II USKP 79/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 20 maja 2025 r.
SSN Piotr Prusinowski (przewodniczący)
SSN Halina Kiryło (sprawozdawca)
SSN Krzysztof Staryk
w sprawie z odwołania M. L.
przeciwko Dyrektorowi Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw
Wewnętrznych i Administracji w Warszawie
o wysokość emerytury policyjnej,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 20 maja 2025 r.,
skargi kasacyjnej odwołującego się od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie
z dnia 31 marca 2023 r., sygn. akt III AUa 1514/21,
uchyla zaskarżony wyrok w punktach 1 i 3 i sprawę w tym
zakresie przekazuje Sądowi Apelacyjnemu w Warszawie do
ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania
kasacyjnego.
Halina Kiryło Piotr Prusinowski Krzysztof Staryk
UZASADNIENIE
II USKP 79/24
2
Decyzją z dnia 3 lipca 2017 r. Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego
Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w Warszawie dokonał ponownego
ustalenia wysokości emerytury policyjnej M. L., określając ją od dnia 1 października
2007 r. na kwotę 2 069,02 zł. Podstawą wydania decyzji był art. 15c w związku z art.
13 ust. 1 pkt 1c w związku z art. 13b ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu
emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego,
Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego,
Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu,
Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (jednolity tekst: Dz.U.
z 2016 r., poz. 1708 ze zm.; dalej: ustawa o zaopatrzeniu emerytalnym
funkcjonariuszy lub ustawa zaopatrzeniowa).
M. L. odwołał się od wyżej wymienionej decyzji, wnosząc o ponowne ustalenie
wysokości świadczenia emerytalnego w kwocie sprzed dnia 1 października 2017 r.
Wyrokiem z dnia 15 lipca 2021 r. Sąd Okręgowy w Warszawie zmienił
zaskarżoną decyzję w ten sposób, że ustalił M. L. prawo do emerytury policyjnej w
wysokości obowiązującej przed dniem 1października 2017 r. oraz zasądził od
Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i
Administracji w Warszawie na rzecz odwołującego się kwotę 180 zł tytułem zwrotu
kosztów zastępstwa procesowego.
Sąd pierwszej instancji oparł swoje rozstrzygnięcie o następujące ustalenia:
M. L. ukończył w 1974 r. studia na kierunku nauki polityczne na Uniwersytecie [...]. Z
dniem 10 września 1974 r. został przyjęty do służby w Milicji Obywatelskiej i
mianowany funkcjonariuszem w okresie służby przygotowawczej na stanowisku
wykładowcy Wydziału I na wolnym etacie wykładowcy Wydziału IV. Z dniem 15
października 1974 r. przeniesiono go na etat w Wydziale I. Z dniem 21 stycznia 1975
r. ubezpieczony został zaliczony w nieetatowy stan słuchaczy Studium
Podyplomowego Akademii Spraw Wewnętrznym w Ś. i po jego ukończeniu, z dniem
3 sierpnia 1975 r. skierowano go do dyspozycji komendanta Szkoły Ruchu
Drogowego Milicji Obywatelskiej w P. W związku z upływem okresu służby
przygotowawczej, z dniem 10 września 1977 r. mianowano go funkcjonariuszem
stałym. Z dniem 1 listopada 1981 r. ubezpieczony został odwołany z zajmowanego
stanowiska i mianowany na stanowisko starszego wykładowcy Wydziału I na etacie
II USKP 79/24
3
starszego wykładowcy Wydziału IV Szkoły Ruchu Drogowego w P. W tym okresie
obronił doktorat na U. […].
Z dniem 1 lutego 1983 r. odwołujący się został mianowany na stanowisko
inspektora Wydziału Prasowego w Gabinecie Ministra Spraw Wewnętrznych. Ofertę
pracy w tym wydziale otrzymał od przedstawicieli Wydziału Prasowego Ministerstwa
uczestniczących w jednej z uroczystości szkolnych w P. Do zadań ubezpieczonego
należało utrzymywanie kontaktu z Polskim Radiem. Współpraca ta dotyczyła
zagadnień związanych z bezpieczeństwem w ruchu drogowym i wypadkami.
Odwołujący się redagował informacje nie tylko z ważniejszych zdarzeń drogowych,
ale również notatki o nieprawidłowości w wykonywaniu służby przez funkcjonariuszy.
W dniu 1 listopada 1983 r. ubezpieczony został przekazany do dyspozycji
Komendanta Akademii Spraw Wewnętrznych i z tym samym dniem mianowano go
na stanowisko starszego wykładowcy w Zakładzie IV Instytutu II Akademii Spraw
Wewnętrznych. W dniu 1 stycznia 1984 r. został adiunktem Zakładu IV Instytutu II
Akademii Spraw Wewnętrznych.
Odwołujący się był wykładowcą psychologii społecznej i psychologii. Jego
służba miała wyłącznie dydaktyczny charakter. Ubezpieczony nie zajmował się
obserwacją studentów, nie brał udziału w wykonywaniu czynności naruszających
prawa i wolności innych osób ani skierowanych przeciwko Kościołowi, związkom
zawodowym i opozycji. Wśród jego studentów byli przede wszystkim milicjanci.
Z dniem 29 sierpnia 1986 r. odwołujący się został przeniesiony służbowo do
dyspozycji Departamentu Kadr Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i z dniem 30
sierpnia 1986 r. mianowano go na stanowisko starszego inspektora w
Departamencie I Ministerstwa Spraw Wewnętrznych oraz powołano w stan
słuchaczy Studium Podyplomowego Ośrodka Kształcenia Kadr Wywiadowczych
Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, z którego został odwołany z dniem 15 lipca
1987 r. Następnie, od dnia 16 lipca 1987 r. pełnił służbę jako starszy inspektor
Wydziału XVII (informacyjno-analitycznego) Departamentu I Ministerstwa Spraw
Wewnętrznych. Na własną prośbę, z dniem 16 grudnia 1988 r. przeniesiono go do
dyspozycji Departamentu Kadr Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i w tym samym
dniu oddano do dyspozycji Komendanta Akademii Spraw Wewnętrznych oraz
II USKP 79/24
4
mianowano na stanowisko adiunkta Zakładu IV Instytutu II Akademii Spraw
Wewnętrznych.
Odwołujący się nigdy nie wykonywał czynności o charakterze operacyjnym,
nie miał i nie werbował tajnych współpracowników i osobowych źródeł informacji, nie
zajmował się inwigilacją czy podsłuchami.
Decyzjami organu emerytalno-rentowego z sierpnia 1990 r. przyznano c
prawo do świadczenia emerytalnego oraz do milicyjnej renty inwalidzkiej z tytułu III
grupy inwalidów w związku ze służbą.
Decyzją z dnia 3 grudnia 2009 r., z uwagi na przebieg służby odwołującego
się od 1 lutego 1983 r. do 4 kwietnia 1990 r., ustalono ponownie wysokość emerytury
M. L., wskazując, że z tytułu wysługi lat (wraz z podwyższeniami) wynosi ona 48,40%
podstawy wymiaru, a łączna wysokość emerytury, z uwzględnieniem podwyższenia
z art. 15 ust. 4 ustawy zaopatrzeniowej, stanowi 63,46% podstawy wymiaru i
odpowiada kwocie 3.078,11 zł, przy czym wypłata świadczenia podlega wstrzymaniu
z uwagi na posiadanie przez wnioskodawcę prawa do korzystniejszej renty
inwalidzkiej. M. L. wniósł odwołanie od powyższej decyzji, domagając się przyznania
emerytury w dotychczasowej, nieobniżonej wysokości. W wyniku ponownie
przeprowadzonej kwerendy Instytut Pamięci Narodowej zmienił informację o
przebiegu służby odwołującego się, ustalając okres od 1 listopada 1983 r. do 4
kwietnia 1990 r. jako okres, w którym pełnił on służbę w organach bezpieczeństwa
państwa. W związku z otrzymaniem przez organ emerytalny nowej informacji o
przebiegu służby, decyzją z dnia 25 kwietnia 2012 r. dokonano ponownego ustalenia
wysokości emerytury ubezpieczonego, określając ją od dnia 1 maja 2012 r. na kwotę
3.466,70 zł i wstrzymano wypłatę świadczenia z uwagi na posiadanie przez
wnioskodawcę prawa do korzystniejszej renty inwalidzkiej. Wyrokiem z dnia 11
października 2012 r. Sąd Okręgowy w Warszawie umorzył postępowanie w zakresie
odwołania obejmującego okres służby M. L. od 1 stycznia 1983 r. do 31 października
1983 r. oraz oddalił odwołanie w pozostałym zakresie, a Sąd Apelacyjny w wyrokiem
z dnia 5 marca 2014 r. oddalił apelację odwołującego się od orzeczenia
pierwszoinstancyjnego.
II USKP 79/24
5
Pobierane przez M. L. korzystniejsze świadczenie z tytułu renty inwalidzkiej
było wielokrotnie waloryzowane. Decyzją z dnia 27 lutego 2017 r. ustalono jego
wysokość na kwotę 4.008,73 zł brutto.
Organ rentowy otrzymał informację z Instytutu Pamięci Narodowej o przebiegu
służby ubezpieczonego na rzecz totalitarnego państwa w okresie od 1 lutego 1983 r.
do 4 kwietnia 1990 r. i na jej podstawie dokonał ponownego ustalenia wysokości
emerytury policyjnej odwołującego się, określając ją od dnia 1 października 2017 r.
na kwotę 2.069,02 zł.
W ocenie Sądu Okręgowego, analiza zgromadzonego w sprawie materiału
dowodowego nie daje podstaw, aby stwierdzić, jakoby odwołujący się faktycznie
pełnił służbę na rzecz totalitarnego. M. L., pełniąc służbę w Wydziale Prasowym w
Gabinecie Ministra Spraw Wewnętrznych, w Departamencie I Ministerstwa Spraw
Wewnętrznych oraz w Akademii Spraw Wewnętrznych, nie wykonywał żadnych
czynności wywiadowczych i kontrwywiadowczych ani operacyjnych mających na
celu wspieranie totalitarnych cech państwa i nie sprawował nadzoru nad takimi
czynnościami. Nie zajmował się też zwalczaniem opozycji demokratycznej,
związków zawodowych, stowarzyszeń, kościołów i związków wyznaniowych. Pełniąc
służbę w wymienionych jednostkach, realizował przede wszystkim zadania naukowo-
dydaktyczne, bowiem taki charakter miały zajmowane przez niego stanowiska.
Sąd pierwszej instancji, odwołując się do treści uchwały Sądu Najwyższego z
dnia 16 września 2020 r., III UZP 1/20 (OSNP 2021 nr 3, poz. 28) definiującej pojęcie
„służby na rzecz totalitarnego państwa” i przeprowadzając przez jej pryzmat
kontradyktoryjne postępowanie dowodowe, doszedł do wniosku, że brak jest
dowodów na to, iż odwołujący się pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa. Nie
zostały zatem spełnione przesłanki redukcji - i to kolejnej - wysokości jego
świadczenia emerytalnego, tym razem w oparciu o art. 15c w związku z art. 13b
ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy.
Na skutek apelacji organu rentowego, Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem
z dnia 31 marca 2023 r. zmienił zaskarżone orzeczenie w punkcie 1 w ten sposób,
że zmienił zaskarżoną decyzję, ustalając wysokość emerytury policyjnej M. L. na
43,44% podstawy jej wymiaru, przy przyjęciu 0% podstawy wymiaru za każdy rok
służby od 1 lutego 1983 r. do 4 kwietnia 1990 r. i oddalając odwołanie w pozostałej
II USKP 79/24
6
części (pkt 1), zaś w pozostałej części oddalił apelację (pkt 2) i zasądził od Dyrektora
Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA w Warszawie na rzecz odwołującego się
kwotę 240 zł tytułem zwrotu kosztów procesu w instancji odwoławczej (pkt 3).
Sąd drugiej instancji wskazał, że ustawodawca w nowelizacji ustawy
zaopatrzeniowej wprowadzonej ustawą z 2016 r. precyzując pojęcie służby na rzecz
totalitarnego państwa, miał świadomość tego, iż w organach bezpieczeństwa
państwa PRL pełnili służbę funkcjonariusze, których funkcje były różne: kluczowe,
zasadnicze, jak i pomocnicze, techniczne, zaś brak wyłączenia spod regulacji ustawy
nowelizującej określonych funkcjonariuszy, których zadania były tylko pomocnicze,
było zabiegiem celowym, a nie przypadkowym. W świetle zatem art. 13b ust. 1
ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, dla uznania, że mamy do
czynienia ze służbą na rzecz totalitarnego państwa, nie ma znaczenia, na czym
polegała służba w jednostkach i formacjach tam wymienianych, z zastrzeżeniem
wyraźnie określonych w ustawie zaopatrzeniowej jednostek, w których służba w
danej jednostce nie w każdym przypadku jest objęta dyspozycją art. 13b jako służba
pełniona na rzecz totalitarnego państwa, a jedynie pod warunkiem przynależności do
określonej grupy zawodowej lub wykonywania określonych czynności (art. 13b ust. 1
pkt 5 lit. e tiret siódme - WSO MSW w L., a w jego ramach kadra naukowo-
dydaktyczna, naukowa, naukowo-techniczna, słuchacze i studenci, lub art. 13b ust. 1
pkt 6 lit. d - inne służby Sił Zbrojnych prowadzące działania operacyjno-
rozpoznawcze lub dochodzeniowo- śledcze, w tym w rodzajach broni oraz okręgach
wojskowych). Przepis art. 13b ustawy zaopatrzeniowej zawiera też wyraźne
wyłączenia określonych jednostek, co dotyczy na przykład ust. 1 pkt 5 lit. e tiret
pierwsze obejmującego jednostki odpowiedzialne za szkolnictwo, kadry i ideowo-
wychowawcze aspekty pracy w Służbie Bezpieczeństwa (tu: Departament Kadr, z
wyłączeniem terenowych odpowiedników jako całości w wojewódzkich, powiatowych
i równorzędnych komendach Milicji Obywatelskiej oraz wojewódzkich, rejonowych i
równorzędnych urzędach spraw wewnętrznych).
Ustawodawca nie poczynił takiego wyodrębnienia w odniesieniu do jednostek,
w których pełnił służbę odwołujący się - Gabinetu Ministra Spraw Wewnętrznych i
Departamentu I MSW. W ten sposób dał wyraz swojej woli objęcia wszystkich
funkcjonariuszy zatrudnionych w Gabinecie Ministra Spraw Wewnętrznych i
II USKP 79/24
7
Departamencie I MSW dyspozycją art. 13b ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym
funkcjonariuszy. Natomiast w przypadku Akademii Spraw Wewnętrznych zakres
podmiotowy art. 13b ust. 1 pkt 5 lit e tiret piąte ustawy obejmuje przede wszystkim
kadrę naukowo — dydaktyczną, naukową i naukowo — techniczną pełniącą służbę
w Wydziale Bezpieczeństwa Państwa Akademii Spraw Wewnętrznych oraz na
etatach Służby Bezpieczeństwa, a także słuchaczy, studentów, którzy
przed skierowaniem do Akademii pełnili służbę, o której mowa w ust. 1 pkt 5 i oraz w
ust. 2-6 art. 13b ustawy zaopatrzeniowej. Nie jest rzeczą sądu powszechnego
wkraczanie w zastrzeżoną dla ustawodawcy kompetencję stanowienia prawa, w tym
kwestionowanie uwarunkowanej historycznie i aksjologicznie regulacji, jaką jest
omawiany art. 13b ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy. Odrębnym
problemem w omawianym kontekście są kwestie dowodowe. Sąd Apelacyjny nie
podzielił argumentacji, że obowiązkiem organu rentowego było wykazanie
dowodowo, iż dany funkcjonariusz pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa
rozumianą jako konkretne czyny i działania skierowane bezpośrednio na realizację
zasadniczych celów i zadań organów służby bezpieczeństwa. Tego rodzaju
inicjatywa dowodowa jest o tyle zbędna, że sama przynależność służbowa do
struktur organów bezpieczeństwa państwa i wykonywanie zadań, chociażby o
charakterze pomocniczym, w ramach służby w organach wymienionych w art. 13b
ustawy zaopatrzeniowej została przez ustawodawcę zakwalifikowana wprost jako
służba na rzecz państwa totalitarnego. Założenie, że obniżenie świadczenia
przewidziane ustawą nowelizującą wymaga dowodowego wykazania popełnienia
przez funkcjonariusza konkretnych (umiejscowionych precyzyjnie w danym miejscu i
czasie) czynów skierowanych przeciwko powszechnie akceptowanym, istotnym
wartościom, jest też nietrafne z uwagi na oczywiste, niewątpliwie znane również
ustawodawcy trudności dowodowe w tym zakresie. Nie można przyjąć, że przepisy
dotyczące zaopatrzenia emerytalno-rentowego, które powinny być stosowane
jednolicie wobec wszystkich osób spełniających precyzyjnie określone przesłanki,
wymagają dodatkowo interpretacji wiążącej się z koniecznością wykazania
dowodowego najczęściej nieudokumentowanych, lub udokumentowanych w sposób
szczątkowy, faktów mających miejsce przed 1990 r., wiążących się z bieżącą,
II USKP 79/24
8
niejednokrotnie tajną, działalnością funkcjonariusza, na temat której najczęściej nie
ma szczegółowych informacji w jego aktach osobowych.
Bezspornie M. L. przystąpił do pełnienia obowiązków przynależnych do
powierzanych mu stanowisk i jak wynika z jego akt osobowych, sumiennie i z
zaangażowaniem wykonywał zadania służbowe, wykazując się przy tym
samodzielnością, inicjatywą i lojalnością, zaś jego służba była bardzo pozytywnie
oceniana przez przełożonych, przynosząc oczekiwane efekty. Spotykał się z
uznaniem zwierzchników, był awansowany, nagradzany i wyróżniany. Wobec
powyższego, oderwana od rzeczywistości oraz przepisów prawa jest teza, że
odwołujący się, pełniący służbę w Gabinecie Ministra Spraw Wewnętrznych,
Akademii Spraw Wewnętrznych, w Departamencie I MSW (jednostkach niezbędnych
dla funkcjonowania reżimu) nie pełnił służby na rzecz (czyli na szeroko rozumianą
korzyść) państwa totalitarnego, zwłaszcza gdy był on osobą wykazującą się w służbie
pełną lojalnością i zaangażowaniem, mającą możliwość korzystania z
uprzywilejowania związanego z pełnioną służbą przejawiającego się w oferowanych
przez reżim możliwościach finansowych i zawodowych.
Mając powyższe na uwadze, należało uznać, że służba M. L. w okresie od 1
lutego 1983 r. do 4 kwietnia 1990 r. stanowiła służbę na rzecz totalitarnego państwa
wymienioną w art. 13b ust. 1 pkt 5 lit. a) tiret pierwsze ustawy zaopatrzeniowej
(Gabinet Ministra Spraw Wewnętrznych - nadzorujący prace jednostek
wypełniających zadania: wywiadowcze, kontrwywiadowcze Służby Bezpieczeństwa,
czynności operacyjno-techniczna w działalności Służby Bezpieczeństwa,
odpowiedzialne za szkolnictwo, dyscyplinę, kadry i ideowo - wychowawcze aspekty
pracy w służbie bezpieczeństwa), w art. 13b ud. 1 pkt 5 lit. e) tiret piąte ustawy
zaopatrzeniowej (Akademia Spraw Wewnętrznych - jednostka odpowiedzialna za
szkolnictwo, dyscyplinę, kadry i ideowo - wychowawcze aspekt pracy w Służbie
Bezpieczeństwa), w art. 13b ust. 1 pkt 5 lit. b) tiret pierwsze ustawy zaopatrzeniowej
(Departament I - jednostka wypełniając zadania wywiadowcze i kontrwywiadowcze),
w art. 13b ust. 2 pkt 2 w związku z art. 13b ust. 1 pkt 5 lit. b) tiret pierwsze ustawy
zaopatrzeniowej (okres pozostawania w stanie słuchaczy Studium Podyplomowego
OKKW jako okres odbywania szkolenia zawodowego w szkołach i na kursach Służby
II USKP 79/24
9
Bezpieczeństwa przez funkcjonariuszy pełniących służbę, o której mowa w pkt 1 i
ust. 1).
W konsekwencji Sąd Apelacyjny podzielił zarzut naruszenia przez Sąd
Okręgowy przepisów prawa materialnego, przez naruszenie art. 13b ust. 1 w związku
z art. 15c ust. 1 pkt 1 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy przy
ustalaniu wysokości emerytury M. L. z uwagi na nieuprawnione przyjęcie, że nie
pełnił on służby na rzecz państwa totalitarnego, o której mowa w art. 13b ustawy
zaopatrzeniowej, mimo pozostawania w spornym okresie w służbie w jednostce
wymienionej w tym przepisie (art. 13b) i podejmowania czynności przynależnych do
powierzonego zakresu obowiązków, niezbędnych dla funkcjonowania służb
bezpieczeństwa PRL. Z prawidłową należało więc uznać decyzję o obniżeniu
emerytury odwołującego się w części, w jakiej do obliczenia świadczenia przyjęto
wskaźnik podstawy wymiaru emerytury za każdy rok służby w warunkach
wynikających z art. 13b ustawy zaopatrzeniowej w wysokości 0%. Natomiast
odmiennie trzeba ocenić decyzję obniżającą emeryturę ubezpieczonego w części, w
której decyzja ta nie uwzględnia konsekwencji prawnych wysługi niebędącej służbą
na rzecz państwa totalitarnego.
M. L. wniósł skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie,
zaskarżając go w części, to jest w zakresie pkt 1 i 3. Zaskarżonemu orzeczeniu
zarzucił naruszenie prawa materialnego - art. 13b ust. 1 ustawy o zaopatrzeniu
emerytalnym funkcjonariuszy, przez błędną jego wykładnię oraz prawa procesowego
- 49 k.p.c. w związku z art. 6 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i
Podstawowych Wolności i art. 45 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej, albowiem –
zdaniem skarżącego - zachodzi przesłanka braku bezstronności orzekającej w
składzie jednoosobowym Anity Góreckiej, powołanej na stanowisko sędziego sądu
apelacyjnego w Sądzie Apelacyjnym w Warszawie uchwałą Krajowej Rady
Sądownictwa nr 1645/21 z dnia 14 grudnia 2021 r.
Odwołujący się wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy
do ponownego rozpoznania Sądowi drugiej instancji oraz o zasądzenie od Dyrektora
Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji
w Warszawie zwrotu kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa
procesowego według norm przepisanych.
II USKP 79/24
10
Zdaniem M. L., ocena jego kariery zawodowej dokonana przez Sąd
Apelacyjny w Warszawie nie została oparta na materiale dowodowym dotyczącym
przebiegu służby odwołującego się, lecz na „powszechnej wiedzy” Sądu. Jedyną
„winą” skarżącego była nienaganna służba przed dniem 4 kwietnia 1990 r. W
uzasadnieniu zaskarżonego wyroku podniesiono fakt nagradzania, awansowania,
pochwał dla odwołującego się. Sąd kwestionując ocenę przebiegu służby
skarżącego, nie podjął żadnych czynności, żeby wyjaśnić ewentualne wątpliwości
dotyczące różnić w ocenach Sądów obu instancji, lecz korzystając z wiedzy
powszechnej uznał, że „ustalanie obecnie indywidualnych przewinień na podstawie
dokumentów znajdujących się w archiwach IPN jest niemożliwe i niecelowe, a także
niewątpliwie sprzeczne z wolą ustawodawcy.” Z uzasadnienia wynika jedynie, że
okres od dnia 1 lutego 1983 r. do dnia 4 kwietnia 1990 r. został policzony jako 0%,
natomiast nie wiadomo, w jaki sposób policzono okres od dnia 10 września 1974 r.
do dnia 31 stycznia 1983 r. oraz okres zatrudnienia po zwolnieniu ze służby: od dnia
1 kwietnia 1993 r. do dnia 31 sierpnia 1994 r., od dnia 1 października 1994 r. do dnia
31 grudnia 1995 r., od dnia 1 stycznia 1996 r. do dnia 31 grudnia 1997 r., od dnia 1
stycznia 1998 r. do dnia 31 grudnia 1998 r. i od dnia 1 stycznia 1999 r. do dnia 4
kwietnia 2001 r. Sąd Apelacyjny nie odniósł się do tego, że w okresie od dnia 1
listopada 1983 r. do dnia 29 sierpnia 1986 r. oraz od dnia 16 grudnia 1988 r. do dnia
4 kwietnia 1990 r. skarżący pełnił służbę w Akademii Spraw Wewnętrznych w
Instytucie II w Zakładzie IV. Był wówczas funkcjonariuszem Milicji Obywatelskiej i
wykładał przedmioty „niezawodowe”, co w świetle art. 13b ust. 1 pkt 5 e tire 5 ustawy
o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy nie daje podstaw do zaliczenia tego
okresu służby do służby na rzecz totalitarnego państwa. Zgodnie z wykładnią
językową, określenie po przecinku „a w jej ramach kadra naukowo-dydaktyczna,
naukowa i naukowo-techniczna pełniąca służbę w Wydziale Bezpieczeństwa
Państwa” ogranicza krąg osób, których dotyczy ten przepis, do funkcjonariuszy
pełniących służbę wyłącznie w Wydziale Bezpieczeństwa Państwa Akademii Spraw
Wewnętrznych. Drugie kryterium, zgodnie z wykładnią logiczną, dotyczy słowa
„oraz”, które świadczy o koniunkcji obu kryteriów - służby na etatach Służby
Bezpieczeństwa i w Wydziale Bezpieczeństwa Państwa. Odwołujący się w okresie
od dnia 1 listopada 1983 r. do dnia 29 sierpnia 1986 r. był nauczycielem akademickim
II USKP 79/24
11
w ASW, gdzie prowadził zajęcia dydaktyczne (ćwiczenia, wykłady). W Instytucie II -
Kryminologii i Kryminalistyki, jako adiunkt wykładał psychologię społeczna i
psychologię dla studentów tej uczelni w oparciu o program zatwierdzony przez
Ministra Szkolnictwa Wyższego i Techniki, który sprawował nadzór merytoryczny nad
programem kształcenia w ASW. Był funkcjonariuszem Milicji Obywatelskiej. Okres
ten nie może zostać uznany za służbę na rzecz totalitarnego państwa, ponieważ jest
wykluczony ustawowo przez art. 13b ust. 1 pkt 5e tire 5 ustawy o zaopatrzeniu
emerytalnym funkcjonariuszy.
Organ emerytalno-rentowy nie wniósł odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Rozpoznawana w niniejszym postępowaniu skarga kasacyjna jest
uzasadniona.
Wstępnie należy odnieść się do kasacyjnego zarzutu naruszenia przepisów
postępowania. Wypada dostrzec, że skarżący nie powołuje się na nieważność
postępowania, lecz jedynie na uchybienie przepisowi art. 49 k.p.c. w związku ze
standardami konstytucyjnymi i międzynarodowymi. Jak skonstatował Sąd Najwyższy
w uchwale z dnia 12 października 2023 r., III CZP 5/23 (LEX nr 3614520), instytucja
wyłączenia sędziego służy zagwarantowaniu stronom postępowania realizacji
konstytucyjnego prawa do sądu w tym jego aspekcie, który dotyczy rozpatrzenia
sprawy przez bezstronny sąd (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP). Refleksem stosowania
przepisów Kodeksu postępowania cywilnego o wyłączeniu sędziego z ustawy (art. 48
k.p.c.) albo na wniosek strony lub żądanie sędziego (art. 49 k.p.c.) jest także
stworzenie sędziemu możliwości uniknięcia dylematów, które mogłyby powstać w
razie rozpoznania spraw angażujących go, choćby pośrednio, z powodu
podmiotowych lub przedmiotowych uwarunkowań danego postępowania sądowego.
W efekcie przyjęte rozwiązania prawne zapewniają zwiększenie obiektywizmu
orzekania i budują społeczne zaufanie do wymiaru sprawiedliwości. Stosowanie
art. 49 § 1 k.p.c., czyli instytucji, która zakłada dokonywanie oceny podstaw
wyłączenia sędziego, nie może być jednak dowolne w tym sensie, że nie powinno
być uzasadniane błahymi przyczynami, które pod pozorem ochrony prawa do sądu
II USKP 79/24
12
byłyby instrumentalnie wykorzystywane do wpływania na personalne ukształtowanie
się składu orzekającego. Za wątpliwość uzasadnioną w rozumieniu tego przepisu
uznawana jest wątpliwość uprawdopodobniona, a zarazem poważna, skoro
okoliczność, która wywołuje wspomnianą wątpliwość, mogłaby zagrażać
bezstronności sędziego. Wyłączenie sędziego ma doniosłe skutki, gdyż prowadzi do
pozbawienia go możliwości rozpoznania przydzielonej mu sprawy i wydania w niej
orzeczenia. Fakt uwzględnienia wniosku o wyłączenie zwykle jest także następczo
odczytywany jako potwierdzający wystąpienie okoliczności mogących wywołać
uzasadnione wątpliwości co do bezstronności sędziego. Pochopne uwzględnianie
wniosków, oparte na postrzeganiu w sposób wyolbrzymiony związku między
wystąpieniem wskazanej przez stronę "okoliczności" i "uzasadnionych wątpliwości",
miałoby zatem bardzo poważne, negatywne konsekwencje i dla wykonywania służby
przez konkretnego sędziego i dla pracy całego wymiaru sprawiedliwości.
Zarzut naruszenia przez Sąd drugiej instancji art. 49 k.p.c. nie został przez
skarżącego uzasadniony, poza stwierdzeniem, że wyrok wydał sędzia powołany na
stanowisko sędziego Sądu Apelacyjnego uchwałą Krajowej Rady Sądownictwa
ukształtowanej ustawą z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie
Sądownictwa. Odwołujący się nie wskazuje, aby w postępowaniu apelacyjnym
korzystał z prawa do wnioskowania o wyłącznie sędziego, a więc że korzystał z
przysługującego mu uprawnienie z art. 49 k.p.c. W przypadku opartych na zasadzie
kontradyktoryjności postępowań w sprawach cywilnych, samo stanowisko stron ma
znaczenie dla sformułowania oceny, czy prowadzący je sąd spełnia standard
niezawisłości i bezstronności. Każda z nich może bowiem zgłosić - z wykorzystaniem
art. 49 k.p.c. - wniosek o wyłączenie sędziego, który uzyskał powołanie do pełnienia
urzędu w okolicznościach rzutujących następnie na postrzeganie go jako sędziego
niezależnego i bezstronnego. Brak tego rodzaju wniosków w czasie, gdy toczy się
postępowanie, oznacza zwykle, że jego przebieg nie wywołuje wątpliwości stron co
do tego, czy sąd rozpoznający ich sprawę jest niezależny, a sędzia niezawisły i
bezstronny. Postawa stron prezentowana w toku postępowania, sugerująca brak
zastrzeżeń co do zachowania niezawisłości i bezstronności sędziego, nie może
pozostać bez wpływu na następczą ocenę, czy doszło do naruszenia standardu
bezstronności i niezawisłości sądu prowadzącego postępowanie ze skutkiem w
II USKP 79/24
13
postaci uznania, że sąd ten był obsadzony sprzecznie z prawem (uchwała składu
połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu
Najwyższego z 23 stycznia 2020 r., sygn. akt BSA I-4110-1/20, OSNC 2020 nr 4,
poz. 34). Mając na uwadze powyższe, trzeba przyjąć, że nieuzasadniony jest
kasacyjny zarzut naruszenia art. 49 k.p.c. w związku ze standardem wyrażonym w
prawie krajowym i międzynarodowym co do prawa strony do rozpatrzenia jej sprawy
przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd.
Przechodząc do istotny sprawy, Sąd Najwyższy podkreśla, że w jego
dotychczasowym orzecznictwie, w sprawach, w których postępowanie zostało
zainicjowane odwołaniem wniesionym od decyzji organu rentowego obniżających
świadczenia emerytalno-rentowe na podstawie przepisów ustawy zaopatrzeniowej
po jej zmianie dokonanej ustawą nowelizującą z dnia 16 grudnia 2016 r.,
wypracowano już następujące stanowisko w przedmiocie wykładni i stosowania tych
przepisów zarówno co do kwalifikacji służby jako służby w organach totalitarnego
państwa, jak i co do zawartych w tej ustawie mechanizmów korygujących wysokość
emerytur i rent.
Po pierwsze, stwierdzenie pełnienia służby na rzecz totalitarnego państwa w
okresie od dnia 22 lipca 1944 r. do dnia 31 lipca 1990 r. nie może być dokonane
wyłącznie na podstawie informacji Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania
Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (kryterium formalnej przynależności do
służb), lecz na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, w tym także na podstawie
indywidualnych czynów i ich weryfikacji pod kątem naruszenia podstawowych praw i
wolności człowieka służących reżimowi komunistycznemu (art. 13b ust. 1 w związku
z art. 13a ust. 1 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy – tak Sąd
Najwyższy we wspomnianej uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 16 września
2020 r., III UZP 1/20).
Po drugie, przy dokonywaniu oceny prawnej służby z perspektywy art. 13b
ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy bierze się pod uwagę przede
wszystkim formację, w której była pełniona służba, a także zajmowane stanowisko
czy stopień służbowy oraz przebieg służby funkcjonariusza. W ujęciu
„instytucjonalnym” samo pełnienie służby w określonej jednostce może bowiem
wypełniać kryterium „służby na rzecz totalitarnego państwa”, mimo braku po stronie
II USKP 79/24
14
odwołującego się indywidualnych działań bezpośrednio zmierzających do
naruszania podstawowych praw i wolności człowieka (wyroki Sądu Najwyższego: z
dnia 16 marca 2023 r., II USKP 120/22, OSNP 2023 nr 9, poz. 104 oraz z dnia
30 listopada 2023 r., III USKP 65/23, LEX nr 3635453). Zauważa się bowiem, że
„naruszanie podstawowych praw i wolności człowieka” jest wypadkową działań
„instytucjonalnych” oraz „indywidualnych”, wyjaśniając, że „totalitaryzm” jako cecha
określonego państwa jest wypadkową indywidualnych działań łamiących
podstawowe prawa i wolności, ale również realizuje się w „kooperatywnych
działaniach” ludzi skupionych w instytucjach, których zadaniem jest ograniczanie
praw i wolności obywateli. W trakcie dokonywanej na podstawie art. 13b ust. 1 w
związku z art. 15c ust. 1 pkt 1 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy
kwalifikacji służby nie jest więc wystarczające podkreślenie, że funkcjonariusz
osobiście nikomu nie szkodził i nie prowadził sam działalności operacyjnej. Ustalenie
to należy skonfrontować ze spojrzeniem „instytucjonalnym”, a więc z tym, czym
zajmowała się dana jednostka. Taki sam pogląd został wyrażony w wyrokach Sądu
Najwyższego z dnia 18 kwietnia 2023 r., I USKP 40/22 (OSNP 2023 nr 11, poz. 26)
i z dnia 17 maja 2023 r., I USKP 63/22 (LEX nr 3563400). Wyjaśniono w nich też, że
określenie formacji/instytucji (z uwzględnieniem jednostek wymienionych w art. 13b
ust. 1 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy) ma istotne znaczenie z
uwagi na to, że zakres i przedmiot ich działalności może prima facie potwierdzać, że
były one bezpośrednio ukierunkowane na realizowanie charakterystycznych dla
ustroju totalitarnego zadań i funkcji i takie zadania wykonywali wszyscy - bez wyjątku
- funkcjonariusze służący w danej jednostce organizacyjnej, stanowiący jej strukturę,
bez której niemożliwe byłoby wykonywanie przypisanych tej jednostce zadań. Nawet
brak po stronie odwołującego się indywidualnych działań bezpośrednio
zmierzających do naruszania podstawowych praw i wolności człowieka, samoistnie
nie wyklucza zatem takiej kwalifikacji. Skoro art. 13b ust. 1 ustawy o zaopatrzeniu
emerytalnym funkcjonariuszy łączy służbę na rzecz totalitarnego państwa z samym
podjęciem służby w instytucjach i formacjach wymienionych w tym przepisie, to
istnieje domniemanie faktyczne (wynikające z informacji o przebiegu służby
potwierdzającej służbę w tych jednostkach), że służba w nich była służbą na rzecz
totalitarnego państwa. Domniemanie to może być obalone w procesie cywilnym. Nie
II USKP 79/24
15
jest jednak tak, że to na organie rentowym ciąży obowiązek udowodnienia (art. 6 k.c.
w związku z art. 232 zdanie pierwsze k.p.c.), że dany funkcjonariusz uczestniczył w
łamaniu praw człowieka i obywatela. W sytuacji, gdy potwierdzona zostaje służba w
instytucjach i formacjach wymienionych w art. 13b ustawy z o zaopatrzeniu
emerytalnym funkcjonariuszy, ciężar dowodu przechodzi na ubezpieczonego (wyroki
Sądu Najwyższego: z dnia 24 maja 2023 r., II USKP 40/23, LEX nr 3568174; z dnia
18 kwietnia 2023 r., I USKP 40/22, OSNP 2023 nr 11, poz. 126).
Po trzecie, prawodawca wprowadził do ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym
funkcjonariuszy dwa mechanizmy korygujące wysokość emerytur funkcjonariuszy
pełniących służbę na rzecz totalitarnego państwa. Pierwszy z nich „zeruje” tak zwane
kwalifikowane lata służby. Drugi obniża zaś wysokość świadczenia do przeciętnej
emerytury przysługującej w powszechnym systemie ubezpieczenia. Zdaniem Sądu
Najwyższego, sąd ma przy tym prawo do zweryfikowania zgodności z Konstytucją
RP rozwiązań zawartych w art. 15c ust. 1 pkt 1 i art. 15c ust. 3 ustawy o zaopatrzeniu
emerytalnym funkcjonariuszy wobec wieloletniej, autodestruktywnej bezczynności
Trybunału Konstytucyjnego w sprawach o dokonanie kontroli konstytucyjności
art. 13b i art. 15c tej ustawy (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 9 czerwca 2022 r.,
III USKP 145/21, LEX nr 3353118 i powołany wcześniej z dnia 16 marca 2023 r.,
II USKP 120/22).
Istotą rozpoznawanej sprawy było ustalenie, czy w spornych okresach
skarżący pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa w rozumieniu art. 13b ustawy
o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy.
Wbrew stanowisku odwołującego się, o kwalifikacji służby w pierwszej
kolejności rozstrzyga przynależność instytucjonalna, nie zaś indywidualne czyny
funkcjonariusza. W tym aspekcie należy zgodzić się z Sądem drugiej instancji, który
przypisuje zasadniczą wagę do katalogu z art. 13b ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej z
uwzględnieniem założenia racjonalności ustawodawcy, decydującego się za
uzupełnienie wykazu o określone miejsca pełnienia służby. W swych analizach Sąd
Apelacyjny nie jest jednak konsekwentny, co wpływa na zasadność skargi z uwagi
na niedostatecznie ustalenie faktów co do zakwalifikowania M. L. jako pełniącego
służbę w podmiocie opisanym w art. 13b ust. 1 pkt 5 lit e tiret piąte ustawy o
zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy. Zgodnie z powołanym przepisem, za
II USKP 79/24
16
służbę na rzecz totalitarnego państwa uznaje się służbę od dnia 22 lipca 1944 r. do
dnia 31 lipca 1990 r. w służbach i jednostkach organizacyjnych Ministerstwa Spraw
Wewnętrznych, i ich poprzedniczki, oraz ich odpowiednikach terenowych
odpowiedzialnych za szkolnictwo, dyscyplinę, kadry i ideowo-wychowawcze aspekty
pracy w Służbie Bezpieczeństwa, w Akademii Spraw Wewnętrznych, a w jej ramach
jako kadra naukowo-dydaktyczna, naukowa i naukowo-techniczna pełniąca służbę w
Wydziale Bezpieczeństwa Państwa Akademii Spraw Wewnętrznych oraz na etatach
Służby Bezpieczeństwa, a także słuchacze i studenci, którzy przed skierowaniem do
Akademii Spraw Wewnętrznych pełnili służbę, o której mowa w pkt 5 i 6 oraz ust. 2
pkt 1.
Sąd drugiej instancji trafnie przyjął, że kategoria służby na rzecz totalitarnego
Państwa sprowadzona została do prac naukowo-dydaktycznych, naukowych w
Akademii Spraw Wewnętrznych na Wydziale Bezpieczeństwa Państwa. Sąd
zreferował, że Akademia Spraw Wewnętrznych została powołana na mocy
rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 11 sierpnia 1972 r. w sprawie utworzenia
Akademii Spraw Wewnętrznych (Dz.U. z 1972 r. Nr 34, poz. 233). Rozporządzenie
stanowiło, że Akademia Spraw Wewnętrznych kształci i wychowuje kadry organów
resortu spraw wewnętrznych w celu przygotowania do objęcia stanowisk
wymagających posiadania wyższego wykształcenia zawodowego, program studiów
w zakresie „przedmiotów zawodowych” ustalać miał minister spraw wewnętrznych,
zaś w zakresie „nauk innych niż zawodowe” minister spraw wewnętrznych w
porozumieniu z ministrem nauki, szkolnictwa wyższego i techniki. Nadzór nad
Akademią sprawował Minister Spraw Wewnętrznych.
Oprócz jednostek wymienionych w statucie uczelni, w skład Akademii Spraw
Wewnętrznych wchodziły: ze struktur naukowo-badawczych - Wydział
Bezpieczeństwa Państwa, Wydział Porządku Publicznego; Instytut Kryminalistyki i
Kryminologii, Instytut Porządku Publicznego i Szkolenia Bojowego, Instytut Nauk
Społeczno-Politycznych, Instytut Prawa, Katedra Historii i Archiwistyki, Katedra
Organizacji i Zarządzania, Zaoczne Studium Magisterskie, Podyplomowe Studium
Pedagogiczne, Podyplomowe Studium Rezerwy Kadrowej (Podyplomowe Studium
Rezerwy Kadry Kierowniczej).
II USKP 79/24
17
Sąd drugiej instancji ustalił więc, że w strukturze organizacyjnej Akademii
Spraw Wewnętrznych funkcjonowały liczne wydziały, katedry i instytuty, przy czym
ustawodawca zdecydował, że jako służbę na rzecz totalitarnego państwa należy
instytucjonalnie zaliczyć jedynie pracę na Wydziale Bezpieczeństwa Państwa.
Zakwalifikowanie pracy na uczelni jako służby na rzecz totalitarnego państwa
wymaga więc ustalenia, że była ona wykonywana w Wydziale Bezpieczeństwa
Państwa. Tymczasem, z poczynionych ustaleń wynika, że w okresie od 1 lutego
1983 r. do 4 kwietnia 1990 r. M. L. był odpowiednio: mianowany na stanowisko
inspektora prasowego w Gabinecie Ministra Spraw Wewnętrznych; od 1 listopada
1983 r. został przekazany do dyspozycji Komendanta Akademii Spraw
Wewnętrznych i z tym dniem mianowany na stanowisko starszego wykładowcy w
Zakładzie IV Instytutu II Akademii Spraw Wewnętrznych, w dniu 1 stycznia 1984 r.
został adiunktem Zakładu IV Instytutu II Akademii Spraw Wewnętrznych, z dniem 29
sierpnia 1986 r. przeniesiono go do dyspozycji Departamentu Kadr MSW na
stanowisko starszego inspektora w Departamencie I MSW, od dnia 16 lipca 1987 r.
pełnił służbę jako starszy inspektor Wydziału XVII Departamentu I MSW, a od dnia
16 grudnia 1988 r. został przeniesiony do Akademii Spraw Wewnętrznych na
stanowisko adiunkta Zakładu IV Instytutu II ASW.
Kluczowe dla zakwalifikowaniu okresu służby jako służby na rzecz
totalitarnego państwa pozostaje ustalenie, czy skarżący pracował na stanowisku
naukowo-dydaktycznym w Wydziale Bezpieczeństwa Państwa. Uzasadnienie
wyroku Sądu drugiej instancji nie daje odpowiedzi na to pytanie. Sąd Apelacyjny,
mimo słusznych założeń, pominął zawężenie kategorii podmiotowej zawartej w
art. 13b ust. 1 pkt 5 lit e tiret piąte ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym
funkcjonariuszy, skupiając się na ogólnej roli Akademii dla kształcenia kadr służby
bezpieczeństwa. Brak zatem podstaw do jednoznacznego przesądzenia o
możliwości zaliczenia pracy odwołującego się w Zakładzie IV Instytutu II ASW do
jednej z kategorii służb z art. 13b ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej. Dokonaną przez
Sąd Apelacyjny kwalifikację spornego okresu służby należy podać w wątpliwość w
świetle twierdzeń zawartych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, zgodnie z którymi
skarżący pracował w Instytucie II - Kryminologii i Kryminalistyki, gdzie jako adiunkt
wykładał psychologię społeczną i psychologię.
II USKP 79/24
18
Nie przesądzając ostatecznie o trafności konkluzji Sądu drugiej instancji, godzi
się zauważyć, że ocena prawidłowości wykładni i zastosowania przepisów prawa
materialnego jest możliwa tylko wówczas, gdy pozwalają na nią ustalenia faktyczne
sądu, stanowiące podstawę wydania zaskarżonego wyroku (wyroki Sądu
Najwyższego: z dnia 11 marca 2003 r., V CKN 1825/00, LEX nr 784216 oraz z dnia
27 czerwca 2013 r., III CSK 270/12, LEX nr 1360254). Dlatego też zastosowanie
przepisów prawa materialnego do niedostatecznie ustalonego przez sąd drugiej
instancji stanu faktycznego oznacza wadliwą subsumcję tego stanu do zawartych w
przepisach norm prawnych, a brak stosownych ustaleń uzasadnia kasacyjny zarzut
naruszenia prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie (wyroki Sądu
Najwyższego: z dnia 10 marca 2011 r., II PK 241/10, LEX nr 817524 oraz z dnia 5
września 2012 r., IV CSK 76/12, LEX nr 1229815).
Nie chodzi przy tym o ocenę charakteru zajęć, tematyki przedmiotów
realizowanych przez skarżącego w Akademii Spraw Wewnętrznych, lecz o
wymagane instytucjonalne zakwalifikowanie pracy naukowo-dydaktycznej do
kategorii wymienionej w ustawie o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy.
Przesądzenie tej okoliczności otwiera dopiero drogę do zastosowania bądź odmowy
zastosowania art. 15c ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, a w
dalszej kolejności - do prawidłowego wyliczenia należnej M. L. emerytury z
uwzględnieniem „okresów zerowych”, o których mowa w art. 15c ust. 1 w związku z
art. 13b ust. 1 ustawy.
Inaczej należy ocenić kwalifikację służby skarżącego w Departamencie I MSW
oraz w Gabinecie Ministra Spraw Wewnętrznych. Tu - jak wynika z art. 13b ust. 1
pkt 5 lit b tiret pierwsze oraz art. 13b ust. 1 pkt 5 lit a tiret pierwsze ustawy o
zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy - przypisanie instytucjonalne odnosi się
do przynależności organizacyjnej. Przy czym nie można pominąć, że służba w
Gabinecie Ministra Spraw Wewnętrznych (od dnia 1 lutego do dnia 1 listopada
1984 r.) oraz w Departamencie I MSW (od dnia 30 sierpnia 1986 r. do dnia 16 grudnia
1988 r.) stanowiła krótki okres w karierze zawodowej odwołującego się, w
szczególności w relacji do służby wykonywanej na stanowiskach naukowo-
dydaktycznych w Akademii Spraw Wewnętrznych.
II USKP 79/24
19
Kierując się przedstawionymi motywami oraz opierając się na podstawie
art. 39815 § 1 k.p.c., a w odniesieniu do kosztów postępowania kasacyjnego na
podstawie art. 108 § 2 k.p.c. w związku z art. 39821 k.p.c., Sąd Najwyższy orzekł jak
w sentencji wyroku.
[a.ł]