Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie

II SA/Sz 25/25

wyrok z dnia 2025-03-13

  • Pełna treść

To orzeczenie w Twojej sprawie

Odpowiedź z cytowanymi przepisami i sygnaturami orzeczeń, bez zakładania konta.

Częste pytania:

Sprawdź, co z tego orzeczenia wynika dla Twojego stanu faktycznego.

Zapytaj za darmo

Dane orzeczenia

SygnaturaII SA/Sz 25/25
Data orzeczenia2025-03-13
Rodzaj orzeczeniawyrok
SądWojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie
WydziałWojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie
SędziowieJoanna WojciechowskaKrzysztof SzydłowskiRenata Bukowiecka-Kleczaj (przewodniczący sprawozdawca)

Pełna treść orzeczenia

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Bukowiecka-Kleczaj (spr.) Sędziowie Asesor WSA Krzysztof Szydłowski, Sędzia WSA Joanna Wojciechowska po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 13 marca 2025 r. sprawy ze skargi D. R. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania w sprawie uznania dłużnika za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych uchyla zaskarżone postanowienie i poprzedzające je postanowienie Prezydenta Miasta S. z dnia [...] r. nr [...]

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 25 września 2024 r., nr SCŚ-PAiW.451.97052.2024.NM, Prezydent Miasta S. , na podstawie art. 149 § 3 w zw. z art. 126 oraz art. 145 § 1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego odmówił D. R. wznowienia postępowania administracyjnego w sprawie zakończonej decyzją z dnia 29 maja 2019 r. o uznaniu wymienionego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych.

Organ wyjaśnił, że w związku ze złożonym przez D. R. pismem z dnia 19 sierpnia 2024 r. zawierającym wniosek o wznowienie procedury z uwagi na nieprawidłowe poinformowanie go o wyznaczonym terminie przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego, wnioskodawca został wezwany pismem z dnia 3 września 2024 r. do doprecyzowania – jakiej procedury wznowienia postępowania ma dotyczyć podanie.

W piśmie z 16 września 2024 r. strona doprecyzowała, że wnosi o wszczęcie procedury na podstawie art. 145 § 1 k.p.a. Zdaniem wnioskodawcy, procedura nie została przeprowadzona zgodnie z prawem, popełniony został błąd polegający na uznaniu, że podpis na zwrotnym potwierdzeniu odbioru z 5 listopada 2018 r. należy do niego.

Organ zacytował art. 145 § 1 pkt 1 – 8 k.p.a. i wyjaśnił, że nie znajduje podstaw do wznowienia postępowania administracyjnego. Na zwrotnym potwierdzeniu odbioru wezwania z 24 października 2018 r. (dotyczącego przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego) wnioskodawca złożył 5 listopada 2018 r. osobiście podpis, co oznacza, że zaznajomił się z treścią wezwania jak również z pouczeniem pod nim zawartym.

Odbiór osobisty potwierdził dodatkowo doręczyciel pocztowy, asystent – K. S., która to w nawiasie obok podpisu wnioskodawcy potwierdziła nazwisko – osoby, której doręczono wezwanie. Organ zaznaczył, że identyczne podpisy widnieją na innych dokumentach, które wnioskodawca odbierał osobiście – np. kwestionariusz wywiadu alimentacyjnego czy oświadczenie majątkowe.

Mając na uwadze fakt, że w oparciu o art. 145 § 1 k.p.a. nie wystąpiły żadne przesłanki uzasadniające wznowienie postępowania w sprawie zakończonej decyzją z 29 maja 2019 r., organ nie znalazł podstaw do pozytywnego rozpatrzenia wniosku.

W zażaleniu na powyższe postanowienie, D. R. podniósł, że nie zgadza się z rozstrzygnięciem z 25 września 2024 r. ponieważ "nie ma tam jego podpisu oraz jest błędne księgowanie wpłat". Strona zwróciła uwagę na wątpliwości co do księgowania wpłat w dniach 12 lipca 2017 r. i 30 stycznia 2018 r.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Szczecinie postanowieniem z 19 listopada 2024 r. utrzymało zaskarżone rozstrzygnięcie w mocy.

Zdaniem tego organu, z treści wniosku strony wynika, że przyczyną żądania wznowienia postępowania jest okoliczność, że bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu zakończonym decyzją Prezydenta Miasta Szczecin o uznaniu jej za dłużnika alimentacyjnego, co stanowi przesłankę wymienioną w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Powołując się na art. 148 k.p.a. Kolegium wyjaśniło, że podanie o wznowienie postępowania wnosi się w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia, przy czym termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji.

Dla ustalenia czy dochowano terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania na podstawie wspomnianego przepisu kluczowe znaczenie ma stwierdzenie kiedy strona dowiedziała się o decyzji wydanej w ramach postępowania, którego wznowienia się domaga. W niniejszej sprawie, dla oceny terminowości złożenia wniosku o wznowienie postępowania istotne znaczenie ma informacja w jakiej dacie wnioskodawca powziął wiedzę o decyzji organu I instancji z 29 maja 2019 r. Z akt sprawy wynika, że decyzja ta nie została odebrana osobiście przez D. R. i została zwrócona w dniu 18 czerwca 2019 r. do organu I instancji po podwójnym awizowaniu przesyłki w placówce pocztowej ze skutkiem domniemania doręczenia. Kolegium ustaliło również, że w toku postępowania wnioskodawca miał możliwość czynnego udziału w postępowaniu bowiem wbrew temu co twierdzi, osobiście odebrał wezwanie z 24 października 2018 r. od organu I instancji "do przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego i stawienia się do siedziby organu w terminie 14 dni od otrzymania wezwania". Adresat odebrał przedmiotowe pismo 25 października 2018 r. Wprawdzie na zwrotnym potwierdzeniu odbioru swoje nazwisko napisał nieczytelnie (doręczyciel wskazał je w nawiasie), ale imię beż żadnych wątpliwości napisał odręcznie i osobiście.

W tej sytuacji, zdaniem Kolegium, organ I instancji prawidłowo uznał, że wniosek strony o wznowienie postępowania zakończonego decyzją ostateczną został złożony po terminie.

Powołując się na orzecznictwo oraz piśmiennictwo organ odwoławczy wskazał, że na wnioskodawcy spoczywa obowiązek wskazania podstaw wznowienia i udowodnienia, kiedy konkretnie dowiedział się o okolicznościach stanowiących podstawę do wznowienia postępowania, czy też o wydaniu decyzji i zawartym w niej rozstrzygnięciu, ze ścisłością dostateczną do ustalenia, że jego podanie o wznowienie postępowania wpłynęło przed upływem terminu, o którym mowa w art. 148 § 1 i 2 k.p.a.

W skardze wniesionej na powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie D. R. zarzucił temu rozstrzygnięciu naruszenie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. w zw. z art. 44 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez utrzymanie zaskarżonego postanowienia w mocy, gdy w niniejszej sprawie doszło do doręczenia zastępczego, co doprowadziło organ do uznania, że strona miała zapewniony udział w sprawie, gdy na przesyłkach kierowanych w sprawie nie widnieje jego podpis, a on sam w tym czasie przebywał w Areszcie Śledczym przez co nie mógł podjąć korespondencji w sprawie, a przez to nigdy nie doszło do skutecznego jej doręczenia i wprowadzenia do systemu prawnego.

W uzasadnieniu skargi, strona wskazała, że przebywała w Areszcie Śledczym od marca 2019 r. do października 2021 r., a przez to nie mogła skutecznie odebrać decyzji z 29 maja 2019 r. jeżeli nie została ona skierowana do Aresztu, co w jej ocenie, nie miało miejsca.

Skarżący podkreślił, że nie mógł brać czynnego udziału w sprawie, nie mógł zapoznać się z aktami, nie miał wiedzy co do sposobu i zakresu prowadzonego postępowania. Brak jego udziału w postępowaniu doprowadził do wydania niesłusznej decyzji, bowiem dokonywał płatności świadczenia alimentacyjnego, lecz wskutek pozbawienia go tymczasowo wolności, nie udało mu się tego udowodnić. Dodał, że w niniejszej sprawie wznowienie jest konieczne również z tego powodu, że od skutecznego doręczenia – a więc takiego, które jest skierowane na adres strony, uzależniona jest moc obowiązująca decyzji. Organ ustalił jedynie, że skarżący kiedyś – w 2018 r. - odebrał pismo, a równocześnie uznał za zapewnienie mu udziału w postępowaniu – doręczenie korespondencji w wyniku fikcji doręczenia. Skarżący w Areszcie Śledczym nie otrzymał żadnej korespondencji, a kierowanie jej na inny adres niż adres aktualnego miejsca przebywania, było niczym innym jak oczywistym naruszeniem przepisów, które powinny doprowadzić do ustalenia, że decyzja objęta niniejszym wnioskiem wznowieniowym, nie została nawet skutecznie wydana, a przez to jej moc obowiązującą w systemie prawnym należy ocenić negatywnie.

Skarżący zaznaczył, że w niniejszej sprawie nie ma żadnej korespondencji, której odbiór potwierdził własnoręcznym podpisem. Nie powinno się przy tym decyzji administracyjnych opierać jedynie na przekonaniu trzech osób znajdujących się w składzie orzekającym, o tym, że podpis, który kwestionuje "w sumie to jest podobny". Podpis pod korespondencją, na którą wskazuje Kolegium nie nalży do skarżącego bowiem nigdy nie podpisuje się on wyłącznie imieniem, a przy tym jego podpis jest niezwykle charakterystyczny.

W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o oddalenie skargi jako niezasadnej.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie z w a ż y ł, co następuje:

Skarga została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 3 i art. 120 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm., dalej jako p.p.s.a.).

Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2024 r., poz. 1267) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sąd administracyjny bada, czy zaskarżony akt administracyjny jest zgodny z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami proceduralnymi normującymi podstawowe zasady postępowania przed organami administracji publicznej.

Kontrola zaskarżonego postanowienia, dokonana według wskazanego wyżej kryterium, doprowadziła do uznania, że postanowienie to, podobnie jak poprzedzające je postanowienie naruszają prawo w stopniu uzasadniającym ich uchylenie.

Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest postanowienie utrzymujące w mocy postanowienie o odmowie wznowienia postępowania w sprawie zakończonej decyzją z dnia 25 września 2019 r. o uznaniu D. R. za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych z uwagi na uchybienie terminu do złożenia stosownego wniosku w tym zakresie.

Odmowa wznowienia postępowania możliwa jest jedynie wówczas, gdy wznowienie postępowania z przyczyn podmiotowych lub przedmiotowych jest niedopuszczalne albo gdy strona złożyła żądanie wznowienia postępowania

z uchybieniem ustawowego terminu (określonego w art. 148 § 1 i 2, art. 145a § 2 lub art. 145b § 2 k.p.a.), a nie ma podstaw do jego przywrócenia. Zgodnie z art. 149 § 3 k.p.a., odmowa wznowienia następuje w drodze postanowienia.

Należy podkreślić, że tzw. faza wstępna postępowania wznowieniowego – ma ściśle formalny charakter i zasadniczo ogranicza się do badania treści wniosku

o wznowienie pod kątem ustalenia, czy ów wniosek pochodzi od strony, czy została

w nim wskazana przyczyna wznowienia odpowiadająca jednej z przyczyn ustawowych, określonych w art. 145 § 1, art. 145a oraz art. 145b k.p.a., oraz czy dochowano ustawowego terminu do złożenia wniosku. W orzecznictwie podkreśla się, że wydanie postanowienia o wznowieniu postępowania uzależnione jest jedynie od spełnienia minimalnych, stricte formalnych przesłanek (zob. wyrok NSA z dnia 23 czerwca 2010 r., sygn. akt II OSK 965/09, CBOSA).

Z treści art. 148 § 2 k.p.a. wynika przy tym jednoznacznie, że jeżeli podstawą wznowienia postępowania ma być sytuacja opisana w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu) wówczas termin miesiąca na wniesienie podania o wznowienie postępowania liczy się od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji. Strona musi zatem wykazać, kiedy (w jakiej dacie) dowiedziała się o decyzji, z dokładnością dostateczną do ustalenia, że jej podanie o wznowienie wpłynęło przed upływem terminu jednomiesięcznego od dnia, w którym dowiedziała się o tejże decyzji. Nie ulega też wątpliwości, że wznowienie postępowania możliwe jest jedynie w sprawie zakończonej decyzją ostateczną (art. 145 § 1 k.p.a.), przy czym w myśl art. 16 § 1 k.p.a. decyzje, od których nie służy odwołanie w administracyjnym toku instancji lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, są ostateczne. Uchylenie lub zmiana takich decyzji, stwierdzenie ich nieważności oraz wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w kodeksie lub ustawach szczególnych.

W niniejszej sprawie Kolegium uznało, że decyzja z dnia 29 maja 2019 r. jest decyzją ostateczną. Nie została ona odebrana osobiście przez skarżącego i została zwrócona w dniu 18 czerwca 2019 r. do organu I instancji po podwójnym awizowaniu przesyłki (w dniu 3 czerwca 2019 r. i 11 czerwca 2019 r.) w placówce pocztowej ze skutkiem domniemania doręczenia.

Z oświadczenia skarżącego zawartego w kwestionariuszu wywiadu alimentacyjnego z dnia 22 listopada 2021 r. wynika, że został on tymczasowo aresztowany i przebywał w Areszcie Śledczym w S. od 5 grudnia 2018 r. do 8 października 2021 r. Z kolei w swojej skardze z dnia 13 grudnia 2024 r. podał, że przebywał w Areszcie Śledczym od marca 2019 r. do października 2021 r. Powyższe może wskazywać, że zarówno w dacie wydania decyzji o uznaniu go za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych jak i w czasie awizowania przesyłki, zawierającej odpis tej decyzji D. R. przebywał w Areszcie Śledczym w S. jako tymczasowo aresztowany. W tym zakresie organ nie prowadził jednak niezbędnych ustaleń.

Z treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, że zdaniem Kolegium korespondencja skierowana do skarżącego została prawidłowo doręczona w trybie zastępczym, o którym mowa w art. 44 k.p.a. jak również, że organ za zbędne uznał badanie okoliczności dotyczących faktycznego zamieszkiwania przez stronę pod adresem – ul. [...] w S..

W ocenie Sądu, powyższe stanowisko Kolegium należy uznać za nietrafne.

Podnieść należy, że przepisy o doręczeniach mają przede wszystkim charakter gwarancyjny. Służą bowiem zagwarantowaniu prawa strony do rzetelnego i prawidłowego postępowania. Prawidłowość doręczeń jest jednym z kluczowych warunków przestrzegania praw strony. Wprawdzie przepisy o doręczeniach zastępczych mają także na celu zapewnienie sprawności postępowania, którą trudniej byłoby osiągnąć, gdyby dopuszczać jedynie doręczenie właściwe, to jest do rąk adresata. Tym niemniej przepisy o doręczeniach zastępczych, art. 44 czy art. 43 k.p.a., powinny być wykładane i stosowane także przy uwzględnieniu ich gwarancyjnego charakteru. Wzgląd na tę okoliczność sprzeciwia się zaakceptowaniu skuteczności doręczenia zastępczego na adres zamieszkania osoby od długiego czasu pozbawionej wolności, szczególnie w tak specyficzny sposób jak tymczasowe aresztowanie, w którym kontakt ze światem zewnętrznym jest dodatkowo utrudniony (m.in. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, sygn. akt V SA/Wa 1462/23, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 kwietnia 2022 r., sygn. akt I FSK 5/19).

Wprawdzie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego nie przewidują żadnych szczególnych rozwiązań w zakresie doręczania pism osobom pozbawionym wolności bądź przebywającym w areszcie śledczym. Niemniej jednak doręczenie w trybie zastępczym możliwe jest wyłącznie w razie nieobecności adresata w mieszkaniu. Przez nieobecność należy jednak rozumieć sytuację przejściową, wynikającą ze zwyczajnych okoliczności życia codziennego. Przebywanie w areszcie śledczym nie jest taką okolicznością. Jedynie nieobecność nietrwająca nadmiernie długo, wynikająca ze zwykłych okoliczności życiowych, np. ze względu na wyjazd wakacyjny, służbowy albo z innej zwykłej przyczyny, pobyt w pracy, zakupy, odwiedziny u innych osób, uczestnictwo w obrzędach religijnych, uczestnictwo w imprezach sportowych lub kulturalnych, pobyt w szpitalu, zatrzymanie przez Policję oraz wszelkie inne sytuacje, w których adresat korzystając z wolności przemieszczania się swobodnie wybiera powód swojej nieobecności w mieszkaniu lub też nawet, jeżeli nieobecność spowodowana jest legalnymi działaniami organów władzy publicznej, które jednak nie powodują długotrwałego pozbawienia wolności i długotrwałego zaburzenia kontaktów ze światem zewnętrznym, umożliwia skuteczne doręczenie korespondencji w drodze doręczenia zastępczego przesyłki skierowanej do strony postępowania pod znanym adresem zamieszkania. Za taką krótkotrwałą nieobecność (krótkotrwały brak zamieszkiwania) nie można uznać pobytu w zakładzie karnym i to bez względu na to, czy pobyt ten jest wynikiem odbywania kary pozbawienia wolności, czy też tymczasowego aresztowania, a także bez względu na to, czy organ prowadzący postępowanie i doręczający stronie korespondencję o tym pobycie strony w zakładzie karnym wiedział.

Należy zaznaczyć, że kwestia doręczeń osobom pozbawionym wolności jest ugruntowana w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Podnosi się tam mianowicie, że jedynym dopuszczalnym sposobem doręczenia pisma osobie pozbawionej wolności jest uczynienie tego na adres zakładu (np. zakładu karnego, aresztu śledczego), w którym adresat przebywa, za pośrednictwem jego administracji. Doręczenie pisma w inny sposób jest nieskuteczne, niezależnie od wiedzy organu procesowego o fakcie pozbawienia adresata wolności (por. wyrok SN z 22 sierpnia 2007 r., III KK 1/07, LEX nr 310195; wyrok SN z 26 listopada 2003 r. III KK 257/02, LEX nr 82318; postanowienie Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 30 września 2004 r., II AKz 347/04, KZS 2004, z. 10, poz. 21). Pismo wysłane pod ostatnio wskazanym przez stronę adresem nie może być uważane za doręczone, jeżeli strona została pozbawiona wolności i nie podała swego miejsca pobytu w czasie pozbawienia wolności do wiadomości organu, przed którym toczy się postępowanie (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 23 maja 1974 r.VI KZP 5/74, OSNKW 1974, nr 7-8, poz. 130).

Także i w orzecznictwie sądów administracyjnych wskazywano, że z samej istoty pozbawienia wolności wynika, że jest ono niezależne od woli osoby pozbawionej wolności zarówno co do czasu trwania, jak i miejsca pobytu, a ponadto, że niejednokrotnie może ono ograniczać swobodę w podaniu do wiadomości wspomnianego organu miejsca pobytu w czasie pozbawienia wolności (por. wyrok WSA w Warszawie z 27 marca 2012 r., sygn. akt III SA/Wa 1869/11).

Odnosząc powyższe do realiów niniejszej sprawy, uznać należy, że przesłanie przez Prezydenta Miasta Szczecin decyzji z 29 maja 2019 r. na adres zamieszkania skarżącego (ul. [...] w S.), w czasie kiedy skarżący – jak podaje - przebywał jako tymczasowo aresztowany w Areszcie Śledczym (u. [...] w S.) nie mogło wywołać skutku w postaci doręczenia w trybie art. 44 k.p.a. Przede wszystkim nie można byłoby bowiem uznać, że skarżący zamieszkiwał w tej dacie pod wskazanym adresem. Podkreślić raz jeszcze należy, że doręczenie pisma w taki sposób jest nieskuteczne, niezależnie od wiedzy organu procesowego o fakcie pozbawienia adresata wolności.

Jednocześnie w sytuacji braku prawidłowego doręczenia przez organ - skarżącemu, będącemu jedyną stroną tego postępowania - decyzji z 29 maja 2019 r., nie można byłoby jej uznać za decyzję ostateczną. W takim przypadku badanie terminowości złożenia wniosku o wznowienie postępowania jawi się jako przedwczesne. Organ nie mógł zatem badać terminowości złożenia wniosku o wznowienie i odmówić wznowienia postępowania z tego powodu, że wniosek został złożony po terminie bez zbadania w pierwszym rzędzie, czy decyzja została w ogóle doręczona stronie i stała się ostateczna. Co prawda w sytuacji ustalenia, że decyzja nie była ostateczna organ także odmówiłby wznowienia postępowania, jednak wymagałoby to poczynienia stosownych ustaleń w omawianym zakresie, czego w niniejszej sprawie zabrakło.

Biorąc pod uwagę, że zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, zaś zgodnie

z art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy oczywistym jest, że organ swoje stanowisko winien oprzeć na kompletnym materiale dowodowym dotyczącym tej okoliczności, zaś działania zmierzające do jego uzupełnienia winien podejmować także z urzędu. W myśl art. 126 k.p.a. poczynione ustalenia oraz ich ocenę prawną organ winien zaprezentować

w uzasadnieniu postanowienia odpowiadającemu wymogom określonym w art. 107 § 3 k.p.a., którym to wymogom uzasadnienie zaskarżonego postanowienia z przyczyn opisanych powyżej nie sprostało. Pomijając całkowicie ustalenia w kwestii, o której mowa powyżej, organ naruszył art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 w zw. z art. 126 k.p.a.

Z tych powodów Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt.1 lit. c) p.p.s.a. w zw.

z art. 135 p.p.s.a., uchylił zarówno zaskarżone postanowienie jak i postanowienie je poprzedzające.

Ponownie rozpoznając sprawę, organ mając na względzie powyższe uwagi, podejmie czynności zmierzające do wyeliminowania wskazanych uchybień, w tym

w szczególności dokona niezbędnych ustaleń w zakresie okresu w jakim skarżący był pozbawiony wolności i nie zamieszkiwał pod adresem przy ul. [...] w S..

W zależności od poczynionych ustaleń podejmie dalsze kroki umożliwiające prawidłowe rozpoznanie wniosku skarżącego ewentualnie także dalsze czynności związane z prawidłowym doręczeniem decyzji z dnia 29 maja 2019 r.

Zapytaj AI o to orzeczenie