II UZ 46/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 10 czerwca 2026 r.
SSN Leszek Bielecki
w sprawie z odwołania K. M.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Tomaszowie
Mazowieckim
o wysokość emerytury,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 10 czerwca 2026 r.,
zażalenia organu rentowego na wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi
z dnia 2 września 2025 r., sygn. akt III AUa 415/25,
1. oddala zażalenie;
2. wniosek odwołującej się o zasądzenie kosztów zastępstwa
pozwanego w postępowaniu zażaleniowym pozostawia do
rozstrzygnięcia w orzeczeniu kończącym postępowanie.
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny w Łodzi, wyrokiem z 2 września 2025 r., III AUa 415/24,
orzekając w sprawie z odwołania K.M. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych Oddziału w Tomaszowie Mazowieckim, po rozpoznaniu apelacji
odwołującej się, uchylił wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z 13 marca 2025 r., VIII U
2357/24, i sprawę przekazał Sądowi Okręgowemu w Łodzi do ponownego
rozpoznania.
Sąd ten w uzasadnieniu wyroku zwrócił uwagę, że odwołująca się we
wniosku złożonym w organie rentowym z 3 września 2024 r. wyraźnie określiła
II UZ 46/26
2
zakres żądania wnosząc o ponowne obliczenie wysokości emerytury w wieku
powszechnym z pominięciem art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o
emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.
U. z 2025 r., poz. 1749 ze zm., dalej jako ustawa emerytalna) oraz wypłacenie
wyrównania świadczenia od 1 września 2022 r. Również w odwołaniu od
kontestowanej w niniejszej sprawie decyzji ponowiła wniosek o przeliczenie
świadczenia wskazując m.in. na art. 114 ust. 1 ustawy emerytalnej jako podstawę
zgłoszonego żądania.
W świetle powyższego, w ocenie Sądu Apelacyjnego, dokonanie przez Sąd
Okręgowy analizy w kierunku możliwości ponownego ustalenia wysokości
świadczenia emerytalnego odwołującej się w związku z wyrokiem Trybunału
Konstytucyjnego w sprawie SK 140/20 w oparciu o przepis art. 145a k.p.a., jak i art.
190 ust. 4 Konstytucji RP, było i jest bezprzedmiotowe.
Sąd odwoławczy wskazał, że stanowisko odwołującej się doprecyzowane w
złożonym odwołaniu było w tym zakresie jednoznaczne, wyrok Trybunału
Konstytucyjnego nie został ogłoszony, a zatem nie żądała wznowienia
postępowania na podstawie art. 145a k.p.a., a wniosek został oparty na art. 114
ust. 1 ustawy emerytalnej. W takich też granicach powinien orzekać Sąd pierwszej
instancji.
W związku z powyższym, Sąd drugiej instancji poprzestał na stwierdzeniu,
że rację ma Sąd pierwszej instancji argumentując, w nawiązaniu do postanowienia
Sądu Najwyższego z 10 stycznia 2014 r., III UZP 3/13, że - co do zasady -
przepisem, na podstawie którego może dojść do wzruszenia decyzji organu
rentowego wydanej w oparciu o akt normatywny uznany orzeczeniem Trybunału
Konstytucyjnego za niezgodny z Konstytucją, jest art. 145a k.p.a. w związku z art.
190 ust. 4 Konstytucji.
Dalej Sąd Apelacyjny wskazał, że w okolicznościach przedmiotowej sprawy
nie sposób jednak zaakceptować stanowiska Sądu Okręgowego kwestionującego a
priori możliwość zastosowania art. 114 ust. 1 ustawy emerytalnej. Instytucja ta nie
jest wznowieniem postępowania sensu stricto, lecz swoistą podstawą ponownego
ustalenia prawa do świadczeń emerytalno-rentowych lub ich wysokości przy
wykorzystaniu mniej rygorystycznych podstaw niż określone w przepisach
II UZ 46/26
3
procedury administracyjnej. Jest instytucją, której zastosowanie nie rodzi
ograniczonej retroaktywności, jak w przypadku rozstrzygnięć opartych na treści art.
145a k.p.a. i art. 190 ust. 4 Konstytucji, lecz skutkuje ustaleniem na przyszłość. Sąd
zwrócił uwagę, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia z sytuacją atypową,
gdyż wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 4 czerwca 2024 r., SK 140/20,
stwierdzający, iż art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej w zakresie, w jakim dotyczy
osób, które złożyły wniosek o przyznanie świadczeń, o których mowa w tym
przepisie, przed 6 czerwca 2012 r. jest niezgodny z art. 67 ust. 1 w związku z art. 2
Konstytucji, nie został opublikowany, co wyłączyło możliwość wzruszenia wydanych
na podstawie art. 145a k.p.a. decyzji emerytalnych.
W ocenie Sądu odwoławczego regulacja zawarta w art. 114 ust. 1 ustawy
emerytalnej stanowi ustawowe uprawnienie ubezpieczonego do żądania
ponownego ustalenia także wysokości świadczenia w oparciu o wskazane
przesłanki z gwarancją prawa do sądu w rozumieniu art. 45 Konstytucji.
Uprawnienie to może być również oparte na zarzucie niekonstytucyjności przepisu,
w oparciu o który dokonano ustalenia wysokości świadczenia. Wobec powyższego
nie mamy w tym przypadku do czynienia z kwestią konkurencji stosowania instytucji
z art. 145a k.p.a. i art. 114 ustawy emerytalnej, co stwarza konieczność dokonania
oceny zagadnienia z perspektywy argumentacji zawartej w postanowieniu Sądu
Najwyższego z 29 października 2020 r., III UZP 4/20.
Tym samym Sąd Apelacyjny wskazał, że obowiązkiem sądu powszechnego,
którego rolą jest także bezpośrednie stosowanie przepisów Konstytucji, jest
zbadanie również podniesionego przez ubezpieczoną zarzutu niekonstytucyjności,
z zastosowaniem regulacji z art. 8 Konstytucji. W zaistniałym stanie prawnym,
wobec nieopublikowania wyroku Trybunału Konstytucyjnego, SK 140/20, nie
powstały skutki określone w art. 190 ust. 3 Konstytucji, a zatem wytworzyła się
sytuacja, w której to na sądach spoczywa powinność podjęcia takiego
rozstrzygnięcia, które w realiach zaistniałego stanu faktycznego i prawnego będzie
prowadziło do osiągnięcia w możliwie jak najwyższym stopniu stanu zgodności z
obowiązującym prawem rozumianym całościowo, tj. z uwzględnieniem aktów
stojących na szczycie hierarchii źródeł prawa, do których z pewnością należy
Konstytucja.
II UZ 46/26
4
Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę, że sądy powszechne mają obowiązek
zapewnienia, przy stosowaniu przepisów ustawy i rozporządzeń, poszanowania
standardu unijnego, konwencyjnego oraz konstytucyjnego, czy to przez odmowę
zastosowania przepisów krajowych sprzecznych z prawem unijnym lub prawem
konwencyjnym, czy to przez interpretacyjne zastosowanie Konstytucji.
Wykorzystanie zasad konstytucyjnych (np. wynikających z jej art. 2) przy
rozstrzygnięciu konkretnej sprawy cywilnej uznano również za dopuszczalne w
piśmiennictwie (por.: W. Sanetra: Bezpośrednie stosowanie Konstytucji RP przez
Sąd Najwyższy, Przegląd Sądowy 2017, nr 2, s.5-29, A. Mączyński: Bezpośrednie
stosowanie Konstytucji przez sądy Państwo i Prawo 2000, nr 5, s. 3-14).
Wykorzystanie to polega na zastosowaniu obok normy ustawowej normy
konstytucyjnej zawierającej dyrektywę interpretacyjną. W wyniku tego zabiegu
zrekonstruowana zostanie norma prawna zgodna z Konstytucją.
Kolejnym zagadnieniem, które także wpisuje się w kwalifikację
nierozpoznania istoty sprawy, jest konieczność dokonania oceny, w jakim zakresie
art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej jest do pogodzenia z normą nadrzędną, w
szczególności zawartą w art. 2 Konstytucji. Na powyższą kwestię zwrócił uwagę
Sąd Najwyższy w wyroku z 14 sierpnia 2024 r., III USKP 113/23 poddając w
wątpliwość zachowanie zasady sprawiedliwości społecznej i równego traktowania
ubezpieczonych w sytuacji pobierania także po 1 stycznia 2013 r. emerytury
wcześniejszej i równoczesnego korzystania z ponadprogramowych wzrostów
kapitału oraz składek wynikających z opóźnienia przejścia na emeryturę
powszechną, przy równoczesnym braku pomniejszenia kapitału o pobrane
świadczenia. Wątpliwości w powyższym zakresie nabierają znaczenia zważywszy
nie tylko na istotę świadczenia emerytalnego naliczanego w systemie zdefiniowanej
składki, jak i okoliczność, że wysokość świadczenia emerytalnego nie jest
chroniona jako prawo nabyte. Także w doktrynie podkreślono, że ochrona
emerytalnych praw nabytych nie obejmuje gwarancji niezmienności mechanizmów
ustalania wysokości świadczeń, które mogą ulegać modyfikacjom m.in. ze względu
na sprawiedliwy rozdział środków z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (por K.
Antonow, Glosa do uchwały Sądu Najwyższego III UZP 6/17, OSP 2019 Nr 1, poz.
5). Nie sposób nadto pominąć, że wysokość emerytury nie uzyskuje też
II UZ 46/26
5
bezwzględnej ochrony w ramach konwencyjnego prawa do poszanowania
własności. Jak wynika z orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka,
nawet przy przyjęciu, że art. 1 Protokołu o Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i
Podstawowych Wolności gwarantuje świadczenia osobom, które odprowadzały
składki do systemu zabezpieczenia społecznego, to przepis ten nie może być
interpretowany w sposób uprawniający daną osobę do świadczenia w konkretnej
wysokości. Zdaniem Trybunału, ingerencja władzy publicznej w poszanowanie
mienia jest dopuszczalna, o ile jest uzasadniona, zgodna z prawem, realizująca
cele mieszczące się w granicach interesu publicznego a nadto proporcjonalna i nie
nadmierna.
Dysonans w tym zakresie pogłębia się, jeżeli uwzględnimy, że
ubezpieczona, która nabyła prawo do emerytury w obniżonym wieku od 6 marca
2012 r. pobierała ją także przez znaczny okres po 1 stycznia 2013 r. Przez ten
okres zgromadzony kapitał (składki i kapitał początkowy) narastał z uwagi na
coroczne waloryzacje a także obniżenie wartości dożycia, co przełożyło się także
na ostateczną wysokość emerytury w wieku powszechnym. W konsekwencji,
składki ubezpieczonej wzrosły w dacie przyznania emerytury w 2022 r. do kwoty
402.771,48 zł, podobnie jak wartość kapitału, która wzrosła do 750.222,65 zł.
Średnie dalsze trwanie życia uległo natomiast zmniejszeniu do 174 miesięcy. Tym
samym emerytura ubezpieczonej, ustalona z pominięciem art. 25 ust. 1b ustawy
emerytalnej ulegnie podwyższeniu jedynie dlatego, że pobierając wcześniejszą
emeryturę kumulowała nadprogramowe przyrosty z tytułu waloryzacji składek i
kapitału.
W świetle powyższego, zdaniem Sądu Apelacyjnego dla właściwej oceny
zarzutu niekonstytucyjności wynikającego z art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej
pomniejszenia wysokości emerytury ubezpieczonej, konieczne jest ustalenie w
jakim zakresie pomniejszenie to może mieć zastosowanie w stosunku do
ubezpieczonej bez naruszenia art. 2 Konstytucji i wyrażonej w nim zasady
demokratycznego państwa prawa.
Z powyższych względów, z uwagi na nierozpoznanie istoty sprawy, Sąd
Apelacyjny uchylił wyrok Sądu Okręgowego i sprawę przekazał temu sądowi do
ponownego rozpoznania.
II UZ 46/26
6
Z rozstrzygnięciem tym nie zgodził się organ rentowy zarzucając wyrokowi
Sądu drugiej instancji rażące naruszenie: 1/ art. 386 § 4 k.p.c. przez błędne
zastosowanie przewidzianego w nim sposobu rozstrzygnięcia i bezpodstawne
uchylenie wyroku oraz przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego
rozpoznania, podczas gdy w przedmiotowej sprawie nie zachodzi przesłanka
uzasadniająca wydanie orzeczenia kasatoryjnego, a mianowicie nierozpoznanie
istoty sprawy przez sąd pierwszej instancji, bowiem Sąd Okręgowy w Łodzi odniósł
się do meritum sprawy, tj. do treści zaskarżonej decyzji, którą organ rentowy
odmówił wznowienia postępowania w sprawie wysokości emerytury zakończonego
decyzją z 25 października 2022 r. w związku z wyrokiem Trybunału
Konstytucyjnego z 4 czerwca 2024 r., oraz do żądania odwołującej, tj. do
ponownego obliczenia wysokości emerytury powszechnej przyznanej decyzją z 25
października 2022 r. z pominięciem art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej w związku
ze stwierdzeniem niekonstytucyjności tego przepisu, analizując sprawę zarówno w
aspekcie faktycznym, jak również prawnym, uznając, że odwołanie ubezpieczonej
jest niezasadne i jako takie podlega oddaleniu, nie tylko dlatego, że wyrok
Trybunału Konstytucyjnego nie został ogłoszony w Dzienniku Ustaw, ale również
dlatego, że wydając decyzję z 25 października 2022 r. organ rentowy działał na
podstawie przepisu, który wówczas obowiązywał i korzystał z domniemania
konstytucyjności, a zatem nie można mówić o błędzie organu rentowego w
rozumieniu art. 114 ust. 1 pkt 6 ustawy emerytalnej; 2/ art. 4779 §1 i art. 47714 §1
k.p.c. przez pominięcie faktu, iż w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych
przedmiot i zakres rozpoznania sprawy oraz wyroku sądu przede wszystkim
wyznacza treść zaskarżonej decyzji, a dopiero w dalszej kolejności zakres
odwołania i w konsekwencji całkowite zignorowanie treści zaskarżonej w niniejszej
sprawie decyzji z 18 września 2024 r., którą organ rentowy odmówił wznowienia
postępowania zakończonego decyzją z 25 października2022 r. w sprawie
wysokości emerytury wnioskodawczyni w związku z wyrokiem Trybunału
Konstytucyjnego, co w konsekwencji doprowadziło do nieprawidłowego ustalenia
przez Sąd Apelacyjny w Łodzi przedmiotu sporu w niniejszej sprawie.
Wskazując na powyższe organ rentowy wniósł o uchylenie zaskarżonego
wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu.
II UZ 46/26
7
W odpowiedzi na zażalenie odwołująca się wniosła o oddalenie zażalenia
oraz o zasądzenie od organu rentowego na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania
zażaleniowego według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zażalenie organu rentowego okazało się bezzasadne.
Należy przypomnieć, że postępowanie apelacyjne ma charakter
merytoryczny, co oznacza, że sąd drugiej instancji nie może ograniczać się do
oceny zarzutów apelacyjnych, lecz musi - niezależnie od ich treści - dokonać
ponownie własnych ustaleń, a następnie poddać je ocenie pod kątem prawa
materialnego (uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 31 stycznia
2008 r., III CZP 49/07, OSNC 2008 nr 6, poz. 55). Zasadne wniesienie apelacji
powinno zatem prowadzić przede wszystkim do wydania orzeczenia
reformatoryjnego, a wyjątkowo tylko orzeczenia kasatoryjnego. Z art. 386 k.p.c.
wynika, że sąd drugiej instancji może uchylić zaskarżony wyrok i przekazać sprawę
do ponownego rozpoznania tylko w trzech wypadkach: w razie stwierdzenia
nieważności postępowania (art. 386 § 2 k.p.c.), w razie nierozpoznania przez sąd
pierwszej instancji istoty sprawy albo, gdy wydanie wyroku wymaga
przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości (art. 386 § 4 k.p.c.).
Ponadto, w orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że zaistnienie przesłanek do
uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, nie statuuje
obowiązku, a jedynie możliwość rozstrzygnięcia kasatoryjnego (por. wyroki Sądu
Najwyższego: z 9 lipca 2009 r., II PK 311/08, LEX nr 533041; z 13 listopada 2002 r.,
I CKN 1149/00, LEX nr 75293 i z 5 lutego 2002 r., I PKN 845/00, OSNP 2004 nr 3,
poz. 46).
Jak wspomniano wyżej, w art. 386 § 4 k.p.c. zostały sformułowane przyczyny
uchylenia wyroku z przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania. Są nimi
nierozpoznanie przez sąd pierwszej instancji istoty sprawy i konieczność
przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości. Odnośnie do pierwszej z
powołanych przesłanek uchylenia wyroku do ponownego rozpoznania, w
II UZ 46/26
8
orzecznictwie Sądu Najwyższego zauważa się, że Kodeks postępowania cywilnego
posługuje się pojęciem „istota sprawy” w wielu miejscach i w różnych kontekstach
normatywnych. Ilekroć ustawodawca odwołuje się do pojęcia „istota sprawy”,
zawsze nawiązuje do jej meritum, a więc do tych czynników postępowania, które
warunkują orzeczenia o istocie żądań i twierdzeń stron. Przeważnie ustawodawca
czyni to zresztą w celu odróżnienia zagadnień merytorycznych od kwestii czysto
procesowych (formalnych, incydentalnych, wpadkowych). „Rozpoznanie istoty
sprawy” jest pojęciem węższym niż rozpoznanie i rozstrzygnięcie sprawy w ogóle.
Nie może być też utożsamiane ani kojarzone z rozpoznaniem tylko kwestii
formalnoprawnych. Może ono bowiem oznaczać wyłącznie zbadanie materialnej
(istotnej) podstawy żądania pozwu oraz ewentualnie, merytorycznych zarzutów
pozwanego. Zatem, a contrario, nierozpoznanie istoty sprawy to zaniechanie przez
sąd tego właśnie badania (wyrok Sądu Najwyższego z 23 września 1998 r., II CKN
897/97, OSNC 1999 nr 1, poz. 22). W judykaturze pojęcie to interpretowane jest
jako wadliwość rozstrzygnięcia, polegająca na wydaniu przez sąd pierwszej
instancji orzeczenia, które nie odnosi się do tego, co było przedmiotem sprawy,
bądź na zaniechaniu zbadania materialnej podstawy żądania albo merytorycznych
zarzutów strony z powodu bezpodstawnego przyjęcia, że istnieje przesłanka
materialnoprawna lub procesowa unicestwiająca roszczenie (postanowienia Sądu
Najwyższego: z 23 września 1998 r., II CKN 897/97, OSNC z 1999 nr 1, poz. 22; z
15 lipca 1998 r., II CKN 838/97, LEX nr 50750; z 3 lutego 1999 r., III CKN 151/98,
LEX nr 519260; z 9 listopada 2012 r., IV CZ 156/12, LEX nr 1231340; z 23
listopada 2012 r., I CZ 147/12, LEX nr 1284698 oraz wyroki tego Sądu: z 12 lutego
2002 r., I CKN 486/00, OSP 2003 nr 3, poz. 36; z 21 października 2005 r., III CK
161/05, LEX nr 178635 i z 12 listopada 2007 r., I PK 140/07, OSNP 2009 nr 1-2,
poz. 2). Przykładami nierozpoznania istoty sprawy są oddalenie powództwa przez
sąd pierwszej instancji, z uwagi na przyjęcie braku legitymacji procesowej strony,
albo w wyniku stwierdzenia wygaśnięcia lub przedawnienia roszczenia, bez
przeprowadzenia pełnego postępowania dowodowego - w wypadku, gdy sąd
drugiej instancji nie podzieli stanowiska o wystąpieniu tych podstaw oddalenia
żądań (wyroki Sądu Najwyższego: z 23 września 1998 r., II CKN 897/97, OSNC
1999 nr 1, poz. 22 oraz z 14 maja 2002 r., V CKN 357/00, LEX nr 55513).
II UZ 46/26
9
Nierozpoznanie istoty sprawy zachodzi wówczas, gdy sąd pierwszej instancji
rozstrzygnął nie o tym, co było przedmiotem sprawy lub zaniechał w ogóle
zbadania materialnej podstawy żądania, pominął całkowicie merytoryczne zarzuty
zgłoszone przez stronę, rozstrzygnął o żądaniu powoda na innej podstawie
faktycznej niż zgłoszona w pozwie, nie uwzględnił (nie rozważył) wszystkich
zarzutów pozwanego dotyczących kwestii faktycznych czy prawnych rzutujących na
zasadność roszczenia powoda.
W sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, nierozpoznanie istoty
sprawy (art. 386 § 4 k.p.c.) polega na nierozpoznaniu przez sąd pierwszej instancji
sprawy w zakresie objętym zaskarżoną decyzją. Chodzi o niedokonanie oceny, czy
decyzja jest prawidłowa w świetle przepisów prawa materialnego i na podstawie
ustalonego stanu faktycznego (wyroki Sądu Najwyższego: z 22 kwietnia 1999 r., II
UKN 589/98, OSNAPiUS 2000 nr 12, poz. 483; z 11 lipca 2007 r., III UK 20/07,
OSNP 2008 nr 17-18, poz. 264 oraz postanowienia: z 15 maja 2018 r., I UZ 7/18,
LEX nr 2555737 i z 28 czerwca 2016 r., I UZ 11/16, LEX nr 2093748; A. Marciniak
(red.), Kodeks postępowania cywilnego. Tom II. Komentarz do art. 2051–42412, wyd.
1, 2019; Zażalenie na orzeczenie kasatoryjne i zakres jego rozpoznania, w: M.
Michalska-Marciniak (red.), Wokół problematyki orzeczeń w postępowaniu
cywilnym, Sopot 2015, s. 153 i n.).
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy należało stwierdzić, że Sąd
Apelacyjny w Łodzi prawidłowo wywiódł, iż rozstrzygnięcie wydane przez Sąd
pierwszej instancji podlegało uchyleniu i przekazaniu do ponownego rozpoznania
na skutek nierozpoznania istoty sprawy.
Do nierozpoznania istoty sprawy dochodzi wówczas, gdy rozstrzygnięcie
sądu pierwszej instancji nie odnosi się do tego, co było przedmiotem sprawy, gdy
zaniechał on zbadania materialnej podstawy żądania albo merytorycznych
zarzutów strony, bezpodstawnie przyjmując, że istnieje przesłanka
materialnoprawna lub procesowa unicestwiająca roszczenie (zob. postanowienie
Sądu Najwyższego z 24 października 2024 r., III CZ 181/24). Rozpoznanie istoty
sprawy wymaga zawsze prawidłowego zidentyfikowania jej przedmiotu; bez tego
zabiegu nie jest możliwe dokonanie oceny żądania pozwu w płaszczyźnie prawa
materialnego. Nie jest możliwa zaś ocena tego przedmiotu w sytuacji, gdy
II UZ 46/26
10
uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia uniemożliwia prześledzenie rozumowania
sądu pierwszej instancji (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 14 stycznia 2025
r., III CZ 98/24).
W sprawie niniejszej organ rentowy nieprawidłowo zinterpretował wniosek
ubezpieczonej jako wniosek o wznowienie postępowania w związku z wyrokiem
Trybunału Konstytucyjnego. Tymczasem ubezpieczona złożyła wniosek o ponowne
obliczenie świadczenia, co wynika z treści wniosku jak i z treści odwołania od
kontestowanej w sprawie decyzji, i jako taki powinien zostać rozpoznany.
Mając na uwadze powyższe, Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814 k.p.c. w
związku z art. 3941 § 3 k.p.c., orzekł jak w sentencji postanowienia.
[a.ł]
Leszek Bielecki