II ZZP 1/24
Sąd Najwyższy w składzie:
UCHWAŁA Dnia 15 października 2025 r.
Prezes SN Wiesław Kozielewicz (przewodniczący)
SSN Marek Motuk (sprawozdawca)
SSN Paweł Wojciechowski
SSN Tomasz Demendecki
SSN Marek Dobrowolski
SSN Zbigniew Korzeniowski
SSN Marek Siwek
Protokolant Kamila Zacharz
przy udziale D. K. – prokuratora Prokuratury Krajowej oraz B. C. – prokuratora
Instytutu Pamięci Narodowej Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi
Polskiemu
po rozpoznaniu w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej na posiedzeniu w dniu 15
października 2025 r.
przedstawionego na podstawie art. 83 § 1 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie
Najwyższym (Dz. U. z 2024 r. poz. 622) wniosku Pierwszego Prezesa Sądu
Najwyższego z dnia 8 sierpnia 2024 r., […], o rozstrzygnięcie przez skład siedmiu
sędziów Sądu Najwyższego rozbieżności w wykładni prawa, występującej w
orzecznictwie Sądu Najwyższego, sądów powszechnych i sądów wojskowych w
zakresie dotyczącym następującego zagadnienia prawnego:
„czy warunkiem obowiązywania immunitetu formalnego jest
posiadanie statusu sędziego albo prokuratora, który nabywa się
z momentem doręczenia zawiadomienia o powołaniu i który ustaje
z chwilą wygaśnięcia stosunku służbowego, czy też sędzia lub
prokurator zachowuje immunitet formalny także wtedy, kiedy kwestia
pociągnięcia go do odpowiedzialności karnej za czyny objęte
II ZZP 1/24
2
zarzutami oskarżenia przypadające na czas sprawowania urzędu,
aktualizuje się już po zakończeniu tego okresu, niezależnie od
późniejszego statusu tego sędziego lub prokuratora”
podjął uchwałę:
1. Immunitet formalny przysługuje sędziemu i sędziemu
w stanie spoczynku oraz prokuratorowi i prokuratorowi w stanie
spoczynku wyłącznie w okresie pozostawania przez nich
w określonym w odpowiedniej ustawie stosunku służbowym.
2. Nadać powyższej uchwale moc zasady prawnej.
Wiesław Kozielewicz
Tomasz Demendecki
Marek Dobrowolski
Zbigniew Korzeniowski
Marek Motuk
Marek Siwek
Paweł Wojciechowski
UZASADNIENIE
Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego działając na podstawie art. 83 § 1
ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. z 2024 r. poz. 622),
powoływanej dalej jako ustawa o Sądzie Najwyższym lub ustawa o SN, wniosła o
rozstrzygnięcie przez skład siedmiu sędziów Sądu Najwyższego rozbieżności w
wykładni prawa, występującej w orzecznictwie Sądu Najwyższego, sądów
II ZZP 1/24
3
powszechnych i sądów wojskowych w zakresie zagadnienia prawnego
przedstawionego w przytoczonym na wstępie pytaniu.
W uzasadnieniu swojego wystąpienia Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego
wskazała, że będące przedmiotem pytania zagadnienie prawne dotyczy instytucji
immunitetu przysługującego sędziom i prokuratorom na mocy:
1. art. 55 ust. 1 ustawy o Sądzie Najwyższym, zgodnie z którym „sędzia Sądu
Najwyższego nie może być pozbawiony wolności ani pociągnięty do
odpowiedzialności karnej bez zezwolenia sądu dyscyplinarnego. Nie dotyczy
to ujęcia na gorącym uczynku przestępstwa, jeżeli zatrzymanie sędziego jest
niezbędne do zapewnienia prawidłowego toku postępowania. Do czasu
wydania uchwały zezwalającej na pociągnięcie sędziego do
odpowiedzialności karnej wolno podejmować tylko czynności niecierpiące
zwłoki”;
2. art. 80 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów
powszechnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 334, z późn. zm.), powoływanej dalej
jako „u.s.p.”, zgodnie z którym „Sędzia nie może być zatrzymany ani
pociągnięty do odpowiedzialności karnej bez zezwolenia właściwego sądu
dyscyplinarnego. Nie dotyczy to zatrzymania w razie ujęcia sędziego na
gorącym uczynku przestępstwa, jeżeli zatrzymanie jest niezbędne do
zapewnienia prawidłowego toku postępowania. Do czasu wydania uchwały
zezwalającej na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej wolno
podejmować tylko czynności niecierpiące zwłoki”;
3. art. 30 § 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. – Prawo o ustroju sądów
wojskowych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2250, z późn. zm.) zawiera tożsamą
regulację, co art. 80 § 1 u.s.p.;
4. art. 135 § 1 ustawy z dnia 28 stycznia 2016 r. – Prawo o prokuraturze (Dz. U.
z 2024 r. poz. 390, z późn. zm.), zwanej dalej „u.p.p.”, który stanowi:
„Prokurator oraz Prokurator Generalny nie może być pociągnięty do
odpowiedzialności karnej ani tymczasowo aresztowany bez zezwolenia sądu
dyscyplinarnego, a zatrzymany – bez zgody przełożonego dyscyplinarnego.
Nie dotyczy to zatrzymania na gorącym uczynku popełnienia przestępstwa.
Do czasu wydania zezwolenia na pociągnięcie prokuratora albo Prokuratora
II ZZP 1/24
4
Generalnego do odpowiedzialności karnej wolno przedsięwziąć tylko
czynności niecierpiące zwłoki, zawiadamiając o tym niezwłocznie
prokuratora przełożonego. W przypadku Prokuratora Generalnego
zawiadamia się Prezesa Rady Ministrów”.
Dodatkowo instytucja immunitetu sędziowskiego została uregulowana
również postanowieniami Konstytucji RP. Jej art. 181 stanowi, że „sędzia nie może
być, bez uprzedniej zgody sądu określonego w ustawie, pociągnięty do
odpowiedzialności karnej ani pozbawiony wolności. Sędzia nie może być
zatrzymany lub aresztowany, z wyjątkiem ujęcia go na gorącym uczynku
przestępstwa, jeżeli jego zatrzymanie jest niezbędne do zapewnienia prawidłowego
toku postępowania. O zatrzymaniu niezwłocznie powiadamia się prezesa
właściwego miejscowo sądu, który może nakazać natychmiastowe zwolnienie
zatrzymanego”.
Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego stwierdziła, że w orzecznictwie Sądu
Najwyższego, sądów powszechnych i sądów wojskowych pojawiły się rozbieżności
w wykładni wymienionych wyżej przepisów. Na tym tle zarysowały się dwie linie
orzecznicze.
Według pierwszej z nich, w sytuacji przedstawionej w pytaniu, były sędzia
lub prokurator nie jest chroniony immunitetem, a zatem oskarżyciel nie musi
występować wobec niego o zezwolenie na ściganie. Pogląd ten opiera się zarówno
na wykładni literalnej, systemowej i funkcjonalnej powołanych przepisów. Na
gruncie wykładni językowej zauważa się, że przepisy regulujące immunitety
odnoszą się do sędziego i prokuratora, a nie ma takiego statusu osoba, której
stosunek służbowych wygasł. Żaden z powołanych wyżej przepisów nie odnosi się
do ochrony immunitetowej byłego sędziego lub prokuratora. Immunitet jest zatem
ściśle związany ze statusem danej osoby. Z uwagi zaś na to, że stanowi on wyłom
od wynikającego z zasady legalizmu obowiązku ścigania sprawców przestępstw,
nie może być interpretowany rozszerzająco. Patrząc z kolei na omawiane
zagadnienie przez pryzmat wykładni funkcjonalnej, należy dostrzec, że immunitet
ma chronić daną osobę podczas wykonywania zawodu. Z chwilą, kiedy dana osoba
przestaje wykonywać zawód sędziego lub prokuratora, ochrona traci rację bytu.
Jeśli zaś chodzi o wykładnię systemową, to w przepisach regulujących immunitet
II ZZP 1/24
5
sędziowski i prokuratorski ustawodawca nie umieścił odpowiednika art. 88 ust. 2
ustawy z dnia 23 grudnia 1994 r. o Najwyższej Izbie Kontroli (Dz. U. z 2022 r. poz.
623), w myśl którego wskazane w ust. 1 tego przepisu immunitety formalne
obowiązują również po ustaniu stosunku pracy osoby nimi objętej.
Odwołując się z kolei do wykładni historycznej, wnioskodawczyni wskazała
na art. 22 § 4 ustawy z dnia 8 czerwca 1972 r. o ustroju sądów wojskowych (Dz. U.
z 1972 r. Nr 23, poz. 166), w myśl którego określony w § 1 tego przepisu immunitet
sędziego sądu wojskowego dotyczył również sędziego, który został odwołany
lub utracił stanowisko, jeżeli przedmiotem postępowania miałby być czyn
popełniony w okresie zajmowania stanowiska sędziego i pozostający w związku z
wykonywaniem obowiązków sędziowskich. Brak podobnego przepisu w obecnie
obowiązującym ustawodawstwie może wskazywać na świadomą rezygnację
ustawodawcy z szerszego temporalnie uregulowania immunitetu sędziowskiego.
Taki pogląd przyjął Sąd Najwyższy w uchwałach: z dnia 18 stycznia 2006 r.,
sygn. akt SNO 64/05; z dnia 12 września 2006 r., sygn. akt SNO 40/06; z dnia 7
lutego 2024 r., sygn. akt I ZI 27/22; oraz w postanowieniach: z dnia 1 kwietnia 2011
r., sygn. akt IV KK 386/10; z dnia 20 czerwca 2012 r., sygn. akt I KZP 7/12.
Stanowisko takie widoczne jest także w orzeczeniach sądów powszechnych, np.
postanowieniu Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 14 stycznia 2009 r., sygn. akt
II Akz 668/08.
Według drugiego poglądu immunitet sędziowski i prokuratorski chronią daną
osobę również po wygaśnięciu stosunku służbowego, jeżeli to samo zdarzenie,
którego ma dotyczyć ściganie, miało miejsce w czasie trwania stosunku
służbowego. Pogląd ten odwołuje się do względów celowościowych, zgodnie z
którymi, jeśli immunitet ma chronić sędziego lub prokuratora przed naciskami i
zapewnić mu swobodę decyzji, to musi mieć charakter trwały i przysługiwać po
zakończeniu czynnego wykonywania zawodu, niezależnie od tego, czy dana osoba
przeszła w stan spoczynku, czy też jej stosunek służbowy wygasł z uwagi np. na
odejście z zawodu. Podnosi się, że odmienne potraktowanie sędziego, który
przeszedł w stan spoczynku oraz sędziego, który odszedł z zawodu, w odniesieniu
do czynów, które zostały popełnione w trakcie sprawowania urzędu, naruszałoby
konstytucyjną zasadę równości wobec prawa (art. 32 ust. 1 Konstytucji).
II ZZP 1/24
6
Argumentuje się także, że art. 181 Konstytucji stanowi ogólnie o immunitecie
sędziowskim, w związku z czym należy mu nadać szeroki zakres, aby umożliwić jak
najbardziej swobodne sprawowanie urzędu. Odwet za czynności orzecznicze
mógłby nastąpić bowiem również po zrzeczeniu się urzędu. Licząc się z
możliwością odejścia, sędzia będąc świadomym ewentualnych działań
represyjnych za wydawane przez siebie orzeczenia, nie miałby niezbędnej
swobody orzekania.
Pogląd taki przyjął Sąd Najwyższy w postanowieniach: z dnia 15 marca 2011
r., sygn. akt WZ 8/11; z dnia 25 kwietnia 2017 r., sygn. akt WZ 19/16; z dnia 7 maja
2024 r., sygn. akt KZ 8/24 oraz w uchwale z dnia 29 stycznia 2024 r., sygn. akt I ZI
77/23. Podobnie: postanowienie Wojskowego Sądu Okręgowego w Poznaniu z
dnia 23 września 2023 r., sygn. akt So 19/22.
W konkluzji Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego stwierdziła, że na
przestrzeni ostatnich lat doszło do powstania istotnych rozbieżności w wykładni
przepisów prawa w orzecznictwie Sądu Najwyższego, dotyczących zakresu
immunitetu sędziego i prokuratora, co ma doniosłe znaczenie praktyczne, gdyż
wpływa na możliwość pociągnięcia danej osoby do odpowiedzialności karnej, a
także pozwala sędziom i prokuratorom, również byłym, na jednoznaczne określenie
swojego statusu prawnego po ustaniu stosunku służbowego, rzutując na zakres
niezawisłości sędziów i niezależności prokuratorów, które w demokratycznym
państwie prawnym mają doniosłe znaczenie ustrojowe.
II.
Stanowisko w sprawie zagadnienia prawnego przedstawionego przez
Pierwszą Prezes Sądu Najwyższego zajęła Prokuratura Krajowa. W złożonym na
piśmie stanowisku stwierdzono, że analiza orzecznictwa Sądu Najwyższego,
odnoszącego się do oceny zakresu obwiązywania immunitetu formalnego,
prowadzi do wniosku, że skala rozbieżności wykracza poza ramy wskazane we
wniosku Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego, co w jeszcze większym stopniu
legitymizuje wystąpienie z wnioskiem o wyjaśnienie rozbieżności w orzecznictwie.
Istota sygnalizowanego we wniosku problemu dotyczy tego, czy sędzia lub
prokurator zachowują immunitet formalny także wtedy, kiedy przesłanki
II ZZP 1/24
7
pociągnięcia sędziego lub prokuratora do odpowiedzialności karnej za czyny objęte
zarzutami oskarżenia ujawnią się po jego zakończeniu, niezależnie od tego, czy
sędzia lub prokurator pozostają w stanie spoczynku, czy też nie obejmuje ich już
status służbowy sędziego lub prokuratora.
Prokuratura Krajowa dostrzegła, że na gruncie przedstawionego przez
Pierwszą Prezes Sądu Najwyższego zagadnienia prawnego, możliwe jest
wyodrębnienie trzech zasadniczych poglądów na temat zakresu czasowego
obowiązywania immunitetu formalnego:
1. immunitet formalny zachowuje swoją aktualność tylko w okresie czynnego
pełnienia służby i nie obejmuje okresu pozostawania sędziego i prokuratora
w stanie spoczynku;
2. immunitet formalny zachowuje aktualność w stanie czynnym i rozciąga się
na okres stanu spoczynku sędziego i prokuratora;
3. immunitet formalny ma charakter ekstensywny i obowiązuje nawet w
odniesieniu do osób, które zrzekły się urzędu lub z innych przyczyn znalazły
się poza stosunkiem służbowym sędziego i prokuratura.
Prokuratura Krajowa opowiedziała się za poglądem, po myśli którego
immunitet formalny, tak sędziowski jak i prokuratorski, w związku z czynami,
których popełnienie przypada na czas pełnienia urzędu, obejmuje zarówno sędziów
i prokuratorów w stanie czynnym, jak i w stanie spoczynku, a tym samym nie
obejmuje osób, które nie pozostają już w stosunku służbowym sędziego lub
prokuratora.
Podkreślono, że stan spoczynku nie powoduje definitywnego ustania
stosunku służbowego sędziego, lecz jego zmianę w postaci ustania stosunku pracy
i odjęcia funkcji jurysdykcyjnej. Podobnie należy ocenić stosunek prokuratora w
stanie spoczynku. Sędziów i prokuratorów w stanie spoczynku obejmuje immunitet,
bowiem pozostają oni w stosunku służbowym, co prawda o ograniczonym zakresie
przedmiotowym. Podlegają oni nadal odpowiedzialności dyscyplinarnej. Skoro więc
sędzia i prokurator w stanie spoczynku nadal są powiązani instytucjonalnie ze
sprawowanym urzędem, istnieją silne racje, aby stosować do nich ochronę
immunitetową w odniesieniu do czynów popełnionych przed objęciem urzędu,
względnie w trakcie jego sprawowania. Odmiennie, zdaniem Prokuratury Krajowej,
II ZZP 1/24
8
należy ocenić sytuację całkowitego ustania stosunku służbowego sędziego lub
prokuratora, niezależnie od przyczyn takiej sytuacji (złożenie z urzędu, względnie,
rezygnacja z urzędu). Były sędzia nie ma po odejściu ze służby sędziowskiej
żadnych związków ze sprawowaniem wymiaru sprawiedliwości i jego ochrona
przed ewentualnie niesłusznym oskarżeniem, jako element dbania o należyty
wizerunek wymiaru sprawiedliwości, ale przede wszystkim o zabezpieczenie
sędziów i sądów przed potencjalnymi naciskami i możliwym bezprawnym odwetem
– traci rację bytu. W przypadku dobrowolnej rezygnacji z urzędu, były sędzia lub
prokurator, jako następstwo tej decyzji, musi akceptować wygaśnięcie immunitetu
formalnego. Decyzja w tym przedmiocie jest podejmowana przez samego
zainteresowanego, który powinien rozważyć doniosłość istnienia ochrony
immunitetowej w odniesieniu do jego osoby.
Prokuratora Krajowa stwierdziła również, że immunitet sędziowski, podobnie
jak prokuratorski, jest funkcjonalnie powiązany z okresem pełnienia obowiązków
sędziego i prokuratora, ze swej istoty ma wiec charakter czasowy. Wyznaczony jest
momentem nawiązania stosunku służbowego i jego koniec przypada ma datę
złożenia sędziego z urzędu lub zrzeczenia się przez sędziego lub prokuratora
swojego urzędu, względnie prawomocnego orzeczenia sądu dyscyplinarnego o
wydaleniu ze służby prokuratorskiej. Z tą chwilą dopuszczalne staje się ściganie
karne „byłego sędziego” oraz „byłego prokuratora”, bez zgody sądu
dyscyplinarnego, o wszelkie przestępstwa, jeżeli tylko nie upłynął termin
przedawnienia ich karalności.
III.
Stanowisko w sprawie zagadnienia prawnego przedstawionego przez
Pierwszą Prezes Sądu Najwyższego zajął Instytut Pamięci Narodowej – Komisja
Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. W złożonym piśmie zwrócił się o
podjęcie następującej uchwały: „1. Warunkiem obowiązywania immunitetu
formalnego jest posiadanie statusu sędziego albo prokuratora, który nabywa się z
momentem doręczenia zawiadomienia o powołaniu i który ustaje z chwilą
wygaśnięcia stosunku służbowego. 2. W sytuacji, kiedy kwestia pociągnięcia do
odpowiedzialności karnej za czyny objęte zarzutami oskarżenia, przypadające na
II ZZP 1/24
9
czas sprawowania urzędu, aktualizuje się już po zakończeniu tego okresu, sędzia
albo prokurator nie zachowuje immunitetu formalnego”.
W ocenie Instytutu Pamięci Narodowej, warunkiem obowiązywania
immunitetu formalnego jest posiadanie statusu sędziego albo prokuratora, który
nabywa się z momentem doręczenia zawiadomienia o powołaniu i który ustaje z
chwilą wygaśnięcia stosunku służbowego. Za taką oceną przemawiają w pierwszej
kolejności wyniki niebudzącej wątpliwości wykładni językowej przywołanych wyżej
przepisów Konstytucji RP oraz ustaw o Sądzie Najwyższym, Prawo o ustroju sądów
powszechnych, Prawo o ustroju sądów wojskowych, Prawo o ustroju sądów
administracyjnych i Prawo o prokuraturze, które w sposób w istocie tożsamy
regulują zakres immunitetu formalnego sędziego i prokuratora. Jak wskazano wyżej,
ustawy te posługują się pojęciem sędziego albo prokuratora, którym jest sędzia
albo prokurator pozostający w stosunku służbowym (w służbie czynnej albo w
stanie spoczynku). Żaden z tych przepisów nie reguluje natomiast sytuacji prawnej
byłych sędziów i byłych prokuratorów, których stosunek służbowy wygasł.
Instytut Pamięci Narodowej podniósł, że gdyby celem ustawodawcy było
rozciągnięcie immunitetu na okres po ustaniu stosunku mianowania, to wyraźnie by
to uregulował. Podkreślono, że instytucja immunitetu formalnego ma charakter
wyjątkowy, stanowi bowiem odstępstwo od zasady legalizmu. Wyjątkowość
nakazuje w konsekwencji literalną wykładnię przepisów ją regulujących i wyklucza
rozszerzenie zakresu temporalnego działania immunitetu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 83 § 1 ustawy o Sądzie Najwyższym, jeżeli w orzecznictwie
sądów powszechnych, sądów wojskowych lub Sądu Najwyższego ujawnią się
rozbieżności w wykładni przepisów prawa będących podstawą ich orzekania,
Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego lub Prezes Sądu Najwyższego może, w celu
zapewnienia jednolitości orzecznictwa, przedstawić wniosek o rozstrzygnięcie
zagadnienia prawnego Sądowi Najwyższemu w składzie siedmiu sędziów lub
innym odpowiednim składzie. W dotychczasowym orzecznictwie Sądu
Najwyższego i w doktrynie przyjmuje się, że podstawową przesłanką wniosku, o
II ZZP 1/24
10
jakim mowa w art. 83 § 1 ustawy o Sądzie Najwyższym, nie jest sama rozbieżność
w orzecznictwie, zwłaszcza wynikająca z odmiennego stosowania prawa, lecz
rozbieżność w wykładni prawa. Rozstrzygnięcie rozbieżności w wykładni prawa nie
jest dokonywane w tym trybie w związku z konkretną sprawą, lecz in abstracto, a
ma służyć zapewnieniu jednolitości orzecznictwa sądowego. Dlatego przyjmuje się,
że jednolita wykładnia określonej instytucji prawnej dokonywana przez sądy
uniemożliwia skorzystanie z tego instrumentu (por. postanowienie składu siedmiu
sędziów SN z dnia 25 lutego 2005 r., sygn. akt I KZP 33/04, R-OSNKW 2005, poz.
438; uchwała składu siedmiu sędziów SN z dnia 21 czerwca 2005 r., sygn. akt
I KZP 24/05, OSNKW 2005, z. 10, poz. 89; R. Stefański, Instytucja pytań prawnych
do Sądu Najwyższego w sprawach karnych, Kraków 2001, s. 145-146).
Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego w złożonym wniosku sygnalizuje
rozbieżność w orzecznictwie sądów w zakresie zagadnienia, czy osoba, która nie
jest już sędzią (prokuratorem) ani sędzią (prokuratorem) w stanie spoczynku, jest
objęta immunitetem formalnym w sytuacji, kiedy zarzucane jej czyny zostały
popełnione w okresie sprawowania urzędu.
Analiza orzecznictwa Sądu Najwyższego rzeczywiście potwierdza
występowanie odmiennych efektów procesu wykładniczego. W części orzeczeń
prezentowano pogląd (przy czym pogląd ten jest w orzecznictwie wyraźnie
dominujący), że warunkiem obowiązywania immunitetu formalnego jest posiadanie
statusu sędziego lub prokuratora, który ustaje z chwilą ustania stosunku
służbowego. Z tą też chwilą wygasa ochrona immunitetowa (por. uchwała SN
z dnia 18 stycznia 2006 r., sygn. akt SNO 64/05, Lex nr 470199; uchwała SN z dnia
12 września 2008 r., sygn. akt SNO 71/08, Lex nr 1288979; postanowienie SN
z dnia 20 czerwca 2012 r., sygn. akt I KZP 7/12, OSNKW 2012, z. 7, poz. 74;
uchwała SN z dnia 7 lutego 2024 r., sygn. akt I ZI 27/22, Lex nr 3672349; uchwała
SN z dnia 21 grudnia 2022 r., sygn. akt II ZIZ 6/22, Lex nr 3484256; postanowienie
z dnia 14 listopada 2023 r., sygn. akt II ZIZ 16/22, Lex nr 3641768; postanowienie
SN z dnia 14 stycznia 2024 r., sygn. akt I KZ 42/24, Lex nr 3820778; postanowienie
SN z dnia 6 marca 2025 r., sygn. akt I KZ 7/25, Lex nr 3837771). Ochroną
immunitetową objęci są również sędziowie i prokuratorzy w stanie spoczynku (por.
uchwała SN z dnia 12 września 2006 r., sygn. akt SNO 40/06, Lex nr 470203;
II ZZP 1/24
11
uchwała SN z dnia 17 kwietnia 2012 r., sygn. akt SNO 3/12, Lex nr 1228696;
uchwała SN z dnia 8 września 2022 r., sygn. akt II ZZ 2/22, Lex nr 3416874).
W innych orzeczeniach Sąd Najwyższy przyjmował, że sędzia jest objęty
immunitetem również wtedy, kiedy kwestia pociągnięcia go do odpowiedzialności
karnej za czyny popełnione w czasie sprawowania urzędu, aktualizuje się już po
utracie przez niego statusu sędziego (por. postanowienie SN z dnia 15 marca
2011 r., sygn. akt WZ 8/11, OSNKW 2011, z. 7, poz. 57; postanowienie SN z dnia
25 kwietnia 2017 r., sygn. akt WZ 19/16, OSNKW 2017, z. 12, poz. 67;
postanowienie SN z dnia 7 maja 2024 r., sygn. akt I KZ 8/24; OSNKW 2024, z. 7,
poz. 38).
Rozbieżność w powołanym wyżej orzecznictwie Sądu Najwyższego ma
niewątpliwie swoje źródło w wykładni art. 181 Konstytucji, art. 55 ust. 1 ustawy o
Sądzie Najwyższym, art. 80 § 1 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych,
art. 30 § 1 ustawy – Prawo o ustroju sądów wojskowych oraz art. 135 § 1 ustawy –
Prawo o prokuraturze.
Przed przystąpieniem do omówienia zasadniczych kwestii związanych z
przedmiotem analizowanego zagadnienia prawnego, należy poczynić kilka uwag
wstępnych dotyczących instytucji immunitetu.
Określenie „immunitet” oznacza prawo (przywilej) niepodlegania temu, co
ciąży na innych i nieczynienia tego, do czego inni są zobowiązani (W. Kopaliński,
Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych z almanachem, Warszawa
2007). W teorii polskiego procesu karnego opracowano szereg definicji
precyzujących pojęcie immunitetu procesowego. Wskazuje się, że immunitet jest
przywilejem przysługującym pewnym kategoriom osób ze względu na charakter
wykonywanych przez nich funkcji, stawiającym je w innej niż wszystkie pozostałe
osoby sytuacji procesowej, powodując ograniczenia dopuszczalności ścigania
karnego tych osób bądź też całkowitą niedopuszczalność takiego ścigania.
Immunitet stanowi też wyjątek od zasady powszechności procesu karnego (W.
Michalski, Immunitety w polskim procesie karnym, Warszawa 1970, s. 9).
Immunitety co do zasady dzieli się na materialne i formalne. Immunitet
materialny zapewnia korzystającej z niego osobie niekaralność jej czynów,
będących przestępstwami. Powoduje on zatem wyjęcie pewnych kategorii osób
II ZZP 1/24
12
spod działania przepisów prawa karnego materialnego. Z kolei immunitet formalny
stanowi przeszkodę do wszczęcia i prowadzenia postępowania karnego przeciwko
osobie, która z niego korzysta. Nie uchyla on karalności popełnionego czynu, lecz
stanowi wyłącznie przeszkodę skutkującą tym, że proces o ten czyn nie może się
toczyć. Przeszkoda procesowa w postaci immunitetu formalnego może mieć
charakter trwały, co oznacza, że wywołuje on skutki również po zakończeniu
pełnienia określonej funkcji, lub nietrwały – gdy obowiązuje tylko w czasie
wykonywania funkcji z nim związanej. Immunitet procesowy może mieć charakter
bezwzględny, gdy nie ma możliwości jego uchylenia, lub względny, gdy po
uzyskaniu jego uchylenia, w przewidzianej prawem procedurze, postępowanie
karne może się toczyć.
W ustawodawstwie polskim instytucja immunitetu sędziowskiego ma
długoletnią tradycję. Art. 79 ustawy z dnia 17 marca 1921 r. – Konstytucja
Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. RP Nr 44, poz. 267) (konstytucja marcowa)
stanowił, że sędziowie nie mogą być pociągani do odpowiedzialności karnej, ani
pozbawieni wolności bez uprzedniej zgody wskazanego przez ustawą sądu, o ile
nie są schwytani na gorącym uczynku, lecz i w tym wypadku może sąd zażądać
niezwłocznego uwolnienia aresztowanego. Z kolei art. 67 ustawy konstytucyjnej z
dnia 23 kwietnia 1935 r. (Dz. U. RP Nr 30, poz. 227) (konstytucja kwietniowa)
stwierdzał, że „sędzia nie może być pociągnięty do odpowiedzialności karnej bez
zezwolenia właściwego sądu dyscyplinarnego ani zatrzymany bez nakazu sądu,
chyba że został schwytany na gorącym uczynku”. W Konstytucji Polskiej
Rzeczypospolitej Ludowej uchwalonej przez Sejm Ustawodawczy w dniu 22 lipca
1952 r. (Dz. U. PRL Nr 33, poz. 232) nie było wprawdzie unormowania dotyczącego
immunitetu sędziowskiego, chociaż w okresie jej obowiązywania był on uznawany
za jedną z podstawowych gwarancji niezawisłości sędziowskiej. Regulacje
dotyczące tego immunitetu znajdowały się wówczas w przepisach rozporządzenia –
Prawo o ustroju sądów powszechnych z 1928 r., a następnie w ustawie z dnia 20
czerwca 1985 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (por. W. Kozielewicz,
Immunitet sędziowski [w:] J. Godyń, M. Hudzik, L.K. Paprzycki, Współczesne
wyzwania prawa i procesu karnego, Warszawa 2012).
II ZZP 1/24
13
Instytucja immunitetu sędziowskiego została unormowana w art. 181
Konstytucji. Przepis ten stanowi, że sędzia nie może być, bez uprzedniej zgody
sądu określonego w ustawie, pociągnięty do odpowiedzialności karnej ani
pozbawiony wolności. Sędzia nie może być zatrzymany lub aresztowany, z
wyjątkiem ujęcia go na gorącym uczynku przestępstwa, jeżeli jego zatrzymanie jest
niezbędne do zapewnienia prawidłowego toku postępowania. O zatrzymaniu
niezwłocznie powiadamia się prezesa właściwego miejscowo sądu, który może
nakazać natychmiastowe zwolnienie zatrzymanego. Powołaną wyżej regulację
konstytucyjną częściowo powtarzają, a częściowo uzupełniają, przepisy art. 80 § 1 i
2 u.s.p. Zgodnie z tymi unormowaniami, sędzia nie może być zatrzymany ani
pociągnięty do odpowiedzialności karnej bez zezwolenia właściwego sądu
dyscyplinarnego. Nie dotyczy to zatrzymania w razie ujęcia sędziego na gorącym
uczynku przestępstwa, jeżeli zatrzymanie jest niezbędne do zapewnienia
prawidłowego toku postępowania. Do czasu wydania uchwały zezwalającej na
pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej wolno podejmować tylko
czynności niecierpiące zwłoki. O zatrzymaniu sędziego niezwłocznie powiadamia
się prezesa sądu apelacyjnego właściwego ze względu na miejsce zatrzymania.
Może on nakazać natychmiastowe zwolnienie zatrzymanego sędziego. O fakcie
zatrzymania sędziego prezes sądu apelacyjnego niezwłocznie zawiadamia Krajową
Radę Sądownictwa, Ministra Sprawiedliwości i Pierwszego Prezesa Sądu
Najwyższego.
Podobne brzmienie jak art. 80 § 1 i 2 u.s.p. mają regulacje zawarte w art. 55
ust. 1 ustawy o Sądzie Najwyższym oraz art. 30 § 1 ustawy – Prawo o ustroju
sądów wojskowych.
Analogiczne jak w przypadki immunitetu formalnego sędziów rozwiązanie
przewiduje w odniesieniu do prokuratorów przepis art. 135 § 1 u.p.p., co wskazuje
na konieczność tożsamej wykładni obu tych unormowań. Jakkolwiek prokuratorzy
zostali wyposażeni w atrybut niezależności, a nie niezawisłości, tak jak sędziowie,
to różnica między tymi przymiotami nie może determinować odmiennego sposobu
rozumienia immunitetu sędziowskiego i prokuratorskiego, a więc prowadzić do
odmiennej wykładni tożsamych zwrotów języka prawnego ustawy. Z uwagi na
powyższe, wywody zawarte w dalszej części uzasadnienia koncentrując się na
II ZZP 1/24
14
immunitecie sędziowskim, będą zachowywały swoją aktualność również w
odniesieniu do instytucji immunitetu prokuratorskiego.
Z treści powołanych wyżej przepisów wynika, że sędzia (i tak samo
prokurator) objęty jest immunitetem o charakterze formalnym (procesowym), który
nie znosi karalności czynu i nie wyłącza jego przestępności, ale stanowi
przeszkodę do wszczęcia przeciwko sędziemu postępowania karnego dopóty,
dopóki nie zostanie wydana przez właściwy sąd dyscyplinarny prawomocna
uchwała zezwalająca na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej.
Immunitet ten ma więc charakter względny, natomiast kwestia zakresu
temporalnego jego obowiązywania, a więc tego, czy immunitet ten ma charakter
trwały czy nietrwały, będzie przedmiotem analizy w dalszej części wywodów.
Wykładnia językowa art. 181 Konstytucji oraz art. 80 § 1 i 2 u.s.p. prowadzi
do jednoznacznego wniosku, że ochrona immunitetowa przysługuje sędziemu, a
więc osobie, która zgodnie z art. 179 i art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji oraz art. 55
§ 1 u.s.p. została powołana na stanowisko sędziowskie przez Prezydenta
Rzeczypospolitej Polskiej i która złożyła ślubowanie. Z przepisem tym koresponduje
też norma wynikająca z treści art. 65 § 1 u.s.p., zgodnie z którą stosunek służbowy
sędziego nawiązuje się po doręczeniu mu aktu powołania. Z powyższego wynika z
tego, że immunitet sędziowski obowiązuje od daty nawiązania stosunku
służbowego sędziego i trwa przez cały okres pozostawania przez sędziego w
stosunku służbowym. Końcową granicę obowiązywania immunitetu sędziowskiego
stanowi więc:
1. rozwiązanie stosunku służbowego sędziego z mocy prawa w razie
zrzeczenia się urzędu, które jest skuteczne po upływie trzech miesięcy od
dnia złożenia na ręce Ministra Sprawiedliwości oświadczenia, chyba że na
wniosek sędziego Minister Sprawiedliwości określi inny termin (art. 68 § 1
u.s.p.);
2. wygaśnięcie stosunku służbowego sędziego w wyniku prawomocnego
wyroku sądu dyscyplinarnego o złożeniu sędziego z urzędu lub
prawomocnego orzeczenia przez sąd środka karnego w postaci pozbawienia
praw publicznych lub zakazu zajmowania stanowiska sędziego
pociągającego za sobą, z mocy prawa, utratę urzędu i stanowiska sędziego
II ZZP 1/24
15
– z chwilą uprawomocnienia się orzeczenia lub wyroku albo z dniem utraty
przez niego obywatelstwa polskiego (art. 68 § 2 i 3 u.s.p.).
W świetle powyższych ustaleń nie budzi wątpliwości to, że immunitet
przysługuje zarówno sędziemu w stanie czynnym, jak i sędziemu w stanie
spoczynku. Zarówno bowiem jeden, jak i drugi, jest przez ustawodawcę określany
mianem „sędzia”.
Za trafnością takiego poglądu przemawiają również wskazania płynące z
wykładni systemowej przepisów sędziowskiej pragmatyki zawodowej. Należy
przypomnieć, że zgodnie z art. 99 u.s.p. sędzia w stanie spoczynku może używać
dotychczasowego tytułu z dodaniem wyrazów „w stanie spoczynku”. Jest on
obowiązany dochować godności sędziego (art. 104 § 1 u.s.p.), zaś za uchybienie
godności sędziego po przejściu w stan spoczynku oraz uchybienie godności urzędu
sędziego w okresie pełnienia służby odpowiada on dyscyplinarnie (art. 104 § 2
u.s.p.). Obejmują go również ograniczenia związane z zakazami podejmowania
dodatkowego zatrudnienia i zajmowania określonych stanowisk (art. 86 u.s.p. w zw.
z art. 105 § 1 u.s.p.). Sędziemu w stanie spoczynku może zostać powierzona
funkcja wizytatora w Ministerstwie Sprawiedliwości lub w sądzie albo funkcja
koordynatora do spraw mediacji (art. 105 § 2 u.s.p.). Wszystko to wskazuje, że
sędzia w stanie spoczynku nadal pozostaje w stosunku służbowym, a jedynie
zmienia się jego zakres zadań.
Słusznie zauważa się w literaturze, że sędzia przechodzący w stan
spoczynku nie traci stanowiska sędziego, lecz jedynie „nie zajmuje” go (nie pełni
służby); głównym skutkiem przejścia w stan spoczynku jest odjęcie władzy
sądowniczej oraz niektórych praw i obowiązków korporacyjnych (T. Ereciński,
J. Gudowski, J. Iwulski, Prawo o ustroju sądów powszechnych. Ustawa o Krajowej
Radzie Sądownictwa. Komentarz, red. J. Gudowski, Warszawa 2009, s. 242).
Przejście w stan spoczynku nie oznacza, że sędzia przestaje pełnić służbę lub
przestaje być sędzią. Wskutek przejścia w stan spoczynku nie wygasa ani nie
rozwiązuje się stosunek służbowy (B. Wagner, Kilka refleksji na temat
sędziowskiego stanu spoczynku i nie tylko, Przegląd Sądowy 2014, nr 4, s. 15).
Wskutek przejścia w stan spoczynku sędzia traci władzę sędziowską
i nie może wydawać wyroków. Nadal jednak jest sędzią i mają do niego
II ZZP 1/24
16
zastosowanie wszystkie przepisy ustrojowe dotyczące sędziów, z wyjątkiem tych,
które stanowią, że określonych regulacji nie stosuje się do sędziego w stanie
spoczynku (S. Dąbrowski, A. Łazarska [w:] Prawo o ustroju sądów powszechnych.
Komentarz, red. S. Dąbrowski, Warszawa 2013, s. 308).
Warto też odnotować, że przepisy u.s.p. zawierają regulacje dotyczące
sędziego, który pozostaje w stanie spoczynku, nie kreują natomiast odrębnego
podmiotu „sędziego w stanie spoczynku”. W konsekwencji nie można mówić o
dwóch rodzajach stanowisk służbowych, lecz o jednorodnym statusie służbowym
sędziego, który w stanie spoczynku podlega częściowo odmiennym regulacjom
prawnym.
Dokonując wykładni przepisów regulujących immunitet sędziowski, należy
też uwzględnić, jakie jest ratio legis tej instytucji w obowiązującym porządku
prawnym. W piśmiennictwie wskazuje się, że podstawowym celem istnienia
wszelkich immunitetów jest zapewnienie grupom osób, którym zostaje przyznany,
nieskrępowanych obawą ścigania karnego warunków do wykonywania ich funkcji
społeczno-zawodowych. Funkcje te mszą być tego typu, że ich wykonywanie może
grozić niebezpieczeństwem wywołania kolizji z konkretnym przepisem prawa
karnego, przy czym zasada prawidłowego wykonania obowiązku zawodowego
zostaje uznana w stosunku do możliwości naruszenia normy prawnej za dobro
wyższego rzędu. U podstaw immunitetu procesowego należy się dopatrywać
następujących założeń: wyjątkowość (odstępstwo od zasady równości wobec
prawa), generalność przyznania (grupom, kategoriom osób, nie zaś osobom
indywidualnym) i uzależnienie od charakteru funkcji społeczno-zawodowych, jakie
grupy te wykonują. Jeśli zaś chodzi o immunitet sędziowski, to jego uzasadnieniem
jest konieczność zapewnienia sędziom niezawisłości w rozpoznawaniu spraw i
zabezpieczenia im ochrony przed ewentualnością nadużycia prawa ścigania
karnego ze strony innego organu władzy lub osoby trzeciej. (W. Michalski, op. cit., s.
26, 28).
Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 28 listopada 2007 r., sygn. akt K
39/07, OTK-A 2007, nr 10, poz. 129, stwierdził, że formalny immunitet sędziowski
jest mechanizmem służącym stabilizacji, niezbędnej dla funkcjonowania wymiaru
sprawiedliwości jako jednej z władz konstytucyjnych i zabezpieczającym (między
II ZZP 1/24
17
innymi) sądy i sędziów w ich niezależnym orzekaniu. Istnienie immunitetu ma swój
aspekt subiektywny, ponieważ immunitet chroni konkretną osobę. Jednakże
ochronny skutek wobec konkretnej osoby ma charakter wtórny, towarzyszący z
konieczności zasadniczym celom i ratio istnienia instytucjonalnego immunitetu
formalnego, jakim jest ochrona prawidłowego, bo niezależnego i chronionego przed
naciskami, działania wymiaru sprawiedliwości. Sensem istnienia immunitetu jest
zapewnienie niezależności sądów i niezawisłości sędziów, jako fundamentu
funkcjonowania sądów niezależnych od innych władz i nieulegających ich choćby
refleksowemu wpływowi.
W dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazuje się, że
celem immunitetu sędziego jest ochrona zaufania publicznego do wymiaru
sprawiedliwości, a nie ochrona grupy funkcjonariuszy państwowych przed
odpowiedzialnością karną za popełnione przestępstwa (uchwała SN z dnia 16
grudnia 2005 r., SNO 44/05, OSND 2005, poz. 24). Immunitet sędziego nie stanowi
przywileju przyznanego określonej grupie funkcjonariuszy publicznych, lecz stanowi
dobro publiczne pozwalające strzec sędziów, a tym samym wymiar sprawiedliwości
przed jakimikolwiek wpływami i naciskami, a także przed prowokacjami, szykanami
lub retorsją (uchwała SN z dnia 28 listopada 2002 r., SNO 41/02, OSNSD 2002, nr
1-2, poz. 43; uchwała SN z dnia 12 czerwca 2003 r., SNO 28/03, OSNSD 2003, nr
1, poz. 40; uchwała SN z dnia 19 lutego 2008 r., SNO 4/08, OSNSD 2008, poz.
187). Immunitet sędziowski stanowi jeden z głównych elementów kształtujących
status sędziego, będąc – obok zasady nieusuwalności i nieprzenoszalności –
istotną gwarancją niezawisłości. Rację jego istnienia stanowi także domniemanie
uczciwości (niewinności) sędziego jako osoby o nieskazitelnym charakterze,
spełniającej najwyższe wymagania moralne (uchwała SN z dnia 17 kwietnia 2007 r.,
SNO 20/07, LEX nr 568905).
W piśmiennictwie wskazuje się również, że immunitet sędziowski (ale też
prokuratorski) nie ma charakteru osobistego, a instytucja ta została ustanowiona w
interesie społecznym, co musi mieć przełożenie na sposób wykładni właściwych
przepisów. Ochrona immunitetowa ma charakter wtórny, uzależniony od potrzeby
zapewnienia niezależności na czas sprawowania urzędu lub na wypadek, gdyby
dana osoba, która przeszła już w stan spoczynku, miała powrócić do sprawowania
II ZZP 1/24
18
funkcji sędziego lub prokuratora. Z tego względu osobista funkcja ochronna
immunitetu jest tylko środkiem służącym do realizacji celu ustrojowego i nie może
przesądzać o zakresie czasowym obowiązywania immunitetu (A. Roch, Wybrane
problemy zakresu ochrony immunitetowej sędziego i prokuratora, Studia Prawnicze
KUL 2025, nr 3, s. 171).
Jak wynika z powyższych rozważań, istotą immunitetu sędziowskiego jest
zabezpieczenie niezawisłego sprawowania przez sędziów wymiaru sprawiedliwości.
Jest to zarazem mechanizm stanowiący zabezpieczenie dla sądów i sędziów w ich
niezależnym orzekaniu. Ochrona immunitetowa osoby sprawującej władzę
sądowniczą ma uniemożliwić wpływanie na dokonywane przez nią rozstrzygnięcia
przez nieuzasadnione prowadzenie przeciwko takiej osobie postępowania karnego
lub stosowanie środków skutkujących pozbawieniem wolności. Cel ten może być
osiągnięty tylko w sytuacji, w której sędzia sprawuje wymiar sprawiedliwości, a więc
pozostaje w stosunku służbowym. Oznacza to, że z chwilą ustania stosunku
służbowego sędziego, nie chroni go już immunitet procesowy, bowiem nie pełni on
już funkcji wymagającej stworzenia odpowiednich gwarancji ochronnych.
Wymaga podkreślenia, że immunitet ten nie służy wyłączeniu
odpowiedzialności karnej sędziego i ochronie jego osoby, choć – oczywiście – taką
funkcję pośrednio pełni, lecz zagwarantowaniu obywatelom prawa do
sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy przez niezależny, bezstronny i niezawisły sąd,
wynikającego z art. 45 ust. 1 Konstytucji.
Odniesienia się wymaga pogląd zaprezentowany m.in. w postanowieniu
Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2017 r., sygn. akt WZ 19/16, OSNKW 2017,
z. 12, poz. 67), w myśl którego nie ma żadnego racjonalnego uzasadnienia dla
odmiennego traktowania sędziego, który przeszedł w stan spoczynku i z racji
zachowania statusu sędziego zachował również immunitet sędziowski oraz
sędziego, który w ogóle odszedł z urzędu. Sąd Najwyższy stwierdził w tym
postanowieniu, że odmienne rozumowanie w sposób oczywisty naruszałoby
konstytucyjną zasadę równości wobec prawa wyrażoną w art. 32 ust. 1 Konstytucji.
Pogląd ten należy zakwestionować co najmniej z dwóch powodów.
Po pierwsze, nie istnieją podstawy do podzielenia poglądu o trwałym
charakterze immunitetu formalnego, obejmującego byłego sędziego i prokuratora w
II ZZP 1/24
19
oparciu o konstytucyjną zasadę równości wyrażoną w art. 32 Konstytucji.
Wskazana norma musi materializować się w odniesieniu do konkretnego prawa lub
wolności i nie może być dokonywana in abstracto. Takim punktem odniesienia w
rozważanym zakresie powinien być status sędziego, a nie fakt zarzucenia czynu
przypadającego na okres sprawowania urzędu sędziego i prokuratora i traktowania
utraty statusu sędziego lub prokuratora jako okoliczności irrelewantnej prawnie. Z
utrwalonego w tym zakresie orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego wynika
bowiem, że konstytucyjna zasada równości wobec prawa nakazuje identyczne
traktowanie podmiotów znajdujących się w takiej samej lub zbliżonej sytuacji
prawnie relewantnej. Równe traktowanie oznacza przy tym traktowanie według
jednakowej miary, bez zróżnicowań tak dyskryminujących, jak i faworyzujących.
Zasada ta nakazuje zatem nakładać jednakowe obowiązki, względnie przyznawać
jednakowe prawa podmiotom odznaczającym się tą samą cechą istotną, a
jednocześnie dopuszcza, lecz nie wymaga, by nakładać różne obowiązki,
względnie przyznawać różne prawa podmiotom, które mają taką cechę, oraz
podmiotom, które jej nie mają (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 3 marca
2015 r., sygn. akt K 39/13 i przywołane tam orzecznictwo). W świetle konstytucyjnej
zasady równości nie wolno tworzyć prawa różnicującego sytuację prawną
podmiotów, których sytuacja faktyczna jest taka sama. Sprawiedliwość wymaga,
aby zróżnicowanie prawne podmiotów (ich kategorii) pozostawało w odpowiedniej
relacji do różnic w ich sytuacji faktycznej jako adresatów danych norm prawnych
(por. wyroki Trybunału Konstytucyjnego z 13 marca 2006 r., sygn. akt P 8/05, z dnia
26 marca 2007 r., sygn. akt K 29/06). W związku z powyższym zauważyć należy,
że sytuację prawną sędziów czynnych zawodowo i sędziów w stanie spoczynku
oraz byłych sędziów (również prokuratorów) cechuje istotna różnica. Sędziowie i
prokuratorzy w stanie spoczynku pozostają w stosunku służbowym, czego nie
można powiedzieć o osobach zaliczanych do tej drugiej grupy podmiotów.
Po drugie, choć zarówno sędziowie w stanie spoczynku, jak i osoby, których
stosunek służbowy sędziego uległ rozwiązaniu lub wygasł, nie sprawują już
wymiaru sprawiedliwości i rozszerzenie ochrony immunitetowej na tę drugą grupę
podmiotów mogłoby wydawać się słuszne, to jednak trzeba dostrzec, że ten jeden
argument natury celowościowej nie jest na tyle silny, aby podważyć tezę
II ZZP 1/24
20
wynikającą z innych argumentów tej samej natury, zgodnie z którą immunitet ma
chronić niezawisłe „sprawowanie” wymiaru sprawiedliwości. Odmienny kierunek
wykładni (celowościowej) przepisów byłby sprzeczny z ustaleniami płynącymi z ich
wykładni językowej i systemowej. Z tych ostatnich wynika bowiem wynika
jednoznacznie, że zastosowanie przepisów regulujących kwestie związane z
immunitetem sędziowskim, może mieć miejsce jedynie wobec osób pozostających
w stosunku służbowym sędziego. W tej sytuacji należy odwołać się do reguły
interpretatio cessat in claris i uznać, że niektóre tylko względy natury celowościowej
nie mogą stanowić zasadniczego argumentu na rzecz przełamania jednolitych
wyników wykładni językowej i systemowej.
Z kolei wykładnia systemowa przepisów odnoszących się do ochrony
immunitetowej upoważnia do wniosku, że gdyby celem ustawodawcy było objęcie
immunitetem formalnym także okresu po ustaniu stosunku służbowego sędziego
lub prokuratora, to wyraźnie by tę kwestię uregulował, tak jak ma to miejsce w
odniesieniu do Prezesa, wiceprezesów i dyrektora Najwyższej Izby Kontroli, którzy
objęci są względnym immunitetem formalnym również po zaprzestaniu pełnienia
zajmowanych stanowisk (por. art. 88 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 23 grudnia 1994 r. o
Najwyższej Izbie Kontroli (Dz. U. z 2022 r. poz. 623). W procesie wykładni
przepisów kompetencyjnych należy również pamiętać o zakazie domniemania
kompetencji wywodzonym z treści art. 7 Konstytucji, który nakazuje, aby organy
władzy publicznej działały na podstawie i w granicach prawa.
Warto też odnotować, co dostrzegła Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego w
swoim wystąpieniu, że w nieobowiązującym już stanie prawnym przepis art. 22 § 4
ustawy z dnia 8 czerwca 1972 r. o ustroju sądów wojskowych (Dz. U. z 1972 r. Nr
23, poz. 166) przewidywał, że określony w § 1 tego przepisu immunitet sędziego
sądu wojskowego obejmował również sędziego, który został odwołany lub utracił
stanowisko, jeżeli przedmiotem postępowania miałby być czyn popełniony w
okresie zajmowania stanowiska sędziego i pozostający w związku z wykonywaniem
obowiązków sędziowskich. Brak podobnego przepisu w obecnie obowiązującym
stanie prawnym można odczytywać jako świadomą rezygnację ustawodawcy z
szerszego temporalnie uregulowania instytucji immunitetu sędziowskiego.
II ZZP 1/24
21
Wymaga też dostrzeżenia, że instytucja immunitetu formalnego ma charakter
wyjątkowy, stanowi bowiem odstępstwo od zasady legalizmu. W związku z tym,
zgodnie z regułą exceptiones non sunt extendendae, wykładnię rozszerzającą
omawianych przepisów należy wykluczyć.
Odniesienia się wymaga również pogląd przytoczony w wystąpieniu
Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego, wskazujący na potrzebę objęcia ochroną
immunitetową również byłych sędziów, co ma umożliwić jak najbardziej
nieskrępowane sprawowanie urzędu sędziego. W argumentacji na rzecz tego
poglądu podniesiono, że sędzia licząc się z możliwością odejścia i będąc świadomy
ewentualnych działań represyjnych za wydawane przez siebie orzeczenia, nie
miałby niezbędnej swobody orzekania. Choć z przedstawionych powyżej powodów
w aktualnym stanie prawnym tego typu pogląd może stanowić co najwyżej postulat
de lege ferenda, to należy przypomnieć, że Sąd Najwyższy w uchwale Izby
Odpowiedzialności Zawodowej z dnia 19 września 2023 r., sygn. akt II ZZP 2/22
(opublikowanej w Orzecznictwie Izby Odpowiedzialności Zawodowej 2023, poz. 6.2,
Lex nr 3605097), dokonując wykładni art. 107 § 3 pkt 1 u.s.p., art. 72 § 6 pkt 1
ustawy o Sądzie Najwyższym i art. 37 § 4 pkt 1 ustawy – Prawo o ustroju sądów
wojskowych, stwierdził, że w przypadku błędu, także nieusprawiedliwionego, w
zakresie wykładni i stosowania przepisów prawa lub w zakresie ustalenia stanu
faktycznego czy też oceny dowodów, nie można pociągnąć członka składu
orzekającego do odpowiedzialności karnej. Wobec tego w obowiązującym stanie
prawnym wykluczona jest możliwość pociągnięcia do odpowiedzialności karnej
osoby pełniącej wcześniej urząd sędziego, za treść orzeczeń wydawanych w
trakcie pełnienia tego urzędu, chyba że czyn ten stanowił tzw. zbrodnię sądową.
Powyższe wywody prowadzą zatem do konkluzji, że immunitet formalny
przysługuje sędziemu i sędziemu w stanie spoczynku oraz prokuratorowi i
prokuratorowi w stanie spoczynku wyłącznie w okresie pozostawania przez nich w
określonym w odpowiedniej ustawie stosunku służbowym.
Z przedstawionych wyżej względów, Sąd Najwyższy uchwalił jak w sentencji,
a dostrzegając doniosłość omawianej problematyki, dla zapewnienia jednolitości
orzecznictwa, uznał za wskazane nadać uchwale moc zasady prawnej.
II ZZP 1/24
22
[M. T.]
Wiesław Kozielewicz
Tomasz Demendecki
Marek Dobrowolski
Zbigniew Korzeniowski
Marek Motuk
Marek Siwek
Paweł Wojciechowski