II UZ 58/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 16 kwietnia 2025 r.
SSN Jolanta Frańczak (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Dawid Miąsik
SSN Krzysztof Rączka
w sprawie z odwołania I. M.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w Bydgoszczy
o składki,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 16 kwietnia 2025 r.,
zażalenia organu rentowego na wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku
z dnia 19 sierpnia 2024 r., sygn. akt III AUa 730/24,
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi
Apelacyjnemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania oraz
orzeczenia o kosztach postępowania zażaleniowego.
Dawid Miąsik Jolanta Frańczak Krzysztof Rączka
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 9 kwietnia 2024 r. oddalił
odwołanie ubezpieczonej I. M. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych
Oddział w Bydgoszczy z dnia 26 czerwca 2023 r., stwierdzającej, że ubezpieczona
jest dłużnikiem organu rentowego z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenia
społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy
oraz Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych wraz z należnymi
odsetkami w kwocie 46.446,92 zł za okres od maja 2018 r. do marca 2023 r. oraz
II UZ 58/24
2
zasądził od ubezpieczonej na rzecz organu rentowego kwotę 3.600 zł z odsetkami
w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia
pieniężnego za czas od uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty tytułem
zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Sąd Okręgowy ustalił, że ubezpieczona, prowadząc działalność gospodarczą,
nie opłacała w terminie należnych składek na ubezpieczenia społeczne (od maja
2018 r. do marca 2023 r.), ubezpieczenie zdrowotne (od czerwca 2022 r. do marca
2023 r.), FP i FGŚP (od czerwca 2022 r. do marca 2023 r.). Zaległości z tych
tytułów wynosiły według stanu z dnia 10 maja 2023 r. odpowiednio 26.705,61 zł,
14.158,76 zł i 1.289,55 zł. W dniu 16 października 2023 r. ubezpieczona zawarła
umowę o rozłożenie na raty należności z tytułu zaległych składek (w ogólnej kwocie
93.173,70 zł), która dotyczyła spłaty składek na FUS, FUZ, FP i FGŚP za okresy od
marca 2015 r. do sierpnia 2023 r. W 2016 r. organ rentowy uzyskał zabezpieczenie
na nieruchomości należącej do ubezpieczonej co do zadłużenia z tytułu
nieopłaconych składek za wcześniejszy okres, tj. od października 2013 r. do
sierpnia 2015 r. To ostatnie zadłużenie zostało już w części uregulowane. Sąd
Okręgowy podkreślił, że zaskarżona decyzja nie odnosiła się do zadłużenia z tytułu
składek za okresy w latach 2013-2015, a zatem okoliczność czy należności te
zostały spłacone w całości lub w części, nie miała znaczenia dla rozstrzygnięcia tej
sprawy. Odnośnie do wpisu hipoteki przymusowej dokonanego na wniosek organu
rentowego w 2016 r. Sąd Okręgowy wyjaśnił, że ubezpieczona może zawsze
domagać się wykreślenia tej hipoteki we właściwym postępowaniu.
W kwestii wysokości zadłużenia ustalonego w zaskarżonej decyzji organu
rentowego (za lata 2018-2023) Sąd Okręgowy podkreślił, że ubezpieczona nie
przedstawiła żadnych twierdzeń i dowodów podważających nieistnienie długu,
prawidłowość jego obliczenia bądź też spłatę należności składkowych.
Kwestionowała jedynie uprawnienie organu rentowego do żądania wpisu kolejnej
hipoteki przymusowej. Z art. 26 ust. 3b ustawy z dnia 13 października 1998 r. o
systemie ubezpieczeń społecznych (obecnie jednolity tekst: Dz.U. z 2025 r.,
poz. 350, dalej jako ustawa systemowa) wynika, że organ rentowy jest uprawniony
do złożenia wniosku o wpis hipoteki przymusowej, a decyzja, którą organ rentowy
stwierdza wysokość zadłużenia jest tylko podstawą do ustanowienia takiej hipoteki
II UZ 58/24
3
(art. 110 ust. 3 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece,
obecnie jednolity tekst: Dz.U. z 2025 r., poz. 341). Uzyskanie decyzji tego rodzaju
nie jest zatem równoznaczne z wpisem hipoteki, ponieważ wpisu nie dokonuje Sąd
orzekający w tej sprawie, czy też organ rentowy, lecz sąd wieczystoksięgowy na
wniosek wierzyciela, zaś ograniczenia odnoszące się do tej instytucji wynikają w
szczególności z art. 1101 ustawy o księgach wieczystych. W każdym razie zarzuty
ubezpieczonej dotyczące ewentualnego kolejnego wpisu hipoteki przymusowej do
księgi wieczystej nie mogły być badane w tej sprawie. Jej przedmiotem było
bowiem istnienie i wysokość zadłużenia składkowego za kolejny okres. Natomiast
w razie dokonania wpisu przez sąd w postępowaniu wieczystoksięgowym jego
uczestnikom (wierzycielowi, dłużnikowi) służyć będzie apelacja (art. 62610 § 10
k.p.c.).
Apelację od wyroku Sądu Okręgowego wniosła ubezpieczona, domagając
się w całości jego zmiany lub uchylenia i zarzucając, że Sąd Okręgowy nie
uwzględnił, iż zadłużenie powstałe w latach 2013-2015 zostało w części już
uregulowane, a mimo to nadal ustanowiona była hipoteka na rzecz organu
rentowego na nieruchomości w całym zakresie zadłużenia, jak też nie wziął pod
uwagę zawarcia nowej umowy ratalnej na zaległości objęte zaskarżoną decyzją.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 19 sierpnia 2024 r. uchylił
zaskarżony wyrok w całości i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu do
ponownego rozpoznania wraz z rozstrzygnięciem o kosztach postępowania
apelacyjnego.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy nie rozpoznał istoty sprawy,
którą była prawidłowość decyzji organu rentowego stwierdzającej, że ubezpieczona
jest dłużnikiem z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenia społeczne,
ubezpieczenie zdrowotne, FP i FGŚP za okres od maja 2018 r. do marca 2023 r. W
sprawie występuje bowiem wiele sprzeczności i rozbieżności, a Sąd pierwszej
instancji wydał wyrok merytoryczny, nie podejmując wcześniej nawet próby ich
wyjaśnienia, przechodząc do porządku dziennego nad okolicznością, że okresy
sporne w niniejszej sprawie nie pokrywają się z tymi, które były podstawą tytułów
wykonawczych i wpisów do hipoteki. Co więcej, w uzasadnieniu zaskarżonego
wyroku Sąd Okręgowy odniósł się do wniosku o wpis hipoteki przymusowej - co w
II UZ 58/24
4
ogóle nie było objęte zakresem zaskarżonej decyzji, a zatem nie powinno być
przedmiotem rozważań. Ubezpieczona zarzucała, że organ rentowy w dniu 30
grudnia 2015 r. dokonał już wpisu na hipotekę w wysokości 51.740 zł z tytułu
zaległości i wpis ten jest aktualny. Pomimo zapłaty zaległości objętych tytułami
wykonawczymi, na podstawie których dokonano wpisu hipoteki, organ rentowy nie
wniósł o jego wykreślenie. Jedynym natomiast, co ustalił Sąd Okręgowy - zresztą w
całości na podstawie pism procesowych organu rentowego - było to, że
ubezpieczona prowadziła działalność gospodarczą, nie opłacała w terminie m.in.
należnych składek na ubezpieczenia społeczne (od maja 2018 r. do marca 2023 r.),
ubezpieczenie zdrowotne (od czerwca 2022 r. do marca 2023 r.), FP i FGŚP (od
czerwca 2022 r. do marca 2023 r.) i że na dzień 10 maja 2023 r. zaległości z tych
tytułów wynosiły: 26.705,61 zł, 14.158,76 zł i 1.289,55 zł. W dniu 16 października
2023 r. ubezpieczona zawarła umowę o rozłożenie na raty należności z tytułu
zaległych składek za okres od marca 2015 r. do sierpnia 2023 r. Ponadto w 2016 r.
organ rentowy uzyskał zabezpieczenie na nieruchomości należącej do
ubezpieczonej zabezpieczające zadłużenia z tytułu składek za wcześniejszy okres,
tj. od października 2013 r. do sierpnia 2015 r. To ostatnie zadłużenie zostało w
części uregulowane. Wpisy hipoteki związane z długami ubezpieczonej względem
organu rentowego odnosiły się do nieopłaconych składek za okresy: od
października do listopada 2013 r., od kwietnia do lipca 2014 r., od listopada 2014 r.
do lutego 2015 r., za marzec 2015 r., od maja do czerwca i od lipca do sierpnia
2015 r. Natomiast sporne w niniejszej sprawie należności dotyczyły okresu od maja
2018 r. do marca 2023 r. Jak wskazał organ rentowy w piśmie z dnia 24
października 2023 r. ubezpieczona na zaległości składowe realizuje układ ratalny z
dnia 16 października 2023 r. - na FUS od marca 2015 r. do sierpnia 2023 r. w
kwocie 47.421,99 zł + dodatkowe koszty, na FUZ - od maja 2015 r. do sierpnia
2023 r. w kwocie 27.226,25 zł + dodatkowe koszty, na FP od marca 2015 r. do
sierpnia 2023 r. Ubezpieczona, w piśmie z dnia 15 stycznia 2024 r., wskazała, że
„wszystkie składki wynikające za okres 05/2028 (!) - 03/2023 są realizowane w
ramach zawartej umowy ratalnej z organem rentowym z dnia 24 października
2023 r.” Dodatkowo, organ rentowy w piśmie z dnia 24 października 2023 r.,
dotyczącym tego układu ratalnego podał, że ubezpieczona nie opłaciła składki
II UZ 58/24
5
bieżącej za wrzesień 2023 r. Skoro układ ratalny podpisano w dniu 16 października
2023 r., to nie sposób ustalić, na jakiej podstawie we wrześniu powstała niedopłata
związana z tą umową.
W konsekwencji Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 4 k.p.c. uchylił
wyrok Sądu Okręgowego, wskazując, że podczas ponownego rozpoznawania
sprawy należy usunąć powstałe sprzeczności oraz dopuścić inne dowody, których
potrzeba powołania wyniknie w toku postępowania, a następnie na podstawie
wszystkich zebranych w sprawie dowodów dokonać pełnej i wszechstronnej oceny
zgromadzonego materiału dowodowego z uwzględnieniem wyżej poczynionych
uwag Sądu odwoławczego. Dopiero taka analiza pozwoli Sądowi Okręgowemu na
prawidłową ocenę merytorycznej zasadności zaskarżonej decyzji organu rentowego.
Zażalenie na wyrok Sądu Apelacyjnego wniósł organ rentowy, zaskarżając
ten wyrok w całości i domagając się jego uchylenia oraz przekazania sprawy
Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia na rzecz
organu rentowego kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W zażaleniu zarzucono naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie:
1) art. 3731 k.p.c., przez jego niezastosowanie i niedoręczenie organowi rentowemu
odpisu apelacji ubezpieczonej przed wydaniem wyroku w sprawie, co doprowadziło
do pozbawienia organu rentowego możliwości obrony swoich praw i w efekcie
powoduje nieważność postępowania przed Sądem Apelacyjnym z art. 379 pkt 5
k.p.c., 2) art. 386 § 4 k.p.c., przez wadliwe jego zastosowanie.
W uzasadnieniu zarzutów zażalenia uwypuklono, że w związku z tym, iż
zaskarżony wyrok został wydany w dniu 19 sierpnia 2024 r., a apelację strony
przeciwnej Sąd Apelacyjny doręczył organowi rentowemu dopiero w dniu 30
sierpnia 2024 r., doszło do naruszenia art. 3731 k.p.c. i uniemożliwienia organowi
rentowemu obrony swoich praw, tj. złożenia odpowiedzi na apelację i
przedstawienia swojego stanowiska w sprawie, a tym samym do nieważności
postępowania przed Sądem Apelacyjnym (art. 379 pkt 5 k.p.c.). Ponadto Sąd
Apelacyjny bezpodstawnie zarzucił Sądowi Okręgowemu nierozpoznanie istoty
sprawy (art. 386 § 4 k.p.c.) i sam wyszedł poza zakres zaskarżonej decyzji,
analizując kwestie układów ratalnych z okresów zadłużenia w latach 2013-2015,
nieobjętych zaskarżoną decyzją oraz układu z dnia 16 października 2023 r.
II UZ 58/24
6
Tymczasem zaskarżona decyzja stwierdza, że ubezpieczona jest dłużnikiem
organu rentowego z tytułu nieopłaconych składek (okresy na FUS od maja 2018 r.
do marca 2023 r., pozostałe fundusze od czerwca 2022 r. do marca 2023 r.).
Okoliczność ta nie budzi wątpliwości, gdyż układ ratalny nie byłby zawarty, gdyby
na koncie dłużnika nie było zaległości, a ponadto nawet realizacja układu ratalnego
nie powoduje, iż zadłużenie nie figuruje na koncie dłużnika, a jedynie może się ono
zmniejszać wraz z dokonywanymi wpłatami, co nie powoduje konieczności zmiany
decyzji, która określa stan zadłużenia na datę jej wydania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zażalenie organu rentowego jest uzasadnione. W pierwszej kolejności
przypomnieć należy, że zażalenie zostało wniesione na podstawie art. 3941 § 11
k.p.c., który to przepis przewiduje możliwość wniesienia zażalenia do Sądu
Najwyższego w razie uchylenia przez sąd drugiej instancji wyroku sądu pierwszej
instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
Rozważając charakter tego zażalenia, Sąd Najwyższy wielokrotnie
podkreślał, że kontrola dokonywana w ramach tego środka powinna mieć charakter
formalny, skupiający się na przesłankach uchylenia orzeczenia sądu pierwszej
instancji. Ponieważ zażalenie przewidziane w art. 3941 § 11 k.p.c. jest skierowane
przeciwko uchyleniu wyroku i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania,
przeto ocenie w tym postępowaniu zażaleniowym może być poddana jedynie
prawidłowość zakwalifikowania przez sąd odwoławczy określonej sytuacji
procesowej jako odpowiadającej powołanej przez ten sąd podstawie orzeczenia
kasatoryjnego. Ocena ta nie obejmuje natomiast zarówno merytorycznego
stanowiska prawnego sądu drugiej instancji, jak i prawidłowości zastosowania
przepisów prawa procesowego, które nie odnoszą się do kwalifikacji powstałej
sytuacji procesowej w kontekście przesłanek z art. 386 § 2 i § 4 k.p.c. Oznacza to,
że Sąd Najwyższy sprawdza jedynie, czy rzeczywiście doszło do nierozpoznania
przez sąd pierwszej instancji istoty sprawy albo czy wydanie wyroku wymaga
przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości, bądź czy w rachubę
wchodziła podstawa nieważności postępowania. Tylko spełnienie lub niespełnienie
II UZ 58/24
7
tych przesłanek ma znaczenie w postępowaniu wywołanym wniesionym
zażaleniem (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 10 czerwca 2014 r.,
III PZ 6/14, LEX nr 1486981; z dnia 30 września 2014 r., III UZ 9/14, LEX nr
1515151; z dnia 21 października 2014 r., III PZ 9/14, LEX nr 1532750; z dnia 20
lutego 2015 r., V CZ 112/14, LEX nr 1677146; z dnia 22 lipca 2015 r., I UZ 6/15,
LEX nr 1767098; z dnia 14 lipca 2016 r., II UZ 22/16, LEX nr 2080525). Sąd drugiej
instancji na podstawie art. 386 § 4 k.p.c. może zatem uchylić zaskarżony wyrok i
przekazać sprawę do ponownego rozpoznania tylko w razie nierozpoznania przez
sąd pierwszej instancji istoty sprawy albo gdy wydanie wyroku wymaga
przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości. W orzecznictwie utrwalony
jest pogląd, że przepis ten nie statuuje obowiązku, a jedynie możliwość
rozstrzygnięcia kasatoryjnego (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 9 lipca
2009 r., II PK 311/08, LEX nr 533041; z dnia 13 listopada 2002 r., I CKN 1149/00,
LEX nr 75293; z dnia 5 lutego 2002 r., I PKN 845/00, OSNP 2004 nr 3, poz. 46).
W rozpoznawanej sprawie Sąd Apelacyjny uchylił wyrok Sądu pierwszej
instancji, przyjmując, co wynika z treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku, że
doszło do nierozpoznania istoty sprawy. Sąd Najwyższy wielokrotnie wskazywał, że
„nierozpoznanie istoty sprawy” w rozumieniu art. 386 § 4 k.p.c. polega na
poprzestaniu na błędnym przyjęciu przez sąd pierwszej instancji przesłanki
niweczącej lub hamującej roszczenie (prekluzja, przedawnienie, potrącenie, brak
legitymacji, prawo zatrzymania itp.) albo na zaniechaniu zbadania (w ogóle)
materialnej podstawy żądania, niezbadaniu podstawy merytorycznej dochodzonego
roszczenia albo całkowitym pominięciu merytorycznych zarzutów pozwanego (por.
wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 23 września 1998 r., II CKN 897/97, OSNC 1999
nr 1, poz. 22; z dnia 28 października 1999 r., II CKN 521/98, LEX nr 50700; z dnia
28 listopada 2000 r., IV CKN 175/00, LEX nr 515416; z dnia 8 listopada 2001 r.,
II UKN 581/00, LEX nr 567859; z dnia 6 grudnia 2001 r., I PKN 714/00, OSNP 2003
nr 22, poz. 544; z dnia 12 lutego 2002 r., I CKN 486/00, OSP 2003 nr 3, poz. 36, z
glosą E. Rott-Pietrzyk; z dnia 12 września 2002 r., IV CKN 1298/00, LEX nr 80271;
z dnia 2 października 2002 r., I PKN 482/01, LEX nr 577445; z dnia 25 listopada
2003 r., II CK 293/02, LEX nr 151622; z dnia 21 października 2005 r., III CK 161/05,
LEX nr 178635; z dnia 17 kwietnia 2008 r., II PK 291/07, LEX nr 837059; z dnia 11
II UZ 58/24
8
sierpnia 2010 r., I CSK 661/09, LEX nr 737251). Oznacza to, że „rozpoznanie istoty
sprawy” jest pojęciem węższym niż rozpoznanie i rozstrzygnięcie sprawy w ogóle.
Ponadto w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych nierozpoznanie istoty
sprawy (art. 386 § 4 k.p.c.) polega na nierozpoznaniu przez sąd pierwszej instancji
sprawy w zakresie objętym decyzją organu rentowego oraz wniesionym
odwołaniem (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 lipca 2007 r., III UK 20/07,
OSNP 2008 nr 17-18, poz. 264).
Natomiast nie stanowi nierozpoznania istoty sprawy niewzięcie pod rozwagę
wszystkich dowodów, które mogły służyć do należytego rozpatrzenia sprawy lub
nierozważenie wszystkich okoliczności (por. postanowienie Sądu Najwyższego z
dnia 3 czerwca 2011 r., III CSK 330/10, LEX nr 885041). Z tego względu wszelkie
inne wady rozstrzygnięcia, dotyczące naruszeń prawa materialnego, czy też
procesowego - poza nieważnością postępowania i nieprzeprowadzeniem
postępowania dowodowego w całości - nie uzasadniają uchylenia wyroku i
przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Warto w tym miejscu także
nadmienić, że w przypadku uchylenia orzeczenia z powodu nierozpoznania przez
sąd pierwszej instancji istoty sprawy, rolą Sądu Najwyższego w postępowaniu
zażaleniowym jest zbadanie, czy sąd odwoławczy w sposób prawidłowy rozumiał to
pojęcie i czy jego merytoryczne stanowisko w sprawie uzasadniało taką ocenę
postępowania sądu pierwszej instancji, natomiast poza zakresem kontroli pozostaje
trafność stanowiska prawnego sądu odwoławczego co do meritum, jak również
wskazania co do dalszego toku postępowania (zob. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 14 czerwca 2017 r., I CZ 17/17, LEX nr 2340602). Zadaniem
sądu drugiej instancji jest nie samo rozważenie zarzutów apelacji, ale ponowne
merytoryczne rozpoznanie sprawy.
Podstawą rozstrzygnięcia Sądu Apelacyjnego uznającego, że doszło do
nierozpoznania istoty sprawy, było twierdzenie, iż „w sprawie występuje wiele
sprzeczności i rozbieżności, a Sąd pierwszej instancji wydał wyrok merytoryczny,
nie podejmując wcześniej próby ich wyjaśnienia”, a ponadto „odniósł się do wniosku
o wpis do hipoteki przymusowej, co w ogóle nie było objęte zakresem zaskarżonej
decyzji”. Wobec czego „Sąd Okręgowy podczas ponownego rozpoznania sprawy
powinien usunąć te sprzeczności oraz dopuścić inne dowody, na podstawie których
II UZ 58/24
9
dokona pełnej i wszechstronnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego z
uwzględnieniem poczynionych uwag Sądu odwoławczego”.
Tymczasem rozpoznając odwołanie ubezpieczonej od zaskarżonej w tym
postępowaniu decyzji organu rentowego Sąd Okręgowy trafnie przyjął, że istotę
sprawy wyznaczała treść tej decyzji, której prawidłowość kontrolował na datę jej
wydania. Dotyczyła ona wysokości nieopłaconych przez ubezpieczoną składek za
okres od maja 2018 r. do marca 2023 r. w łącznej kwocie 46.446,92 zł.
Jednocześnie Sąd Okręgowy uznał, że ubezpieczona nie przedstawiła żadnych
twierdzeń i dowodów dotyczących wysokości wskazanego w decyzji zadłużenia ani
prawidłowości jego obliczenia bądź spłaty należności objętych tą decyzją i w tej
kwestii oparł się na wyjaśnieniach organu rentowego. W związku z tym, że w
odwołaniu ubezpieczona kwestionowała uprawnienie organu rentowego odnośnie
do wpisu kolejnej hipoteki przymusowej, Sąd Okręgowy ubocznie odniósł się też do
możliwości zastosowania art. 26 ustawy systemowej. Zgodnie z art. 47714 § 1 k.p.c.,
sąd oddala odwołanie, jeżeli nie ma podstaw do jego uwzględnienia. W niniejszej
sprawie Sąd Okręgowy oddalił odwołanie, uznając, że ubezpieczona nie wykazała,
aby wysokość wskazanego zadłużenia była w inna niż wskazana na datę wydania
zaskarżonej decyzji przez organ rentowy. To zaś oznacza, że nie jest trafne
stanowisko Sądu Apelacyjnego, jakoby doszło do „nierozpoznania istoty sprawy”.
Sąd Najwyższy w uzasadnieniu postanowienia z dnia 5 grudnia 2024 r.,
III CZ 226/24 (LEX nr 3790233), po raz kolejny przypomniał, że „do nierozpoznania
istoty sprawy dochodzi wtedy, gdy sąd pierwszej instancji nie zbada materialnej
podstawy żądania, wychodząc z błędnego założenia, że istnieje przeszkoda
unicestwiająca roszczenie albo wykluczająca jego skuteczne dochodzenie.
Przesłanka ta - w przeciwieństwie do określonej w art. 386 § 4 in fine k.p.c. - nie
dotyczy zatem sytuacji, w których błąd sądu pierwszej instancji lokuje się w sferze
faktów i dowodów, lecz polega na nieprawidłowym założeniu o istnieniu
okoliczności stojącej na przeszkodzie ocenie istoty sprawy”. W związku z
powyższym nierozpoznanie istoty sprawy nie wiąże się z zaniechaniem dokonania
przez sąd pierwszej instancji określonych ustaleń faktycznych i to także wtedy, gdy
ustalenia te - w ocenie sądu drugiej instancji - są konieczne do rozstrzygnięcia
sprawy, a ich zakres jest znaczny. W przyjętym w Kodeksie postępowania
II UZ 58/24
10
cywilnego modelu apelacji pełnej sąd drugiej instancji dysponuje kompetencjami
rozpoznawczymi na równi z sądem pierwszej instancji (por. uchwałę składu siedmiu
sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07, OSNC 2008
nr 6, poz. 55).
Godzi się także nadmienić, że trafnie zarzuca organ rentowy, iż przy
wydawaniu orzeczenia kasatoryjnego przez Sąd Apelacyjny doszło do uchybienia
art. 3731 k.p.c. wskutek niedoręczenia przed terminem wydania wyroku apelacji
organowi rentowemu. Niemniej jednak przedmiotem kognicji Sądu Najwyższego w
postępowaniu wywołanym zażaleniem strony, skierowanym na podstawie art. 3941
§ 11 k.p.c. przeciwko uchyleniu przez sąd drugiej instancji wyroku sądu pierwszej
instancji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania, ocenie podlega jedynie
prawidłowość zakwalifikowania przez sąd odwoławczy określonej sytuacji
procesowej jako odpowiadającej powołanej przez ten sąd podstawie orzeczenia
kasatoryjnego. Ocena ta nie obejmuje natomiast zarówno merytorycznego
stanowiska prawnego sądu drugiej instancji, jak i prawidłowości zastosowania
przepisów prawa procesowego, które nie odnoszą się do kwalifikacji powstałej
sytuacji procesowej w kontekście przesłanek z art. 386 § 4 k.p.c. Co prawda w
orzecznictwie i doktrynie zwraca się uwagę na możliwości uwzględnienia
nieważności postępowania przy rozstrzyganiu kwestii incydentalnych, ale dotyczy
to zwłaszcza przesłanek procesowych wymienionych w art. 379 pkt 1-4 k.p.c. (zob.
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2000 r., V CKN 1465/00,
OSP 2001 nr 6 po. 91 z glosą W. Broniewicza). Badanie przez Sąd Najwyższy w
postępowaniu zażaleniowym, czy w sprawie doszło do nieważności postępowania,
o której mowa w art. 379 pkt 5 k.p.c., obligowałoby Sąd Najwyższy do czynienia
szerszych rozważań dotyczących kontroli wyroku sądu drugiej instancji niż
przewidziane w art. 3941 § 11 k.p.c. i prowadziłoby do poszerzenia ustawowych
przesłanek tej kontroli.
Biorąc powyższe rozważania pod uwagę, Sąd Najwyższy na podstawie
art. 3941 § 11 i § 3 w związku z 39815 § 1 k.p.c. oraz art. 108 § 2 w związku z
art. 39821 k.p.c. orzekł jak w sentencji postanowienia.
[a.ł]
II UZ 58/24
11