II USKP 48/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 4 listopada 2025 r.
SSN Agnieszka Żywicka (przewodniczący)
SSN Jarosław Sobutka (sprawozdawca)
SSN Robert Stefanicki
w sprawie z odwołania B. Spółki z o.o. w Ł.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych I Oddziałowi w Warszawie
z udziałem A.P. i D.C. prowadzącej działalność gospodarczą pod firmą P.
o podstawę wymiaru składek,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 4 listopada 2025 r.,
skargi kasacyjnej odwołującej się Spółki i D.C. prowadzącej działalność
gospodarczą pod firmą P.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie
z dnia 9 sierpnia 2023 r., sygn. akt III AUa 1899/21,
I. oddala skargę kasacyjną,
II. zasądza od B. Spółki z o.o. w Ł. oraz D.C. prowadzącej
działalność gospodarczą pod firma P. na rzecz Zakładu
Ubezpieczeń Społecznych I Oddziału w Warszawie kwoty po
240,00 (dwieście czterdzieści) złotych, wraz z odsetkami z art. 98 §
11 k.p.c. - tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w
II USKP 48/24
2
postępowaniu kasacyjnym.
DS
UZASADNIENIE
Decyzją z 7 października 2020 r. (nr […]), Zakład Ubezpieczeń Społecznych I
Oddział w Warszawie ustalił podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne,
tj. emerytalne, rentowe, chorobowe, wypadkowe i ubezpieczenie zdrowotne A.P.,
jako pracownika z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o pracę u płatnika
składek B. sp. z o.o. oraz z tytułu umów zlecenia zawartych z płatnikiem składek D.C.
prowadzącą działalność gospodarczą pod nazwą P. od maja 2015 r. do lipca 2016 r.
W uzasadnieniu organ rentowy wskazał, że zebrane dowody wskazują, iż dla jednej
więzi prawnej stworzono dwie umowy. Podział przedmiotu na dwóch płatników
składek został dokonany w celu obejścia przepisów ustawy o systemie ubezpieczeń
społecznych. Poprzez rozbicie czynności wykonywanych w równoległych okresach,
na podstawie umowy o pracę z jednym płatnikiem składek oraz umowy zlecenia z
drugim płatnikiem składek stworzono możliwość zgłoszenia A.P. do ubezpieczeń
społecznych wyłącznie z tytułu umowy o pracę, co umożliwiło obniżenie kosztów
zatrudnienia w świetle ustalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego dotyczącego
ratio legis art. 8 ust. 2a in fine u.s.u.s. i jego rozumienia, w szczególności uchwały
Sądu Najwyższego z dnia 26 sierpnia 2021 r. III UZP 6/21 (OSNP 2022 nr 1, poz. 7,
OSP 2022 nr 4, poz. 36) oraz ustaleń faktycznych dotyczących: (1) powiązań
osobowych, organizacyjnych i finansowych pomiędzy spółką B. sp. z o.o. i D.C.
prowadzącą działalność gospodarczą pod firmą P., jak również (2) zakresu i
przedmiotu czynności ubezpieczonych oraz sposobu ich wykonywania – nie budzi
wątpliwości, że przyjęty w analizowanych sprawach schemat „krzyżowego”
zatrudniania pracowników jednego podmiotu w drugim, na podstawie umów zlecenia
niewątpliwie przynosił obu pracodawcom liczne korzyści ekonomiczne, zarówno z
perspektywy prawa pracy (przede wszystkim unikanie konieczności wynagradzania
ewentualnych godzin nadliczbowych, ale także korzystanie z pracy sprawdzonych i
II USKP 48/24
3
zaufanych osób o znanych kwalifikacjach zawodowych i umiejętnościach), jak i
prawa ubezpieczeń społecznych (minimalizowanie/optymalizowanie obciążeń
składkowych). W konsekwencji zastosowanie w analizowanych sprawach art. 8 ust.
2a in fine u.s.u.s. było uzasadnione.
Sąd Okręgowy w Warszawie XIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych,
wyrokiem z 26 sierpnia 2021 r. (sygn. akt XIII U 1958/20), wydanym w sprawie B. sp.
z o.o. z siedzibą w Ł., przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych I Oddziałowi
w Warszawie, z udziałem A.P. i zainteresowanej D.C. prowadzącej działalność
gospodarczą pod firmą P. w Ł., o podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia
społeczne, zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że stwierdził, iż podstawa
wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne A.P., jako pracownika u płatnika
składek B. sp. z o.o. w Ł., od maja 2015 r. do lipca 2016 r. nie obejmują świadczeń
uzyskiwanych przez A.P., z tytułu umów zlecenia zawartych z zainteresowaną D.C.
prowadzącą działalność gospodarczą pod firmą P. w Ł. oraz zasądził solidarnie od
Zakładu Ubezpieczeń Społecznych I Oddziału w Warszawie na rzecz B. sp. z o.o. w
Ł. i D.C. prowadzącej działalność gospodarczą pod firmą P. w Ł. kwotę 180 zł,
tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Na skutek apelacji organu rentowego, Sąd Apelacyjny w Warszawie III
Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, wyrokiem z 9 sierpnia 2023 r. (sygn. akt
III AUa 1899/21), zmienił zaskarżony wyrok w punkcie 1 w ten sposób, że oddalił
odwołanie; zmienił zaskarżony wyrok w punktach 2 i 3 w ten sposób, że zasądził od
B. sp. z o.o. w Ł. oraz od D.C. prowadzącej działalność gospodarczą pod firmą P.,
na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w Warszawie, kwoty po 180 zł
od każdego z nich, tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego z ustawowymi
odsetkami za czas, po upływie tygodnia od dnia doręczenia orzeczenia do dnia
zapłaty; zasądził od B. sp. z o.o. w Ł. oraz od D.C. prowadzącej działalność
gospodarczą pod firmą P., na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w
Warszawie, kwoty po 240 zł od każdego z nich, tytułem zwrotu kosztów z zastępstwa
prawnego w instancji odwoławczej, z ustawowymi odsetkami za czas, po upływie
tygodnia od uprawomocnienia się tego orzeczenia do dnia zapłaty.
II USKP 48/24
4
W uzasadnieniu wyroku Sąd Apelacyjny w Warszawie wskazał, że apelacja
okazała się zasadna. W ocenie Sądu odwoławczego trafnie podniósł apelujący organ
rentowy, że Sąd I instancji naruszył art. 233 § 1 k.p.c., bo wadliwie uznał, iż spółka
nie miała żadnych korzyści z pracy ubezpieczonej, na podstawie umów zlecenia i że
istotne jest w sprawie to, iż z tytułu umowy o pracę i zlecenia ubezpieczona
obsługiwała różnych klientów. Dokonując tych ustaleń Sąd Okręgowy oparł się
wyłącznie na zeznaniach D.C., która jako osoba zainteresowana rozstrzygnięciem
nie mogła być uznana za całkowicie wiarygodny dowód przy braku innych dowodów
potwierdzających tę okoliczność.
Sąd II instancji zaznaczył, że ww. okoliczność nie wynikała z zeznań
pracowników przesłuchanych w postępowaniu przed organem rentowym. Chociaż
ubezpieczona, której dotyczy zaskarżona decyzja w niniejszym postępowaniu nie
została przesłuchana, to jednak z zeznań pracownicy M.L., w toku postępowania
przed organem wynika m.in., że praca na zlecenie była wykonywana w trakcie godzin
przeznaczonych na umowę o pracę. Inne przesłuchane osoby, jak B.S. i M.D.
również zeznały, że w ramach umowy zlecenia pracowały w siedzibie spółki, na
sprzęcie spółki, zazwyczaj w soboty. Z zeznań pracowników, złożonych w trakcie
postępowania kontrolnego nie wynikało, aby obsługiwali oni różne firmy w ramach
umów o pracę i umów zlecenia. Pracownicy wspominali jedynie o różnych
czynnościach wykonywanych w ramach tych umów, nie określając jednak na czym
te różnice miały polegać. Jedynie pracownica M.L. wskazała, że umowa o pracę
wiązała się z kontaktem z klientami, a wykonywanie zleceń polegało na pracy z
dokumentami, ale nie zostało to przez nią sprecyzowane. Z zeznań licznych
ubezpieczonych, złożonych w trakcie postępowania kontrolnego przed organem
rentowym, ani z zeznań D.C. złożonych przed Sądem nie wynikało czym różniły się
czynności wykonywane w ramach umów o pracę i umów zlecenia. Różnice te nie
wynikały też w żadnym razie z treści umów zawieranych z ubezpieczonymi. Zarówno
umowy o pracę jak i umowy zlecenia dotyczyły szeroko ujętych czynności
księgowania. Gdyby nawet przyjąć za Sądem Okręgowym, że czynności te dało się
rozdzielić, a nawet wykonywane były na rzecz innych klientów, to i tak nie miałoby to
znaczenia w kontekście dyspozycji przepisu art. 8 ust. 2a ustawy systemowej.
II USKP 48/24
5
Sąd odwoławczy wskazał także, że zasadnie zarzuca apelujący, że Sąd
Okręgowy bezzasadnie pominął powiązania między spółką i D.C. i to, że jedynymi
współwłaścicielami tej spółki są P. i D.C.. Sąd Okręgowy mimo, że zauważył, iż
nastąpiło zawarcie umowy o współpracę pomiędzy spółką a D.C., nie tylko nie
dokonał właściwej analizy jej treści, ale też nie nadał temu faktowi należytego
znaczenia w kontekście istniejących umów z ubezpieczoną i oceny tego, co mogło
stanowić działanie „na rzecz pracodawcy”.
Sąd Apelacyjny zaznaczył, że decydujące znaczenie dla rozstrzygnięcia
sprawy miały ustalenia faktyczne, z których wynikały bardzo silne powiązania
kapitałowe, osobowe, organizacyjne, ekonomiczne między pracodawcą a
zleceniodawcą (spółką i D.C., jako osobą prowadzącą działalność gospodarczą).
D.C. z mężem P.C. byli jedynymi właścicielami odwołującej spółki, czynności z
umowy o pracę i umowy zlecenia były wykonywane w tym samym miejscu, w
zbliżonym czasie i przy użyciu tych samych narzędzi pracy. Nadzór nad
wykonywanymi czynnościami zarówno z umowy o pracę jak i umowy cywilnoprawnej
dokonywała D.C.. Im silniejsze powiązania kapitałowe, organizacyjne, ekonomiczne
i personalne między pracodawcą i osobą trzecią, zlecającą jego pracownikom
wykonywanie umowy cywilnoprawnej, tym łatwiej w konkretnym stanie faktycznym
uznać (ustalić i ocenić), że praca świadczona w ramach umowy cywilnoprawnej była
wykonywana na rzecz pracodawcy - w jego interesie. Nie ulega zdaniem Sądu
odwoławczego wątpliwości, że przy zachowaniu formalnej odrębności między spółką
i D.C., jako dwoma odrębnymi podmiotami, zachodziły między nimi istotne
powiązania.
Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę, że całokształt okoliczności sprawy, w tym
sposób i zakres współpracy pomiędzy obydwoma podmiotami, udostępnianie na
zasadzie wzajemności pracowników do umów zlecenia, przy oczywistym istnieniu
tożsamości składu osobowego obydwu podmiotów, a także wysokość uzyskiwanych
przez ubezpieczoną zarobków na podstawie umowy o pracę (w granicach
minimalnego wynagrodzenia przewidzianego przepisami prawa) i wyższego
wynagrodzenia wypłacanego z tytułu umów oświadczenie usług, uprawnia do
przyjęcia, iż w istocie praca świadczona w spornym okresie przez ubezpieczoną w
ramach umów zlecenia odbywała się w niepodzielnym interesie obydwu podmiotów
II USKP 48/24
6
i wzbogacała obydwa podmioty. Z materiału dowodowego wynikało jednoznacznie,
że w niniejszej sprawie wystąpił swoisty trójkąt umów, który obejmował spółkę oraz
jej współwłaścicielkę D.C., zatrudniające pracowników na podstawie umów o pracę
oraz umów zlecenia - zawartych pomiędzy jednym podmiotem a pracownikami
drugiego podmiotu gospodarczego. Przy czym zatrudnienie takie odbywało się na
zasadzie wzajemności. Spółka i D.C. udostępniały sobie wzajemnie swoich
pracowników do umów zlecenia.
Sąd II instancji uznał zatem, że zawarcie umów cywilnoprawnych było
zabiegiem zmierzającym do obniżenia kosztów pracy, obciążających pracodawcę.
Idąc za orzecznictwem Sądu Najwyższego wskazuje się, że takie działanie uprawnia
do przyjęcia, że praca wykonywana jest w takiej sytuacji na korzyść pracodawcy w
rozumieniu art. 8 ust. 2a ustawy systemowej. W analizowanym przypadku
pracodawcy, w wyniku wzajemnego udostępniania sobie pracowników, do
wykonywania prac na podstawie umów zlecenia osiągali przy tym niewątpliwie
wymierne korzyści. Przy takim ukształtowaniu stosunków prawnych i faktycznych
płatnicy uzyskiwali korzyści materialne z wykonywania umów zlecenia przez swoich
pracowników, na rzecz innego podmiotu, unikając obciążeń i obowiązków
wynikających z przepisów prawa pracy i prawa ubezpieczonego i tym samym
ograniczając koszty prowadzonej działalności gospodarczej.
Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie, do Sądu
Najwyższego wywiodła odwołująca spółka i zainteresowana, zaskarżając judykat w
całości, zarzucając:
1. naruszenia prawa materialnego, tj. art. 65 § 2 k.c. polegającego na błędnej
wykładni umowy o świadczenie usług z 30 maja 2016 r., łączącej B. sp. z o.o.
i D.C. prowadzącą działalność gospodarczą pod firmą P. i w konsekwencji
jego niewłaściwe zastosowanie, poprzez pominięcie jaki był zgodny zamiar
stron umowy, jej cel i przyjęcie, że poprzez postanowienie zawarte w § 3 pkt
1b umowy strony miały zamiar formalnego uregulowania procederu czerpania
korzyści materialnych z wykonywania umów zlecenia, przez swoich
pracowników na rzecz innego podmiotu, działając na zasadzie wzajemności,
tj. „na krzyż” i tym samym działania w celu obniżenia należnych składek na
ubezpieczenie społeczne podczas, gdy:
II USKP 48/24
7
1. przedmiotem umowy było świadczenie usług bezpośrednio przez
zainteresowaną, tj. D.C.. Ani ubezpieczona ani inne osoby zatrudnione przez
zainteresowaną nie wykonywały czynności objętych umową;
2. celem umowy było wynagrodzenie dla D.C. za czynności, jakie wykonywała
na rzecz spółki B. sp. z o.o., jako jej główna księgowa;
3. z § 3 pkt 1b umowy wynika jedynie to, że zainteresowana mogła liczyć na
wsparcie osób zatrudnionych przez płatnika wyłącznie w zakresie niezbędnym
do należytego wykonywania usług osobiście, tj. przez D.C. przez co obie
strony tejże umowy zgodnie rozumiały samo udzielanie informacji przez
współpracowników, pracowników, przedstawicieli lub innych osób, które to
informacje byłyby niezbędne D.C. do wykonania umowy. Bez takiej
„współpracy” zainteresowana nie byłaby wstanie świadczyć osobistych usług
objętych umową. Postanowienie to mówi o normalnych kontaktach między
personelem obu stron w celu realizacji umowy, a nie wykonywaniu przez
personel płatnika czynności zleconych zainteresowanej;
4. gdyby zamiarem stron było uzasadnienie rzekomych przepływów
finansowych, tj. refinansowania przez pracodawcę dla zleceniodawcy
wynagrodzenia wypłacanego przez zleceniodawcę ubezpieczonym, to
istniałaby pomiędzy stronami także umowa o odwrotnym skutku finansowym;
5. przyczyną utworzenia płatnika, tj. B. sp. z o.o. była chęć ograniczenia
odpowiedzialności i ryzyka związanych z prowadzoną działalnością, a nie
„optymalizacja” składek ubezpieczeniowych;
6. naruszenia prawa materialnego, tj. art. 8 ust 2a u.s.u.s., przez jego błędną
wykładnię, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie przez Sąd
II instancji, że ubezpieczona w ramach zawartych umów cywilnoprawnych,
wykonywała pracę na rzecz swojego pracodawcy, przez co została
wyczerpana dyspozycja ww. przepisu, co tym samym skutkowało oddaleniem
odwołania płatnika podczas, gdy niezbędnym elementem konstrukcji „uznania
za pracownika” w rozumieniu art. 8 ust. 2a u.s.u.s. jest występowanie rozliczeń
finansowych między pracodawcą a zleceniodawcą, istnienie tzw. „trójkąta
umów”, tj. umowy o pracę, umowy zlecenia między pracownikiem a osobą
trzecią i umowy o podwykonawstwo między pracodawcą i zleceniodawcą, a w
II USKP 48/24
8
niniejszej sprawie dyspozycja ww. przepisu nie została wyczerpana,
ponieważ:
1. sam fakt powiązań osobowych i kapitałowych między płatnikiem, jako
pracodawcą a zainteresowaną, jako zleceniodawcą nie stanowi
wystarczającej podstawy do przyjęcia, że czynności ubezpieczonej były w
rzeczywistości wykonywane na rzecz pracodawcy oraz, że została
wyczerpana dyspozycja art. 8 ust. 2a u.s.u.s.;
2. płatnik i zainteresowana nigdy nie obsługiwały jednocześnie tych samych
klientów, przez co ubezpieczona z tytułu umów o pracę i umów zlecenia
wykonywała czynności na rzecz różnych podmiotów, co wyłącza
zastosowanie art. 8 ust. 2a u.s.u.s., gdyż pojęcie wykonywanie pracy w świetle
tego przepisu należy rozumieć, jako przysparzanie korzyści pracodawcy
będących wynikiem pracy;
3. brak jest również rozliczeń finansowych między płatnikiem a zainteresowaną,
tj. płatnik nie finansował umów zlecenia wykonywanych przez ubezpieczoną
dla zainteresowanej;
4. w sprawie nie występuje tzw. „trójkąt umów”, gdyż nie została zawarta umowa
o podwykonawstwo między płatnikiem i zainteresowaną, której przedmiotem
byłoby rozliczenie finansowe za świadczenie pracy przez ubezpieczoną, co
skutkowało nadinterpretacją treści normy zawartej w art. 8 ust. 2a u.s.u.s. i jej
niewłaściwym zastosowaniem.
W związku z powyższym, skarżący wnieśli o:
1. przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, wskazując na potrzebę wykładni
przepisów prawnych wskazanych w skardze kasacyjnej, wywołujących
rozbieżności w orzecznictwie sądów, a także z uwagi na występowanie
sprawie istotnego zagadnienia prawnego zakreślonego w skardze kasacyjnej;
2. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do
ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w Warszawie w innym
składzie;
3. ewentualnie, uchylenie zaskarżonego wyroku i rozstrzygnięcie sprawy, co do
istoty;
4. zasądzenie od organu rentowego na rzecz odwołującej spółki i
II USKP 48/24
9
zainteresowanej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa
procesowego według norm przepisanych;
5. rozpoznanie sprawy na rozprawie, także pod nieobecność pełnomocnika
skarżących.
W odpowiedzi na wywiedzioną skargę kasacyjną organ rentowy wniósł o
wydanie orzeczenia odmawiającego przyjęcia do rozpoznania skargi kasacyjnej, a w
razie jej przyjęcia - o jej oddalenie, oraz zasądzenie od stron skarżących na rzecz
organu rentowego kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna wywiedziona w niniejszym postępowaniu nie znajduje
uzasadnionych podstaw.
Zgodnie z art. 39813 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną w
granicach zaskarżenia oraz w granicach podstaw, a w granicach zaskarżenia bierze
z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Sąd Najwyższy związany jest przy
tym ustaleniami faktycznymi, które stanowią podstawę zaskarżonego orzeczenia
(art. 39813 § 2 k.p.c.).
Nie doszło w rozpoznawanej sprawie do naruszenia przez Sąd II instancji
wskazywanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa materialnego. Zgodnie z
wiążącymi Sąd Najwyższy ustaleniami dokonanymi przez Sąd Apelacyjny
ubezpieczona, w ramach zawartych umów cywilnoprawnych, wykonywała pracę na
rzecz swojego pracodawcy - w rozumieniu przepisu art. 8 ust. 2a ustawy z 13
października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych. Z ustaleń faktycznych
wynikają silne powiązania kapitałowe, osobowe, organizacyjne i ekonomiczne,
między pracodawcą a zleceniodawcą (spółką i D.C., jako osobą prowadzącą
działalność gospodarczą). D.C. z mężem P.C. byli jedynymi właścicielami
odwołującej spółki, czynności z umowy o pracę i umowy zlecenia były wykonywane
w tym samym miejscu, w zbliżonym czasie i przy użyciu tych samych narzędzi pracy.
Nadzór nad wykonywanymi czynnościami zarówno z umowy o pracę jak i umowy
II USKP 48/24
10
cywilnoprawnej dokonywała D.C.. A więc przy zachowaniu formalnej odrębności
między spółką i D.C., jako dwoma odrębnymi podmiotami, zachodziły między nimi
istotne powiązania. W niniejszej sprawie, jak na to słusznie zwrócił uwagę Sąd
Apelacyjny, wystąpił swoisty trójkąt umów, który obejmował spółkę oraz jej
współwłaścicielkę D.C., zatrudniające pracowników na podstawie umów o pracę oraz
umów zlecenia - zawartych pomiędzy jednym podmiotem a pracownikami drugiego
podmiotu gospodarczego. Przy czym zatrudnienie takie odbywało się na zasadzie
wzajemności. Spółka i D.C. udostępniały sobie wzajemnie swoich pracowników do
umów zlecenia - zawarcie umów cywilnoprawnych było więc zabiegiem
zmierzającym do obniżenia kosztów pracy, obciążających pracodawcę.
W uchwale z 26 sierpnia 2021 r. (III UZP 6/21, OSNP 2022 nr 1, poz. 7, str.
86) Sąd Najwyższy przesądził, iż finansowanie przez pracodawcę w jakikolwiek
sposób wynagrodzenia z tytułu świadczenia na jego rzecz pracy przez pracownika,
na podstawie umowy zawartej z osobą trzecią, przemawia za zastosowaniem art. 8
ust. 2a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych.
Jak wywiódł Sąd Najwyższy w powyższej uchwale, po przeprowadzonej analizie
orzecznictwa Sądu Najwyższego dotyczącego tej kwestii, decydujące znaczenie w
stosowaniu art. 8 ust. 2 a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych należy
przypisać przepływom finansowym od pracodawcy do osoby trzeciej, które ma
pokryć wynagrodzenia pracowników wykonujących usługę dla osoby trzecie. Istotny
jest również układ między pracodawcą i zleceniodawcą (kapitałowe, osobowe), który
pozwala na uniknięcie „oskładkowania” całości wynagrodzeń pracowników. Z lektury
uzasadnienia uchwały wynika także, że możliwość takiego podejścia zastrzeżona
została dla szczególnych przypadków wskazujących na działania sprzeczne z celami
art. 8 ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Te szczególne
okoliczności są doprecyzowane w treści uzasadnienia przez odwołanie się do
wyroków Sądu Najwyższego z 17 stycznia 2019 r. (II UK 477/17, OSNP 2020 nr 2,
poz. 16) oraz z 3 października 2017 r. (II UK 488/16, LEX nr 2361596).
W konsekwencji, decydujące znaczenie należy przypisać przepływom
finansowym od pracodawcy do osoby trzeciej, które ma pokryć wynagrodzenia
pracowników wykonujących usługę dla osoby trzecie. Natomiast również i
powiązania kapitałowe (czy osobowe) i splot okoliczności faktycznych, mogą
II USKP 48/24
11
stanowić podstawę do zastosowania art. 8 ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń
społecznych, gdy wskazują na celowe działania sprzeczne z celami tego przepisu. Z
taką sytuacja mamy właśnie do czynienia w rozpoznawanej sprawie.
Także w najnowszych orzeczeniach Sąd Najwyższy potwierdza, że „praca
wykonywana na rzecz pracodawcy” to praca, której rzeczywistym beneficjentem jest
pracodawca, niezależnie od formalnej więzi prawnej łączącej pracownika z osobą
trzecią. Oznacza to, że bez względu na rodzaj wykonywanych przez pracownika
czynności wynikających z umowy o pracę i z umowy zawartej z osobą trzecią oraz
niezależnie od tożsamości rodzaju działalności prowadzonej przez pracodawcę i
osobę trzecią, wystarczającą przesłanką zastosowania art. 8 ust. 2a ustawy
systemowej jest korzystanie przez pracodawcę z wymiernych rezultatów pracy
swojego pracownika, wynagradzanego przez osobę trzecią ze środków pozyskanych
od pracodawcy na podstawie umowy łączącej pracodawcę z osobą trzecią (nie musi
być to przy tym umowa o podwykonawstwo, może chodzić o każdy rodzaj umowy o
współpracy). Przy subsumcji przepisu art. 8 ust. 2a ustawy systemowej ważne jest
bowiem przede wszystkim wychwycenie, w danych okolicznościach faktycznych,
intensywności relacji zachodzących między pracownikiem i efektami jego pracy
wykonywanej w ramach umowy cywilnoprawnej a korzyściami uzyskiwanymi przez
pracodawcę z tej pracy i zakresu nadzoru przez niego sprawowanego w procesie
realizacji umowy cywilnoprawnej. W sytuacji powiązania kapitałowego pracodawcy i
usługodawcy - zlewających się jedną ekonomiczną całość - nie ulega wątpliwości, że
mamy do czynienia z wykonywaniem pracy na rzecz pracodawcy (zob. wyrok Sądu
Najwyższego z 20 maja 2025 r., II USKP 67/24, Legalis nr 3253234; wyrok Sądu
Najwyższego z 26 lutego 2025 r., II USKP 114/23, Legalis nr 3201619 czy wyrok
Sądu Najwyższego z 25 września 2024 r., III USKP 27/24, Legalis nr 3136255).
Niezasadny jest więc zarzut naruszenia art. 8 ust. 2a ustawy z 13 października
1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych – z ustalonego stanu faktycznego
sprawy, którym Sąd Najwyższy jest związany, wnika bowiem, że ubezpieczona, w
ramach zawartych umów cywilnoprawnych, wykonywała pracę na rzecz swojego
pracodawcy - w rozumieniu przywołanego przepisu.
II USKP 48/24
12
Z przyczyn, o których mowa wyżej, nie mogło także dojść do naruszenia przez
Sąd Apelacyjny art. 65 § 2 k.c. Tym bardziej, że ustalenie treści oświadczenia woli
należy do sfery ustaleń faktycznych i wchodzi w zakres podstawy faktycznej
rozstrzygnięcia sądu, a uchybienia w tym zakresie mogą być - z ograniczeniami
przewidzianymi w art. 3983 § 3 k.p.c. i art. 39813 § 2 k.p.c. - wykazywane jedynie w
ramach podstawy przewidzianej w art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c. Nie wystarczy zarzut
naruszenia art. 65 k.c. oraz twierdzenie, że wola stron umowy była inna niż ustalono,
gdy nie zostały podważone ustalenia, na podstawie których stwierdzono taką wolę
stron (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 18 stycznia 2023 r., III PSK 27/22,
Legalis nr 2877705). Strona skarżąca w rozpoznawanej skardze kasacyjnej nie
podnosiła żadnych zarzutów naruszenia przez Sąd II instancji przepisów
proceduralnych.
Z powyższych przyczyn Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39814 k.p.c., oddalił
skargę kasacyjną, a o kosztach postępowania orzeczono – podobnie jak to miało
miejsce przed Sądem Apelacyjnym – na podstawie art. 39821 k.p.c. w związku z art.
108 § 1 k.p.c. i art. 98 § 1 k.p.c. oraz art. 102 k.p.c.
DS.
[SOP]