II UZ 7/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 13 maja 2025 r.
SSN Leszek Bielecki (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Robert Stefanicki
SSN Agnieszka Żywicka
w sprawie z odwołania U. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w B.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w Bydgoszczy
z udziałem N. D., V. G., I. H., A. H., V. I., I. I., O. I., I. K., A. K., M. K., V. K., N. K.,
M. M., I. M., V. O., I. P., O. P., S. P., O. S., H. S., O. V., V. Z., T. Z.
o podstawę wymiaru składek,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 13 maja 2025 r.,
zażalenia odwołującej się Spółki na wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku
z dnia 23 września 2024 r., sygn. akt III AUa 739/23,
1. oddala zażalenie;
2. wniosek pozwanego o zasądzenie kosztów zastępstwa
procesowego pozostawia do rozstrzygnięcia w orzeczeniu
kończącym postępowanie.
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny w Gdańsku III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
wyrokiem z 23 września 2024 r., III AUa 739/23, w sprawie odwołania płatnika
składek U. sp. z o.o. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w
Bydgoszczy z 25 kwietnia 2022 r., określających podstawy wymiaru składek oraz
II UZ 7/25
2
kwoty składek na obowiązkowe ubezpieczenia emerytalne, rentowe, wypadkowe i
chorobowe dla zainteresowanych N. D., V. G., I. H., A. H., V. I., I. I., O. I., I. K., A.
K., M. K., V. K., N. K., M. M., I. M., V. O., I. P., O. P., S. P., O. S., H. S., O. V., V. Z.,
T. Z. z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy zlecenia u płatnika składek,
uchylił wyrok Sądu Okręgowego w Bydgoszczy z 3 kwietnia 2023 r., VI U 1308/22, i
sprawę przekazał temu Sądowi do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o
kosztach procesu postępowania odwoławczego.
W sprawie tej organ ustalono, że kontestowane w sprawie decyzje zostały
doręczone wyłącznie płatnikowi składek a zainteresowanym, których praw i
obowiązków dotyczyły, wysłane zostały na adres płatnika składek. W aktach ZUS
brak jakiegokolwiek dowodu doręczenia ubezpieczonym zaskarżonych decyzji i
jakichkolwiek wcześniejszych pism.
W ocenie Sądu Okręgowego ze zgromadzonego materiału dowodowego nie
wynika, aby zaskarżone decyzje zostały skutecznie doręczone ubezpieczonym
oraz, aby umożliwiono im możliwość czynnego udziału w sprawie przed organem
rentowym. To pozwoliło stwierdzić, że organ rentowy nie sprostał spoczywającemu
na nim obowiązku prawidłowego prowadzenia postępowania oraz dokonania
doręczenia dokumentów (w tym decyzji) w taki sposób, aby nie powstały
wątpliwości, czy korespondencja faktycznie została odebrana przez adresatów.
Skoro ubezpieczeni nie byli stroną postępowania administracyjnego prowadzonego
przez organ rentowy, a powinni nią być, zatem zaskarżone decyzje zostały wydane
z rażącym naruszeniem przywołanych powyżej przepisów o postępowaniu przed
organem rentowym.
Ubezpieczeni nie zostali prawidłowo zawiadomieni o wszczęciu
postępowania administracyjnego, nie umożliwiono im udziału w tym postępowaniu,
nie doręczono im skutecznie decyzji, które ich dotyczą. Skoro zatem ubezpieczeni
nie byli stroną postępowania administracyjnego, a powinni nią być, to przekazanie
sprawy do sądu w takich okolicznościach uniemożliwiało prowadzenie
postępowania odwoławczego. Przerzucanie obowiązków w zakresie usuwania
nieprawidłowości związanych z doręczaniem korespondencji ubezpieczonym na
etap postępowania przed sądem powszechnym jest niedopuszczalne. To bowiem
już organ rentowy ma obowiązek zapewnić przestrzeganie zasad praworządności,
II UZ 7/25
3
działać na podstawie przepisów prawa, podejmować czynności niezbędne do
dokładnego wyjaśnienia stan faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na
względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli.
Tym samym Sąd pierwszej instancji uznał, że prowadzenie całego
postępowania przed organem rentowym bez udziału zainteresowanych i brak
doręczenia im decyzji, która nie jest w związku z tym ostateczna w rozumieniu
art. 16 § 1 k.p.a., jest rażącym naruszenie prawa w rozumieniu art. 47714 § 21 k.p.c.
i uchylił zaskarżone decyzje przekazując sprawy do ponownego rozpoznania
organowi rentowemu.
Apelację od wyroku Sądu Okręgowego wniósł organ rentowy. Zaskarżając
wyrok w całości zarzucił naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. oraz art. 47714 § 1 i 21 k.p.c.
Wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego
rozpoznania, ewentualnie o jego zmianę poprzez oddalenie odwołań, w każdym w
powyższych przypadków - zasądzenie od odwołującego na rzecz organu
rentowego kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych za obie
instancje.
Sąd Apelacyjny uwzględnił apelację, jednakże z innych przyczyn niż w niej
wskazane. Uznał, że zaskarżone w sprawie decyzje, którymi organ rentowy określił
podstawę wymiaru składek oraz kwotę składek na obowiązkowe ubezpieczenia
społeczne i zdrowotne zainteresowanych z tytułu wykonywania pracy na podstawie
umów zlecenia u płatnika składek, nie mieściły się w katalogu decyzji, wobec
których możliwe jest wydanie orzeczenia na podstawie art. 47714 § 21 k.p.c. Nie
były to bowiem decyzje dotyczące zobowiązania ubezpieczonych, ustalająca
wymiar tego zobowiązania ani obniżające ich świadczenie. Konsekwencją
uprawomocnienia się tych decyzji byłoby dopiero wydanie decyzji ustalającej
ewentualne zobowiązania i to nie osób ubezpieczonych, ale płatnika składek.
Zdaniem Sądu drugiej instancji, Sąd Okręgowy nie rozpoznał istoty sprawy,
gdyż jego orzeczenie nie odnosiło się do tego, co było przedmiotem sprawy. Sąd
ten zaniechał zbadania materialnej podstawy roszczenia. Wskazał, że sprawa
ponadto wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości odnośnie
okoliczności faktycznych związanych z wykonywaniem przez zainteresowanych
umów zlecenia u płatnika składek oraz w P. spółce z o.o., oraz ustalonej podstawy
II UZ 7/25
4
wymiaru składek i kwoty składek. Powyższe musiało w ocenie Sądu odwoławczego
powodować uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do
ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji na podstawie art. 386 § 4
k.p.c.
Wyrok Sądu Apelacyjnego zaskarżył w całości zażaleniem pełnomocnik
Spółki, domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania
sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, a ewentualnie, gdyby
Sąd Najwyższy uznał to za możliwe, przy odpowiednim stosowaniu art. 39816 k.p.c.
wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie apelacji pozwanego.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił, że zostało wydane z naruszeniem
(błędnym zastosowaniem) art. 386 § 4 k.p.c. przez uchylenie zaskarżonego wyroku
i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania mimo braku przesłanek dla
takiego rozstrzygnięcia oraz art. 47714 § 21 k.p.c. w związku z art. 47711 k.p.c. przez
nieprawidłową wykładnię polegającą na zakwestionowaniu statusu strony
postępowania wobec ubezpieczonych zleceniobiorców a w konsekwencji
pogwałcenie art. 83 ust. 2 ustawy systemowej w związku z art. 78 Konstytucji RP
poprzez odmówienie ubezpieczonym prawa do zaskarżania decyzji, które ich
dotyczą.
W odpowiedzi na zażalenie organ rentowy wniósł o jego oddalenie oraz
zasądzenie od płatnika składek na rzecz organu rentowego kosztów zastępstwa
procesowego według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zażalenie pozostaje bezzasadne i jako takie podlegało oddaleniu.
W sprawie spór toczył się o ustalenie, czy zawarcie przez płatnika składek ze
zleceniobiorcami dwóch umów zlecenia i wskazanie jako tytułu do objęcia
ubezpieczeniami społecznymi pierwszej umowy, a z drugiej umowy deklarowanie
składek na ubezpieczenie zdrowotne w myśl art. 9 ust. 2c ustawy systemowej
stanowiło obejście prawa, którego celem było stworzenie zbiegu tytułów na
ubezpieczenie społeczne i obniżenie kosztów wynikających z obowiązku
odprowadzenia składek.
II UZ 7/25
5
W sprawie jednakże zauważyć należy, że prawa ubezpieczonych nie zostały
pogwałcone przede wszystkim dlatego że nie występowali w postępowaniu
sądowym jako strony.
Sąd rozpoznaje odwołanie od decyzji tej strony, która wniosła odwołanie.
Realizuje to prawo do sądu odwołującego i co do zasady nie może być wyłączone
przez niemożność skutecznego doręczenia decyzji ubezpieczonym w sprawie, w
której przedmiot obejmuje podstawę wymiaru składek i kwot składek, a w której
ZUS wysłał decyzje ubezpieczonym na adres płatnika ubezpieczonych, podany
przez ubezpieczonych (zleceniobiorców) płatnikowi (zatrudniającemu
zleceniodawcy) przy zgłaszaniu do ubezpieczeń. Tym bardziej, że decyzje zostały
wydane w interesie ubezpieczonych.
Dla systemu ubezpieczeń społecznych wartością jest rozpoznanie sprawy,
choć ta sprawa ujawnia, że nie są i nie muszą być rzadkie przypadki spraw, w
których ZUS nie będzie znał aktualnego adresu ubezpieczonego. Nie pozbawia to
ubezpieczonego bezwzględnie jego praw, jako że może sam dochodzić tego
samego (co wynika z decyzji), bowiem wyrok w tej sprawie, w której nie uczestniczy,
nie będzie dla niego wiążący (art. 366 k.p.c.). Ponadto nie jest wykluczone, że
ubezpieczony dowie się o sprawie i zechce w niej uczestniczyć jako
zainteresowany.
Uprawnia to stwierdzenie, że brak doręczenia decyzji ubezpieczonym nie
jest z powyższych przyczyn, i nie może być (o czym niżej), wadą decyzji, a ponadto
nie ma znaczenia w kwestii dopuszczalności stosowania art. 47714 § 21 k.p.c. i nie
wystarcza też do zastosowania art. 47714a k.p.c.
Natomiast w sprawie występują przede wszystkim odrębne interesy
procesowe, czyli organu rentowego, który chce utrzymania decyzji i płatnika, który
zwalcza decyzję zasadniczo z pozycji procesowej.
W aspekcie procesowym sytuacja jest podobna do sprawy rozpoznanej
przez Sąd Najwyższy postanowieniem z 20 stycznia 2024 r., II UZ 62/23. Aktualną i
użyteczną jest zatem wykładnia wówczas przedstawiona, a dotycząca
podstawowego w tej sprawie art. 47714 § 21 k.p.c., gdyż jest to regulacja wyjątkowa,
albowiem obejmuje tylko ubezpieczonego, i tylko wtedy gdy decyzja organu
rentowego nakłada na niego zobowiązanie, ustala wymiar tego zobowiązania lub
II UZ 7/25
6
obniża świadczenie, została wydana z rażącym naruszeniem przepisów o
postępowaniu przed organem rentowym.
Innymi słowy nie ma racji Sąd Okręgowy, że brak prawidłowego doręczenia
pisma w toku postępowania administracyjnego ubezpieczonym, w tym decyzji,
stanowi rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 47714 § 21 k.p.c., gdyż nie jest
to przedmiotem tej regulacji.
Decyzja pozwanego w tej sprawie nie nakłada zobowiązań na
ubezpieczonych, dlatego również z tej zasadniczej przyczyny nieuprawnione było
stosowanie art. 47714 § 21 k.p.c.
Nie jest zatem możliwe przekazanie na tej podstawie sprawy przez Sąd
Najwyższy do organu rentowego, skoro Sąd pierwszej instancji nie mógł tego zrobić
ze względu na przedmiot i treści decyzji. Konsekwentnie orzeczenie Sądu
Apelacyjnego nie może być w tym zakresie kwestionowane.
Przeciwne stanowisko zażalenia nie jest zasadne. Przede wszystkim dlatego,
że skoro przedmiotem decyzji jest ustalenie podstaw wymiaru składek oraz kwot
składek na ubezpieczenia, to w istocie jest to sfera faktów, a nie samego
zobowiązania w stosunku ubezpieczenia społecznego. Podstawa wymiaru składek
jest pochodną od przychodu, czyli od faktu (wartości materialnej). Wówczas
decyzja sama w sobie nie określa indywidualnego zobowiązania ubezpieczonego
(zleceniobiorcy). Nawet gdyby wyjść poza faktyczny przedmiot decyzji i twierdzić,
że składka w istocie obciąża płatnika i zatrudnionego (w tym przypadku
zleceniobiorcę), to nie spełnia się sytuacja z art. 47714 § 21 k.p.c., gdyż nadal jest to
sfera faktów i prawa powszechnego, jako że wysokość składki określa ustawa jako
część przychodu.
Chodzi o to, że w tej sprawie ZUS nie wydał indywidualnych i konkretnych
decyzji w tym zakresie w odniesieniu do ubezpieczonych, a przecież tylko taka
decyzja stanowi warunek sine qua non szczególnej regulacji z art. 47714 § 21 k.p.c.,
co też nie kończy argumentacji, gdyż w zwykłej sytuacji, określenie składki od
podstawy wymiaru ciąży na płatniku, czyli bez potrzeby wydawania indywidualnej
decyzji (a co również jest warunkiem stosowania art. 47714 § 21 k.p.c.) przez organ
rentowy.
II UZ 7/25
7
Ponadto nie można nie zauważyć, że przyczyną decyzji jest szczególna
sytuacja materialna kumulacji umów, do której ZUS do zachowania płatnika odnosi
art. 58 k.c., a nie do ubezpieczonych. Jest to regulacja prawa materialnego, a nie
procesowego, dlatego jest kwestią materialną i odrębną od wyjątkowej, jednak
procesowej podstawy stosowania art. 47714 § 21 k.p.c., bo odnoszonej w tej sprawie
do płatnika a nie do ubezpieczonych.
Na tym tle kwestia procesowa braku doręczenia decyzji ubezpieczonym
przez organ rentowy nie jest przesłanką zastosowania art. 47714 § 21 k.p.c.,
podobnie jak w sprawie II UZ 62/23.
Zażalenie nie jest zasadne również w części opartej na zarzucie naruszenia
art. 386 § 4 k.p.c. Chodzi wówczas o kasację wyroku sądu ze względu na
określone zaniechania w sprawie przed sądem a nie przed organem rentowym,
czyli rzutujące na materialną warstwę sprawy, a więc nie o kwestie dotyczące
stosowania art. 47714 § 21 k.p.c., nawet po uchwale Sądu Najwyższego z 21
czerwca 2023 r., III UZP 5/23, gdyż kontrola ta jest nadal zawężona do stosowania
tego ostatniego przepisu (w miejsce postanowienia sądu pierwszej instancji
wskazano na wyrok a w miejsce zażalenia na apelację).
Z tych motywów nie uwzględniono wniosków zażalenia i orzeczono jak w
sentencji (art. 39814 k.p.c. w zw. z art. 3941 § 3 k.p.c.).
[a.ł]