II USK 278/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 24 czerwca 2025 r.
SSN Romualda Spyt
w sprawie z odwołania S. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością
w W.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych III Oddziałowi w Warszawie
z udziałem T.S. oraz S. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W.
o niepodleganie ubezpieczeniom społecznym,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 24 czerwca 2025 r.,
skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie
z dnia 15 grudnia 2022 r., sygn. akt III AUa 1715/22,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania,
2. zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych III Oddziału
w Warszawie na rzecz S. Spółki z ograniczoną
odpowiedzialnością w W. kwoty po 270 (dwieście siedemdziesiąt)
zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego z
ustawowymi odsetkami z art. 98 § 11 k.p.c.
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia 15 września 2020 r., nr […], Zakład Ubezpieczeń
Społecznych III Oddział w Warszawie stwierdził, że T.S. podlega - jako pracownik -
obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i
wypadkowemu u płatnika składek S. sp. z o.o. z tytułu wykonywania umowy o
II USK 278/24
2
pracę zawartej z S.1 sp. z o.o. w okresie od 1 grudnia 2013 r. do 30 listopada 2016
r. oraz od 4 lutego 2020 r. do 30 kwietnia 2020 r. Uzasadniając podjęte
rozstrzygnięcie, organ rentowy stwierdził, że ubezpieczeni, pomimo że formalnie
zawierali umowy o pracę i umowy cywilnoprawne z dwiema spółkami (S. sp. z o.o. i
S.1 sp. z o.o.) w schemacie: z jedną ze spółek umowę o pracę a z drugą umowę
zlecenia, to faktycznie świadczyli pracę na rzecz spółki S., która jest właścicielem
spółki S1..
Sąd Okręgowy w Warszawie, wyrokiem z dnia 15 marca 2022 r., zmienił
zaskarżoną decyzję i stwierdził, że T.S. nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom
emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu i wypadkowemu od 1 grudnia 2013 r. do
30 listopada 2016 r. oraz od 4 lutego 2020 r. do 30 kwietnia 2020 r. jako pracownik
S. sp. z o.o. w W. .
Sąd Apelacyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 15 grudnia 2022 r., oddalił
apelację organu rentowego od wyroku Sądu Okręgowego.
W sprawie ustalono, że S. sp. z o.o. jest zarejestrowana w Rejestrze
Przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego pod nr […]. S. sp. z o.o. jest
jedynym wspólnikiem spółki S.1 zarejestrowanej w Rejestrze Przedsiębiorców
Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS […]. Głównym przedmiotem
działalności obu spółek jest działalność ochroniarska, z wyłączeniem obsługi
systemów bezpieczeństwa. S. sp. z o.o. i S.1 sp. z o.o. nie zawarły umowy o
współpracę. W umowach zawartych z podmiotami, na rzecz których usługi
ochroniarskie świadczone były przez S. sp. z o.o. lub łącznie przez S. sp. z o.o. i
S.1 sp. z o.o. jako zleceniobiorca, widniały postanowienia o możliwości powierzenia
wykonania zobowiązań wynikających z zawieranej umów w całości lub w części na
podstawie cesji lub umowy zlecenia innej spółce z grupy S. . Obie spółki zajmują
się ochroną obiektów. W obu spółkach są osoby zatrudnione na podstawie umowy
o pracę, jak też świadczące usługi w oparciu o umowę zlecenie. Obie spółki mają
pracowników, których zadaniem jest nadzór nad pracownikami i zleceniobiorcami,
przy czym inspektorzy obu spółek zajmują wspólne biuro pod tym samym adresem.
Obie firmy należą do jednej grupy kapitałowej, mają tego samego prezesa zarządu,
w ich organach zasiadają te same osoby.
II USK 278/24
3
W dniu 29 listopada 2013 r. T.S. zawarł z S. sp. z o.o. umowę o pracę na
czas określony od 1 grudnia 2013 r. do 30 listopada 2014 r. w pełnym wymiarze
czasu pracy na stanowisku licencjonowanego pracownika OFD z wynagrodzeniem
wynoszącym 2.050 zł brutto miesięcznie. Po tym okresie, 26 listopada 2014 r.
zawarł kolejną umowę o pracę w pełnym wymiarze czasu na stanowisku
kwalifikowanego pracownika OFD z wynagrodzeniem wynoszącym 2.050 zł brutto
miesięcznie. T.S. w okresie od stycznia 2014 r. do grudnia 2016 r. zawarł z S. sp. z
o.o. umowy zlecenia. Z tytułu wykonywania tych umów otrzymywał wynagrodzenie
w przedziale od 82,14 zł do 4.707,04 zł brutto miesięcznie.
W ocenie Sądu Apelacyjnego okoliczność, że S. sp. z o.o. jest całościowym
udziałowcem w S. sp. z o.o, nie uprawnia jeszcze do wnioskowania w sposób
jednoznaczny, że T.S. świadczył pracę na rzecz odwołującej się spółki na
warunkach określonych w art. 22 § 1 k.p. Podkreślił, że pomimo powiązań
pomiędzy spółkami, obie spółki formalnie wciąż stanowią odrębne podmioty.
Oczywiste jest, że beneficjentem pracy wykonywanej przez pracownika danej spółki
ostatecznie jest również jej udziałowiec. Gdyby jednak przychylić się do stanowiska
organu rentowego, to w każdym przypadku należałoby przyjąć, że pracownicy
danej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością wykonują pracę na rzecz jej
wspólników, co z kolei stanowiłoby podstawę do stwierdzenia, że to wspólnicy
spółki, a nie sama spółka, winni zostać uznani za pracodawcę (płatnika składek).
Sama jednak okoliczność ścisłych powiązań podmiotów gospodarczych nie stanowi
autonomicznej przesłanki do uznania, że to spółka właścicielska jest pracodawcą
pracownika zatrudnionego w spółce zależnej, gdyż aspekt ten winien być
rozpatrywany z perspektywy art. 22 § 1 k.p., zaś kwestia potencjalnego objęcia
ubezpieczeniem z tytułu tego „dodatkowego” zatrudnienia w oparciu umowy
zlecenie - art. 8 ust. 2a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie
ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2025 r., poz. 350 ze zm., dalej
jako ustawa systemowa).
W ocenie Sądu Apelacyjnego, organ rentowy całkowicie pomija to, że
ubezpieczony pozostawał w stosunku pracy z S. sp. z o.o., nie zaś - co
konsekwentnie przyjmuje w treści apelacji - z S.1 sp. z o.o., z którą to spółką
równolegle pozostawał w cywilnoprawnym stosunku (umowa zlecenia). Organ
II USK 278/24
4
rentowy nie zakwestionował tak sformalizowanych stosunków prawnych między
stronami, w szczególności nie przedstawił okoliczności, z których wynikałoby, że
T.S. w rzeczywistości świadczył pracę w ramach stosunku pracy na rzecz S. sp. z
o.o., a nie na rzecz S.1 sp. z o.o. W takiej konfiguracji, uznając, że zachodzą
przesłanki do zastosowania art. 8 ust. 2a ustawy systemowej, uprawnione byłoby
co najwyżej stwierdzenie, że T.S. w spornym okresie podlegał ubezpieczeniom jako
pracownik S. sp. z o.o. z tytułu umowy zlecenia zawartej z S.1 sp. z o.o.
Przedmiotem zaskarżonej decyzji było jednak stwierdzenie, że T.S. podlega
ubezpieczeniom społecznym jako pracownik S. sp. z o.o. z tytułu zawartej umowy o
pracę z S.1 sp. z o.o., co świadczy o tym, że punktem wyjścia organ rentowy
uczynił stwierdzenie istnienia stosunku pracy łączącego ubezpieczonego z
odwołującą się spółką.
Sąd Apelacyjny podkreślił, że art. 8 ust. 2a ustawy systemowej dotyczy
sytuacji, w której na potrzeby uporządkowania stosunków (tytułów)
ubezpieczeniowych przyjmuje się, że osoba zawierająca dodatkowe umowy
cywilnoprawne z pracodawcą lub podmiotem trzecim, na podstawie których
zobowiązuje się do wykonywania pracy, której rzeczywistym beneficjentem jest
pracodawca, jest w ich ramach traktowana jako pracownik pracodawcy. Nie dotyczy
to natomiast przypadku odwrotnego, tj. traktowania jako zleceniobiorcy osoby
wykonującej pracę na rzecz zleceniodawcy na podstawie umowy o pracę obok
umowy zlecenia.
Stąd też Sąd Apelacyjny uznał, że w realiach niniejszej sprawy nie doszło do
ziszczenia się przesłanek pozwalających na zastosowanie art. 8 ust. 2a ustawy
systemowej w sposób wynikający z rozstrzygnięcia zaskarżonej decyzji.
Sąd Apelacyjny dodał, że organ rentowy błędnie odniósł ustalone w toku
własnych postępowań kontrolnych okoliczności faktyczne i dokonane oceny prawne
do sytuacji ubezpieczonego, traktując sprawę całościowo, bez szczegółowej analizy
jego przypadku. Mimo szerokiego odniesienia się przez organ rentowy do
okoliczności współpracy między S. sp. z o.o. oraz S.1 sp. z o.o., w szczególności
powiązań między tymi spółkami, specyfiki ich działalności oraz struktury
zatrudniania przez nich pracowników i zleceniobiorców wykazujących istnienie
II USK 278/24
5
pewnego schematu działania płatników składek, w istocie decyzja nie zawiera
żadnych ustaleń bezpośrednio dotyczących ubezpieczonego.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, wydanie przez Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych decyzji, opartej na pewnych ustaleniach, nie zwalnia organu
rentowego z obowiązku wykazania inicjatywy dowodowej na wykazanie
okoliczności, na które powołuje się w kwestionowanej decyzji. Zauważył, że w
realiach przedmiotowej sprawy nie sposób przyjąć, by w sprawie doszło do
przeniesienia ciężaru dowodowego na odwołującą się spółkę jedynie z uwagi na to,
że zaskarżyła decyzję z dnia 15 września 2020 r. Organ rentowy w istocie nie
poczynił żadnych ustaleń faktycznych odnoszących się do indywidualnej sytuacji
ubezpieczonego.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, z podobnych przyczyn niezasadny był również
zarzut naruszenia art. 58 § 1 k.c. w związku z art. 18 ust. 1 ustawy systemowej,
gdyż to na organie rentowym spoczywał obowiązek wykazania, że strony ułożyły
między sobą stosunki prawne w sposób sprzeczny z prawem bądź zmierzający do
obejścia prawa, czemu nie sprostał.
Wobec powyższego Sąd Apelacyjny uznał za niezasadny podniesiony przez
organ rentowy zarzuty naruszenia art. 8 ust. 2a w związku z art. 18 ust. 1 i 1a w
związku z art. 20 ust. 1 ustawy systemowej.
W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku organ rentowy zarzucił:
I. naruszenie prawa procesowego, tj.:
1. art. 3271 § 1 k.p.c., przez brak wskazania w uzasadnieniu przyczyn
nieuwzględnienia argumentacji/dowodów wskazanych przez organ rentowy,
2. art. 232 k.p.c. w związku z art. 477 k.p.c., przez wydanie orzeczenia bez
przeprowadzenia merytorycznej kontroli decyzji wydanej przez organ rentowy,
II. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
1. art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy systemowej w związku z art. 22 § 1 k.p., przez
uznanie, że pracodawcą ubezpieczonego jest S. sp. z o.o., pomimo że właścicielem
S.1 sp. z o.o. jest odwołująca się spółka,
2. art. 6 k.c. w związku z art. 232 k.p.c., przez przyjęcie, że organ rentowy
nie udowodnił, iż rzeczywistym pracodawcą ubezpieczonego była odwołująca się
spółka, pomimo że Sąd pominął materiał zgromadzony w aktach
II USK 278/24
6
rentowych/składkowych oraz nie dokonał wykładni art. 3 k.p. w związku z art. 22 § 1
k.p. z uwzględnieniem koncepcji przebicia zasłony korporacyjnej,
3. art. 8 ust. 1 ustawy systemowej w związku z art. 3 k.p. w związku z art. 22
§ 1 k.p., przez uznanie, że pracodawcą ubezpieczonego jest S. sp. z o.o., pomimo
że z dokumentacji załączonej do akt sprawy wynika, iż rzeczywistym pracodawcą
ubezpieczonego pozostawała odwołująca się spółka (przebicie zasłony
korporacyjnej),
4. art. 3 k. p., w związku z art. 22 § 1 k. p., przez niedokonanie ich wykładni z
uwzględnieniem koncepcji przebicia zasłony korporacyjnej.
5. art. 58 § 1 k.c. w związku z art. 4 pkt 2 ppkt a w związku z art. 8 ust. 2a
oraz art. 17 ust. 1 ustawy systemowej, przez jego niezastosowanie, pomimo że z
dokumentacji dołączonej do akt sprawy wynika, że w przedmiotowej sprawie doszło
do tzw. przebicia zasłony korporacyjnej, a tym samym umowy o pracę zawarte z S.
Sp. z o.o. na gruncie przepisów prawa ubezpieczeń społecznych należy traktować
jako nieważne.
We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący stwierdził,
że skarga jest oczywiście uzasadniona z następujących przyczyn:
- Sąd powinien poddać decyzję organu kontroli merytorycznej, a zatem
zbadać, czy organ rentowy prawidłowo zastosował przepisy prawa przy ustalonym
stanie faktycznym, co w przedmiotowej sprawie sprowadza się do ustalenia, czy
faktycznie nastąpiło tzw. przebicie zasłony korporacyjnej prowadzące do obejścia
przepisów ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, tj. art. 8 ust. 2a ustawy
systemowej,
- Sąd, ograniczając się do badania powiązań osobowo-kapitałowych
pomiędzy wymienionymi podmiotami wyłącznie z perspektywy art. 22 § 1 k. p., nie
jest w stanie poddać decyzji organu rentowego merytorycznej kontroli wskazującej
na tzw. „uniesienie zasłony korporacyjnej” bez wykładni art. 3 k.p. i art. 22 § 1 k.p.,
z uwzględnieniem koncepcji przebicia zasłony korporacyjnej, ponieważ w świetle
art. 22 § 1 k.p. spółka zależna jako odrębny podmiot istniejący w obrocie
gospodarczym będzie w sposób oczywisty traktowana jako pracodawca dla
ubezpieczonych z uwagi na konieczność wykonania szeregu formalnych czynności
mających na celu urealnienie „nieważnego” (na gruncie przepisów prawa
II USK 278/24
7
ubezpieczeń społecznych) w swej istocie stosunku pracy (takich jak zawarcie
umowy o pracę, obsługa kadrowo-płacowa itp.).
S. sp. z o.o. oraz S.1 sp. z o.o., w odpowiedzi na skargę, wniosły o wydanie
postanowienia o odmowie przyjęcia jej do rozpoznania i zasądzenie od organu
rentowego na swoją rzecz kosztów postępowania kasacyjnego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie kwalifikowała się do przyjęcia w celu jej
merytorycznego rozpoznania. Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy
przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne
zagadnienie prawne (pkt 1), istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych
budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie
sądów (pkt 2), zachodzi nieważność postępowania (pkt 3) lub skarga jest
oczywiście uzasadniona (pkt 4).
Obowiązkiem skarżącego jest sformułowanie i uzasadnienie wniosku o
przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania w nawiązaniu do tych przesłanek, gdyż
tylko wówczas może być osiągnięty cel wymagań przewidzianych w art. 3984 § 2
k.p.c. Rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego w kwestii przyjęcia bądź odmowy
przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania wynika z oceny czy okoliczności
powołane przez skarżącego odpowiadają tym, o jakich stanowi art. 3989 § 1 k.p.c.
Dopuszczenie i rozpoznanie skargi kasacyjnej ustrojowo i procesowo jest
uzasadnione jedynie w tych sprawach, w których mogą być zrealizowane jej funkcje
publicznoprawne. Nie w każdej zatem sprawie, nawet w takiej, w której
rozstrzygnięcie oparte jest na błędnej subsumpcji czy wadliwej wykładni prawa,
skarga kasacyjna może być przyjęta do rozpoznania. Sąd Najwyższy nie jest
trzecią instancją sądową i nie jest jego rolą korygowanie ewentualnych błędów w
zakresie stosowania czy wykładni prawa w każdej indywidualnej sprawie (por.
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 września 2016 r., V CSK 143/16,
LEX nr 2135552; z dnia 21 czerwca 2016 r., V CSK 21/16, LEX nr 2069457; z dnia
1 grudnia 2015 r., I PK 71/15, LEX nr 2021944).
II USK 278/24
8
We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący powołał
się na przesłankę z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c., tj. oczywistą zasadność skargi.
Jeżeli skarżący powołuje się na oczywistą zasadność skargi, to powinien
zawrzeć w niej wywód prawny, z którego ta oczywista zasadność będzie wynikała.
Ma to być przy tym zasadność łatwo dostrzegalna już nawet przy pobieżnej lekturze
skargi (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 marca 2012 r., II PK 294/11,
LEX nr 1214578). Z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. wynika konieczność nie tylko
powołania się na okoliczność, że skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona,
ale również wykazania, że przesłanka ta rzeczywiście zachodzi. Oznacza to, że
skarżący musi wskazać, w czym - w jego ocenie - wyraża się „oczywistość”
zasadności skargi oraz podać argumenty wykazujące, że rzeczywiście skarga jest
oczywiście uzasadniona. Sam zarzut naruszenia (nawet oczywistego) określonego
przepisu (przepisów) nie prowadzi bowiem wprost do oceny, że skarga kasacyjna
jest oczywiście uzasadniona. Skarżący powinien więc w wywodzie prawnym
wykazać kwalifikowaną postać naruszenia przepisów prawa materialnego lub
procesowego polegającą na jego oczywistości, widocznej prima facie, przy
wykorzystaniu podstawowej wiedzy prawniczej (por. postanowienia Sądu
Najwyższego: z dnia 14 lipca 2005 r., III CZ 61/05, OSNC 2006 nr 4, poz. 75; z dnia
26 kwietnia 2006 r., II CZ 28/06, LEX nr 198531; z dnia 9 marca 2012 r., I UK
370/11, LEX nr 1215126; z dnia 10 stycznia 2012 r., I PK 104/11, LEX nr 1215774).
Ponadto przez oczywistą zasadność skargi kasacyjnej w ujęciu art. 3989 § 1 pkt 4
k.p.c. rozumie się sytuację, w której zaskarżone orzeczenie sądu drugiej instancji w
sposób ewidentny narusza konkretne przepisy prawa. Oczywiste naruszenie prawa
powinno być rozumiane jako widoczna natychmiast, bez potrzeby dokonywania
pogłębionej analizy jurydycznej, sprzeczność wykładni lub stosowania prawa z
brzmieniem przepisów albo powszechnie przyjętymi regułami interpretacji (por.
postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 26 lutego 2008 r., II UK 317/07, LEX nr
453107; z dnia 25 lutego 2008 r., I UK 339/07, LEX nr 453109; z dnia 26 lutego
2001 r., I PKN 15/01, OSNAPiUS 2002 nr 20, poz. 494; z dnia 17 października
2001 r., I PKN 157/01, OSNP 2003 nr 18, poz. 437; z dnia 8 marca 2002 r., I PKN
341/01, OSNP 2004 nr 6, poz. 100 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia
22 stycznia 2008 r., I UK 218/07, LEX nr 375616). Oznacza to, że we wniosku o
II USK 278/24
9
przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, jak i w jego uzasadnieniu, niezbędne
jest powołanie konkretnych przepisów prawa, z którymi wyrok sądu drugiej instancji
jest w oczywisty sposób sprzeczny (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia
30 listopada 2012 r., I UK 414/12, LEX nr 1675171). Przyjmuje się, że nie spełnia
tych wymagań odwołanie się do podstaw kasacyjnych i opatrzenie zawartego tam
zarzutu dodatkowo określeniem „rażącego”, „ewidentnego”, „kwalifikowanego” lub
„oczywistego”, jeżeli nie zostanie wykazane, w czym przejawia się oczywistość
wydania wadliwego orzeczenia (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia
5 lutego 2014 r., III PK 86/13, LEX nr 1644571; z dnia 20 sierpnia 2014 r., II CSK
77/14, LEX nr 1511117; z dnia 11 kwietnia 2018 r., III UK 98/17, LEX nr 2497587).
Chodzi zatem o taką sytuację, gdy nie tylko zgłoszony zarzut naruszenia przepisu
prawa jest słuszny, ale także stwierdzona nieprawidłowość jest tego rodzaju, że
powoduje jaskrawą wadliwość zaskarżonego orzeczenia (por. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 13 kwietnia 2016 r., V CSK 622/15, LEX nr 2057365).
Wniosek o przyjęcie skargi do rozpoznania nie spełnia wyżej wymienionych
przesłanek. Przytoczone w jego uzasadnieniu argumenty zmierzają do
zakwestionowania stanowiska Sądu Apelacyjnego, że stosunek pracy łączył
ubezpieczonego z S. sp. z o.o., a nie S.1 sp. z o.o.
Stanowisko to wynika, jak uznał Sąd Apelacyjny, z nieudowodnienia przez
organ rentowy, że rzeczywistym pracodawcą była odwołująca się spółka. Z tego
powodu skarżący zarzuca kwalifikowane naruszenie art. 6 k.c. w związku z art. 232
k.p.c.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do kwestii rozkładu ciężaru dowodu w
sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, w której skarżący upatruje
oczywistej zasadności skargi, to w wyroku z dnia 10 maja 2017 r., I UK 184/16
(LEX nr 2305920), Sąd Najwyższy wyjaśnił, iż ciężar udowodnienia (onus probandi)
wchodzi w rachubę dopiero wówczas, gdy pewne twierdzenia okażą się
nieudowodnione, a nie już wtedy, gdy strona nie przedstawiła środków
dowodowych na potwierdzenie lub zaprzeczenie danej okoliczności. Oznacza to, że
rozkład ciężaru dowodu stanowi regułę wskazującą stronę, która ma ponieść
negatywne skutki nieudowodnienia określonych twierdzeń. Na tym polega funkcja
ciężaru dowodowego. Pozwala rozstrzygnąć sprawę merytorycznie, także wówczas,
II USK 278/24
10
gdy sąd nie zdołał w ogóle albo w pewnej części wyjaśnić stanu faktycznego
sprawy. Czym innym jest natomiast sytuacja, w której sąd oceniał materiał
dowodowy, kierując się metodą kognitywną z art. 233 § 1 k.p.c. i na tej podstawie
dokonał wiążących ustaleń stanu faktycznego. W tym wypadku nie dochodzi do
właściwego lub niewłaściwego rozłożenia ciężaru dowodowego. W wyroku z dnia 9
listopada 2021 r., I USKP 57/21 (OSNP 2022 nr 10, poz. 101), Sąd Najwyższy
zwrócił uwagę, że wyrażonej w art. 6 k.c. reguły rozkładu ciężaru dowodu nie
można rozumieć w ten sposób, że zawsze, bez względu na okoliczności sprawy,
obowiązek dowodzenia wszelkich faktów o zasadniczym dla rozstrzygnięcia sporu
znaczeniu spoczywa na stronie powodowej (w sprawie z zakresu ubezpieczeń
społecznych - na osobie odwołującej się od decyzji organu rentowego). Jeżeli jedna
ze stron wykazała wystąpienie faktów przemawiających za słusznością jej
stanowiska, to wówczas na drugiej stronie procesu spoczywa ciężar udowodnienia
okoliczności podważających ten wniosek (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 19
grudnia 2013 r., II PK 70/13, LEX nr 1424850; z dnia 12 maja 2011 r., I PK 228/10,
LEX nr 896458; z dnia 10 czerwca 2013 r., LEX nr 1341274; z dnia 20 kwietnia
1982 r., I CR 79/82, LEX nr 8416). Postępowanie w sprawach z zakresu
ubezpieczeń społecznych toczy się generalnie według zasady kontradyktoryjnego
postępowania, a w nim o rodzaju i zakresie roszczenia decyduje odwołujący się.
Ciężar udowodnienia twierdzeń spoczywa na tej stronie, która je zgłasza (art. 232
zdanie pierwsze k.p.c.). W orzecznictwie Sądu Najwyższego nie budzi zatem
wątpliwości, że w postępowaniu z zakresu ubezpieczeń społecznych rozkład
ciężaru dowodów będzie zależał od rodzaju decyzji. Jeżeli jest to decyzja, w której
organ zmienia sytuację prawną ubezpieczonego, to powinien wykazać
uzasadniające ją przesłanki faktyczne. Już w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 15
lutego 2007 r., I UK 269/06 (OSNP 2008 nr 5-6, poz. 78), wskazano, że na organie
rentowym, który przyjął zgłoszenie do ubezpieczenia pracowniczego i nie
kwestionował tytułu tego zgłoszenia oraz przyjmował składki, spoczywa ciężar
dowodu, że strony umowy o pracę złożyły fikcyjne oświadczenia woli. Wydanie
decyzji przez organ rentowy w postępowaniu administracyjnym nie zwalnia go
zatem od udowodnienia przed sądem podstawy faktycznej decyzji, zgodnie zasadą
rozkładu ciężaru dowodu wynikającą z art. 6 k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego z
II USK 278/24
11
dnia 7 stycznia 2010 r., II UK 148/09, LEX nr 577847 czy z dnia 9 grudnia 2008 r.,
I UK 151/08, LEX nr 518057). Tak więc, to na organie rentowym spoczywał ciężar,
udowodnienia że ubezpieczeni połączyli się umową o pracę (a nie umową zlecenie)
z S. sp. z o.o.
Jak się wydaje, skarżący uważa, że konfiguracja stosunków właścicielskich
między obiema spółkami (S. sp. z o.o. – jedyny właściciel S.1 sp. z o.o.) była
wystarczająca do uznania za pracodawcę S. sp. z o.o. (z zastosowaniem tzw.
przebicia zasłony korporacyjnej). Jeśli tak, to nie ma możliwości zastosowania art. 8
ust. 2a ustawy systemowej. Taka kwalifikacja byłaby uprawniona wtedy, gdyby to S.
sp. z o.o. mogła być uznana za pracodawcę także w zakresie umów zlecenia
zawartych z S.1 sp. z o.o. (z tego względu, że ta właśnie spółka – S. sp. z o.o. -
byłaby beneficjentem pracy ubezpieczonych wykonujących umowę zlecenie na
rzecz S.1 sp. z o.o.). Natomiast gdyby uznać, że zawarte z odwołującą się spółką
umowy cywilne w swojej istocie skrywają stosunek pracy, nie miałby zastosowania
art. 8 ust. 2a ustawy systemowej, gdyż wówczas również istniałby tytuł
pracowniczego ubezpieczenia, ale wskazany w art. 8 ust. 1 ustawy (tak też m.in.
postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 5 czerwca 2024 r., II USK 226/23,
niepubl.; z dnia 24 kwietnia 2024 r., II USK 179/23, LEX nr 3715417; z dnia 11
kwietnia 2024 r., II USK 154/23, LEX nr 3703679; z dnia 20 marca 2023 r., II USK
219/23, niepubl.). Natomiast konfiguracja wskazana przez skarżącego, że to
zleceniodawca – S. sp. z o.o. - miałaby być pracodawcą ubezpieczonych zamiast
formalnego pracodawcy S.1 sp. z o.o. (włączając w to umowę zlecenia zawartą S. 1
sp. z o.o.), także nie mieści się w hipotezie tej normy.
Warto też zwrócić uwagę, odnosząc się do powoływanej przez skarżącego
konstrukcji tzw. „przebicia zasłony korporacyjnej”, że poglądy wyrażone w wyroku
Sądu Najwyższego z dnia 3 października 2017 r., II UK 488/16 (LEX nr 2361596)
bazowały na ustaleniu, że spółkę zależną i spółkę dominującą łączyła umowa, na
mocy której spółka zależna zobowiązała się do realizacji usług na rzecz spółki
dominującej przez swoich pracowników i na tej podstawie kierowała swoich
pracowników do wykonywania pracy w spółce dominującej i otrzymywała za to
wynagrodzenie. Takich relacji nie ustalono w niniejszej sprawie, a to one pozwalały
na wyciągnięcie wniosku o nadużywaniu konstrukcji osobowości prawnej lub
II USK 278/24
12
konstrukcji pracodawcy z art. 3 k.p. ze skutkiem polegającym na „uniesieniu” czy
„przebiciu zasłony osobowości prawnej" i uznaniu, że określone działania
podejmowane przez jeden podmiot uznaje się w istocie za działania innego
podmiotu (gdy spółka handlowa będąca „prawdziwym pracodawcą” czy
„ekonomicznym pracodawcą” tworzy kontrolowaną przez nią spółkę, powierzając jej
funkcję zatrudniania pracowników dla obejścia prawa i uniknięcia np. zobowiązań
wobec pracowników).
Mając powyższe na uwadze, należy stwierdzić, że w sprawie nie występuje
powołana przez skarżącego przesłanka przedsądu, wobec czego Sąd Najwyższy
na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c. odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do
rozpoznania, orzekając o kosztach postępowania kasacyjnego stosownie do oraz
art. 108 § 1 i art. 98 § 1 k.p.c. w związku art. 39821 k.p.c. w związku z§ 10 ust. 4
pkt 2 w związku z § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22
października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (jednolity tekst:
Dz.U. z 2023 r., poz. 1935 ze zm.).
[SOP]
[az]