II USK 305/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 17 grudnia 2025 r.
SSN Agnieszka Góra-Błaszczykowska
w sprawie z odwołania S. sp. z o.o. z siedzibą w W.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych III Oddziałowi w Warszawie
z udziałem G.B. i S.1sp. z o.o. w W.
o podleganie ubezpieczeniom społecznym,
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w dniu 17 grudnia 2025 r.,
na skutek skargi kasacyjnej organu rentowego
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie
z dnia 8 lutego 2024 r., sygn. akt III AUa 1639/22,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;
2. zasądza od organu rentowego na rzecz odwołującej się
kwotę 240 (dwieście czterdzieści) zł wraz z ustawowymi
odsetkami za czas po upływie tygodnia od dnia doręczenia
zobowiązanemu orzeczenia do dnia zapłaty tytułem zwrotu
kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 8 lutego 2024 r., sygn. akt III AUa 1639/22, Sąd Apelacyjny w
Warszawie oddalił apelację Zakładu Ubezpieczeń Społecznych III Oddziału w
Warszawie od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z 15 marca 2022 r., sygn.
II USK 305/24
2
akt XXI U 2082/20, którym Sąd pierwszej instancji uwzględnił odwołanie S. sp. z
o.o. w W. od decyzji organu rentowego z 15 września 2020 r.
Decyzją z 15 września 2020 r., Nr […], Zakład Ubezpieczeń Społecznych III
Oddział w Warszawie, na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt. 1,
art. 8 ust. 2a, art. 11 ust. 1, art. 12 ust. 1, art. 13 pkt 1 ustawy z 13 października
1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2017 r., 1778) oraz art. 66
ust. 1 pkt 1 ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej
finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2018 r. poz. 1510 z zm.) w zw. z
art. 58 § 1 i 2 k.c. stwierdził, że G.B. podlega jako pracownik obowiązkowo
ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu, chorobowemu u
płatnika składek S. sp. z o. o. z siedzibą w W. z tytułu wykonywania umowy o pracę
zawartej z S.1 sp. z o.o. w okresie od 1 stycznia 2013 r. do 31 marca 2018 r.
S. sp. z o.o. z siedzibą w W., reprezentowana przez profesjonalnego
pełnomocnika, złożyła odwołanie od powyższej decyzji. Zaskarżając decyzję w
całości wniosła o jej zmianę poprzez uznanie, że ubezpieczony nie podlega jako
pracownik obowiązkowym ubezpieczeniom w S. oraz zasądzenie od organu
rentowego kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych w odpowiedzi na odwołanie wniósł o
oddalenie odwołania i zasądzenie od odwołującego się na rzecz organu rentowego
kosztów procesu według norm przepisanych.
Sąd Okręgowy zawiadomił S.1 sp. z o.o. o toczącym się postępowaniu i
możliwości przystąpienia do sprawy w charakterze zainteresowanego.
S.1 sp. z o.o. zgłosiła udział w sprawie i przyłączyła się do stanowiska
odwołującej się.
Sąd Okręgowy w Warszawie wyrokiem z 15 marca 2022 r., sygn. akt XXI U
2082/20 zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że G.B. nie podlega
obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu i
wypadkowemu od 1 stycznia 2013 r. do 31 marca 2018 r. jako pracownik S. spółki z
ograniczoną odpowiedzialnością w W. (pkt I); zasądził od Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych III Oddziału w Warszawie na rzecz S. spółki z ograniczoną
odpowiedzialnością w W. kwotę 180 zł wraz z odsetkami za opóźnienie w
II USK 305/24
3
wysokości ustawowej od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty
tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Apelację od tego wyroku wniósł organ rentowy, zarzucając mu naruszenie art.
233 § 1 k.p.c.; art. 6 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy systemowej; art. 58 § 1
k.c. w zw. z art. 18 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, a także art.
8 ust. 2a, art. 18 ust. 1 i la, art. 20 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń
społecznych
Sąd Apelacyjny uznał apelację za nieuzasadnioną w konsekwencji oddalając ją.
Sąd drugiej instancji uznał, że Sąd Okręgowy prawidłowo przeprowadził
postępowanie dowodowe, zgromadził niezbędny materiał dowodowy i dokonał jego
trafnej oceny, nie naruszając przy tym zasady swobodnej oceny dowodów. Sąd
Okręgowy poczynił również trafne rozważania prawne.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, spór w sprawie dotyczył oceny dokonanej przez
organ rentowy w zakresie tego, który z podmiotów był pracodawcą
ubezpieczonego, a w konsekwencji, płatnikiem składek na obowiązkowe
ubezpieczenia emerytalne, rentowe, chorobowe i wypadkowe. Istota sporu
dotyczyła zatem ustalenia podlegania przez ubezpieczonego G.B. ubezpieczeniom
społecznym z tytułu zatrudnienia.
Sąd odwoławczy zauważył, że stanowisko organu rentowego prezentowane w
apelacji skupiło się na zakwestionowaniu oceny stanowiącej podstawę
rozstrzygnięcia, w zakresie, w jakim Sąd Okręgowy stwierdził, że organ rentowy nie
wykazał aby S. Sp. z o.o. łączył z G.B. stosunek pracy, a co za tym idzie, że
podlega on ubezpieczeniom społecznym jako pracownik odwołującej się spółki.
Argumentacja organu rentowego w znacznej mierze koncentrowała się na
podkreślaniu okoliczności dotyczących faktycznych powiązań między odwołującą
się spółką a spółką S.1 Sp. z o.o., ustalonych w toku przeprowadzonej przez organ
kontroli płatników składek.
Niemniej, w ocenie Sądu Apelacyjnego, stanowisko organu rentowego, w
świetle prawidłowo poczynionych ustaleń Sądu Okręgowego, nie mogło prowadzać
do wzruszenia zaskarżonego rozstrzygnięcia. Na tle powołanych przepisów
wydanie zaskarżonej decyzji, ma mocy której stwierdzono, że G.B. podlega
ubezpieczeniom społecznym jako pracownik S. Sp. z o.o. - również z tytułu umowy
II USK 305/24
4
o pracę zawartej równolegle z S.1 Sp. z o.o. - wymagało w pierwszej kolejności
ustalenia, że ubezpieczony pozostawał z ww. spółką w stosunku pracy w
rozumieniu art. 22 § 1 k.p. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji brak jednak ustaleń
i ocen w tym zakresie.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego w realiach niniejszej sprawy organ rentowy
błędnie odniósł ustalone w toku własnych postępowań kontrolnych okoliczności
faktyczne i dokonane oceny prawne do sytuacji ubezpieczonego G.B., traktując
sprawę całościowo, bez szczegółowej analizy jego przypadku. Powyższa konkluzja
staje się oczywista po lekturze uzasadnienia zaskarżonej decyzji z 15 września
2020 r., w której mimo szerokiego odniesienia się przez organ rentowy do
okoliczności współpracy między S. Sp. z o.o. oraz S.1 Sp. z o.o., w szczególności
powiązań między tymi spółkami, specyfiki ich działalności oraz struktury
zatrudniania przez nich pracowników i zleceniobiorców, wykazujących istnienie
pewnego schematu działania płatników składek, w istocie nie zawiera żadnych
ustaleń bezpośrednio dotyczących ubezpieczonego. Tymczasem nawet w
przypadku stwierdzenia przez ZUS - w ramach kompetencji kontrolnych tego
organu (art. 86 i nast. ustawy systemowej) - istnienia schematu służącego
uniknięciu obowiązków, jakie na płatników nakładają przepisy z zakresu
ubezpieczeń społecznych i w efekcie wydania przez organ rentowy szeregu decyzji
dotyczących wielu osób wykonujących pracę w ramach stosunku prawnego
stanowiącego tytuł do ubezpieczeń społecznych, nie dochodzi do pozbawienia
indywidualnego charakteru sprawy każdego z ubezpieczonych. Inaczej mówiąc,
choć organ rentowy przeprowadza w sposób całościowy kontrole płatników składek
w zakresie realizacji obowiązków wobec systemu ubezpieczeń społecznych, w
szczególności zgłaszania do tych ubezpieczeń i ustalania podstawy wymiaru
składek na te ubezpieczenia, co w praktyce ma tą konsekwencję, że ustalenia
poczynione w toku kontroli są transponowane na ogół stosunków między danym
płatnikiem a osobami wykonującymi pracę na jego rzecz z różnych tytułów, to w
istocie sytuacja każdej z tych osób wymaga osobnego rozważenia.
Z tej też perspektywy zdaniem Sądu Apelacyjnego na uwzględnienie nie
zasługiwał jako niezasadny w szczególności zarzut naruszenia art. 6 k.c. w zw. z
art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy systemowej poprzez przyjęcie, iż organ rentowy powinien
II USK 305/24
5
udowodnić okoliczności wskazane w decyzji (podleganie ubezpieczeniom
społecznym), w sytuacji gdy ciężar dowodu w sprawach z zakresu ubezpieczeń
społecznych spoczywa na adresacie decyzji, który ją kwestionuje. Należy
podkreślić, że wyrażonej w art. 6 k.c. reguły rozkładu ciężaru dowodu nie można
rozumieć w ten sposób, że zawsze, bez względu na okoliczności sprawy,
obowiązek dowodzenia wszelkich faktów o zasadniczym dla rozstrzygnięcia sporu
znaczeniu spoczywa na stronie powodowej. Jeżeli jedna ze stron wykazała
wystąpienie faktów przemawiających za słusznością jej stanowiska, wówczas to
drugą stronę procesu obarcza ciężar udowodnienia okoliczności podważających
ten wniosek (zob. wyrok Sqdu Najwyższego z 24 lutego 2021 r., III USKP 33/21,
LEXnr 3123205).
Zdaniem Sądu Apelacyjnego wydanie przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych
decyzji opartej na pewnych ustaleniach, nie zwalnia organu rentowego z obowiązku
wykazania inicjatywy dowodowej na wykazanie okoliczności, na które powołuje się
w tej decyzji. W realiach niniejszej sprawy oraz w świetle poczynionych wcześniej
uwag, nie sposób natomiast przyjąć, by w sprawie doszło do przeniesienia ciężaru
dowodowego na odwołującą się spółkę jedynie z uwagi na fakt, że zaskarżyła
decyzję z 15 września 2022 r. w drodze odwołania do sądu ubezpieczeń
społecznych. Organ rentowy w istocie nie poczynił żadnych ustaleń faktycznych
odnoszących się do indywidualnej sytuacji ubezpieczonego. Trudno zatem
oczekiwać, by w świetle braku ustaleń pozwalających na stwierdzenie, że G.B.
powinien podlegać ubezpieczeniom jako pracownik S. - a nie S.1 - odwołująca się
spółka była obciążona wykazaniem okoliczności przeciwnych.
Do kwestii rozkładu ciężaru dowodu w sprawie prawidłowo odniósł się również
Sąd Okręgowy, wskazując, że „zaprezentowany przez organ rentowy materiał
dowodowy zgromadzony w sprawie nie dawał podstaw do podzielenia treści
zaskarżonej decyzji” oraz że „organ rentowy nie przedstawił żadnych dowodów na
potwierdzenie tego, że pracodawcą ubezpieczonego był S. Sp. z o.o. Organ
rentowy ograniczył się wyłącznie do przedłożenia na płycie CD bardzo obszernych
akt kontroli, nie wskazując przy tym o przeprowadzenie dowodu z których
dokumentów znajdujących się na płycie wnosi”.
II USK 305/24
6
Cytowane wyżej stwierdzenia Sąd Apelacyjny w całości podzielił jako trafne i
znajdujące odzwierciedlenie w przebiegu postępowania przed Sądem pierwszej
instancji. Jednocześnie nie ma wątpliwości, że z akt osobowych ubezpieczonego
wynika, że umowę o pracę zawarł z S.1, a nie z S.. Okoliczność ta stoi w kontrze do
stanowiska organu rentowego w zakresie rozstrzygnięcia, która ze spółek jest
pracodawcą ubezpieczonego (a więc z którego tytułu ubezpieczeniom podlega), co
uzasadniał takie, a nie inne rozłożenie ciężaru dowodu.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego za niezasadny należało uznać również zarzut
naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. W apelacji została zaprezentowana odmienna,
subiektywna ocena stanu faktycznego sprawy. Zgodnie z argumentacją organu
rentowego do naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. przez Sąd Okręgowy miało dojść
poprzez przyjęcie, iż ubezpieczony nie wykonywał pracy na rzecz odwołującej
spółki, pomimo, że 100% udziałowcem w spółce S.1 Sp. z o.o. jest spółka S. Sp. z
o.o. W ocenie Sądu Apelacyjnego okoliczność, że S. Sp. z o.o. jest całościowym
udziałowcem w spółce S.1 Sp. z o.o. nie uprawnia jeszcze do wnioskowania w
sposób jednoznaczny, że G.B. świadczył pracę na rzecz odwołującej się spółki na
warunkach określonych w art. 22 § 1 k.p. Sądowi Apelacyjnemu z urzędu - gdyż w
podobnych sprawach przed tutejszym sądem rozpatrywano podobne sprawy
(przykładowo sprawy o sygn. akt III AUa 1091/19, III AUa 464/20, III AUa 479/20, III
AUa 771/21) - znane są powiązania między ww. spółkami. Tym niemniej obie spółki
formalnie stanowią odrębne podmioty. Oczywistym jest, że beneficjentem pracy
wykonywanej przez pracownika danej spółki ostatecznie jest również jej
udziałowiec.
Gdyby jednak przychylić się do stanowiska organu rentowego, to w każdym
przypadku należałoby przyjąć, że pracownicy danej spółki z ograniczoną
odpowiedzialnością wykonują pracę na rzecz jej udziałowców, co z kolei
stanowiłoby podstawę do stwierdzenia, że to udziałowcy spółki, a nie sama spółka,
winni zostać uznani za pracodawcę (płatnika składek). Sama jednak okoliczność
ścisłych powiązań podmiotów gospodarczych nie stanowi autonomicznej przesłanki
do uznania, że to spółka właścicielska jest pracodawcą pracownika zatrudnionego
w spółce zależnej, gdyż aspekt ten winien być rozpatrywany z perspektywy art. 22
§ 1 k.p., a kwestia potencjalnego objęcia ubezpieczeniem z tego tytułu
II USK 305/24
7
„dodatkowego” zatrudnienia w oparciu umowy zlecenie - art. 8 ust. 2a tej ustawy
systemowej.
W ocenie Sądu Apelacyjnego w realiach niniejszej sprawy organ rentowy
całkowicie pomija bezsporny fakt, że ubezpieczony w okresie od 1 stycznia 2013 r.
pozostawał w stosunku pracy z S.1 Sp. z o.o., a nie jak wskazuje organ rentowy w
treści apelacji - z S. Sp. z o.o., z którą to spółką ubezpieczony równolegle na
przełomie lat pozostawał w cywilnoprawnym stosunku umowy zlecenia. Organ
rentowy nie zakwestionował tak sformalizowanych stosunków prawnych między
stronami; w szczególności nie przedstawił okoliczności, z których wynikałoby, że
G.B. w rzeczywistości świadczył pracę w ramach stosunku pracy na rzecz S. Sp. z
o.o., a nie na rzecz S.1 Sp. z o.o. W takiej konfiguracji, uznając, że zachodzą
przesłanki do zastosowania art. 8 ust. 2a ustawy systemowej, uprawnione byłoby
co najwyżej stwierdzenie, że G.B. w powyższym okresie podlega ubezpieczeniom
jako pracownik S.1 Sp. z o.o. z tytułu umowy zlecenia zawartej z S. Sp. z o.o.
Przedmiotem zaskarżonej decyzji było jednak stwierdzenie, że G.B. podlega
ubezpieczeniom społecznym jako pracownik S. Sp. z o.o. z tytułu zawartej umowy
o pracę z S.1 Sp. z o.o., co wskazuje, że punktem wyjścia organ rentowy uczynił
stwierdzenie istnienia stosunku pracy łączącego ubezpieczonego z odwołującą się
spółką. Tego rodzaju rozstrzygnięcie nie jest jednak dopuszczalne na tle art. 8 ust.
2a ustawy systemowej. Brzmienie tego przepisu jest dostatecznie precyzyjne,
obejmuje swoją hipotezą dwa wymienione wyżej przypadki, a co za tym idzie,
wykluczone jest takie zastosowanie tego przepisu, które miałoby prowadzić do
swoistego „podstawienia” w miejsce formalnie łączącego ubezpieczonego i
odwołującą się spółkę stosunku umowy zlecenia - stosunku pracy.
Wobec powyższego za niezasadny należało uznać podniesiony przez organ
rentowy zarzuty naruszenia art. 8 ust. 2a w zw. z art. 18 ust. 1 i la w zw. z art. 20
ust. 1 ustawy systemowej. Zasadnie Sąd Okręgowy stwierdził, że w realiach
niniejszej sprawy nie doszło do ziszczenia się przesłanek pozwalających na
zastosowanie art. 8 ust. 2a ustawy systemowej w sposób wynikający z
rozstrzygnięcia skarżonej decyzji.
Z podobnych przyczyn niezasadny był również zarzut naruszenia art. 58 § 1
k.c. w zw. z art. 18 ust. 1 ustawy systemowej. To na organie rentowym spoczywał
II USK 305/24
8
obowiązek wykazania, że strony ustaliły między sobą stosunki prawne w sposób
sprzeczny z prawem bądź zmierzający do obejścia prawa. Mimo ogólnego
przytoczenia okoliczności związanych z powiązaniami między spółkami, organ
rentowy nie odniósł poczynionych we własnym zakresie ustaleń do przypadku
ubezpieczonego w sposób pozwalający na przyjęcie, że dokonane przez strony
czynności prawne były sprzeczne z ustawą bądź zmierzały do obejścia przepisów
regulujących podstawę wymiaru na ubezpieczenia społeczne.
Mając na względzie powyższe okoliczności Sąd Apelacyjny uznał, że
zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego odpowiada prawu i nie zachodziły
okoliczności mogące prowadzić do jego zmiany bądź uchylenia.
Powyższy wyrok Sądu Apelacyjnego zaskarżył skargą kasacyjną organ rentowy
w całości.
Uzasadnienie wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania oparto na
podstawie przyjęcia skargi do rozpoznania określonej w art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c.
(występowanie w sprawie istotnego zagadnienia prawnego), choć jego treść
wskazuje na to, że w rzeczywistości podstawą przyjęcia skargi kasacyjnej do
rozpoznania miał być art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c., a więc oczywista zasadność skargi
kasacyjnej.
Strona skarżąca wskazała, że Sąd powinien poddać decyzję organu kontroli
merytorycznej, a zatem zbadać czy organ rentowy prawidłowo zastosował przepisy
prawa przy ustalonym stanie faktycznym, co w przedmiotowej sprawie sprowadza
się do ustalenia czy faktycznie nastąpiło tzw. przebicie zasłony korporacyjnej
prowadzące do obejścia przepisów ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, tj.
art. 8 ust. 2a ustawy o sus,
Ponadto, Sąd ograniczając się do badania powiązań osobowo-kapitałowych
pomiędzy ww. podmiotami wyłącznie z perspektywy art. 22 § 1 k. p. nie jest w
stanie poddać decyzji organu rentowego merytorycznej kontroli wskazującej na tzw.
„uniesienie zasłony korporacyjnej” bez wykładni art. 3 k. p. i art. 22 § 1 k. p. z
uwzględnieniem koncepcji przebicia zasłony korporacyjnej, ponieważ w świetle art.
22 § 1 k. p. spółka zależna jako odrębny podmiot istniejący w obrocie
gospodarczym będzie w sposób oczywisty traktowana jako pracodawca dla
Ubezpieczonego z uwagi na konieczność wykonania szeregu formalnych czynności
II USK 305/24
9
mających na celu urealnienie „nieważnego” (na gruncie przepisów prawa
ubezpieczeń społecznych) w swej istocie stosunku pracy (takich jak zawarcie
umowy o pracę, obsługa kadrowo-płacowa itp.).
W odpowiedzi na skargę kasacyjną odwołująca się i S.1 wniosły o odmowę
przyjęcia skargi do rozpoznania oraz o zasądzenie od organu rentowego na rzecz
każdej spółki zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna organu rentowego nie kwalifikuje się do przyjęcia jej do
merytorycznego rozpoznania. Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy
przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie (1) występuje istotne
zagadnienie prawne, (2) istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących
poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, (3)
zachodzi nieważność postępowania lub (4) skarga kasacyjna jest oczywiście
uzasadniona. W związku z tym wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do
rozpoznania powinien wskazywać, że zachodzi przynajmniej jedna z okoliczności
wymienionych w powołanym przepisie, a jego uzasadnienie zawierać argumenty
świadczące o tym, że rzeczywiście, biorąc pod uwagę sformułowane w ustawie
kryteria, istnieje potrzeba rozpoznania skargi przez Sąd Najwyższy.
Wniesiona w sprawie skarga kasacyjna zawiera wniosek o przyjęcie jej do
rozpoznania uzasadniony w ten sposób, że skarga kasacyjna jest oczywiście
uzasadniona (art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.). Nie można jednak uznać, że skarżący
wykazał istnienie przesłanki przyjęcia skargi do rozpoznania określonej w art. 3989
§ 1 pkt 4 k.p.c.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyjaśniono, że jeżeli skarżący powołuje
się na oczywistą zasadność skargi, to powinien zawrzeć w niej wywód prawny, z
którego ta oczywista zasadność będzie wynikała. Ma to być przy tym zasadność
łatwo dostrzegalna już nawet przy pobieżnej lekturze skargi (zob. postanowienie
Sądu Najwyższego z 3 marca 2012 r., II PK 294/11). Ponadto z art. 3989 § 1 pkt 4
k.p.c. wynika konieczność nie tylko powołania się na okoliczność, że skarga
kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, ale również wykazania, że przesłanka ta
II USK 305/24
10
rzeczywiście zachodzi. Oznacza to, że skarżący musi wskazać, w czym - w jego
ocenie - wyraża się „oczywistość” zasadności skargi oraz podać argumenty
wykazujące, że rzeczywiście skarga jest oczywiście uzasadniona. Sam zarzut
naruszenia (nawet oczywistego) określonego przepisu (przepisów) nie prowadzi
bowiem wprost do oceny, że skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona.
Skarżący powinien więc w wywodzie prawnym wykazać kwalifikowaną postać
naruszenia przepisów prawa materialnego lub procesowego polegającą na jego
oczywistości, widocznej prima facie, przy wykorzystaniu podstawowej wiedzy
prawniczej (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z 14 lipca 2005 r., III CZ 61/05,
OSNC 2006 nr 4, poz. 75; z 26 kwietnia 2006 r., II CZ 28/06; z 9 marca 2012 r., I
UK 370/11; z 1 stycznia 2012 r., I PK 104/11).
Ponadto przez oczywistą zasadność skargi kasacyjnej w ujęciu art. 3989 § 1 pkt
4 k.p.c. rozumie się sytuację, w której zaskarżone orzeczenie sądu drugiej instancji
w sposób ewidentny narusza konkretne przepisy prawa. Oczywiste naruszenie
prawa powinno być rozumiane jako widoczna natychmiast, bez potrzeby
dokonywania pogłębionej analizy jurydycznej, sprzeczność wykładni lub stosowania
prawa z brzmieniem przepisów albo powszechnie przyjętymi regułami interpretacji
(por. postanowienia Sądu Najwyższego: z 26 lutego 2008 r., II UK 317/07; z 25
lutego 2008 r., I UK 339/07; z 26 lutego 2001 r., I PKN 15/01, OSNAPiUS 2002 nr
20, poz. 494; z 17 października 2001 r., I PKN 157/01, OSNAPiUS 2003 nr 18, poz.
437; z 8 marca 2002 r., I PKN 341/01, OSNP 2004 nr 6, poz. 100 oraz wyrok Sądu
Najwyższego z 22 stycznia 2008 r., I UK 218/07). Oznacza to, że we wniosku o
przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, jak i w jego uzasadnieniu, niezbędne
jest powołanie konkretnych przepisów prawa, z którymi wyrok sądu drugiej instancji
jest w oczywisty sposób sprzeczny (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 30
listopada 2012 r., I UK 414/12). Przyjmuje się, że nie spełnia tych wymagań
odwołanie się do podstaw kasacyjnych i opatrzenie zawartego tam zarzutu
dodatkowo określeniem „rażącego”, „ewidentnego”, „kwalifikowanego” lub
„oczywistego”, jeżeli nie zostanie wykazane, w czym przejawia się oczywistość
wydania wadliwego orzeczenia (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z 5 lutego
2014 r., III PK 86/13; z 20 sierpnia 2014 r., II CSK 77/14; z 11 kwietnia 2018 r., III
UK 98/17). Chodzi zatem o taką sytuację, gdy nie tylko zgłoszony zarzut
II USK 305/24
11
naruszenia przepisu prawa jest słuszny, ale także stwierdzona nieprawidłowość jest
tego rodzaju, że powoduje jaskrawą wadliwość zaskarżonego orzeczenia (por.
postanowienie Sądu Najwyższego z 13 kwietnia 2016 r., V CSK 622/15).
Wniosek o przyjęcie skargi do rozpoznania nie spełnia wyżej wymienionych
przesłanek, a jego uzasadnienie w istocie zmierza do zakwestionowania przyjętych
w sprawie ustaleń faktycznych i zanegowania możliwości zastosowania art. 8 ust.
2a ustawy systemowej w konfiguracji wskazanej przez skarżącego.
O oczywistej zasadności skargi nie świadczy wyrażany przez skarżącego
pogląd, iż „Sąd powinien poddać decyzję organu kontroli merytorycznej, a zatem
zbadać czy organ rentowy prawidłowo zastosował przepisy prawa przy ustalonym
stanie faktycznym, co w przedmiotowej sprawie sprowadza się do ustalenia czy
faktycznie nastąpiło tzw. przebicie zasłony korporacyjnej prowadzące do obejścia
art. 8 ust. 2a ustawy systemowej”. Tak sformułowane pytanie w żaden sposób nie
przemawia „prima facie”, że skarga jest oczywiście uzasadniona i zostanie
rozstrzygnięta na korzyść skarżącego, aby wyeliminować z obrotu prawnego
wadliwe orzeczenie, tym bardziej, że taka kontrola prawidłowości zaskarżonej
decyzji została przeprowadzona. Ponadto trafnie uwypuklił Sąd Najwyższy w
postanowieniu z 20 lutego 2024 r., II USK 336/23 (niepubl.), odmawiając przyjęcia
do rozpoznania skargi kasacyjnej skarżącego w sprawie o tym samym stanie
faktycznym i prawnym odnośnie do innego zainteresowanego, że „zastosowanie
art. 8 ust. 2a nie budzi wątpliwości. Wykonując umowę zlecenia zawartą z
odwołującą się, zainteresowany jako pracownik spółki zależnej z tytułu tejże umowy
cywilnej podlega ubezpieczeniom jako pracownik. Nawet gdyby zgodnie z
oczekiwaniem organu (niepopartym dostatecznym materiałem dowodowym) uznać,
że stosunek pracy wynikający z umowy zawartej ze spółką zależną w
rzeczywistości łączyłby ubezpieczonego z odwołującą się, to nie miałoby to wpływu
na zastosowanie w sprawie art. 8 ust. 2a ustawy systemowej. Tylko gdyby uznać,
że zawarte z odwołującą się umowy cywilne w swojej istocie skrywają stosunek
pracy, art. 8 ust. 2a nie miałby zastosowania, lecz wówczas również istniałby tytuł
pracowniczy, choć z art. 8 ust. 1 ustawy”.
Stwierdzając, że nie zachodzą przyczyny przyjęcia skargi, określone w art. 3989
§ 1 k.p.c., Sąd Najwyższy postanowił zgodnie z art. 3989 § 2 k.p.c. Rozstrzygnięcie
II USK 305/24
12
w przedmiocie kosztów oparto na § 10 ust. 4 pkt 2 w zw. z § 9 ust. 2
rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat
za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804).
[KK]
[SOP]