Komendant Wojewódzki Policji w [...] rozkazem personalnym z dnia [...] marca 2019 r. nr [...], na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 45 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 161 ze zm.) zwolnił W. F. – referenta [...] Wydziału [...] ze służby w Policji z dniem [...] marca 2019 roku. Jednocześnie, na podstawie art. 108 § 1 k.p.a. organ nadał rozkazowi personalnemu rygor natychmiastowej wykonalności.
Komendant Główny Policji, po rozpatrzeniu odwołania W. F., rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] czerwca 2019 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.), utrzymał w mocy rozkaz personalny organu I instancji.
W uzasadnieniu organ wskazał, że Komendant Miejski Policji w [...] wnioskiem z dnia [...] listopada 2018 r. wystąpił o zwolnienie W. F. - wówczas referenta [...] Wydziału [...] w [...] ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. W uzasadnieniu wniosku Komendant Miejski Policji w [...] m.in. wskazał, iż W. F., pełniąc służbę w Policji od dnia [...] grudnia 2006 r., od 2010 r. przebywał na zwolnieniach lekarskich łącznie 1017 dni (do [...] listopada 2018 r.), co utrudniało prawidłowe funkcjonowanie komórek organizacyjnych, w których wymieniony pełnił służbę, a tym samym prawidłową realizację zadań Policji. Wskazał również, iż mimo przeniesienia W. F. na stanowisko służbowe zgodne z zaleceniami lekarskimi, absencja wymienionego gwałtownie się zwiększyła. Przełożony właściwy w sprawach osobowych podkreślił, że funkcjonariusz wykazuje brak dyspozycyjności, brak woli współpracy, kontestuje obowiązujące przepisy w zakresie realizacji zadań służbowych, co pozostaje w sprzeczności z interesem służby
i uzasadnia ocenę sytuacji przez pryzmat przepisu art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. KGP wskazał, że nie uszło również uwadze Komendanta Miejskiego Policji, iż W. F. w latach 2014 -2018 (724 dni zwolnienia lekarskiego w tym okresie) otrzymał 75.349,58 zł uposażenia, nie świadcząc służby, podczas gdy jedynie 181 dni niezdolności do służby związane było z wypadkiem w służbie.
KGP wskazał, że KWP w [...], pismem z dnia [...] lutego 2019 r. poinformował W. F. o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji oraz o przysługującym prawie do czynnego udziału w prowadzonym postępowaniu administracyjnym. Wskazane pismo strona odebrała w dniu [...] lutego 2019 r., zaś w dniu [...] marca 2019 r. W. F. zapoznał się z materiałami toczącego się postępowania.
KGP podał, że pismem z dnia [...] grudnia 2018 r. wystąpiono do Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów woj. [...] z prośbą o wydanie opinii w przedmiocie zwolnienia W. F. ze służby w Policji z uwagi na ważny interes służby. W odpowiedzi z dnia [...] stycznia 2019 r., Prezydium Zarządu pozostawiło decyzję o zwolnieniu wymienionego Komendantowi Wojewódzkiemu Policji w [...].
Komendant Główny Policji w uzasadnieniu rozkazu personalnego utrzymującego w mocy rozkaz personalny organu I instancji przytoczył treść art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Wskazał, że pojęcie "ważnego interesu służby" nie zostało w ustawie bliżej określone. W praktyce, na podstawie tego przepisu dokonuje się zwolnień takich funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby w Policji. Organ wskazał, że w rozpatrywanej sprawie istota rozstrzygnięcia sprowadza się zatem do wyjaśnienia i oceny czy w obecnym stanie faktycznym pozostawienie W. F. w służbie narusza jej ważny interes. Podał, że do podstawowych zadań Policji należą w szczególności ochrona życia i zdrowia ludzi oraz mienia przed bezprawnymi zamachami naruszającymi te dobra (art. 1 ust. 2 pkt 1), ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego, w tym zapewnienie spokoju w miejscach publicznych oraz w środkach publicznego transportu i komunikacji publicznej, w ruchu drogowym i na wodach przeznaczonych do powszechnego korzystania (art. 1 ust. 2 pkt 2).
Komendant Główny Policji podał, że w sprawie bezsporne jest, że W. F. w ciągu ostatnich około dwóch lat poprzedzających wydanie decyzji
o zwolnieniu ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, był nieobecny w służbie w związku z chorobą przez 516 dni, co oznacza, że policjant nie pełnił obowiązków służbowych przez ponad siedemnaście miesięcy. Biorąc pod uwagę zaś ostatnie 8 lat służby absencja ta wynosiła 1034 dni (w 2010 r. - 14 dni, w 2011 r. - 29 dni, w 2012 r. - 103 dni, w 2013 r. - 147 dni, w 2014 r. - 22 dni, w 2015 r. - 154 dni, w 2016 r. - 49 dni, w 2017 r. - 166 dni, w 2018 r. - 350 dni). W omawianym okresie funkcjonariusz przedkładał zwolnienia lekarskie wystawiane przez specjalistę medycyny rodzinnej, neurologa, pediatrę, chirurga, ortopedę – traumatologa, specjalistę rehabilitacji medycznej i przez psychiatrę.
Organ przywołał art. 25 ust. 1 ustawy o Policji wskazując, że służbę w Policji może pełnić obywatel polski o nieposzlakowanej opinii, który m.in. posiada zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych, podległych szczególnej dyscyplinie służbowej, której gotów jest się podporządkować (...). KGP wskazał,
że W. F., mimo iż, jak wynika z akt niniejszego postępowania, był zdolny do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku (zaświadczenie z dnia [...] sierpnia 2007 r,, zaświadczenie z dnia [...] listopada 2008 r., zaświadczenie z dnia [...] lipca 2010 r., zaświadczenie z dnia [...] maja 2013 r., zaświadczenie z dnia [...] maja 2014 r.) wielokrotnie przedstawiał zwolnienia lekarskie, zaś po stwierdzeniu ograniczeń zdrowotnych (orzeczenie z dnia [...] sierpnia 2015 r.) i powierzeniu wymienionemu obowiązków służbowych na stanowisku referenta [...] Wydziału [...] Komendy Miejskiej Policji w [...] nadal przedkładał kolejne zwolnienia lekarskie. Organ stwierdził, iż trudno również, biorąc pod uwagę fakt, iż zwolnienia lekarskie dostarczane przez wymienionego wystawiane były przez lekarzy rożnej specjalizacji, choćby oszacować przybliżony termin powrotu W. F. do służby i podjęcia przez niego czynności służbowych. Organ podkreślił, że nie kwestionuje zasadności wystawienia przedmiotowych zwolnień lekarskich. Rozpoznając przedmiotową sprawę organ administracji bada m. in. wpływ absencji w służbie na funkcjonowanie komórek i jednostek organizacyjnych Policji i ich przełożenie na interes służby. W ocenie organu II instancji niezaprzeczalnym pozostaje, że absencja W. F. wpływała negatywnie na organizację służby w [...] Wydziału [...] Komendy Miejskiej Policji w [...]. Wymieniony policjant winien bowiem realizować zadania na poziomie odpowiadającym posiadanemu przygotowaniu i umiejętnościom, tymczasem absencja chorobowa policjanta w okresie ponad dwóch lat służby wynosiła 516 dni. Komendant Główny Policji stwierdził, że powyższa sytuacja rzutuje ujemnie na ważny interes służby, jakim jest zapewnienie bezpieczeństwa obywateli poprzez wykonywanie zadań przez wszystkich policjantów jednostki. Omawiana sytuacja dezorganizowała tok służby. Długotrwała, ciągła nieobecność strony w służbie w naturalny sposób zmuszała przełożonych do zapewnienia zastępstwa za nieobecnego funkcjonariusza, co z kolei prowadziło do zwiększenia obciążenia pozostałych w służbie policjantów. Zwiększona ilość zadań służbowych, po stronie obecnych w służbie policjantów, wprost przekłada się na realne obniżenie poziomu efektywności i jakości zleconych zadań. Taki stan rzeczy bezspornie sprzeczny jest z interesem organu Policji i godzi w ważny interes służby. KGP wskazał, że sytuacja taka może rodzić napięcia
i konflikty, skutkować obniżeniem poziomu motywacji i zaangażowania w realizację zadań pozostałych funkcjonariuszy, jak również przyczyniać się do trudności
z utrzymaniem dyscypliny służbowej w samej jednostce. Organ powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lipca 2018 r., sygn. akt 1OSK 40/18 wskazał, że stan, w którym policjant nie podejmuje służby i nie wykonuje żadnych obowiązków służbowych ze względu na przebywanie na zwolnieniach lekarskich, przerywanych tylko krótkimi obecnościami, pomimo stwierdzonej jego zdolności do pełnienia służby, jest w oczywisty sposób sprzeczny z interesem służby.
Organ odwoławczy wskazał, że długotrwała absencja policjanta ma wpływ zarówno na organizację jak i efektywność działania macierzystej jednostki Policji. Wymaga ona bowiem podejmowania przez organ stałych działań organizacyjnych (np. wyznaczenie zastępstw, zapewnienie dni wolnych za pełnioną przez pozostałych funkcjonariuszy służbę w ponadnormatywnym wymiarze), może zatem dezorganizować pracę jednostki i uniemożliwiać wywiązywanie się z ustawowych obowiązków, nie sprzyja też dobrej atmosferze w służbie. Utrzymywanie takiej sytuacji, zwłaszcza przez dłuższy okres i w okolicznościach występujących w niniejszej sprawie, a mianowicie, gdy stwierdzono zdolność policjanta do pełnienia służby, koliduje niewątpliwie z dobrem służby i w konsekwencji uprawnia organy do podjęcia radykalnych rozwiązań, łącznie ze zwolnieniem funkcjonariusza ze służby z uwagi na ważny interes służby. W tej sytuacji zatem należy uznać, że zachodziła potrzeba skorzystania z instytucji przewidzianej w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji.
KGP zaznaczył przy tym, że nie ma potrzeby, aby organ szczegółowo wykazał skutki absencji strony, gdyż większość z przytoczonych okoliczności jest znana bądź
z urzędu (trudna sytuacja kadrowa Policji), bądź z doświadczenia życiowego czy zawodowego (konieczność zastępstw). Nie wymaga szczególnego dowodzenia fakt,
że każda długotrwała absencja policjanta negatywnie wpływa na funkcjonowanie komórek organizacyjnych omawianej formacji i możliwość sprawnego realizowania istotnych zadań, jakie zostały przypisane Policji. Przedstawiony powyżej stan faktyczny związany z częstymi i długotrwałymi nieobecnościami skarżącego w służbie w ocenie Komendanta Głównego Policji słusznie został potraktowany jako sprzeczny z ważnym interesem służby, a tym samym, w łącznym zestawieniu, uzasadniający rozwiązanie z W. F. stosunku służbowego w oparciu o art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Przytoczone powyżej argumenty wypełniają nie tylko pojęcie ważnego interesu służby, ale szerzej - ważnego interesu społecznego.
Organ zaznaczył przy tym, powołując się na skierowany przez stronę do Komendanta Miejskiego Policji w [...] raport z dnia [...] stycznia 2013 r. i z dnia [...] listopada 2018 r., że nie bez znaczenia jest stosunek W. F. do służby. KGP wskazał, że postawa wymienionego w służbie w ciągu ostatnich lat jej pełnienia ogranicza się niemal wyłącznie do przedstawiania kolejnych roszczeń przy jednoczesnym braku realizacji zadań służbowych lub realizowaniu ich w sposób nieprawidłowy.
KGP stwierdził, że trudno doszukiwać się jakiejkolwiek złośliwości czy niechęci w działaniu przełożonego, który, po stwierdzeniu przez lekarza przeciwwskazań do pełnienia służby na zajmowanym przez policjanta stanowisku, powierza mu obowiązki, a następnie mianuje go na stanowisko służbowe zgodnie z zaleceniami lekarskimi. Wskazał, że nie sposób oczekiwać od przełożonego właściwego w sprawach osobowych mianowania policjanta na stanowisko wymagające specjalistycznej wiedzy czy określonego doświadczenia w przypadku, gdy taki funkcjonariusz jest nieobecny w służbie przez 516 dni w ciągu ostatnich dwóch lat oraz
zostało mu postawionych 20 zarzutów naruszenia dyscypliny służbowej, polegających bądź na wykonaniu czynności służbowych w sposób nieprawidłowy, bądź też na zaniechaniu wykonania czynności służbowych. KGP wskazał przy tym,
że przełożony podjął kroki mające na celu ułatwienie wymienionemu powrót zarówno do pełnienia obowiązków służbowych jak również do pełnej sprawności fizycznej. Kolejne nieobecności w służbie z powodu choroby wymienionego potwierdzają jednak,
iż działanie to nie przyniosło spodziewanej poprawy i że nie można oczekiwać,
że mianowanie na inne stanowisko służbowe taką poprawę przyniesie. Organ wskazał przy tym na orzeczenie komisji lekarskiej podległej MSWIA z dnia [...] listopada 2015 r.
i z dnia [...] października 2018 r.
KGP podkreślił, że mając na względzie zarówno interes społeczny, tożsamy w tym wypadku z interesem służby, jak też słuszny interes policjanta. Nie budzi wątpliwości, że w zaistniałej sytuacji interes społeczny zdecydowanie przeważa nad interesem strony. W interesie społecznym, tożsamym z interesem służby pozostaje, aby służbę w Policji pełnili jedynie policjanci w pełni realizujący stawiane przed tą formacją wymagania. Tych kryteriów W. F. obecnie nie wypełnia.
KGP odnosząc się do złożonego w trakcie postępowania wniosku strony
o wyłączenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] powołując przepisy art. 24 i art. 25 k.p.a. wskazał, że W. F. nie uprawdopodobnił wystąpienia okoliczności mogących rzutować na bezstronność [...]. D. K., który nie był stroną prowadzonego postępowania. Ponadto subiektywna ocena strony polegająca na uznaniu, iż Komendant Wojewódzki Policji w [...] z bliżej nieokreślonych względów nie jest osobą bezstronną i obiektywną, z całą pewnością nie stanowi przekonującej argumentacji przemawiającej za przyjęciem takiej tezy. KGP stwierdził, że w przedmiotowej sprawie nie zachodzi i nie zachodziła żadna z określonych w art. 24 i 25 k.p.a. przesłanek wyłączenia organu czy pracownika organu. Wskazał, że mimo, iż wniosek powinien zostać przekazany Komendantowi Głównemu Policji celem rozpoznania przed orzeczeniem o istocie sprawy przez organ I instancji, wobec aktualnie stwierdzonego przez Komendanta Głównego Policji braku podstaw do uznania, iż Komendant Wojewódzki Policji w [...] podlegał wyłączeniu od udziału w przedmiotowej sprawie, nie można przyjąć zdaniem organu, że w zaistniałej sytuacji zaskarżona decyzja powinna zostać uchylona.
Odnosząc się do kwestii nieuwzględnienia wniosków dowodowych strony KGP wskazał, że fakt przebywania przez W. F. na zwolnieniach lekarskich oraz ilość tych zwolnień nie jest okolicznością subiektywną, więc wystąpienie przez KMP w [...] z wnioskiem o zwolnienie wymienionego ze służby w Policji nie może być oceniane przez pryzmat sympatii czy niechęci piastuna organu. Również fakt wszczęcia postępowań dyscyplinarnych wobec W. F. oraz zarzuty w nich postawione nie opierają się na opinii przełożonego właściwego w sprawach osobowych, lecz są wynikiem zachowań lub zaniechań wymienionego policjanta, których ten na żadnym etapie nie kwestionował. Za niezasadny organ uznał zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. Wskazał, że strona, a także jej pełnomocnik, ani w toku postępowania ani na dalszym etapie, w szczególności w odwołaniu, mimo iż zarzuca naruszenie jej uprawnienia do czynnego udziału w postępowaniu, nie wskazuje okoliczności, które uzasadniają wydanie decyzji o odmiennej treści. KGP stwierdził, że organ I instancji nadając zaskarżonemu rozstrzygnięciu rygor natychmiastowej wykonalności miał na uwadze ważny interes społeczny przejawiający się szczególnym statusem i zadaniami Policji. Policja roli swej nie może wypełniać w przypadku, gdy w jej szeregach znajdują się funkcjonariusze, którzy tej służby z przyczyn pozamerytorycznych nie mogą pełnić.
Rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji nr [...] z dnia [...] czerwca 2019 r. stał się przedmiotem skargi W. F., reprezentowanego przez adwokata do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Pełnomocnik wnosząc o uchylenie zaskarżonego rozkazu personalnego i rozkazu personalnego organu I instancji zarzucił naruszenie:
1. art. 138 § 1 k.p.a. w zw. z art. 128 § 2 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy rozkazu personalnego organu I instancji podczas gdy decyzja organu I instancji wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia sprawy zakres miał istotne znaczenie dla jej rozstrzygnięcia, tj. rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji został wydany z naruszeniem
- art. 61 § 1 i 4 k.p.a. w zw. z art. 10 § 1 k.p.a. poprzez jego błędne zastosowanie, przejawiające się w braku zawiadomienia W. F. o wszczęciu w dniu [...] listopada 2018 r. postępowania administracyjnego w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji i dokonanie powyższego dopiero wraz z doręczeniem odwołującemu wniosku personalnego, tj. po ponad 3 miesiącach od wszczęcia postępowania i dokonaniu szeregu czynności, w których strona nie miała możliwości uczestniczyć, co uniemożliwiło stronie aktywny udział w postępowaniu i ograniczyło jej uprawnienia jedynie do umożliwienia wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań przed wydaniem rozkazu personalnego;
- naruszeniem art. 75 § 1 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 78 §1 i 2 k.p.a. poprzez odmowę uwzględnienia zgłoszonych przez W. F. wniosków dowodowych przesłuchania N. K., D. R., wniosku o dołączenie do akt postępowania kserokopii wszelkich załączników dołączonych do pozwu w sprawie [...] prowadzonej przez Sąd Okręgowy w [...], kompletnej dokumentacji służbowej wygenerowanej przez funkcjonariusza w okresie objętym wnioskiem oraz wszelkiej dokumentacji wraz z załącznikami zebranej w toku procedury antymobbingowej i antydyskryminacyjnej wszczętej w 2019 r., z uwagi na fakt, iż nie mają znaczenia w sprawie oraz że zgromadzony materiał dowodowy jest wystarczający do wydania decyzji, w sytuacji gdy przepis art. 78 § 2 k.p.a. wskazuje, iż organ administracji publicznej może nie uwzględnić żądania przeprowadzenia dowodu tylko i wyłącznie jeżeli dotyczy okoliczności stwierdzonych innymi dowodami, chyba że mają one znaczenie dla sprawy - okoliczności wskazywane przez odwołującego miały istotne znaczenie dla sprawy, a stawiana przez niego teza dowodowa, na okoliczność której dowody miały być przeprowadzone nie została udowodniona innymi dowodami. Nadto możliwość odmowy przeprowadzenia dowodu może nastąpić zgodnie z art. 78 § 2 k.p.a. wówczas gdy nie został on głoszony w toku przeprowadzania dowodów lub w czasie rozprawy, a skarżący z uwagi na niezawiadomienie go o postępowaniu nie miał możliwości wnioskować o ich przeprowadzenie wcześniej;
2. art. 41 ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 45 ust. 1 ustawy o Policji poprzez błędną wykładnię, przejawiającą się w tym, iż absencje chorobowe odwołującego (w odniesieniu do ich przyczyn i indywidualnego i konkretnego podejścia do sprawy) stanowią podstawę do zwolnienia ze służby z uwagi na interes służby;
3. art. 7 k.p.a. poprzez zastosowanie dowolności, zamiast uznaniowości przy wydawaniu decyzji, w szczególności niezbadaniu przyczyn absencji chorobowych funkcjonariusza, w tym ich związku ze służbą, doznanymi urazami oraz ograniczeniami zdrowotnymi funkcjonariusza oraz ich nierespektowaniu przez przełożonych, co skutkowało kolejnymi urazami i nieobecnością funkcjonariusza na służbie;
4. art. 24 k.p.a. i 25 k.p.a. poprzez wydanie decyzji organu I Instancji przed rozpoznaniem wniosku o wyłączenie pracownika i organu i nieprzekazanie przez organ I instancji wniosku o wyłącznie pracownika i organu do Komendanta Głównego Policji, celem rozpoznania przed orzeczeniem o istocie sprawy;
5. art. 108 § 1 k.p.a. poprzez jego błędne zastosowanie, przejawiające się w przyjęciu jakoby w niniejszej sprawie istniały przesłanki zastosowania rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji, tj. wpływ na bezpieczeństwo i porządek publiczny oraz ważny interes społeczny, podczas gdy takie przesłanki nie występują;
6. art. 8 § 1 k.p.a. poprzez jego błędne zastosowanie, tj. prowadzenie postępowania w sposób nie budzący zaufania strony do władzy publicznej, z pominięciem zasad proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania.
W uzasadnieniu skargi pełnomocnik rozszerzył argumentację podniesionych zarzutów. Podniósł m.in., że na skutek niezawiadomienia skarżącego o toczącym się postępowaniu jego uprawnienie do czynnego udziału na każdym stadium postępowania zostało poważnie zachwiane. Wskazał m.in., że w sprawie nie nastąpiło zawiadomienie W. F. o wszczęciu w dniu [...] listopada 2018 r. postępowania administracyjnego w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji. Dokonano powyższego dopiero wraz z doręczeniem odwołującemu wniosku personalnego, tj. po ponad 3 miesiącach od wszczęcia postępowania i dokonaniu szeregu czynności, w których strona nie miała możliwości uczestniczyć, co uniemożliwiło stronie aktywny udział w postępowaniu i ograniczyło jej uprawnienia jedynie do umożliwienia wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań przed wydaniem rozkazu personalnego. Skarżona decyzja sprowadza się do generalizowania absencji chorobowych funkcjonariusza jako skutkujących utrudnieniami w wykonywaniu funkcji Policji, nie rozpoznając sprawy indywidualnie, w odniesieniu do konkretnego funkcjonariusza. Pełnomocnik podniósł też m.in., że większość zwolnień w tym zakresie pozostaje w związku ze służbą i wypadkami podczas pracy przy służbie. W takiej sytuacji skarżący czuje się podwójnie pokrzywdzony. Pełnomocnik wskazał, że uraz
z dnia [...].08.2015 r. był wynikiem nierespektowania przez przełożonego zaświadczeń
i orzeczeń lekarskich z wskazanymi ograniczeniami zdrowotnymi funkcjonariusza w zakresie pełnienia służby, co zostało ustalone i potwierdzone prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] września 2016 r. sygn. akt; [...]),
a teraz z uwagi na jego nieobecność w pracy spowodowaną leczeniem po ww. urazach podejmuje się próbę zwolnienia go ze służby i to w sytuacji gdy pozostało mu niespełna 2 lata do uzyskania świadczeń emerytalnych. Pełnomocnik wskazał też m.in.,
że wszczęte przeciwko W. F. dwa postępowania dyscyplinarne nie zostały do momentu zwolnienia odwołującego ze służby zakończone. Pełnomocnik podkreślił, że działania skarżącego nie destabilizowały pracy Policji, z uwagi na długotrwałość zwolnień i ich kontynuację, o czym przełożeni wiedzieli, (funkcjonariusz poinformował przełożonych, że jego absencja będzie długotrwała po rozmowie z psychiatrą przy jednym z pierwszych długotrwałych zwolnień). Zaznaczył też, że w sytuacji, gdy funkcjonariusz po zakończeniu zwolnienia lekarskiego stawia się gotowy do pełnienia służby i nie korzysta ze zwolnień lekarskich, stwierdzenie zagrożenia interesowi publicznemu zdarzeniem przyszłym i niepewnym nie mieści się w dyspozycji art. 108 k.p.a.
Skarżący w piśmie procesowym (skarga) z dnia [...] lipca 2019 r. przedstawił dodatkową argumentację w sprawie. Skarżący podniósł, że zapoznanie się z aktami sprawy nie zapewnia poznania wszystkich faktów i okoliczności. Wskazał, że sprawa dotyczy głównie nierespektowania przez przełożonych jego stanu zdrowia po kontuzji w służbie w 2013 r. oraz zgłaszania przez niego części z zaobserwowanych w Policji nieprawidłowości. Przedstawił m.in. okoliczności dotyczące stanu zdrowia i leczenia. Podniósł też m.in. zarzuty dotyczące funkcjonowania Policji, wskazał na dyskryminowanie, brak uszanowania przez przełożonych jego stanu zdrowia. Podniósł m.in., że "przełożeni doprowadzili do rozerwania łękotki w mojej nodze i załamania psychicznego na tym tle, a zwolnienia lekarskie związane z leczeniem wykorzystali do wskazania mojej rzekomej nie dyspozycyjności i wydalili ze służby". W dalszej części pisma z dnia [...] lipca 2019 r. wskazał na nieprawidłowości zawarte w zaskarżonej decyzji. Podniósł, że D. K. nie jest bezstronny, wskazał na pozew wniesiony w 2018 r. Skarżący nie zgodził się z twierdzeniem organu w zaskarżonej decyzji, że nie kwestionował stawianych zarzutów co do jego zachowań i zaniechań. Podniósł, że korespondencji z przełożonymi nie dołączono do akt sprawy. Skarżący odniósł się również m.in. do decyzji organu I instancji, wskazując, że jej uzasadnienie jest nieadekwatne do stanu faktycznego. Skarżący wskazał m.in., że w toku postępowania sądowego w Sądzie Okręgowym w [...] sygn. akt [...] chce udowodnić, że zwolnienia od lekarza psychiatry w 2015 i 2018 r. były wynikiem łamania jego praw o charakterze mobbingu i uznania ich za związane ze służbą, na co nie miał wpływu.
Komendant Główny Policji, reprezentowany przez radcę prawnego, w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując ustalenia dokonane w zaskarżonej decyzji. Nadto pełnomocnik wskazał, że negatywnie tez należy ocenić probę wykorzystania sytuacji personalnej Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] do własnych partykularnych celów, co ma miejsce w skardze strony. Zachowanie p. K. wobec skarżącego nie ma bowiem niczego wspólnego z jego wypowiedziami do mediów. Strona podejmuje próbę udowodnienia jak ciężka jest służba w [...]. zapomina jednak, iż komisja każdorazowo otrzymuje tzw. warunki służby, tj. opis tego co jest wymagane na danym stanowisku służbowym od policjanta. Nie istniały przeciwwskazania do pełnienia służby przez skarżącego. Przeciwwskazania dotyczyły jedynie warunków służby, a i to w ograniczonym zakresie. I od 2015 r. były ograniczenia te wdrożone. A mimo to skarżący w dalszym ciągu w 2017 r. i 2018 r. przebywał na długotrwałych zwolnieniach (odpowiednio 166 dni i 333 dni, do dnia [...] listopada 2018 r.). Co istotne w okresie listopada 2016 i [...] maj 2017 r. tj. w okresie rehabilitacji jego absencja wyniosła zaledwie 175, zaś w okresie mianowania na stałe w [...] (od [...] maja 2017 r.) 326 dni. W 2016 r., tj. po urazie jakiego doznał w 2015 r. (sierpień) absencja wyniosła 46 dni. Powyższe zestawiania wskazują, iż goros nieobecności nie była dyktowana urazem z 2013 r. lub z 2015 r. Pełnomocnik wskazał, że organ nie naruszył art. 10 k.p.a., wbrew stwierdzeniom skarżącego. Jakkolwiek rzeczywiście pomiędzy wnioskiem Komendanta Miejskiego Policji w [...] a data zawiadomienia o wszczęciu postępowania minęło 2,5 miesiąca ([...] listopada 2018 r.- [...] lutego 2019 r.), to w tym czasie organ wykonywał jedynie kserokopie akt osobowych policjanta. W tym także czasie skarżący złożył 2 wnioski dotyczące procedury antymobbingowej. Postępowania te są samodzielne wobec postępowania administracyjnego o zwolnienie ze służby, jednakże ich wynik może mieć wpływ na takie postępowanie. Nie mniej jednak, w tym czasie organ nie dokonywał żadnych czynności dowodowych, które wymagałby udziału strony, w szczelności kopiowanie akt osobowych strony nie wymaga udziału tejże. Dokumenty takie zostały włączone jedynie w ramach porządkowych, bowiem są one znane i stronie i organowi. Zakres dowodowy wyznacza przedmiot postępowania. W tym wypadku było to ustalenie czy fakt absencji utrudnia w jakikolwiek sposób wykonywanie zadań służbowych. Okoliczność, iż skarżącemu pozostało 2 lata do osiągnięcia wieku emerytalnego nie jest i nie może stać się jedynym wyznacznikiem. Po urazie z 2015 r. skarżący przeszedł rehabilitację, został skierowany na stanowisko, które według komisji lekarskiej odpowiada jego stanowi zdrowia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga nie jest zasadna.
Skarga nie została uwzględniona, albowiem zarówno zaskarżony rozkaz personalny, jak i rozkaz personalny organu I instancji nie naruszają prawa materialnego a także prawa procesowego w stopniu, który miałby wpływ na wynik sprawy. Na podstawie materiału dowodowego należy stwierdzić, że organy Policji miały prawo – w stanie faktycznym tej sprawy – zastosować przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji.
Organy dokonały w tej sprawie prawidłowej wykładni i właściwie zastosowały przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 powołanej ustawy, w sposób wyczerpujący uzasadniając przy tym podjęte rozstrzygnięcia, co pozwoliło Sądowi stwierdzić, iż ocena zgromadzonego materiału dowodowego nie była dowolna. Nadto, organ w sposób należyty zebrał materiał dowodowy i wszechstronnie go rozważył. W sprawie tej nie zachodziła potrzeba uzupełnienia materiału dowodowego, stąd też nieuwzględnienie przez organ wniosków dowodowych nie stanowi naruszenia przepisów k.p.a. Zarzuty skargi w tym zakresie nie są trafne. Także zawiadomienie skarżącego o wszczęciu postępowania w sprawie zwolnienia ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji pismem z dnia [...] lutego 2019 r., a zatem ponad 2 miesiące po wystąpieniu przez KMP w [...] z wnioskiem w tej sprawie do KWP w [...] nie stanowi naruszenia prawa, w tym art. 61 § 1 i § 4 k.p.a., co zarzucono w skardze. W sprawie nie został nadto naruszony art. 10 k.p.a. strona miała możliwość zapoznania się z aktami sprawy, zapoznała się z tymi aktami przed wydaniem rozkazu personalnego przez organ I instancji, w tym zgłosiła wniosek dowodowy. Za zasadny Sąd uznał natomiast zarzut dotyczący braku rozpoznania przed wydaniem rozkazu personalnego o zwolnieniu ze służby wniosku strony o wyłączenie pracownika organu i organu w sprawie. Uchybienie to pozostało jednak bez wpływu na wynik sprawy. Komendant Główny Policji odnosząc się do tego wniosku w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji dokonał ustaleń, w świetle których brak było podstaw do uznania, że Komendant Wojewódzki Policji w [...] podlegał wyłączeniu od udziału w przedmiotowej sprawie. W ocenie Sądu ustalenie to jest prawidłowe. Strona nie wykazała, aby wystąpiły okoliczności, o których mowa w art. 25 § 1 k.p.a., stanowiące podstawę do wyłączenia organu. Zgodnie z tym przepisem, organ administracji publicznej podlega wyłączeniu od załatwienia sprawy dotyczącej interesów majątkowych: 1) jego kierownika lub osób pozostających z tym kierownikiem w stosunkach określonych w art. 24 § 1 pkt 2 i 3; 2) osoby zajmującej stanowisko kierownicze w organie bezpośrednio wyższego stopnia lub osób pozostających z nim w stosunkach określonych w art. 24 § 1 pkt 2 i 3. Sąd wskazuje przy tym jednocześnie, że przepisy art. 24 k.p.a. odnoszą się tylko do pracownika organu, nie mają zaś zastosowania do osoby piastującej funkcję monokratycznego organu (v. uchwała NSA z dnia 20 maja 2010 r. sygn. akt I OPS 13/09, wyrok NSA z dnia 7 marca 2013 r., sygn. akt I OSK 1186/12, orzeczenia.nsa.gov.pl).
Podstawę materialnoprawną zaskarżonego rozkazu personalnego stanowi przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Zgodnie z tym przepisem, policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. Istotą sprawy było zatem dokonanie przez organ Policji ustalenia, czy pozostawienie skarżącego w służbie narusza ważny interes służby i uzasadnia tym samym jego zwolnienie ze służby.
Ustawa o Policji nie definiuje pojęcia ważnego interesu służby, jednakże jest bezsporne, że należy ten interes rozumieć i rozpatrywać w kontekście celów i zadań Policji, jako formacji uzbrojonej, przeznaczonej do ochrony bezpieczeństwa, ochrony osób i mienia przed bezprawnym zamachem.
W sprawie jest bezsporne, że skarżący w ciągu ostatnich około dwóch lat przed wydaniem decyzji o zwolnieniu ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy
o Policji, był nieobecny w służbie w związku z chorobą przez 516 dni. W ciągu zaś ostatnich 8 lat służby absencja ta wynosiła 1034 dni (w 2010 r. - 14 dni, w 2011 r. - 29 dni, w 2012 r. - 103 dni, w 2013 r. - 147 dni, w 2014 r. - 22 dni, w 2015 r. - 154 dni, w 2016 r. - 49 dni, w 2017 r. - 166 dni, w 2018 r. - 350 dni). Organ nie kwestionował w sprawie, że wielokrotne przebywanie przez skarżącego na zwolnieniach lekarskich we wskazanym okresie miało związek także m.in. z urazami, jakich doznał w wyniku wypadku w służbie. Nie zmienia to jednakże ustalenia, że w czasie nieobecności skarżący nie wykonywał żadnych czynności służbowych. Taka sytuacja nie mogła pozostać bez wpływu na sprawne funkcjonowanie jednostki organizacyjnej, w której skarżący miał pełnić służbę. Nie ma wątpliwości, że prawidłowe wykonywanie zadań oraz sprawne funkcjonowanie całej Policji i poszczególnych jej komórek organizacyjnych utrudnia każda długotrwała nieobecność funkcjonariuszy w służbie. Skutki licznych i stale powtarzających się, a w tym przypadku także długotrwałych, absencji chorobowych policjanta są oczywiste dla funkcjonowania formacji jaką jest Policja. Skutki te w tym znaczeniu dotykają także społeczeństwa. Oczywiste jest,
że zadania, które mają być wykonywane przez nieobecnego funkcjonariusza, muszą być przydzielane pozostałym funkcjonariuszom. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego zwraca się uwagę, iż nie wymaga szczególnego dowodzenia fakt,
iż długotrwała choroba policjanta negatywnie wpływa na funkcjonowanie danej jednostki Policji i możliwość sprawnego realizowania zadań (v. wyrok NSA z dnia 12 marca 2015 r. sygn. akt I OSK 723/14, orzeczenia.nsa.gov.pl). Sąd rozpoznający niniejszą sprawę pogląd ten podziela. Twierdzenie organu w tym zakresie, zawarte w zaskarżonej decyzji, nie stanowi zatem wyrazu nienależytego rozpatrzenia indywidualnej sprawy. Organ rozpatrzył sprawę należycie i umotywował wystarczająco zindywidualizowanymi przesłankami. Okoliczność, że skarżący, mając poczucie krzywdy i obarczając organ przyczynieniem się do powstania u niego schorzeń, nie zgadza się z decyzją
o zwolnieniu, nie daje podstaw do uwzględnienia skargi.
Istotą tej sprawy, wbrew zarzutom skarżącego, nie jest ani kwestia przyczynienia się bądź nie organu do stanu jego zdrowia, ani kwestia oceny zarzutów dyscyplinarnych, jak również jej istotą nie są pozostałe kwestie podnoszone przez stronę, w tym zarzucane nieprawidłowości w funkcjonowaniu Policji.
Istotą niniejszej sprawy jest dokonanie oceny, czy organ miał podstawy prawne do zastosowania w stanie faktycznym tej sprawy – dotyczącym nieobecności w służbie – przepisu art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji.
W ocenie Sądu organ prawidłowo zastosował powołany przepis ustawy o Policji.
Przydzielanie zadań nieobecnego funkcjonariusza innym funkcjonariuszom zwiększa ich obciążenie, a w konsekwencji może negatywnie wpływać na jakość oraz terminowość realizowanych zadań. W tym znaczeniu liczne, stale powtarzające
się i długotrwałe nieobecności skarżącego w służbie naruszają ważny interes służby tożsamy z interesem społecznym. Organ wykazał w wystarczającym stopniu,
że skarżący z uwagi na przedkładane zwolnienia lekarskie wykazał brak dyspozycyjności. Sytuacja taka bezspornie ma wpływ na organizację, jak i efektywność działań jednostki organizacyjnej Policji, co stanowi o naruszeniu ważnego interesu służby. Ustaleń tych nie zmienia twierdzenie skarżącego, że uraz z 2015 r. był wynikiem nierespektowania przez przełożonego zaświadczeń i orzeczeń lekarskich. Skarżący po urazie w sierpniu 2015 r. był nieobecny w 2016 r. przez 46 dni. Nieobecności zaś w kolejnych dwóch latach wyniosły 516 dni. Nadto, jak wskazał organ, skarżący został mianowany na stanowisko referenta [...] Wydziału [...] Komendy Miejskiej Policji w [...], a zatem podjęto kroki mające na celu umożliwienie pełnienia obowiązków służbowych, uwzględniając ograniczenia zdrowotne.
Przedstawione okoliczności potwierdzają, że liczne i stale powtarzające
się absencje chorobowe skarżącego w sposób oczywisty musiały dezorganizować pracę komórki organizacyjnej, w której pełnił służbę. Organ nie podważał stanu zdrowia skarżącego w tej sprawie, ani prawidłowości wystawianych zwolnień lekarskich. Ważny interes służby bezspornie tożsamy jest jednak w tym przypadku z interesem służby wyrażającym się w konieczności zapewnienia prawidłowej realizacji przez Policję jej ustawowych zadań.
Uzasadnienia obu rozkazów personalnych spełniają wszystkie wymogi art. 107 § 3 k.p.a. Nie pozostawiają żadnych wątpliwości, co do faktów, które organ wziął pod uwagę, jak również nie pozostawiają wątpliwości, co do przesłanek, z powodu których zdaniem organu dobro służby przeważyło w tej sprawie nad dobrem indywidualnego interesu funkcjonariusza. Okoliczność, że skarżącemu pozostały 2 lata do osiągnięcia wieku emerytalnego nie jest równoznaczne z tym, że decyzja narusza prawo. Organ zebrał pełny materiał dowodowy i wszechstronnie go rozważył. Zarzut dotyczący nieprzeprowadzenia przez organ postępowania w sposób budzący zaufanie do organu administracji (art. 8 k.p.a.) jest nietrafny. Organy w sposób wystarczająco wyczerpujący i trafny uzasadniły dlaczego interes społeczny przeważył w tej sprawie nad indywidualnym interesem skarżącego.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowany jest pogląd, który Sąd rozpatrujący sprawę podziela, że funkcjonariusz Policji, który nie podejmuje służby i nie wykonuje obowiązków służbowych z uwagi na przebywanie na zwolnieniach lekarskich nie może skutecznie powoływać się na swój interes (v. wyrok NSA z dnia 15 marca 2013 r. sygn. akt I OSK 1033/12, wyrok NSA z dnia 15 czerwca 2012 r. sygn. akt I OSK 2009/11, wyrok NSA z dnia 13 grudnia 2012 r. sygn. akt I OSK 733/12, wyrok NSA
z dnia 19 grudnia 2014 r. sygn. akt I OSK 1852/13, orzeczenia.nsa.gov.pl).
Bezspornie interes funkcjonariusza, choć zrozumiały, nie mógł stanowić dla organu przesłanki, która – wobec konieczności zapewnienia należytego wykonywania zadań przez Policję – mogłaby uzasadniać pozostawienie funkcjonariusza w służbie. Podkreślenia wymaga przy tym, że organ nie dokonał zwolnienia skarżącego ze służby ze względu na stan zdrowia. Organ nie kwestionował zwolnień lekarskich strony. Dokonał natomiast ustaleń, co do tego, że długotrwała i ciągle powtarzająca
się nieobecność skarżącego w służbie negatywnie wpływa na realizację zadań.
Stwierdzenia organu w ocenie Sądu nie są dowolne. Wykonywanie zadań nałożonych na Policję wymaga znacznego zaangażowania i dyspozycyjności wszystkich funkcjonariuszy oraz określonych kwalifikacji, a także odpowiednich predyspozycji psychicznych i zdrowotnych funkcjonariuszy. Ustawodawca w interesie funkcjonariuszy reglamentuje przyczyny zwolnienia ich ze służby, ale jednocześnie dostrzega potrzebę prowadzenia przez organy racjonalnej polityki kadrowej w celu ochrony interesu służby, a w konsekwencji także interesu społecznego. Brak dyspozycyjności policjanta, wynikający ze stanu zdrowia, czy też innych okoliczności, niezależnie od ich przyczyny, jest w oczywisty sposób sprzeczny z interesem służby.
W stanie faktycznym tej sprawy organ trafnie stwierdził, że ważny interes służby przeważa nad interesem skarżącego i prawidłowo zastosował art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, jak również rygor natychmiastowej wykonalności. W sprawie tej organ wypełnił obowiązek nałożony na niego przez ustawodawcę w art. 43 ust. 3 ustawy o Policji,
tj. wystąpił o opinię właściwej organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów. Zarzut braku wystąpienia do właściwej organizacji zakładowej nie jest trafny. Organ zasięgnął opinii związku zawodowego co do zwolnienia skarżącego ze służby. NSZZ Policjantów woj. [...] pozostawił decyzję w tej sprawie Komendantowi Wojewódzkiemu Policji w [...]. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowany jest nadto pogląd, że art. 43 ust. 3 ustawy o Policji nie uzależnia dopuszczalności rozwiązania stosunku służbowego od uzyskania zgody związku zawodowego (v. wyrok NSA z dnia 9 stycznia 2015 r. sygn. akt I OSK 2149/13).
W sprawie tej przepis art. 106 § 5 k.p.a. nie znajdował zastosowania. Funkcjonariuszowi Policji nie służy zażalenie na stanowisko zajęte przez organizację związkową w trybie art. 43 ust. 3 ustawy o Policji. Podkreślenia przy tym wymaga,
że nawet w sytuacji, gdyby organizacja związkowa wyraziła zastrzeżenia wobec zwolnienia funkcjonariusza na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, to organ opinią organizacji związkowej związany nie jest.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), orzekł jak w wyroku.