II USK 28/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 3 czerwca 2025 r.
SSN Piotr Prusinowski
w sprawie z odwołania W.R.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych III Oddziałowi w W.
o podleganie ubezpieczeniom społecznym,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 3 czerwca 2025 r.,
skargi kasacyjnej odwołującego się od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie
z dnia 1 października 2024 r., sygn. akt III AUa 2578/23,
odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 1 października 2024 r. oddalił
apelację ubezpieczonego W.R. od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia
26 czerwca 2023 r., którym oddalono odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych z dnia z 21 czerwca 2022 r.
Zaskarżoną decyzją organ rentowy stwierdził, że od dnia 1 lutego 2014 r. do
dnia 31 maja 2016 r. ubezpieczony nie podlega ubezpieczeniom społecznym jako
pracownik z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę u płatnika składek V.
Spółka z o.o. w likwidacji.
Sąd Okręgowy ustalił, że płatnik składek został zarejestrowany w dniu 2
października 2013 r. Spółka została wykreślona z rejestru z dniem 2 czerwca
2017 r. Kapitał zakładowy Spółki wynosił 5.000 zł, a jej wspólnikiem był odwołujący
II USK 28/25
2
się, który posiadał 99% udziałów o łącznej wysokości 4.950 zł. Spółka nie posiadała
rady nadzorczej. Odwołujący się nie był członkiem zarządu spółki. Ubezpieczony
prowadził działalność gospodarczą. W tym okresie pozostawał w spornym w
sprawie zatrudnieniu w pełnym wymiarze jako konsultant. Świadectwo pracy
potwierdzające to zatrudnienie wystawił drugi wspólnik jako pracodawca
ubezpieczonego. Ponadto, w czasie prowadzenia działalności gospodarczej
odwołujący się był zatrudniony na podstawie umowy o pracę w innych firmach w
następujących okresach od dnia 9 maja 2005 r. do dnia 31 grudnia 2005 r. oraz od
dnia 1 czerwca 2016 r. do dnia 30 września 2017 r. Sąd Okręgowy pominął dowód
z przesłuchania stron z uwagi na ich nieusprawiedliwione niestawiennictwo na
rozprawie, jak również na zgodny wniosek pełnomocników odwołującego się w tym
zakresie.
Sąd stwierdził, że ubezpieczonego, posiadającego 99% udziałów w spółce
można uznać za wspólnika jednoosobowej spółki z ograniczoną
odpowiedzialnością. Rozstrzygnięcie w tym zakresie w ocenie Sądu miało wpływ na
dalsze rozważania w kwestii, czy umowa o pracę, którą odwołujący się zawarł ze
spółką była umową pozorną i zmierzała wyłącznie do obejścia prawa polegającego
na opłacaniu składek w zaniżonej wysokości. Podkreślono, że obok osobistego
świadczenia pracy, cechą wyróżniającą stosunek pracy spośród innych stosunków
prawnych jest podporządkowanie pracownika. Na podporządkowanie składa się
kilka elementów (co do sposobu wykonania pracy, co do czasu oraz co do miejsca),
przy czym nie jest konieczne, by w każdym stanie faktycznym elementy te wystąpiły
łącznie, z uwagi na potrzebę dostosowania realiów wykonywania stosunku pracy do
sposobu działania współczesnej gospodarki, wymagającej w wielu branżach
większej samodzielności i niezależności (a przez to kreatywności) pracownika.
Istota pracowniczego podporządkowania sprowadza się jednak do tego, że
pracownik nie ma samodzielności w określaniu bieżących zadań, ponieważ to
należy do sfery pracodawcy organizującego proces pracy. Sąd Okręgowy wskazał,
że o takim podporządkowaniu nie może być mowy w sytuacji, gdy osoba fizyczna
występuje w kilku różnych rolach, a mianowicie w roli właściciela kapitału oraz w
charakterze pracownika spółki, którego obowiązki w istocie pokrywają się z
zadaniami należącymi do zarządu spółki. Sąd Okręgowy stwierdził również, że przy
II USK 28/25
3
rozstrzygnięciu sprawy, zasadnicze znaczenie znalazła zasada wyrażona w art. 6
k.c. Stwierdzono, że odwołujący się nie sprostał inicjatywie dowodowej. Wprawdzie
skarżący składając odwołanie, wnosił o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania
stron, jednak na zgodny wniosek obu pełnomocników reprezentujących
odwołującego się, Sąd Okręgowy pominął ten dowód. Ponadto, strona nie wniosła
innych wniosków dowodowych, które miałyby wykazać zasadność twierdzeń
skarżącego. Sąd Okręgowy konkludował, że skoro skarżący posiadał 99% udziałów
kapitału spółki, a ponadto nie zostało wykazane jakie czynności wykonywał z tytułu
umowy o pracę, to jest czy doszło do rozdzielnia aktywności udziałowca od
czynności pracownika, nie spełniły się przesłanki stosunku pracowniczego. W takiej
relacji, w jakiej występował odwołujący się, nie jest możliwe zidentyfikowanie
jakiegokolwiek podporządkowania pracowniczego. Sąd Okręgowy nie miał
wątpliwości, że skarżący miał decydujący wpływ na zarządzanie spółką i żaden
podmiot nie mógł sprawować nad nim choćby szczątkowego kierownictwa.
Sąd Apelacyjny potwierdził trafność ustaleń faktycznych i oceny prawnej
dokonanej przez Sąd Okręgowy. Po pierwsze przypomniano, że dla objęcia
ubezpieczeniem społecznym z tytułu wykonywania pracy zasadnicze znaczenie ma
nie to, czy umowa o pracę została zawarta, lecz to, czy strony umowy pozostawały
w stosunku pracy (art. 8 ust. 1 ustawy systemowej). Potwierdzono, że dopuszcza
się pracownicze zatrudnianie na stanowiskach członków zarządu oraz wspólników
wieloosobowych spółek z ograniczoną odpowiedzialnością na podstawie umów o
pracę na stanowiskach wykonawczych, gdyż w takim przypadku wspólnika nie
można traktować jako podmiotu, którego praca polega na obrocie jego własnym
kapitałem. Powołano się na wyrok Sądu Najwyższego w z dnia 18 listopada 2021 r.,
III USKP 82/21 (LEX nr 3275201), stwierdzając, że objęcie ubezpieczeniem
pracowniczym wspólników spółek z ograniczoną odpowiedzialnością, wykluczone
jest tylko w stosunku do tych wspólników, którzy są jedynymi lub - z uwagi na
posiadanie znaczącej liczby udziałów - niemal jedynymi udziałowcami. W takich
przypadkach do przesunięcia majątkowego dochodzi w ramach majątku samego
wspólnika, a więc nie zachodzi przesłanka odpłatności pracy, a nadto jako
zgromadzenie wspólników dyktuje on sam sobie sposób działania. W ocenie Sądu
zasadne było wyłączenie przez organ rentowy z pracowniczego ubezpieczenia
II USK 28/25
4
społecznego pracowników ubezpieczonego jako konsultanta - posiadacza 99%
udziałów płatnika. Zdaniem Sądu odwoławczego nie można twierdzić, że
występowała konieczna dla istnienia stosunku pracy cecha pracowniczego
podporządkowania (świadczenia pracy podporządkowanej). Taka konfiguracja
oznacza w ocenie Sądu połączenie pracy i kapitału, co wyklucza dopuszczalność
nawiązania stosunku pracy z własną spółką i podleganie takiego wspólnika
pracowniczym ubezpieczeniom społecznym, niezależnie od rodzaju czynności
(wykonawcze czy zarządzające), jakie miałyby być realizowane w ramach umowy o
pracę. Sąd stwierdził również, że fakt przedawnienia należności z tytułu składek nie
ma wpływu na możliwość weryfikacji tytułu ubezpieczeniowego.
Zaskarżając wyrok w całości, odwołujący się zarzucił naruszenie przepisów
postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 232 k.p.c. w
związku z art. 6 k.c., w związku z art. 227 k.p.c. w związku z art. 22 k.p. Zarzucono
również naruszenie prawa materialnego, to jest art. 8 ust. 6 pkt 4 w związku z art. 6
ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń
społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2025 r., poz. 350 ze zm., dalej jako „ustawa
systemowa”) w związku z art. 22 § 1 k.p. oraz naruszenie art. 6 k.c. Skarżący
wniósł o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do
ponownego rozpoznania.
Przyjęcie do rozpoznania skargi kasacyjnej uzasadniono jej oczywistą
zasadnością. We wniosku podkreślono, że skoro nie było sporne świadczenie pracy
przez skarżącego, a orzekanie przez ZUS nastąpiło wiele lat po ustaniu stosunku
pracy, tylko w oparciu o analizę dokumentów, to nie było podstaw faktycznych, jak
również prawnych do przyjęcia, że skarżący nie był pracownikiem spółki. Zdaniem
skarżącego doszło do oczywistego naruszenia art. 232 k.p.c. w związku z art. 6 k.c.,
w związku 227 k.p.c. oraz w związku z art. 22 k.p. przez uznanie, że odwołujący był
zobowiązany do udowodnienia, że wykonywał pracę na warunkach wskazanych w
art. 22 k.p.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
II USK 28/25
5
Brak jest podstaw uzasadniających przyjęcie skargi kasacyjnej do
rozpoznania.
W myśl art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do
rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje
potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub
wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność
postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona.
Wniesiona w rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna nie jest oczywiście
uzasadniona. Ujęta w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. przesłanka ma miejsce wtedy, gdy
zasadność podniesionych w niej zarzutów wynika prima facie, bez głębszej analizy
prawnej. Dotyczy to więc jedynie uchybień przepisom prawa materialnego albo
procesowego, zarzucanym sądowi drugiej instancji, o charakterze elementarnym,
polegających w szczególności na oparciu rozstrzygnięcia na wykładni przepisu
oczywiście sprzecznej z jednolitą i ugruntowaną jego wykładnią przyjmowaną w
orzecznictwie i nauce prawa, na zastosowaniu przepisu, który już nie obowiązywał,
względnie na oczywiście błędnym zastosowaniu określonego przepisu w ustalonym
stanie faktycznym (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 2015 r.,
IV CSK 263/15, LEX nr 1940571). Oczywiste jest przy tym tylko to, co można
dostrzec bez potrzeby głębszej analizy czy przeprowadzenia dłuższych badań lub
dociekań. Zarzucane uchybienia muszą zatem mieć kwalifikowany charakter i być
dostrzegalne w sposób oczywisty dla przeciętnego prawnika (postanowienia Sądu
Najwyższego: z dnia 12 grudnia 2000 r., V CKN 1780/00, OSNC 2001 nr 3, poz. 52;
z dnia z 22 marca 2001 r., V CZ 131/00, OSNC 2001 nr 10, poz. 156).
Należy potwierdzić, że ciężar udowodnienia (onus probandi) wchodzi w
rachubę dopiero wówczas, gdy pewne twierdzenia okażą się nieudowodnione, a nie
już wtedy, gdy strona nie przedstawiła środków dowodowych na potwierdzenie lub
zaprzeczenie danej okoliczności. Oznacza to, że rozkład ciężaru dowodu stanowi
regułę wskazującą stronę, która ma ponieść negatywne skutki nieudowodnienia
określonych twierdzeń. Należy konsekwentnie powtórzyć za wyrokiem z dnia 9
listopada 2021 r., I USKP 57/21 (OSNP 2022 nr 10, poz. 101), że wyrażonej w
art. 6 k.c. reguły rozkładu ciężaru dowodu nie można rozumieć w ten sposób, że
zawsze, bez względu na okoliczności sprawy, obowiązek dowodzenia wszelkich
II USK 28/25
6
faktów o zasadniczym dla rozstrzygnięcia sporu znaczeniu spoczywa na stronie
powodowej - w sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych na osobie odwołującej
się od decyzji organu rentowego. Postępowanie w sprawach z zakresu
ubezpieczeń społecznych toczy się generalnie według zasady kontradyktoryjnego
postępowania, a w nim o rodzaju i zakresie roszczenia decyduje odwołujący się.
Ciężar udowodnienia twierdzeń spoczywa na tej stronie, która je zgłasza (art. 232
zdanie pierwsze k.p.c.). W niniejszej sprawie, podobnie jak w przywołanych
powyżej, Sądy odniosły się do środków dowodowych przedstawionych przez
skarżącego i trafnie przyjęły, że nie jest możliwe uprawdopodobnienie, aby między
zainteresowanymi, a spółką zależną nie istniał stosunek pracy. Sądy trafnie
przytoczyły dotychczasowe orzecznictwo Sadu Najwyższego, w którym wskazano,
że dopuszcza się możliwość zatrudniania wspólników wieloosobowych (także
dwuosobowych) spółek z o.o. na podstawie umów o pracę. Jednakże, gdy udział w
kapitale zakładowym spółki innych wspólników pozostaje marginalny - co miało
miejsce w niniejszej sprawie - Sąd Najwyższy nie uznaje takiego zatrudnienia za
zatrudnienie pracownicze (por. np. wyroki: z dnia 7 kwietnia 2010 r., II UK 177/09,
LEX nr 599767; z dnia 3 sierpnia 2011 r., I UK 8/11, LEX nr 1043990; z dnia 7
marca 2018 r., I UK 575/16, LEX nr 2488094, z dnia 13 marca 2018 r., I UK 27/17,
LEX nr 2508640, OSNP 2019 nr 12, poz. 149). W świetle cech stosunku pracy oraz
ustroju prawa pracy, jedyny (lub niemal jedyny) wspólnik spółki z o.o., co do zasady,
nie może pozostawać z tą spółką w stosunku pracy, gdyż w takim przypadku status
wykonawcy pracy (pracownika) zostaje „wchłonięty" przez status właściciela
kapitału (pracodawcy). Jedyny wspólnik w takiej sytuacji wykonuje czynności
(nawet typowo pracownicze) na rzecz samego siebie (we własnym interesie) i na
swoje własne ryzyko produkcyjne, gospodarcze i socjalne. Jedyny wspólnik jest od
pracodawcy (spółki z o.o.) niezależny ekonomicznie, gdyż - skoro do przesunięcia
majątkowego dochodzi w ramach majątku samego wspólnika - nie zachodzi
przesłanka odpłatności pracy, a nadto dyktuje mu sposób działania jako
zgromadzenie wspólników. Konfiguracja, która stanowi faktyczne połączenie pracy i
kapitału wyklucza dopuszczalność nawiązania stosunku pracy z własną spółką i
podleganie takiego wspólnika pracowniczym ubezpieczeniom społecznym,
niezależnie od rodzaju czynności (wykonawczych czy zarządzających), jakie
II USK 28/25
7
miałyby być realizowane w ramach umowy o pracę (por. wyrok Sądu Najwyższego
z dnia 7 marca 2018 r., I UK 576/17, LEX nr 2488094 oraz postanowienie z dnia 22
maja 2019 r., II UK 171/18, LEX nr 2671086).
W niniejszej sprawie nie został zakwestionowany sam fakt wykonywania
czynności na rzecz spółki, jednak Sądy nie dopatrzyły się w tych czynnościach
podporządkowania pracowniczego, które niemal nie występuje przy strukturze
właścicielskiej, takiej jak ustalona w sprawie. Organ rentowy wykazał kluczowe dla
takiego stwierdzenia okoliczności, a jest nimi samoistnie występująca struktura
właścicielska. Wynika z nich, że między odwołującym się a Spółką nie zachodzi
relacja podporządkowania, a to wyklucza istnienie stosunku pracy. Inaczej rzecz
ujmując, Sąd drugiej instancji nie odmówił apelującemu racji z uwagi na niepodjęcie
inicjatywy dowodowej, lecz z uwagi na zastosowanie utrwalonej wykładni, z której
jednoznacznie wynika, że w okolicznościach, takich, jak w rozpoznawanej sprawie
co do zasady do nawiązania stosunku pracy nie dochodzi. Wskazane we wniosku
okoliczności nie pozwalają na stwierdzenie, że skarga jest oczywiście uzasadniona.
Ze względu na powyższe argumenty, Sąd Najwyższy na podstawie art. 3989
§ 2 k.p.c. orzekł jak w sentencji.
[a.ł]