II USK 102/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 4 grudnia 2025 r.
SSN Dawid Miąsik
w sprawie z odwołania B. U.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w Białymstoku
o prawo do renty socjalnej i o prawo do renty rodzinnej,
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w dniu 4 grudnia 2025 r.,
na skutek skargi kasacyjnej odwołującej się
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku
z dnia 20 listopada 2024 r., sygn. akt III AUa 200/24,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania,
2. przyznaje radcy prawnemu M. P. od Skarbu Państwa - Sądu
Okręgowego w Łomży kwotę 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych
powiększoną o stawkę podatku od towarów i usług tytułem
zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z
urzędu w postępowaniu kasacyjnym.
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny w Białymstoku wyrokiem z 20 listopada 2024 r., III AUa
200/24 oddalił apelację B. U. (odwołująca się) od wyroku Sądu Okręgowego w
Łomży III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z 19 marca 2024 r., III U
347/23 w sprawie z odwołania od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych,
Oddział w Białymstoku (organ rentowy) z 3 sierpnia 2023 r. znak: [...] oraz z 4
sierpnia 2023 r. znak: [...]. Decyzją z 3 sierpnia 2023 r. organ rentowy odmówił
II USK 102/25
2
odwołującej się prawa do renty rodzinnej po M. R., ponieważ komisja lekarska ZUS
orzekła, że odwołująca się nie stała się całkowicie niezdolna do pracy oraz
samodzielnej egzystencji lub całkowicie niezdolna do pracy w okresach
relewantnych do nabycia tego prawa. Decyzją z 4 sierpnia 2023 r. organ rentowy
odmówił odwołującej się prawa do renty socjalnej, ponieważ komisja lekarska ZUS
ustaliła, że nie jest całkowicie niezdolna do pracy z powodu naruszenia sprawności
organizmu, które powstało przed ukończeniem 18 roku życia.
Sąd Okręgowy w Łomży wyrokiem z 19 marca 2024 r., III U 347/23 oddalił
odwołanie od decyzji 3 sierpnia 2023 r. oraz zmienił decyzję z 4 sierpnia 2023 r. i
przyznał odwołującej się prawo do renty socjalnej od 28 kwietnia 2023 r. do 31
października 2025 r. oraz rozstrzygnął o kosztach postępowania.
Sąd pierwszej instancji ustalił, że odwołująca się posiada wykształcenie
zawodowe - krawiec odzieży damskiej lekkiej. Pracowała przez 5 lat jako
krawcowa, w zakładzie pracy chronionej. Od wielu lat była leczona psychiatrycznie,
ostatnio z rozpoznaniem zaburzeń urojeniowych. Od wielu lat cierpi na zaburzenia
psychiczne, początkowo jako zaburzenia adaptacyjne, związane z przebytymi
traumatycznymi dla niej doświadczeniami, rysy nieprawidłowo kształtującej się
osobowości. Całokształt psychopatologii nakładający się na niższe niż przeciętne
możliwości intelektualne - intelekt nieco słabszy, zwłaszcza z deficytem w sferze
myślenia bardziej abstrakcyjnego, pojęciowego, ogólnej wiedzy o świecie i pamięci,
sięgający pogranicza normy i upośledzenia w stopniu lekkim. Na tym podłożu
kształtowała się osobowość homilopatyczna (sprzężona z widocznym defektem w
zakresie społecznych standardów urody) z obniżonym nieco intelektem, a tym
samym możliwością obiektywnej weryfikacji faktów (w tym reakcji otoczenia na jej
kalectwo), z negatywnymi dotychczasowymi doświadczeniami życiowymi (m.in z
niepowodzeniami w zakresie ról społeczno-zawodowych) mogły sprzyjać utrwaleniu
się postawy paranoicznej (z sensytywnym zespołem odnoszącym) i rozwinięciu
zespołu urojeniowego. W 2006 r. miała wypadek (potrącenie przez samochód) w
wyniku czego ucierpiała jeszcze bardziej jej psychika i wiele lat leczyła się z
rozpoznaniem zaburzeń stresowych pourazowych PTSD. W związku z tym chodziła
na terapię do psychologa. Od 2018 r. pogorszenie stanu psychicznego jest na tyle
istotne, że rozpoznano zaburzenia urojeniowe. Aktualnie mieszka sama. Skarży się,
II USK 102/25
3
że nie może spać, odczuwa lęki. Robi zakupy, w miarę możliwości sprząta, gotuje,
ogląda telewizję, chodzi na spacery, jeździ rowerem.
Odwołująca się ma od 1994 r. przyznaną rentę z tytułu częściowej
niezdolności do pracy. W 2020 r. złożyła wniosek o ponowne ustalenie prawa do
renty z tytułu niezdolności do pracy, który nie został uwzględniony przez organ
rentowy a odwołanie od tej decyzji zostało oddalone wyrokiem Sądu Okręgowego w
Łomży z 30 sierpnia 2021 r., III U 414/20. Renta z tytułu częściowej niezdolności do
pracy jest nadal wypłacana odwołującej się. W kwietniu 2023 r. odwołująca się
złożyła wnioski: o rentę rodzinną po zmarłej 16 września 2022 r. matce i o rentę
socjalną. Lekarz orzecznik ZUS orzeczeniem z 27 czerwca 2023 r. uznał, że nie
jest ona całkowicie niezdolna do pracy. W uzasadnieniu wskazał, że istniejące
dysfunkcje w przebiegu zdiagnozowanych schorzeń, ograniczają zdolność do
pracy, lecz nie powodują niezdolności do jakiejkolwiek pracy. Odwołująca się
wniosła sprzeciw od powyższego orzeczenia. Komisja lekarska ZUS orzeczeniem z
27 lipca 2023 r. również nie uznała jej za całkowicie niezdolną do pracy. W
uzasadnieniu komisja wskazała, że u odwołującej się naruszone zostały funkcje
organizmu z zakresu sfery psychicznej, układu nerwowo-mięśniowo- szkieletowego
i związanego z ruchem, co potwierdza dokumentacja w aktach. Komisja wskazała,
że ww. dysfunkcje naruszają sprawność organizmu w stopniu istotnym i mają
charakter przewlekły stabilny. Dodała, że po analizie dokumentacji medycznej
orzeczono, iż odwołująca się wymaga kontroli i leczenia specjalistycznego,
jednakże stopień naruszenia sprawności organizmu nie czyni jej całkowicie
niezdolną do pracy.
Sąd pierwszej instancji zauważył, iż w sprawie okolicznością bezsporną było,
iż odwołująca się jest osobą dorosłą w wieku 55 lat i córką zmarłej M. R., która w
chwili śmierci miała ustalone prawo do renty inwalidy wojennego z tytułu całkowitej
niezdolności do pracy. Natomiast okolicznością sporną było to, czy odwołująca się
spełniła przesłanki konieczne do nabycia prawa do renty rodzinnej i renty socjalnej
tj. czy schorzenia występujące u niej powodują całkowitą niezdolność do pracy, a
jeśli tak, to czy niezdolność ta jest skutkiem naruszenia sprawności organizmu
powstałego w jednym z okresów wymienionych w art. 4 ust. 1 ustawy z 27 czerwca
2003 r. o rencie socjalnej (jednolity tekst: Dz.U. z 2022 r. poz. 240 ze zm.) i art. 68
II USK 102/25
4
ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń
Społecznych (Dz.U. z 2023 r. poz. 1251, ustawa emerytalna) oraz od kiedy istnieje i
czy jest trwała czy okresowa. Sąd Okręgowy dopuścił w tym zakresie dowód z
opinii biegłych lekarzy z zakresu psychologii, psychiatrii, neurologii i medycyny
pracy. Biegli, po przeprowadzonym bezpośrednim badaniu odwołującej się i na
podstawie analizy akt sprawy oraz dokumentacji medycznej, rozpoznali u niej
umiarkowane zmiany zwyrodnieniowe w odcinku C i L-S kręgosłupa, przewlekły
zespół bólowy odkręgosłupowy, wrodzoną achondroplazję, uporczywe zaburzenia
urojeniowe, osobowość homilopatyczna, obniżenie sprawności intelektualno-
poznawczych sięgające pogranicza normy i upośledzenia w stopniu lekkim. Biegli
orzekli, że aktualny stopień naruszenia sprawności organizmu powoduje u
odwołującej się całkowitą niezdolność do pracy, która jest skutkiem naruszenia
sprawności organizmu powstałego przed ukończeniem 18 roku życia, ale nie
powstała w jednym z okresów wymienionych w art. 68 ustawy emerytalnej (tj.
powstałego do ukończenia 16 roku życia, lub do ukończenia nauki w szkole, jeżeli
przekroczyła 16 lat życia, nie później jednak niż do osiągnięcia 25 lat życia). Biegli
uznali, że całkowita niezdolność do pracy istnieje od daty złożenia wniosku o
wydanie orzeczenia, tj. od 28 kwietnia 2023 r. i jest okresowa do 31 października
2025 r. Biegli nie stwierdzili niezdolności do samodzielnej egzystencji. W
uzasadnieniu opinii biegli podnieśli, że trudno ustalić jednoznacznie, kiedy
całokształt objawów osiągnął aktualne nasilenie. Wobec czego zasadnym jest
ustalenie daty złożenia wniosku jako początku u odwołującej się całkowitej
niezdolności do pracy. Biegli wyjaśnili, że całkowita niezdolność do pracy jest
skutkiem naruszenia sprawności organizmu powstałego przed ukończeniem 18
roku życia (całokształtu schorzeń istniejących od dzieciństwa), ale nie powstała w
jednym z okresów wymienionych w art. 68 ustawy emerytalnej. Stopień
zaawansowania schorzeń nie był w ww. okresach tak zaawansowany, by
skutkować już wtedy całkowitą niezdolnością do pracy. Całkowita niezdolność do
pracy powstała w wyniku zaostrzenia tychże schorzeń. Biegli podali też, że
odwołująca się jest aktualnie zdolna jedynie do pracy w warunkach pracy
chronionej, zwłaszcza gdy uwzględni się jej defekty i ograniczenia fizyczne
(umiarkowane zmiany zwyrodnieniowe, przewlekły zespół bólowy odkręgosłupowy,
II USK 102/25
5
niemniej jednak przy jej ograniczeniach fizycznych wynikających z
chondrodysplazji, niskowzrostu - mające istotne znaczenie w dopełnieniu warunków
całkowitej niezdolności do pracy). Jako osoba z przewlekłym zespołem
urojeniowym, obniżonymi możliwościami intelektualnymi oraz niskowzrostem
wymaga ona zwiększonego nadzoru i okresowej pomocy w czynnościach dnia
codziennego, ale istniejące deficyty (w zakresie stanu psychicznego, jak o
fizycznego) nie powodują znacznie ograniczonej możliwości samodzielnej
egzystencji. Porusza się ona samodzielnie, mowa spełnia swoją funkcję
komunikacyjną, zaś w zakresie czynności samoobsługowych wymaga ona
okresowej (częściowej) pomocy. Stwierdzone dysfunkcje naruszają sprawność
organizmu w stopniu wymagającym leczenia specjalistycznego i mają charakter
przewlekły, ale stabilny. Biegli ocenili, że w aktualnym stanie zdrowia nie stwierdza
się u odwołującej się takiego naruszenia sprawności organizmu, aby wymagała
stałej lub długotrwałej opieki innej osoby w zaspokajaniu podstawowych potrzeb
życiowych, za które uważa się przede wszystkim samoobsługę, poruszanie się,
komunikację (opinia k. 55-61 akt).
Następnie biegli wyjaśnili, że utrata przez odwołującą się zdolności do
jakiejkolwiek pracy wynika z ogólnego stanu zdrowia. Nie jest wynikiem
izolowanego schorzenia, tak jak schorzenia odwołującej się wpływają na siebie
wzajemnie, na swój przebieg i manifestację kliniczną. W ocenie biegłych nie można
ich rozpatrywać osobno, bez kontekstu istnienia pozostałych schorzeń i stanów.
Achondroplazja, wyjaśnili biegli, jest schorzeniem uwarunkowanym genetycznie, do
tej pory nie stanowiła ona powodu do orzekania całkowitej niezdolności do pracy.
Niemniej jednak z wiekiem nakładały się na to schorzenie inne stany somatyczne,
m.in. narastające zmiany zwyrodnieniowe stawów, które wspólnie ograniczają
wydolność w roli zawodowej. Pogranicze upośledzenia umysłowego również
samodzielnie nie stanowi podstawy do orzekania chociażby częściowej
niezdolności do pracy. Niemniej w sytuacji nałożenia się na to zaburzeń
urojeniowych, narastania dekompensacji w ramach nieprawidłowych mechanizmów
regulacyjnych osobowości (tzw. osobowość homilopatyczna) - obniżone możliwości
intelektualne nie pozwalają jej na uruchomienie wydolnych zachowań
kompensujących. Dalej podnieśli, że tak jak wskazali w opinii podstawowej,
II USK 102/25
6
achondroplazja oraz obniżony poziom funkcjonowania intelektualnego istniały od
urodzenia. Gdyby nie te stany, możliwa by była kompensacja stanu zdrowia w
sytuacji nałożenia się dodatkowych schorzeń somatycznych i psychicznych. Gdyby
również nie schorzenia dodatkowe nakładające się z upływem lat, jej
funkcjonowanie (w sytuacji „jedynie” tych stanów istniejących od urodzenia) byłoby
nadal wydolne. Dlatego też zdaniem biegłych nie można rozpatrywać jej zdolności
do pracy z perspektywy poszczególnych pojedynczych schorzeń, tylko wpływu
całokształtu zdrowia na bieżące funkcjonowanie w rolach społecznych. Zdaniem
biegłych aktualne nasilenie schorzeń powoduje całkowitą niezdolność do pracy w
normalnych (typowych) warunkach pracy, ze wskazaniem, że zachowanie przez
odwołującą się zdolności do wykonywania zatrudnienia w warunkach zakładu pracy
chronionej nie jest normalnymi/typowymi/warunkami pracy. Podkreślili, że całkowita
niezdolność do pracy istnieje w związku ze schorzeniami istniejącymi od
dzieciństwa, ale powstała - jak to wskazano w opinii podstawowej - z datą złożenia
wniosku (wobec braku możliwości dokładniejszego wskazania daty powstania
całkowitej niezdolności do pracy - czyli takiego nasilenia objawów, które już
powodowało całkowitą niezdolność do pracy). Odpowiadając zaś na zarzuty
pełnomocnika odwołującej się, biegli wskazali, że przebyte w odległej przeszłości
urazy kręgosłupa nie spowodowały na tyle nasilonej dysfunkcji narządu ruchu by
mogły one powodować niezdolność do samodzielniej egzystencji. Mają one jednak
pewien wpływ na opiniowanie całkowitej niezdolności do pracy. Wyjaśnili, że
całkowita niezdolność do pracy dotyczy niezdolności do jakiegokolwiek zatrudnienia
na otwartym rynku pracy, w normalnych (typowych) warunkach pracy. Niezdolność
do samodzielnej egzystencji dotyczy zaś braku zdolności do zaspokojenia
podstawowych potrzeb życiowych. Terminy te w żadnym razie nie są tożsame i
zwykle nawet całkowita niezdolność do pracy nie wywołuje skutku w postaci
niezdolności do samodzielnej egzystencji.
Oceniając wydane opinie, Sąd uznał je za dowód miarodajny w sprawie i
podzielił stanowisko zaprezentowane we wnioskach końcowych opinii biegłych
sądowych o istniejącej u odwołującej się całkowitej niezdolności do pracy oraz o
dacie jej powstania. Zdaniem Sądu, opinie zostały wydane przez lekarzy
specjalistów z dziedzin, które zajmują się stwierdzonymi u odwołującej się
II USK 102/25
7
schorzeniami. Biegli przeprowadzili z odwołującą się wywiad, wykonali badanie
przedmiotowe. Opinie zawierają fachową, spójną, logiczną i wystarczającą
argumentację. Biegli nie mieli wątpliwości, że odwołująca się jest całkowicie
niezdolna do pracy. Taki maksymalny stopień upośledzenia funkcji organizmu
przekłada się w sposób bezpośredni na ewentualne uprawnienia rentowe osoby
dotkniętej dysfunkcją. Warunkiem przyznania świadczenia, o które wnioskuje
odwołująca się jest, aby całkowita niezdolność do pracy powstała w okresach
wskazanych w ustawie: przed ukończeniem 18 roku życia (w zakresie dotyczącym
renty socjalnej) i do ukończenia 16 roku życia, lub do ukończenia nauki w szkole,
jeżeli przekroczyła 16 lat życia, nie później jednak niż do osiągnięcia 25 lat życia (w
zakresie dotyczącym renty rodzinnej). Sąd Okręgowy zgodził się z biegłymi, że
ponieważ trudno jest ustalić jednoznacznie, kiedy całokształt objawów osiągnął
aktualne nasilenie, wobec czego zasadnym jest ustalenie daty złożenia wniosku
jako początku całkowitej niezdolności do pracy u odwołującej się.
Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że przy rencie rodzinnej trzeba odróżnić
istnienie niezdolności do pracy od jednostki chorobowej, która ją ostatecznie
spowodowała. W kontekście renty rodzinnej samo istnienie choroby nie przesądza
o niezdolności do pracy. Można o niej mówić dopiero wówczas, gdy schorzenie to
objawia się takimi symptomami, które czynią osobę całkowicie niezdolną do pracy.
Biegli zgodnie wskazali, że odwołująca się jest całkowicie niezdolna do pracy
okresowo do 31 października 2025 r., a niezdolność do pracy powstała 28 kwietnia
2023 r. Nie spełnia zatem kryteriów przyznania renty rodzinnej z art. 68 ustawy
emerytalnej, gdzie chodzi o to, aby całkowita niezdolność do pracy i samodzielnej
egzystencji lub całkowita niezdolność do pracy powstała w okresach wskazanych w
przepisie. Dziecko, które stało się całkowicie niezdolne do pracy po osiągnięciu
wieku określonego w art. 68 ust. 1 pkt 1 lub pkt 2 ustawy emerytalnej, nie nabywa
prawa do renty rodzinnej na podstawie art. 68 ust. 1 pkt 3 tejże ustawy (uchwała
siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 29 września 2006 r., II UZP 10/06, OSNP
2007 nr 5-6, poz. 75). W tych okolicznościach Sąd pierwszej instancji uznał, że
odwołująca się spełnia kryteria potrzebne do przyznania jej prawa do renty
socjalnej, natomiast nie spełnia kryteriów potrzebnych do przyznania jej prawa do
renty rodzinnej.
II USK 102/25
8
Odwołująca się wniosła apelację, zaskarżając wyrok w pkt 1. Organ rentowy
w odpowiedzi na apelację wniósł o jej oddalenie w całości. Oddalając apelację, Sąd
Apelacyjny w Białymstoku wyjaśnił, że na tym etapie postępowania przedmiotem
sporu było wyłącznie prawo odwołującej się do renty rodzinnej po zmarłej matce. W
ocenie Sądu drugiej instancji, Sąd Okręgowy dokonał prawidłowych ustaleń i wydał
trafne, odpowiadające prawu rozstrzygnięcie. Sąd drugiej instancji przyjął
poczynione w sprawie ustalenia faktyczne za własne, bez potrzeby ich korekty czy
uzupełniania. Sąd Apelacyjny przypomniał, że zgodnie z art. 68 ust. 1 pkt 3 ustawy
emerytalnej dzieci własne, dzieci drugiego małżonka i dzieci przysposobione mają
prawo do renty rodzinnej: bez względu na wiek, jeżeli stały się całkowicie niezdolne
do pracy oraz do samodzielnej egzystencji lub całkowicie niezdolne do pracy w
okresie, o którym mowa w pkt 1 lub 2 (to jest do ukończenia nauki w szkole, jeżeli
przekroczyły 16 lat życia, nie dłużej jednak niż do osiągnięcia 25 lat życia). Zgodnie
z art. 14 ust. 2 ustawy o emerytalnej, jeżeli nie ma możliwości ustalenia daty
powstania niezdolności do pracy, natomiast ustalono okres, w którym niezdolność
do pracy powstała, za datę powstania niezdolności przyjmuje się datę końcową
tego okresu. Jeżeli nie ma możliwości ustalenia ani daty, ani okresu powstania
niezdolności do pracy, za datę powstania niezdolności przyjmuje się datę
zgłoszenia wniosku o świadczenie.
Sąd drugiej instancji uwzględnił, że skuteczność odwołania odwołującej się
zależała od ustalenia, czy jest ona całkowicie niezdolna do pracy oraz samodzielnej
egzystencji lub całkowicie niezdolna do pracy, oraz od ustalenia, czy niezdolność ta
powstała w okresie do ukończenia przez nią 16 lat lub do ukończenia nauki w
szkole, nie później jednak niż do osiągnięcia 25 roku życia. Wbrew zarzutom
zawartym w apelacji, Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił zgromadzony w
sprawie materiał dowodowy, zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów,
wyrażoną w art. 233 § 1 k.p.c. i na jego podstawie dokonał trafnych ustaleń
faktycznych w zakresie stanu zdrowia odwołującej się, a w szczególności daty
powstania całkowitej niezdolności do pracy. Stwierdzenie niezdolności do pracy
oraz niezdolności do samodzielnej egzystencji z powodów zdrowotnych wymaga
wiadomości specjalnych, w rozumieniu art. 278 § 1 k.p.c., toteż podstawę ustaleń w
pierwszej kolejności stanowią dowody z opinii biegłych sądowych, posiadających
II USK 102/25
9
specjalistyczną wiedzę medyczną, adekwatną do rodzaju schorzeń osoby
zainteresowanej uzyskaniem świadczenia. Dowód tego rodzaju podlega wprawdzie
ocenie sądu, ale tylko pod względem fachowości, rzetelności oraz logiczności oraz
sposobu motywowania i stopnia stanowczości wyrażonych w opinii biegłego
wniosków. Sąd natomiast nie wkracza w sferę wiedzy specjalistycznej. W ocenie
Sądu Apelacyjnego, opinie (główna i uzupełniająca) sporządzona przez zespół
biegłych z zakresu neurologii, medycyny pracy, psychologii i psychiatrii są
miarodajne i wystarczające do czynienia ustaleń w sprawie, bowiem biegli w
sposób fachowy i spójny opisali schorzenia występujące u odwołującej się oraz
rzetelnie i wyczerpująco wyjaśnili, z jakich względów uznali, że za datę powstania
całkowitej niezdolności do pracy należy przyjąć datę złożenia wniosku przez
odwołującą. Opinie biegłych uznano za wyczerpujące i odnoszące się do
wszystkich postawionych w tezie dowodowej pytań, a płynące z nich konkluzje są
spójne, logiczne i jednoznaczne. Opinie zostały sporządzone przez specjalistów,
posiadających gruntowną wiedzę z zakresu swoich specjalności oraz długoletnie
doświadczenie zawodowe. Podstawę wydania opinii stanowiła szczegółowa analiza
akt sprawy, całości zgromadzonej w sprawie dokumentacji medycznej oraz badanie
odwołującej. Biegli wyczerpująco i logicznie uzasadnili swoje stanowisko, a w ich
opinii nie sposób doszukać się sprzeczności, błędów, czy innych wad,
dyskwalifikujących dokonaną ocenę. Biegli uwzględnili zarówno stopień naruszenia
sprawności organizmu, jak i możliwość wykonywania dotychczasowej pracy, biorąc
pod uwagę rodzaj i charakter dotychczas wykonywanej pracy (pracowała jako
krawcowa przez 5 lat w zakładzie pracy chronionej), poziom wykształcenia
(zawodowe - krawiec) oraz wiek (ur. 1969). Biegli wskazali, iż trudno jest
jednoznacznie ustalić, kiedy całokształt objawów osiągnął aktualne nasilenie,
wobec czego w ich ocenie zasadnym jest ustalenie daty złożenia wniosku jako
początku całkowitej niezdolności do pracy opiniowanej. Stwierdzili, iż całkowita
niezdolność do pracy jest skutkiem naruszenia sprawności organizmu powstałego
przed ukończeniem 18 roku życia, ale nie powstała w jednym z okresów
wymienionych w art. 68 ustawy emerytalnej. Zdaniem biegłych, stopień schorzeń
nie był w tych okresach tak zaawansowany, by już wtedy mógł skutkować całkowitą
niezdolnością do pracy, gdyż niezdolności do pracy powstała w wyniku zaostrzenia
II USK 102/25
10
tych schorzeń. W ocenie biegłych, odwołująca aktualnie jest zdolna jedynie do
pracy w warunkach pracy chronionej. Biegli stwierdzili, iż posiadane dysfunkcje
naruszają sprawność organizmu w stopniu wymagającym leczenia
specjalistycznego i mają charakter przewlekły, ale stabilny. Mając na uwadze
przesłankę niezdolności do samodzielnej egzystencji, biegli stwierdzili, iż w
aktualnym stanie zdrowia odwołująca nie wymaga stałej lub długotrwałej opieki
innej osoby w zaspokajaniu podstawowych potrzeb życiowych. Wskazali, iż
opiniowana porusza się samodzielnie, mowa spełnia swoją funkcję komunikacyjną,
zaś w zakresie czynności samoobsługowych wymaga okresowej (częściowej)
pomocy. Zdaniem biegłych, odwołująca się wymaga jedynie zwiększonego nadzoru
i okresowej pomocy w czynnościach dnia codziennego, ale istniejące deficyty (w
zakresie stanu psychicznego i fizycznego) nie powodują znacznego ograniczenia
możliwości do samodzielnej egzystencji.
W dalszej kolejności Sąd drugiej instancji wyjaśnił, że należy rozróżnić
między powstaniem całkowitej niezdolności do pracy a powstaniem samych
jednostek chorobowych. Ujawnienie pierwszych objawów chorobowych nie jest
równoznaczne z jednoczesnym powstaniem całkowitej niezdolności do pracy.
Przesłanką nabycia prawa do renty rodzinnej, na podstawie art. 68 ust. 1 pkt 3
ustawy emerytalnej nie jest sama choroba osoby ubiegającej się o rentę rodzinną
(w tym choroba psychiczna), ani niepełnosprawność (nawet w stopniu znacznym,
formalnie orzeczona przez organ stwierdzający niepełnosprawność), lecz całkowita
niezdolność do pracy (w rozumieniu art. 12 ust. 2 tej ustawy) powstała w okresach
ściśle uregulowanych w przepisach. Wbrew twierdzeniom zawartym w apelacji,
biegli przy swojej ocenie wzięli pod uwagę zarówno deficyty w zakresie stanu
psychicznego jak i fizycznego. Biegli wyjaśnili, że biorąc pod uwagę słabsze
możliwości fizyczne (umiarkowane zmiany zwyrodnieniowe, przewlekły zespół
bólowy odkręgosłupowy, chondrodysplazję) oraz umysłowe (niższy niż przeciętny
poziom możliwości intelektualnych, narastające objawy psychopatyczne) powodują
one, iż odwołująca jest osobą całkowicie niezdolną do pracy. Utrata zdolności do
jakiejkolwiek pracy wynika z ogólnego stanu zdrowia, nie jest wynikiem
izolowanego schorzenia, gdyż schorzenia odwołującej wpływają na siebie
wzajemnie, na swój przebieg i manifestację kliniczną. Biegli zwrócili uwagę, że nie
II USK 102/25
11
można ich rozpatrywać osobno, bez kontekstu istnienia pozostałych schorzeń i
stanów. Odnosząc się do wskazania odwołującej, iż biegli dokonali jedynie jej
powierzchownego badania należy wskazać, że postępowanie sądowe w sprawach
z zakresu ubezpieczeń społecznych nie stanowi uzupełnienia leczenia w ramach
podstawowej opieki zdrowotnej. Stąd też badania biegłych lekarzy nie powinny być
kojarzone z wizytą u specjalisty w ramach leczenia z Narodowego Funduszu
Zdrowia, podczas których są wykonywane określone badania, stawiane diagnozy
odnośnie sposobu i kierunku leczenia. Biegły sądowy nie ma obowiązku
wskazywania konkretnych stanowisk pracy, na których może pracować
wnioskodawca. Wizyta u biegłych lekarzy ma jeden cel, a mianowicie powinna
odpowiedzieć na pytanie, czy ubezpieczony jest niezdolny do pracy. Poza sporem
pozostaje, iż całkowita niezdolność do pracy istnieje w związku ze schorzeniami
istniejącymi od dzieciństwa, ale powstała z datą złożenia wniosku, co wynika z
braku możliwości wskazania dokładniejszej daty powstania całkowitej niezdolności
do pracy, czyli takiego nasilenia objawów, które powodowałby całkowitą
niezdolność do pracy. Wobec powyższego, nie ma podstaw do przyjęcia innej daty
powstania całkowitej niezdolności do pracy niż ta, która została przyjęta przez
biegłych sądowych z zakresu neurologii, medycyny pracy, psychiatrii i psychologii.
Odwołująca się zaskarżyła powyższy wyrok skargą kasacyjną, zarzucając
błędną wykładnię art. 65 w zw. z art. 68 ust. 1 pkt 3, art. 12 ust.2, art. 13 ust. 1 i 3,
art. 14 ust. 1 i 2a ustawy emerytalnej „przez uznanie, że nie są spełnione warunki
do ustalenia prawa do renty rodzinnej”. Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do
rozpoznania w niniejszej sprawie oparty został na przesłance oczywistej
zasadności skargi (art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.). Pełnomocnik odwołującej się podniósł,
że w orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalony jest pogląd, iż uzasadnienie
oczywistej zasadności skargi kasacyjnej, jako przesłanki przyjęcia jej do
rozpoznania, wymaga powołania się na kwalifikowaną postać naruszenia
zaskarżonym orzeczeniem przepisów prawa materialnego lub procesowego, co
zostało przez skarżącą wskazane w petitum złożonej skargi kasacyjnej. Naruszenie
konkretnego przepisu prawa materialnego spowodowało w przedmiotowej sprawie
wydanie oczywiście nieprawidłowego orzeczenia. Sąd Okręgowy na moment
orzekania przeprowadził zdaniem skarżącej niewłaściwą analizę przepisów i
II USK 102/25
12
dokonał nieprawidłowej oceny stanu faktycznego.
Sąd Najwyższy zważył co następuje:
Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do
rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne (pkt 1), istnieje
potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości prawne
lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie (pkt 2), zachodzi nieważność
postępowania (pkt 3), lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona (pkt 4).
Sąd Najwyższy, jako sąd kasacyjny, nie jest sądem zwykłej trzeciej instancji, zaś
skarga kasacyjna nie jest środkiem zaskarżenia przysługującym od każdego
rozstrzygnięcia sądu drugiej instancji kończącego postępowanie w sprawie.
Rozpoznanie skargi kasacyjnej następuje wyłącznie z przyczyn kwalifikowanych,
wymienionych w art. 3989 § 1 pkt 1-4 k.p.c. Dlatego w art. 3984 § 2 k.p.c. wśród
istotnych wymagań skargi kasacyjnej ustawodawca wymienił obowiązek złożenia
wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania i jego uzasadnienie. Spełnienie tego
wymogu powinno przybrać postać wyodrębnionego wywodu prawnego, w którym
skarżący wykaże, jakie występujące w sprawie okoliczności i argumenty prawne
pozwalają na uwzględnienie wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania i
jednocześnie uzasadnieniu, dlaczego odpowiadają one ustawowemu katalogowi
przesłanek. Ustawodawca nieprzypadkowo, konstruując wymogi skargi kasacyjnej,
wyodrębnił w oddzielnych przepisach art. 3984 k.p.c. obowiązek przytoczenia
podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia (§ 1) i obowiązek przedstawienia wniosku
o przyjęcie skargi do rozpoznania i jego uzasadnienia (§ 2). Chodzi zatem o dwa
odrębne elementy skargi kasacyjnej, które spełniają określone cele i podlegają
ocenie Sądu Najwyższego na różnych etapach postępowania kasacyjnego.
Wniosek o przyjęcie skargi do rozpoznania i jego uzasadnienie podlegają analizie
na etapie "przedsądu", natomiast podstawy kasacyjne i ich uzasadnienie oceniane
są dopiero po przyjęciu skargi do rozpoznania, w trakcie jej merytorycznego
rozpoznawania. Oba te elementy muszą być więc przez skarżącego wyodrębnione,
oddzielnie przedstawione i uzasadnione, a dla spełnienia wymagania z art. 3984 § 2
k.p.c. nie wystarczy odwołanie się do podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia.
II USK 102/25
13
Choć dla obu tych elementów konstrukcyjnych skargi kasacyjnej argumenty mogą
być podobne, to Sąd Najwyższy w ramach "przedsądu" bada tylko wskazane we
wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania okoliczności uzasadniające
podjęcie takiej decyzji procesowej, nie analizuje zaś podstaw kasacyjnych i ich
uzasadnienia. Dlatego też skarga kasacyjna powinna być tak zredagowana i
skonstruowana, aby Sąd Najwyższy nie musiał poszukiwać w uzasadnieniu jej
podstaw pozostałych elementów konstrukcyjnych skargi, ani tym bardziej się ich
domyślać. Skarga kasacyjna jest wszak szczególnym środkiem zaskarżenia,
realizującym przede wszystkim interes publiczny, polegający na usuwaniu
rozbieżności w orzecznictwie sądów powszechnych oraz na wspomaganiu rozwoju
prawa.
W konsekwencji, jeżeli przesłanką wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do
rozpoznania jest twierdzenie skarżącego, że skarga jest oczywiście uzasadniona
(art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.), powinien on w uzasadnieniu wniosku zawrzeć wywód
prawny wskazujący, w czym wyraża się ta "oczywistość" i przedstawić argumenty
na poparcie tego twierdzenia (zamiast wielu zob. postanowienie Sądu Najwyższego
z 17 listopada 2025 r., I USK 262/24 i powołane tam orzecznictwo). Tymczasem
wywodu takiego nie przedstawiono w uzasadnieniu wniosku o przyjęcie niniejszej
skargi kasacyjnej do rozpoznania.
Ponadto, powoływanie się na błąd w przeprowadzonej ocenie dowodów i
dokonanych na tej podstawie ustaleniach faktycznych nie może być podstawą
skargi kasacyjnej (art. 3983 § 3 k.p.c.), ponieważ ustalenia te są wynikiem
swobodnej oceny dowodów dokonywanej przez sąd meriti. Sąd Najwyższy, zgodnie
z art. 39813 § 2 k.p.c., jest związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi
podstawę zaskarżonego orzeczenia, co oznacza, że w przypadku poddania skargi
kasacyjnej merytorycznej ocenie i tak musiałby uwzględnić owe ustalenia faktyczne
przy rozpatrywaniu powołanych w skardze zarzutów naruszenia prawa
materialnego, którego przepisy stanowiły podstawę prawną rozstrzygnięcia
zawartego w zaskarżonym wyroku (postanowienie Sądu Najwyższego z
17 listopada 2025 r., I USK 262/24). Tymczasem konstrukcja i uzasadnieniu
zarzutów składających się na podstawy skargi kasacyjnej („przez uznanie, że nie są
spełnione warunki do ustalenia prawa do renty rodzinnej” w wyniku akceptacji przez
II USK 102/25
14
Sąd drugiej instancji określonej oceny stanu zdrowia odwołującej się dokonanej
przez biegłych lekarzy specjalności występujących u niej schorzeń) sprowadza się
do kontestowania - niedopuszczalnego na etapie postępowania kasacyjnego -
ustaleń faktycznych i oceny dowodów. Sąd drugiej instancji w sposób przekonujący
dla Sądu Najwyższego wyjaśnił, dlaczego zaakceptował konkluzje z opinii
powołanych w sprawie biegłych oraz dlaczego przyjął na ich podstawie, że
niezdolność do pracy nie powstała w okresach referencyjnych istotnych dla prawa
do renty.
Odwołująca się nie zdołała zatem wykazać oczywistej zasadności skargi
kasacyjnej w rozumieniu art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. Z tych względów z mocy art. 3989
k.p.c. i art. 39821 w związku z art. 102 k.p.c. należało postanowić jak w sentencji.
[r.g.]