Administrative

II SA/Wr 304/20

wyrok z dnia 2021-01-21

  • Pełna treść

To orzeczenie w Twojej sprawie

Odpowiedź z cytowanymi przepisami i sygnaturami orzeczeń, bez zakładania konta.

Częste pytania:

Sprawdź, co z tego orzeczenia wynika dla Twojego stanu faktycznego.

Zapytaj za darmo

Dane orzeczenia

SygnaturaII SA/Wr 304/20
Data orzeczenia2021-01-21
Rodzaj orzeczeniawyrok
SądAdministrative
SędziowieHalina Filipowicz-KremisOlga Białek (przewodniczący sprawozdawca)

Słowa kluczowe

Pełna treść orzeczenia

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Olga Białek (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Władysław Kulon Sędzia NSA Halina Filipowicz - Kremis po rozpoznaniu w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w dniu 21 stycznia 2021 r. sprawy ze skargi J. S. na decyzję Wojewody D. z dnia [...] kwietnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie uchylenia zaskarżonej decyzji w całości i zatwierdzenia projektu budowlanego oraz udzielenia pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej kwotę 997 (słownie: dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie

Decyzją z dnia [...] października 2019 r. nr [...], Starosta T. - po rozpatrzeniu wniosku [...] Spółki z o.o. w W. – odmówił zatwierdzenia projektu budowalnego i udzielenia pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej [...] na działce nr [...],[...], obręb K..

Z uzasadnienia decyzji wynika, że postępowanie wszczęte zostało na wniosek inwestora z dnia [...] grudnia 2017r. Decyzją z dnia [...] maja 2018 r. Starosta odmówił zatwierdzenia projektu budowalnego i udzielania pozwolenia na budowę, jednak na skutek odwołania inwestora Wojewoda D. w dniu [...] grudnia 2018 r. decyzją nr [...] uchylił to orzeczenie przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji.

W ponownym postępowaniu Starosta nałożył na inwestora obowiązek usunięcia nieprawidłowości w przedłożonym projekcie budowlanym przez doprowadzenie go do zgodności z przepisami ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowalne w zakresie: 1/uzupełnienia o część zawierającą branżę telekomunikacyjną sporządzoną przez osobę posiadającą uprawnienia do projektowania obiektów telekomunikacyjnych oraz sprawdzoną przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się wymaganymi zaświadczeniami o przynależności do właściwej izby samorządu zawodowego; kopię uprawnień i zaświadczeń o przynależności do właściwej izby samorządu zawodowego projektanta i sprawdzającego branży telekomunikacyjnej; 2/ doprowadzenia projektu do zgodności z wymaganiami rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego w zakresie: uzupełnienia projektu o analizę kwalifikacji przedsięwzięcia sporządzoną przez osobę posiadającą uprawnienia projektowe w branży telekomunikacyjnej uwzględniającą istniejące i możliwe (w świetle postanowień planów miejscowych i decyzji o warunkach zabudowy) zagospodarowanie terenów sąsiednich w aspekcie miejsc dostępnych dla ludności.

Po sprawdzeniu złożonej dokumentacji organ pierwszej instancji stwierdził, że projekt budowlany nie został uzupełniony o: 1/ część zawierającą branżę telekomunikacyjną sporządzoną przez osobę posiadającą uprawnienia do projektowania obiektów telekomunikacyjnych oraz sprawdzoną przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się wymaganymi zaświadczeniami o przynależności do właściwej izby samorządu zawodowego; 2/ kopię zaświadczenia o przynależności do właściwej izby samorządu zawodowego – aktualnej na dzień sprawdzenia projektu – sprawdzającego projekt w branży telekomunikacyjnej; 3/ analizę kwalifikacji przedsięwzięcia sporządzoną przez osobę posiadającą uprawnienia w branży telekomunikacyjnej. Nadto projekt nie został podpisany przez projektanta i sprawdzającego w branży elektrycznej. W efekcie organ stwierdził, że w przedłożonym projekcie wystąpiły naruszenia w zakresie o jakim stanowi art. 35 ust. 1 pkt 3 Prawa budowalnego, co skutkować musiało odmową zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę.

Od powyższej decyzji odwołanie wniósł inwestor – [...] Spółka z.o.o. w W., kwestionując ocenę organu pierwszej instancji co do niezgodności przedłożonego projektu budowlanego z przepisami prawa.

Wojewoda D., po przeprowadzeniu postępowania uzupełniającego w ramach którego uzyskano oświadczenia projektanta wymagane przepisem art. 33 ust. 2 pkt 9 Prawa budowlanego, decyzją z dnia [...] kwietnia 2020 r. nr [...] wydaną w oparciu o art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. uchylił decyzję organu pierwszej instancji w całości oraz orzekając co do istoty sprawy zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę, dla [...] Spółki z o.o. w W., obejmującego budowę stacji bazowej telefonii komórkowej [...] na działce nr [...],[...], obręb K..

Po przytoczeniu przepisów Prawa budowlanego określających warunki konieczne dla wydania decyzji o pozwoleniu na budowę oraz po szczegółowej analizie przedłożonego projektu budowlanego pod kątem kompletności jego poszczególnych części – w tym wymaganych podpisów projektantów i sprawdzających oraz załączonych przez nich zaświadczeń, oświadczeń i dokumentów poświadczających posiadane kwalifikacje - organ odwoławczy stwierdził, że autorzy projektu: projektanci i sprawdzający, wykazali się posiadaniem odpowiednich kwalifikacji oraz przynależnością do właściwych izb samorządu zawodowego. Z obowiązujących przepisów nie wynika konieczność posiadania uprawnień budowalnych w przypadku autora "kwalifikacji przedsięwzięcia". Poprawność określenia obszaru odziaływania potwierdzają natomiast wszyscy autorzy projektu podpisami i oświadczeniami pod częścią zatytułowaną: "Informacja o obszarze odziaływania obiektu" (str. 116-117). Projekt zagospodarowania terenu nie został co prawda podpisany przez projektanta i sprawdzającego branży elektrycznej, jednak elementy elektryczne przeniesione zostały bezpośrednio z części projektu budowlanego o nazwie: Projekt budowlano-wykonawczy, branża elektryczna (str. 94-105). W tej sytuacji, brak ww. podpisów nie jest naruszeniem na tyle istotnym, by mogło stanowić o odmowie udzielenia pozwolenia na budowę.

Argumentując dalej organ odwoławczy wyjaśnił, że w skład projektowanej stacji bazowej wejdą:

- wieża kratowa stalowa o wysokości łącznie z odgromnikami 61,50 (61,95 m n.p.t) składająca się z dziesięciu segmentów o wysokości 6 m każdy;

- wolnostojące szafy telekomunikacyjne posadowione na ramie wsporczej 2 szt.;

- przyłącze kablowe – linia zasilająca;

- ogrodzenie terenu stacji;

- anteny sektorowe i radioliniowe. Anteny sektorowe umieszone będą w czterech sektorach skierowanych na azymuty 0°, 90°, 180° i 270°. Każdy sektor składać się będzie z jednej anteny typu AS26_2 pracującej w paśmie 900 MHz i 180 MHz, jednej anteny typu AS14_1 pracującej w paśmie 2100 MHz oraz jednej anteny typu AS26_2 pracującej w paśmie 800 MHz zawieszonych na wysokości 59 m n.p.t.(usytuowanie środka elektrycznego anten).

Powołując się na wnioski wynikające z "Kwalifikacji przedsięwzięcia", organ podał, że parametry anten i ich usytuowanie są tak dobrane, że inwestycja nie zalicza się do mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko i nie wymaga przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko i sporządzenia raportu o odziaływaniu na środowisko. Tym samym nie wymaga także uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Przy analizie oddziaływania anten uwzględniono nie tylko istniejącą ale i potencjalną lokalizację miejsc dostępnych dla ludności, co wynika z wyjaśnień zawartych w Projekcie budowlanym (część "Informacja o obszarze oddziaływania obiektu"), według których, dla działek stanowiących obszar oddziaływania obiektu (nr [...] i nr [...]) nie uchwalono miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Wydana została jedynie decyzja o inwestycji celu publicznego dla przedmiotowej budowy. W celu uwzględnienia potencjalnej zabudowy, inwestor tak dobrał parametry anten aby kraniec głównej wiązki anteny znajdował się 40 m nad poziomem terenu, co umożliwi w przyszłości zabudowę terenów przyległych. Mając na względzie, że istniejąca zabudowa oscyluje na wysokości 10-12 m to w świetle obowiązujących zasad ustalenia warunków zabudowy, nie jest możliwe zabudowanie nieruchomości sąsiednich taką zabudową aby miejsca dostępne dla ludności powstały w obszarze oddziaływania obiektu.

Wojewoda wskazał także, że w związku z nowelizacją ustawy – Prawo budowlane dokonaną ustawą z dnia 30 sierpnia 2019 r. o zmianie ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U z 2019r., poz. 1815), wprowadzono przepis art. 33 ust. 2 pkt 9 który wymaga dołączenia do wniosku o pozwolenie na budowę, w przypadku instalacji radiokomunikacyjnych, oświadczenia projektanta posiadającego uprawnienia budowlane do projektowania w specjalności o której mowa w art. 14 ust. 1 pkt 2 lub 4 lit.a, że instalacja radiokomunikacyjna nie spełnia warunków o których mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 60 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach odziaływania na środowisko. Nowela ta weszła w życie z dniem 25 października 2019 r. i tym samym obowiązek złożenia takiego oświadczenia dotyczył także spraw odwoławczych z zakresu inwestycji telekomunikacyjnych. W związku z powyższym, na etapie postępowania odwoławczego inwestor uzupełnił dokumentację projektową o oświadczenie projektanta do którego dołączono kopię decyzji o uprawnieniach budowlanych oraz aktualne zaświadczenie o przynależności do izby samorządu zawodowego.

W podsumowaniu Wojewoda stwierdził, że projekt budowlany jest kompletny i zawiera wszystkie decyzje, opinie i uzgodnienia wymagane przepisami szczególnymi. Również wniosek spełniał wymagania prawa. Organ pierwszej instancji prawidłowo ustalił strony postępowania (właścicieli działek nr [...] i nr [...]) stanowiących obszar oddziaływania. Słusznie przyjął także, że inwestycja jest zgodna z decyzją Burmistrza Gminy T. z dnia [...] lipca 2017 r. nr [...] o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Nie stwierdzono także naruszeń w zakresie o którym stanowi art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowalnego tj. zgodności projektu zagospodarowania terenu z przepisami techniczno-budowlanymi.

Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu wniósł J. S., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, zarzucając w niej naruszenie: 1/ art. 7, art. 87 ust. 1 w związku z art. 79 ust. 1 Konstytucji RP przez sporządzenie uzasadnienia decyzji bez podania konkretnej jednostki redakcyjnej rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, co uniemożliwia złożenie ewentualnej skargi kasacyjnej, gdyż Trybunał Konstytucyjny kontroluje naruszenie konkretnego zastosowanego przepisu a nie całości danego aktu normatywnego; 2/ art. 7, art. 8, art. 9, art. 77 § 1, art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. przez nie podanie konkretnej jednostki prawnej przywołanego wyżej rozporządzenia wraz z jej uzasadnieniem, co stanowi rażące naruszenie prawa albowiem taka decyzja jest nie do odkodowania a organ powinien podać, jak ustalił a szczególnie na podstawie jakich danych, maksymalne moce, tilty anten. Ponadto organ nie wyjaśnił dlaczego analizował tylko niewielką część mocy wiedząc, że anteny są przystosowane do pracy o wielokrotnie wyższej mocy; 3/ art. 64 ust. 3 Konstytucji RP w związku z art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r.– Prawo ochrony środowiska (Dz.U z 2017 r., poz. 519 ) "w powiązaniu z 4" oraz art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy – Prawo budowlane poprzez nie wykazanie, że inwestycja nie będzie stanowić zagrożenie dla środowiska; 4/ art. 6 ust. 2 Prawa ochrony środowiska w związku z art. 72 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2008 r. nr 199, poz. 1227) – dalej jako "ustawa informacyjna", w powiązaniu z § 2 ust. 7 pkt 7 lit. a-d w związku z ust. 8 pkt 1 lit. a-g "rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko z późniejszymi zmianami" poprzez ich błędną interpretację z uwagi na nie nieuwzględnienie mocy tiltów anten; 5/ nie podanie mocy wyjściowej pojedynczego nadajnika TX z uwzględnieniem tolerancji tej mocy określonej przez producenta; 6/ nie określenie danych producenta i typu anten oraz nadajników radiolinii, ich zysku antenowego, częstotliwości pracy oraz nadajników radiolinii, ich zysku antenowego częstotliwości pracy oraz ich mocy wyjściowej; 7/ nie dokonanie wyliczeń mocy EIRP w oparciu o budżet mocy w poszczególnych sektorach projektowanej stacji z uwzględnieniem tolerancji produkcyjnej podanych parametrów.

Zarzucając powyższe pełnomocnik wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie kosztów postępowania.

W uzasadnieniu skargi przedstawiono argumentację dla postawionych wyżej zarzutów opartą głównie na cytowanych wyrywkowo fragmentach orzeczeń sądowych. Podniesiono także, że uzasadnienie decyzji rażąco narusza prawo, gdyż wynika z niej jednoznacznie, że organ nie weryfikował dokumentacji przedłożonej przez inwestora oraz nie dokonał jakiejkolwiek własnej oceny, czy inwestycja wymaga decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. W istocie nie ma możliwości oceny tak lakonicznej decyzji, tym bardziej, że nie wiadomo jakie i które rozporządzenie w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko organ stosował. W ocenie skarżącego brak konkretnego uzasadnienia, podania jednostki analizowanego rozporządzenia, podania ilości anten, ich maksymalnej mocy, maksymalnych pochyleń anten nie pozwala na podjęcie polemiki z wydaną decyzją.

W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację i wywody prawne zawarte w kwestionowanej decyzji. Odnosząc się do zarzutów skargi podał, że nie posiada kompetencji do merytorycznej oceny przedłożonej dokumentacji w zakresie zastosowanych rozwiązań technicznych oraz zgodności z zasadami wiedzy technicznej. W zatwierdzonej dokumentacji, znajdują się oświadczenia projektanta i sprawdzającego o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z zasadami wiedzy technicznej oraz przepisami, co spełnia wymóg art. 20 ust. 4 Prawa budowlanego. Dokumentacja zawiera także dane techniczne inwestycji, między innymi, liczbę anten, ich moce, pochylenie i usytuowanie. Jak stwierdzono w zaskarżonej decyzji parametry anten i ich usytuowanie są tak dobrane, że inwestycja nie zalicza się do przedsięwzięć mogących zawsze lub potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko i nie wymaga tym samym decyzji środowiskowej.

W piśmie przygotowawczym złożonym w dniu 16 lipca 2020 r. profesjonalny pełnomocnik uczestnika postępowania [...] Spółki z o.o. w W. wniósł o oddalenie skargi szeroko wywodząc i argumentując dlaczego zarzuty skargi są nieuzasadnione. Zauważono także, że uzasadnienie skargi sprowadza się de facto do przywołania kilku wyrwanych z kontekstu fragmentów orzeczeń sądów administracyjnych, bez przedstawienia spójnej i logicznej argumentacji dlaczego, zdaniem skarżącego, znajdują one zastosowanie w tej sprawie. Podkreślono także, że z prawidłowej wykładni § 2 ust. 1 pkt 7 oraz § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących oddziaływać na środowisko wynika, że przepisy te wskazują jedynie równoważną moc promieniowania izotropowo dla konkretnej anteny, nie odnosząc się do kształtowanego w jej otoczeniu natężenia pola elektromagnetycznego. Odległość miejsc dostępnych dla ludności to odcinek prostej, którą wyznacza się w osi głównej wiązki promieniowania anteny. Kluczową kwestią przy kwalifikacji spornej instalacji jest zatem, czy w odległościach wskazanych przepisami rozporządzenia w linii prowadzonej w wiązce promieniowania występują miejsca dostępne dla ludności a w przedmiotowej sprawie, taka sytuacja nie zachodzi, co wynika ze złożonej dokumentacji. Ponadto regulacja, według której, równoważną moc promieniowania izotropowo wyznacza się dla pojedynczej anteny nawet w sytuacji, gdy na terenie tego samego zakładu lub obiektu znajduje się inna realizowana lub zrealizowana instalacja radiokomunikacyjna jest regulacją szczególną (lex specialis) w stosunku do § 3 ust. 3 pkt 3 ww. rozporządzenia. Na potwierdzenie powyższej wykładni przytoczono orzeczenia wojewódzkich sądów administracyjnych.

Zarządzeniem z dnia 14 stycznia 2021 r. Przewodniczącego Wydziału II – w związku z zarządzeniem Prezesa WSA we Wrocławiu nr 21/2020 z dnia 28 maja 2020 r. w sprawie organizacji pracy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym we Wrocławiu w czasie trwania stanu zagrożenia epidemicznego i stanu epidemii skierowano ją do rozpoznania na posiedzenie niejawne w składzie trzech sędziów (art. 15 zzs 4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID – 19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U z 2020 r., poz. 1842 ze zm.).

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2019r., poz. 2167) sądy administracyjne są właściwe do badania zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych, przy czym Sąd nie może opierać tej kontroli na kryterium słuszności lub sprawiedliwości społecznej. Decyzja administracyjna jest zgodna z prawem, jeżeli jest zgodna z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego. Uchylenie decyzji administracyjnej, względnie stwierdzenie jej nieważności przez Sąd, następuje tylko w przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów postępowania lub prawa materialnego, odpowiednio mogących mieć lub mających wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U z 2019 r. poz. 2325) zwanej dalej: ustawą p.p.s.a.

Poddawszy kontroli zaskarżoną decyzję zgodnie z opisanymi wyżej kryteriami Sąd stwierdził, że skarga zasługuje na uwzględnienie pomimo, że nie wszystkie wynikające z niej zarzuty można uznać za uzasadnione. Zakres kontroli wyznacza bowiem art. 134 p.p.s.a stanowiący, że sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną (§ 1). Tym samym niezależnie od zawartych w skardze zarzutów oraz sposobu jej uzasadnienia, Sąd z urzędu uwzględnia dostrzeżone naruszenie prawa.

W niniejszej sprawie przedmiotem zaskarżenia jest decyzja Wojewody D. którą uchylono decyzję organu I instancji o odmowie wydania pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej na działce nr [...] obręb K. i orzekając na nowo zatwierdzono projekt budowlany udzielając Spółce [...] pozwolenia na budowę wskazanej inwestycji.

Materialnoprawną podstawę wydanej decyzji stanowią zatem przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (dalej jako P.b). W art. 35 ww. ustawy określony został zakres działania organu architektoniczno-budowlanego przy zatwierdzeniu projektu budowalnego i wydaniu pozwolenia na budowę. Nakłada on na organ obowiązek sprawdzenia projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy oraz wymaganiami ochrony środowiska (ust. 1 pkt 1); zgodności projektu zagospodarowania działki z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi (ust. 1 pkt 2); kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, oraz zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7 (ust. 1 pkt 3); wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2 także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7 (ust. 1 pkt 4). Zauważyć także trzeba, że weryfikacja wymagań ochrony środowiska o której stanowi art. 35 ust. 1 pkt 1 ww. usatwy, obejmuje również ustalenie, czy dla wnioskowanej inwestycji istnieje prawny obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, a jeżeli taką ocenę przeprowadzono, czy projekt budowlany jest zgodny z wymaganiami wskazanymi w tej ocenie, mającej sformalizowaną postać decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.

Lektura uzasadnienia decyzji organu odwoławczego prowadzi do wniosku, że skupił się on przede wszystkim na sprawdzeniu projektu budowlanego pod kątem wymagań określonych w pkt 3 i 4 ww. przepisu, które zdaniem organu I instancji nie zostały dochowane, co prowadziło do wydania decyzji odmownej. W zakresie spełniania wymogów wynikających z pkt 1 w tym przede wszystkim dotyczących weryfikacji projektu budowlanego z wymaganiami ochrony środowiska, organ ograniczył się do dosłownego przywołania wniosków zawartych w "Kwalifikacji przedsięwzięcia" sporządzonej przez inwestora i włączonej do projektu budowlanego oraz wyjaśnień dotyczących lokalizacji miejsc dostępnych dla ludności podanych w "Informacji o obszarze oddziaływania obiektu". Cała ocena organu odwoławczego omawianej przesłanki, sprowadza się więc do przyjęcia wniosków wynikających z opracowania i lakonicznego stwierdzenia, że dokumentacja ta wykazuje, że przedsięwzięcie nie wymaga uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia. Organ nie przedstawił jednak w decyzji własnych rozważań poświęconych tej kwestii, nie wskazał przepisów znajdujących zastosowanie w tym zakresie, jak też oceny materiału dowodowego na którym się oparł. W takiej sytuacji ograniczenie się tylko do przywołania wniosków i wyjaśnień inwestora zawartych w klasyfikacji przedsięwzięcia włączonej do projektu budowlanego rodzić musi uzasadnioną wątpliwości, czy organ w ogóle zweryfikował omawianą przesłankę a tym samym, czy zasadnie przyjął, że projekt budowlany odpowiada w tym zakresie prawu.

Przypomnieć zatem należy, że z wyrażonej w art. 15 k.p.a. zasady dwuinstancyjności postępowania wynika obowiązek merytorycznego rozpoznania sprawy przez organ odwoławczy, który nie może ograniczyć się jedynie do kontroli zaskarżonej decyzji. Jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny OZ we Wrocławiu w wyroku z dnia 22 marca 1996 r., SA/Wr 1996/95 (ONSA 1997, Nr 1, poz. 35) "istota administracyjnego toku instancji polega na dwukrotnym rozstrzygnięciu tej samej sprawy, nie zaś na kontroli zasadności argumentów podniesionych w stosunku do orzeczenia organu I instancji". Wynika to z art. 138 K.p.a., który przyznaje organowi odwoławczemu kompetencje do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, czego następstwem jest utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji (a nie oddalenie odwołania), bądź uchylenie i zmiana zaskarżonej decyzji. Organ odwoławczy rozpatruje sprawę ponownie merytorycznie w jej całokształcie uwzględniając stan faktyczny i prawny obowiązujący w dniu wydania decyzji ostatecznej. Postępowanie odwoławcze nie może więc polegać tylko na kontroli postępowania organu pierwszej instancji, lecz powinno mieć w nim miejsce ponowne merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy niejako "od nowa" jako, że organ odwoławczy nie jest związany poczynionymi przez organ pierwszej instancji ustaleniami i dokonaną oceną dowodów. Skoro istota administracyjnego toku instancji polega na dwukrotnym rozstrzygnięciu tej samej sprawy, to determinuje ona także obowiązek dwukrotnego rozpoznania sprawy. Organ odwoławczy nie przeprowadza w całości własnego, odrębnego postępowania dowodowego jednak wiążą go ogólne zasady postępowania administracyjnego, zgodnie z którymi organy administracji stoją na straży praworządności i podejmują kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.). Obowiązane są także w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.) i dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenić, czy dana okoliczność została udowodniona (zasada swobodnej oceny dowodów - art. 80 k.p.a.). Swobodna ocena dowodów, aby nie przerodziła się w samowolę, musi być dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz z zachowaniem reguł tej oceny, tj. po pierwsze - opierać się należy na materiale dowodowym zebranym przez organ, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w przepisach prawa. Po drugie - powinna być ona oparta na wszechstronnej ocenie całokształtu materiału dowodowego i po trzecie - organ powinien dokonać oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy, z zastrzeżeniem ograniczeń dotyczących dokumentów urzędowych, które mają na podstawie art. 76 § 1 k.p.a. szczególną moc dowodową. Niewątpliwe zatem zadaniem organu drugiej instancji w postępowaniu administracyjnym jest rozważenie, jak należy daną - indywidualnie rozpatrywaną - sprawę rozstrzygnąć zgodnie z zasadą praworządności i zasadą prawdy obiektywnej, a nie tylko, rozważyć czy utrzymać lub zmienić rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji (tak NSA w wyroku z dnia 21 lutego 2012 r. o sygn. II OSK 2720/11, publ. LEX nr 1145626). Organ odwoławczy jest także uprawniony i równocześnie zobowiązany do samodzielnej oceny zgromadzonego przez organ pierwszej instancji materiału dowodowego.

Zdaniem Sądu, Wojewoda wydając w niniejszej sprawie decyzję reformatoryjną i orzekając o udzieleniu pozwolenia na budowę i zatwierdzeniu projektu budowlanego nie wywiązał się w pełni z powyższych obowiązków. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji jasno wskazuje, że w kwestii zgodności projektu budowlanego z przepisami ochrony środowiska organ oparł się wyłącznie na ustaleniach zaczerpniętych w całości z opracowania złożonego przez inwestora (klasyfikacja przedsięwzięcia) jednak bez poddania własnej ocenie tej dokumentacji. Na marginesie odnotować wypada, że również organ pierwszej instancji nie przeprowadził własnej oceny opracowania złożonego przez inwestora, powielając zasadniczo wnioski wynikające z kwalifikacji i ograniczając się do stwierdzenia, że przedmiotowe przedsięwzięcie ze względu na charakter, moc, zasięg oddziaływania nie mieści się w "określeniu" przedsięwzięć emitujących promieniowanie elektromagnetyczne o których mowa w rozporządzeniu.

Wobec powyższego trzeba zauważyć, że składana przez inwestora kwalifikacja przedsięwzięcia nie ma charakteru wiążącego dla organu. Jest ona bowiem dowodem w postępowaniu administracyjnym i jak każdy inny dowód podlega, zgodnie z art. 80 k.p.a., ocenie organu prowadzącego to postępowanie. Tym samym złożony przez stronę dokument zawierający kwalifikację przedsięwzięcia, podlega wszechstronnej, wyczerpującej a przede wszystkim samodzielnej ocenie organu administracji w świetle przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Przedstawione w odpowiedzi na skargę stanowisko, że organ nie ma kompetencji do merytorycznej oceny złożonej dokumentacji w zakresie rozwiązań technicznych oraz zgodności z zasadami wiedzy technicznej, nie znajduje odniesienia do omawianej sytuacji. Nie chodzi tu bowiem o zgodność z zasadami wiedzy technicznej ale z przepisami prawa. Ocena wartości dowodowej kwalifikacji przedsięwzięcia, jego wiarygodności i przydatności dla rozstrzygnięcia sprawy należy bezsprzecznie do obowiązków organu prowadzącego postępowanie ponieważ to on, rozstrzyga sprawę a nie osoba sporządzająca taką kwalifikację. Przed rozstrzygnięciem sprawy organ powinien zatem samodzielnie zbadać charakter planowanej inwestycji, poddając wnikliwej analizie złożoną dokumentację, także pod względem jej kompletności i zgodności z prawem. Taka ocena nie może ograniczać się tylko do cytowania fragmentów kwalifikacji przedsięwzięcia opracowanej przez inwestora. Bez prawidłowego ustalenia kluczowych parametrów inwestycji nie sposób bowiem rozstrzygnąć o kwalifikacji planowanej inwestycji w kontekście uznania jej za mogącą zawsze znacząco lub mogącą potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 marca 2015 r. sygn. akt II OSK 2002/13 oraz z dnia 9 grudnia 2016 r. sygn. akt II OSK 708/15, CBOSA. nsa.gov.pl). Wyniki analizy dokonanej w tym względzie przez organ, powinny znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji. Zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. w uzasadnieniu ma zostać odzwierciedlony stan faktyczny sprawy i wyjaśnienie zastosowanej podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Uzasadnienie jest więc niezwykle istotnym składnikiem decyzji, jego zadaniem jest wyjaśnienie rozstrzygnięcia stanowiącego dyspozytywną część decyzji. Strona ma bowiem prawo znać argumenty i przesłanki podejmowania decyzji, gdyż w przeciwnym wypadku nie ma możliwości obrony swoich słusznych interesów.

Analiza uzasadnienia zaskarżonej decyzji wskazuje także, że Wojewoda uznając, że inwestycja nie zalicza się do przedsięwzięć mogących zawsze lub potencjalnie oddziaływać na środowisko w żadnym miejscu nie wyjaśnił jakie konkretnie normy prawne stanowiły dla niego podstawę dla weryfikacji pod tym względem przedłożonej dokumentacji oraz jak organ odwoławczy przepisy te interpretuje. Tymczasem w sprawach dotyczących realizacji przedsięwzięć tego rodzaju jak stacja bazowa telefonii komórkowej, kwestią kluczową przy ocenie projektu budowalnego pod względem wymagań ochrony środowiska jest właściwa interpretacja przepisów kwalifikujących stacje bazowe telefonii komórkowej jako przedsięwzięć mogących zawsze znacząco lub potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Pomimo, że nie zostały one wskazane przez Wojewodę stwierdzić należy, że w stanie prawnym miarodajnym dla rozstrzygnięcia rozpoznawanej sprawy chodzi o § 2 ust. 1 pkt 7 i § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (dalej: r.p.o.ś.). Do tych przepisów organ wprost się nie odniósł i nie wyjaśnił ich znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, jak też dla oceny przedłożonego przez stronę dowodu. W uzasadnieniu brak też przekonującego wywodu które z przepisów i dlaczego – zdaniem organu - znajdują w sprawie zastosowanie.

Kwestia ta tymczasem nie jest bez znaczenia dla oceny decyzji, gdyż w sprawach kwalifikacji stacji bazowych telefonii komórkowej jako przedsięwzięć mogących zawsze znacząco lub potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko ujawniła się w rozbieżność co do właściwej interpretacji § 2 ust. 1 pkt 7 i § 3 ust. 1 pkt 8 przywołanego rozporządzenia. Zgodnie z literalnym brzmieniem końcowej części tych przepisów, równoważną moc promieniowaną izotropowo wyznacza się dla pojedynczej anteny także w przypadku, gdy na terenie tego samego zakładu lub obiektu znajduje się realizowana lub zrealizowana inna instalacja radiokomunikacyjna, radionawigacyjna lub radiolokacyjna. Przyjmując taką interpretację, kwalifikacja danego przedsięwzięcia odbywa się zawsze przy uwzględnieniu wartości EIRP dla pojedynczych anten, niezależnie od tego, ile anten obejmuje cała projektowana stacja bazowa. W oparciu o takie stanowisko sporządzona też została, włączona do projektu budowlanego "klasyfikacja przedsięwzięcia" z lutego 2017 r. Przyjęcie bez uwag ww. opracowania oznacza, że organ praktycznie zaakceptował to stanowisko.

W orzecznictwie sądów administracyjnych dominuje jednak pogląd przeciwny – który skład orzekający podziela - wskazujący na konieczność zastosowania w analizowanym przypadku tzw. zasady sumowania, czyli uwzględnienia mocy nie pojedynczych, lecz wszystkich anten (co do których możliwe jest nakładanie się wiązek promieniowania). Pogląd ten z jednej strony opiera się na treści § 3 ust. 2 pkt 3 r.p.o.ś., w świetle którego do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko zalicza się również przedsięwzięcia nieosiągające progów określonych w ust. 1, jeżeli po zsumowaniu parametrów charakteryzujących przedsięwzięcie z parametrami planowanego, realizowanego lub zrealizowanego przedsięwzięcia tego samego rodzaju znajdującego się na terenie jednego zakładu lub obiektu osiągną progi określone w ust. 1; przy czym przez planowane przedsięwzięcie rozumie się w tym przypadku przedsięwzięcie, w stosunku do którego zostało wszczęte postępowanie w sprawie wydania jednej z decyzji, o których mowa w art. 72 ust. 1 ustawy informacyjnej lub dokonano zgłoszenia, o którym mowa w art. 72 ust. 1a tej ustawy. Z drugiej strony, konieczność stosowania zasady sumowania mocy anten uzasadnia się odwołaniem do wykładni celowościowej i systemowej. Podkreśla się, że konieczne jest ustalenie, w jaki sposób cała inwestycja (a nie poszczególne anteny) wpłynie na środowisko. W celu ustalenia zasięgu pola elektromagnetycznego, konieczne jest wyjaśnienie, czy moc anten planowanych do zainstalowania w ramach tego samego przedsięwzięcia nie kumuluje się wzajemnie. Nie można bowiem wykluczyć, że ewentualne nakładanie lub nachodzenie się wiązek spowoduje, że moc promieniowania znacznie przekroczy wielkości dopuszczalne. Odmienna interpretacja § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia prowadziłaby do możliwości obejścia prawa przez potencjalnych inwestorów, co z pewnością nie było intencją ustawodawcy. Przyjęcie bowiem, że dla ustalenia czy przedsięwzięcie oddziałuje potencjalnie znacząco na środowisko niezbędne jest ustalenie mocy promieniowania jedynie pojedynczej anteny, może doprowadzić do planowania takich przedsięwzięć, które składać się będą z kilku, a nawet kilkunastu anten, których każda posiadać będzie moc promieniowania niewpływającą ujemnie na środowisko, zaś po przecięciu z inną co najmniej na linii nakładania się lub przecinania stworzy moc znacznie przekraczającą wartości dopuszczalne (por. przykładowo wyroki NSA z 15 lutego 2018 r., II OSK 1847/17; z 28 lutego 2018 r., II OSK 243/18; z 3 lipca 2018 r. II OSK 1570/18; z 11 lipca 2018 r., II OSK 907/18; z 12 grudnia 2019 r., II OSK 271/18; z 14 października 2020 r., II OSK 2263/20). Wskazuje się także, że brzmienie przepisów § 3 ust. 2 pkt 2 i 3 rozporządzenia z 2010 r. dotyczących rozbudowy, przebudowy lub montażu realizowanego lub zrealizowanego przedsięwzięcia potwierdza zasadność sumowania parametrów danego przedsięwzięcia. Jeżeli bowiem nakazano sprawdzać kwalifikację danego przedsięwzięcia po jego rozbudowie bądź przebudowie jako przedsięwzięć mogących zawsze znacząco albo potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, to nieracjonalne byłoby przyjęcie stanowiska, że w przypadkach budowy nowego przedsięwzięcia równoważna moc promieniowana izotropowo dla pojedynczych anten nie podlega sumowaniu. Przepis § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia z dnia 9 listopada 2010 r. ma charakter normy ogólnej określającej sposób wyznaczania równoważnej mocy promieniowanej izotropowo dla pojedynczej anteny. Natomiast § 3 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia ma charakter normy uzupełniającej pozwalającej na rozstrzygnięcie, czy mamy do czynienia z inwestycją mogącą zawsze znacząco albo potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko jako całość. Pomiędzy tymi normami nie zachodzi kolizja uzasadniająca stosowanie reguły kolizyjnej lex specialis derogat legi generali. Żeby można było zsumować parametry charakteryzujące realizowane przedsięwzięcie - stację bazową telefonii komórkowej na której zostanie zainstalowanych więcej anten, niezbędne jest najpierw ustalenie mocy promieniowanej izotropowo dla pojedynczej anteny.

W niniejszej sprawy organy powołały się tylko na ustalenia udokumentowane w sporządzonej na zlecenie inwestora "Kwalifikacji przedsięwzięcia", stanowiącej element dokumentacji projektowej, w której określono równoważną moc promieniowana dla pojedynczej anteny a nie rozważano ewentualnego nakładania się i sumowania mocy anten. Zebrany materiał nie wyjaśnia zatem, czy § 3 ust. 2 pkt 3 ww. rozporządzenia znajduje w sprawie zastosowanie w efekcie czego, organ nie rozpoznał kwestii ewentualnego nakładania się i sumowania na parametry poszczególnych objętych inwestycją anten parametrów innych anten, przewidywanych do zainstalowania w ramach tego samego przedsięwzięcia objętego postępowaniem. Ograniczenie się do podanej przez inwestora mocy promieniowana pojedynczej anteny, doprowadziło do wniosku – który nie znajduje w aktach sprawy pełnego oparcia - że planowana inwestycja - z uwagi na moc instalacji oraz odległość od miejsc dostępnych dla ludzi nie mieści się w żadnym ze wskazanych przez prawodawcę przedziałów pozwalających na zakwalifikowanie jako przedsięwzięcia mogącego znacząco (zawsze albo potencjalnie) oddziaływać na środowisko. Zastosowanie zasady sumowania może bowiem znacząco zmienić ten wniosek. Wartości EIRP obliczone już nie dla pojedynczej anteny, ale dla trzech anten umiejscowionych na tym samym azymucie, mają bowiem wpływ na ustalenie zakresu odległości od środka elektrycznego w osi głównej wiązki promieniowania anteny, w których nie mogą znajdować się miejsca dostępne dla ludności.

W świetle przedstawionych wyżej wywodów stwierdzić należy, że organ odwoławczy nie wywiązał się z obowiązku ponownego rozpatrzenia i rozstrzygnięcia sprawy w jej całokształcie. Przede wszystkim organ nie dokonał we własnym zakresie oceny (zgodnie z art. 80 k.p.a.) złożonej przez inwestora opracowania "klasyfikacja przedsięwzięcia", co było konieczne dla zbadania charakteru planowanej inwestycji pod względem wymagań ochrony środowiska. Bez prawidłowego ustalenia okoliczności mogących decydować o wpływie na środowisko i oddziaływaniu na sąsiednie nieruchomości pod kątem występowania miejsc dostępnych dla ludności w zasięgu działania mocy anten, nie sposób bowiem rozstrzygnąć o charakterze planowanej inwestycji, tj. nie można stwierdzić, czy planowana inwestycja należy, czy też nie, do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko bądź przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu powołanego wyżej rozporządzenia. Zaniechanie w zakresie dokonania oceny materiału dowodowego zgromadzonego przez Starostę i bezkrytyczne oparcie się na złożonych przez inwestora dowodach, spowodowało w efekcie, że rozstrzygnięcie organu odwoławczego oparte zostało na wadliwej interpretacji przepisów przywołanego rozporządzenia.

Wobec nie poczynienia przez organ kompletnych ustaleń dotyczących omówionych wyżej kwestii dotyczących konieczności ustalenia, czy moc anten przewidzianych do zainstalowania w ramach przedmiotowego przedsięwzięcia, nie kumuluje się wzajemnie, stwierdzić należało, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Organ naruszył także przepis § 3 z § 3 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia z dnia 9 listopada 2010 r. przez jego pominięcie i niezastosowanie w sprawie.

Niezależnie od powyższego Sąd zauważa, że z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika, aby Wojewoda przy orzekaniu uwzględnił zmiany stanu prawnego jakie zaistniały w okresie po wydaniu decyzji przez organ pierwszej instancji. Po pierwsze od dnia 25 października 2019 r. obowiązuje nowe brzmienie przepisu art. 124 p.o.ś (nadane przez art. 8 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2019 r. o zmianie ustawy o wpieraniu usług i sieci telekomunikacyjnych oraz niektórych innych ustaw - Dz.U z 2019r. poz. 1815 ze zm.) i tym samym nowa definicja miejsc dostępnych dla ludności. Nadto od 1 stycznia 2020 r. obowiązuje nowe rozporządzenie z dnia 17 grudnia 2019r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku (Dz.U z 2019 r. poz. 2448), które podnosi progi dopuszczalnej gęstości mocy pola. Wojewoda w uzasadnieniu decyzji do tych zmian się nie odniósł i nie ocenił jak wpływ mają one na rozstrzygnięcie sprawy. Sąd ma świadomość, że wskazane zmiany prawne co do zasady są korzystniejsze dla inwestora, jednak organ winien odnieść się do tej kwestii w uzasadnieniu decyzji wykazując konkretnie, czy i jaki jest ich wpływ na podjęte rozstrzygnięcie (w tym między innymi na obszar oddziaływania inwestycji a co za tym idzie krąg stron postępowania).

Sąd zwraca również uwagę, że z załączonego do akt sprawy pisma stanowiącego protest mieszkańców wynika, że planowana stacja znajduje się w odległości 180 m od granicy obszaru chronionego Natura 2000 "[...]". Z danych ogólnie dostępnych wynika także, że granica ww. obszaru chronionego od strony południowej dochodzi do miejscowości K.. Zgodnie z art. 96 ustawy informacyjnej organ właściwy do wydania decyzji wymaganej przed rozpoczęciem realizacji przedsięwzięcia, innego niż przedsięwzięcie mogąco znacząco oddziaływać na środowisko które nie jest bezpośrednio związane z ochroną obszaru Natura 2000 lub nie wynika z tej ochrony, jest obowiązany do rozważania, przed wydaniem decyzji oraz przed przyjęciem tego zgłoszenia, czy przedsięwzięcie może potencjalnie znacząco oddziaływać na obszar Natura 2000. Należy podkreślić, że decyzją wymaganą w rozumieniu ww. przepisu jest także decyzja o pozwoleniu na budowę (art. 96 ust. 2 pkt 1 w związku z art. 72 ust. 1 pkt 1 ustawy informacyjnej). W świetle przywołanego przepisu, organ orzekający w niniejszej sprawie mając na uwadze bliską lokalizację obszaru chronionego Natura 2000, winien podjąć czynności wyjaśniające czy planowana inwestycja może potencjalnie znacząco oddziaływać na ten obszar. Stwierdzenie lub wykluczenie wpływu inwestycji na wskazany obszar może mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd podkreśla, że stosowanie przywołanego wyżej art. 96 ust. 1 ustawy informacyjnej odnosi się do wszelkich przedsięwzięć (niezależnie od tego, czy zlokalizowane są w granicach obszaru Natura 2000 czy też poza jego granicami), których realizacja może wpływać na stan chronionych siedlisk lub gatunków priorytetowych, co jednak nie oznacza, że zostanie nałożony obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Jak wskazuje się w literaturze przedmiotu organ wydający decyzję będzie musiał wykazać w uzasadnieniu, że konieczność taka była przez niego oceniana (por. K. Gruszecki, Ograniczenia prawne w realizacji inwestycji w związku z wyznaczeniem obszarów Natura 2000 ZNSA 2011, s.38). Konieczność rozważania przez organ kwestii odziaływania na pobliski obszar Natura 2000 przedsięwzięcia sytuowanego poza tym obszarem dostrzeżona została także w orzecznictwie. Nie chodzi tu bowiem o wykazanie, że dana inwestycja może potencjalnie znacząco oddziaływać na obszar chroniony (temu służy postępowanie w sprawie oceny oddziaływania na obszar Natura 2000) ale jedynie o rozważnie takiej możliwości (por. NSA w wyroku z dnia 25 września 2013 r. II OSK 1018/12, CBOSA). Pominięcia przez Wojewodę kwestii bliskiej lokalizacji inwestycji od granic obszaru chronionego i zaniechanie jakichkolwiek rozważań co do ewentualnego wpływu przedsięwzięcia na ten obszar, stanowi kolejne uchybienie prowadzące do naruszenia art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. w związku z art. 96 ust.1 ustawy informacyjnej.

W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny działając zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c w związku z art. 134 i art. 135 p.p.s.a orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji (pkt I sentencji wyroku). Orzeczenie o kosztach wydane zostało na podstawie art. 200 w związku z art. 205 § 2 ww. ustawy.

Zapytaj AI o to orzeczenie