II SA/Ke 351/21
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia [...] Wojewoda, po rozpatrzeniu odwołania [...] (zwanego dalej Spółką), od decyzji Starosty nr [...] odmawiającej uchylenia własnej decyzji ostatecznej nr [...], zatwierdzającej projekt budowlany [...]
i udzielającej pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z instalacjami wewnętrznymi: wodno-kanalizacyjną, centralnego ogrzewania, elektryczną, zbiornika na ścieki na działce nr ewid. [...] , obręb geodezyjny [...], gm. [...], uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, gdyż konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.
W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał na stanowisko Starosty [...] w zakresie oceny, że nie zaistniały przesłanki wymienione w złożonym przez Spółkę wniosku o wznowienie postępowania, zakończonego ww. decyzją ostateczną z dnia 22.06.2020 r., objęte przepisem art. 145 § 1 pkt 4, 5 i 6 K.p.a. I tak, zdaniem Starosty:
- Spółce nie przysługuje przymiot strony w tym postępowaniu, ponieważ obszar oddziaływania przedmiotowej inwestycji zamyka się w granicy działki nr [...] , na której zlokalizowana jest inwestycja, zaś "...sąsiednie działki nie były objęte wnioskiem inwestora, ani opracowaniem, nie znajdowały się w obszarze oddziaływania, a tym samym jej właściciel zgodnie z obowiązującymi przepisami nie był zawiadamiany o toczącym się postępowaniu administracyjnym, gdyż w opinii tut. organu nie był stroną prowadzonego postępowania ...",
- nowa koncesja - decyzja z dnia 6.02.2020 r., z której wynika, że teren górniczy został powiększony i obejmuje działkę nr [...] , nie jest nową okolicznością, ani nowym dowodem, istniejącym w dacie wydania decyzji, mogącym stać się podstawą wznowienia postępowania; Starosta ocenił, że "... w pełni wywiązał się z obowiązku określonego prawem budowlanym i sprawdził przedmiotową dokumentację zgodnie z przepisami prawa, czyli art. 35 Prawa budowlanego. ..."
- z żadnych posiadanych dokumentów nie wynika, iż w trakcie postępowania należało uzgodnić obiekt, ze względu na lokalizację na obszarze górniczym; takie wymagania może określić miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego lub decyzja o warunkach zabudowy, a w przedmiotowej sprawie brak było takiego obowiązku.
W złożonym odwołaniu Spółka podniosła, że organ I instancji bezzasadnie ograniczył krąg stron postępowania administracyjnego do samych inwestorów, gdyż nie wziął pod uwagę okoliczności, że działka nr [...] znajduje się w terenie górniczym Kopalni "[...] " i objęta jest przewidywanymi szkodliwymi oddziaływaniami robót górniczych zakładu górniczego – m. in. przekroczone są normy hałasu. Kopalnia [...] "" funkcjonuje w oparciu o wydaną koncesję na wydobycie kopaliny - decyzja z dnia 6.02.2020 r., która ustala teren górniczy "[...] ". W związku z powyższym Spółka powinna zostać uznana za stronę postępowania, gdyż udzielono pozwolenia na budowę na działce nr [...] , która znajduje się w terenie górniczym – co nie jest dla Spółki obojętne z racji odpowiedzialności zakładu górniczego za szkody górnicze. W rezultacie należało dokonać ponownej analizy projektu budowlanego, uwzględniając przepisy § 11 i § 205 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12.04.2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
Wojewoda, wydając na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. opisane na wstępie rozstrzygnięcie, wskazał że zdaniem organu I instancji stronami postępowania zakończonego decyzją z dnia 19.10.2020 r. byli jedynie inwestorzy. Obszar oddziaływania przedmiotowej inwestycji zamykał się bowiem w granicach własnej działki. Jednakże Spółka do wniosku o wznowienie postępowania załączyła mapę sytuacyjno-wysokościową powierzchni Kopalni wapieni dewońskich "[...] V". Z przedstawionej dokumentacji wynika, że decyzją Marszałka Województwa z [...] zmieniono koncesję., zmienioną w całości decyzją z dnia [...] r., a udzieloną [...] na wydobywanie wapieni dewońskich z części złoża "[...]", a następnie w drodze decyzji z dnia 28.01.2013 r., przeniesioną na rzecz Spółki i kolejno zmienioną decyzją z dnia 4.06.2018 r. Z mapy załączonej do tej decyzji wynika, że teren górniczy wyznaczony wokół zakładu obejmuje w części działkę nr [...] . Zgodnie z Prawem geologicznym i górniczym z dnia 9 czerwca 2011 r. (Dz.U. z 2020 r. poz. 1064) terenem górniczym jest przestrzeń objęta przewidywanymi szkodliwymi wpływami robót górniczych zakładu górniczego, co oznacza strefę prognozowanego negatywnego oddziaływania zakładu górniczego na obszary znajdujące się w pobliżu. Natomiast obszarem górniczym jest przestrzeń, w granicach której przedsiębiorca jest uprawniony do wydobywania kopaliny, podziemnego bezzbiornikowego magazynowania substancji, podziemnego składowania odpadów, podziemnego składowania dwutlenku węgla oraz prowadzenia robót górniczych niezbędnych do wykonywania koncesji.
Organ wskazał na istotę obszaru oddziaływania obiektu i podniósł, że w procesie zmierzającym do wyznaczenia takiego obszaru nie chodzi o wykazanie negatywnego wpływu inwestycji na działki znajdujące się w otoczeniu projektowanego obiektu, lecz o możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na teren otaczający działkę inwestora w związku z zamiarem realizacji inwestycji. Należy więc przyjąć, że o ile istnieje możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na otoczenie, biorąc pod uwagę indywidualne cechy projektowanego obiektu i sposób zagospodarowania terenu otaczającego działkę inwestora, osoby legitymujące się tytułem prawnym do działek położonych w tak wyznaczonym "obszarze oddziaływania obiektu" są stroną w postępowaniu w sprawie o pozwolenie na budowę.
Biorąc pod uwagę utrwalone orzecznictwo – w szczególności co do tego, że wątpliwości na temat legitymacji do udziału w postępowaniu w charakterze strony należy rozstrzygać na korzyść domagającej się uzyskania jej za stronę postępowania – organ odwoławczy ocenił, że "nowa" koncesja jest dokumentem, który kreuje nowe okoliczności, mające wpływ na działalność inwestycyjną na działce nr [...] . W rezultacie Spółka, pomimo że nie jest właścicielem terenu górniczego, powinna mieć przymiot strony w postępowaniu wznowieniowym, gdyż sposób zagospodarowania terenu górniczego ma wpływ na działanie kopalni. Spółce przysługuje zatem przymiot strony w przedmiotowej sprawie, gdyż obszar oddziaływania terenu górniczego – po uwzględnieniu koncesji z dnia 6.02.2020 r. – obejmuje działkę inwestora nr [...] .
Wojewoda wskazał także na konieczność rozważenia, czy nowa okoliczność – jaką jest objęcie części działki nr [...] terenem górniczym – ma wpływ na rozwiązania konstrukcyjne przyjęte w projekcie budowlanym, zatwierdzonym decyzją ostateczną - w związku z przepisami § 11, § 206 ust. 6, § 205, § 323 ust. 2 pkt 1, § 325, § 326 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12.04.2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Rozstrzygnięcie sprawy przez organ II instancji naruszyłoby w tej sytuacji, zdaniem organu
odwoławczego, zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego.
W sprzeciwie, wniesionym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach i uzupełnionym pismami z 26.03.2021 r. i 15.04.2021 r., [...] i [...] [...] zakwestionowali stanowisko zawarte w decyzji organu odwoławczego, wskazując że ich starania, aby na południowej części działki nr [...] powstał budynek mieszkalny rozpoczęły się już w dniu 16.04.2019 r. – poprzez złożenie wniosku o zmianę oznaczenia działki w studium/miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Wniosek o ustalenie warunków zabudowy skarżący wnieśli w dniu 30.08.2019 r., a decyzja o warunkach zabudowy została wydana po czterech miesiącach – w dniu 31.12.2019 r., zaś decyzja o pozwoleniu na budowę – dopiero w dniu 22.06.2020. r. Zdaniem skarżących Spółka nie posiada przymiotu strony, a dowody przedstawione we wniosku o wznowienie postępowania są bezzasadne, gdyż:
- decyzja Marszałka Województwa z dnia 6.02.2020 r. (decyzja o zmianie koncesji dotycząca poszerzenia obszaru górniczego, [...] ") była wydana już po decyzji ustalającej warunki zabudowy; wydanie decyzji o zmianie koncesji na wydobywanie kopalin ze złoża powinno zaś być poprzedzone uzgodnieniem z Burmistrzem Miasta i Gminy [...];
- postanowienie wydane przez Burmistrza Miasta i Gminy [...] z dnia 2.01.2020 r. (czyli dwa dni po wydaniu decyzji ustalającej warunki zabudowy na działce nr [...] ) jest niezgodne z prawem, ponieważ organ ten miał świadomość, że dla działki nr [...] od strony południowej jest wydana decyzja o warunkach zabudowy, a wniosek o ustalenie warunków zabudowy został złożony w dniu 30.08.2019 r.
- Spółka twierdzi, że część działki nr [...] znajduje się w terenie górniczym kopalni "[...] " i decyzja powinna być wydana po uzgodnieniu z właściwym organem nadzoru górniczego w odniesieniu do terenów górniczych; tymczasem zgodnie ze stanem faktycznym część działki nr [...] nie znajdowała się w terenie górniczym "[...] ", ponieważ teren górniczy wyznacza koncesja.
Skarżący wskazali również, że w toczącym się postępowaniu o wydanie Spółce koncesji na wydobywanie wapieni dewońskich kopalni "[...]" nie zostali uznani za strony tego postępowania, choć decyzja ustalająca warunki zabudowy określa rodzaj inwestycji dopuszczalny na wskazanej nieruchomości i jej przeznaczenie – co jest początkowym i niezbędnym etapem przeprowadzenia inwestycji, bez którego nie jest możliwe uzyskanie pozwolenia na budowę, a co niewątpliwie kształtuje interes prawny stanowiący o przymiocie strony w postępowaniu o udzielenie koncesji na wydobywanie kruszywa. Wpływa to na interes prawny skarżących i znacznie ogranicza możliwości realizacji praw wynikających z decyzji ustalającej warunki zabudowy. Ponadto Spółka wiedziała o wydaniu tej decyzji, ponieważ skarżący okazali w dniu 27.02.2020 r. w tut. Sądzie ww. ostateczną decyzję o warunkach zabudowy, Spółka nie wnosiła odwołania od tego rozstrzygnięcia. Pomimo tego Spółka nie poczyniła żadnych starań, aby zostać uznana za stronę w toczącym się postępowaniu o wydanie warunków zabudowy. Zarówno spółka [...] jak i spółka na tym właśnie etapie powinny wnosić swoje uwagi nie czekając na wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę. Druga z tych spółek z własnej winy nie brała udziału w postępowaniu z uwagi na wskazanie nieprawidłowego adresu. Skarżący wnieśli do Samorządowego Kolegium Odwoławczego skargę na decyzję Burmistrza Miasta i Gminy [...] z dnia 30.08.2019 r., określającą warunki korzystania ze środowiska dla planowanego przedsięwzięcia polegającego na poszerzeniu eksploatacji wapieni dewońskich "[...] V".
Mając na uwadze powyższe skarżący wnieśli o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji, ponieważ na etapie wydania pozwolenia na budowę Spółka nie powinna być brana pod uwagę jako strona.
W odpowiedzi na skargę (sprzeciw) Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje:
Sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy wyjaśnić, że zaskarżona w niniejszym przypadku decyzja została wydana na podstawie art. 138 § 2 K.p.a., jako tzw. decyzja kasacyjna, i w takiej sytuacji od decyzji tej przysługiwało stronom prawo wniesienia nie skargi (jak została ona nazwana przez skarżących, a także organ w odpowiedzi na skargę), ale sprzeciwu w trybie art. 64a i nast. ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a.,
o czym [...] [...] i [...] [...] zostali prawidłowo pouczeni w treści decyzji, dochowując przy tym 14-dniowego terminu do wniesienia sprzeciwu.
W myśl art. 1 § 1-2 ustawy z dnia 25.07.2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 137 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która zgodnie z art. 1 p.p.s.a., odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy. W ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 p.p.s.a., sąd uprawniony jest do badania, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Zgodnie z art. 151a § 1 p.p.s.a. sąd, uwzględniając sprzeciw od decyzji, uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 K.p.a. Rozpoznając sprzeciw sąd ocenia więc jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 K.p.a., co wprost wynika z art. 64e p.p.s.a. W przypadku nieuwzględnienia sprzeciwu od decyzji sąd oddala sprzeciw (art. 151a § 2 p.p.s.a.).
Kontrola prawidłowości zaskarżonej decyzji w ramach rozpoznania sprzeciwu oznacza zatem konieczność dokonania oceny, czy w realiach konkretnej sprawy organ II instancji w uzasadniony sposób skorzystał z możliwości wydania decyzji kasatoryjnej, czy też bezpodstawnie uchylił się od załatwienia sprawy co do jej istoty. Podstawowym obowiązkiem sądu administracyjnego rozpoznającego skargę na decyzję kasacyjną będzie więc przede wszystkim ustalenie, czy zachodziły przesłanki do zastosowania art. 138 § 2 K.p.a., a więc odstąpienia od zasady ogólnej ponownego, merytorycznego rozpoznania sprawy albo zakończenia jej w inny sposób. Dokonując kontroli decyzji kasacyjnej sąd nie jest natomiast władny odnosić się do meritum sprawy w kierunku jej przesądzenia, skoro na skutek uchylenia decyzji organu I instancji sprawa wraca do merytorycznego rozpatrzenia przed tym organem. Kognicja sądu administracyjnego przy rozpoznawaniu sprzeciwu – inaczej niż w przypadku skargi na decyzję wydaną na innej podstawie prawnej niż art. 138 § 2 K.p.a. – jest bowiem ograniczona wyłącznie do badania przesłanek zastosowania tego właśnie przepisu. W świetle art. 64e p.p.s.a. rozważanie innych kwestii jest w omawianym trybie niedopuszczalne. Sprzeciw nie jest środkiem prawnym służącym kontroli materialnoprawnej podstawy decyzji ani prawidłowości zastosowania przez organ drugiej instancji przepisów prawa procesowego niezwiązanych z podstawami kasatoryjnymi. Sprzeciw jest kierowany przeciwko uchyleniu decyzji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania. Kontrola dokonywana przez sąd administracyjny w ramach tego środka ma charakter formalny (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9.05.2017 r., sygn. akt II OSK 2219/15, wyrok WSA w Krakowie z dnia 27.07.2018 r., sygn. II SA/Kr 743/18, wyrok WSA w Gdańsku z dnia 27.07.2018 r., sygn. II SA/Gd 393/18, dostępne w internetowej bazie orzeczniczej NSA).
Zgodnie z art. 138 § 2 K.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy uwzględnić przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Organ odwoławczy może zatem wydać decyzję kasacyjną, gdy organ I instancji przy rozpatrywaniu sprawy nie przeprowadził w ogóle postępowania wyjaśniającego lub naruszył przepisy postępowania w stopniu uzasadniającym uznanie sprawy za niewyjaśnioną i przez to niekwalifikującą się do merytorycznego rozstrzygnięcia przez organ II instancji. Kasatoryjne rozstrzygnięcie może zapaść wyłącznie w sytuacji, gdy wątpliwości organu drugiej instancji co do stanu faktycznego nie da się wyeliminować w trybie art. 136 K.p.a. Konieczność natomiast uzupełnienia w niewielkim zakresie postępowania dowodowego, przez przeprowadzenie określonego dowodu, mieści się w kompetencjach organu odwoławczego do uzupełnienia postępowania, wyłączając dopuszczalność decyzji kasacyjnej. Organ odwoławczy ma bowiem obowiązek nie tylko dokonać kontroli prawidłowości rozstrzygnięcia organu I instancji, ale co do zasady ma również rozpatrzyć całość sprawy i orzec merytorycznie. Na organie odwoławczym ciążą przy tym te same co na organie I instancji obowiązki w zakresie wyczerpującego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i zgromadzenia pełnego materiału dowodowego (art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.).
Kontrola sądu administracyjnego w sprawie ze sprzeciwu na decyzję kasacyjną ograniczona jest zatem do badania kwestii prawnoproceduralnych związanych z istnieniem bądź nieistnieniem w rozpatrywanej sprawie przesłanek do uchylenia przez organ odwoławczy decyzji pierwszoinstancyjnej i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania (art. 64e p.p.s.a.). W tym zakresie nie są badane kwestie związane z innymi zagadnieniami natury pozaprocesowej, łączącymi się z oceną legalności wydanego w postępowaniu administracyjnym aktu. Sąd, rozpoznając taką sprawę, nie może bowiem weryfikować tego, czy organ II instancji trafnie zidentyfikował okoliczności
istotne dla sprawy, gdyż w ten sposób wkroczyłby w materię z zakresu prawa materialnego, to jest w proces odkodowania z treści przepisu prawa materialnego hipotezy normy w nim zawartej uzasadniającej jego zastosowanie. Dokonując zaś tego rodzaju ocen bez udziału innych niż autor sprzeciwu stron postępowania oraz przy wyłączeniu instancyjnej kontroli sądowej w przypadku uwzględnienia sprzeciwu (na takie orzeczenie nie przysługuje skarga kasacyjna) mogłoby dojść do naruszenia konstytucyjnie chronionych uprawnień obywateli. Tego rodzaju ocen mających wpływ na prawa i obowiązki obywateli sąd administracyjny dokonywać może jedynie w postępowaniu ze skargi na decyzję ostateczną kończącą postępowanie w sprawie, w którym zagwarantowane jest prawo do sądu wszystkich stron postępowania administracyjnego oraz pełna dwuinstancyjność postępowania sądowego (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 10 maja 2018 r. o sygn. akt II SA/Po 1152/17).
W niniejszym przypadku pierwszym z powodów zastosowania przez Wojewodę dyspozycji przepisu art. 138 § 2 K.p.a. było uznanie przez ten organ, na skutek analizy pojęcia "obszaru oddziaływania obiektu" i stwierdzenia, że – wbrew stanowisku organu I instancji – Spółce [...] przysługuje przymiot strony w postępowaniu wznowieniowym oraz postępowaniu "głównym" zakończonym decyzją ostateczną [...] zatwierdzającą projekt budowlany [...] i udzielającą pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z instalacjami wewnętrznymi, albowiem sposób zagospodarowania terenu górniczego (wyznaczonego w "nowej" koncesji z dnia 6.02.2020 r. i obejmującego w części działkę inwestorów) ma wpływ na działanie kopalni. Opisany wyżej zakres badania sprawy przez Sąd w postępowaniu zainicjowanym wniesieniem sprzeciwu nie pozwala na weryfikację, czy powyższe stanowisko organu odwoławczego o uznaniu Spółki za stronę postępowania, będące wynikiem zastosowania przepisów prawa materialnego (art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1333 ze zm., dalej jako u.P.b.), jest prawidłowe. Należy bowiem podkreślić, że zgodnie z art. 64b § 3 p.p.s.a., w postępowaniu wszczętym sprzeciwem od decyzji przepisu art. 33 powołanej ustawy nie stosuje się. W art. 32 p.p.s.a. stanowi się, że w postępowaniu w sprawie sądowoadministracyjnej stronami są skarżący oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania jest przedmiotem skargi. Z kolei w art. 33 p.p.s.a. wskazuje się, kto jeszcze jest lub może być uczestnikiem
postępowania przed sądem administracyjnym na prawach strony. Wyłączenie stosowania art. 33 p.p.s.a. w postępowaniu przed sądem administracyjnym prowadzonym na skutek wniesienia sprzeciwu od decyzji oznacza więc, że stronami tego postępowania są jedynie wnoszący sprzeciw oraz organ administracji, którego działanie (wydanie decyzji na podstawie art. 138 § 2 k.p.a.) jest przedmiotem sprzeciwu, gdyż uczestnikami na prawach strony w tym postępowaniu nie mogą być podmioty wymienione w art. 33 p.p.s.a. W związku z tym art. 64e p.p.s.a. oraz art. 151a § 1 p.p.s.a. należy wykładać w ten sposób, że określony w tych przepisach zakres rozpoznania sprawy przez sąd administracyjny na skutek sprzeciwu od decyzji wydanej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. nie może obejmować oceny tej decyzji w takim zakresie, w jakim przesądzałoby to o prawach podmiotów, które z uwagi na art. 64b § 3 p.p.s.a. nie mogą brać udziału w postępowaniu przed sądem administracyjnym (por. m.in. wyrok NSA z 7.06.2018 r., sygn. II OSK 1319/18, wyrok NSA z 18.12.2020 r., sygn. I OSK 2384/20, wyrok WSA w Krakowie z 22.12 2020 r., sygn. II SA/Kr 1196/20).
Z kolei w przypadku wskazania we wniosku o wznowienie postępowania – jak to miało miejsce w niniejszym przypadku – wady, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., właściwy organ uznając, że dana osoba nie jest stroną w sprawie, która została zakończona ostateczną decyzją, po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego wydaje decyzję o odmowie uchylenia ostatecznej decyzji (art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a.). Jeżeli organ drugiej instancji po rozpoznaniu odwołania dojdzie do przekonania, że ustalenia i oceny organu pierwszej instancji, który odmówił wznowienia postępowania, są wadliwe, a podmiot żądający wznowienia jest stroną postępowania w sprawie administracyjnej, konieczne jest zastosowanie kompetencji kasatoryjnej z art. 138 § 2 K.p.a. w zw. z art. 149 § 2 i art. 15 K.p.a. W takiej sytuacji organ odwoławczy nie może orzec co do istoty sprawy wznowienia, uchylając zaskarżoną decyzję o odmowie wznowienia (odmowie uchylenia decyzji ostatecznej), decyzję dotychczasową oraz wydając nową decyzję rozstrzygającą sprawę zakończoną decyzją ostateczną (art. 138 § 1 pkt 2 w zw. z art. 151 § 1 pkt 2 K.p.a.). Sprzeciwia się temu zasada dwuinstancyjności, która wymaga, aby w sprawie wznowienia strona pominięta w dotychczasowym toku instancji miała zagwarantowany dwukrotny udział w postępowaniu nie tylko co do przyczyny wznowienia (art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a.), lecz także co do ponownego rozstrzygnięcia sprawy zakończonej decyzją ostateczną (art. 149 § 2 K.p.a.; por. wyrok NSA z 20 lutego 2019 r., sygn. II OSK 817/17).
W świetle powyższego organ odwoławczy uznając, że Spółce [...] przysługuje status strony (nie przesądzając, jak była mowa, prawidłowości tego stanowiska), właściwie zastosował art. 138 § 2 K.p.a. i już z tego powodu sprzeciw podlegał oddaleniu.
Niezależnie od powyższego, powodem uzasadniającym zastosowanie ww. przepisu jest również wskazana przez Wojewodę konieczność rozważenia, czy nowa okoliczność, jaką jest objęcie działki inwestorów terenem górniczym na podstawie decyzji Marszałka Województwa z 6.02.2020 r. o zmianie koncesji, ma wpływ na rozwiązania konstrukcyjne przyjęte w projekcie budowlanym, zatwierdzonym decyzją ostateczną - w związku z przepisami § 11, § 206 ust. 6, § 205, § 323 ust. 2 pkt 1, § 325, § 326 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12.04.2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1065 ze zm.). Niewątpliwie tak zakreślony, jako konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy, ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, a uzupełnienie postępowania w tym zakresie naruszałoby zasadę dwuinstancyjności postępowania.
Z uwagi na zakres orzekania w niniejszej sprawie za niemające wpływu na jej rozstrzygnięcie należy uznać argumenty podnoszone w sprzeciwie i pismach procesowych skarżących, dotyczące w szczególności etapu postępowania związanego z uzyskaniem decyzji o ustaleniu warunków zabudowy czy postępowania dotyczącego zmiany koncesji dla Spółki.
W tym stanie rzeczy, ponieważ zaskarżona decyzja nie uchybia wymogom art. 138 § 2 K.p.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł jak w sentencji wyroku – na podstawie art. 151a § 2 p.p.s.a.