Sąd Najwyższy

II PSKP 274/26

wyrok SN z dnia 2026-06-09

  • Pełna treść

To orzeczenie w Twojej sprawie

Odpowiedź z cytowanymi przepisami i sygnaturami orzeczeń, bez zakładania konta.

Częste pytania:

Sprawdź, co z tego orzeczenia wynika dla Twojego stanu faktycznego.

Zapytaj za darmo

Dane orzeczenia

SygnaturaII PSKP 274/26
Data orzeczenia2026-06-09
Rodzaj orzeczeniawyrok SN
SądSąd Najwyższy
WydziałIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział II
SędziowieSSN Bohdan Bieniek, SSN Dawid Miąsik, SSN Piotr Prusinowski, SSN Piotr Prusinowski (przewodniczący), SSN Dawid Miąsik (sprawozdawca), SSN Dawid Miąsik (autor uzasadnienia)

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść przepisu, jego omówienie i inne orzeczenia, które go stosują.

Pełna treść orzeczenia

II PSKP 274/26 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 9 czerwca 2026 r. SSN Piotr Prusinowski (przewodniczący) SSN Bohdan Bieniek SSN Dawid Miąsik (sprawozdawca) w sprawie z powództwa B. J., B. O., S. J., A. K., A. F., M. W., B. B. przeciwko C. w J. o wynagrodzenie za pracę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 9 czerwca 2026 r., skargi kasacyjnej powodów od wyroku Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze z dnia 9 października 2024 r., sygn. akt VII Pa 3/24, 1. oddala skargę kasacyjną, 2. nie obciąża powodów kosztami zastępstwa procesowego pozwanej w postępowaniu kasacyjnym. Bohdan Bieniek Piotr Prusinowski Dawid Miąsik UZASADNIENIE Wyrokiem z 9 października 2024 r., VII Pa 3/24 Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze zmienił wyrok Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze z 29 listopada 2023 r., IV P 61/22 w ten sposób, że oddalił powództwa B. J., B. O., S. J., A. K., A. F., M. W., B. B. (powodowie) przeciwko C. w J. (pozwany) o wynagrodzenie za pracę oraz II PSKP 274/26 2 rozstrzygnął o kosztach postępowania. Powyższe orzeczenie zapadło w następującym stanie faktycznym. Powodowie w latach 2020 r. i 2021 r. byli zatrudnieni u pozwanego na podstawie umów o pracę na stanowiskach pielęgniarki/pielęgniarza i świadczyli pracę na Oddziale Kardiologicznym. W związku ze zwiększającą się ilością zakażeń wirusem SARS-CoV-2, decyzją Nr [...] z 3 września 2020 r., zmienioną decyzją z 14 września 2020 r., Wojewoda polecił C. w okresie od 15 września 2020 r. do odwołania realizację świadczeń opieki zdrowotnej w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 poprzez zapewnienie w podmiocie leczniczym 10 łóżek dla pacjentów z podejrzeniem zakażenia SARS-CoV-2, w tym jednego łóżka intensywnej terapii z kardiomonitorem oraz możliwością prowadzenia tlenoterapii i wentylacji mechanicznej. W okresie od 14 października 2020 r. do 28 maja 2021 r. kolejnymi decyzjami Wojewoda zmieniał ilość łóżek dla pacjentów z podejrzeniem zakażenia SARS-CoV-2, do zapewnienia których zobowiązane było C.. Na Oddziale Kardiologicznym nie wyodrębniono łóżka dla pacjentów covidowych. W dniu 4 września 2020 r. Minister Zdrowia polecił Narodowemu Funduszowi Zdrowia z siedzibą w Warszawie przekazać podmiotom leczniczym umieszczonym w wykazie, o którym mowa w art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych, wykonującym działalność leczniczą w rodzaju świadczenia szpitalne: 1) wyłącznie w związku z przeciwdziałaniem COVID-19 lub 2) w których wyodrębnionych komórkach organizacyjnych są udzielane świadczenia opieki zdrowotnej wyłącznie w związku z przeciwdziałaniem COVID-19, (dalej zwanych „Podmiotami"), środki finansowe z przeznaczeniem na przyznanie osobom wykonującym zawód medyczny w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (Dz. U. z 2020 r. poz. 295) uczestniczącym w udzielaniu świadczeń zdrowotnych i mającym bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem lub zakażeniem wirusem SARS-CoV-2, z wyłączeniem osób, skierowanych do pracy w Podmiotach na podstawie art. 47 ust. 1 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz. U. z 2019 r. poz. 1239, ze zm.), dodatkowego świadczenia pieniężnego, II PSKP 274/26 3 wypłacanego miesięcznie, zwanego dalej „dodatkowym świadczeniem” według zasad określonych w załączniku do niniejszego polecenia, na podstawie umowy lub porozumienia. W dniu 30 września 2020 r. Minister Zdrowia zmienił polecenie z 4 września 2020 r. i polecił Narodowemu Funduszowi Zdrowia z siedzibą w Warszawie przekazanie podmiotom leczniczym umieszczonym w wykazie, o którym mowa w art. 7 ust. 1 ustawy covidowej z dnia 2 marca 2020 r., wykonującym działalność leczniczą w rodzaju świadczenia szpitalne, w stosunku do których minister właściwy do spraw zdrowia albo wojewoda wydał polecenie albo decyzję na podstawie odpowiednio - art. 10 ust. 2 pkt 1 lit. b albo art. 11 ust. 1 i ust. 4 ustawy covidowej, polecające: 1) realizację świadczeń opieki zdrowotnej na rzecz pacjentów z potwierdzonym zakażeniem SARS-CoV-2 (szpital III poziomu), 2) realizację świadczeń opieki zdrowotnej w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID- 19 poprzez zapewnienie w podmiocie leczniczym łóżek dla pacjentów z podejrzeniem oraz łóżek dla pacjentów z potwierdzonym zakażeniem SARS-CoV-2 (szpital II poziomu) (dalej zwanych „Podmiotami”), środków finansowych z przeznaczeniem na przyznanie osobom wykonującym zawód medyczny w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej uczestniczącym w udzielaniu świadczeń zdrowotnych i mającym bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem i z zakażeniem wirusem SARS- CoV-2, z wyłączeniem osób, skierowanych do pracy w Podmiotach na podstawie art. 47 ust. 1 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz. U. z 2019 r. poz. 1239, ze zm.), dodatkowego świadczenia pieniężnego, wypłacanego miesięcznie, zwanego dalej „dodatkowym świadczeniem” według zasad określonych w załączniku do niniejszego polecenia, na podstawie umowy lub porozumienia. W dniu 26 października 2020 r. Narodowy Fundusz Zdrowia zawarł z pozwanym umowę, na podstawie której szpital zobowiązał się do comiesięcznego wypłacania dodatkowego świadczenia pieniężnego osobom wykonującym zawód medyczny w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej uczestniczącym w udzielaniu świadczeń zdrowotnych i mającym bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem lub zakażeniem wirusem II PSKP 274/26 4 SARS-CoV-2, z wyłączeniem osób, skierowanych do pracy w uprawnionym podmiocie na podstawie art. 47 ust. 1 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Na podstawie tej umowy NFZ zobowiązał się do przekazywania szpitalowi środków zapewniających możliwość wypłaty dodatkowych świadczeń pieniężnych w wysokości wynikającej z informacji przekazanej przez szpital, tj. pisemnej informacji o wysokości łącznej kwoty niezbędnej do wypłacenia tych świadczeń wszystkim osobom uprawnionym do ich otrzymania. W dniu 1 listopada 2020 r. Minister Zdrowia zmienił polecenie z 4 września 2020 r., zmienione 30 września 2020 r. i polecił Narodowemu Funduszowi Zdrowia z siedzibą w Warszawie przekazanie m.in. podmiotom leczniczym umieszczonym w wykazie, o którym mowa w art. 7 ust. 1 ustawy covidowej z dnia 2 marca 2020 r., wykonującym działalność leczniczą w rodzaju świadczenia szpitalne oraz stacjonarne i całodobowe świadczenie zdrowotne inne niż świadczenie szpitalne w zakresie psychiatrycznej opieki zdrowotnej, w stosunku do których minister właściwy do spraw zdrowia albo wojewoda wydał polecenie albo decyzję na podstawie odpowiednio - art. 10 ust. 2 pkt 1 lit. b albo art. 11 ust. 1 i ust. 4 albo art. 11 h ust. 1 i 4 ustawy covidowej z dnia 2 marca 2020 r., polecające: a) realizację świadczeń opieki zdrowotnej na rzecz pacjentów z potwierdzonym zakażeniem SARS-CoV-2 (szpital III poziomu), b) realizację świadczeń opieki zdrowotnej w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COYID-19 poprzez zapewnienie w podmiocie leczniczym łóżek dla pacjentów z podejrzeniem oraz łóżek dla pacjentów z potwierdzonym zakażeniem SARS-CoV-2 (szpital II poziomu) (dalej zwanych „Podmiotami"), środków finansowych z przeznaczeniem na przyznanie osobom wykonującym zawód medyczny w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy o działalności leczniczej spełniającym warunki z pkt la dodatkowego świadczenia pieniężnego, wypłacanego miesięcznie, zwanego dalej „dodatkowym świadczeniem” według zasad określonych w załączniku do niniejszego polecenia, na podstawie umowy lub porozumienia. Według dodanego punktu la, świadczenie dodatkowe przyznawane jest osobom, o których mowa w pkt 1, które w przypadku osób wykonujących zawód medyczny w podmiotach leczniczych, o których mowa w pkt 1 ppkt 1 uczestniczą w udzielaniu świadczeń zdrowotnych i mającym bezpośredni kontakt z pacjentami z II PSKP 274/26 5 podejrzeniem i z zakażeniem wirusem SARS-CoV-2, z wyłączeniem osób, skierowanych do pracy w Podmiotach na podstawie art. 47 ust. 1 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz. U. z 2019 r. poz. 1239, ze zm.). W poleceniu tym wskazano, że dodatkowe świadczenie pieniężne powinno być równe 100% wynagrodzenia danej osoby, nie wyższe niż 15.000 zł, jak również, że w przypadku świadczenia pracy przez uprawnione osoby przez niepełny miesiąc, świadczenie dodatkowe za ten miesiąc podlegać powinno proporcjonalnemu obniżeniu. Narodowy Fundusz Zdrowia zawarł z pozwanym aneks do umowy z 26 października 2020 r., na podstawie której szpital zobowiązał się przekazywać dodatkowe świadczenie pieniężne osobom wymienionym w ust. 2 w wysokości 100% wynagrodzenia danej osoby, nie więcej niż 15.000 zł, a w przypadku świadczenia przez te osoby pracy przez niepełny miesiąc, świadczenie dodatkowe za ten miesiąc podlegać powinno proporcjonalnemu obniżeniu. Na podstawie tego aneksu do umowy NFZ zobowiązał się do przekazywania szpitalowi środków zapewniających możliwość wypłaty dodatkowych świadczeń pieniężnych w wysokości wynikającej z informacji przekazanej przez szpital, tj. o wysokości łącznej kwoty niezbędnej do wypłacenia tych świadczeń. Powodowie wykonywali pracę w systemie zmianowym podczas 12- godzinnych dyżurów. Podczas danego dyżuru wykonywali pracę na określonym odcinku pracy. Na Oddziale Kardiologicznym wyodrębnione były 3 odcinki pracy, tj. sale intensywnego nadzoru tzw. mała E-rka z 4 łóżkami i duża E-rka z 6 łóżkami oraz pozostałe sale na oddziale. Łącznie na oddziale znajdowały się 43 łóżka dla pacjentów. Pomimo przydzielenia podczas dyżuru do określonego odcinka pracy personel pielęgniarski pomagał sobie i wykonywał prace również na innych odcinkach pracy, zwłaszcza na salach intensywnego nadzoru. Ponadto personel pielęgniarski stykał się ze sobą podczas dyżuru w trakcie przemieszczania się po korytarzu, czy we wspólnym pomieszczeniu socjalnym, gdzie spożywano posiłki. W okresie od 1 listopada 2020 r. do 31 maja 2021 r. na Oddziale Kardiologicznym przebywali pacjenci z potwierdzonym zakażeniem wirusem SARS-CoV-2, a także podejrzani o zakażenie tym wirusem, w tym pacjenci po kontakcie z osobami zakażonymi, pomimo że nie był on dedykowany dla pacjentów zakażonych tym II PSKP 274/26 6 wirusem. W tym okresie pacjentów zakażonych wirusem SARS-CoV-2 było około 100. Na Oddziale Kardiologicznym przebywali również pacjenci z Oddziału Internistycznego. Tymi pacjentami w całości zajmował się personel pielęgniarski Oddziału Kardiologicznego, lecz nie figurowali oni w dokumentacji medycznej, jako pacjenci tego oddziału. Nie ma możliwości określenia, ile czasu na danym dyżurze powodowie przebywali przy danym pacjencie, czy to zakażonym koronawirusem, czy podejrzanym o zakażenie, albowiem zależało to od stanu zdrowia pacjenta danego dnia. Testowanie pacjentów przebywających na Oddziale Kardiologicznym, w celu potwierdzenia zarażenia wirusem SARS-CoV-2, odbywało się wyłącznie na zlecenie lekarza. Nie wszystkim pacjentom, którzy mieli objawy zakażenia, był wykonywany taki test bądź był wykonywany dopiero po dłuższym czasie. Często wynik testu przychodził po kilku dniach od daty pobrania. W celu ustalenia, które osoby z personelu pielęgniarskiego na Oddziale Kardiologicznym miały kontakt z osobą zakażoną koronawirusem, pielęgniarka oddziałowa, zgodnie z wytycznymi szpitala, brała pod uwagę personel obecny począwszy od zmiany, podczas której u pacjenta był pobrany test. Oddział Kardiologiczny nie był przystosowany do przyjmowania i pobytu pacjentów zakażonych wirusem SARS-CoV-2. Na oddziale nie było śluzy. Personel pielęgniarski, pomimo że był wyposażony w odzież ochronną, po kontakcie z pacjentem zakażonym nie miał warunków do przebrania się i wzięcia prysznica. Skażona odzież ochronna była zdejmowana na korytarzu lub w tzw. brudowniku. Pacjenci zakażeni koronawirusem nie byli oddzieleni od innych pacjentów przebywających na tym oddziale. Sąd pierwszej instancji ustalił również okresy nieświadczenia – w spornym okresie - pracy przez powodów z powodu urlopów wypoczynków lub niezdolności do pracy (np. spowodowanej zakażeniem wirusem SARS-CoV-2). Dyrektor pozwanego wydał w dniu 26 maja 2021 r. zarządzenie nr [...] w sprawie wypłacania dodatkowego świadczenia pieniężnego dla pracowników i innych osób udzielających świadczeń zdrowotnych uczestniczących w udzielaniu tych świadczeń i mających bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem lub zakażeniem wirusem SARS-CoV-2. W § 5 ust. 1 zarządzenia wskazano, że dodatkowe wynagrodzenie pieniężne wymienione w § 1 będzie wypłacone w II PSKP 274/26 7 wysokości proporcjonalnej do ilości przepracowanych dni w miesiącu, w których pracownicy i inne osoby uczestniczyły w udzielaniu świadczeń zdrowotnych i mających bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem lub zakażeniem wirusem SARS-CoV-2. W zarządzaniu wskazano, że wchodzi ono w życie z dniem podpisania z mocą obowiązującą od 1 listopada 2020 r. W dalszej kolejności Sąd pierwszej instancji ustalił, że powodowie za pracę wykonywaną w okresie od 1 listopada 2020 r. do 31 maja 2021 r. na Oddziale Kardiologicznym otrzymali dodatkowe świadczenia pieniężne, ale wysokość wypłat z tego tytułu nie odpowiadała 100% ich wynagrodzenia w trym okresie. Uwzględniając powództwa w tak ustalonym stanie faktycznym, Sąd Rejonowy wyjaśnił, że z polecenia Ministra Zdrowia z 1 listopada 2020 r. wynika, że polecił on Narodowemu Funduszowi Zdrowia przekazanie określonym podmiotom leczniczym środków finansowych z przeznaczeniem na przyznanie osobom wykonującym zawód medyczny i uczestniczącym w udzielaniu określonych świadczeń zdrowotnych dodatkowego świadczenia pieniężnego, wypłacanego miesięcznie, w wysokości 100 % wynagrodzenia danej osoby. U pozwanego sposób wyliczenia kwot należnych pracownikom tytułem dodatkowego świadczenia pieniężnego został określony w zarządzeniu Dyrektora pozwanego z dnia 26 maja 2021 r., w którym przyjęto, że dodatkowe wynagrodzenie pieniężne będzie wypłacone w wysokości proporcjonalnej do ilości przepracowanych dni w miesiącu, w których pracownicy i inne osoby uczestniczyły w udzielaniu świadczeń zdrowotnych i miały bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem lub zakażeniem wirusem SARS-CoV-2. Sąd Rejonowy przyjął, że kluczowe znaczenie dla oceny zasadności roszczenia powodów miało dokonanie oceny, czy polecenie Ministra Zdrowia z 4 września 2020 r., zmienione następnie 30 września 2020 r. i 1 listopada 2020 r., stanowiło źródło prawa pracy. Przywołując treść art. 9 k.p. Sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko zawarte w części orzeczeń sądów odwoławczych, rozpoznających tożsame sprawy o prawo do dodatkowego świadczenia pieniężnego pracowników medycznych zatrudnionych na podstawie umowy o pracę, dotyczące oceny charakteru polecenia Ministra Zdrowia. Polecenie Ministra Zdrowia nie było aktem normatywnym i nie zawierało norm prawnych o charakterze generalnym, powszechnie obowiązującym, nadających roszczeniowy charakter opisanym w nim dodatkowym pieniężnym świadczeniom II PSKP 274/26 8 covidowym, albowiem nie zawierało norm indywidualno-konkretnych i nie nakładało ono zobowiązania bezpośrednio na pracodawców zatrudniających lekarzy uprawnionych do otrzymania rzeczonego dodatku covidowego. Polecenie Ministra Zdrowia było aktem kierownictwa wewnętrznego, który obligował NFZ, jako podległy Ministrowi Zdrowia podmiot administrowany, do zawarcia z podmiotami leczniczymi stosownych umów dotyczących dodatku covidowego. Jego adresatem nie były placówki medyczne, choć ostatecznie to one były faktycznym wykonawcą w zakresie wypłaty spornych dodatków covidowych. Polecenie Ministra Zdrowia z 4 września 2020 r., samo niebędące aktem normatywnym, miało swoje umocowanie w przepisie rangi ustawowej i jako nie zawierające norm mniej korzystnych dla pracowników niż przepisy prawa pracy powszechnie obowiązującego, mogło być ważnym źródłem prawa pracy w myśl art. 9 k.p. Następnie w oparciu o to polecenie zostały zawarte stosowne umowy pomiędzy stroną pozwaną, a Narodowym Funduszem Zdrowia w celu realizacji wypłaty dodatkowych świadczeń pieniężnych na rzecz pracowników strony pozwanej. W umowie z 26 października 2020 r. strona pozwana zobowiązała się do przekazywania Narodowemu Funduszowi Zdrowia określonych informacji, w szczególności pisemnej informacji o wysokości łącznej kwoty niezbędnej do wypłacenia dodatkowych świadczeń pieniężnych wszystkim osobom uprawnionym do ich otrzymania, zaś Narodowy Fundusz Zdrowia zobowiązał się do przekazywania określonych środków pieniężnych na ten cel. Na podstawie tych umów szpital zobowiązał się przekazywać dodatkowe świadczenie pieniężne osobom wymienionym w umowach w wysokości 50%, a od listopada 2020 r. w wysokości 100% wynagrodzenia danej osoby, nie więcej niż 15.000 zł, a w przypadku świadczenia przez te osoby pracy przez niepełny miesiąc, świadczenie dodatkowe za ten miesiąc podlegać powinno proporcjonalnemu obniżeniu. Realizacja przez pozwaną postanowień tej umowy miała bezpośredni wpływ na sytuację pracowników strony pozwanej, którzy według treści polecenia Ministra Zdrowia uprawnieni byli do otrzymania dodatkowego świadczenia pieniężnego. Celem wydania polecenia przez Ministra Zdrowia było z kolei „wynagrodzenie” trudu pracowników służby zdrowia, którzy zmagali się ze skutkami rozprzestrzeniania się wirusa SARS-CoV-2. W poleceniu przewidziano jedynie możliwość obniżenia wysokości dodatkowego świadczenia pieniężnego, a mianowicie, w przypadku II PSKP 274/26 9 świadczenia pracy przez uprawnione osoby przez niepełny miesiąc, świadczenie dodatkowe za ten miesiąc podlegać powinno proporcjonalnemu obniżeniu. Dotyczyło to osób, które co do zasady zostały zaliczone do grona uprawnionych do otrzymania tego dodatkowego świadczenia. Podobne zapisy o możliwości obniżenia wysokości dodatkowego świadczenia pieniężnego zostały również zamieszczone w umowach zawartych przez pozwany szpital z NFZ. Z działań pozwanego wynikało, że powodowie zostali co do zasady potraktowani jako uprawnieni do otrzymania dodatkowego świadczenia pieniężnego. Pozwany wypłacił im ten dodatek jednorazowo, lecz w znacznie mniejszej wysokości. Należy zatem uznać, że pozwany nie potraktował powodów jako osób, które incydentalnie uczestniczyły w udzielaniu świadczeń zdrowotnych i miały bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem i z zakażeniem wirusem SARS-CoV-2. Pozwany przyjął natomiast zupełnie dowolną i nie wynikającą z polecenia metodę ustalania wysokości tego dodatku. W ocenie Sądu, z treści polecenia Ministra Zdrowia oraz jego licznych interpretacji, którymi dysponowała strona pozwana wynika, że dana osoba mogła zostać zakwalifikowana jako uprawniona do otrzymania dodatkowego świadczenia pieniężnego bądź jako nieuprawniona do tego świadczenia. Taka kwalifikacja niewątpliwie należała do pozwanego. To do niego należała ocena, które osoby incydentalnie uczestniczyły w udzielaniu świadczeń zdrowotnych i miały wówczas incydentalny, bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem i z zakażeniem wirusem SARS-CoV-2. W przypadku zakwalifikowania danej osoby do otrzymywania takiego świadczenia pozwany nie mógł w sposób dowolny regulować wysokości tego świadczenia, albowiem jego proporcjonalne obniżenie mogło następować tylko w przypadku świadczenia pracy przez uprawnioną osobę przez niepełny miesiąc. Sposób ustalenia wysokości dodatkowego świadczenia pieniężnego dla pracowników strony pozwanej został uregulowany w zarządzeniu Dyrektora pozwanego z 26 maja 2021 r. nr [...]. Strona pozwana pomija jednak, że jako podstawę wydania tego zarządzenia powołano art. 46 ust. 1 ustawy z 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej oraz trzy umowy podpisane z Narodowym Funduszem Zdrowia. W umowach tych wskazana została jedyna możliwość obniżenia wysokości dodatkowego świadczenia pieniężnego, a mianowicie, w II PSKP 274/26 10 przypadku świadczenia pracy przez uprawnione osoby przez niepełny miesiąc, świadczenie dodatkowe za ten miesiąc podlegać powinno proporcjonalnemu obniżeniu. Regulacje zawarte w zarządzeniu stanowią zatem zapisy mniej korzystne w porównaniu do zapisów tych umów, a także polecenie Ministra Zdrowia. We wszelkich interpretacjach zapisów polecenia Ministra Zdrowia wskazywano, że nie było wymagane ewidencjonowanie czasu pracy przy pacjentach z COVID-19, istotne było natomiast, czy dana osoba uczestniczy w udzielaniu świadczeń zdrowotnych i ma bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem i z zakażeniem wirusem SARS-CoV-2. Natomiast przez incydentalne udzielanie świadczeń medycznych należy rozumieć sporadyczne udzielanie takich świadczeń bądź udzielanie świadczeń, w których kontakt z pacjentami z podejrzeniem i z zakażeniem wirusem SARS- CoV-2 był jedynie potencjalny. Sąd pierwszej instancji stanął na stanowisku, że w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowody z całą pewnością nie można było ustalić, że w spornym okresie od listopada 2020 r. do maja 2021 r. powodowie, będąc w pracy, w sposób incydentalny udzielali świadczeń medycznych pacjentom z podejrzeniem i z zakażeniem wirusem SARS-CoV-2. W spornym okresie praktycznie stale przebywali na Oddziale Kardiologicznym pacjenci zakażeni, a także podejrzani o zakażenie tym wirusem, w tym pacjenci po kontakcie z osobami zakażonymi. Pacjentów zakażonych wirusem SARS-CoV-2 było około 100. Na Oddziale Kardiologicznym przebywali również pacjenci z Oddziału Internistycznego. Tymi pacjentami w całości zajmował się personel pielęgniarski Oddziału Kardiologicznego, lecz nie figurowali oni w dokumentacji medycznej, jako pacjenci tego oddziału. Opieka nad tymi pacjentami w ogóle nie została wzięta pod uwagę przez stronę pozwaną przy ustalaniu czasu pracy powodów przy pacjentach zakażonych, a także podejrzanych o zakażenie tym wirusem. Tym samym wątpliwe było ustalenie wysokości tego dodatkowego świadczenia dla powodów nawet w oparciu o zapisy zawarte w zarządzeniu Dyrektora pozwanego z 26 maja 2021 r. nr [...]. Z ustaleń Sądu pierwszej instancji wynikało ponadto, że Oddział Kardiologiczny w ogóle nie był przystosowany do opieki nad pacjentami zakażonymi wirusem SARS-CoV-2, co stwarzało zagrożenie zarówno dla personelu medycznego, jak również samych pacjentów przebywających na tym oddziale. Świadczy o tym skala zachorowalności personelu II PSKP 274/26 11 pielęgniarskiego na tym oddziale, co potwierdzili powodowie i pielęgniarka oddziałowa M. K., Pozwany zaskarżył powyższy wyrok apelacją, która została uwzględniona przez Sąd drugiej instancji. W ocenie Sądu Okręgowego kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia w sprawie miało dokonanie wykładni zapisów Polecenia Ministra Zdrowia, które dało podstawę do zawierania przez NFZ umów z placówkami medycznymi i zapisów tychże umów w świetle obowiązujących przepisów. Powyższa kwestia sprowadzała się do rozstrzygnięcia czy Polecenia Ministra Zdrowia skierowanego do Prezesa NFZ z dnia 1 września 2020 r. i późniejsze w zakresie dodatków covidowych, w których zostały sformułowane zasadnicze ramy spornych dodatków można zaliczyć do źródeł prawa pracy. Takie polecenie nie jest źródłem prawa powszechnie obowiązującego, wobec braku norm o charakterze generalnym i abstrakcyjnym, ale może jednak być potraktowane jako źródło prawa pracy. Sąd Rejonowy powołał się przy tym na wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z 22 lutego 2023 r., VIII Pa 104/22. Zresztą także w uzasadnieniu wyroku z 5 października 2023 r., VII Pa 73/23 Sąd Okręgowy w Łodzi wskazał, że w przeciwieństwie do katalogu źródeł prawa powszechnie obowiązującego, katalog źródeł prawa pracy ma charakter otwarty i źródłem takim może być każdy akt regulujący prawa i obowiązki pracodawcy i pracowników, mający charakter ponadindywidualny, generalny (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 11 czerwca 1997 r., I PKN 201/97, w którym za źródło prawa pracy przyjęto np. umowę spółki zawierającą regulacje praw i obowiązków jej pracowników; a także wyrok Sądu Najwyższego z 22 września 2021 r., III PSKP 33/21, w którym za źródło prawa pracy przyjęto nawet zwyczaj). W kontekście przyjętego charakteru polecenia Ministra Zdrowia jako aktu kierownictwa wewnętrznego, Sąd Okręgowy w Łodzi podzielił w szczególności pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w wyroku z 23 października 2006 r., I PK 28/06, zgodnie z którym do źródeł prawa pracy mogą być także zaliczone akty wewnętrzne w rozumieniu art. 93 ust. 1 Konstytucji RP, niestanowiące aktów normatywnych powszechnie obowiązujących (zob. także wyrok Sądu Najwyższego z 9 czerwca 2008 r., II PK 328/07). Dla uznania danego aktu wewnętrznego za źródło prawa pracy nie jest istotna jego nazwa (tak słusznie K. Baran, Komentarz do art. 9 k.p. [w:j Kodeks pracy. Komentarz, red. Baran K, e- II PSKP 274/26 12 wydanie Lex, pkt 3.3), a jedynie to czy w jego treści zawarte są normy generalne statuujące prawa i obowiązki pracodawcy i pracowników. Polecenie Ministra Zdrowia nie było aktem normatywnym i nie zawierało norm prawnych o charakterze generalnym, powszechnie obowiązującym, nadających roszczeniowy charakter opisanym w nim dodatkowym pieniężnym świadczeniom covidowym, albowiem nie zawierało norm indywidualno-konkretnych i nie nakładało ono zobowiązania bezpośrednio na pracodawców zatrudniających personel medyczny do otrzymania rzeczonego dodatku covidowego. Polecenie Ministra Zdrowia było aktem kierownictwa wewnętrznego, który obligował NFZ, jako podległy Ministrowi Zdrowia podmiot administrowany, do zawarcia z podmiotami leczniczymi stosownych umów dotyczących dodatku covidowego. Jego adresatem nie były placówki medyczne, choć ostatecznie to one były faktycznym wykonawcą w zakresie wypłaty spornych dodatków covidowych. Dlatego samo Polecenie Ministra Zdrowia nie mogło być podstawą do indywidualnych roszczeń poszczególnych pracowników placówek medycznych. Takim źródłem prawa o charakterze indywidualnym i roszczeniowym mogło być dla powódki, zdaniem Sądu drugiej instancji, tylko Zarządzenie Dyrektora. Zaznaczyć przy tym należy, że omawiane Polecenie Ministra Zdrowia nawet po uznaniu go od pewnym warunkami za źródło prawa pracy, jest aktem o najniższej randze normatywnej i o tyle może mieć wpływ na stosowanie prawa, o ile nie pozostaje w sprzeczności ze źródłami prawa o wyższej randze np. ustawami. Polecenie Ministra Zdrowia nakładało zobowiązanie nie bezpośrednio na pracodawców zatrudniających personel medyczny uprawniony do otrzymania dodatku covidowego, lecz na Narodowy Fundusz Zdrowia, który został zobligowany do zawarcia z podmiotami leczniczymi w tym zakresie stosowne umowy. Umowa taka pomiędzy pozwanym szpitalem a Narodowym Funduszem Zdrowia została zawarta 26 października 2020 r. Zgodnie z postanowieniami tej umowy pozwany szpital miał spełnić świadczenie na rzecz osób trzecich. Wobec tego w treści tejże umowy można było dopatrywać się elementów tzw. pactum in favorem tertii, stosowanego na gruncie prawa pracy na podstawie art. 393 § 1 k.c. w zw. z art. 300 k.p. Przytoczony przepis sam w sobie uzasadnia legitymację bierną pozwanego szpitala w sytuacji procesowej, w której powództwo zainicjowane zostało przez II PSKP 274/26 13 osoby, na rzecz których następować miało spełnienie świadczeń pieniężnych ujętych w umowie z 26 października 2020 roku. Skoro jednak, co do zasady, istniały podstawy do wypłaty powodom dodatku covidowego przez stronę pozwaną, to kolejną kwestią było ustalenie zasad wypłaty tych świadczeń. Rozważenia wymagało w związku z tym, czy w okresie objętym sporem do wypłaty dodatkowego świadczenia osobom wykonującym zawód medyczny, uczestniczącym w udzielaniu świadczeń zdrowotnych, wystarczył jedynie fakt bezpośredniego kontaktu z pacjentem podejrzanym o zakażenie wirusem, czy też musiał to być bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem lub zakażeniem wirusem. W treści Polecenia Ministra Zdrowia z 4 września 2020 r., wskazano, że prawo do takiego świadczenia mają osoby wykonujące zawód medyczny w rozumieniu art. 2 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej uczestniczącym w udzielaniu świadczeń zdrowotnych i mających bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem lub zakażeniem wirusem SARS- CoV-2. Zastosowanie alternatywy rozłącznej prowadzi do jednoznacznego wniosku, że prawo do świadczenia powstawało zarówno w przypadku kontaktu z pacjentami zakażonymi, podejrzanymi o zakażenie, jak i kontaktu z pacjentami obu tych kategorii. Takim samym sformułowaniem przesłanek posłużono się w umowie z 26 października 2020 r. oraz późniejszym zarządzeniu nr [...] Dyrektora C. w J. z dnia 26 maja 2021 r. Tym samym wnioskować należało, że świadczenie dodatkowe powinno być przyznane osobom, które uczestniczyły w udzielaniu świadczeń zdrowotnych i miały bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem i z zakażeniem wirusem. Kontakt z takimi pacjentami powinien być faktyczny (a nie jedynie potencjalny), a weryfikacja stanu faktycznego powinna spoczywać na kierowniku podmiotu leczniczego. Strona pozwana co do zasady uznała, że powodowie spełniali przesłanki do uzyskania dodatku covidowego, lecz jego wysokość odnosiła tylko do przypadków bezpośredniego kontaktu z osobą z podejrzeniem lub zakażeniem wirusem SARS-CoV-2, na podstawie ewidencji takiego „kwalifikowanego” czasu pracy. Sąd Rejonowy wskazał, że zarówno treść polecenia Ministra Zdrowia jak i jego licznych interpretacji nie uprawniały przedstawiciela strony pozwanej do takiego postępowania, bowiem wskazane Polecenie Ministra Zdrowia upoważniało dyrektora pozwanej placówki jedynie do uznania, że ktoś spełnia warunki do przyznania takiego II PSKP 274/26 14 dodatku bądź nie. Nie upoważnia natomiast do jego proporcjonalnego obniżenia, poza sytuacją świadczenia pracy przez niepełny miesiąc. Sąd Okręgowy nie podzielił tego stanowiska. Polecenie Ministra Zdrowia przewidywało proporcjonalne obniżenie wysokości dodatku covidowego tylko w przypadku świadczenia pracy przez uprawnione osoby przez niepełny miesiąc. Zdaniem Sądu Okręgowego, było to jednak tylko wyliczenie przykładowe i należało je traktować jako katalog otwarty, w którym wskazano tylko niektóre sytuacje skutkujące obniżeniem wysokości dodatku. Przede wszystkim przywołana regulacja nie wyłącza jednak w żadnym przypadku obowiązków pracodawcy do weryfikowania uprawnienia pracownika do otrzymania spornego dodatku w odniesieniu do regulacji o charakterze ustawowym, w szczególności w zakresie Kodeksu pracy. Nie można zgodzić się by Polecenie Ministra Zdrowia, będące jedynie aktem kierownictwa wewnętrznego, które nie było skierowane bezpośrednio do pracodawcy - strony pozwanej, mogło skutecznie konkurować z ustawowymi regułami prawa pracy. Wskazując wprost - waga normatywna Polecenia Ministra Zdrowia była „zbyt niska”, by mogła zostać potraktowana jako przepis szczególny dla przepisów rangi ustawowej. Przepisy Kodeksu pracy nakładały na pracodawcę obowiązek ustalenia wynagrodzenia w zakładzie pracy według kryteriów odpowiadających wymogom art. 78 § 1 k.p. i zasadzie ekwiwalentności: pracy i jej wynagrodzenia, przy jednoczesnym poszanowaniu ogólnej zasady równego traktowania w zatrudnieniu i niedyskryminacji w wynagrodzeniu wynikającej z art. 183c § 1 k.p. Zadaniem pracodawcy, było zatem takie ukształtowanie reguł przyznawania dodatku covidowego, aby nie naruszyć powszechnie obowiązujących przepisów prawa pracy, dotyczących zasad określania wynagrodzenia i obowiązku równego traktowania w zakresie wynagradzania. Dalej należało podnieść, że skoro powołane przepisy dawały podstawę do odmowy wypłaty dodatku covidowego z tego względu, że kontakt personelu medycznego z osobami zakażonymi lub podejrzanymi o zakażenie wirusem SARS-CoV-2 był sporadyczny, to już z tego względu strona pozwana zobowiązana była prowadzić ewidencję takich kontaktów, by na jej podstawie dokonać oceny częstotliwości tych kontaktów. Nadto, jak wynika z przedstawionej wyżej wykładni dodatek covidowy przysługiwał pracownikom strony pozwanej jedynie w przypadkach bezpośredniego kontaktu z osobą z podejrzeniem lub II PSKP 274/26 15 zakażeniem wirusem SARS-CoV-2, co także wymagało ewidencjonowania. Dodać należy także, że w tym czasie praktycznie w każdej sferze życia codziennego obywatele narażeni byli na kontakt z tym wirusem np. przemieszczając się środkami komunikacji, wykonując czynności życia codziennego np. załatwianie spraw czy niezbędne zakupy. Stąd narażenie nie tylko ich wzajemnie, ale i pracowników różnych instytucji (urzędy, sądy itp.). Warto wskazać na pracowników w sektorze handlowym - w szczególności sprzedawcy w sklepach spożywczych mający stały, wielogodzinny kontakt z co raz nowymi klientami, nawet w sytuacji gdy były ograniczenia ilościowe co do jednoczesnego przebywania na powierzchniach sklepowych, to i tak wiele osób oczekiwało w kolejkach na możliwość wejścia do sklepu. Polecenie Ministra Zdrowia z 4 września 2020 r (wraz z późniejszymi jego zmianami) czy umowa z NFZ z 26 października 2020 r. nie regulowały tych kwestii ewidencyjnych. Zostało to unormowane w zarządzeniu Dyrektora pozwanego. W akcie tym doprecyzowane zostały kwestie dotyczące wysokości tych świadczeń. Pozwany szpital, podejmując decyzję o sposobie i zasadach wypłacania spornego dodatku covidowego podległym mu pracownikom, którzy spełniali warunki do otrzymania takiego dodatku, musiał także zadbać, aby jego zachowanie było zgodne z obowiązującym go prawem pracy, a to wymagało od niego uwzględnienia przede wszystkim rodzaju stosunku prawnego tj. stosunku pracy łączącego go z powodami i zastosowania bezwzględnie obowiązującej go na gruncie prawa pracy regulacji o randze ustawowej, wynikającej z podstawowego dla tego rodzaju stosunków prawnych aktu, jakim jest Kodeks pracy. Dodatek covidowy był składnikiem wynagrodzenia, albowiem przysługiwał za czynności wykonane przez pracowników szpitala w czasie pracy, w ramach obowiązujących ich grafików, w miejscu i czasie wskazanym przez szpital w ramach podporządkowania pracowniczego (art. 22 § 1 k.p. w zw. z art. 100 § 1 i 2 k.p.). Nie ma wątpliwości, że „dodatki covidowe” spełniały wszystkie kryteria przypisywane w doktrynie i w jednolitym orzecznictwie sądów powszechnych i Sądu Najwyższego, wynagrodzeniu za pracę, które co prawda nie ma legalnej definicji, ale powszechnie przyjmuje się, że jest to świadczenie: obowiązkowe, okresowe, ze stosunku pracy, przysparzające-majątkowe, przysługujące za pracę wykonaną, należne pracownikowi od pracodawcy. II PSKP 274/26 16 Dodatkowe świadczenia covidowe bez wątpienia miały charakter obowiązkowy, gdyż pracodawca był zobowiązany wypłacić je temu pracownikowi, który spełnił określone warunki do jego przyznania. Wypłata tego świadczenia z pewnością nie mogła być realizowana w sposób dowolny i uznaniowy. Obowiązek ten, zdaniem Sądu drugiej instancji, powstawał jednak dopiero po stwierdzeniu przez pracodawcę, że zostały spełnione przez danego pracownika odpowiednie kryteria. Pracownicy medyczni otrzymywali je za rzeczywiste wykonywanie pracy na oddziałach covidowych i udzielanie świadczeń osobom podejrzanym i zakażonym wirusem, co było elementem ich zwykłych obowiązków służbowych. Nie były one ekwiwalentem dodatkowych świadczeń, lecz stanowiły tylko dodatkową zapłatę za wykonywane czynności lecznicze w ramach obowiązków służbowych przez tych pracowników. Świadczenia te po spełnieniu w/w warunków były należne pracownikom od pracodawcy, co oznacza, że pracownicy mogli domagać się wypłacenia tych świadczeń bezpośrednio od pracodawcy bez względu na to, czy środki na to dodatkowe wynagrodzenie pochodziły z majątku pracodawcy, czy też nie. W realiach niniejszej sprawy pracodawca dysponował środkami finansowymi wyasygnowanymi na potencjalne wynagrodzenia dla pracowników medycznych za rzeczywiście wykonywaną pracę w styczności z osobami zakażonymi lub podejrzanymi o zakażenie wirusem, które były przekazywane z NFZ-u, co nie zmienia faktu, że w stosunku do tych pracowników szpital występował w roli pracodawcy wypłacającego dodatki covidowe jako składnik ich wynagrodzenia za pracę. Przepisy prawa pracy nakładają na pracodawcę obowiązek równego traktowania pracowników, co w realiach niniejszej sprawy sprowadzałoby się do odpowiedzi na pytanie, czy pracownicy strony pozwanej pracujący w pełnym wymiarze czasu pracy w bezpośrednim kontakcie z osobami zakażonymi wirusem SARS-CoV-2 miałyby prawo do dodatku covidowego w takiej samej wysokości co osoby pracujące w takim kontakcie tylko częściowo, ale nie na tyle rzadko, by w ogóle nie nabyć prawa do dodatku covidowego. Zdaniem Sądu Okręgowego, odpowiedź musiała być przecząca. Strona pozwana przy przyznawaniu tych dodatków zastosowała kryterium proporcjonalności, tj. uzależniła wysokość dodatku od rzeczywistego czasu pracy w bezpośrednim kontakcie z pacjentami z podejrzeniem lub zakażeniem wirusem. II PSKP 274/26 17 Zasady przyznawaniu dodatku covidowego u pozwanego odpowiadały także zasadzie ekwiwalentności wynagrodzenia za pracę, których ani Polecenie Ministra Zdrowia, ani umowa NFZ z pozwaną placówką medyczną nie mogły uchylić, a sam ustawodawca - co należy wyraźnie podkreślić - nie zdecydował się żadnym przepisem wprowadzonym w czasie pandemii ograniczyć czy też zmodyfikować. Pozwany szpital, dokonując wypłaty dodatkowych świadczeń, nie dysponował środkami własnymi, a zapewnianymi mu w ramach zawartej z NFZ umowy przez tenże podmiot. W konsekwencji pozwany szpital przy wypłacaniu dodatków covidowych dysponował środkami publicznymi, ze wszystkimi tego konsekwencjami, w szczególności była to odpowiedzialność za naruszenie dyscypliny finansów publicznych na zasadach przewidzianych w ustawie z dnia 17 grudnia 2004 r. o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych w przypadku dopuszczenia się wypłacenia tego dodatku osobie niespełniającej warunków do jego otrzymania. Resumując, powodowie nabyli prawo do dodatku covidowego w spornym okresie, bowiem spełniali wówczas przesłanki określne w Zarządzeniu Dyrektora pozwanego z 26 maja 2021 r. nr [...]. Nie wykazali natomiast, aby dodatki te należały się w wyższej wysokości niż wypłacone, bowiem zdaniem Sądu Okręgowego, ich wysokość była zależna nie od samego zatrudnienia w narażeniu na zakażenie wirusem SARS-CoV-2, lecz faktycznego czasu pracy w bezpośredni kontakcie z osobą z podejrzeniem lub zakażeniem wirusem SARS-CoV-2. Obowiązek wykazania czasu takiej pracy i wyliczenia wysokości dodatku spoczywał na pracodawcy, co też strona pozwana uczyniła. Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw by - stosując zasady przyjęte w Zarządzeniu Dyrektora - uznać powodom wyższe ilości godzin pracy w narażaniu, niż te uwzględnione przez stronę pozwaną i rozliczone z powodami wypłatą dodatków covidowych. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku Sądu Okręgowego złożyli powodowie zaskarżając wyrok ten w całości i zarzucając: 1)naruszenie prawa materialnego tj. art. 9 § 1 k.p. w zw. z przepisami Polecenia Ministra Zdrowia z dnia 4 września 2020 r., (zmienionego Poleceniem Ministra Zdrowia z dnia 1 listopada 2020 r. znak DSZ. 2245954), wydanego w oparciu o art. 10a ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych II PSKP 274/26 18 z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych, w szczególności przepisami pkt 1, pkt la w/w Polecenia oraz przepisami załącznika do w/w Polecenia - przez ich błędną wykładnię i bezpodstawne przyjęcie, że wskazane przepisy Polecenia Ministra Zdrowia z dnia 4 września 2020 r. nie stanowią przepisów prawa pracy w myśl art. 9 § 1 k.p., a co za tym idzie nie mogą stanowić bezpośredniej podstawy roszczeń powodów w stosunku do pracodawcy o wypłatę świadczenie dodatkowego na zasadach określonych w treści opisywanego Polecenia; art. 9 § 2 i 3 k.p. przez ich niewłaściwe zastosowanie prowadzące w konsekwencji do bezpodstawnego zastosowanie przepisu § 5 ust. 1 zarządzenia nr [...] Dyrektora C. z dnia 26 maja 2021r. w sprawie wypłacania dodatkowego świadczenia pieniężnego dla pracowników i innych osób udzielających świadczeń zdrowotnych uczestniczących w udzielaniu tych świadczeń i mających bezpośredni kontakt z pacjentem z podejrzeniem lub zakażeniem wirusem SARS-CoV-2 pozostającego w sprzeczności (mniej korzystnego) z pkt 3 lit. b) załącznika do Polecenia Ministra Zdrowia z dnia 4 września 2020 r., zmienionego Poleceniem Ministra Zdrowia z dnia 1 listopada 2020 r., którego przepisy winny być traktowane jako przepisy prawa pracy w świetle art. 9 § 1 k.p., jak również pozostającego w sprzeczności (mniej korzystnego) z umową z dnia 26 października 2020 r. zawartą przez stronę pozwana z Narodowym Funduszem Zdrowia; pkt 3 lit. b) załącznika do Polecenia Ministra Zdrowia z dnia 4 września 2020 r., zmienionego Poleceniem Ministra Zdrowia z dnia 1 listopada 2020 r. przez jego błędną wykładnię i bezpodstawne przyjęcie, że przepis ten pozwalał co do zasady na proporcjonalne obniżenie świadczenia dodatkowego (dodatku covidowego), ponieważ, jak bezpodstawnie przyjął Sąd Okręgowy zawierał jedynie przykładowe wyliczenie przypadków możliwości obniżenia przysługującego pracownikom medycznym świadczenia dodatkowego, podczas gdy przepis ten przewidywał tylko jeden przypadek możliwości proporcjonalnego obniżenia świadczenia dodatkowego w przypadku świadczenia pracy przez danego pracownika przez niepełny miesiąc, a co za tym idzie przesłanka ta była jedyną powodującą obniżenie wysokości świadczenia dodatkowego za dany miesiąc; art. 78 § 1 w zw. art. 183c § 1 i § 2 k.p. przez ich niewłaściwe zastosowanie i bezpodstawne przyjęcie, że wypłata wszystkim pracownikom medycznym świadczenia II PSKP 274/26 19 dodatkowego w pełnej wysokości prowadziłaby do naruszenia zasady równego traktowania w zakresie wynagradzania. Powodowie wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Jeleniej Górze i pozostawienia mu rozstrzygnięcia o kosztach postępowania za wszystkie instancje według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę kasacyjną pozwany wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. Sąd Najwyższy zważył co następuje: Skarga kasacyjna powodów okazała się całkowicie bezpodstawna. Jej podstawy opierają się na traktowaniu Polecenia Ministra Zdrowia jako źródła prawa pracy w rozumieniu art. 9 § 1 k.p. Tymczasem w orzecznictwie Sądu Najwyższego wyjaśniono już, że akty takie jak polecenia Ministra Zdrowia nie stanowią źródła prawa pracy (zob. zwłaszcza wyroki Sądu Najwyższego z 26 marca 2025 r., I PSKP 52/24, z 10 kwietnia 2025 r., I PSKP 25/24; z 15 października 2025 r., I PSKP 32/25, z 18 marca 2026 r., II PSKP 36/26, z 29 kwietnia 2026 r., II PSKP 224/26). Jak wyjaśniono w tych orzeczeniach, w myśl art. 9 § 1 k.p., ilekroć w Kodeksie pracy jest mowa o prawie pracy, rozumie się przez to przepisy Kodeksu pracy oraz przepisy innych ustaw i aktów wykonawczych, określające prawa i obowiązki pracowników i pracodawców, a także postanowienia układów zbiorowych pracy i innych opartych na ustawie porozumień zbiorowych, regulaminów i statutów określających prawa i obowiązki stron stosunku pracy. Przepis art. 9 § 1 k.p. statuuje legalną definicję prawa pracy przez wyliczenie jego źródeł. Zgodnie ze sformułowaną w nim dyrektywą, przymiot ten posiadają akty ponadindywidualne, które określają prawa i obowiązki pracowników i pracodawców. W płaszczyźnie literalnej definicja ta nie odnosi się natomiast do statusu innych podmiotów funkcjonujących w stosunkach pracy (zob. K. W. Baran: Kodeks pracy. Komentarz. Tom I. Art. 1-93, wyd. VI, Warszawa 2022). Analizowanego polecenia Ministra Zdrowia nie można uznać za akt wykonawczy o charakterze podustawowym, wyrażający normy o charakterze ponadindywidualnym. Polecenie to zostało wydane na podstawie art. 10a ust. 1 ustawy covidowej. Przepis ten stanowił, że minister właściwy do spraw zdrowia może II PSKP 274/26 20 podejmować inne niż określone w art. 10 działania związane z przeciwdziałaniem covid-19. Z kolei na podstawie art. 10 ustawy covidowej minister właściwy do spraw zdrowia mógł nałożyć obowiązek wykonania określonego zadania w związku z przeciwdziałaniem covid-19 między innymi na podmiot leczniczy będący SP ZOZ, zapewniając środki na pokrycie wydatków związanych z wykonaniem tego obowiązku. Natomiast polecenie Ministra Zdrowia z dnia 1 listopada 2020 r. wydano w oparciu o art. 42 ustawy z dnia 14 sierpnia 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu (Dz. U. poz. 1493; dalej jako ustawa zmieniająca). Z art. 10a ust. 1 ustawy covidowej, stosowanym w związku z art. 42 ustawy zmieniającej, nie wynika, że działanie ministra właściwego do spraw zdrowia (podmiotu uprawnionego na podstawie art. 10a ust. 1 ustawy covidowej) mogło polegać na nałożeniu obowiązku na podmiot taki jak pozwany względem zatrudnianych przez nią pracowników. Wniosek przeciwny kolidowałby z charakterem prawnym aktu wewnętrznego, o którym mowa w art. 93 Konstytucji RP, a więc aktu o charakterze wewnętrznym obowiązującego tylko jednostki organizacje podległe wydającemu go organowi, który to akt nie może stanowić podstawy decyzji wobec obywateli, osób prawnych oraz innych podmiotów. Polecenie Ministra Zdrowia, do którego odwołują się skarżący, nie było aktem wykonawczym w rozumieniu art. 9 § 1 k.p., kształtującym treść stosunku pracy, a tym samym źródłem prawa pracy (zob. też J. Zieliński, Polecenie Ministra Zdrowia w sprawie tzw. dodatków covidowych jako źródło roszczeń wobec podmiotu leczniczego – problemy wybrane. Kwartalnik Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury, Zeszyt nr 4 (56) z 2024 r., s. 5-20). Poleceniem z dnia 4 września 2020 r. (oraz późniejszymi poleceniami zmieniającymi) minister właściwy do spraw zdrowia nałożył na NFZ obowiązek określonego działania. Treścią tego obowiązku było: 1) przekazanie przez NFZ środków finansowych wymienionym w poleceniu podmiotom leczniczym oraz 2) zobowiązanie tych podmiotów leczniczych do określonych działań, a mianowicie do: (-) wypłaty osobom spełniającym wskazane w poleceniu warunki dodatkowego świadczenia ze środków finansowych przekazanych na ten cel przez dyrektora właściwego oddziału wojewódzkiego NFZ w wysokości ustalonej według zasad określonych w poleceniu, na podstawie umowy lub porozumienia; (-) poddania się II PSKP 274/26 21 kontroli w zakresie realizacji zobowiązania wypłaty dodatkowego świadczenia z przekazanych środków finansowych oraz (-) zwrotu środków finansowych w sytuacjach określonych w poleceniu. Analiza treści polecenia uzasadnia konkluzję, że nie stanowiło ono podstawy prawnej obowiązku podmiotu leczniczego wypłaty dodatkowego świadczenia zatrudnionym przez niego członkom personelu medycznego. Obowiązek taki po stronie szpitala mógł powstać dopiero na skutek działań NFZ podjętych w wykonaniu polecenia Ministra Zdrowia. Ponadto, w treści polecenia mowa o wypłacie dodatkowego świadczenia „na podstawie umowy lub porozumienia”, z czego można wnioskować, że czynnością poprzedzającą jego realizację miało być wyrażenie przez podmiot leczniczy zgody na to w ramach bliżej nieokreślonej w poleceniu umowy lub porozumienia. Polecenia Ministra Zdrowia z dnia 4 września 2020 r. nie można traktować jako aktu wyrażającego normę wzorcową, względem której należy oceniać treść porozumień zawieranych przez pracodawcę ze stroną związkową w aspekcie zasady korzystności, o której mowa w art. 9 § 2 k.p. W konsekwencji tego „dodatkowe świadczenie” - uregulowane poleceniem Ministra Zdrowia, jako aktem wewnętrznym, nakładającym określone zobowiązanie na NFZ - nie stanowiło świadczenia ze stosunku pracy. Nie było przedmiotem uzgodnień stron stosunku pracy, ani nie wynikało z przepisów prawa pracy. Ani ustawa covidowa ani ustawy ją zmieniające nie przyznały Ministrowi Zdrowia kompetencji do kształtowania treści stosunków prawnych z zakresu prawa pracy w szpitalach takich jak pozwany. Ponieważ polecenie Ministra Zdrowia nie było aktem określającym prawa i obowiązki pracodawcy i pracowników, lecz jedynie nakładającym określone w nim obowiązki na Narodowy Fundusz Zdrowia, oraz ponieważ źródła prawa pracy w rozumieniu art. 9 § 1 k.p. nie stanowi też umowa zawarta przez NFZ z pozwanym, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji. Bohdan Bieniek Piotr Prusinowski Dawid Miąsik [r.g.] [a.ł] II PSKP 274/26 22

Zapytaj AI o to orzeczenie