II USKP 221/26
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 19 maja 2026 r.
SSN Robert Stefanicki (przewodniczący)
SSN Jarosław Sobutka (sprawozdawca)
SSN Agnieszka Żywicka
w sprawie z odwołania M. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością
w P. i M.S.
od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Bielsku-Białej
o objęcie ubezpieczeniem społecznym,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 19 maja 2026 r.,
skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach
z dnia 5 grudnia 2023 r., sygn. akt III AUa 1720/22,
I. oddala skargę kasacyjną,
II. zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w
Bielsku-Białej na rzecz M. Spółki z ograniczoną
odpowiedzialnością w P. kwotę 270,00 (dwieście siedemdziesiąt)
złotych z ustawowymim odsetkami za czas po upływie tygodnia od
dnia doręczenia orzeczenia zobowiązanemu do dnia zapłaty,
tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w
postępowaniu kasacyjnym.
DS
II USKP 221/26
2
Jarosław Sobutka Robert Stefanicki Agnieszka Żywicka
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń, wyrokiem z
3 sierpnia 2022 r. (sygn. akt VIU 566/21), wydanym w sprawie M. sp. z o.o. w P. i
M.S. z odwołania od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w Bielsku-
Białej, o objęcie ubezpieczeniem społecznym, oddalił odwołanie.
Na skutek apelacji M. sp. z o.o. w P. i M.S., Sąd Apelacyjny w Katowicach III
Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, wyrokiem z 5 grudnia 2023 r. (sygn. akt
III AUa 1720/22), zmienił zaskarżony wyrok w całości oraz poprzedzające go decyzje
organu rentowego i stwierdził, że M.S. jako pracownik u płatnika składek M. sp. z o.o.
w P. podlega obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym: emerytalnemu, rentowym i
wypadkowemu w okresie od 1 grudnia 2019 r.
W uzasadnieniu wyroku Sądu odwoławczego wskazano, że ponowna analiza
materiału dowodowego zgromadzonego w pierwszej instancji doprowadziła Sąd
Apelacyjny do wydania wyroku reformatoryjnego, czyli zmieniającego zaskarżone
orzeczenie, ponieważ apelacje płatnika składek oraz ubezpieczonej okazały się w
pełni uzasadnione.
W sferze przepisów proceduralnych Sąd odwoławczy przypomniał, że zgodnie
z art. 233 § 1 k.p.c. ocena wiarygodności i mocy dowodów leży w gestii sądu, który
dokonuje jej na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału,
kierując się wymaganiami prawa procesowego, doświadczeniem życiowym oraz
zasadami logicznego myślenia. Skuteczne podważenie takiej oceny wymaga
wykazania konkretnych błędów w logicznym rozumowaniu sądu lub uchybienia
zasadom doświadczenia życiowego, a nie jedynie przedstawienia przez stronę
własnej, odmiennej interpretacji dowodów. W tej konkretnej sprawie Sąd Okręgowy
przeprowadził wprawdzie prawidłowe postępowanie dowodowe i nie przekroczył ram
swobodnej oceny, jednak wyciągnął z ustalonego stanu faktycznego błędne wnioski
prawne.
Odnosząc się do prawa materialnego, Sąd Apelacyjny przywołał art. 58 § 2
II USKP 221/26
3
k.c., zgodnie z którym nieważna jest czynność prawna sprzeczna z zasadami
współżycia społecznego, czyli naruszająca powszechnie akceptowane w
społeczeństwie normy moralne. W realiach niniejszej sprawy brak było jednak
podstaw do uznania zawartej umowy o pracę za sprzeczną z tymi zasadami.
Z ustaleń faktycznych wynika, że ubezpieczona, będąca emerytką pobierającą
świadczenie w kwocie 1.600 zł netto, to osoba energiczna i sprawna, która z przyczyn
ekonomicznych poszukiwała dodatkowego źródła dochodu. W dniu 25 listopada
2019 r. zawarła z płatnikiem składek umowę o pracę na czas określony jako pomoc
kuchenna w pełnym wymiarze czasu pracy, z wynagrodzeniem wynoszącym
ostatecznie 2.800 zł brutto. Praca była świadczona w systemie weekendowym w
restauracji w K., do której ubezpieczona dojeżdżała raz w tygodniu, nocując w tym
czasie u swojej siostrzenicy. Do jej obowiązków należała szeroko pojęta obróbka
produktów spożywczych oraz utrzymywanie porządku w kuchni.
Sąd Apelacyjny ustalił, że zatrudnienie ubezpieczonej miało realny cel
gospodarczy. Płatnik prowadził kilka punktów gastronomicznych, lecz tylko ten, w
którym pracowała ubezpieczona, posiadał odpowiednie zaplecze chłodnicze i
zezwolenia sanitarno-epidemiologiczne na masowe przygotowywanie półproduktów
dla pozostałych lokali. Wbrew stanowisku Sądu I instancji, wybuch pandemii nie
oznaczał całkowitego paraliżu działalności płatnika, ponieważ jego lokale w centrum
miasta dynamicznie rozwijały sprzedaż dań na wynos, co generowało stałe
zapotrzebowanie na pracę ubezpieczonej przy obróbce żywności i sprzątaniu.
Faktyczne wykonywanie pracy przez ubezpieczoną zostało potwierdzone
spójnymi zeznaniami świadków, w tym kucharza, i nie było kwestionowane nawet
przez Sąd I instancji. W konsekwencji Sąd Apelacyjny uznał, że wiek ubezpieczonej,
pobieranie emerytury oraz odległość od miejsca zamieszkania nie podważają sensu
ekonomicznego umowy. Ponadto opóźnienie w zgłoszeniu pracownicy do
ubezpieczeń miało charakter niezawiniony przez strony, a moment zawarcia umowy
wykluczał wiedzę o późniejszych rządowych subwencjach finansowych, co
oczyszczało pracodawcę z zarzutu instrumentalnego działania.
Z tego względu zarzut naruszenia art. 58 § 2 k.c. okazał się słuszny, a
ubezpieczona jako pracownik powinna podlegać obowiązkowym ubezpieczeniom
II USKP 221/26
4
społecznym. Mając to na uwadze, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 k.p.c.
zmienił w całości zaskarżony wyrok oraz poprzedzające go decyzje organu
rentowego, stwierdzając, że ubezpieczona jako pracownik odwołującej spółki
podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu
od 1 grudnia 2019 r.
Skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego wywiódł organ rentowy, zaskarżając
w całości wyrok Sadu Apelacyjnego w Katowicach, zarzucając naruszenie prawa
materialnego polegające na:
1. niewłaściwym zastosowaniu przepisu art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 8 ust. 1 i art. 11
ust. 1, art. 12 ust. 1 i art. 13 pkt 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o
systemie ubezpieczeń społecznych, w związku z art. 22 k.p., poprzez
przyjęcie, że ubezpieczona jako pracownik odwołującej spółki podlega
obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym, tj. emerytalnemu, rentowym i
wypadkowemu w okresie od 1 grudnia 2019 r. podczas, gdy zawarta umowa
o pracę była sprzeczna z zasadami współżycia społecznego;
2. błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 58 § 2 k.c. w związku z art.
300 k.p. polegające na przyjęciu, że w świetle zgromadzonego materiału
dowodowego zawarcie spornej umowy o pracę pomiędzy stronami nie było
sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, podczas gdy okoliczności
sprawy wskazują, że celem zawarcia umowy o pracę pomiędzy stronami było
uzyskanie świadczenia pieniężnego z Tarczy Finansowej Polskiego Funduszu
Rozwoju S. A.
Wskazując na powyższe organ rentowy wniósł o przyjęcie skargi kasacyjnej
do rozpoznania na podstawie art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. bowiem w niniejszej sprawie
skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, uchylenie w całości zaskarżonego
wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach i przekazanie sprawy do ponownego
rozpoznania temu Sądowi w innym składzie, ewentualnie uchylenie zaskarżonego
orzeczenia i orzeczenie, co do istoty sprawy oraz zasądzenie na rzecz organu
rentowego zwrotu kosztów postępowania oraz zwolnienie organu rentowego od
kosztów postępowania na podstawie art. 114 ust. 4 ustawy o systemie ubezpieczeń
społecznych i zasądzenie kosztów postępowania wg norm przepisanych.
II USKP 221/26
5
W odpowiedzi na wywiedzioną skargę kasacyjną odwołująca spółka wniosła
o odmowę przyjęcia skargi do rozpoznania i zasądzenie od organu rentowego na
rzecz odwołującej kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego w
postępowaniu kasacyjnym wedle norm przepisanych, a w przypadku
nieuwzględnienia powyższego - oddalenie skargi kasacyjnej oraz zasądzenie od
kosztów procesu jak w ww. wniosku.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjne wywiedziona w niniejszej sprawie okazała się
nieuzasadniona.
Zgodnie z art. 39813 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną w
granicach zaskarżenia oraz w granicach podstaw, a w granicach zaskarżenia bierze
z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania.
Strona skarżąca nie podniosła w skardze kasacyjnej żadnych zarzutów
naruszenia przez Sąd II instancji przepisów proceduralnych – akceptując w ten
sposób ustalony w sprawie stan faktyczny. Tym bardziej nie może więc być w ogóle
mowy o niewłaściwym zastosowaniu przez Sąd Apelacyjny przepisu art. 6 ust. 1 pkt
1, art. 8 ust. 1 i art. 11 ust. 1, art. 12 ust. 1 i art. 13 pkt 1 ustawy z dnia 13 października
1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, czy też przepisu art. 58 § 2 k.c. w
związku z art. 300 k.p., które to naruszenia miałyby polegać na błędnym przyjęciu,
że w świetle zgromadzonego materiału dowodowego zawarcie spornej umowy o
pracę pomiędzy stronami nie było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.
W sferze prawa do świadczeń z ubezpieczenia społecznego prawną
doniosłość ma tego rodzaju „pozorność” zawarcia umowy o pracę, która nie wiąże
się z wykonaniem tej umowy o pracę i gdy zgłoszenie do ubezpieczenia następuje
tylko pod pozorem istnienia tytułu ubezpieczenia w postaci zatrudnienia. Chodzi więc
o zgłoszenie do ubezpieczenia jako pracownika osoby, która w rzeczywistości pracy
nie świadczyła lub wykonywała zatrudnienie na innej podstawie niż stosunek pracy.
Tytułem ubezpieczenia, z którym przepisy prawa ubezpieczeń społecznych łączą
II USKP 221/26
6
podleganie ubezpieczeniu i prawo do świadczeń, jest zatrudnienie jako wykonywanie
pracy w ramach stosunku pracy (zob. m.in. postanowienie Sądu Najwyższego z 7
lipca 2025 r., I USK 28/25, Legalis nr 3239560).
W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że dla włączenia do
ubezpieczenia społecznego niezbędna jest przynależność do określonej w ustawie
systemowej grupy podmiotów podlegających obowiązkowo ubezpieczeniom
społecznym. O tym, czy strony istotnie nawiązały stosunek pracy stanowiący tytuł
ubezpieczeń społecznych nie decyduje zatem samo formalne zawarcie umowy o
pracę, wypłata wynagrodzenia, przystąpienie do ubezpieczenia i opłacenie składki,
wystawienie świadectwa pracy, ale faktyczne i rzeczywiste realizowanie elementów
charakterystycznych dla stosunku pracy, a wynikających z art. 22 § 1 k.p. Istotne jest
więc, aby stosunek pracy zrealizował się przez wykonywanie zatrudnienia o cechach
pracowniczych, a okoliczności wynikające z formalnie zawartej umowy o pracę nie
są wiążące w postępowaniu o ustalenie podlegania obowiązkowi pracowniczego
ubezpieczenia społecznego (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 19 lutego 2008
r., II UK 122/07, LEX nr 448905 i orzeczenia tam powołane oraz wyrok z 24 lutego
2010 r., II UK 204/09, LEX nr 590241). Zgłoszenie do ubezpieczenia pracowniczego
nie jest tym samym skuteczne, jeśli dotyczy osoby, która nie może być uznana za
podmiot tego rodzaju ubezpieczenia, ponieważ nie świadczy pracy w ramach
stosunku pracy (choć praca jest wykonywana, ale na innej - niepracowniczej
podstawie) i przez to nie można jej przypisać cech pracownika. Istotne jest w
konsekwencji, czy strony umowy o prace rzeczywiście realizowały jej postanowienia
w sposób odpowiadający stosunkowi pracy. Z ustaleń faktycznych i przeprowadzonej
przez Sąd odwoławczy oceny dowodów, którymi Sąd Najwyższy jest związany jako
sąd kasacyjny, nie wynika tymczasem, by wykonywane przez ubezpieczoną
czynności, które zostały zawarte w umowie o pracę nie były wykonywana przez
ubezpieczoną w sposób charakterystyczny dla stosunku pracy (tak m.in. Sąd
Najwyższy w wyrokach: z 8 stycznia 2025 r., I USKP 80/24, Legalis nr 3166458 i z
14 maja 2025 r., III USKP 5/25, Legalis nr 3239717).
Zgodzić należy się ze stanowiskiem zajętym w odpowiedzi na skargę
kasacyjną, że dokonane w niniejszej sprawie ustalenia faktyczne sądów meriti, w tym
ustalenia faktyczne zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach,
II USKP 221/26
7
przeczą tezie, by stosunek pracy wiążący strony w niniejszej sprawie miał charakter
pozorny, a wyłączną motywacją, dla której podpisano umowę o pracę, był wzgląd na
perspektywę uzyskania świadczeń pomocowych. Z ustaleń faktycznych wynika
bowiem jednoznacznie, że ubezpieczona od grudnia 2019 r. wykonywała określone
w umowie o pracę obowiązki w restauracji przy ul. R. w K. Sąd Apelacyjny nie miał
żadnych wątpliwości zarówno w zakresie charakteru wykonywanych przez
ubezpieczoną czynności, jak i wymiaru czasu pracy. Ubezpieczona zatem faktycznie
realizowała swoje obowiązki wskazane w umowie - nie budzi więc wątpliwości, że
umowa o pracę była faktycznie wykonywana.
Podkreślić więc należy, że zgodnie z art. 3983 § 3 k.p.c. oraz art. 39813 § 2
k.p.c., podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalania faktów
lub oceny dowodów, a Sąd Najwyższy związany jest ustaleniami faktycznymi
stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia. Związanie to wyklucza nie tylko
przeprowadzenie w jakimkolwiek zakresie dowodów, lecz także badanie czy sąd
drugiej instancji nie przekroczył granic swobodnej ich oceny. Z tego punktu widzenia
każdy zarzut skargi kasacyjnej, nawet zarzucający naruszenia przepisów prawa
materialnego, który ma na celu polemikę z ustaleniami faktycznymi sądu drugiej
instancji, z uwagi na jego sprzeczność z art. 3983 § 3 k.p.c., jest a limine
niedopuszczalny. Sąd Najwyższy nie pełni bowiem roli trzeciej instancji sądowej, a
skarga kasacyjna nie może być wykorzystywana jako instrument pozwalający na
kwestionowanie niesatysfakcjonującego stronę rozstrzygnięcia sądu drugiej
instancji.
Z powyższych przyczyn Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39814 k.p.c., oddalił
skargę kasacyjną, a o kosztach postępowania orzeczono na podstawie art.
39821 k.p.c. w związku z art. 108 § 1 k.p.c. i art. 98 § 1 k.p.c. oraz § 10 ust. 4 pkt 2 w
zw. z § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015
r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (jednolity tekst Dz.U. z 2026 r., poz. 215).
DS.
[a.ł]
II USKP 221/26
8
Jarosław Sobutka Robert Stefanicki Agnieszka Żywicka