III CZ 145/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Krzysztof Wesołowski
25 lutego 2026 r.
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 25 lutego 2026 r. w Warszawie
zażalenia A. W.
na wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku
z 31 października 2024 r., XVI Ca 280/24,
w sprawie z powództwa B. W.
przeciwko A. W.
o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym,
oddala zażalenie.
M.L.
UZASADNIENIE
W związku z zażaleniem pozwanej A. W. od wyroku Sądu Okręgowego w
Gdańsku z 31 października 2024 r.
Sąd Najwyższy zważył co następuje.
Zażalenie jest bezzasadne.
Zgodnie z art. 386 § 4 k.p.c., z zastrzeżeniem sytuacji określonych w art. 386
§ 2 i 3 k.p.c., sąd może uchylić zaskarżony apelacją wyrok i przekazać sprawę do
ponownego rozpoznania tylko w razie nierozpoznania przez sąd pierwszej instancji
istoty sprawy albo gdy wydanie wyroku wymaga przeprowadzenia postępowania
dowodowego w całości. Zdaniem Sądu Okręgowego doszło do nierozpoznania
istoty sprawy.
III CZ 145/25
2
Sąd odwoławczy wskazał bowiem, że strona powodowa oparła powództwo
o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym przede
wszystkim na twierdzeniu o nieistnieniu wierzytelności zabezpieczonej hipoteką,
która miała wynikać z nieważności umowy o podział majątku wspólnego z 3 lipca
2014 r. Tym samym zbadanie zgodności wpisów w dziale IV księgi wieczystej
z rzeczywistym stanem prawnym sprowadzać się powinno do ustalenia czy
wierzytelność zabezpieczona hipoteką istnieje przez poczynienie rozważań
w zakresie tego czy umowa o podział majątku wspólnego jest nieważna na
podstawie art. 58 § 1 bądź § 2 k.c., a zatem jako pozbawiona podstawy
przysporzenia lub jako sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.
Sąd Okręgowy zauważył jednak, że jakkolwiek Sąd Rejonowy przywołał
właściwe przepisy prawne, to jego rozważania sprowadzały się jedynie do
stwierdzenia, że możliwe jest zabezpieczenie hipoteką wierzytelności przyszłych
oraz do uznania, iż wierzytelność zabezpieczona hipoteką nie wygasła skoro
dłużnik nie zaspokoił w pełni pozwanej jako wierzyciela hipotecznego. Brak było zaś
w pisemnych motywach wyroku rozważenia czy umowa o podział majątku
wspólnego z 3 lipca 2014 r. zawarta między W. W. a pozwaną, z której wynikała
wierzytelność zabezpieczona hipotecznie, nie jest sprzeczna z przepisami
ustawowymi bądź z zasadami współżycia społecznego. W tym zakresie Sąd
Rejonowy poczynił jedynie ogólnikową konkluzję, że zarówno umowa o podział
majątku wspólnego, jak i oświadczenie powódki o ustanowieniu hipoteki były
ważne, bez odniesienia się do zarzutów powódki czy też przywołania jakiejkolwiek
argumentacji prawnej na uzasadnienie takiego stwierdzenia.
Jednocześnie Sąd odwoławczy podkreślił, że powódka podnosiła, iż na
podstawie umowy o podział majątku wspólnego, całość majątku wspólnego byłych
małżonków - pozwanej i W. W. - przypadła pozwanej, a mimo to W. W.
zobowiązany był do wypłaty pozwanej 5 000 000 zł z tytułu podziału majątku
wspólnego. Natomiast Sąd pierwszej instancji nie zbadał, czy doszło w niniejszej
sprawie do naruszenia art. 3531 k.c. z uwagi na rażące zachwianie ekwiwalentności
świadczeń pomiędzy stronami umowy o podział majątku wspólnego, sprzeczności
umowy z art. 501 k.r.o. czy też z zasadami współżycia społecznego, a tym samym
nie doszło do ustalenia czy istnieje wierzytelności zabezpieczona sporną hipoteką?
III CZ 145/25
3
W istocie Sąd pierwszej instancji w swoich rozważaniach, poza
przywołaniem licznych przepisów i wywodu o charakterze teoretycznym, zaniechał
zbadania merytorycznej podstawy zgłoszonego roszczenia, skoro nie rozważył
podniesionej przez powódkę kwestii nieważności stosunku prawnego, z którego
wynikała wierzytelności zabezpieczona hipotecznie.
Należy zatem przypomnieć, że w sytuacji, w której sąd drugiej instancji
uchyla wyrok wydany przez sąd pierwszej instancji ze względu na nierozpoznanie
istoty sprawy, Sąd Najwyższy, rozpoznając zażalenie złożone na podstawie art.
3941 § 11 k.p.c., bada, czy sąd drugiej instancji prawidłowo zastosował art. 386 § 4
k.p.c., tj. czy okoliczności sprawy, przy uwzględnieniu merytorycznego stanowiska
sądu drugiej instancji, mieszczą się w kręgu sytuacji odpowiadających
nierozpoznaniu istoty sprawy. Poza zakresem oceny pozostaje natomiast
prawidłowość stanowiska co do meritum wyrażonego przez sąd drugiej instancji
(por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2012 r., IV CZ 147/12,
OSNC 2013, nr 3, poz. 41, z 28 listopada 2012 r., III CZ 77/12, OSNC 2013, nr 4,
poz. 54 i z 17 stycznia 2013 r., III CZ 2/13, postanowienie Sądu Najwyższego
z 9 września 2021 r., I CZ 56/21).
W świetle ugruntowanego orzecznictwa, do nierozpoznania istoty sprawy
dochodzi wtedy, gdy sąd pierwszej instancji nie zbada materialnej podstawy
żądania, wychodząc z błędnego założenia, że istnieje przeszkoda unicestwiająca
roszczenie albo wykluczająca jego skuteczne dochodzenie (por. wyroki Sądu
Najwyższego z 9 stycznia 1936 r., C 1839/36, Zb. Orz. 1936, poz. 315 i z 23
września 1998 r., II CKN 897/97, OSNC 1999, nr 1, poz. 22 oraz postanowienia
Sądu Najwyższego z 10 stycznia 2013 r., IV CZ 170/12, z 14 lutego 2013 r.,
II CZ 188/12, z 3 lutego 2017 r., II CZ 146/17 i z 13 października 2017 r.,
I CZ 90/17), ale jednocześnie w orzecznictwie łagodzi się nieco tę przesłankę,
wskazując przede wszystkim na konieczność zapewnienia stronom w pełni
dwuinstancyjnego postępowania (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 17
kwietnia 2013 r., V CZ 129/12). Ma to szczególne znaczenie w sytuacji, w której do
przeprowadzenia dowodów i czynienia ustaleń faktycznych o zasadniczym dla
sprawy znaczeniu, miałoby dojść dopiero w postępowaniu przed sądem drugiej
instancji, co pozbawiłoby każdą ze stron możliwości następczego skontrolowania,
III CZ 145/25
4
w drodze zwykłego środka odwoławczego, prawidłowości oceny dowodów
i poczynionych na ich podstawie ustaleń faktycznych wobec wyłączeń
przewidzianych w art. 3983 § 3 k.p.c. oraz wobec unormowania art. 39813 § 2
k.p.c.(zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 29 września 2025 r., III CZ 168/25).
Przy motywacji wskazanej w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia Sądu
Okręgowego, nie sposób podzielić zarzutu żalącej co do wadliwego zastosowania
przez Sąd Okręgowy art. 386 § 4 k.p.c.
Jednocześnie nie można uznać za zasadny zarzutu naruszenia art. 378 § 1
k.p.c. przez jego niezastosowanie i rozpoznanie sprawy z wyjściem poza granice
apelacji, uznając, że w niniejszej sprawie zachodzi przesłanka z art 386 § 4 k.p.c.
uzasadniająca uchylenie wyroku Sądu pierwszej instancji i przekazanie sprawy
temu sądowi do ponownego rozpoznania, w sytuacji gdy nierozpoznanie istoty
sprawy zasadniczo jest wywodzone z naruszenia przepisów prawa procesowego,
zaś powódka w tym zakresie nie sformułowała wyraźnego zarzutu nierozpoznania
istoty sprawy względem rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji, w tym nie
zarzuciła naruszenia np. art. 3271 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c.. Brak w apelacji zarzutów
naruszenia przepisów postępowania, dotyczących nierozpoznania przez Sąd
Rejonowy istoty sprawy - wbrew twierdzeniom skarżącej - nie stanowił przeszkody
zastosowania przez Sąd Okręgowy art. 386 § 4 k.p.c. (zob. postanowienie Sądu
Najwyższego z 30 września 2025 r., III CZ 182/24).
Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji.
M.L.
[a.ł]
Krzysztof Wesołowski