II USK 112/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jolanta Frańczak
Dnia 1 lipca 2025 r.
w sprawie z odwołania S. sp. z o.o. w W.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych III Oddziałowi w Warszawie
z udziałem S.1. sp. z o.o. w W. oraz J. K.
o podleganie ubezpieczeniom społecznym,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 1 lipca 2025 r.,
skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie
z dnia 13 listopada 2024 r., sygn. akt III AUa 2531/23,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania,
2. zasądza od organu rentowego na rzecz S. sp. z o.o. w W.
oraz S.1. sp. z o.o. w W. kwoty po 270 (dwieście siedemdziesiąt)
złotych wraz z odsetkami z art. 98 § 11 k.p.c. tytułem zwrotu
kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym.
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 13 listopada 2024 r. oddalił
apelację Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział III w Warszawie od wyroku
Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 10 lipca 2023 r., którym zmieniono
zaskarżoną przez odwołującą się S. Spółkę z o.o. w W. (dalej jako odwołująca się
lub płatnik składek) decyzję organu rentowego z dnia 15 września 2020 r., w ten
sposób, że stwierdzono, iż zainteresowany J.K. nie podlega obowiązkowo
II USK 112/25
2
ubezpieczeniom: emerytalnemu, chorobowemu i wypadkowemu od dnia 1
października 2008 r. do dnia 30 listopada 2017 r. jako pracownik płatnika oraz
orzekł o kosztach procesu.
W wyrokach Sądów meriti przyjęto, iż zainteresowany był zatrudniony przez
S.1. na podstawie umowy o pracę, począwszy od dnia 1 października 2008 r., w
pełnym wymiarze czasu pracy, kolejno na stanowiskach licencjonowanego
pracownika OFD i kwalifikowanego pracownika OFD, z miejscem świadczenia
pracy oznaczonym jako obiekty chronione przez pracodawcę na terenie
województwa […]. Od lutego 2013 do stycznia 2017 r. miał też umowy zlecenia
zawarte z odwołującą się, na podstawie których wykonywał podobne czynności co
w oparciu o umowę o pracę zawartą z S.1. Odwołująca się jest wspólnikiem S.1.
Obie spółki wchodzą w skład jednej grupy kapitałowej, w której jednostką
dominującą jest odwołująca się. Jednak - zdaniem Sądu Apelacyjnego –
okoliczność ta nie uprawnia jeszcze do wnioskowania w sposób jednoznaczny, że
zainteresowany świadczył pracę na rzecz odwołującej się na warunkach
określonych w art. 22 § 1 k.p., ponieważ obie spółki stanowią odrębne podmioty.
Sama okoliczność ścisłych powiązań podmiotów gospodarczych nie stanowi
autonomicznej przesłanki do uznania, że to spółka właścicielska jest pracodawcą
pracownika zatrudnionego w spółce zależnej, gdyż aspekt ten winien być
rozpatrywany z perspektywy art. 22 § 1 k.p., a kwestia potencjalnego objęcia
ubezpieczeniem z tego tytułu „dodatkowego” zatrudnienia w oparciu o umowy
zlecenia - art. 8 ust. 2a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie
ubezpieczeń społecznych (obecnie jednolity tekst: Dz.U. z 2025 r., poz. 350; dalej
jako ustawa systemowa).
Organ rentowy całkowicie pomija, że zainteresowany pozostawał w stosunku
pracy z S.1., a nie z odwołującą się Spółką, z którą równolegle związany był umową
zlecenia, a przy tym nie przedstawił okoliczności wskazujących, aby
zainteresowany w rzeczywistości świadczył pracę w ramach stosunku pracy na
rzecz odwołującej się. Ponadto, uznając, że zachodzą przesłanki do zastosowania
art. 8 ust. 2a ustawy systemowej, uprawnione byłoby co najwyżej stwierdzenie, że
zainteresowany w spornym okresie podlegał ubezpieczeniom jako pracownik S.1. z
tytułu umowy zlecenia zawartej z odwołującą się. Przedmiotem zaskarżonej decyzji
II USK 112/25
3
było jednak stwierdzenie, że podlegał on ubezpieczeniom społecznym jako
pracownik odwołującej się z tytułu zawartej umowy o pracę z S.1., co wskazuje, że
organ rentowy założył istnienia stosunku pracy zainteresowanego z odwołującą się,
choć w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji brak jakichkolwiek ustaleń w tym zakresie,
poza szeroką analizą powiązań między obiema spółkami oraz struktury
zatrudniania przez nich pracowników i zleceniobiorców. Jedną z naczelnych zasad
postępowania cywilnego jest zasada kontradyktoryjności, zgodnie z którą trzon
materiału procesowego i podstawę rozstrzygnięcia stanowią twierdzenia i dowody
przedstawione przez strony. Tymczasem zaprezentowany przez organ rentowy
materiał dowodowy w postaci bardzo obszernych akt kontroli zawartych na płycie
CD, bez wskazania jednocześnie, o przeprowadzenie dowodu z których
dokumentów na tej płycie wnosi, nie dawał podstaw do przyjęcia prawidłowości
zaskarżonej decyzji. Zasadnie zatem Sąd Okręgowy stwierdził, że w realiach
niniejszej sprawy nie doszło do ziszczenia się przesłanek pozwalających na
zastosowanie art. 8 ust. 2a ustawy systemowej w sposób wynikający z treści
rozstrzygnięcia skarżonej decyzji. Z podobnych przyczyn niezasadny był również
zarzut naruszenia art. 58 § 1 k.c. w związku z art. 18 ust. 1 ustawy systemowej. To
na organie rentowym spoczywał obowiązek wykazania, że strony ustaliły między
sobą stosunki prawne w sposób sprzeczny z prawem bądź zmierzający do obejścia
przepisów regulujących podstawę wymiaru na ubezpieczenia społeczne, czemu
jednak nie podołał.
Wyrok Sądu Apelacyjnego w całości zaskarżył skargą kasacyjną organ
rentowy, domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania
sprawy do ponownego rozpoznania, alternatywnie w sytuacji uznania przez Sąd
Najwyższy, że podstawa naruszenia prawa materialnego jest oczywiście
uzasadniona uchylenia zaskarżonego wyroku i orzeczenia co do istoty sprawy
przez oddalenie odwołania, a także zasądzenia od odwołującej się na rzecz
skarżącego zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie prawa procesowego oraz
prawa materialnego, a mianowicie: 1) art. 3271 § 1 k.p.c., przez brak wskazania w
uzasadnieniu przyczyn nieuwzględnienia argumentacji dowodów wskazanych przez
skarżącego; 2) art. 232 w związku z art. 477 k.p.c., przez wydanie orzeczenia bez
II USK 112/25
4
przeprowadzenia merytorycznej kontroli zaskarżonej decyzji; 3) art. 6 ust. 1 pkt 1
ustawy systemowej w związku z art. 22 § 1 k.p., przez uznanie, iż pracodawcą dla
zainteresowanego jest S.1., mimo że jej właścicielem jest odwołująca się, 4) art. 6
k.c. w związku z art. 232 k.p.c., przez przyjęcie, że skarżący nie udowodnił, że
rzeczywistym pracodawcą dla zainteresowanego była odwołująca się, mimo że Sąd
pominął materiał zgromadzony w aktach rentowych/składkowych oraz nie dokonał
wykładni art. 3 w związku z art. 22 § 1 k.p. z uwzględnieniem koncepcji „przebicia
zasłony korporacyjnej”; 5) art. 8 ust. 1 ustawy systemowej w związku z art. 3 w
związku z art. 22 § 1 k.p., przez uznanie, że pracodawcą dla zainteresowanego jest
S.1., mimo że z dokumentacji załączonej do akt sprawy wynika, iż jego
rzeczywistym pracodawcą była odwołująca się („przebicie zasłony korporacyjnej”),
6) art. 3 w związku z art. 22 § 1 k. p., przez niedokonanie ich wykładni z
uwzględnieniem koncepcji „przebicia zasłony korporacyjnej”, 7) art. 58 § 1 k.c. w
związku z art. 4 pkt 2a w związku z art. 8 ust. 2a oraz art. 17 ust. 1 ustawy
systemowej, przez jego niezastosowanie, mimo że z akt rentowych/składkowych
wynika, iż w sprawie doszło do tzw. „przebicia zasłony korporacyjnej”, a tym samym
umowy o pracę zawarte z S.1. na gruncie przepisów prawa ubezpieczeń
społecznych należy traktować jako nieważne.
Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania uzasadniono
oczywistą zasadnością skargi (mimo iż jako podstawę wskazano art. 3989 § 1 pkt 1
k.p.c.),, ponieważ „Sąd powinien poddać zaskarżoną decyzję kontroli merytorycznej,
a zatem zbadać czy organ rentowy prawidłowo zastosował przepisy prawa przy
ustalonym stanie faktycznym, co w przedmiotowej sprawie sprowadza się do
ustalenia, czy faktycznie nastąpiło tzw. przebicie zasłony korporacyjnej prowadzące
do obejścia art. 8 ust. 2a ustawy systemowej”.
Zdaniem skarżącego, Sąd orzekający ograniczając się do badania powiązań
osobowo-kapitałowych między tymi podmiotami wyłącznie z perspektywy art. 22 § 1
k.p. nie jest w stanie poddać decyzji organu rentowego merytorycznej kontroli
wskazującej na tzw. „uniesienie zasłony korporacyjnej” bez wykładni art. 3 i art. 22
§ 1 k.p. z uwzględnieniem koncepcji „przebicia zasłony korporacyjnej”, ponieważ w
świetle art. 22 § 1 k.p. spółka zależna, jako odrębny podmiot istniejący w obrocie
gospodarczym, będzie w sposób oczywisty traktowana jako pracodawca dla
II USK 112/25
5
ubezpieczonego z uwagi na konieczność wykonania szeregu formalnych czynności
mających na celu urealnienie „nieważnego” (na gruncie przepisów prawa
ubezpieczeń społecznych) w swej istocie stosunku pracy (np. zawarcie umowy o
pracę, obsługa kadrowo-płacowa itp.).
W odpowiedzi na skargę kasacyjną odwołująca się oraz zainteresowana
Spółka wniosły o odmowę przyjęcia skargi do rozpoznania oraz o zasądzenie od
skarżącego na ich rzecz zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego według norm
przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie kwalifikowała się do przyjęcia w celu jej
merytorycznego rozpoznania. Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy
przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne
zagadnienie prawne (pkt 1), istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych
budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie
sądów (pkt 2), zachodzi nieważność postępowania (pkt 3) lub skarga jest
oczywiście uzasadniona (pkt 4). Obowiązkiem skarżącego jest sformułowanie i
uzasadnienie wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania w nawiązaniu
do tych przesłanek, gdyż tylko wówczas może być osiągnięty cel wymagań
przewidzianych w art. 3984 § 2 k.p.c.
Rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego w kwestii przyjęcia bądź odmowy
przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania wynika z oceny czy okoliczności
powołane przez skarżącego odpowiadają tym, o jakich stanowi art. 3989 § 1 k.p.c.
Ponadto dopuszczenie i rozpoznanie skargi kasacyjnej ustrojowo i procesowo jest
uzasadnione jedynie w tych sprawach, w których mogą być zrealizowane jej funkcje
publicznoprawne. Nie w każdej zatem sprawie, nawet w takiej, w której
rozstrzygnięcie oparte jest na błędnej subsumpcji czy wadliwej wykładni prawa,
skarga kasacyjna może być przyjęta do rozpoznania. Sąd Najwyższy nie jest
trzecią instancją sądową i nie jest jego rolą korygowanie ewentualnych błędów w
zakresie stosowania czy wykładni prawa w każdej indywidualnej sprawie (por.
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 września 2016 r., V CSK 143/16, LEX
II USK 112/25
6
nr 2135552; z dnia 21 czerwca 2016 r., V CSK 21/16, LEX nr 2069457; z dnia 1
grudnia 2015 r., I PK 71/15, LEX nr 2021944).
We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący powołał
się na przesłankę z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c., tj. oczywistą zasadność skargi, ale
brak podstaw do przyjęcia, iż przesłanka ta w rozpoznawanej sprawie ma miejsce.
Jeżeli skarżący powołuje się na oczywistą zasadność skargi, to powinien
zawrzeć w niej wywód prawny, z którego ta oczywista zasadność będzie wynikała.
Ma to być przy tym zasadność łatwo dostrzegalna już nawet przy pobieżnej lekturze
skargi (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 marca 2012 r., II PK 294/11,
LEX nr 1214578). Ponadto z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. wynika konieczność nie tylko
powołania się na okoliczność, że skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona,
ale również wykazania, że przesłanka ta rzeczywiście zachodzi. Oznacza to, że
skarżący musi wskazać, w czym - w jego ocenie - wyraża się „oczywistość”
zasadności skargi oraz podać argumenty wykazujące, że rzeczywiście skarga jest
oczywiście uzasadniona. Sam zarzut naruszenia (nawet oczywistego) określonego
przepisu (przepisów) nie prowadzi bowiem wprost do oceny, że skarga kasacyjna
jest oczywiście uzasadniona. Skarżący powinien więc w wywodzie prawnym
wykazać kwalifikowaną postać naruszenia przepisów prawa materialnego lub
procesowego polegającą na jego oczywistości, widocznej prima facie, przy
wykorzystaniu podstawowej wiedzy prawniczej (por. postanowienia Sądu
Najwyższego: z dnia 14 lipca 2005 r., III CZ 61/05, OSNC 2006 nr 4, poz. 75; z dnia
26 kwietnia 2006 r., II CZ 28/06, LEX nr 198531; z dnia 9 marca 2012 r., I UK
370/11, LEX nr 1215126; z dnia 1 stycznia 2012 r., I PK 104/11, LEX nr 1215774).
Ponadto przez oczywistą zasadność skargi kasacyjnej w ujęciu art. 3989 § 1
pkt 4 k.p.c. rozumie się sytuację, w której zaskarżone orzeczenie sądu drugiej
instancji w sposób ewidentny narusza konkretne przepisy prawa. Oczywiste
naruszenie prawa powinno być rozumiane jako widoczna natychmiast, bez
potrzeby dokonywania pogłębionej analizy jurydycznej, sprzeczność wykładni lub
stosowania prawa z brzmieniem przepisów albo powszechnie przyjętymi regułami
interpretacji (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 26 lutego 2008 r., II UK
317/07, LEX nr 453107; z dnia 25 lutego 2008 r., I UK 339/07, LEX nr 453109; z
dnia 26 lutego 2001 r., I PKN 15/01, OSNAPiUS 2002 nr 20, poz. 494; z dnia 17
II USK 112/25
7
października 2001 r., I PKN 157/01, OSNP 2003 nr 18, poz. 437; z dnia 8 marca
2002 r., I PKN 341/01, OSNP 2004 nr 6, poz. 100 oraz wyrok Sądu Najwyższego z
dnia 22 stycznia 2008 r., I UK 218/07, LEX nr 375616). Oznacza to, że we wniosku
o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, jak i w jego uzasadnieniu, niezbędne
jest powołanie konkretnych przepisów prawa, z którymi wyrok sądu drugiej instancji
jest w oczywisty sposób sprzeczny (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia
30 listopada 2012 r., I UK 414/12, LEX nr 1675171). Przyjmuje się, że nie spełnia
tych wymagań odwołanie się do podstaw kasacyjnych i opatrzenie zawartego tam
zarzutu dodatkowo określeniem „rażącego”, „ewidentnego”, „kwalifikowanego” lub
„oczywistego”, jeżeli nie zostanie wykazane, w czym przejawia się oczywistość
wydania wadliwego orzeczenia (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 5
lutego 2014 r., III PK 86/13, LEX nr 1644571; z dnia 20 sierpnia 2014 r., II CSK
77/14, LEX nr 1511117; z dnia 11 kwietnia 2018 r., III UK 98/17, LEX nr 2497587).
Chodzi zatem o taką sytuację, gdy nie tylko zgłoszony zarzut naruszenia przepisu
prawa jest słuszny, ale także stwierdzona nieprawidłowość jest tego rodzaju, że
powoduje jaskrawą wadliwość zaskarżonego orzeczenia (por. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 13 kwietnia 2016 r., V CSK 622/15, LEX nr 2057365).
Wniosek o przyjęcie skargi do rozpoznania nie spełnia wyżej wymienionych
przesłanek, a jego uzasadnienie w istocie zmierza do zakwestionowania przyjętych
w sprawie ustaleń faktycznych i zanegowania możliwości zastosowania art. 8
ust. 2a ustawy systemowej w konfiguracji wskazanej przez skarżącego.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do kwestii rozkładu ciężaru dowodu w
sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, w której skarżący upatruje
oczywistej zasadności skargi, to w wyroku z dnia 10 maja 2017 r., I UK 184/16
(LEX nr 2305920), Sąd Najwyższy wyjaśnił, iż ciężar udowodnienia (onus probandi)
wchodzi w rachubę dopiero wówczas, gdy pewne twierdzenia okażą się
nieudowodnione, a nie już wtedy, gdy strona nie przedstawiła środków
dowodowych na potwierdzenie lub zaprzeczenie danej okoliczności. Oznacza to, że
rozkład ciężaru dowodu stanowi regułę wskazującą stronę, która ma ponieść
negatywne skutki nieudowodnienia określonych twierdzeń. Na tym polega funkcja
ciężaru dowodowego. Pozwala rozstrzygnąć sprawę merytorycznie, także wówczas,
gdy sąd nie zdołał w ogóle albo w pewnej części wyjaśnić stanu faktycznego
II USK 112/25
8
sprawy. Czym innym jest natomiast sytuacja, w której sąd oceniał materiał
dowodowy, kierując się metodą kognitywną z art. 233 § 1 k.p.c., i na tej podstawie
dokonał wiążących ustaleń stanu faktycznego. W tym wypadku nie dochodzi do
właściwego lub niewłaściwego rozłożenia ciężaru dowodowego. W wyroku z dnia 9
listopada 2021 r., I USKP 57/21 (OSNP 2022 nr 10, poz. 101), Sąd Najwyższy
zwrócił uwagę, że wyrażonej w art. 6 k.c. reguły rozkładu ciężaru dowodu nie
można rozumieć w ten sposób, że zawsze, bez względu na okoliczności sprawy,
obowiązek dowodzenia wszelkich faktów o zasadniczym dla rozstrzygnięcia sporu
znaczeniu spoczywa na stronie powodowej (w sprawie z zakresu ubezpieczeń
społecznych - na osobie odwołującej się od decyzji organu rentowego). Jeżeli jedna
ze stron wykazała wystąpienie faktów przemawiających za słusznością jej
stanowiska, to wówczas na drugiej stronie procesu spoczywa ciężar udowodnienia
okoliczności podważających ten wniosek (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 19
grudnia 2013 r., II PK 70/13, LEX nr 1424850; z dnia 12 maja 2011 r., I PK 228/10,
LEX nr 896458; z dnia 10 czerwca 2013 r., LEX nr 1341274; z dnia 20 kwietnia
1982 r., I CR 79/82, LEX nr 8416). Postępowanie w sprawach z zakresu
ubezpieczeń społecznych toczy się generalnie według zasady kontradyktoryjnego
postępowania, a w nim o rodzaju i zakresie roszczenia decyduje odwołujący się.
Ciężar udowodnienia twierdzeń spoczywa na tej stronie, która je zgłasza (art. 232
zdanie pierwsze k.p.c.). W orzecznictwie Sądu Najwyższego nie budzi zatem
wątpliwości, że w postępowaniu z zakresu ubezpieczeń społecznych rozkład
ciężaru dowodów będzie zależał od rodzaju decyzji. Jeżeli jest to decyzja, w której
organ zmienia sytuację prawną ubezpieczonego, to powinien wykazać
uzasadniające ją przesłanki faktyczne. Już w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 15
lutego 2007 r., I UK 269/06 (OSNP 2008 nr 5-6, poz. 78), wskazano, że na organie
rentowym, który przyjął zgłoszenie do ubezpieczenia pracowniczego i nie
kwestionował tytułu tego zgłoszenia oraz przyjmował składki, spoczywa ciężar
dowodu, że strony umowy o pracę złożyły fikcyjne oświadczenia woli. Wydanie
decyzji przez organ rentowy w postępowaniu administracyjnym nie zwalnia go
zatem od udowodnienia przed sądem podstawy faktycznej decyzji, zgodnie zasadą
rozkładu ciężaru dowodu wynikającą z art. 6 k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego z
II USK 112/25
9
dnia 7 stycznia 2010 r., II UK 148/09, LEX nr 577847 czy z dnia 9 grudnia 2008 r.,
I UK 151/08, LEX nr 518057).
Tymczasem w niniejszej sprawie Sądy obu instancji szczegółowo odniosły
się do środków dowodowych przedstawionych przez skarżącego i trafnie przyjęły,
że nie jest możliwe uprawdopodobnienie, aby między zainteresowanym a spółką
zależną nie istniał stosunek pracy, który w rzeczywistości był wykonywany.
Przeprowadzona została szczegółowa analiza w oparciu o zaoferowane dowody
mająca na celu weryfikację prawidłowości twierdzeń skarżącego wynikających z
wydanej decyzji. Nie sposób więc stwierdzić na czym rzeczywiście miałoby polegać
naruszenie reguły rozkładu ciężaru dowodu, skoro korzystna dla odwołującej się
okoliczność (wykonywanie pracy dla spółki zależnej) została udowodniona, zaś
okoliczność wykazana przez skarżącego (zależność spółki będącej pracodawcą od
odwołującej się) nie wpływała na konkluzję co do tego, że pracodawcą
zainteresowanego faktycznie powinna być odwołująca się. Sąd Najwyższy
wielokrotnie wskazywał, że w orzecznictwie utrwalona jest wykładnia negująca
możliwość skutecznego podnoszenia w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia
art. 6 k.c., gdy faktycznie zmierza on do zakwestionowania poczynionych ustaleń
faktycznych (por. wyroki: z dnia 13 czerwca 2000 r., V CKN 64/00, OSNC 2000 nr
12, poz. 232; z dnia 15 października 2004 r., II CK 62/04, LEX nr 197635; z dnia 8
listopada 2005 r., I CK 178/05, LEX nr 220844 oraz z dnia 15 lutego 2008 r., I CSK
426/07, LEX nr 465919).
O oczywistej zasadności skargi nie świadczy też wyrażany przez skarżącego
pogląd, iż „Sąd powinien poddać decyzję organu kontroli merytorycznej, a zatem
zbadać czy organ rentowy prawidłowo zastosował przepisy prawa przy ustalonym
stanie faktycznym, co w przedmiotowej sprawie sprowadza się do ustalenia czy
faktycznie nastąpiło tzw. przebicie zasłony korporacyjnej prowadzące do obejścia
art. 8 ust. 2a ustawy systemowej”.
Tak sformułowane pytanie w żaden sposób nie przemawia „prima facie” że
skarga jest oczywiście uzasadniona i zostanie rozstrzygnięta na korzyść
skarżącego, aby wyeliminować z obrotu prawnego wadliwe orzeczenie, tym
bardziej, że taka kontrola prawidłowości zaskarżonej decyzji została
przeprowadzona. Ponadto trafnie uwypuklił Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia
II USK 112/25
10
20 lutego 2024 r., II USK 336/23 (LEX nr 3687155), odmawiając przyjęcia skargi
kasacyjnej skarżącego w sprawie o tym samym stanie faktycznym i prawnym
odnośnie do innego zainteresowanego, że „zastosowanie art. 8 ust. 2a nie budzi
wątpliwości. Wykonując umowę zlecenia zawartą z odwołującą się, zainteresowany
jako pracownik spółki zależnej z tytułu tejże umowy cywilnej podlega
ubezpieczeniom jako pracownik. Nawet gdyby zgodnie z oczekiwaniem organu
(niepopartym dostatecznym materiałem dowodowym) uznać, że stosunek pracy
wynikający z umowy zawartej ze spółką zależną w rzeczywistości łączyłby
zainteresowanego z odwołującą się, to nie miałaby wpływu na zastosowanie w
sprawie art. 8 ust. 2a ustawy systemowej. Tylko gdyby uznać, że zawarte z
odwołującą się umowy cywilne w swojej istocie skrywają stosunek pracy, art. 8
ust. 2a nie miałby zastosowania, lecz wówczas również istniałby tytuł pracowniczy,
choć z art. 8 ust. 1 ustawy”. Powyższy pogląd wyraził Sąd Najwyższy w sprawach
tego samego skarżącego odnośnie do innych zainteresowanych pracowników (zob.
postanowienia: z dnia 5 czerwca 2024 r., II USK 226/23, LEX nr 3723325; z dnia 24
kwietnia 2024 r., II USK 179/23, LEX nr 3715417; z dnia 11 kwietnia 2024 r., II USK
154/23, LEX nr 3703679; z dnia 20 marca 2023 r., II USK 219/23, LEX nr 3695251
czy wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 marca 2025 r., II USKP 32/24, LEX nr
3844526).
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c.
odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, orzekając o kosztach
postępowania kasacyjnego stosownie do art. 98 § 1 w związku z art. 39821 k.p.c.
(J.C.)
[SOP]