Sąd Najwyższy

II UZ 46/26

postanowienie SN z dnia 2026-06-10

  • Pełna treść

To orzeczenie w Twojej sprawie

Odpowiedź z cytowanymi przepisami i sygnaturami orzeczeń, bez zakładania konta.

Częste pytania:

Sprawdź, co z tego orzeczenia wynika dla Twojego stanu faktycznego.

Zapytaj za darmo

Dane orzeczenia

SygnaturaII UZ 46/26
Data orzeczenia2026-06-10
Rodzaj orzeczeniapostanowienie SN
SądSąd Najwyższy
WydziałIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział II
SędziowieSSN Leszek Bielecki, SSN Leszek Bielecki (przewodniczący), SSN Leszek Bielecki (sprawozdawca), SSN Leszek Bielecki (autor uzasadnienia)

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść przepisu, jego omówienie i inne orzeczenia, które go stosują.

Pełna treść orzeczenia

II UZ 46/26 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 10 czerwca 2026 r. SSN Leszek Bielecki w sprawie z odwołania K. M. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Tomaszowie Mazowieckim o wysokość emerytury, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 10 czerwca 2026 r., zażalenia organu rentowego na wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 2 września 2025 r., sygn. akt III AUa 415/25, 1. oddala zażalenie; 2. wniosek odwołującej się o zasądzenie kosztów zastępstwa pozwanego w postępowaniu zażaleniowym pozostawia do rozstrzygnięcia w orzeczeniu kończącym postępowanie. UZASADNIENIE Sąd Apelacyjny w Łodzi, wyrokiem z 2 września 2025 r., III AUa 415/24, orzekając w sprawie z odwołania K.M. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w Tomaszowie Mazowieckim, po rozpoznaniu apelacji odwołującej się, uchylił wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z 13 marca 2025 r., VIII U 2357/24, i sprawę przekazał Sądowi Okręgowemu w Łodzi do ponownego rozpoznania. Sąd ten w uzasadnieniu wyroku zwrócił uwagę, że odwołująca się we wniosku złożonym w organie rentowym z 3 września 2024 r. wyraźnie określiła II UZ 46/26 2 zakres żądania wnosząc o ponowne obliczenie wysokości emerytury w wieku powszechnym z pominięciem art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz. U. z 2025 r., poz. 1749 ze zm., dalej jako ustawa emerytalna) oraz wypłacenie wyrównania świadczenia od 1 września 2022 r. Również w odwołaniu od kontestowanej w niniejszej sprawie decyzji ponowiła wniosek o przeliczenie świadczenia wskazując m.in. na art. 114 ust. 1 ustawy emerytalnej jako podstawę zgłoszonego żądania. W świetle powyższego, w ocenie Sądu Apelacyjnego, dokonanie przez Sąd Okręgowy analizy w kierunku możliwości ponownego ustalenia wysokości świadczenia emerytalnego odwołującej się w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego w sprawie SK 140/20 w oparciu o przepis art. 145a k.p.a., jak i art. 190 ust. 4 Konstytucji RP, było i jest bezprzedmiotowe. Sąd odwoławczy wskazał, że stanowisko odwołującej się doprecyzowane w złożonym odwołaniu było w tym zakresie jednoznaczne, wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie został ogłoszony, a zatem nie żądała wznowienia postępowania na podstawie art. 145a k.p.a., a wniosek został oparty na art. 114 ust. 1 ustawy emerytalnej. W takich też granicach powinien orzekać Sąd pierwszej instancji. W związku z powyższym, Sąd drugiej instancji poprzestał na stwierdzeniu, że rację ma Sąd pierwszej instancji argumentując, w nawiązaniu do postanowienia Sądu Najwyższego z 10 stycznia 2014 r., III UZP 3/13, że - co do zasady - przepisem, na podstawie którego może dojść do wzruszenia decyzji organu rentowego wydanej w oparciu o akt normatywny uznany orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego za niezgodny z Konstytucją, jest art. 145a k.p.a. w związku z art. 190 ust. 4 Konstytucji. Dalej Sąd Apelacyjny wskazał, że w okolicznościach przedmiotowej sprawy nie sposób jednak zaakceptować stanowiska Sądu Okręgowego kwestionującego a priori możliwość zastosowania art. 114 ust. 1 ustawy emerytalnej. Instytucja ta nie jest wznowieniem postępowania sensu stricto, lecz swoistą podstawą ponownego ustalenia prawa do świadczeń emerytalno-rentowych lub ich wysokości przy wykorzystaniu mniej rygorystycznych podstaw niż określone w przepisach II UZ 46/26 3 procedury administracyjnej. Jest instytucją, której zastosowanie nie rodzi ograniczonej retroaktywności, jak w przypadku rozstrzygnięć opartych na treści art. 145a k.p.a. i art. 190 ust. 4 Konstytucji, lecz skutkuje ustaleniem na przyszłość. Sąd zwrócił uwagę, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia z sytuacją atypową, gdyż wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 4 czerwca 2024 r., SK 140/20, stwierdzający, iż art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej w zakresie, w jakim dotyczy osób, które złożyły wniosek o przyznanie świadczeń, o których mowa w tym przepisie, przed 6 czerwca 2012 r. jest niezgodny z art. 67 ust. 1 w związku z art. 2 Konstytucji, nie został opublikowany, co wyłączyło możliwość wzruszenia wydanych na podstawie art. 145a k.p.a. decyzji emerytalnych. W ocenie Sądu odwoławczego regulacja zawarta w art. 114 ust. 1 ustawy emerytalnej stanowi ustawowe uprawnienie ubezpieczonego do żądania ponownego ustalenia także wysokości świadczenia w oparciu o wskazane przesłanki z gwarancją prawa do sądu w rozumieniu art. 45 Konstytucji. Uprawnienie to może być również oparte na zarzucie niekonstytucyjności przepisu, w oparciu o który dokonano ustalenia wysokości świadczenia. Wobec powyższego nie mamy w tym przypadku do czynienia z kwestią konkurencji stosowania instytucji z art. 145a k.p.a. i art. 114 ustawy emerytalnej, co stwarza konieczność dokonania oceny zagadnienia z perspektywy argumentacji zawartej w postanowieniu Sądu Najwyższego z 29 października 2020 r., III UZP 4/20. Tym samym Sąd Apelacyjny wskazał, że obowiązkiem sądu powszechnego, którego rolą jest także bezpośrednie stosowanie przepisów Konstytucji, jest zbadanie również podniesionego przez ubezpieczoną zarzutu niekonstytucyjności, z zastosowaniem regulacji z art. 8 Konstytucji. W zaistniałym stanie prawnym, wobec nieopublikowania wyroku Trybunału Konstytucyjnego, SK 140/20, nie powstały skutki określone w art. 190 ust. 3 Konstytucji, a zatem wytworzyła się sytuacja, w której to na sądach spoczywa powinność podjęcia takiego rozstrzygnięcia, które w realiach zaistniałego stanu faktycznego i prawnego będzie prowadziło do osiągnięcia w możliwie jak najwyższym stopniu stanu zgodności z obowiązującym prawem rozumianym całościowo, tj. z uwzględnieniem aktów stojących na szczycie hierarchii źródeł prawa, do których z pewnością należy Konstytucja. II UZ 46/26 4 Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę, że sądy powszechne mają obowiązek zapewnienia, przy stosowaniu przepisów ustawy i rozporządzeń, poszanowania standardu unijnego, konwencyjnego oraz konstytucyjnego, czy to przez odmowę zastosowania przepisów krajowych sprzecznych z prawem unijnym lub prawem konwencyjnym, czy to przez interpretacyjne zastosowanie Konstytucji. Wykorzystanie zasad konstytucyjnych (np. wynikających z jej art. 2) przy rozstrzygnięciu konkretnej sprawy cywilnej uznano również za dopuszczalne w piśmiennictwie (por.: W. Sanetra: Bezpośrednie stosowanie Konstytucji RP przez Sąd Najwyższy, Przegląd Sądowy 2017, nr 2, s.5-29, A. Mączyński: Bezpośrednie stosowanie Konstytucji przez sądy Państwo i Prawo 2000, nr 5, s. 3-14). Wykorzystanie to polega na zastosowaniu obok normy ustawowej normy konstytucyjnej zawierającej dyrektywę interpretacyjną. W wyniku tego zabiegu zrekonstruowana zostanie norma prawna zgodna z Konstytucją. Kolejnym zagadnieniem, które także wpisuje się w kwalifikację nierozpoznania istoty sprawy, jest konieczność dokonania oceny, w jakim zakresie art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej jest do pogodzenia z normą nadrzędną, w szczególności zawartą w art. 2 Konstytucji. Na powyższą kwestię zwrócił uwagę Sąd Najwyższy w wyroku z 14 sierpnia 2024 r., III USKP 113/23 poddając w wątpliwość zachowanie zasady sprawiedliwości społecznej i równego traktowania ubezpieczonych w sytuacji pobierania także po 1 stycznia 2013 r. emerytury wcześniejszej i równoczesnego korzystania z ponadprogramowych wzrostów kapitału oraz składek wynikających z opóźnienia przejścia na emeryturę powszechną, przy równoczesnym braku pomniejszenia kapitału o pobrane świadczenia. Wątpliwości w powyższym zakresie nabierają znaczenia zważywszy nie tylko na istotę świadczenia emerytalnego naliczanego w systemie zdefiniowanej składki, jak i okoliczność, że wysokość świadczenia emerytalnego nie jest chroniona jako prawo nabyte. Także w doktrynie podkreślono, że ochrona emerytalnych praw nabytych nie obejmuje gwarancji niezmienności mechanizmów ustalania wysokości świadczeń, które mogą ulegać modyfikacjom m.in. ze względu na sprawiedliwy rozdział środków z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (por K. Antonow, Glosa do uchwały Sądu Najwyższego III UZP 6/17, OSP 2019 Nr 1, poz. 5). Nie sposób nadto pominąć, że wysokość emerytury nie uzyskuje też II UZ 46/26 5 bezwzględnej ochrony w ramach konwencyjnego prawa do poszanowania własności. Jak wynika z orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, nawet przy przyjęciu, że art. 1 Protokołu o Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności gwarantuje świadczenia osobom, które odprowadzały składki do systemu zabezpieczenia społecznego, to przepis ten nie może być interpretowany w sposób uprawniający daną osobę do świadczenia w konkretnej wysokości. Zdaniem Trybunału, ingerencja władzy publicznej w poszanowanie mienia jest dopuszczalna, o ile jest uzasadniona, zgodna z prawem, realizująca cele mieszczące się w granicach interesu publicznego a nadto proporcjonalna i nie nadmierna. Dysonans w tym zakresie pogłębia się, jeżeli uwzględnimy, że ubezpieczona, która nabyła prawo do emerytury w obniżonym wieku od 6 marca 2012 r. pobierała ją także przez znaczny okres po 1 stycznia 2013 r. Przez ten okres zgromadzony kapitał (składki i kapitał początkowy) narastał z uwagi na coroczne waloryzacje a także obniżenie wartości dożycia, co przełożyło się także na ostateczną wysokość emerytury w wieku powszechnym. W konsekwencji, składki ubezpieczonej wzrosły w dacie przyznania emerytury w 2022 r. do kwoty 402.771,48 zł, podobnie jak wartość kapitału, która wzrosła do 750.222,65 zł. Średnie dalsze trwanie życia uległo natomiast zmniejszeniu do 174 miesięcy. Tym samym emerytura ubezpieczonej, ustalona z pominięciem art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej ulegnie podwyższeniu jedynie dlatego, że pobierając wcześniejszą emeryturę kumulowała nadprogramowe przyrosty z tytułu waloryzacji składek i kapitału. W świetle powyższego, zdaniem Sądu Apelacyjnego dla właściwej oceny zarzutu niekonstytucyjności wynikającego z art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej pomniejszenia wysokości emerytury ubezpieczonej, konieczne jest ustalenie w jakim zakresie pomniejszenie to może mieć zastosowanie w stosunku do ubezpieczonej bez naruszenia art. 2 Konstytucji i wyrażonej w nim zasady demokratycznego państwa prawa. Z powyższych względów, z uwagi na nierozpoznanie istoty sprawy, Sąd Apelacyjny uchylił wyrok Sądu Okręgowego i sprawę przekazał temu sądowi do ponownego rozpoznania. II UZ 46/26 6 Z rozstrzygnięciem tym nie zgodził się organ rentowy zarzucając wyrokowi Sądu drugiej instancji rażące naruszenie: 1/ art. 386 § 4 k.p.c. przez błędne zastosowanie przewidzianego w nim sposobu rozstrzygnięcia i bezpodstawne uchylenie wyroku oraz przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania, podczas gdy w przedmiotowej sprawie nie zachodzi przesłanka uzasadniająca wydanie orzeczenia kasatoryjnego, a mianowicie nierozpoznanie istoty sprawy przez sąd pierwszej instancji, bowiem Sąd Okręgowy w Łodzi odniósł się do meritum sprawy, tj. do treści zaskarżonej decyzji, którą organ rentowy odmówił wznowienia postępowania w sprawie wysokości emerytury zakończonego decyzją z 25 października 2022 r. w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 4 czerwca 2024 r., oraz do żądania odwołującej, tj. do ponownego obliczenia wysokości emerytury powszechnej przyznanej decyzją z 25 października 2022 r. z pominięciem art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej w związku ze stwierdzeniem niekonstytucyjności tego przepisu, analizując sprawę zarówno w aspekcie faktycznym, jak również prawnym, uznając, że odwołanie ubezpieczonej jest niezasadne i jako takie podlega oddaleniu, nie tylko dlatego, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie został ogłoszony w Dzienniku Ustaw, ale również dlatego, że wydając decyzję z 25 października 2022 r. organ rentowy działał na podstawie przepisu, który wówczas obowiązywał i korzystał z domniemania konstytucyjności, a zatem nie można mówić o błędzie organu rentowego w rozumieniu art. 114 ust. 1 pkt 6 ustawy emerytalnej; 2/ art. 4779 §1 i art. 47714 §1 k.p.c. przez pominięcie faktu, iż w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych przedmiot i zakres rozpoznania sprawy oraz wyroku sądu przede wszystkim wyznacza treść zaskarżonej decyzji, a dopiero w dalszej kolejności zakres odwołania i w konsekwencji całkowite zignorowanie treści zaskarżonej w niniejszej sprawie decyzji z 18 września 2024 r., którą organ rentowy odmówił wznowienia postępowania zakończonego decyzją z 25 października2022 r. w sprawie wysokości emerytury wnioskodawczyni w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, co w konsekwencji doprowadziło do nieprawidłowego ustalenia przez Sąd Apelacyjny w Łodzi przedmiotu sporu w niniejszej sprawie. Wskazując na powyższe organ rentowy wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu. II UZ 46/26 7 W odpowiedzi na zażalenie odwołująca się wniosła o oddalenie zażalenia oraz o zasądzenie od organu rentowego na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego według norm przepisanych. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zażalenie organu rentowego okazało się bezzasadne. Należy przypomnieć, że postępowanie apelacyjne ma charakter merytoryczny, co oznacza, że sąd drugiej instancji nie może ograniczać się do oceny zarzutów apelacyjnych, lecz musi - niezależnie od ich treści - dokonać ponownie własnych ustaleń, a następnie poddać je ocenie pod kątem prawa materialnego (uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07, OSNC 2008 nr 6, poz. 55). Zasadne wniesienie apelacji powinno zatem prowadzić przede wszystkim do wydania orzeczenia reformatoryjnego, a wyjątkowo tylko orzeczenia kasatoryjnego. Z art. 386 k.p.c. wynika, że sąd drugiej instancji może uchylić zaskarżony wyrok i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania tylko w trzech wypadkach: w razie stwierdzenia nieważności postępowania (art. 386 § 2 k.p.c.), w razie nierozpoznania przez sąd pierwszej instancji istoty sprawy albo, gdy wydanie wyroku wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości (art. 386 § 4 k.p.c.). Ponadto, w orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że zaistnienie przesłanek do uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, nie statuuje obowiązku, a jedynie możliwość rozstrzygnięcia kasatoryjnego (por. wyroki Sądu Najwyższego: z 9 lipca 2009 r., II PK 311/08, LEX nr 533041; z 13 listopada 2002 r., I CKN 1149/00, LEX nr 75293 i z 5 lutego 2002 r., I PKN 845/00, OSNP 2004 nr 3, poz. 46). Jak wspomniano wyżej, w art. 386 § 4 k.p.c. zostały sformułowane przyczyny uchylenia wyroku z przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania. Są nimi nierozpoznanie przez sąd pierwszej instancji istoty sprawy i konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości. Odnośnie do pierwszej z powołanych przesłanek uchylenia wyroku do ponownego rozpoznania, w II UZ 46/26 8 orzecznictwie Sądu Najwyższego zauważa się, że Kodeks postępowania cywilnego posługuje się pojęciem „istota sprawy” w wielu miejscach i w różnych kontekstach normatywnych. Ilekroć ustawodawca odwołuje się do pojęcia „istota sprawy”, zawsze nawiązuje do jej meritum, a więc do tych czynników postępowania, które warunkują orzeczenia o istocie żądań i twierdzeń stron. Przeważnie ustawodawca czyni to zresztą w celu odróżnienia zagadnień merytorycznych od kwestii czysto procesowych (formalnych, incydentalnych, wpadkowych). „Rozpoznanie istoty sprawy” jest pojęciem węższym niż rozpoznanie i rozstrzygnięcie sprawy w ogóle. Nie może być też utożsamiane ani kojarzone z rozpoznaniem tylko kwestii formalnoprawnych. Może ono bowiem oznaczać wyłącznie zbadanie materialnej (istotnej) podstawy żądania pozwu oraz ewentualnie, merytorycznych zarzutów pozwanego. Zatem, a contrario, nierozpoznanie istoty sprawy to zaniechanie przez sąd tego właśnie badania (wyrok Sądu Najwyższego z 23 września 1998 r., II CKN 897/97, OSNC 1999 nr 1, poz. 22). W judykaturze pojęcie to interpretowane jest jako wadliwość rozstrzygnięcia, polegająca na wydaniu przez sąd pierwszej instancji orzeczenia, które nie odnosi się do tego, co było przedmiotem sprawy, bądź na zaniechaniu zbadania materialnej podstawy żądania albo merytorycznych zarzutów strony z powodu bezpodstawnego przyjęcia, że istnieje przesłanka materialnoprawna lub procesowa unicestwiająca roszczenie (postanowienia Sądu Najwyższego: z 23 września 1998 r., II CKN 897/97, OSNC z 1999 nr 1, poz. 22; z 15 lipca 1998 r., II CKN 838/97, LEX nr 50750; z 3 lutego 1999 r., III CKN 151/98, LEX nr 519260; z 9 listopada 2012 r., IV CZ 156/12, LEX nr 1231340; z 23 listopada 2012 r., I CZ 147/12, LEX nr 1284698 oraz wyroki tego Sądu: z 12 lutego 2002 r., I CKN 486/00, OSP 2003 nr 3, poz. 36; z 21 października 2005 r., III CK 161/05, LEX nr 178635 i z 12 listopada 2007 r., I PK 140/07, OSNP 2009 nr 1-2, poz. 2). Przykładami nierozpoznania istoty sprawy są oddalenie powództwa przez sąd pierwszej instancji, z uwagi na przyjęcie braku legitymacji procesowej strony, albo w wyniku stwierdzenia wygaśnięcia lub przedawnienia roszczenia, bez przeprowadzenia pełnego postępowania dowodowego - w wypadku, gdy sąd drugiej instancji nie podzieli stanowiska o wystąpieniu tych podstaw oddalenia żądań (wyroki Sądu Najwyższego: z 23 września 1998 r., II CKN 897/97, OSNC 1999 nr 1, poz. 22 oraz z 14 maja 2002 r., V CKN 357/00, LEX nr 55513). II UZ 46/26 9 Nierozpoznanie istoty sprawy zachodzi wówczas, gdy sąd pierwszej instancji rozstrzygnął nie o tym, co było przedmiotem sprawy lub zaniechał w ogóle zbadania materialnej podstawy żądania, pominął całkowicie merytoryczne zarzuty zgłoszone przez stronę, rozstrzygnął o żądaniu powoda na innej podstawie faktycznej niż zgłoszona w pozwie, nie uwzględnił (nie rozważył) wszystkich zarzutów pozwanego dotyczących kwestii faktycznych czy prawnych rzutujących na zasadność roszczenia powoda. W sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, nierozpoznanie istoty sprawy (art. 386 § 4 k.p.c.) polega na nierozpoznaniu przez sąd pierwszej instancji sprawy w zakresie objętym zaskarżoną decyzją. Chodzi o niedokonanie oceny, czy decyzja jest prawidłowa w świetle przepisów prawa materialnego i na podstawie ustalonego stanu faktycznego (wyroki Sądu Najwyższego: z 22 kwietnia 1999 r., II UKN 589/98, OSNAPiUS 2000 nr 12, poz. 483; z 11 lipca 2007 r., III UK 20/07, OSNP 2008 nr 17-18, poz. 264 oraz postanowienia: z 15 maja 2018 r., I UZ 7/18, LEX nr 2555737 i z 28 czerwca 2016 r., I UZ 11/16, LEX nr 2093748; A. Marciniak (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Tom II. Komentarz do art. 2051–42412, wyd. 1, 2019; Zażalenie na orzeczenie kasatoryjne i zakres jego rozpoznania, w: M. Michalska-Marciniak (red.), Wokół problematyki orzeczeń w postępowaniu cywilnym, Sopot 2015, s. 153 i n.). Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy należało stwierdzić, że Sąd Apelacyjny w Łodzi prawidłowo wywiódł, iż rozstrzygnięcie wydane przez Sąd pierwszej instancji podlegało uchyleniu i przekazaniu do ponownego rozpoznania na skutek nierozpoznania istoty sprawy. Do nierozpoznania istoty sprawy dochodzi wówczas, gdy rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji nie odnosi się do tego, co było przedmiotem sprawy, gdy zaniechał on zbadania materialnej podstawy żądania albo merytorycznych zarzutów strony, bezpodstawnie przyjmując, że istnieje przesłanka materialnoprawna lub procesowa unicestwiająca roszczenie (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 24 października 2024 r., III CZ 181/24). Rozpoznanie istoty sprawy wymaga zawsze prawidłowego zidentyfikowania jej przedmiotu; bez tego zabiegu nie jest możliwe dokonanie oceny żądania pozwu w płaszczyźnie prawa materialnego. Nie jest możliwa zaś ocena tego przedmiotu w sytuacji, gdy II UZ 46/26 10 uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia uniemożliwia prześledzenie rozumowania sądu pierwszej instancji (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 14 stycznia 2025 r., III CZ 98/24). W sprawie niniejszej organ rentowy nieprawidłowo zinterpretował wniosek ubezpieczonej jako wniosek o wznowienie postępowania w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego. Tymczasem ubezpieczona złożyła wniosek o ponowne obliczenie świadczenia, co wynika z treści wniosku jak i z treści odwołania od kontestowanej w sprawie decyzji, i jako taki powinien zostać rozpoznany. Mając na uwadze powyższe, Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814 k.p.c. w związku z art. 3941 § 3 k.p.c., orzekł jak w sentencji postanowienia. [a.ł] Leszek Bielecki

Zapytaj AI o to orzeczenie