Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie

II SAB/Ol 66/23

wyrok z dnia 2023-06-13

  • Pełna treść
  • 6 powołanych przepisów

To orzeczenie w Twojej sprawie

Odpowiedź z cytowanymi przepisami i sygnaturami orzeczeń, bez zakładania konta.

Częste pytania:

Sprawdź, co z tego orzeczenia wynika dla Twojego stanu faktycznego.

Zapytaj za darmo

Dane orzeczenia

SygnaturaII SAB/Ol 66/23
Data orzeczenia2023-06-13
Rodzaj orzeczeniawyrok
SądWojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
WydziałWojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
SędziowieGrzegorz KlimekMarzenna Glabas (przewodniczący sprawozdawca), Piotr Chybicki

Pełna treść orzeczenia

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzenna Glabas (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Piotr Chybicki Asesor WSA Grzegorz Klimek po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 13 czerwca 2023 r. sprawy ze skargi Z. K. na bezczynność Wójta Gminy I. w udostępnieniu informacji publicznej oddala skargę.

Uzasadnienie

7 kwietnia 2023 r. Z. K. (dalej jako: "skarżący"), reprezentowany przez adwokata, zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie bezczynność Wójta Gminy Iława (dalej jako: "organ") w udostępnieniu informacji publicznej. Wskazał, że w związku z odpowiedzią organu na skargę w sprawie II SAB/Ol 13/23, 24 lutego 2023 r. złożył wniosek o przesłanie informacji: 1. skanu wniosku o udzielenie informacji publicznej skierowanego do Wójta Gminy Iława przez Fundację A, dotyczącego finansowania Przedszkola w F., 2. skanu wezwania wnioskodawcy do wykazania przesłanki z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, 3. skanu przedstawionych wyjaśnień przez fundację w reakcji na ww. wezwanie oraz skanu udzielonej przez Wójta Gminy Iława informacji publicznej. 10 marca 2023 r. organ poinformował skarżącego, że żądana informacja nie jest informacją publiczną, gdyż skarżący wniósł o przesłanie skanu kompletnych akt sprawy administracyjnej. Zdaniem skarżącego stanowisko organu jest niesłuszne, gdyż bezsprzecznie wnioskował o udostępnienie mu trzech konkretnych dokumentów, a nie skanów akt sprawy jako całości. W tej sytuacji należy przyjąć, iż organ nie udzielił właściwej odpowiedzi na zadane mu pytania, gdyż nie udostępnił tych informacji publicznych, ani też nie wydał decyzji odmownych. Skarżący wniósł o zobowiązanie organu do rozpoznania wniosku, zasądzenie kosztów postępowania i rozpatrzenie sprawy w trybie uproszczonym.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i rozpoznanie sprawy

w trybie uproszczonym. Z ostrożności wniósł o odrzucenie skargi na podstawie art. 58

§ 1 pkt 1 p.p.s.a., gdyż pismo informacyjne z dnia 10 marca 2023 r. nie mieści się w zakresie art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Organ podniósł, że zgodnie z uchwałą 7 sędziów NSA z 9 grudnia 2013 r. sygn. akt I OPS 7/13 żądanie udostępnienia akt sprawy jako całości, w tym akt zakończonego postępowania nie jest wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, ale żądaniem udostępnienia określonego zbioru materiałów. Należy przy tym uwzględnić, że prawo do informacji dotyczy informacji o sprawie publicznej, a więc informacji o czymś, a nie udostępnienia zbioru materiałów jako takich. W zaistniałej sytuacji organ nie miał obowiązku wydawania decyzji o odmowie udzielenia informacji, lecz zawiadamia wnoszącego zwykłym pismem informacyjnym. Organ nadmienił, że udostępnił skarżącemu w sposób kompletny informację publiczną w sprawie II SAB/Ol 13/23, co czyni wniesioną skargę bezprzedmiotową.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje.

Skarga rozpoznana została na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, stosownie do art. 119 pkt 4 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 259 ze zm., dalej jako: "p.p.s.a."), zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.

W myśl art. 3 § 1 p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Właściwość Sądu

w tym zakresie dotyczy niepodejmowania przez organy administracji nakazanych prawem aktów lub czynności w sprawach indywidualnych wymienionych w pkt 1-4a,

tj. aktów lub czynności, na które przysługuje skarga do sądu administracyjnego z mocy art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a. Na zasadzie wymienionych przepisów ochronie sądowej podlega terminowość wydawania decyzji administracyjnych, postanowień, na które służy zażalenie albo kończących postępowanie, postanowień rozstrzygających sprawę co do istoty, innych aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, a także pisemnych interpretacji prawa podatkowego. W związku z tym w przypadku skargi na bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania, przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt lub czynność organu administracji, lecz ich brak, w sytuacji gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Rolą Sądu w takich sprawach jest tylko zbadanie, czy organ, któremu zarzucono bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego pozostaje w zwłoce w zakończeniu wszczętego postępowania oraz rozważenie czy stan ewentualnego zastoju procesowego wynika z zaniechania lub wadliwości działania organu. Skarga na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania ma na celu co do zasady ochronę strony poprzez doprowadzenie do wydania rozstrzygnięcia w sprawie lub podjęcia czynności, która może podlegać odrębnej kontroli sądu administracyjnego.

Mając powyższe na uwadze, Sąd uznał dopuszczalność skargi.

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U.

z 2022 r. poz. 902, dalej jako: "u.d.i.p."), stanowiąc generalną zasadę udostępniania informacji publicznej, reguluje zarówno zakres podmiotowy i przedmiotowy stosowania ustawy oraz procedurę i tryb udostępniania informacji publicznej, przewidując różne sposoby udostępniania informacji publicznych. Jednym z nich jest udostępnianie informacji publicznej, zgodnie z art. 10 ust. 1 u.d.i.p., na wniosek. Udostępnienie na wniosek następuje zaś, co do zasady, bez zbędnej zwłoki i nie później niż w terminie 14 dni (art. 13 ust. 1 u.d.i.p.) oraz następuje w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem, chyba że środki techniczne, którymi dysponuje podmiot obowiązany do udostępnienia, nie umożliwiają udostępnienia informacji w sposób w formie określonych we wniosku (art. 14 ust. 1 u.d.i.p.). Jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w sposób lub w formie określonych we wniosku, podmiot obowiązany do udostępnienia powiadamia pisemnie wnioskodawcę o przyczynach braku możliwości udostępnienia informacji zgodnie z wnioskiem i wskazuje, w jaki sposób lub w jakiej formie informacja może być udostępniona niezwłocznie. W takim przypadku, jeżeli w terminie 14 dni od powiadomienia, wnioskodawca nie złoży wniosku o udostępnienie informacji w sposób lub w formie wskazanych w powiadomieniu, postępowanie o udostępnienie informacji umarza się (art. 14 ust. 2 u.d.i.p.). Zgodnie z art. 16 ust. 1 i art. 17 ust. 1 u.d.i.p. odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania

o udostępnienie informacji w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 następuje w drodze decyzji administracyjnej. Te ostatnie przepisy określają prawną formę działania organów, przy czym mają zastosowanie w ściśle określonych sytuacjach. Mianowicie wynika z nich, że decyzja wydawana jest, gdy wystąpią przesłanki uzasadniające odmowę udostępnienia informacji publicznej oraz że umorzenie postępowania dotyczyć może jedynie sytuacji opisanej w art. 14 ust. 2 u.d.i.p. W pozostałych przypadkach załatwienie sprawy dostępu do informacji publicznej ma formę czynności materialno- technicznej - udostępnienia informacji lub pisma informacyjnego skierowanego do wnioskodawcy. Zgodnie z utrwalonym w judykaturze stanowiskiem organ może poprzestać na pisemnym zawiadomieniu wnioskodawcy, gdy nie jest podmiotem zobowiązanym w świetle art. 4 u.d.i.p., gdy żądana informacja nie stanowi informacji publicznej, gdy nie dysponuje on przedmiotową informacją oraz gdy w zakresie żądanej informacji publicznej przepisy prawa wprowadzają odrębny tryb dostępu (por. wyrok NSA z dnia 27 stycznia 2016 r., sygn. akt I OSK 127/15 i powołane tam orzecznictwo, publ. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej jako: "CBOSA").

W związku z powyższym na gruncie u.d.i.p. może dojść do bezczynność organu, w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., gdy organ zobowiązany do podjęcia czynności materialno-technicznej w przedmiocie informacji publicznej, takiej czynności nie podejmuje i jednocześnie nie wydaje decyzji o odmowie jej udostępnienia, albo też udziela informacji niepełnej, czy też niezgodnej z wnioskiem, niejasnej, czy niewiarygodnej, oraz gdy odmawia jej udzielenia w nieprzewidzianej do tej czynności formie, ponadto nie informuje strony o tym, że nie posiada wnioskowanej informacji (por. wyrok WSA w Olsztynie z 12 maja 2022 r. sygn. akt II SAB/Ol 84/22, publ. CBOSA).

W rozpoznawanej sprawie rozstrzygnięciu Sądu wymaga kwestia, czy organ zasadnie uznał, że żądanie przez skarżącego wyszczególnionych dokumentów wchodzących w skład akt innego postępowania o udostępnienie informacji publicznej, nie może być zakwalifikowane jako wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Zauważyć trzeba, że skarżący skonkretyzował jakich skanów dokumentów żąda, dokładnie czterech: wniosku fundacji, wezwania fundacji do wykazania interesu w uzyskaniu informacji przetworzonej, odpowiedzi fundacji oraz treści udostępnionej fundacji informacji publicznej. Uwzględniając zakres postępowania o udostępnienie informacji publicznej, prawidłowo organ wskazał, że żądane dokumenty stanowiły całość akt sprawy o udostepnienie informacji publicznej. W takiej sytuacji organ adekwatnie powołał się na uchwałę NSA z 9 grudnia 2013 r. sygn. I OPS 7/13, ONSAiWSA 2014/3/37. Zgodnie z tezą tej uchwały żądanie udostępnienia przez prokuratora akt sprawy jako zbioru materiałów zakończonego postępowania przygotowawczego nie jest wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, o którym mowa w art. 10 ust.1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Na podstawie tej uchwały ugruntowane jest w orzecznictwie stanowisko, zgodnie z którym akta spraw są jako całość zbiorem różnorodnych materiałów usystematyzowanym przez organ, który nadał temu zbiorowi określony kształt i który się nim posługuje w prowadzonym postępowaniu. Akta są pewnym przedmiotem, którego dotyczą przepisy szczególne odnoszące się zarówno do jego tworzenia, rejestrowania, przechowywania, jak i udostępniania. Przyjmuje się, że żądanie udostępnienia akt sprawy jako całości, także akt zakończonego postępowania, nie jest wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, ale żądaniem udostępnienia określonego zbioru materiałów (por. wyroki NSA z 22 marca 2019 r., sygn. akt I OSK 1280/17 i z 18 listopada 2016 r., sygn. akt I OSK 1521/15, publ. w CBOSA).

Należy odróżniać żądanie dostępu do akt sprawy od żądania dostępu do informacji publicznej. Poszczególne procedury, np. Kodeks postępowania administracyjnego, czy Kodeks postępowania karnego, określają tryb udostępniania akt sprawy stronom, ich przedstawicielom lub pełnomocnikom. Przepisy u.d.i.p. nie przewidują w ogóle możliwości dostępu do akt postępowania regulowanego tą ustawą. Zasady postępowania unormowane w u.d.i.p. wskazują, że ustawa ta ma charakter autonomiczny, stanowi lex specialis względem zasad postępowania określonych

w k.p.a. (por. wyrok NSA z 13 stycznia 2023 r., sygn. akt III OSK 6628/21, publ.

w CBOSA). Ustawa o dostępie do informacji publicznej w wąskim zakresie odsyła do stosowania przepisów k.p.a. Wskazuje na to treść art. 16 ust. 2 u.d.i.p. Zgodnie z tym unormowaniem przepisy k.p.a. stosuje się tylko przy wydawaniu decyzji administracyjnej. Dlatego też do postępowania o udostępnienie informacji publicznej nie ma zastosowania art. 73 § 1 k.p.a., który to przepis normuje zagadnienia związane

z prawem wglądu strony postępowania administracyjnego w akta sprawy oraz prawem sporządzania z nich notatek, kopii lub odpisów. Oznacza to, że nie ma wymogu udostępniania akt postępowania w sprawie o udostępnienie informacji publicznej, gdyż w tego rodzaju sprawach niedopuszczalne byłoby skarżenie bezczynności. Powtórzyć trzeba, że zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 skarga na bezczynność przysługuje w sprawach, w jakich przepisy prawa przewidują możliwość wydania decyzji, zaskarżalnych postanowień lub innych aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa o charakterze władczym. Skoro zaś w u.d.i.p. ustawodawca nie przewidział możliwości dostępu do akt tego postępowania, w tym nie ma do niego w ogóle zastosowania art. 73 i 74 k.p.a., to nie można skarżyć bezczynności w udostępnieniu akt postępowania

w sprawie o dostęp do informacji publicznej. Co do zasady nie można więc domagać się udostępnienia akt postępowania w sprawie o udostępnienie informacji publicznej.

Inną kwestię stanowi natomiast wniosek o udostepnienie informacji publicznej na podstawie akt postępowania. Akta takie mogą niewątpliwie zawierać informacje publiczne, ale w trybie u.d.i.p. nie można żądać udostępnienia zbioru dokumentów składającego się na akta sprawy, ale konkretnych informacji. Przesądził

o tym Naczelny Sąd Administracyjny w powołanej uchwale i stanowisko to jest wiążące dla składu orzekającego w niniejszej sprawie.

W orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się, że akta postępowania mogą być zbiorem różnego rodzaju dokumentów. Mogą to być dokumenty, które zawierają informację publiczną lub nie. W aktach mogą znajdować się materiały, które nie zostały wytworzone przez organ władzy publicznej lub inne podmioty zobowiązane do udzielenia informacji publicznej. Wnioskodawca ma prawo uzyskania informacji publicznej, a nie prawo dostępu do zbioru, w którym niektóre dokumenty mają walor takiej informacji (zob. wyrok NSA z 21 czerwca 2012 r. I OSK 757/12, publ. w CBOSA). Argument ten został następnie powtórzony w uzasadnieniu uchwały NSA z 9 grudnia 2013 r. I OPS 7/13. Z kolei w wyroku z 11 maja 2006 r. II OSK 812/05 NSA podkreślił, że dokumenty prywatne, jako takie, nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Co do zasady sprawą publiczną nie są więc konkretne sprawy określonej osoby lub podmiotu.

(por. wyrok NSA z 20 września 2018 r., sygn. akt I OSK 1359/18, publ. CBOSA).

W wyroku z 21 maja 2020 r. sygn. akt I OSK 3307/19 Naczelny Sąd Administracyjny argumentował, że mimo że adresatem wniosku jest organ władzy publicznej, to sam wniosek nie zawiera w sobie informacji publicznej i nie mieści się w żadnej kategorii informacji publicznej, o jakich mowa w art. 6 u.d.i.p. Jak podnosi się

w orzecznictwie "dokument prywatny, skierowany do organu administracji publicznej, nie staje się dokumentem urzędowym tylko dlatego, że został do niego zaadresowany

i znajduje się w jego posiadaniu" (zob. wyrok NSA z 23 sierpnia 2017 r. I OSK 2919/15, CBOSA). Istotne jest czy dokument taki zawiera informację publiczną. Jeżeli nie to jawny jest jedynie wynik postępowania w postaci decyzji, jako aktu administracyjnego (art. 6 ust. 1 pkt 4 lit a u.d.i.p.). Charakter publiczny należy przypisać tym informacjom, które odnoszą się do publicznej sfery działalności organów (por. wyrok WSA

w Gdańsku z dnia 28 września 2016 r., sygn. akt II SAB/Gd 13/16; wyrok NSA z dnia 25 marca 2003 r., sygn. akt II SA 4059/02, publ. w CBOSA). Takiego charakteru nie mają co do zasady dokumenty wewnętrzne, które służą wprawdzie realizacji jakiegoś zadania publicznego, ale nie przesądzają o kierunkach działania organu. Dokumenty takie służą wymianie informacji, zgromadzeniu niezbędnych materiałów, uzgadnianiu poglądów

i stanowisk. Mogą mieć dowolną formę, nie są wiążące, co do sposobu załatwienia sprawy, nie są w związku z tym wyrazem stanowiska organu, nie stanowią więc informacji publicznej (zob. wyrok NSA z dnia 27 stycznia 2012 r. I OSK 2130/11; wyrok NSA z dnia 15 lipca 2010 r. I OSK 707/10; wyrok NSA z dnia 20 września 2016 r. I OSK 2649/15, publ. w CBOSA). W wyroku z 2 września 2022 r. sygn. akt III OSK 1529/21, publ. w CBOSA, NSA wskazał, że dokumentem wewnętrznym jest taki dokument, który nie spełnia przesłanek określonych w art. 6 ust. 2 u.d.i.p., czyli jest to dokument "roboczy", potrzebny do podjęcia końcowych, ostatecznych decyzji, działań, czynności. Dokument urzędowy od dokumentu wewnętrznego odróżnia fakt jego "oficjalności". Stanowisko takie wyraził także Trybunału Konstytucyjnego w wyroku z 13 listopada 2013 r., sygn. akt P 25/12, w którym wskazał, że z "szerokiego zakresu przedmiotowego informacji publicznej wyłączeniu podlegają jednak treści zawarte

w dokumentach wewnętrznych, rozumiane jako informacje o charakterze roboczym (zapiski, notatki), które zostały utrwalone w formie tradycyjnej lub elektronicznej

i stanowią pewien proces myślowy, proces rozważań, etap wypracowywania finalnej koncepcji, przyjęcia ostatecznego stanowiska przez pojedynczego pracownika lub zespół. W ich przypadku można bowiem mówić o pewnym stadium na drodze do wytworzenia informacji publicznej".

Powyższe uwagi mają na celu podkreślenie, że wnioskodawca ma prawo uzyskania informacji publicznej, a nie prawo dostępu do zbioru, w którym niektóre dokumenty mogą mieć walor takiej informacji. Uznanie, że akta postępowania jako zbiór dokumentów i informacji nie stanowią w całości informacji publicznej nie ogranicza prawa skarżącego do wystąpienia o udostępnienie konkretnej informacji publicznej.

Warunkiem skorzystania z uprawnienia do uzyskania informacji w oparciu o przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej jest skonkretyzowanie wniosku. Wnioskodawca powinien wskazać o jaką konkretnie informację mu chodzi lub co ma być jej przedmiotem. Dopiero wówczas można ocenić, czy żądana informacja ma walor informacji publicznej, czy organ jest w jej posiadaniu, czy może ją udostępnić w formie czynności materialno-technicznej (art. 14 ust. 1 u.d.i.p.), czy też zachodzą podstawy do odmowy jej udostępnienia na zasadzie art. 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej w drodze decyzji administracyjnej (art. 16 i art. 17 u.d.i.p.).

W orzecznictwie podkreśla się, że wniosek o udostępnienie informacji publicznej powinien się odnosić do sfery faktów. Żądanie dokumentów dotyczących postępowania nie wskazuje zaś, o jakie konkretnie informacje wnioskodawca się zwraca i czy nie jest już w ich posiadaniu.

Wskazać trzeba, o czym wiadomo jest Sądowi z urzędu, że wnioskiem z 18 listopada 2022 r. skarżący zwrócił się o udostępnienie informacji na temat okresu, wysokości i zasad ustalania dotacji oświatowych dla przedszkola w F.

W toku tego postępowania organ poinformował skarżącego, że żądane dane stanowią informację przetworzoną i wezwał go do wykazania interesu publicznego. Skarżący wywiódł skargę na bezczynność organu. W odpowiedzi na skargę w sprawie sygn. akt II SAB/Ol 13/23 organ zwrócił uwagę, że równolegle rozpatrywał wniosek fundacji dotyczący również finansowania przedszkola w F., w którym także, tak jak

w przypadku skarżącego, zastosował procedurę z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Organ wskazał, że po złożeniu stosownych wyjaśnień przez fundację, udostępnił jej pełną żądaną informację publiczną, co zdaniem organu świadczyło o dobrej praktyce. Wyrokiem z 14 marca 2023 r. sygn. akt II SAB/Ol 13/23 tutejszy Sąd zobowiązał organ do rozpoznania wniosku skarżącego z 18 listopada 2022 r. Sąd uznał, że organ działał nieprawidłowo, gdyż niedopuszczalne było pozostawienie wniosku strony bez rozpatrzenia, w sytuacji gdy istnieje spór czy żądana informacja publiczna stanowi informację przetworzoną. W takiej sytuacji organ powinien wydać decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej, w której uzasadni swoje stanowisko. Jak wynika natomiast z wyjaśnień organu złożonych w niniejszej sprawie, w wyniku ponownego rozpatrzenia wniosku skarżącego z 18 listopada 2022 r., udostępnił skarżącemu żądane tym wnioskiem informacje. Skarżący tego nie negował, co pozwala przyjąć, że uzyskał już interesujące go informacje na temat dotacji dla przedszkola w. F., które mogą posłużyć mu do weryfikacji legalności działania podmiotów publicznych

i prawidłowości rozdysponowania środków publicznych, czemu ma służyć u.d.i.p. Jeżeli skarżący uważa, że uzyskane dotychczas dane są niewystarczające, to może wystąpić z nowym wnioskiem. Nie może jednak domagać się udzielenia mu informacji w zakresie zapytań innego podmiotu i udostępnionych innemu podmiotowi informacji publicznych. W zasadzie uznać można, że skarżący domaga się dostępu do nośników ewentualnej informacji publicznej (skanów pism w innej sprawie), a nie dostępu do konkretnie sprecyzowanej informacji publicznej Takie działanie jest sprzeczne z celem u.d.i.p.

Zważyć trzeba, że zgodnie z art. 2 ust. 1 u.d.i.p. każdemu przysługuje,

z zastrzeżeniem art. 5, prawo dostępu do informacji publicznej. Zatem każdy może wystąpić z własnym wnioskiem i żądać bezpośrednio od podmiotu zobowiązanego udostępnienia interesujących go danych o sprawach publicznych. Wniosek innego podmiotu o udostępnienie informacji publicznej jest dokumentem prywatnym i nie może podlegać udostępnieniu w trybie u.d.i.p., gdyż sam w sobie nie zawiera żadnych informacji publicznych. Także wezwanie organu do wykazania przez wnioskodawcę szczególnie istotnego interesu publicznego, w trybie art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. nie zawiera informacji publicznej. Dokument ten ma charakter wewnętrzny, niczego nie przesądza. Odpowiedź zaś wnioskodawcy zawierająca wyjaśnienie dlaczego żąda przetworzonych danych dotyczy tylko zamierzeń wnioskodawcy, a nie danych publicznych w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p. Udostępnienie innemu podmiotowi danych przetworzonych, do uzyskania których wnioskodawca musiał wykazać istnienie szczególnie istotnego interesu publicznego, prowadziłoby w istocie do ominięcia art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., gdyż oznaczałoby, że każdy może mieć dostęp do przetworzonych danych bez konieczności wykazania zaistnienia przesłanek z tego przepisu. W ramach postępowania regulowanego treścią u.d.i.p. skarżący mógłby domagać się jedynie udostępnienia decyzji administracyjnych wydanych w tym postępowaniu.

Podkreślić należy, że w trybie u.d.i.p. każdy może żądać udostępnienia informacji o sprawach publicznych. W cytowanej uchwale I OPS 7/13 NSA wyjaśnił, że ustalając znaczenie pojęcia "sprawa publiczna" należy mieć na uwadze treść art.61 Konstytucji RP oraz art. 6 ust.1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Wskazana norma konstytucyjna prawo do informacji publicznej wiąże z działalnością organów władzy publicznej i osób pełniących funkcje publiczne, a także organów samorządu gospodarczego i zawodowego oraz osób i jednostek organizacyjnych w zakresie,

w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. W takim ujęciu sprawą publiczną nie jest kwestia - jakich informacji publicznych domagał się inny podmiot i jakich informacji na skutek tego wniosku udzielono. W ramach udostępniania informacji publicznej podmiot zobowiązany nie realizuje zadań publicznych. Powszechnie przyjmuje się, że zadania publiczne służą zaspokajaniu potrzeb zbiorowych, realizują interes społeczny. Natomiast w ramach u.d.i.p. podmiot zobowiązany spełnia jedynie obowiązek informacyjny o sprawach publicznych na indywidualny wniosek. Zaspokaja tylko ciekawość konkretnego podmiotu. Jeżeli skarżący chce uzyskać informacje o konkretnej sprawie publicznej od organu musi wystąpić z własnym wnioskiem.

Z podanych przyczyn skarga jako niezasadna podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Powiązane przepisy

Zapytaj AI o to orzeczenie