II USKP 67/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 20 maja 2025 r.
SSN Piotr Prusinowski (przewodniczący)
SSN Halina Kiryło (sprawozdawca)
SSN Krzysztof Staryk
w sprawie z odwołania W. K.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w B.
z udziałem P. D., K. P. oraz
K. Spółki z o.o. w I.
o podstawę wymiaru składek,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 20 maja 2025 r.,
skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku
z dnia 16 listopada 2022 r., sygn. akt III AUa 298/21,
1. oddala skargę kasacyjną;
2. zasądza od W. K. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych
Oddziału w B. tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego
kwotę 540 (pięćset czterdzieści) złotych z ustawowymi odsetkami
za czas po upływie tygodnia od dnia doręczenia orzeczenia
zobowiązanemu do dnia zapłaty.
Halina Kiryło Piotr Prusinowski Krzysztof Staryk
II USKP 67/24
2
UZASADNIENIE
Decyzjami z dnia 28 stycznia 2019 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych
Oddział w B. ustalił podstawę wymiaru składek na obowiązkowe ubezpieczenia
społeczne i ubezpieczenie zdrowotne z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o
pracę u płatnika składek W. K. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą Z.
w I. wobec W. W., P. D., K. P. i P. A. w podanych w decyzjach okresach i ustalił
wysokość składek na te ubezpieczenia.
W uzasadnieniu decyzji organ rentowy wskazał, że w wyniku kontroli
przeprowadzonej u płatnika składek Z. ustalono, iż płatnik jest pracodawcą
ubezpieczonych, wobec tego powinien on zadeklarować składki na ubezpieczenia
społeczne i ubezpieczenie zdrowotne od wypłaconych przez K. Sp. z o.o. w I. na
rzecz zainteresowanych przychodów z tytułu umów zleceniu.
Na skutek odwołania płatnika składek, Sąd Okręgowy w Bydgoszczy
wyrokiem z dnia 16 grudnia 2020 r. zmienił zaskarżone decyzje w ten sposób, że
ustalił, iż podstawa wymiaru składki na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie
zdrowotne oraz składka na ubezpieczenie zdrowotne dla W. W., P. D., K. P. i P. A.
w okresach wskazanych w decyzjach odpowiada kwotom wynikającym z deklaracji
złożonych przez płatnika składek za wskazane okresy oraz zasądził od organu
rentowego na rzecz odwołującego się W. K. kwotę 9.900 zł tytułem zwrotu kosztów
zastępstwa prawnego.
Jako podstawę rozstrzygnięcia Sąd pierwszej instancji wskazał następujące
ustalenia faktyczne i rozważania prawne:
K. Sp. z o.o. w I. zajmuje się pakowaniem, ładowaniem na samochody i
montażem mebli. Prezesem spółki jest W. K., prowadzący także działalność
gospodarczą pod firmą Z. Sp. z o.o. i Z.1 mają tę samą siedzibę w I. przy ul. […].
Spółka K. zatrudniała na podstawie umów cywilnoprawnych pracowników do
montażu mebli zakupionych od Z. które to przedsiębiorstwo prowadzi działalność
produkcyjną w zakresie mebli sklepowych.
K. Sp. z o.o. oraz W. K. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą Z.
zawarli umowę o współpracy handlowej w zakresie dostawy wyprodukowanych przez
Z. towarów i dalszej ich sprzedaż przez K. Sp. z o.o. Wyżej wymienione podmioty
II USKP 67/24
3
zawarły także umowę o prace projektowe (na której podstawie Z. miała wykonać
zamówienie zaprojektowane przez K. Sp. z o.o. na rzecz indywidualnego klienta),
umowę o stałą obsługę księgową, umowę najmu pomieszczeń biurowych i
pomieszczenia magazynowego.
Zainteresowani W. W., P. D., K. P. i P. A. byli zatrudnieni w Z. w pełnym
wymiarze czasu pracy. Jednocześnie między K. Sp. z o.o. a zainteresowanymi były
zawierane umowy zalecenia na wykonani opakowań do mebli, wykonanie elementów
mebli, przygotowanie elementów do montażu mebli, przygotowywanie i pakowania
towarów do wysyłki, przygotowanie, pakowanie i załadunek towaru do wysyłki
zgodnie z zestawieniem oraz na prace pomocnicze przy wykonaniu montażu mebli.
Czynności te realizowano po godzinach pracy. W Z. nie praktykowano prac w
godzinach nadliczbowych.
Sąd Okręgowy zważył, że zgodnie z art. 8 ust. 2a ustawy z dnia 13
października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z
2024 r., poz. 497; dalej jako ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych lub ustawa
systemowa), za pracownika, w rozumieniu ustawy, uważa się także osobę
wykonującą pracę na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia lub innej umowy
o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy
dotyczące zlecenia, albo umowy o dzieło, jeżeli umowę taką zawarła z pracodawcą,
z którym pozostaje w stosunku pracy, lub jeżeli w ramach takiej umowy wykonuje
pracę na rzecz pracodawcy, z którym pozostaje w stosunku pracy.
Istotą sporu w rozpoznawanej sprawie było ustalenie, czy zainteresowani
podlegali - na podstawie art. 8 ust. 2a w związku z art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy
systemowej - obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym w okresach szczegółowo
wskazanych w zaskarżonych decyzjach, z uwagi na to, że w tym czasie wykonywali
oni pracę na podstawie umów cywilnoprawnych zawartych z K. Sp. z o.o. i
jednocześnie byli zatrudnieni w oparciu o umowy o pracę przez W. K. w ramach
działalności Z. Analiza materiału dowodowego, w tym zeznań ubezpieczonych i
świadków, upoważnia do sformułowania wniosku, że w spornym okresie istotnie Z. i
K. prowadziły działalność gospodarczą pod jednym adresem, to jest w I. przy ulicy
[…], a spółka K. najmowała od Z. pomieszczenia biurowe i jedną z hal produkcyjnych.
Oba podmioty prowadzą zbliżoną działalność gospodarczą, przy czym działalność Z.
II USKP 67/24
4
skupia się wyłącznie na produkcji mebli, zaś spółka K. sprzedaje meble
wyprodukowane przez Z. klientom zewnętrznym (poszukuje rynków zbytu), prowadzi
montaż i serwis tych mebli. Oba podmioty ściśle ze sobą współpracują, są powiązane
również osobowo (W. K. jest właścicielem Z. i jednocześnie jest prezesem zarządu
spółki K.). Bezsporne jest to, że K. Sp. z o.o. zawierała z pracownikami Z. umowy
zlecenia, na podstawie których zlecała im do wykonania prace polegające między
innymi na pakowaniu mebli, przygotowaniu ich do transportu i montowaniu w
sklepach i galeriach handlowych. Konieczne było więc wyjaśnienie rzeczywistego
zakresu czynności realizowanych przez ubezpieczonych na rzecz każdego z
wymienionych podmiotów i w konsekwencji ustalenie, który z tych podmiotów był
beneficjentem prac wykonywanych na podstawie umów cywilnoprawnych zawartych
ze spółką K. , tj. czy była to właśnie ta spółka czy też może W. K. w ramach
działalności Z.
Czynnikiem decydującym o tym, na rzecz jakiego podmiotu praca była de facto
wykonywana, jest zaś finalny efekt tej pracy, a ściślej rzecz ujmując: to, który podmiot
ostatecznie korzysta z realizacji umowy. Nie jest przy tym wymagane, aby pracownik
wykonywał na podstawie umowy zlecenia takie same czy nawet podobne czynności,
jak w ramach stosunku pracy.
Zeznania zainteresowanych nie dają żadnych podstaw do stwierdzenia, aby
w ramach umów zlecenia zawartych ze spółką K. rzeczywiście wykonywali oni pracę
w nadgodzinach na rzecz swojego pracodawcy Z. Wręcz przeciwnie - zakres
obowiązków realizowanych przez nich w spółce K. zasadniczo różnił się od zakresu
obowiązków wykonywanych w Z. i pozostawał w związku z odrębnościami
wynikającymi z przedmiotu działalności gospodarczej obu podmiotów. I tak, w
ramach stosunku pracy w Z. zainteresowani pracowali w charakterze magazynierów,
spawacza czy operatora maszyn, natomiast w spółce K. pakowali, montowali i
przygotowywali meble do załadunku. Czynności z umowy zlecenia wykonywali
popołudniami (po godzinach pracy w Z. Ich zadania na podstawie umów zlecenia
zdecydowanie wykraczały poza zakres działalności Z. (czyli poza proces produkcyjny
mebli) i dotyczyły ściśle działalności spółki K.
Pozostały materiał dowodowy tym bardziej nie pozwala na poczynienie
stanowczego ustalania, że beneficjentem pracy zainteresowanych, realizowanej na
II USKP 67/24
5
podstawie umów cywilnoprawnych, był W. K. prowadzący działalność pod firmą Z.
Mimo ścisłej współpracy Z. i K. przedsiębiorcy ci stanowią odrębne podmioty
gospodarcze, rozliczają się wzajemnie na podstawie wystawionych faktur, każdy z
tych podmiotów prowadzi odrębną księgowość. Jeśli zaś chodzi o zakres działalności
obu podmiotów, to - jak już wcześniej wskazano - możliwe jest jego wyraźne
rozgraniczenie, albowiem Z. zajmuje się działalnością typowo produkcyjną, zaś
spółka K. - działalnością handlową i montażową (sprzedaje klientom zewnętrznym
meble wyprodukowane przez Z.). Podmioty te nie są przy tym powiązane ze sobą
ani osobowo, ani kapitałowo. Jedynym łącznikiem jest sam W. K., będący
właścicielem Z. i zarazem prezesem zarządu spółki K.. Sąd podkreślił, że nie jest
niezgodna z prawem sytuacja, w której umowę o współpracę handlową zawierają ze
sobą dwa odrębne podmioty gospodarcze, w których to podmiotach uczestniczy ta
sama osoba. Z punktu widzenia pewności obrotu jest to nawet sytuacja korzystna,
obarczona mniejszym ryzykiem gospodarczym. Biorąc pod uwagę powyżej
wskazane okoliczności, nie sposób uznać, że beneficjentem pracy wykonywanej
przez zainteresowanych w ramach umów cywilnoprawnych zawartych z K. Sp. z o.o.
był ich własny pracodawca. Nie zostało wykazane, aby Z. korzystał w jakimkolwiek
zakresie z ich pracy świadczonej na podstawie umów cywilnoprawnych zawartych ze
spółką. To, że K. Sp. z o.o. nie posługiwała się swoimi pracownikami do tego, ażeby
realizować usługi objęte umowami zlecenia, nie ma znaczenia w niniejszej sprawie.
Obowiązuje wszak zasada swobody gospodarczej i podmiot gospodarczy sam
podejmuje decyzję, w jakiej formie będzie prowadził działalność produkcyjną.
Na skutek apelacji organu rentowego, Sąd Apelacyjny w Gdańsku wyrokiem
z 16 listopada 2022 r. zmienił zaskarżone orzeczenie i oddalił odwołania od decyzji
Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Sąd drugiej instancji podkreślił, że przedmiotem sporu w niniejszej sprawie
było ustalenie, czy zachodzą przesłanki z art. 8 ust. 2a ustawy systemowej do
uznania ubezpieczonych W. W., P. D., K. P., P. A. za pracowników w rozumieniu
tego przepisu - z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów zlecenia zawartych
z K. Sp. z o.o., a w konsekwencji, czy zasadne jest stwierdzenie, iż uzyskany z tego
tytułu przychód należy uwzględnić w podstawie wymiaru składek na pracownicze
II USKP 67/24
6
ubezpieczenia społeczne i zdrowotne zainteresowanych z racji zatrudnienia w Z. W.
K.
Wprawdzie przedsiębiorstwo W. K. i spółka K. to dwa odrębne podmioty,
jednakże w rzeczywistości jest to jeden organizm gospodarczy, w którym żaden z
nich nie może funkcjonować samodzielnie. K. Sp. z o.o. to nic innego jak dział
handlowy Z. Spółka ta nie mogłaby funkcjonować na rynku bez współpracy z firmą
Z., od której kupowała bez mała 100% jej produkcji, nie mając żadnych innych
producentów, których wyroby sprzedawałaby. Podział działalności obu firm
przedstawiał się w ten sposób, że jednoosobowa firma Z. zajmowała się produkcją
zgodnie ze specyfikacją z działu handlowego Z. Sp. z o.o. Przedmiotem działalności
K. Sp. z o.o. było pozyskanie klienta na produkcję Z., zakup od tego podmiotu
wyprodukowanych mebli według specyfikacji kontrahenta i ich sprzedaż temu
kontrahentowi. K. Sp. z o.o. nie kupowała i nie montował mebli innych producentów.
Sprzedawała oraz montowała meble sklepowe u klientów końcowych.
Sąd drugiej instancji wskazał także na innej czynniki. Po pierwsze, K. Sp. z
o.o. w ogóle nie zatrudniała pracowników produkcyjnych czy montażowych.
Pakowaniem i montażem zajmowali się pracownicy W. K., którzy mieli zawarte ze
spółką umowy zlecenia bądź umowy o dzieło. Co ważne, pracownicy ci sami
wcześniej wyprodukowali te meble i wiedzieli najlepiej, jak je złożyć. Po wtóre, cała
produkcja w przedsiębiorstwie W. K. odbywała się na jedną zmianę (od godziny 6 do
godziny 14.00). Jest to o tyle istotne, że po godzinie 14 pracownicy produkcyjni mogli
udawać się do zajęć montażowych. Umowy takie podpisywano na koniec miesiąca.
Całokształt okoliczności sprawy uprawnia do przyjęcia, że w rzeczywistości praca
świadczona w spornym okresie przez ubezpieczonych w ramach umów zlecenia
zawartych z K. Sp. z o.o. w I. odbywała się w niepodzielnym interesie obydwu
podmiotów gospodarczych i wzbogacała je oba, w tym przedsiębiorstwo W. K.
będące w tym czasie pracodawcą zainteresowanych. Z., dzięki działalności K. Sp. z
o.o. w I. (w tym dzięki pracom świadczonym dla spółki przez własnych pracowników
W. K. zatrudnionych na umowach zlecenia ze spółką) osiągała obroty umożliwiające
uzyskanie stosownych korzyści gospodarczych. Zatem rzeczywistym beneficjentem
pracy świadczonej przez zainteresowanych pracowników Z. na rzecz K. Sp. z o.o.
było to właśnie przedsiębiorstwo.
II USKP 67/24
7
Należy dodatkowo podkreślić fakt bardzo ścisłej współpracy odwołującego się
z K. Sp. z o.o. w I., potwierdzony dowodami z umów zawartych między tymi dwoma
podmiotami. Tak ścisłe więzy gospodarcze w powiązaniu z relacjami osobistymi
wspólników K. (związek małżeński) oraz rozwiązaniami organizacyjnymi (W. K. pełni
funkcję prezesa zarządu K.), jak również kapitałowymi (odwołujący się posiada 50 %
udziałów w K.) wskazuje na zamiar obu podmiotów gospodarczych, podjęty w celu
zatrudniania w krzyżowej relacji tych samych osób na podstawie umów o pracę przez
jedną firmę i umów cywilnoprawnych przez drugą firmę. Taki cel może demonstrować
się brakiem czytelnego podziału prac na wykonywane w ramach poszczególnych
więzi prawnych czy sztucznym podziałem jednego zadania między różne formy
zatrudnienia z różnymi podmiotami. Ów sztuczny podział dostrzegalny był w
przypadku Z. i K. Sp. z o.o. po uwzględnieniu maksymalnie ścisłego powiązania ich
działalności w aspekcie organizacyjnym i ekonomicznym, które - jak można w pełni
racjonalnie zakładać - wykluczało funkcjonowanie na rynku jednego z podmiotów bez
jednoczesnego funkcjonowania drugiego.
W. K. zdecydował się na aktywność gospodarczą zarówno w formie
jednoosobowej działalności, jak i w ramach spółki z ograniczoną odpowiedzialnością
(w której razem z żoną jest udziałowcem i członkiem zarządu) i skonstruował
mechanizm współpracy pozwalający mu na ograniczenie kosztów oraz usprawnienie
działalności tych dwóch podmiotów. W konsekwencji tego, umowy cywilnoprawne
zawierane przez pracowników Z. z K. Sp. z o.o. są objęte dyspozycją art. 8 ust. 2a
ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.
Podnoszone przez W. K. okoliczności dotyczące tego, że ubezpieczeni w
ramach umowy o pracę i na podstawie umów zlecenia wykonywali inne rodzajowo
czynności, są niewystarczające do utrzymania w mocy zaskarżonego wyroku. Nie
ma bowiem znaczenia, czy zadania, które realizowali poszczególni ubezpieczeni,
były identyczne z czynnościami świadczonymi na podstawie umowy o pracę. Należy
bowiem mieć na uwadze cel, jakiemu służyły prace wykonywane w ramach umowy
zlecenia. Celem K. Sp. z o.o. jest zrealizowanie zlecenia uzyskanego od
indywidualnego klienta (np. wyposażenie konkretnego sklepu w meble), natomiast
celem W. K. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą Z. jest
II USKP 67/24
8
wyprodukowanie mebli zgodnie z zamówieniem uzyskanym od K. Sp. z o. o. i ich
sprzedaż spółce.
Przy ocenie, czy okoliczności danej sprawy wypełniają dyspozycję art. 8
ust. 2a ustawy systemowej, nie chodzi o to, aby stosunek cywilnoprawny, na
podstawie którego ubezpieczony wykonuje pracę na rzecz swojego pracodawcy,
spełniał również przesłanki stosunku pracy. Powołany przepis nie odnosi się bowiem
wyłącznie do sytuacji, gdy w ramach umowy cywilnoprawnej pracownicy wykonują
takie same czynności co składające się na treść stosunku pracy. Takie ograniczenie
nie wynika z brzmienia tego przepisu. Dyspozycją zawartej w art. 8 ust. 2a ustawy
systemowej normy prawnej objęte są różne sytuacje, w których pracodawca korzysta
z efektu pracy swoich pracowników realizujących dane zadanie w ramach umów
cywilnoprawnych zawartych z innym podmiotem. Nie ma żadnego znaczenia, że Z. i
K. Sp. a o.o. nie łączyła umowa o podwykonawstwo. Oba te podmioty pozostawały
w bardzo silnej relacji gospodarczej i jeden podmiot bez drugiego w zasadzie nie miał
racji bytu, albowiem K. Sp. z o.o zajmowała się sprzedażą mebli produkowanych
przez Z. Oba te podmioty działały we wspólnym celu, jakim było niewątpliwie
osiąganie zysku z produkowanych i sprzedawanych mebli, przy czym cały proces
produkcyjny (od wytworzenia, przez zmontowanie i zapakowanie do transportu) był
realizowany przez własnych pracowników W. K., zaś część z tych prac wykonywana
była na podstawie umów zlecenia zawartych z K. Sp. z o.o. Z. i K. Sp. z o.o. ściśle
ze sobą współpracowały, miały siedzibę w tym samym miejscu, i wspólną obsługę
księgowo-kadrową. Z racji tak uformowanej współpracy Z. osiągało przychód i
dochód, na których uzyskanie realny wpływ miała praca świadczona przez
ubezpieczonych w ramach umów zlecenia zawartych z K. Sp. z o.o. Wykonywane
przez nich czynności zmierzały w istocie do przygotowania mebli do sprzedaży i
dostarczenia ich do odbiorcy. Dzięki temu oba podmioty nie musiały opłacać składek
na ubezpieczenie społeczne (z wyjątkiem składki na ubezpieczenie zdrowotne) oraz
przestrzegać przepisów o czasie pracy pracowników i wynagrodzeniu za pracę w
godzinach nadliczbowych, co prowadziło do obniżenia kosztów produkcji mebli oraz
ich montażu i stanowiło korzyść zarówno dla odwołującego się, jak i spółki K.
II USKP 67/24
9
Zdaniem Sądu drugiej instancji, wyrok Sądu Okręgowy nie został oparty na
prawidłowych ustaleniach i w konsekwencji tego, stosownie do art. 386 § 1 k.p.c.,
podlegał zmianie przez oddalenie odwołania od decyzji organu rentowego.
Odwołujący się W. K. prowadzący działalność pod firmą Z. złożył skargę
kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, zaskarżając orzeczenie w
całości i opierając skargę na podstawie naruszenia prawa materialnego, to jest art. 8
ust. 2a ustawy systemowej, przez jego błędne zastosowanie polegające na uznaniu,
że zgodnie z przepisami o systemie ubezpieczeń społecznych należało stwierdzić
obowiązek płatnika w zakresie zgłoszenia i obowiązkowego ubezpieczenia
emerytalnego i rentowego oraz wypadkowego i zdrowotnego osób wykonujących
umowy zlecenia, podczas gdy stan faktyczny wskazywał, iż obowiązku takiego nie
ma.
Mając na uwadze powyższe, skarżący wniósł o uchylenie w całości
zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu w Gdańsku do
ponownego rozpoznania.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną, organ rentowy wniósł o jej oddalenie oraz
o zasądzenie od skarżącego na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych kosztów
zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku postanowieniem z dnia 30 marca 2023 r. odrzucił
skargę kasacyjną dotyczącą P. A. i W. W.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Sprawa koncentruje się na określeniu płatnika składek na ubezpieczenia
społeczne i ubezpieczenie zdrowotne za ubezpieczonych w przypadku, gdy
wykonywali oni pracę na rzecz swojego pracodawcy, tyle że na podstawie zawartych
z osobą trzecią umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy Kodeksu
cywilnego o zleceniu.
Jest to kolejna sprawa dotycząca tego samego zagadnienia, jaka zawisła
przed Sądem Najwyższym ze skargi płatnika składek W. K. prowadzącego
działalność gospodarczą pod firmą Z. w I. Sąd Najwyższy w obecnym składzie w
II USKP 67/24
10
pełni aprobuje stanowisko wyrażone w wyroku z 24 kwietnia 2024 r., II USKP 142/23
(niepublikowanym) odnośnie do wykładni i zastosowania art. 8 ust. 2a ustawy
systemowej w stanach faktycznych analogicznych do ustalonych w rozpatrywanej
obecnie sprawie.
Przechodząc do sedna sprawy, warto przytoczyć treść art. 8 ust. 2a ustawy
systemowej, zgodnie z którym za pracownika uważa się także osobę wykonującą
pracę na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia lub innej umowy o
świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy
dotyczące zlecenia, albo umowy o dzieło, jeżeli umowę taką zawarła z pracodawcą,
z którym pozostaje w stosunku pracy, lub jeżeli w ramach takiej umowy wykonuje
pracę na rzecz pracodawcy, z którym pozostaje w stosunku pracy. Rację ma
skarżący, że dekodowanie zawartej w art. 8 ust. 2a ustawy systemowej normy
prawnej sprawiało trudności interpretacyjne. Niemniej w orzecznictwie Sądu
Najwyższego wykształcił się jednolity sposób rozumienia tego przepisu. W uchwale
z dnia 2 września 2009 r., II UZP 6/09 (OSNP 2010 nr 3-4, poz. 46; Gdańskie Studia
Prawnicze-Przegląd Orzecznictwa 2014 nr 4, poz. 8, z glosą E. Hotłoś) Sąd
Najwyższy stwierdził, że w świetle art. 8 ust. 2a ustawy systemowej pracodawca,
którego pracownik wykonuje na jego rzecz pracę w ramach umowy o dzieło zawartej
z osobą trzecią, jest płatnikiem składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe oraz
chorobowe i wypadkowe z tytułu tej umowy. Pogląd wyrażony w tej uchwale został
zaakceptowany w orzecznictwie Sądu Najwyższego oraz sądów powszechnych.
Wykładnia zaprezentowana w uchwale II UZP 6/09 znalazła również
potwierdzenie w kolejnych uchwałach Sądu Najwyższego. Przykładowo w uchwale z
dnia 16 czerwca 2016 r., III UZP 6/16 (OSNP 2017 nr 3, poz. 32; OSP 2017 nr 7-8,
poz. 66, z glosą P. Czarneckiego) przyjęto, że spółka kapitałowa wchodząca w skład
"holdingowej struktury organizacyjnej spółek handlowych", a nie ta struktura (holding,
grupa kapitałowa), jest pracodawcą, o którym mowa w art. 8 ust. 2a ustawy
systemowej. W najnowszych uchwałach Sąd Najwyższy precyzował założenia, które
legły u podstaw uchwały z dnia 2 września 2009 r., II UZP 6/09, zauważając, że
finansowanie przez pracodawcę w jakikolwiek sposób wynagrodzenia z tytułu
świadczenia na jego rzecz pracy przez pracownika na podstawie umowy zawartej z
osobą trzecią, przemawia za zastosowaniem art. 8 ust. 2a ustawy systemowej
II USKP 67/24
11
(uchwała Sądu Najwyższego z dnia 26 sierpnia 2021 r., III UZP 6/21, OSNP 2022
nr 1, poz. 7). W uzasadnieniu tej uchwały Sąd Najwyższy podkreślił, że dla uznania,
iż dany stosunek prawny jest stosunkiem pracy, konieczne jest ustalenie, czy
wykonywana jest praca określonego rodzaju dla pracodawcy, czy dana osoba
podlega poleceniom pracodawcy oraz czy osoba ta otrzymuje od pracodawcy
wynagrodzenie za czynności, które dla niego wykonuje na jego polecenie. Skoro zaś
tytuł ubezpieczenia społecznego jest pochodną istnienia ważnego stosunku
cywilnoprawnego, to o rozszerzonym pracowniczym tytule ubezpieczenia
społecznego (polegającego na traktowaniu jako pracowników niektórych
zleceniobiorców) można mówić tylko w przypadku finansowania przez pracodawcę
wynagrodzenia wypłacanego przez osobę trzecią jego pracownikom za czynności
wykonywane przez nich dla tego pracodawcy, choć pod formalnym kierownictwem
tej osoby. Tym samym finansowanie przez pracodawcę w jakikolwiek sposób
wynagrodzenia z tytułu świadczenia na jego rzecz pracy przez pracownika na
podstawie umowy zawartej z osobą trzecią przemawia (ale nie przesądza) za
zastosowaniem art. 8 ust. 2a ustawy systemowej, a brak takiego finansowania
wyklucza zastosowanie tego przepisu, o ile nie stwierdzi się w danym stanie
faktycznym dodatkowych okoliczności wskazujących na działania sprzeczne z celami
tego unormowania. Sąd Najwyższy zauważył przy tym, że pojęcie "wykonuje pracę
na rzecz pracodawcy", jakim posłużył się ustawodawca w art. 8 ust. 2a ustawy
systemowej, obejmuje wykonywanie umowy zlecenia (innej umowy o świadczenie
usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia) zawartej
przez pracownika z przedsiębiorcą prowadzącym sprzedaż towarów jego
pracodawcy (na przykład przez Internet), z którym przedsiębiorca ten powiązany jest
osobowo lub kapitałowo, także wtedy, gdy zakres obowiązków wynikających z
umowy zlecenia jest odmienny od obowiązków objętych umową o pracę, a miejsce
wykonywania umowy zlecenia znajduje się poza miejscem świadczenia umowy o
pracę.
Jednolitość orzecznictwa sądowego w kwestii określania płatnika składek,
zapoczątkowanego uchwałą z dnia 2 września 2009 r., II UZP 6/09, potwierdził
Trybunał Konstytucyjny w postanowieniu z dnia 27 marca 2018 r., P 1/16 (OTK-A
2018 nr 15), umarzając postępowanie w sprawie pytania prawnego Sąd
II USKP 67/24
12
Apelacyjnego w Szczecinie: czy art. 8 ust. 2a w związku z art. 4 pkt 2 lit. a ustawy
systemowej rozumiany w ten sposób, że płatnikiem składek za osobę wykonującą
pracę na podstawie umowy zlecenia zawartej z osobą trzecią, jeżeli w ramach takiej
umowy wykonuje pracę na rzecz pracodawcy, z którym pozostaje w stosunku pracy,
jest ten pracodawca (a więc tak, jak przyjęto w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 2
września 2009 r., II UZP 6/09), jest zgodny z art. 2 w związku z art. 64 ust. 3 i w
związku z art. 84 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (por. też postanowienia
Trybunału Konstytucyjnego: z dnia 25 marca 2015 r., Ts 103/15, OTK-B 2015 nr 2,
poz. 204; z dnia 25 marca 2015 r., Ts 79/15, OTK-B 2015 nr 2, poz. 203 oraz z dnia
17 kwietnia 2015 r., Ts 15/15, OTK-B 2015 nr 2, poz. 196).
Należy zwrócić uwagę, że wprowadzenie art. 8 ust. 2a do ustawy systemowej
było reakcją ustawodawcy na zjawiska w systemie ubezpieczeń społecznych i prawie
pracy polegające na obchodzeniu przez pracodawców bezwzględnie
obowiązujących przepisów prawa pracy w zakresie norm czasu pracy pracownika i
związanej z tym konieczności odpłatności za godziny nadliczbowe oraz unikania
płacenia składek na ubezpieczenie społeczne. Kwestię tę podnosił wielokrotnie Sąd
Najwyższy, stwierdzając, że u źródeł regulacji art. 8 ust. 2a ustawy systemowej leży
dążenie do ograniczenia korzystania przez pracodawców z umów cywilnoprawnych
w celu zatrudnienia własnych pracowników dla realizacji tych samych zadań, które
wykonują oni w ramach łączącego strony stosunku pracy, by w ten sposób ominąć
ograniczenia wynikające z ochronnych przepisów prawa pracy (między innymi w
zakresie reglamentacji czasu pracy) oraz uniknąć obciążeń z tytułu składek na
ubezpieczenia społeczne od tychże umów. Chodziło również o ochronę pracowników
przed skutkami fluktuacji podmiotowej po stronie zatrudniających w trakcie procesu
świadczenia pracy, polegającej na przekazywaniu pracowników przez macierzystego
pracodawcę innym podmiotom (podwykonawcom), które zatrudniają tychże
pracowników w ramach umów cywilnoprawnych w ogóle nieobjętych obowiązkiem
ubezpieczeń społecznych (umowa o dzieło) lub zwolnionych z tego obowiązku w
zbiegu ze stosunkiem pracy - umowa agencyjna, umowa zlecenia lub inna umowa o
świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego o zleceniu
(wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 sierpnia 2020 r., III UK 93/19, LEX nr 3225129).
II USKP 67/24
13
Z powyższych względów w literaturze podkreśla się, że podnoszone w
doktrynie problemy dotyczące określenia pracodawcy jako płatnika składek nie
odgrywają w praktyce istotnej roli, a pracodawcy należycie dbający o swoje interesy
bez trudu mogą wywiązać się z obowiązku określonego w art. 8 ust. 2a ustawy
systemowej. Zwraca się uwagę, że problemy w tym zakresie dotyczą z reguły tych
pracodawców, których już pierwotnym celem była próba uniknięcia płacenia składek
od części pracy świadczonej za pośrednictwem innego podmiotu na ich rzecz przez
ich pracowników. Znalezienie się przez nich w tych okolicznościach na kolizyjnym
kursie z normą prawa ubezpieczeń społecznych (ius cogens) art. 8 ust. 2a ustawy
systemowej jest prostą i uprawnioną konsekwencją nadużywania swojej pozycji
mocniejszej w stosunku do pracownika (K. Roszewska: Pojęcie "pracownik" w
ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych. Część II, Radca Prawny-Zeszyty
naukowe 2020 nr 2, s. 191; M. Szymanowski: Problem płatnika składek w świetle
art. 8 ust. 2a ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych,
Radca Prawny. Zeszyty naukowe 2021 nr 4, s. 43; podobnie K. Ślebzak: O niektórych
założeniach konstrukcyjnych systemu ubezpieczeń społecznych [w:] Prawo pracy i
prawo socjalne. Teraźniejszość i przyszłość, Księga jubileuszowa dedykowana
Profesorowi Herbertowi Szurgaczowi, Wrocław 2021, s. 364).
W doktrynie przyjęto szerokie znaczenia terminu "na rzecz pracodawcy".
Uzasadnia to cel i funkcja przypisane omawianej regulacji. Określenie to pozostaje
synonimem "w interesie pracodawcy". W konsekwencji tego, punkt ciężkości został
przesunięty na korzystanie z efektu pracy. Nie ma znaczenia, czy w trakcie procesu
pracy ubezpieczony pozostawał pod kierownictwem pracodawcy, czy korzystał z
jego majątku, jak też czy pozostawał względem swojego pracodawcy w jakiejkolwiek
relacji. Ważne jest jedynie, czy beneficjentem jego pracy był pracodawca. Nadanie
takiego znaczenia terminowi "na rzecz pracodawcy" jest uzasadnione, jeśli zważyć
na aspekt podmiotowy, który jest decydujący przy wykładni art. 8 ust. 2a ustawy
systemowej (P. Prusinowski: Obowiązek zapłaty składek a definicja pracownika w
prawie ubezpieczeń społecznych, Monitor Prawa Pracy 2011 nr 6, s. 291-294).
W doktrynie podkreśla się też, że zwrot "wykonywanie pracy" jest czymś innym niż
jej "świadczenie". Wykonywanie pracy to każda ukierunkowana wolą działalność
człowieka (P. Czarnecki: Ubezpieczenie społeczne - dodatkowe zatrudnienie, glosa
II USKP 67/24
14
do uchwały Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 20106 r., III UZP 6/16, OSP 2017 nr
7-8, poz. 66). W tym ujęciu "wykonywanie pracy" jest pojęciem szerszym (bardziej
pojemnym) niż "świadczenie pracy".
Suma dotychczasowych rozważań prowadzi do konkluzji, że według
orzecznictwa "praca wykonywana na rzecz pracodawcy" to praca, której
rzeczywistym beneficjentem jest pracodawca, niezależnie od formalnej więzi prawnej
łączącej pracownika z osobą trzecią. Oznacza to, że bez względu na rodzaj
wykonywanych przez pracownika czynności wynikających z umowy o pracę i z
umowy zawartej z osobą trzecią oraz niezależnie od tożsamości rodzaju działalności
prowadzonej przez pracodawcę i osobę trzecią, wystarczającą przesłanką
zastosowania art. 8 ust. 2a ustawy systemowej jest korzystanie przez pracodawcę z
wymiernych rezultatów pracy swojego pracownika, wynagradzanego przez osobę
trzecią ze środków pozyskanych od pracodawcy na podstawie umowy łączącej
pracodawcę z osobą trzecią (nie musi być to przy tym umowa o podwykonawstwo,
może chodzić o każdy rodzaj umowy o współpracy). Z punktu widzenia przepływów
finansowych, pracodawca przekazuje osobie trzeciej środki na sfinansowanie
określonego zadania, stanowiącego przedmiot swojej własnej działalności, a osoba
trzecia, wywiązując się z przyjętego zobowiązania, zatrudnia pracowników
pracodawcy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 2017 r., II UK 693/15, LEX nr
2238708). Przepływy finansowe mogą mieć różny tytuł i różną postać (uchwała Sądu
Najwyższego z dnia 26 sierpnia 2021 r., III UZP 6/21, zgodnie z którą finasowanie
przez pracodawcę w jakikolwiek sposób wynagrodzenia z tytułu świadczenia na jego
rzecz pracy przez pracownika na podstawie umowy zawartej z osobą trzecią
przemawia za zastosowaniem art. 8 ust. 2a ustawy systemowej).
Nie można twierdzić, że pracodawcy nie obciążają skutki finansowe w postaci
obowiązku choćby częściowego pokrycia, z własnych środków, kosztów składek na
obowiązkowe ubezpieczenia społeczne pracownika, wynikające z korzystania z
efektów jego pracy świadczonej na rzecz pracodawcy w ramach umowy
cywilnoprawnej zawartej z innym podmiotem (osobą trzecią). Dla uniknięcia lub
złagodzenia tych skutków pracodawca - zlecając osobie trzeciej (zleceniodawcy
pracownika) wykonanie określonych usług - powinien skalkulować, że będzie na nim
ciążył obowiązek opłacania składek na ubezpieczenia społeczne pracownika (wyrok
II USKP 67/24
15
Sądu Najwyższego z dnia 13 lutego 2014 r., OSNP 2015 nr 5, poz. 68). Nie sposób
kwalifikować jako naruszenia konstytucyjnych gwarancji w zakresie ochrony danych
osobowych oraz dóbr osobistych sytuacji zasięgania przez pracodawcę wiedzy o
przychodach pracownika dla realizacji ustawowych obowiązków podmiotu
zwracającego się o takie informacje (w tym przypadku - obowiązków płatnika składek,
określonych w przepisach ustawy systemowej). Pracodawca ma prawo domagania
się tego rodzaju informacji przede wszystkim od samego pracownika w ramach
trójstronnego stosunku ubezpieczeń społecznych łączącego ubezpieczonego,
płatnika składek oraz organ rentowy. Funkcjonowanie tego stosunku wiąże się
między innymi ze spełnieniem przez płatnika nałożonych nań przez ustawodawcę
zadań w zakresie obliczania i opłacania składek na obowiązkowe ubezpieczenia
społeczne pracownika, także pracownika, o jakim mowa w art. 8 ust. 2a ustawy
systemowej (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 18 października 2011 r., III UK 22/11,
OSNP 2012 nr 21-22, poz. 266 i z dnia 24 września 2015 r., I UK 490/14, LEX nr
1854103).
Linia orzecznicza Sądu Najwyższego i sądów powszechnych (przede
wszystkim Sądów Apelacyjnych) pozwala na rozstrzygnięcie pojawiających się na tle
omawianej regulacji wątpliwości interpretacyjnych przy użyciu powszechnie
przyjętych metod wykładni. Do metod tych należy nie tylko wykładnia językowa, lecz
także wykładnia celowościowa, gdy przepis jest sformułowany niewystarczająco
precyzyjnie. Wykładnia celowościowa ma służyć odkodowaniu ratio legis konkretnej
regulacji prawnej.
Ratio legis wprowadzenia do ustawy systemowej art. 8 ust. 2a została już
wcześniej omówiona. Regulacja ustawy systemowej ma zapobiegać zatrudnianiu
pracowników na podstawie umów cywilnoprawnych, z których przychód nie będzie
podlegał "oskładkowaniu" (ze względu na przepisy dotyczące zbiegu tytułów
ubezpieczenia - art. 9 ustawy systemowej), co wiąże się z procederem umożliwiania
przez pracodawcę zatrudniania własnych pracowników przez inne podmioty
gospodarcze (w szczególności powiązane kapitałowo, organizacyjnie, ekonomicznie
i personalnie z pracodawcą) na podstawie umów prawa cywilnego, chociaż praca
wykonywana na podstawie tych umów przez własnych pracowników wiąże się z
przysporzeniem korzyści (ekonomicznych) pracodawcy. Cel ten leży u podstaw
II USKP 67/24
16
torującej sobie drogę w orzecznictwie ekstensywnej wykładni art. 8 ust. 2a ustawy
systemowej, a zwłaszcza takiego rozumienia zwrotu "praca wykonywana na rzecz
pracodawcy", zgodnie z którym jest to każda praca, której rezultat "zawłaszcza"
pracodawca w ostatecznym rozrachunku pracy wykonywanej przez swojego
pracownika, bez względu na rodzaj czynności wykonywanych przez pracownika, a
wynikających z zawartej z osobą trzecią umowy cywilnoprawnej oraz niezależnie od
tożsamości rodzaju działalności prowadzonej przez pracodawcę i osobę trzecią
(wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 października 2017 r., II UK 488/16, LEX nr
2361596). Przyjęcie wykładni celowościowej pozwala na ujednolicenie rozumienia
art. 8 ust. 2a ustawy systemowej w orzecznictwie mierzącym się z różnorodnymi
stanami faktycznymi.
Poza sporem jest, że uznanie za pracownika na podstawie art. 8 ust. 2a
ustawy systemowej ma skutki tylko w prawie ubezpieczeń społecznych, w
szczególności dla określenia płatnika składek z umów cywilnoprawnych i nie
moderuje treści danego stosunku cywilnoprawnego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia
22 października 2013 r., III UK 155/12, OSNP 2014 nr 9, poz. 138). Trzeba jednak
odnotować, że szerszy pracowniczy tytuł ubezpieczenia społecznego i sumowanie
podstawy składek obowiązuje z mocy prawa, w sytuacji spełnienia przesłanek z tego
przepisu. Decyzja organu rentowego ma zatem charakter jedynie deklaratoryjny
(postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 lipca 2022 r., I USK 526/21, LEX nr
3403582).
Omawiana konstrukcja art. 8 ust. 2a ustawy systemowej jest pewnym
kompromisem, w ramach którego zabezpieczono, z jednej strony, interes fiskalny
Państwa a częściowo i pracownika, za którego pracodawca musi odprowadzić
składki na ubezpieczenia społeczne, także od umów cywilnych (nawet formalnie
zawartych przez pracownika z innym podmiotem), a z drugiej strony, pracownik
wykonując na rzecz swojego pracodawcy pracę ponad normy czasu pracy w oparciu
o umowę cywilnoprawną z osobą trzecią, pozbawiony jest wynagrodzenia za pracę
w godzinach nadliczbowych, co na gruncie norm Kodeksu pracy mogłoby rodzić
różne możliwości konstrukcji roszczeń.
Treść uzasadnienia podstaw kasacyjnych wskazuje, że skarżący dążąc do
zanegowania zastosowania wobec niego art. 8 ust. 2a ustawy systemowej,
II USKP 67/24
17
konsekwentnie kwestionuje ustalenia faktyczne Sądu meriti bądź podnosi, iż są one
niepełne i nie pozwalają na przyjęcie, że zainteresowani świadczyli pracę na rzecz
płatnika składek, gdyż czynności przez nich wykonywane dotyczyły innego zakresu
działalności niż działalność prowadzona przez ich pracodawcę, a nadto w
działalności obydwu podmiotów nie ma punktów stycznych poza jedynie czynnikiem
ludzkim. Pracownicy skarżącego wykonując umowy zlecenia na rzecz K. Sp. z o.o. z
siedzibą w I., nie działali w jakikolwiek sposób na rzecz swojego pracodawcy, a na
pewno nie wykonywali swoich obowiązków pracowniczych w godzinach
nadliczbowych.
Kluczowe dla sprawy były ustalenia, że spółka K. zajmowała się sprzedażą
mebli produkowanych przez Z. Oba te podmioty działały we wspólnym celu, jakim
było niewątpliwie osiąganie zysku z produkowanych i sprzedawanych mebli, przy
czym cały proces produkcyjny (od wytworzenia, przez zmontowanie i zapakowanie
do transportu) wykonywany był przez pracowników skarżącego. Część z tych prac
świadczona była na podstawie umów zlecenia zawartych ze spółką Z. i K. Sp. z o.o.
ściśle ze sobą współpracowały, miały siedzibę w tym samym miejscu i tę samą
obsługę księgowo-kadrowa. Z racji tak uformowanej współpracy Z. uzyskiwało
przychód i dochód, na których osiągnięcie realny wpływ miała praca świadczona
przez ubezpieczonych w ramach umów zlecenia zawartych ze spółką K.
Wykonywane przez nich czynności zmierzały w istocie do przygotowania mebli do
sprzedaży i dostarczenia ich do odbiorcy. Dzięki temu oba podmioty nie musiały
opłacać składek na ubezpieczenie społeczne (z wyjątkiem składki na ubezpieczenie
zdrowotne) oraz przestrzegać przepisów o czasie pracy pracowników i
wynagrodzeniu za pracę w godzinach nadliczbowych, co prowadziło do obniżenia
kosztów produkcji mebli oraz ich montażu i stanowiło korzyść zarówno dla
odwołującego się, jak i spółki K.
Dokonując subsumcji art. 8 ust. 2a ustawy systemowej do ustalonego stanu
faktycznego, trzeba mieć na uwadze, że dla zastosowania tego przepisu istotne jest
to, czy w ramach umowy pracodawcy z osobą trzecią środki finansowe lub korzyści
płyną od pracodawcy do osoby trzeciej, która z nich opłaca zleceniobiorcę
(pracownika), czy też odwrotnie - to osoba trzecia przekazuje środki na rzecz
pracodawcy. Jak jednak wcześniej wspomniano, korzyść pracodawcy nie musi być
II USKP 67/24
18
tylko finansowa, aczkolwiek w okolicznościach niniejszej sprawy korzyścią finansową
pracodawcy były, po pierwsze, oszczędności poczynione na kosztach pracy, gdyby
pracownicy zatrudnieni na podstawie umów cywilnoprawnych ze spółką wykonywali
te prace w ramach godzin nadliczbowych na rzecz skarżącego. Po drugie, w
okolicznościach niniejszej sprawy to pracodawca odnosił korzyść także dlatego, że
spółka przejmowała na siebie (korzystając z umów cywilnoprawnych z pracownikami)
organizację zbytu (dystrybucji) produkowanych mebli i świadczenie usług
związanych z ich montażem. Przy powiązaniu kapitałowym (właścicielskim) obu
podmiotów taki podział pracy w sensie ekonomicznym powodował, jak ujął to Sąd
Najwyższy w wyroku II USKP 142/23, pewną synergię, a w istocie zlanie się w jeden
podmiot kontrolujący (organizm gospodarczy) całego procesu od przyjęcia zlecenia,
przez produkcję, sprzedaż, montaż mebli, a nawet reklamacje (jeśli wystąpiły) i tak
zresztą był postrzegany przez pracowników (usługobiorców). Jeśli na oba podmioty
spojrzymy całościowo z punktu widzenia przemyślanej strategii businessowej, to
zastosowanie konstrukcji art. 8 ust. 2a ustawy systemowej nie może być
kontrowersyjne, lecz jest konieczne. Przy subsumcji powołanego przepisu ważne jest
przede wszystkim wychwycenie, w danych okolicznościach faktycznych,
intensywności relacji zachodzących między pracownikiem i efektami jego pracy
wykonywanej w ramach umowy cywilnoprawnej a korzyściami uzyskiwanymi przez
pracodawcę z tej pracy i zakresu nadzoru przez niego sprawowanego w procesie
realizacji umowy cywilnoprawnej. W sytuacji powiązania kapitałowego pracodawcy i
usługodawcy - zlewających się jedną ekonomiczną całość – nie ulega wątpliwości,
że mamy do czynienia z wykonywaniem pracy na rzecz pracodawcy.
W świetle dokonanych przez Sąd drugiej instancji ustaleń faktycznych, którymi
Sąd Najwyższy jest związany, należało uznać, że kasacyjny zarzut naruszenia prawa
materialnego, to jest art. 8 ust. 2a ustawy systemowej, nie może się ostać.
W tym stanie rzeczy skarga kasacyjna podlegała oddaleniu z mocy art. 39814
k.p.c. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono zgodnie z art. 98 § 1 i 3 w
związku z art.39821 k.p.c.
[SOP]
II USKP 67/24
19