II USK 418/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 6 sierpnia 2025 r.
SSN Robert Stefanicki
w sprawie z odwołania Z. P.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych I Oddziałowi w Warszawie
z udziałem E. w S. Sp. z o.o.
o podleganie ubezpieczeniom społecznym,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 6 sierpnia 2025 r.,
skargi kasacyjnej odwołującego się od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie
z dnia 12 czerwca 2024 r., sygn. akt III AUa 313/22,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania,
2. zasądza od Z. P. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych I Oddziału w Warszawie 240 (dwieście czterdzieści)
złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego z
ustawowymi odsetkami z art. 98 § 11 Kodeksu postępowania
cywilnego.
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 12 czerwca 2024 r. oddalił
apelację Z. P. od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 18 października
2021 r. oddalającego wniesione przez niego odwołanie od decyzji Zakładu
Ubezpieczeń Społecznych I Oddziału w Warszawie z 19 czerwca 2019 r.
stwierdzającej, że odwołujący się jako pracownik z tytułu zatrudnienia na podstawie
II USK 418/24
2
umowy o pracę wykonywanej na rzecz płatnika składek E. Sp. z o.o. w S. w okresie
od 1 stycznia 2015 r. do 31 grudnia 2017 r. nie podlega obowiązkowo
ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu z
miesięczną podstawą wymiaru składek na te ubezpieczenia w wyżej wskazanym
okresie wynoszącą 0 zł.
Z. P. wywiódł od powyższego orzeczenia skargę kasacyjną, zaskarżając
wyrok Sądu Apelacyjnego w całości. W podstawach skargi podniósł zarzut
naruszenia przepisów prawa materialnego, a mianowicie: art. 6 ust. 1 pkt 1 w zw. z
art. 8 ust. 1 oraz art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie
ubezpieczeń społecznych (dalej jako ustawa systemowa) w zw. z art. 2 oraz art. 22
§ 1 k.p. oraz art. 83 ust. 1 pkt 3 ustawy systemowej w zw. z art. 104 ust. 1 pkt 1
ppkt a ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku
pracy przez błędne przyjęcie, że w okresie kontrolowanym przez ZUS, tj. od 1
stycznia 2015 r. do 31 grudnia 2017 r. odprowadzane zostały przez E. w S. Sp.
z.o.o. składki w nieprawidłowej wysokości z uwagi na fakt, iż Z. P. rzekomo nie
podlegał obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnym i rentowym.
Wobec przedstawionych zarzutów odwołujący się wniósł o zmianę
zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego przez orzeczenie, iż w okresie od
stycznia 2015 r. do 31 grudnia 2017 r. podlegał on obowiązkowemu ubezpieczeniu
emerytalnemu i rentowemu oraz że składki na Fundusz P. za ten okres
odprowadzone zostały przez płatnika składek w prawidłowej wysokości,
ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do
ponownego rozpoznania Sądowi drugiej instancji, a ponadto wniósł o zasądzenie
kosztów postępowania, w tym zastępstwa procesowego za postępowanie
kasacyjne według norm przepisanych.
Zasadność przyjęcia skargi kasacyjnej skarżący oparł o przesłanki
wymienione w przepisie art. 3989 § 1 pkt 1 i 4 k.p.c., to jest wobec zaistniałego
istotnego zagadnienia prawnego i oczywistej zasadności wniesionej skargi.
W ocenie odwołującego istotnym zagadnieniem prawnym, które powinno być
rozstrzygnięte, jest: określenie cech „pracowniczego podporządkowania”
pracownika, będącego jedynym udziałowcem spółki, w której funkcjonuje zarząd,
a w skład którego wspólnik ten nie wchodzi (w przełożeniu na niniejszą sprawę
II USK 418/24
3
zagadnienie dotyczy następującego okresu objętego kontrolą: od 1 stycznia 2015 r.
do 20 sierpnia 2015 r.). Ponadto, według skarżącego zachodzi potrzeba ustalenia
wytycznych - na potrzeby ustalenia istnienia przesłanek do podlegania
obowiązkowemu ubezpieczeniu społecznemu - decydujących o tym, kiedy w
dwuosobowej spółce z ograniczoną odpowiedzialnością jeden ze wspólników
(większościowy) staje się wspólnikiem jednoosobowym, a drugi wspólnik
(mniejszościowy) zyskuje przymiot wspólnika „iluzorycznego” oraz czy sam fakt
posiadania mniejszej ilości udziałów przez jednego wspólnika jest wystarczającą
przesłanką do określenia go mianem wspólnika pozornego, podczas gdy w
rzeczywistości wspólnik ten nieprzerwanie zachowuje wpływ na działalność spółki,
czy to jako jej wspólnik (który ma wpływ na zawieranie uchwał w sprawach
istotnych dla spółki, przy zawieraniu których przepisy wymagają zgody wszystkich
wspólników, czy też posiada uprawnienia kontrolne wynikające z k.s.h. oraz
corocznie podejmuje decyzję o udzieleniu bądź nieudzieleniu członkom zarządu
absolutorium) czy jako prezes zarządu, który prowadzi sprawy tejże spółki i
reprezentuje ją na zewnątrz oraz posiada wskazane w k.s.h. uprawnienia kontrolne.
Według skarżącego wniesiona skarga kasacyjna jest jak najbardziej uzasadniona,
na co wskazują postawione w niej zarzuty oraz argumentacja przytoczona w
uzasadnieniu.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ rentowy wniósł o odmowę
przyjęcia skargi do rozpoznania, ewentualnie o jej oddalenie i zasądzenie od
ubezpieczonego na rzecz organu rentowego kosztów zastępstwa procesowego w
postępowaniu kasacyjnym, według norm przewidzianych.
W piśmie procesowym z dnia 9 grudnia 2024 r. płatnik składek przychylił się
do argumentacji zawartej w skardze kasacyjnej i wniósł jak ubezpieczony.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna jako nadzwyczajny środek zaskarżenia służy realizacji
interesu publicznego w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości. Funkcje
postępowania kasacyjnego powodują, że wniosek o przyjęcie skargi do
rozpoznania oraz jego uzasadnienie powinny koncentrować się na wykazaniu, że w
II USK 418/24
4
konkretnej sprawie zachodzą okoliczności przemawiające za interwencją Sądu
Najwyższego. Zgodnie z art. 3984 § 2 k.p.c. strona wnosząca skargę kasacyjną
powinna sformułować w niej wniosek o przyjęcie skargi do rozpoznania wraz ze
stosownym uzasadnieniem, wykazując, że zachodzi jedna z przesłanek przedsądu
wymienionych w art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do
rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje
potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub
wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność
postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona.
Oceniając skargę kasacyjną z punktu widzenia podstaw przyjęcia jej do
rozpoznania, Sąd Najwyższy zważył, że skarżący oparł skargę na przesłankach
uregulowanych w art. 3989 § 1 pkt 1 i 4 k.p.c., jednakże przesłanki te nie zostały
spełnione. Zgodnie z ugruntowaną wykładnią przyjętą w orzecznictwie i literaturze,
zagadnieniem prawnym w rozumieniu art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. jest problem nowy,
który nie został do tej pory bezpośrednio rozwiązany w orzecznictwie Sądu
Najwyższego i dla rozwikłania którego dotychczasowe orzecznictwo jest
niewystarczające. Powołując w podstawie wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do
rozpoznania, przesłankę jej przyjęcia w postaci istnienia w sprawie istotnego
zagadnienia prawnego, skarżący ma obowiązek nie tylko sformułować samo
zagadnienie, ale także - w uzasadnieniu wniosku - przedstawić odpowiednią
jurydyczną argumentację. Przekonanie Sądu Najwyższego oceniającego na etapie
przedsądu o zasadności przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania w oparciu o
przesłankę z art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. wymaga wskazania za pomocą wywodu
prawnego, na kanwie jakich norm (przepisów) zagadnienie powstało, jakie są
możliwe interpretacje problemu i jakie jego rozstrzygnięcie proponuje skarżący na
bazie sformułowanego zagadnienia ze wskazaniem argumentów, które prowadzą
do rozbieżnych ocen (postanowienia Sądu Najwyższego z: 19 maja 2009 r., II PK
66/09, LEX nr 553691; 19 kwietnia 2023 r., II USK 208/22, LEX nr 3582485;
9 października 2024 r., I PSK 46/24, LEX nr 3778876; 11 marca 2025 r., III PSK
34/24, Legalis nr 3202185). Przez istotne zagadnienie prawne, na które powołuje
się skarżący, należy rozumieć problem o charakterze prawnym, powstały na tle
konkretnego przepisu prawa, mający charakter rzeczywisty w tym znaczeniu, że
II USK 418/24
5
jego rozwiązanie stwarza realne i poważne trudności. Problem ten musi mieć
jednocześnie charakter uniwersalny, czyli jego rozwiązanie powinno służyć
rozstrzyganiu innych, podobnych spraw. Równocześnie, chodzi o zagadnienie,
którego wyjaśnienie byłoby konieczne dla rozstrzygnięcia danej sprawy, a więc
pozostające w związku z podstawami skargi oraz z wiążącym Sąd Najwyższy,
a ustalonym przez sąd drugiej instancji, stanem faktycznym sprawy (art. 39813 § 2
k.p.c.) i także w związku z podstawą prawną stanowiącą podstawę wydania
zaskarżonego wyroku. Musi więc pozostawać w związku ze sprawą (postanowienia
Sądu Najwyższego z: 26 stycznia 2012 r., I PK 124/11, LEX nr 1215465; 21 maja
2013 r., IV CSK 53/13, LEX nr 1375467; 16 września 2021 r., II USK 257/21, LEX
nr 3244497; 3 lipca 2024 r., III PSK 126/23, LEX nr 3732398; 9 października 2024 r.,
I USK 68/24, LEX nr 3778875; 15 stycznia 2025 r., III PSK 35/24, Legalis nr
3167601; A. Piotrowska (w:) A. Marcianiak (red.), Kodeks postępowania cywilnego.
Tom II. Komentarz do art. 2051–42412, Warszawa 2019, art. 39813; T. Wiśniewski
(w:) D. Dończyk, J. Iwulski, G. Jędrejek, I. Koper, G. Misiurek, M. Orecki,
P. Pogonowski, S. Sołtysik, D. Zawistowski, T. Zembrzuski, T. Wiśniewski, Kodeks
postępowania cywilnego. Komentarz. Tom II. Artykuły 367–50539, Warszawa 2021,
art. 3989; J. Paszkowski (w:) T. Szanciło (red.), Kodeks postępowania cywilnego.
Komentarz. Art. 1–45816. Tom I, Warszawa 2023, art. 39813). Należy przy tym
rozważać zagadnienie nowe, dotychczas nierozpatrywane w judykaturze, które
zarazem ma znaczenie dla rozpoznania wniesionej skargi kasacyjnej oraz innych
podobnych spraw. Nie można przy tym zasadnie twierdzić, że w sprawie występuje
istotne zagadnienie prawne, jeżeli Sąd Najwyższy we wcześniejszym orzecznictwie
wyraził swój pogląd w podnoszonej kwestii, a nie zachodzą okoliczności
uzasadniające jego zmianę (postanowienia Sądu Najwyższego z: 11 stycznia
2002 r., III CKN 570/01, OSNC 2002, nr 12, poz. 151; 12 sierpnia 2014 r., I UK
64/14, LEX nr 2630721; 28 maja 2024 r., I CSK 2813/23, LEX nr 3721305;
28 stycznia 2025 r., III USK 155/24, LEX nr 3829521).
Odnosząc się do twierdzenia skarżącego zawartych we wniosku o przyjęcie
skargi do rozpoznania, należy zauważyć, że wykładnia zagadnień prawnych
przedstawionych we wniosku ma swoje ugruntowane podstawy w orzecznictwie
Sądu Najwyższego. Do podnoszonych przez skarżącego wątpliwości w
II USK 418/24
6
sformułowanych zagadnieniach Sąd Najwyższy odniósł się już w swoim
orzecznictwie, w tym między innymi w wyrokach z: 5 lutego 1997 r. (II UKN 86/96,
OSNAPiUS 1997, nr 20, poz. 404); 17 października 2017 r. (II UK 451/16, LEX nr
2427158); 22 sierpnia 2019 r. (I UK 160/18, LEX nr 3551037) oraz w postanowieniu
z 14 września 2022 r. (I USK 11/22, LEX nr 3487751) i 18 marca 2025 r. (I USK
354/24, LEX nr 3847040), w których wskazał, że w dotychczasowej judykaturze
przyjmuje się jednolicie, iż w przypadku wspólników spółek kapitałowych o
zakwalifikowaniu zatrudnienia jako czynności pracowniczych nie rozstrzygają
przepisy prawa handlowego, lecz przepisy charakteryzujące stosunek pracy. Dla
objęcia ubezpieczeniem społecznym z tytułu wykonywania pracy zasadnicze
znaczenie ma nie to, czy umowa o pracę została zawarta i czy jest ważna (jako
nienaruszająca art. 58 § 1 k.c.), lecz to, czy strony umowy pozostawały w stosunku
pracy (art. 8 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych). O tym zaś, czy
strony istotnie w takim stosunku pozostawały i czy stosunek ten stanowi tytuł
ubezpieczeń społecznych, nie decyduje samo formalne zawarcie umowy o pracę,
wypłata wynagrodzenia, przystąpienie do ubezpieczenia i opłacenie składki oraz
wystawienie świadectwa pracy, ale faktyczne i rzeczywiste realizowanie elementów
charakterystycznych dla stosunku pracy, a wynikających z art. 22 § 1 k.p.
W przypadku zatrudnienia wspólników spółek kapitałowych pełniących w
nich funkcje zarządcze, decydujące znaczenie dla oceny charakteru stosunku
prawnego łączącego spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z jej wspólnikiem i
członkiem zarządu ma treść tego stosunku i warunki jego realizacji. Podkreśla się,
że stosunek pracy, zdefiniowany w art. 22 § 1 k.p., jest stosunkiem prawnym
starannego działania, którego konstytutywnymi cechami są: dobrowolne, osobiste,
odpłatne świadczenie pracy w sposób ciągły, w warunkach podporządkowania
pracownika pracodawcy, który ponosi wszelkie ryzyka związane z zatrudnieniem
pracownika (J.A. Strzępka, E. Zielińska (w:) P. Pinior, J.A. Strzępka (red.), Kodeks
spółek handlowych. Komentarz, Warszawa 2024, art. 203; A. Kidyba (w:)
M. Dumkiewicz, A. Kidyba, Komentarz aktualizowany do art. 1-300 Kodeksu spółek
handlowych, Warszawa 2025, art. 210). Dla objęcia obowiązkowymi
ubezpieczeniami społecznymi istotne jest zatem, aby stosunek pracy zrealizował
się przez wykonywanie zatrudnienia o cechach pracowniczych (wyrok Sądu
II USK 418/24
7
Najwyższego z 30 stycznia 2024 r., II USKP 110/23, LEX nr 3667216;
postanowienie Sądu Najwyższego z 8 sierpnia 2023 r., I USK 189/22, LEX nr
3592133).
W orzecznictwie Sądu Najwyższego doprecyzowano również, że gdy mamy
do czynienia z większościowym udziałowcem dwuosobowej spółki z o.o., będącym
jej jednoosobowym zarządem, mającym 99 spośród 100 udziałów tej spółki, to nie
może być on uznany za jej pracownika dlatego, że prowadzi to do sytuacji, w której
społeczny status wykonawcy pracy staje się dla danej osoby jedynie funkcjonalnym
elementem jej statusu właściciela spółki, służąc jej kompleksowej obsłudze, a więc
do sytuacji, w której dochodzi do swoistej symbiozy pracy i kapitału, sprzecznej z
aksjologią prawa pracy i prawa ubezpieczeń społecznych, opartą - co do zasady -
na założeniu oddzielania kapitału oraz pracy. Jedyny lub niemal jedyny wspólnik
spółki z o.o. nie podlega zatem pracowniczemu ubezpieczeniu społecznemu.
W konsekwencji tam, gdzie status wykonawcy pracy (pracownika) zostaje
zdominowany przez właścicielski status wspólnika spółki z o.o., nie może być mowy
o zatrudnieniu w ramach stosunku pracy takiego wspólnika, który nie pozostaje w
pracowniczej relacji podporządkowania wobec samego siebie (uchwała Sądu
Najwyższego z 21 lutego 2024 r., III UZP 8/23, LEX nr 368684; por. wyrok Sądu
Najwyższego z 23 stycznia 2020 r., II UK 243/18, Legalis nr 2571547 oraz wyroki
Sądu Najwyższego z: 7 kwietnia 2010 r., II UK 177/09, OSP 2012, nr 1, poz. 8;
3 sierpnia 2011 r., I UK 8/11, LEX nr 1043990; 11 września 2013 r., II UK 36/13,
LEX nr 1291783; postanowienia Sądu Najwyższego z: 5 marca 2020 r., III UK
82/19, LEX nr 3168960; 22 czerwca 2021 r., II USK 186/21, LEX nr 3317270;
Z. Hajn, Zatrudnienie (się) we własnym zakładzie pracy w świetle ustrojowych
podstaw prawa pracy (w:) Współczesne problemy prawa pracy i ubezpieczeń
społecznych, (red.) L. Florek i Ł. Pisarczyk, Warszawa 2011).
Odmawiając cechy pracowniczego zatrudnienia w przypadku czynności
wykonywanych przez jedynego wspólnika na rzecz spółki w ramach zatrudnienia
pracowniczego, Sąd Najwyższy kierował się przede wszystkim elementami, bez
których istnienia stosunek prawny nie może być uznany za stosunek pracy. Są nimi:
osobiste wykonywanie przez osobę zatrudnioną pracy zarobkowej
(za wynagrodzeniem), „ryzyko” socjalne, produkcyjne i gospodarcze (ekonomiczne)
II USK 418/24
8
podmiotu zatrudniającego, warunki podporządkowania kierownictwu tego podmiotu.
O takim podporządkowaniu nie może być mowy w sytuacji występowania tej samej
osoby fizycznej równocześnie w kilku różnych rolach, a mianowicie w roli jedynego,
bądź niemal jedynego wspólnika (udziałowca), a więc właściciela kapitału oraz w
charakterze pracownika spółki, którego obowiązki w istocie pokrywają się z
zadaniami należącymi do zarządu spółki.
Koncepcja stosunku pracy opiera się na teorii, według której podstawą
ustroju pracy jest wymiana świadczeń między dwoma kontrahentami - właścicielem
środków produkcji (podmiotem zatrudniającym) a pracownikiem. Z tego punktu
widzenia, w świetle cech stosunku pracy oraz ustroju prawa pracy, którego
podstawą jest wymiana świadczeń między właścicielem środków produkcji a
pracownikiem, jedyny (lub niemal jedyny) wspólnik spółki z ograniczoną
odpowiedzialnością, co do zasady, nie może pozostawać z tą spółką w stosunku
pracy, gdyż w takim przypadku status wykonawcy pracy (pracownika) zostaje
„wchłonięty” przez status właściciela kapitału (pracodawcy). Jedyny wspólnik w
takiej sytuacji wykonuje czynności (nawet typowo pracownicze) na rzecz samego
siebie, we własnym interesie i na swoje własne ryzyko. Jedyny wspólnik jest od
pracodawcy (spółki z ograniczoną odpowiedzialnością) zależny ekonomicznie, gdyż
- skoro do przesunięcia majątkowego dochodzi w ramach majątku samego
wspólnika - nie zachodzi przesłanka odpłatności pracy, a ponadto dyktuje mu
sposób działania jako zgromadzenie wspólników.
Podobnie w orzecznictwie oceniany jest status większościowego udziałowca.
Sąd Najwyższy w postanowieniu z 7 lipca 2025 r. (I USK 28/25, Legalis nr 3239560)
wyraził pogląd, że nakładanie się na siebie różnych funkcji, w jakich występuje ta
sama osoba fizyczna, będąc jednocześnie jedynym albo zdecydowanie
większościowym (posiadającym 90% udziałów) udziałowcem spółki kapitałowej,
jednoosobowym zgromadzeniem wspólników (albo zdecydowanie większościowym
członkiem tego zgromadzenia) i jedynym członkiem zarządu (prezesem) spółki,
wyklucza możliwość zatrudnienia takiej osoby na podstawie umowy o pracę (art. 22
§ 1 k.p.) na stanowisku prezesa zarządu spółki. W opisanych okolicznościach
dochodzi bowiem do specyficznego nałożenia się na siebie różnych ról skupionych
w tej samej osobie fizycznej (np. wyłącznego albo zdecydowanie większościowego
II USK 418/24
9
udziałowca - wspólnika spółki, czyli jej faktycznego „właściciela”, ponadto
jednoosobowego zgromadzenia wspólników lub zdecydowanie większościowego
członka tego zgromadzenia, wreszcie jedynego członka jednoosobowego zarządu
spółki), które wyklucza możliwość istnienia stosunku pracy (stosunku
podporządkowania) pomiędzy spółką a taką osobą na stanowisku osoby
zarządzającej spółką (prezesa zarządu spółki). Kwestia ta jest w istocie od wielu lat
rozstrzygnięta w orzecznictwie.
Z chwilą nabycia wszystkich udziałów w spółce z o.o., stosownie do art. 8 ust.
6 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń, wspólnika jednoosobowej spółki z o.o.
uważa się za osobę prowadzącą pozarolniczą działalność, co wyłącza zawieranie
umowy o pracę z własną spółką w celu objęcia ubezpieczeniem społecznym.
Wspólnik taki podlega obowiązkowi ubezpieczeń społecznych z tytułu prowadzenia
pozarolniczej działalności gospodarczej (art. 6 ust. 1 pkt 5, art. 8 ust. 6, art. 13 pkt 4
ustawy systemowej) oraz dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu (art. 11 ust.
2 ustawy systemowej; J. May, Glosa do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 9 marca
2023 r., II USKP 25/22, OSP 2024, nr 11, poz. 85, s. 93; K. Roszewska,
M. Zieleniecki (w:) Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych. Komentarz, red.
K. Antonów, Warszawa 2024, komentarz do art. 6, pkt 6; R. Sadlik, Zatrudnienie
wspólnika spółki z o.o. jako członka jej zarządu, Monitor Prawa Pracy 2017, nr 6,
s. 307–309).
W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się natomiast, że dozwolone
jest zatrudnienie wspólników dwuosobowej spółki z ograniczoną
odpowiedzialnością, w tym także na stanowiskach zarządczych, gdy z ustaleń
faktycznych dotyczących okoliczności rzeczywiście realizowanego stosunku
prawnego, na podstawie którego wspólnik wykonywał czynności na rzecz spółki,
wynikało, że był on poddany zarówno ekonomicznej zależności od swojego
pracodawcy, jak i formalnemu nadzorowi sprawowanemu przez zgromadzenie
wspólników, na którym podjęcie uchwał wymagało uzyskania takiej kwalifikowanej
większości głosów, że posiadane przez wspólnika-zarządcę udziały własnościowe,
jako wspólnika większościowego, nie dawały mu statusu wspólnika dominującego,
który mógłby samodzielnie decydować w sprawach istotnych dla spółki (wyrok
Sądu Najwyższego z 16 grudnia 2008 r., I UK 162/08, Monitor Prawa Pracy 2009,
II USK 418/24
10
nr 5, s. 268-271; postanowienie Sądu Najwyższego z 26 listopada 2024 r., III USK
71/24, LEX nr 3811295).
W niniejszej sprawie z wiążących ustaleń Sądu wynikało, że odwołujący Z. P.
w spornym okresie od dnia 1 stycznia 2015 r. do dnia 31 grudnia 2017 r. był
nieprzerwanie większościowym lub jedynym faktycznym udziałowcem płatnika
składek. Jak wynika z odpisów KRS i dokumentów organizacyjnych Spółki,
odwołujący nieprzerwanie w spornym okresie posiadał nie mniej niż 90% udziałów
w spółce E. Z. (w okresie zatrudnienia na stanowisku prezesa zarządu posiadał 90%
udziałów, na stanowisku dyrektora - 100% udziałów, a po objęciu przez E. G. 100%
udziałów spółki E. Z., posiadał w nowopowstałej spółce także 90% udziałów).
Zatem stale był jedynym lub większościowym (90%) udziałowcem. W okresie, gdy
odwołujący pełnił funkcję prezesa zarządu, posiadał 90% udziałów w Spółce, a G.P.
10% udziałów, natomiast wykonując obowiązki dyrektora w okresie, gdy prezesem
zarządu była G.P., odwołujący posiadał 100% udziałów. W ramach wykonywanych
przez niego obowiązków z tytułu zawartych umów o pracę nie był on komukolwiek
podporządkowany, zachowywał pełną decyzyjność i niezależność. W ten sposób, w
ramach zawartej ze spółką umowy o pracę, działając jako w istocie jedyny
udziałowiec i członek zgromadzenia wspólników, a także członek zarządu spółki
będącej pracodawcą sam sobie (jako pracownikowi) wyznaczał obowiązki i określał
sposób ich realizacji.
W ocenie Sądu odwoławczego, skoro odwołujący w spornym okresie był
faktycznie większościowym udziałowcem i jednocześnie zatrudnionym w Spółce na
podstawie umowy o pracę na stanowisku prezesa zarządu, a następnie dyrektora,
nie mógł łączyć go ze Spółką stosunek prawny spełniający konstytutywną
przesłankę podporządkowania pracowniczego, o której mowa w art. 22 k.p. Tym
samym nie doszło do skutecznego (ważnego) nawiązania stosunku prawnego jako
stosunku pracy, a tylko w takim wypadku stosunek pracy może być podstawą
objęcia odwołującego się obowiązkowo ubezpieczeniami społecznymi z tego tytułu
na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie
ubezpieczeń społecznych. Sąd Najwyższy w cytowanej uchwale z 21 lutego 2024 r.
(III UZP 8/23), podkreślił, że wspólnik dwuosobowej spółki z o.o. posiadający 99%
udziałów nie podlega ubezpieczeniom społecznym na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 5
II USK 418/24
11
w zw. z art. 8 ust. 6 pkt 4 powyższej ustawy. Innym zagadnieniem są roszczenia
członka zarządu z odrębnego stosunku zatrudnienia. W myśl art. 203 § 1 zdanie 2
k.s.h. odwołanie nie wyklucza wystąpienia przez odwołanego członka zarządu z
roszczeniami wynikającymi ze stosunku zatrudnienia.
Wobec zgodności rozstrzygnięcia Sądu drugiej instancji z przedstawioną
linią orzeczniczą Sąd Najwyższy uznał, że brak jest podstaw do oceny rażącego
naruszenia prawa. W orzecznictwie przyjmuje się jednolicie, że odwołanie się do
przesłanki z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. wymaga nie tylko powołania się na
okoliczność, że skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, ale również
wykazania, iż przesłanka ta rzeczywiście zachodzi. Skarżący powinien więc w
wywodzie prawnym wykazać kwalifikowaną postać naruszenia przepisów prawa
materialnego lub procesowego polegającą na jego oczywistości, widocznej prima
facie, przy wykorzystaniu podstawowej wiedzy prawniczej (postanowienia Sądu
Najwyższego z: 26 kwietnia 2006 r., II CZ 28/06, LEX nr 198531; 1 stycznia 2012 r.,
I PK 104/11, LEX nr 1215774; 9 marca 2012 r., I UK 370/11, LEX nr 1215126; 26
listopada 2020 r., I UK 408/19, LEX nr 3168962; 23 kwietnia 2025 r., I CSK 1920/24,
LEX nr 3854868). Ponadto przez oczywistą zasadność skargi kasacyjnej rozumie
się sytuację, w której zaskarżone orzeczenie sądu drugiej instancji w sposób
ewidentny narusza konkretne przepisy prawa. Oznacza to, że we wniosku o
przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, jak i w jego uzasadnieniu, niezbędne
jest powołanie konkretnych przepisów prawa, z którymi wyrok sądu drugiej instancji
jest w oczywisty sposób sprzeczny (postanowienia Sądu Najwyższego z:
30 listopada 2012 r., I UK 414/12, LEX nr 1675171; 7 lutego 2024 r., II USK 124/23,
LEX nr 3669686).
Orzecznictwo Sądu Najwyższego nie może co do zasady zastępować
ustawodawcy pozytywnego, ponieważ nie jest jego rolą w tym zakresie kreowanie
norm prawnych lub wypełnianie luk ustawowych. Sędzia nie może tracić z pola
widzenia konsekwencji swoich rozstrzygnięć dla całości systemu prawnego i
odpowiedzialności za ich wystąpienie. Dokonana przez Sąd odwoławczy ocena
okoliczności faktycznych i związana z tym wykładnia przepisów skutkowała
uznaniem, że skarżący nie podlegał ubezpieczeniom społecznym z tytułu umowy o
pracę, która na gruncie art. 6 ust. 1 pkt 1 oraz art. 11 ust. 2 i 12 ust. 1 ustawy o
II USK 418/24
12
systemie ubezpieczeń społecznych nie mogła stanowić ważnego tytułu do objęcia
odwołującego ubezpieczeniem społecznym.
Wobec wyjaśnienia w judykaturze, jak i w doktrynie podnoszonych przez
skarżącego wątpliwości na tle wykładni powołanych przepisów, Sąd Najwyższy na
podstawie art. 3989 § 2 k.p.c. odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania,
uznając, że odwołujący się nie wykazał istnienia powołanych przesłanek przedsądu.
O kosztach postępowania kasacyjnego rozstrzygnięto zgodnie z art. 39821 w
związku z art. 108 § 1 k.p.c. i art. 98 § 1 i § 11 k.p.c. oraz § 9 ust. 2 i § 10 ust. 4 pkt
2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w
sprawie opłat za czynności radców prawnych (tj.: Dz.U. z 2023 r., poz. 1935).
(J.K.)
[SOP]