L. S. (dalej jako: skarżąca) wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku (dalej jako: Kolegium, SKO) z dnia 17 sierpnia 2023 r., nr SKO.421.628.2023, którą utrzymano w mocy decyzję Wójta Gminy Słupsk (dalej jako Wójt) z dnia 19 czerwca 2023 r., nr CUS.O.ŚP.521.159.2023, o odmowie przyznania skarżącej świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z koniecznością opieki nad osobą niepełnosprawną w stopniu znacznym – R. S. (mężem).
Skarga została wniesiona w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Wnioskiem z dnia 22 maja 2023 r. L. S. wystąpiła do Wójta o przyznanie jej świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z koniecznością opieki nad niepełnosprawnym w stopniu znacznym mężem – R. S. Z wniosku i złożonej do niego dokumentacji wynikało, że mąż wnioskodawczyni legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, wydanym na stałe przez Powiatowy Zespół ds. Orzekania o Niepełnosprawności w Słupsku nr [...] z dnia 31 maja 2012 r. W orzeczeniu tym wskazano, że nie da się ustalić od kiedy istnieje niepełnosprawność. Z kolei wnioskodawczyni do dnia 31 sierpnia 2022 r. była zatrudniona w M. w Słupsku. Od dnia 1 kwietnia 2017 r. wnioskodawczyni jest uprawniona do pobierania emerytury, której wypłata została wstrzymana od dnia 1 czerwca 2023 r.
W dniu 31 maja 2023 r. przeprowadzono wywiad środowiskowy, podczas którego ustalono, że wnioskodawczyni zamieszkuje wraz z niepełnosprawnym mężem, który z powodu przebytego w 2009 roku udaru mózgu ma sparaliżowaną lewą stronę ciała (niedowład połowiczy lewostronny) i w związku z tym ma problemy z poruszaniem. Mąż choruje na cukrzycę typu 2, nadciśnienie tętnicze, zakrzepicę żył, migotanie przedsionków oraz dnę moczanową. Jest pod stałą kontrolą lekarską, systematycznie przyjmuje leki i jest regularnie rehabilitowany. Pomoc ze strony wnioskodawczyni w codziennym funkcjonowaniu męża polega na codziennej pielęgnacji ciała, pomocy w ubieraniu się, przygotowywaniu posiłków, podawaniu leków, robieniu zakupów, załatwianiu wszelkich spraw urzędowych. W ocenie pracownika socjalnego R. S. wymaga wsparcia osoby trzeciej, lecz jest na tyle samodzielny, że nie potrzebuje całodobowej opieki, a jedynie wsparcia w wymienionych czynnościach. Czynności te nie wymagają jednak, zdaniem pracownika socjalnego, całodobowej obecności opiekuna w miejscu zamieszkania chorego, lecz wsparcia w określonych porach dnia.
Mając to na uwadze Wójt uznał, że R. S. ze względu na stan zdrowia wymaga stałego wsparcia osoby trzeciej w codziennym funkcjonowaniu. Ponadto, w niniejszej sprawie pozytywne przesłanki do przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego tj. niepodejmowanie lub rezygnacja z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej oraz niepobieranie emerytury (wypłata emerytury została wstrzymana), zostały spełnione. Jednakże, negatywna przesłanka wynikająca z art. 17 ust. 1b ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t. j. Dz. U. z 2023 r., poz. 390 ze zm.), dalej "u.ś.r." lub "ustawa", powoduje brak możliwości przyznania wnioskodawczyni prawa do świadczenia pielęgnacyjnego.
W tym zakresie organ wyjaśnił, że mimo treści wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r., sygn. akt K 38/13 do dnia dzisiejszego ustawodawca nie dokonał zmiany art. 17 ust. 1b u.ś.r., wobec czego zasadne było wydanie przez organ decyzji odmownej w niniejszej sprawie.
W odwołaniu od decyzji organu I instancji strona zarzuciła błędną wykładnię art. 17 ust. 1b u.ś.r. w zw. z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP oraz naruszenie art. 190 ust. 1 Konstytucji RP i odmowę przyznania świadczenia pielęgnacyjnego z uwagi na niemożliwość ustalenia początkowej daty zaistnienia stanu niepełnosprawności męża odwołującej się, podczas gdy odmowa przyznania świadczenia z uwagi na wiek, w którym powstała niepełnosprawność narusza podstawowe wolności konstytucyjne. W tym zakresie powołała się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 stycznia 2014 r., sygn. K 38/13.
Na skutek rozpoznania odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze - decyzją z dnia 17 sierpnia 2023 r. - utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji.
W uzasadnieniu Kolegium stwierdziło, że powodem odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego nie mógł być wiek, w którym wstąpiła niepełnosprawność osoby wymagającej opieki. Przy rozważaniu tej kwestii konieczne jest bowiem wzięcie pod uwagę treści i skutków płynących z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r., sygn. akt K 38/13.
Zdaniem organu odwoławczego, przepis art. 17 ust. 1 ustawy należy stosować wyłącznie do takich stanów faktycznych, w których zakres opieki wyklucza możliwość podjęcia jakiejkolwiek pracy zarobkowej. Chodzi tu zatem o sprawowanie stałej, ciągłej opieki, wykluczającej podjęcie zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej. Świadczenie to bowiem ma być rekompensatą za rezygnację z pracy z uwagi na konieczność opieki nad osobą bliską, która jej wymaga. W takim kontekście także sam fakt legitymowania się przez podopiecznego orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności (bądź równoważnym) nie jest wystarczającą przesłanką uprawniającą do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. Nie budzi bowiem wątpliwości, że przyznanie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego jest formą wynagrodzenia przez Państwo osoby, na której ciąży obowiązek alimentacyjny względem osoby niepełnosprawnej, w zamian za rezygnację albo niepodejmowanie zatrudnienia w związku z koniecznością sprawowania permanentnej opieki nad tą osobą niepełnosprawną. Związek ten musi być bezpośredni i ścisły, bowiem chodzi o wystąpienie takiej sytuacji, w której sprawowanie osobistych starań o zapewnienie opieki osobie niepełnosprawnej na tyle wypełnia czas podmiotowi tę opiekę sprawującemu, że nie jest on w stanie podjąć innej stałej aktywności wymagającej jej codziennego i stałego zaangażowania, przez którą należy rozumieć aktywność zawodową.
W niniejszej sprawie niewątpliwe jest, że mąż wnioskodawczyni jest osobą schorowaną - ma problemy z samoobsługą, w tym z poruszaniem się i codziennym funkcjonowaniem. Zakres działań opiekuńczych, które wykonuje strona nad mężem wymaga niewątpliwie nakładu sił i czasu, ale w większej mierze sprowadza się do pomocy w domu i nadzoru. Strona sprząta, robi zakupy ,opłaca rachunki załatwia sprawy urzędowe; wykupuje też leki i umawia wizyty lekarskie; kontroluje parametry życiowe oraz pomaga utrzymać higienę osobistą. Pilnuje i dozoruje niepełnosprawną osobę z uwagi na jej stan zdrowia, w tym z racji trudności w poruszaniu się w związku z przebytym udarem. Mimo powyższego, zdaniem organu, należało mieć na uwadze spostrzeżenia pracownika socjalnego, który stwierdził podczas wywiadu środowiskowego, że niepełnosprawny porusza się samodzielnie o lasce, jest w stanie funkcjonować przy wsparciu żony. Nie wymaga jednak opieki całodobowo, a w ramach wsparcia potrzebuje przygotowania posiłków, ubrań i przygotowania leków. W ocenie Kolegium nie jest więc konieczne stałe wsparcie. Sytuacja ta nie uległa też zmianie od czasu ostatniej aktywności zawodowej strony skarżącej w sierpniu 2022 r. Na tle ustaleń faktycznych nic nie wskazuje, że stan zdrowia R. S. pogorszył się na tyle, że strona nie jest w stanie zorganizować opieki mimo pracy. Brak jest też dowodów, że powodem zaprzestania pracy przez wnioskodawczynię było podjęcie się obecnie opieki nad mężem, biorąc pod uwagę, że jego niepełnosprawność datuje się od 2010 roku.
W ocenie Kolegium, czynności opiekuńcze wykonywane przez wnioskodawczynię w istocie obejmują nadzór nad osobą niepełnosprawną; większość z czynności opiekuńczych ma charakter stały i powtarzalny, a więc może być zorganizowana w stałych porach, co nie wymaga rezygnacji z jakiegokolwiek zatrudnienia (chociażby w niepełnym wymiarze czasu pracy). Przepis art. 17 ust. 1 ustawy uprawniający do nabycia prawa do świadczenia pielęgnacyjnego należy zaś stosować wyłącznie do takich stanów faktycznych, w których zakres opieki nad osobą niepełnosprawną stoi na przeszkodzie podjęciu pracy zarobkowej i to w jakimkolwiek wymiarze. Taka sytuacja w rozpatrywanej sprawie, z powodu niepełnosprawności również opiekuna, nie występuje. Nic nie wskazuje bowiem, że wnioskodawczyni byłaby gotowa podjąć pracę, gdyby nie własny stan zdrowia, skutkujący pobieraniem zasiłku stałego.
Reasumując, organ odwoławczy stwierdził, że w warunkach tej sprawy wnioskowane świadczenie pielęgnacyjne nie jawi się jako takie, które mogłoby służyć rekompensacie rezygnacji z aktywności zawodowej wnioskodawczyni.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku L. S. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji Kolegium z dnia 17 sierpnia 2023 r., zarzucając jej:
1/ rażące naruszenie przepisów postępowania, tj.:
a) art. 138 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2023 r., poz. 775 ze zm.), dalej jako "k.p.a.", w zw.
z art. 7 k.p.a. poprzez wydanie przez SKO decyzji na niekorzyść skarżącej w zakresie szerszym (i w zakresie niezaskarżonym przez skarżącą), niż w decyzji organu I instancji, z której uzasadnienia wynikało, że oparta jest wyłącznie na fakcie niemożliwości ustalenia kiedy niepełnosprawność powstała (art. 17 ust. 1b u.ś.r.), zaś wprost w niej przyznano spełnienie pozostałych przesłanek do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego, podczas gdy - po wykazaniu przez skarżącą niekonstytucyjności podstawy odmowy - organ II Instancji wskazał w decyzji inne, niż dotychczas przesłanki odmowy wydania decyzji pozytywnej dla skarżącej;
b) art. 7 k.p.a. w zw. z art. 136 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, opierając swoje uzasadnienie decyzji na materiale dowodowym zgromadzonym przez organ I instancji, z którego wprost wynika i co potwierdził organ I Instancji, że przesłanki do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego zostały spełnione;
c) art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 78 § 1 k.p.a. poprzez niedokonanie przez organ wszechstronnej oceny materiału dowodowego, dokonanie oceny w sposób wybiórczy z pominięciem istotnych okoliczności;
d) art. 80 k.p.a. w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. poprzez dokonanie oceny dowodów w sposób dowolny, wbrew zasadom doświadczenia życiowego oraz dokonanie przez organ II Instancji oceny zgromadzonych przez organ I Instancji dowodów, w tym wywiadu środowiskowego, w sposób nieobiektywny, wybiórczy, pomijający ważne okoliczności i dowody dla wyniku niniejszej prawy, a także w sposób odmienny i na niekorzyść skarżącej, niż wynikało to z oceny organu I Instancji;
e) art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewskazanie przez organ II Instancji w uzasadnieniu decyzji, które fakty uznał za udowodnione, dowodów, na których oparł rozstrzygnięcie, dlaczego innym dowodom odmówił wiarygodności.
2/ błędną wykładnię art. 17 ust. 1 u.ś.r. poprzez uznanie, że skarżącej nie jest należne świadczenie pielęgnacyjne w związku z niespełnieniem przesłanki co do niepodejmowania lub rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, podczas gdy na dzień składania wniosku w niniejszej sprawie skarżąca nie wykonywała pracy i musiała zrezygnować z podjętej pracy, wykonywanej uprzednio przez bardzo krótki czas, w związku z koniecznością stałej opieki nad sparaliżowanym mężem i niemożliwością pogodzenia pracy oraz stałej opieki; skarżąca szczegółowo wyjaśniała już motywy podjęcia pracy oraz konieczność rezygnacji z niej; w niniejszym postępowaniu organ I Instancji nie kwestionował spełnienia przesłanek w tym zakresie do przyznania świadczenia, a dopiero organ II Instancji, który nie ustalił w tym zakresie prawidłowego stanu faktycznego; ponadto wykonywanie przez krótki okres pracy zarobkowej przez skarżącą (od ok. sierpnia 2021 r. do maja 2022 r., czyli kilka miesięcy) oraz brak stałej opieki, która jest wymagana zgodnie z dokumentacją medyczną, spowodowało zagrożenie życia i zdrowia R. S., w związku z czym wnioskodawczyni zmuszona była zrezygnować z zatrudnienia i nie może podjąć nowej pracy zarobkowej; oznacza to, że stan zdrowotny R. S., konieczność sprawowania nad nim stałej opieki oraz konieczność rezygnacji z zatrudnienia przez L. S. w pełni uzasadniają wydanie decyzji przyznającej świadczenie pielęgnacyjne;
3/ błąd w ustaleniach faktycznych:
a) organ II Instancji - wbrew ustaleniom organu I Instancji, a także wbrew obszernej dokumentacji medycznej oraz zaświadczeniom o niepełnosprawności i niemożliwości do samodzielnej egzystencji wskazał, że R. S. jest zdolny do samodzielnej egzystencji i nie wymaga stałej opieki;
b) błędne ustalenie, że mimo wykonywanej przez krótki czas pracy zarobkowej przez skarżącą godziła ona opiekę nad mężem oraz pracę, podczas gdy skarżąca wielokrotnie podkreślała, że jest to niemożliwe, na co wskazuje obszerna dokumentacja medyczna męża, zwolnienia lekarskie skarżącej w okresie ostatnich miesięcy wykonywania pracy zarobkowej oraz wyjaśnienia złożone w tym zakresie;
c) organ nie ustalił jak wyglądała opieka nad chorym mężem skarżącej podczas jej pobytu w pracy i jak to wyglądało, gdy pozostawał bez opieki, podczas gdy w przypadku pozostawania bez opieki zdarzały się sytuacje zagrażające życiu i zdrowiu chorego (mąż jest zupełnie niepełnosprawny i np. w przypadku upadku nie potrafi wstać samodzielnie), a także niekiedy skarżąca korzystała z pomocy osób trzecich (jednak mogła być to pomoc wyłącznie doraźna i grzecznościowa, niemożliwa do kontynuowania); ponadto podjęta praca z założenia miała być elastyczna tak, aby móc pogodzić to z dostępnością osób trzecich, mogących pomóc w ówczesnym czasie choremu, ale w praktyce okazało się to niemożliwe do pogodzenia; krótko po podjęciu pracy skarżąca zmuszona była do przebywania na zwolnieniu lekarskim oraz zakończenia współpracy z ówczesnym pracodawcą - i już wówczas, po podjęciu decyzji o konieczności rezygnacji z zatrudnienia, złożyła wniosek o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego, jednak z uwagi na pozostawanie formalnie w stosunku pracy został on negatywnie rozpatrzony; w prowadzonym wówczas postępowaniu przed Sądem Wojewódzkim w Gdańsku o sygn. akt II SA/Gd 772/22 wprost wskazano, że świadczenie byłoby należne, gdyby skarżąca nie pozostawała jeszcze formalnie w stosunku zatrudniania;
d) organ nie wziął pod uwagę, że skarżąca stale opiekowała się mężem przed podjęciem próby pracy w związku z czym nie podejmowała zatrudnienia, a podjęcie pracy i próba uzyskania dodatkowych środków finansowych pokazały, że pogodzenie tych dwóch obowiązków jest niemożliwe i niepełnosprawny wymaga stałej opieki; w związku z tym nie można stwierdzić, aby pomiędzy tymi okolicznościami nie było związku przyczynowo - skutkowego;
e) organ lakonicznie stwierdził, że nie jest wymagana stała opieka i możliwe jest podjęcie zatrudnienia przez skarżącą, podczas gdy choroby niepełnosprawnego męża i jego paraliż lewej części ciała powodują zagrożenie dla jego zdrowia i życia, zdarzały się sytuacje nagłych krwotoków, prawie podpalenia domu w związku z chęcią samodzielnego przyrządzenia posiłku, sięganiem po produkty niezgodne z zaleceniami lekarzy w związku z chorobami towarzyszącymi i wskazanymi w karcie zdrowia, wydawaniem środków do życia na produkty zbędne; co więcej, R. S. nie jest w stanie wziąć samodzielnie prysznica, skorzystać z toalety, ubrać się, przyrządzić posiłku (nie tylko go ugotować, ale również podgrzać i pokroić), wymaga stałych wizyt lekarskich zarówno w domu jak i przychodni lekarskiej - organ całkowicie pominął te okoliczności i krzywdząco, arbitralnie wydał decyzję, mimo że sytuacja faktyczna wymaga od opiekuna stałej gotowości;
f) organ stwierdził, że pomoc niepełnosprawnemu mężowi polega wyłącznie na prowadzaniu gospodarstwa domowego oraz jest możliwość pomocy wyłącznie w stałych, powtarzalnych porach, podczas gdy stała opieka nad R. S. ma o wiele szerszy zakres i wymaga umożliwienia niezwłocznej reakcji osoby pozostającej z R.S. na sytuacje dnia codziennego.
W uzasadnieniu tych zarzutów skarżąca wskazała, że uzasadnienie decyzji organu II Instancji sprowadza się w zasadzie to przyznania skarżącej racji, że art. 17 ust. 1b u.ś.r. nie może być w tym przypadku podstawą odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego, jednakże - nie dokonując lub dokonując pobieżnie oceny dokumentacji zgromadzonej w sprawie, Kolegium dochodzi do zupełnie odmiennych wniosków – niekwestionowanych przez organ I instancji i skarżącą.
Jak wyjaśniła strona, wiele lat rehabilitacji męża przyniosło jedynie częściowe efekty, ponieważ jej mąż faktycznie częściowo ma przywróconą sprawność (po udarze był osobą leżącą). Aktualnie mąż może usiąść, ale wszelkie inne czynności życia codziennego wymagają stałej opieki i pomocy skarżącej - począwszy od przyrządzania posiłków po umycie, ubranie, podanie leków oraz pełną gotowość do pomocy w każdej chwili. Jak wskazuje dokumentacja medyczna, mąż - oprócz udaru mózgu wraz z upływem czasu nabywa coraz to nowych chorób - np. dna moczanowa czy cukrzyca. Cierpi także na słabą krzepliwość krwi i zdarzały się sytuacje, że po skaleczeniu dostawał krwotoku, co groziło wykrwawieniem. Choroby towarzyszące wymagają również specjalnej diety, przygotowywania posiłków i troski.
Z upływem czasu oraz w związku z nieznaczną ilością środków do życia, a także chęcią zapewnienia mężowi dalszej rehabilitacji oraz leków, skarżąca podjęła próbę pracy, która miała być elastyczna godzinowo, a podczas jej nieobecności mężem miały doraźnie opiekować się grzecznościowo osoby z ich otoczenia. Niestety, mimo woli pogodzenia pracy i opieki ,nie udało się to i skarżąca musiała krótko po podjęciu pracy z niej zrezygnować. W świetle tego, strona odbiera decyzję Kolegium jako próbę ukarania jej za to, że miała wolę podjęcia pracy, której nie mogła kontynuować.
Nie jest też prawdą, że stan męża się nie pogorszył, ani że strona bezproblemowo godziła opiekę oraz pracę o czym świadczy fakt, że zatrudnienie miało charakter krótkotrwały. Stan męża też nie jest dobry i pogarsza się również z upływem czasu. Oprócz tego, że regularne badania wykazują coraz więcej chorób to dodatkowo niepełnosprawności nie sprzyja wiek męża, w związku z czym z upływem czasu potrzebuje on jeszcze więcej opieki. Mąż ma już 74 lata, a dodając do tego paraliż lewej części ciała, codzienność i stała opieka nad ciężko chorym i starszym niepełnosprawnym jest trudna.
W związku z tym, podjęcie przez skarżącą nowej pracy jest niemożliwe, także z tego względu, że sama ma już 69 lat. Ponadto pozostawanie męża samego w domu niesie za sobą zagrożenie dla jego życia i zdrowia. Ocena zgromadzonego materiału dowodowego, że R. S. może samodzielnie funkcjonować, a skarżąca może pójść do pracy i pomóc mu jedynie w niektórych czynnościach jest krzywdząca i niezgodna z doświadczeniem życiowym oraz wiedzą medyczną. Skarżąca, biorąc pod uwagę jej wiek i stan zdrowia wynikający z karty zdrowotnej, może sprawować stałą opiekę nad chorym, ale nie jest w stanie wykonywać pracy zawodowej i godzić jej z obowiązkami opiekuńczymi.
Zdaniem skarżącej, wnioskowana pomoc ze strony Państwa osobie niepełnosprawnej i jego opiekunowi przyczyniłaby się do ochrony zdrowia chorego, który dzięki środkom na opiekę mógłby dodatkowo skorzystać z rehabilitacji i polepszyć swój stan zdrowia. Przebywanie bez stałej opieki opiekuna może wywołać wyłącznie odwrotny skutek i doprowadzić po prostu do szybszej śmierci niepełnosprawnego.
Co więcej, ta argumentacja była już podnoszona na etapie wcześniejszego wniosku skarżącej o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego, a postępowanie w tej sprawie zakończyło się wyrokiem WSA w Gdańsku z dnia 25 stycznia 2023 r., sygn. akt II SA/Gd 772/22, gdzie stwierdzono, że przeszkodą w przyznaniu świadczenia było jedynie pozostawanie przez wnioskodawczynię w zatrudnieniu.
Reasumując, prawidłowa analiza dokumentacji medycznej oraz okoliczności sprawy spowodowałaby wydanie decyzji przyznającej świadczenie pielęgnacyjne. Nieprawidłowe są ustalenia faktyczne, wynikłe na skutek wybiórczego posługiwania się dowodami, nieuwzględniania wszystkich przedstawionych dowodów przez stronę, dokonaniu oceny dowodów w sposób dowolny, a jednocześnie niezbadanie niektórych zagadnień (takich jak konieczność rezygnacji z zatrudnienia przez skarżącą czy też niepodejmowanie zatrudnienia przez skarżącą przez bardzo długi czas jeszcze przed podjęciem pracy w M., z uwagi na konieczność opieki nad mężem), które - zdaniem skarżącej - miały na celu potwierdzenie z góry powziętej przez organ tezy. Postępowanie takie przeczy fundamentalnym zasadom postępowania administracyjnego. Nieprzeprowadzenie w sposób należyty postępowania wyjaśniającego stanowi m.in. naruszenie art. 7 i art. 8 k.p.a., a także art. 77 § 1 k.p.a.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Słupsku wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji, oraz o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym.
Na rozprawie w dniu 7 lutego 2024 r. skarżąca wyjaśniła, że nie pobiera zasiłku stałego. Aktualnie nie może zostawiać męża samego, gdyż jego stan się pogarsza. Bez nadzoru nie przyjmuje leków na rozrzedzenie krwi, a wtedy dochodzi do krwotoków. Mąż obecnie nie słyszy, a nie ma aparatu słuchowego oraz ma demencję. Nawet podczas wizyty lekarskiej się przewrócił i konieczne było założenie opatrunku.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2022 r., poz. 2492) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm.) – zwanej dalej "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W myśl art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. uchylenie zaskarżonej decyzji w całości albo w części następuje w przypadku stwierdzenia przez sąd naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b), innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Ponadto, zgodnie z treścią art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, zatem uwzględnia w granicach danej sprawy wszelkie naruszenia prawa a także przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie niezależnie od zarzutów i wniosków podniesionych w treści skargi.
Dokonując kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia w oparciu o powyższe kryteria Sąd stwierdził, że decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku z dnia 17 sierpnia 2023 r. narusza prawo w stopniu powodującym konieczność jej uchylenia.
Materialnoprawną podstawę wydanych w sprawie decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2023 r., poz. 390 ze zm.), dalej "u.ś.r.", a w szczególności art. 17 u.ś.r., w którym szczegółowo określono wymogi, od spełnienia których uzależnione jest pozytywne rozpatrzenie wniosku opiekuna osoby niepełnosprawnej o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego.
W myśl art. 17 ust. 1 u.ś.r., świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przysługuje:
1) matce albo ojcu,
2) opiekunowi faktycznemu dziecka,
3) osobie będącej rodziną zastępczą spokrewnioną w rozumieniu ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej,
4) innym osobom, na których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy ciąży obowiązek alimentacyjny, z wyjątkiem osób o znacznym stopniu niepełnosprawności
– jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji.
Z przepisu tego wynika, że zasadniczym warunkiem przyznania świadczenia pielęgnacyjnego jest to, aby opiekun osoby niepełnosprawnej nie podejmował lub rezygnował z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Istotą świadczenia pielęgnacyjnego jest bowiem częściowe zrekompensowanie opiekunowi niepełnosprawnego strat finansowych związanych z niemożnością podjęcia pracy lub rezygnacją z pracy, spowodowaną koniecznością sprawowania opieki (por. wyrok NSA z dnia 21 sierpnia 2018 r., sygn. akt I OSK 1124/18, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, https://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Omawiane świadczenie, co podkreślał organ odwoławczy, nie jest jednak przyznawane jedynie za sam fakt sprawowania opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny, lecz za faktyczny brak możliwości podjęcia zatrudnienia lub rezygnację z zatrudnienia, powodowanych koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny. Osoba wnioskująca o świadczenie pielęgnacyjne musi zatem sprawować faktyczną i konieczną opiekę nad osobą niepełnosprawną i to w takim wymiarze, który uniemożliwia jej wykonywanie pracy zarobkowej. Tym samym analiza istnienia związku przyczynowego pomiędzy sprawowaniem opieki a rezygnacją (niepodejmowaniem zatrudnienia) wymaga oceny i zbadania kilku obszarów.
Po pierwsze istotny jest stopień niepełnosprawności osoby wymagającej opieki, w tym w szczególności ocena zakresu czynności, które jest w stanie wykonać samodzielnie a w jakim wymaga stałej i długotrwałej opieki. Przy czym ocena charakteru sprawowanej rzeczywiście opieki nad osobą niepełnosprawną nie oznacza w żadnej mierze kwestionowania stanu jej zdrowia. Legitymowanie się przez osobę wymagającą opieki określonym w stosownych przepisach orzeczeniem o niepełnosprawności nie może wykluczać możliwości wywodzenia braku związku przyczynowego pomiędzy rezygnacją z zatrudnienia lub niepodejmowaniem zatrudnienia a stopniem faktycznie sprawowanej opieki nad taką osobą (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 kwietnia 2021 r., sygn. akt I OSK 2859/20 i z dnia 18 maja 2021 r., sygn. akt I OSK 275/21). W świetle utrwalonego orzecznictwa opieka, o jakiej mowa w art. 17 ust. 1 ustawy, nie dotyczy tylko i wyłącznie niezdolnej do samodzielnej egzystencji osoby leżącej. Za niezdolne do samodzielnej egzystencji z mocy ustawy uznano także osoby cierpiące na schorzenia nieskutkujące brakiem możliwości poruszania się, a konieczność sprawowania nad nimi stałej lub długotrwałej opieki oceniać należy w świetle rodzaju schorzeń oraz sprawności psychofizycznej danej osoby (por. wyroki Wojewódzkich Sądów Administracyjnych: w Gdańsku z dnia 10 lutego 2022 r., sygn. akt III SA/Gd 996/21; w Lublinie z dnia 22 czerwca 2021 r., sygn. akt II SA/Lu 795/20). Zatem organy są nie tylko uprawnione, ale i zobowiązane do przeprowadzania takich analiz, a umocowanie to wynika z art. 17 ust. 1 ustawy.
Zaskarżona decyzja została wydana na skutek rozpoznania odwołania od decyzji Wójta Gminy, który w pisemnych motywach swojej decyzji doszedł do kategorycznych, jasnych i prawidłowych w ocenie Sądu wniosków, że pogodzenie pracy zawodowej przez skarżącą oraz opieki nad ciężko chorym mężem w rzeczywistości było niemożliwe. Przyczyną odmowy przyznania świadczenia przez organ I instancji było natomiast to, że nie jest możliwe ustalenie od kiedy istnieje niepełnosprawność męża wnioskodawczyni. Z kolei, jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego rozstrzygnięcia, organ odwoławczy nie podzielił stanowiska organu I instancji w zakresie zaistnienia negatywnej przesłanki z art. 17 ust. 1b u.ś.r. uznając, że przyczyną odmowy przyznania świadczenia nie mógł być wiek, w którym wystąpiła niepełnosprawność męża. W tym zakresie wskazano na konieczność uwzględnienia skutków płynących z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r. (sygn. akt K 38/13) i powstałej na tym gruncie linii orzeczniczej sądów administracyjnych. Kolegium stwierdziło jednak, że w sprawie nie zachodzi związek przyczynowo - skutkowy pomiędzy rezygnacją oraz aktualnym niepodejmowaniem zatrudnienia przez skarżącą, a sprawowaniem opieki nad niepełnosprawnym mężem. W ocenie organu odwoławczego, względna samodzielność męża oraz zakres czynności opiekuńczych wykonywanych przez wnioskodawczynię świadczą o tym, że sprawowana przez nią opieka nie jest całodobowa i nie wyklucza jakiejkolwiek aktywności zawodowej strony. Ponadto, do sierpnia 2022 r. wnioskodawczyni łączyła pracę z opieką nad mężem, zaś okoliczności sprawy i stan zdrowia męża od tego czasu nie uległy zmianie w taki sposób, który wykluczałby dalszą aktywność zawodową.
Analiza uzasadnienia decyzji organu II instancji prowadzi do wniosku, że organ odwoławczy wydał decyzję odmowną, lecz z innych przyczyn, niż organ I instancji, w tym samym stanie faktycznym sprawy i na podstawie tego samego materiału dowodowego, nie czyniąc jakichkolwiek innych ustaleń niż organ I instancji. Jedynie na końcu uzasadnienia Kolegium stwierdziło dodatkowo, że przepis art. 17 ust. 1 u.ś.r. nie znajduje w tej sprawie zastosowania także z powodu niepełnosprawności opiekuna, który pobiera zasiłek stały. Tym twierdzeniom organu skarżąca stanowczo zaprzeczyła na rozprawie. Nie znajdują one również jakiegokolwiek potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym sprawy. Zdaniem Sądu, takie działanie SKO narusza przepisy procedury administracyjnej i w rezultacie spowodowało wydanie decyzji sprzecznej z przywołanym powyżej przepisem prawa materialnego.
W pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że przepis art. 17 ust. 1b u.ś.r., który utracił moc obowiązującą z dniem 1 stycznia 2024 r. (na podstawie art. 43 pkt 4 lit. b ustawy z dnia 7 lipca 2023 r. o świadczeniu wspierającym; Dz.U. z 2023 r., poz. 1429) stanowił, że świadczenie pielęgnacyjne przysługuje, jeżeli niepełnosprawność osoby wymagającej opieki powstała: nie później niż do ukończenia 18. roku życia lub w trakcie nauki w szkole lub w szkole wyższej, jednak nie później niż do ukończenia 25. roku życia. Jednakże, jak słusznie wskazało Kolegium, przepis ten, w okresie swego obowiązywania, winien być interpretowany z uwzględnieniem wiążącego, w myśl art. 190 Konstytucji RP, wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r., sygn. akt K 38/13, z którego wynika, że w odniesieniu do grupy opiekunów osób, których niepełnosprawność wymagająca opieki powstała po ukończeniu 18. roku życia, przesłanka nabycia prawa do świadczenia pielęgnacyjnego utraciła cechę konstytucyjności. W konsekwencji przysługiwanie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego tej grupie osób należy rozpatrywać bez wskazanej przesłanki. Organy administracji rozstrzygające o prawie do świadczenia pielęgnacyjnego mają zatem obowiązek procedować w oparciu o przepisy u.ś.r. z wyłączeniem tej części przepisu art. 17 ust. 1b u.ś.r., która z dniem wejścia w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego, tj. w dniu 23 października 2014 r., została ostatecznie uznana za niekonstytucyjną.
Wobec tego należy wskazać, że skoro przepis art. 17 ust. 1b ustawy nie mógł być podstawą do odmowy przyznania wnioskowanego świadczenia przez organ I instancji, to de facto decyzja ta jest decyzją pozytywną dla strony, gdyż wprost w niej stwierdzono, że spełniona jest przesłanka związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy niepodejmowaniem lub rezygnacją przez skarżącą z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, a sprawowaniem opieki nad mężem. Odmiennie kwestię tę oceniło Kolegium, lecz - zdaniem Sądu, prawidłowa analiza całokształtu materiału dowodowego prowadzi do innych od przyjętych przez Kolegium wniosków w tym zakresie.
Jak wynika z zebranego w sprawie materiału dowodowego, podczas wywiadu środowiskowego przeprowadzonego w dniu 31 maja 2023 r. ustalono, że R. S. na skutek przebytego w 2009 r. udaru ma niedowład połowiczy lewostronny, choruje również na cukrzycę typu 2, nadciśnienie tętnicze, zakrzepicę żył, migotanie przedsionków i dnę moczanową. W prawidłowym funkcjonowaniu pomaga mu żona, która pomaga w pielęgnacji ciała (prysznic), ubieraniu, przygotowaniu posiłków, leków, zakupów oraz w załatwianiu spraw urzędowych. R. S. porusza się samodzielnie, choć z pomocą laski oraz jest samowystarczalny w sprawach fizjologicznych. Sam spożywa przygotowane przez żonę posiłki, korzystając przy tym ze sprawnej ręki. W ocenie pracownika socjalnego przeprowadzającego wywiad, R. S. niewątpliwie wymaga wsparcia osoby trzeciej, lecz jest na tyle samodzielny, że nie potrzebuje całodobowej opieki, a jedynie wsparcia w czynnościach takich jak kąpiel, ubieranie się, przygotowanie i podawanie posiłków. Czynności te nie wymagają całodobowej obecności opiekuna, lecz wsparcia w określonych porach dnia. Wnioskodawczyni mogłaby podjąć więc zatrudnienie w niepełnym wymiarze pracy.
W tym stanie faktycznym organ I instancji uznał, że R. S. ze względu na stan zdrowia wymaga stałego wsparcia osoby trzeciej w codziennym funkcjonowaniu. Ponadto w niniejszej sprawie ziściły się pozostałe pozytywne przesłanki do przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego tj. niepodejmowanie lub rezygnacja z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej oraz niepobieranie emerytury (wypłata emerytury została wstrzymana). Odmówił świadczenia jedynie z uwagi na treść art. 17 ust. 1b ustawy.
Natomiast kluczową kwestią, która zaważyła na stwierdzeniu przez Kolegium, że wnioskodawczyni jest w stanie połączyć pracę zawodową nawet w niepełnym wymiarze czasu pracy z opieką, jest fakt, że dotychczas łączyła ona pracę i opiekę nad mężem, a sytuacja zdrowotna męża – jak przyjął organ II instancji - nie uległa zmianie. Dochodząc do takich wniosków Kolegium pominęło okoliczności wskazane jako istotne dla rozstrzygnięcie tej sprawy w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 25 stycznia 2023 r., sygn. akt II SA/Gd 772/22. W wyroku tym Sąd oddalił skargę L. S. kwestionującą decyzję Kolegium z dnia 13 lipca 2022 r., nr SKO.421.536.2022 i poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy z dnia 31 maja 2022 r. o odmowie przyznania stronie świadczenia pielęgnacyjnego, o które ubiegała się wnioskiem z dnia 22 kwietnia 2022 r. Przyczyną odmowy w tym wypadku był fakt, iż składając wniosek, L. S. pozostawała w zatrudnieniu. Jak wynika zaś z uzasadnienia wyroku, Sąd wprawdzie oddalił skargę, lecz jednocześnie za co najmniej przedwczesną uznał ocenę organów w zakresie samodzielności męża wnioskodawczyni i tego, że sprawowana przez nią opieka nie musi być realizowana całodobowo i umożliwia podjęcie zatrudnienia. W toku kontrolowanego ówcześnie postępowania skarżąca wskazywała bowiem na okoliczności faktyczne, które powinny były zostać staranniej rozważone w kontekście rzeczywistych potrzeb męża, wynikających z jego schorzeń. Mianowicie, mąż wprawdzie porusza się samodzielnie po mieszkaniu, jednak podpierając się, ponieważ motoryka u niego nie jest tak dobra, jak u osoby samodzielnej. Paraliż jednej części ciała powoduje, że w przypadku upadku z krzesła czy łóżka mąż nie jest w stanie samodzielnie się podnieść. Zdarzało się, że mąż skarżącej leżał nawet kilka godzin na podłodze, nie mogąc się podnieść, aż skarżąca wróciła z pracy i udzieliła mu pomocy. Zdarzyło się również, że dostał krwotoku z nogi i musiał zostać przewieziony na SOR. Skarżąca wskazała dalej, że stan zdrowia męża pogarsza się, oraz że musi on stosować zbilansowaną dietę i zażywać odpowiednie lekarstwa. Wprawdzie R. S. rzeczywiście próbował sam przyrządzać posiłki, ale ze względu na paraliż robił to nieudolnie i w konsekwencji palił garnki. Próby samodzielnego zaspokojenia głodu przez męża niejednokrotnie powodowały ryzyko pożaru, a jeszcze częściej kończyły się sięgnięciem po posiłki, które są niezgodne z zaleceniami lekarzy. Podkreśliła również skarżąca, że jej mąż wymaga pomocy przy ubieraniu, korzystaniu z toalety, dotarciu na rehabilitację, utrzymaniu higieny osobistej. Te okoliczności, jak wskazywał Sąd, są istotne dla oceny potrzeb osoby niepełnosprawnej wymagających od opiekuna stałej gotowości do niesienia pomocy.
Analizując zebrany w niniejszej sprawie materiał dowodowy w kontekście ww. wyroku należy stwierdzić, że w stosunku do stanu faktycznego podlegającego ocenie we wcześniejszym postępowaniu z wniosku L. S. o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego, zmianie uległa sytuacja zawodowa strony, tj. z dniem 31 sierpnia 2022 r. wygasła zawarta przez nią umowa o pracę. Odpadła zatem przesłanka, na podstawie której we wcześniej prowadzonym postępowaniu odmówiono jej przyznania wnioskowanego świadczenia. W zakresie zaś oceny związku przyczynowo - skutkowego należało aktualnie uwzględnić wnioski płynące z ww. wyroku sygn. akt II SA/Gd 772/22.
Wprawdzie wyrok ten zapadł w innej sprawie, a zgodnie z art. 170 p.p.s.a., wyrok prawomocny ma powagę rzeczy osądzonej tylko co do tego, co w związku ze skargą stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia, to w orzecznictwie wskazuje się, że sądy rozpoznające między tymi samymi stronami inny spór muszą przyjmować, że dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak przyjęto w prawomocnym, wcześniejszym wyroku. Ratio legis tej regulacji polega więc na wymuszaniu logicznego działania szeroko rozumianych organów państwa i zapobieganiu sytuacjom funkcjonowania w obrocie prawnym rozstrzygnięć wzajemnie ze sobą sprzecznych (przykładem takiej sytuacji jest współistnienie dwóch lub więcej rozbieżnych orzeczeń, które inaczej oceniają tę samą kwestię). Zasada związania prawomocnym orzeczeniem sądu wymaga zatem dużej rozwagi przede wszystkim ze strony sądu po raz pierwszy rozpoznającego "daną kwestię" (występującą także w sprawach późniejszych). Wyrażona przez ten sąd ocena będzie bowiem niewątpliwie oddziaływać na inne postępowania w przyszłości. Wspomniana zasada musi być jednak stosowana z dużą ostrożnością również przez sąd orzekający w sprawie późniejszej, w której pojawia się kwestia już uprzednio oceniona. Chodzi o to, by sąd prawidłowo przyjął zakres związania innym wyrokiem i aby zbyt pochopnie nie stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie (późniejszej) nie wolno mu już dokonywać żadnych ocen w tym zakresie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 października 2012 r., sygn. akt II OSK 1825/12, dostępny w CBOSA).
W kontekście rozpoznawanej sprawy należy wskazać, że w wyroku sygn. II SA/Gd 772/22 Sąd ocenił, iż przeszkodą w przyznaniu L. S. wnioskowanego świadczenia jest pozostawanie przez nią w zatrudnieniu. Związanie tą oceną w aktualnie rozpoznawanej sprawie polega na tym, że w sytuacji, kiedy skarżąca nie pozostaje już w zatrudnieniu, dla oceny potrzeb osoby niepełnosprawnej, czyli męża skarżącej, charakteru sprawowanej opieki i wreszcie związku przyczynowego między rezygnacją i niepodejmowaniem zatrudnienia przez L. S. a tą opieką, konieczne było uwzględnienie okoliczności, na które zwracał uwagę Sąd w ww. wyroku, a które podnosiła również strona w niniejszej skardze.
Mianowicie podnosiła ona, że choć jej mąż porusza się co do zasady samodzielnie, to jednak podpiera się laską, natomiast częściowy paraliż ciała powoduje, że po upadku, np. z krzesła, nie jest w stanie samodzielnie się podnieść. Ponadto, ze względu na problemy z krzepliwością krwi, skaleczenie się przez męża skutkuje krwotokami. W czasie kiedy skarżąca łączyła pracę z opieką nad mężem zdarzały się zaś sytuacje zagrażające jego życiu i zdrowiu, kiedy próbował wykazać się samodzielnością. Powyższe potwierdza dokumentacja przedłożona do akt sądowych, w tym karta wizyty lekarskiej R. S. z dnia 13 września 2023 r., z której wynika, że pacjent "spadł z wysokości własnego ciała", w konsekwencji czego wymagał opatrzenia. Z uwagi na to, że mąż przebywając sam w domu, nie mógł prawidłowo funkcjonować, strona często przebywała na zwolnieniach lekarskich, żeby móc opiekować się mężem. W efekcie okazało się, że skarżąca nie jest w stanie łączyć pracy z opieką nad mężem, gdyż rodzaj i zakres jego schorzeń wymaga stałej obecności osoby trzeciej. Powyższe twierdzenia skarżącej o braku możliwości łączenia zatrudnienia z opieką nad mężem uprawdopodabnia przedłożone w toku postępowania przed tut. Sądem świadectwo pracy z dnia 31 sierpnia 2023 r., z którego wynika, że wnioskodawczyni kilkukrotnie przebywała na zwolnieniach lekarskich – ostatnie na okres ponad 2 miesięcy, aż do rozwiązania stosunku pracy.
Sąd dał wiarę oświadczeniom złożonym przez skarżąca podczas rozprawy, kiedy wskazywała na pogarszający się stan męża – wskazując na niedosłuch oraz demencję, które to schorzenia nie były wcześniej przez stronę eksponowane. Strona podniosła też, że jej mąż przewraca się nawet podczas wizyt lekarskich, co potwierdza opisana powyżej karta wizyty lekarskiej, a co - zdaniem Sądu – potwierdza z kolei, iż jego zdolność do samodzielnego poruszania się i utrzymania równowagi nie jest wystarczająca.
Uwzględnienie tych faktów pozwala uzyskać szerszy obraz sytuacji faktycznej w jakiej znajduje się wnioskodawczyni, niż wynikający li tylko z wywiadu środowiskowego. W szczególności nie sposób zgodzić się z organem odwoławczym, że fakt dotychczasowego łączenia pracy i opieki nad mężem oznacza, iż – wobec braku pogorszenia się stanu zdrowia męża – możliwe jest dalsze łączenie sfery zawodowej i opiekuńczej przez skarżącą. Przeciwnie, przedstawione okoliczności wskazują, że stan męża wnioskodawczyni nie pozwala na pozostawienie go bez opieki, nawet na kilka godzin, w których osoba sprawująca opiekę wykonywałaby obowiązki zawodowe, a dodatkowo stan ten ulega stałemu pogorszeniu. Rodzaj schorzeń, w tym paraliż i zła krzepliwość krwi, powodują, że w razie doznania urazu, R.S. nie jest w stanie sam sobie pomóc, a brak pomocy ze strony innej osoby może stanowić zagrożenie dla jego zdrowia i życia. Okoliczności te wskazują też, że choć wnioskodawczyni podjęła taką próbę, to w rzeczywistości niemożliwe okazało się łączenie pracy z opieką nad mężem. Co więcej, wnioskodawczyni szukała konkretnej pracy, która umożliwiałaby jej nie tylko pozyskać środki do życia i zapewnić mężowi dalszą rehabilitację oraz leki, ale także umożliwić opiekę nad mężem. Mimo jednak elastyczności co do godzin pracy, ze względu na schorzenia męża i ich wpływ na faktyczne funkcjonowanie, nie było możliwe łącznie tych dwóch sfer.
Wszystkich tych kwestii nie uwzględnił organ odwoławczy, mimo iż zwracał na nie uwagę Sąd w wyroku sygn. akt II SA/Gd 772/22. Choć aktualnie mamy do czynienia z nową sprawą administracyjną, to organ miał wiedzę o tym orzeczeniu i dokonanej tam ocenie sytuacji faktycznej wnioskodawczyni, która to sytuacja zmieniła się jedynie o tyle, że wnioskodawczyni nie pozostaje już w stosunku pracy, a co stanowiło podstawę odmowy przyznania świadczenia w uprzednio rozpoznawanej sprawie.
Należy też zauważyć, że organ odwoławczy jest zobligowany do przestrzegania zasady prawdy materialnej wynikającej z art. 7 k.p.a. która zobowiązuje go do podejmowania wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Wiążący dla tego organu jest także art. 77 § 1 k.p.a. nakazujący wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego, który zgodnie z art. 80 k.p.a. w całości powinien być podstawą dokonywanej oceny. Nadto, w myśl zasady ustalonej w art. 8 § 1 k.p.a., organy administracji zobowiązane są prowadzić postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, co wyraża się m.in. w podejmowaniu czynności zmierzających do dokonania wyczerpującej oceny, w tym w ramach postępowania odwoławczego, także w odniesieniu do okoliczności powoływanych przez podmiot wnoszący odwołanie (zażalenie). Zasada ta wiąże się z zasadą przekonywania, sformułowaną w art. 11 k.p.a., zgodnie z którą organy powinny wyjaśniać zasadność przesłanek, jakimi kierują się przy załatwieniu sprawy. W kontekście zasad z art. 8 i art. 11 k.p.a. doniosłą rolę pełni też uzasadnienie decyzji, sporządzone zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a., wedle którego uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa.
Zadaniem organu odwoławczego jest więc rozpoznanie sprawy w pełnym jej zakresie, a to oznacza, że także do tego organu należy ocena materiału dowodowego sprawy. Nic nie zwalnia tego organu od poddania samodzielnej analizie i porównaniu złożonych w sprawie przez zainteresowane strony dokumentów i ewentualnym wskazaniu, jakich sprzeczności w nich się dopatruje, dlaczego mają one w sprawie istotne znaczenie i ewentualnie, w jaki sposób można je usunąć. Na Kolegium ciążył w związku z tym obowiązek rozpatrzenia sprawy administracyjnej w całości oraz wykazanie, iż materiał dowodowy zgromadzony przez organ I instancji, oraz uzyskany przez organ odwoławczy w toku postępowania prowadzonego w trybie art. 136 k.p.a., pozwala na inną ocenę stanu faktycznego i odmienne rozstrzygnięcie w sprawie.
Tymczasem orzekające Kolegium dokonało odmiennej od organu I instancji, i błędnej zdaniem Sądu, oceny tego samego materiału dowodowego w niezmienionym stanie faktycznym. W konsekwencji, mimo iż organ odwoławczy przytoczył ustalenia poczynione przez Wójta i wynikające z przedstawionych mu akt, doszedł do niewłaściwych wniosków o braku związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy rezygnacją lub niepodejmowaniem zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przez skarżącą, a opieką sprawowaną przez nią nad niepełnosprawnym mężem. W szczególności, podjęcie przez skarżącą próby aktywizacji zawodowej w czasie sprawowania opieki nad mężem nie może być traktowane obecnie jako okoliczność wykluczająca istnienie związku pomiędzy niepodejmowaniem przez nią zatrudnienia a koniecznością opieki nad chorym. Wręcz przeciwnie, jest ona wyrazem aktywności skarżącej, która miała wolę podjęcia pracy zawodowej i łączenia tych obowiązków ze sprawowaniem opieki nad osobą niepełnosprawną. Pomimo jednak podjętych prób okazało się, że zakres pomocy, której potrzebuje mąż, wykluczył możliwość połącznia obowiązków zawodowych i opieki nad nim, nawet w ograniczonym czy nienormowanym czasie pracy, a opieka ta wymagała pozostawania przez opiekuna w stałej gotowości do niesienia pomocy. To zdeterminowało potrzebę zmiany formuły opieki i wymagało podjęcia się jej przez skarżącą w sposób stały, co zostało udokumentowane w aktach sprawy.
Podsumowując powyższe rozważania, Sąd uznał, że organ odwoławczy naruszył zasady wynikające z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., gdyż dokonał wadliwej oceny materiału dowodowego, odmiennej od oceny Wójta, mimo niezmienionego stanu faktycznego i mimo nieprzeprowadzenia żadnych nowych dowodów pozwalających podważyć wnioski płynące z decyzji organu I instancji. Ocena ta była powierzchowna, nie uwzględniała całokształtu sprawy, albowiem pomijała faktyczny wpływ schorzeń męża na jego funkcjonowanie. Organ stwierdził m.in., że mąż skarżącej jest w stanie poruszać się samodzielnie przy pomocy laski, lecz nie uwzględnił, że częściowy paraliż ciała powoduje, iż w razie upadku nie będzie on w stanie sam się podnieść. To, w kontekście ewentualnej pracy skarżącej, oznacza, że pozostawienie męża na kilka godzin bez opieki może być dla niego niebezpieczne. Kolegium błędnie też zinterpretowało fakt dotychczasowego łączenia przez skarżącą pracy i opieki nad mężem, jako przesłankę braku istnienia związku przyczynowo -skutkowego między zakończeniem zatrudnienia, a opieką, co doprowadziło do nieprawidłowych - zdaniem Sądu - wniosków, że nie została spełniona przez skarżącą ta przesłanka przyznania jej wnioskowanego świadczenia.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 145 § 1 ust. 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję.
Ponownie rozpoznając sprawę w trybie odwoławczym Kolegium zobowiązane będzie do uwzględnienia oceny prawnej dokonanej w niniejszym wyroku. W szczególności organ powinien uwzględnić, że kwestia związku przyczynowo - skutkowego między rezygnacją i niepodejmowaniem pracy przez skarżącą a opieką sprawowaną przez nią nad niepełnosprawnym mężem powinna zostać oceniona w szerszym kontekście, niż wynika to z treści wywiadu środowiskowego. Kolegium powinno też uwzględniać okoliczności podnoszone w skardze, stanowiące powtórzenie okoliczności będących już przedmiotem rozważań WSA w Gdańsku w wyroku sygn. akt II SA/Gd 772/22, w którym Sąd wprost stwierdził, że przy ocenie przesłanki z art. 17 ust. 1 u.ś.r. znaczenie mają też informacje związane z tym, jak wyglądało funkcjonowanie męża wnioskodawczyni kiedy ta pozostawała w zatrudnieniu i jaki miało to wpływ na jego zdrowie i bezpieczeństwo. Zdaniem Sądu, wynikający z ustalonego w ten sposób stanu faktycznego sprawy zakres opieki koniecznej dla zaspokojenia potrzeb osoby niepełnosprawnej pozwala uznać, że zaprzestanie pracy przez skarżącą pozostawało w bezpośrednim związku przyczynowo – skutkowym z opieką sprawowaną przez nią nad niepełnosprawnym mężem. Z akt sprawy wynika bowiem, że łączenie przez skarżącą pracy i opieki nad mężem w praktyce okazało się niemożliwe.