II PSKP 274/26
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 9 czerwca 2026 r.
SSN Piotr Prusinowski (przewodniczący)
SSN Bohdan Bieniek
SSN Dawid Miąsik (sprawozdawca)
w sprawie z powództwa B. J., B. O., S. J., A. K., A. F., M. W., B. B.
przeciwko C. w J. o wynagrodzenie za pracę,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 9 czerwca 2026 r.,
skargi kasacyjnej powodów od wyroku Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze
z dnia 9 października 2024 r., sygn. akt VII Pa 3/24,
1. oddala skargę kasacyjną,
2. nie obciąża powodów kosztami zastępstwa procesowego
pozwanej w postępowaniu kasacyjnym.
Bohdan Bieniek Piotr Prusinowski Dawid Miąsik
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 9 października 2024 r., VII Pa 3/24 Sąd Okręgowy w Jeleniej
Górze zmienił wyrok Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze z 29 listopada 2023 r., IV P
61/22 w ten sposób, że oddalił powództwa B. J., B. O., S. J., A. K., A. F., M. W., B.
B. (powodowie) przeciwko C. w J. (pozwany) o wynagrodzenie za pracę oraz
II PSKP 274/26
2
rozstrzygnął o kosztach postępowania.
Powyższe orzeczenie zapadło w następującym stanie faktycznym.
Powodowie w latach 2020 r. i 2021 r. byli zatrudnieni u pozwanego na podstawie
umów o pracę na stanowiskach pielęgniarki/pielęgniarza i świadczyli pracę na
Oddziale Kardiologicznym. W związku ze zwiększającą się ilością zakażeń wirusem
SARS-CoV-2, decyzją Nr [...] z 3 września 2020 r., zmienioną decyzją z 14 września
2020 r., Wojewoda polecił C. w okresie od 15 września 2020 r. do odwołania
realizację świadczeń opieki zdrowotnej w związku z zapobieganiem,
przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 poprzez zapewnienie w podmiocie
leczniczym 10 łóżek dla pacjentów z podejrzeniem zakażenia SARS-CoV-2, w tym
jednego łóżka intensywnej terapii z kardiomonitorem oraz możliwością prowadzenia
tlenoterapii i wentylacji mechanicznej. W okresie od 14 października 2020 r. do 28
maja 2021 r. kolejnymi decyzjami Wojewoda zmieniał ilość łóżek dla pacjentów z
podejrzeniem zakażenia SARS-CoV-2, do zapewnienia których zobowiązane było
C.. Na Oddziale Kardiologicznym nie wyodrębniono łóżka dla pacjentów covidowych.
W dniu 4 września 2020 r. Minister Zdrowia polecił Narodowemu Funduszowi
Zdrowia z siedzibą w Warszawie przekazać podmiotom leczniczym umieszczonym
w wykazie, o którym mowa w art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o
szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i
zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji
kryzysowych, wykonującym działalność leczniczą w rodzaju świadczenia szpitalne:
1) wyłącznie w związku z przeciwdziałaniem COVID-19 lub 2) w których
wyodrębnionych komórkach organizacyjnych są udzielane świadczenia opieki
zdrowotnej wyłącznie w związku z przeciwdziałaniem COVID-19, (dalej zwanych
„Podmiotami"), środki finansowe z przeznaczeniem na przyznanie osobom
wykonującym zawód medyczny w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 15
kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (Dz. U. z 2020 r. poz. 295) uczestniczącym
w udzielaniu świadczeń zdrowotnych i mającym bezpośredni kontakt z pacjentami z
podejrzeniem lub zakażeniem wirusem SARS-CoV-2, z wyłączeniem osób,
skierowanych do pracy w Podmiotach na podstawie art. 47 ust. 1 ustawy z dnia 5
grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi
(Dz. U. z 2019 r. poz. 1239, ze zm.), dodatkowego świadczenia pieniężnego,
II PSKP 274/26
3
wypłacanego miesięcznie, zwanego dalej „dodatkowym świadczeniem” według
zasad określonych w załączniku do niniejszego polecenia, na podstawie umowy lub
porozumienia.
W dniu 30 września 2020 r. Minister Zdrowia zmienił polecenie z 4 września
2020 r. i polecił Narodowemu Funduszowi Zdrowia z siedzibą w Warszawie
przekazanie podmiotom leczniczym umieszczonym w wykazie, o którym mowa w art.
7 ust. 1 ustawy covidowej z dnia 2 marca 2020 r., wykonującym działalność leczniczą
w rodzaju świadczenia szpitalne, w stosunku do których minister właściwy do spraw
zdrowia albo wojewoda wydał polecenie albo decyzję na podstawie odpowiednio -
art. 10 ust. 2 pkt 1 lit. b albo art. 11 ust. 1 i ust. 4 ustawy covidowej, polecające: 1)
realizację świadczeń opieki zdrowotnej na rzecz pacjentów z potwierdzonym
zakażeniem SARS-CoV-2 (szpital III poziomu), 2) realizację świadczeń opieki
zdrowotnej w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-
19 poprzez zapewnienie w podmiocie leczniczym łóżek dla pacjentów z
podejrzeniem oraz łóżek dla pacjentów z potwierdzonym zakażeniem SARS-CoV-2
(szpital II poziomu) (dalej zwanych „Podmiotami”), środków finansowych z
przeznaczeniem na przyznanie osobom wykonującym zawód medyczny w
rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności
leczniczej uczestniczącym w udzielaniu świadczeń zdrowotnych i mającym
bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem i z zakażeniem wirusem SARS-
CoV-2, z wyłączeniem osób, skierowanych do pracy w Podmiotach na podstawie art.
47 ust. 1 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i
chorób zakaźnych u ludzi (Dz. U. z 2019 r. poz. 1239, ze zm.), dodatkowego
świadczenia pieniężnego, wypłacanego miesięcznie, zwanego dalej „dodatkowym
świadczeniem” według zasad określonych w załączniku do niniejszego polecenia, na
podstawie umowy lub porozumienia.
W dniu 26 października 2020 r. Narodowy Fundusz Zdrowia zawarł z
pozwanym umowę, na podstawie której szpital zobowiązał się do comiesięcznego
wypłacania dodatkowego świadczenia pieniężnego osobom wykonującym zawód
medyczny w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o
działalności leczniczej uczestniczącym w udzielaniu świadczeń zdrowotnych i
mającym bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem lub zakażeniem wirusem
II PSKP 274/26
4
SARS-CoV-2, z wyłączeniem osób, skierowanych do pracy w uprawnionym
podmiocie na podstawie art. 47 ust. 1 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu
oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Na podstawie tej umowy NFZ
zobowiązał się do przekazywania szpitalowi środków zapewniających możliwość
wypłaty dodatkowych świadczeń pieniężnych w wysokości wynikającej z informacji
przekazanej przez szpital, tj. pisemnej informacji o wysokości łącznej kwoty
niezbędnej do wypłacenia tych świadczeń wszystkim osobom uprawnionym do ich
otrzymania.
W dniu 1 listopada 2020 r. Minister Zdrowia zmienił polecenie z 4 września
2020 r., zmienione 30 września 2020 r. i polecił Narodowemu Funduszowi Zdrowia z
siedzibą w Warszawie przekazanie m.in. podmiotom leczniczym umieszczonym w
wykazie, o którym mowa w art. 7 ust. 1 ustawy covidowej z dnia 2 marca 2020 r.,
wykonującym działalność leczniczą w rodzaju świadczenia szpitalne oraz
stacjonarne i całodobowe świadczenie zdrowotne inne niż świadczenie szpitalne w
zakresie psychiatrycznej opieki zdrowotnej, w stosunku do których minister właściwy
do spraw zdrowia albo wojewoda wydał polecenie albo decyzję na podstawie
odpowiednio - art. 10 ust. 2 pkt 1 lit. b albo art. 11 ust. 1 i ust. 4 albo art. 11 h ust. 1 i
4 ustawy covidowej z dnia 2 marca 2020 r., polecające: a) realizację świadczeń opieki
zdrowotnej na rzecz pacjentów z potwierdzonym zakażeniem SARS-CoV-2 (szpital
III poziomu), b) realizację świadczeń opieki zdrowotnej w związku z zapobieganiem,
przeciwdziałaniem i zwalczaniem COYID-19 poprzez zapewnienie w podmiocie
leczniczym łóżek dla pacjentów z podejrzeniem oraz łóżek dla pacjentów z
potwierdzonym zakażeniem SARS-CoV-2 (szpital II poziomu) (dalej zwanych
„Podmiotami"), środków finansowych z przeznaczeniem na przyznanie osobom
wykonującym zawód medyczny w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy o działalności
leczniczej spełniającym warunki z pkt la dodatkowego świadczenia pieniężnego,
wypłacanego miesięcznie, zwanego dalej „dodatkowym świadczeniem” według
zasad określonych w załączniku do niniejszego polecenia, na podstawie umowy lub
porozumienia. Według dodanego punktu la, świadczenie dodatkowe przyznawane
jest osobom, o których mowa w pkt 1, które w przypadku osób wykonujących zawód
medyczny w podmiotach leczniczych, o których mowa w pkt 1 ppkt 1 uczestniczą w
udzielaniu świadczeń zdrowotnych i mającym bezpośredni kontakt z pacjentami z
II PSKP 274/26
5
podejrzeniem i z zakażeniem wirusem SARS-CoV-2, z wyłączeniem osób,
skierowanych do pracy w Podmiotach na podstawie art. 47 ust. 1 ustawy z dnia 5
grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi
(Dz. U. z 2019 r. poz. 1239, ze zm.). W poleceniu tym wskazano, że dodatkowe
świadczenie pieniężne powinno być równe 100% wynagrodzenia danej osoby, nie
wyższe niż 15.000 zł, jak również, że w przypadku świadczenia pracy przez
uprawnione osoby przez niepełny miesiąc, świadczenie dodatkowe za ten miesiąc
podlegać powinno proporcjonalnemu obniżeniu.
Narodowy Fundusz Zdrowia zawarł z pozwanym aneks do umowy z 26
października 2020 r., na podstawie której szpital zobowiązał się przekazywać
dodatkowe świadczenie pieniężne osobom wymienionym w ust. 2 w wysokości 100%
wynagrodzenia danej osoby, nie więcej niż 15.000 zł, a w przypadku świadczenia
przez te osoby pracy przez niepełny miesiąc, świadczenie dodatkowe za ten miesiąc
podlegać powinno proporcjonalnemu obniżeniu. Na podstawie tego aneksu do
umowy NFZ zobowiązał się do przekazywania szpitalowi środków zapewniających
możliwość wypłaty dodatkowych świadczeń pieniężnych w wysokości wynikającej z
informacji przekazanej przez szpital, tj. o wysokości łącznej kwoty niezbędnej do
wypłacenia tych świadczeń.
Powodowie wykonywali pracę w systemie zmianowym podczas 12-
godzinnych dyżurów. Podczas danego dyżuru wykonywali pracę na określonym
odcinku pracy. Na Oddziale Kardiologicznym wyodrębnione były 3 odcinki pracy, tj.
sale intensywnego nadzoru tzw. mała E-rka z 4 łóżkami i duża E-rka z 6 łóżkami oraz
pozostałe sale na oddziale. Łącznie na oddziale znajdowały się 43 łóżka dla
pacjentów. Pomimo przydzielenia podczas dyżuru do określonego odcinka pracy
personel pielęgniarski pomagał sobie i wykonywał prace również na innych
odcinkach pracy, zwłaszcza na salach intensywnego nadzoru. Ponadto personel
pielęgniarski stykał się ze sobą podczas dyżuru w trakcie przemieszczania się po
korytarzu, czy we wspólnym pomieszczeniu socjalnym, gdzie spożywano posiłki. W
okresie od 1 listopada 2020 r. do 31 maja 2021 r. na Oddziale Kardiologicznym
przebywali pacjenci z potwierdzonym zakażeniem wirusem SARS-CoV-2, a także
podejrzani o zakażenie tym wirusem, w tym pacjenci po kontakcie z osobami
zakażonymi, pomimo że nie był on dedykowany dla pacjentów zakażonych tym
II PSKP 274/26
6
wirusem. W tym okresie pacjentów zakażonych wirusem SARS-CoV-2 było około
100. Na Oddziale Kardiologicznym przebywali również pacjenci z Oddziału
Internistycznego. Tymi pacjentami w całości zajmował się personel pielęgniarski
Oddziału Kardiologicznego, lecz nie figurowali oni w dokumentacji medycznej, jako
pacjenci tego oddziału. Nie ma możliwości określenia, ile czasu na danym dyżurze
powodowie przebywali przy danym pacjencie, czy to zakażonym koronawirusem, czy
podejrzanym o zakażenie, albowiem zależało to od stanu zdrowia pacjenta danego
dnia. Testowanie pacjentów przebywających na Oddziale Kardiologicznym, w celu
potwierdzenia zarażenia wirusem SARS-CoV-2, odbywało się wyłącznie na zlecenie
lekarza. Nie wszystkim pacjentom, którzy mieli objawy zakażenia, był wykonywany
taki test bądź był wykonywany dopiero po dłuższym czasie. Często wynik testu
przychodził po kilku dniach od daty pobrania. W celu ustalenia, które osoby z
personelu pielęgniarskiego na Oddziale Kardiologicznym miały kontakt z osobą
zakażoną koronawirusem, pielęgniarka oddziałowa, zgodnie z wytycznymi szpitala,
brała pod uwagę personel obecny począwszy od zmiany, podczas której u pacjenta
był pobrany test.
Oddział Kardiologiczny nie był przystosowany do przyjmowania i pobytu
pacjentów zakażonych wirusem SARS-CoV-2. Na oddziale nie było śluzy. Personel
pielęgniarski, pomimo że był wyposażony w odzież ochronną, po kontakcie z
pacjentem zakażonym nie miał warunków do przebrania się i wzięcia prysznica.
Skażona odzież ochronna była zdejmowana na korytarzu lub w tzw. brudowniku.
Pacjenci zakażeni koronawirusem nie byli oddzieleni od innych pacjentów
przebywających na tym oddziale. Sąd pierwszej instancji ustalił również okresy
nieświadczenia – w spornym okresie - pracy przez powodów z powodu urlopów
wypoczynków lub niezdolności do pracy (np. spowodowanej zakażeniem wirusem
SARS-CoV-2).
Dyrektor pozwanego wydał w dniu 26 maja 2021 r. zarządzenie nr [...] w
sprawie wypłacania dodatkowego świadczenia pieniężnego dla pracowników i innych
osób udzielających świadczeń zdrowotnych uczestniczących w udzielaniu tych
świadczeń i mających bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem lub
zakażeniem wirusem SARS-CoV-2. W § 5 ust. 1 zarządzenia wskazano, że
dodatkowe wynagrodzenie pieniężne wymienione w § 1 będzie wypłacone w
II PSKP 274/26
7
wysokości proporcjonalnej do ilości przepracowanych dni w miesiącu, w których
pracownicy i inne osoby uczestniczyły w udzielaniu świadczeń zdrowotnych i
mających bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem lub zakażeniem wirusem
SARS-CoV-2. W zarządzaniu wskazano, że wchodzi ono w życie z dniem podpisania
z mocą obowiązującą od 1 listopada 2020 r. W dalszej kolejności Sąd pierwszej
instancji ustalił, że powodowie za pracę wykonywaną w okresie od 1 listopada 2020
r. do 31 maja 2021 r. na Oddziale Kardiologicznym otrzymali dodatkowe świadczenia
pieniężne, ale wysokość wypłat z tego tytułu nie odpowiadała 100% ich
wynagrodzenia w trym okresie.
Uwzględniając powództwa w tak ustalonym stanie faktycznym, Sąd Rejonowy
wyjaśnił, że z polecenia Ministra Zdrowia z 1 listopada 2020 r. wynika, że polecił on
Narodowemu Funduszowi Zdrowia przekazanie określonym podmiotom leczniczym
środków finansowych z przeznaczeniem na przyznanie osobom wykonującym zawód
medyczny i uczestniczącym w udzielaniu określonych świadczeń zdrowotnych
dodatkowego świadczenia pieniężnego, wypłacanego miesięcznie, w wysokości 100
% wynagrodzenia danej osoby. U pozwanego sposób wyliczenia kwot należnych
pracownikom tytułem dodatkowego świadczenia pieniężnego został określony w
zarządzeniu Dyrektora pozwanego z dnia 26 maja 2021 r., w którym przyjęto, że
dodatkowe wynagrodzenie pieniężne będzie wypłacone w wysokości proporcjonalnej
do ilości przepracowanych dni w miesiącu, w których pracownicy i inne osoby
uczestniczyły w udzielaniu świadczeń zdrowotnych i miały bezpośredni kontakt z
pacjentami z podejrzeniem lub zakażeniem wirusem SARS-CoV-2. Sąd Rejonowy
przyjął, że kluczowe znaczenie dla oceny zasadności roszczenia powodów miało
dokonanie oceny, czy polecenie Ministra Zdrowia z 4 września 2020 r., zmienione
następnie 30 września 2020 r. i 1 listopada 2020 r., stanowiło źródło prawa pracy.
Przywołując treść art. 9 k.p. Sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko zawarte w
części orzeczeń sądów odwoławczych, rozpoznających tożsame sprawy o prawo do
dodatkowego świadczenia pieniężnego pracowników medycznych zatrudnionych na
podstawie umowy o pracę, dotyczące oceny charakteru polecenia Ministra Zdrowia.
Polecenie Ministra Zdrowia nie było aktem normatywnym i nie zawierało norm
prawnych o charakterze generalnym, powszechnie obowiązującym, nadających
roszczeniowy charakter opisanym w nim dodatkowym pieniężnym świadczeniom
II PSKP 274/26
8
covidowym, albowiem nie zawierało norm indywidualno-konkretnych i nie nakładało
ono zobowiązania bezpośrednio na pracodawców zatrudniających lekarzy
uprawnionych do otrzymania rzeczonego dodatku covidowego. Polecenie Ministra
Zdrowia było aktem kierownictwa wewnętrznego, który obligował NFZ, jako podległy
Ministrowi Zdrowia podmiot administrowany, do zawarcia z podmiotami leczniczymi
stosownych umów dotyczących dodatku covidowego. Jego adresatem nie były
placówki medyczne, choć ostatecznie to one były faktycznym wykonawcą w zakresie
wypłaty spornych dodatków covidowych. Polecenie Ministra Zdrowia z 4 września
2020 r., samo niebędące aktem normatywnym, miało swoje umocowanie w przepisie
rangi ustawowej i jako nie zawierające norm mniej korzystnych dla pracowników niż
przepisy prawa pracy powszechnie obowiązującego, mogło być ważnym źródłem
prawa pracy w myśl art. 9 k.p. Następnie w oparciu o to polecenie zostały zawarte
stosowne umowy pomiędzy stroną pozwaną, a Narodowym Funduszem Zdrowia w
celu realizacji wypłaty dodatkowych świadczeń pieniężnych na rzecz pracowników
strony pozwanej. W umowie z 26 października 2020 r. strona pozwana zobowiązała
się do przekazywania Narodowemu Funduszowi Zdrowia określonych informacji, w
szczególności pisemnej informacji o wysokości łącznej kwoty niezbędnej do
wypłacenia dodatkowych świadczeń pieniężnych wszystkim osobom uprawnionym
do ich otrzymania, zaś Narodowy Fundusz Zdrowia zobowiązał się do przekazywania
określonych środków pieniężnych na ten cel. Na podstawie tych umów szpital
zobowiązał się przekazywać dodatkowe świadczenie pieniężne osobom
wymienionym w umowach w wysokości 50%, a od listopada 2020 r. w wysokości
100% wynagrodzenia danej osoby, nie więcej niż 15.000 zł, a w przypadku
świadczenia przez te osoby pracy przez niepełny miesiąc, świadczenie dodatkowe
za ten miesiąc podlegać powinno proporcjonalnemu obniżeniu.
Realizacja przez pozwaną postanowień tej umowy miała bezpośredni wpływ
na sytuację pracowników strony pozwanej, którzy według treści polecenia Ministra
Zdrowia uprawnieni byli do otrzymania dodatkowego świadczenia pieniężnego.
Celem wydania polecenia przez Ministra Zdrowia było z kolei „wynagrodzenie” trudu
pracowników służby zdrowia, którzy zmagali się ze skutkami rozprzestrzeniania się
wirusa SARS-CoV-2. W poleceniu przewidziano jedynie możliwość obniżenia
wysokości dodatkowego świadczenia pieniężnego, a mianowicie, w przypadku
II PSKP 274/26
9
świadczenia pracy przez uprawnione osoby przez niepełny miesiąc, świadczenie
dodatkowe za ten miesiąc podlegać powinno proporcjonalnemu obniżeniu. Dotyczyło
to osób, które co do zasady zostały zaliczone do grona uprawnionych do otrzymania
tego dodatkowego świadczenia. Podobne zapisy o możliwości obniżenia wysokości
dodatkowego świadczenia pieniężnego zostały również zamieszczone w umowach
zawartych przez pozwany szpital z NFZ.
Z działań pozwanego wynikało, że powodowie zostali co do zasady
potraktowani jako uprawnieni do otrzymania dodatkowego świadczenia pieniężnego.
Pozwany wypłacił im ten dodatek jednorazowo, lecz w znacznie mniejszej wysokości.
Należy zatem uznać, że pozwany nie potraktował powodów jako osób, które
incydentalnie uczestniczyły w udzielaniu świadczeń zdrowotnych i miały bezpośredni
kontakt z pacjentami z podejrzeniem i z zakażeniem wirusem SARS-CoV-2.
Pozwany przyjął natomiast zupełnie dowolną i nie wynikającą z polecenia metodę
ustalania wysokości tego dodatku. W ocenie Sądu, z treści polecenia Ministra
Zdrowia oraz jego licznych interpretacji, którymi dysponowała strona pozwana
wynika, że dana osoba mogła zostać zakwalifikowana jako uprawniona do
otrzymania dodatkowego świadczenia pieniężnego bądź jako nieuprawniona do tego
świadczenia. Taka kwalifikacja niewątpliwie należała do pozwanego. To do niego
należała ocena, które osoby incydentalnie uczestniczyły w udzielaniu świadczeń
zdrowotnych i miały wówczas incydentalny, bezpośredni kontakt z pacjentami z
podejrzeniem i z zakażeniem wirusem SARS-CoV-2. W przypadku zakwalifikowania
danej osoby do otrzymywania takiego świadczenia pozwany nie mógł w sposób
dowolny regulować wysokości tego świadczenia, albowiem jego proporcjonalne
obniżenie mogło następować tylko w przypadku świadczenia pracy przez
uprawnioną osobę przez niepełny miesiąc.
Sposób ustalenia wysokości dodatkowego świadczenia pieniężnego dla
pracowników strony pozwanej został uregulowany w zarządzeniu Dyrektora
pozwanego z 26 maja 2021 r. nr [...]. Strona pozwana pomija jednak, że jako
podstawę wydania tego zarządzenia powołano art. 46 ust. 1 ustawy z 15 kwietnia
2011 r. o działalności leczniczej oraz trzy umowy podpisane z Narodowym
Funduszem Zdrowia. W umowach tych wskazana została jedyna możliwość
obniżenia wysokości dodatkowego świadczenia pieniężnego, a mianowicie, w
II PSKP 274/26
10
przypadku świadczenia pracy przez uprawnione osoby przez niepełny miesiąc,
świadczenie dodatkowe za ten miesiąc podlegać powinno proporcjonalnemu
obniżeniu. Regulacje zawarte w zarządzeniu stanowią zatem zapisy mniej korzystne
w porównaniu do zapisów tych umów, a także polecenie Ministra Zdrowia.
We wszelkich interpretacjach zapisów polecenia Ministra Zdrowia
wskazywano, że nie było wymagane ewidencjonowanie czasu pracy przy pacjentach
z COVID-19, istotne było natomiast, czy dana osoba uczestniczy w udzielaniu
świadczeń zdrowotnych i ma bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem i z
zakażeniem wirusem SARS-CoV-2. Natomiast przez incydentalne udzielanie
świadczeń medycznych należy rozumieć sporadyczne udzielanie takich świadczeń
bądź udzielanie świadczeń, w których kontakt z pacjentami z podejrzeniem i z
zakażeniem wirusem SARS- CoV-2 był jedynie potencjalny.
Sąd pierwszej instancji stanął na stanowisku, że w oparciu o zgromadzony w
sprawie materiał dowody z całą pewnością nie można było ustalić, że w spornym
okresie od listopada 2020 r. do maja 2021 r. powodowie, będąc w pracy, w sposób
incydentalny udzielali świadczeń medycznych pacjentom z podejrzeniem i z
zakażeniem wirusem SARS-CoV-2. W spornym okresie praktycznie stale przebywali
na Oddziale Kardiologicznym pacjenci zakażeni, a także podejrzani o zakażenie tym
wirusem, w tym pacjenci po kontakcie z osobami zakażonymi. Pacjentów
zakażonych wirusem SARS-CoV-2 było około 100. Na Oddziale Kardiologicznym
przebywali również pacjenci z Oddziału Internistycznego. Tymi pacjentami w całości
zajmował się personel pielęgniarski Oddziału Kardiologicznego, lecz nie figurowali
oni w dokumentacji medycznej, jako pacjenci tego oddziału. Opieka nad tymi
pacjentami w ogóle nie została wzięta pod uwagę przez stronę pozwaną przy
ustalaniu czasu pracy powodów przy pacjentach zakażonych, a także podejrzanych
o zakażenie tym wirusem. Tym samym wątpliwe było ustalenie wysokości tego
dodatkowego świadczenia dla powodów nawet w oparciu o zapisy zawarte w
zarządzeniu Dyrektora pozwanego z 26 maja 2021 r. nr [...]. Z ustaleń Sądu pierwszej
instancji wynikało ponadto, że Oddział Kardiologiczny w ogóle nie był przystosowany
do opieki nad pacjentami zakażonymi wirusem SARS-CoV-2, co stwarzało
zagrożenie zarówno dla personelu medycznego, jak również samych pacjentów
przebywających na tym oddziale. Świadczy o tym skala zachorowalności personelu
II PSKP 274/26
11
pielęgniarskiego na tym oddziale, co potwierdzili powodowie i pielęgniarka
oddziałowa M. K.,
Pozwany zaskarżył powyższy wyrok apelacją, która została uwzględniona
przez Sąd drugiej instancji.
W ocenie Sądu Okręgowego kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia w
sprawie miało dokonanie wykładni zapisów Polecenia Ministra Zdrowia, które dało
podstawę do zawierania przez NFZ umów z placówkami medycznymi i zapisów
tychże umów w świetle obowiązujących przepisów. Powyższa kwestia sprowadzała
się do rozstrzygnięcia czy Polecenia Ministra Zdrowia skierowanego do Prezesa NFZ
z dnia 1 września 2020 r. i późniejsze w zakresie dodatków covidowych, w których
zostały sformułowane zasadnicze ramy spornych dodatków można zaliczyć do
źródeł prawa pracy. Takie polecenie nie jest źródłem prawa powszechnie
obowiązującego, wobec braku norm o charakterze generalnym i abstrakcyjnym, ale
może jednak być potraktowane jako źródło prawa pracy. Sąd Rejonowy powołał się
przy tym na wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z 22 lutego 2023 r., VIII Pa 104/22.
Zresztą także w uzasadnieniu wyroku z 5 października 2023 r., VII Pa 73/23 Sąd
Okręgowy w Łodzi wskazał, że w przeciwieństwie do katalogu źródeł prawa
powszechnie obowiązującego, katalog źródeł prawa pracy ma charakter otwarty i
źródłem takim może być każdy akt regulujący prawa i obowiązki pracodawcy i
pracowników, mający charakter ponadindywidualny, generalny (zob. wyrok Sądu
Najwyższego z 11 czerwca 1997 r., I PKN 201/97, w którym za źródło prawa pracy
przyjęto np. umowę spółki zawierającą regulacje praw i obowiązków jej pracowników;
a także wyrok Sądu Najwyższego z 22 września 2021 r., III PSKP 33/21, w którym
za źródło prawa pracy przyjęto nawet zwyczaj). W kontekście przyjętego charakteru
polecenia Ministra Zdrowia jako aktu kierownictwa wewnętrznego, Sąd Okręgowy w
Łodzi podzielił w szczególności pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w wyroku z 23
października 2006 r., I PK 28/06, zgodnie z którym do źródeł prawa pracy mogą być
także zaliczone akty wewnętrzne w rozumieniu art. 93 ust. 1 Konstytucji RP,
niestanowiące aktów normatywnych powszechnie obowiązujących (zob. także wyrok
Sądu Najwyższego z 9 czerwca 2008 r., II PK 328/07). Dla uznania danego aktu
wewnętrznego za źródło prawa pracy nie jest istotna jego nazwa (tak słusznie K.
Baran, Komentarz do art. 9 k.p. [w:j Kodeks pracy. Komentarz, red. Baran K, e-
II PSKP 274/26
12
wydanie Lex, pkt 3.3), a jedynie to czy w jego treści zawarte są normy generalne
statuujące prawa i obowiązki pracodawcy i pracowników.
Polecenie Ministra Zdrowia nie było aktem normatywnym i nie zawierało norm
prawnych o charakterze generalnym, powszechnie obowiązującym, nadających
roszczeniowy charakter opisanym w nim dodatkowym pieniężnym świadczeniom
covidowym, albowiem nie zawierało norm indywidualno-konkretnych i nie nakładało
ono zobowiązania bezpośrednio na pracodawców zatrudniających personel
medyczny do otrzymania rzeczonego dodatku covidowego. Polecenie Ministra
Zdrowia było aktem kierownictwa wewnętrznego, który obligował NFZ, jako podległy
Ministrowi Zdrowia podmiot administrowany, do zawarcia z podmiotami leczniczymi
stosownych umów dotyczących dodatku covidowego. Jego adresatem nie były
placówki medyczne, choć ostatecznie to one były faktycznym wykonawcą w zakresie
wypłaty spornych dodatków covidowych. Dlatego samo Polecenie Ministra Zdrowia
nie mogło być podstawą do indywidualnych roszczeń poszczególnych pracowników
placówek medycznych. Takim źródłem prawa o charakterze indywidualnym i
roszczeniowym mogło być dla powódki, zdaniem Sądu drugiej instancji, tylko
Zarządzenie Dyrektora. Zaznaczyć przy tym należy, że omawiane Polecenie Ministra
Zdrowia nawet po uznaniu go od pewnym warunkami za źródło prawa pracy, jest
aktem o najniższej randze normatywnej i o tyle może mieć wpływ na stosowanie
prawa, o ile nie pozostaje w sprzeczności ze źródłami prawa o wyższej randze np.
ustawami.
Polecenie Ministra Zdrowia nakładało zobowiązanie nie bezpośrednio na
pracodawców zatrudniających personel medyczny uprawniony do otrzymania
dodatku covidowego, lecz na Narodowy Fundusz Zdrowia, który został zobligowany
do zawarcia z podmiotami leczniczymi w tym zakresie stosowne umowy. Umowa
taka pomiędzy pozwanym szpitalem a Narodowym Funduszem Zdrowia została
zawarta 26 października 2020 r. Zgodnie z postanowieniami tej umowy pozwany
szpital miał spełnić świadczenie na rzecz osób trzecich. Wobec tego w treści tejże
umowy można było dopatrywać się elementów tzw. pactum in favorem tertii,
stosowanego na gruncie prawa pracy na podstawie art. 393 § 1 k.c. w zw. z art. 300
k.p. Przytoczony przepis sam w sobie uzasadnia legitymację bierną pozwanego
szpitala w sytuacji procesowej, w której powództwo zainicjowane zostało przez
II PSKP 274/26
13
osoby, na rzecz których następować miało spełnienie świadczeń pieniężnych ujętych
w umowie z 26 października 2020 roku.
Skoro jednak, co do zasady, istniały podstawy do wypłaty powodom dodatku
covidowego przez stronę pozwaną, to kolejną kwestią było ustalenie zasad wypłaty
tych świadczeń. Rozważenia wymagało w związku z tym, czy w okresie objętym
sporem do wypłaty dodatkowego świadczenia osobom wykonującym zawód
medyczny, uczestniczącym w udzielaniu świadczeń zdrowotnych, wystarczył jedynie
fakt bezpośredniego kontaktu z pacjentem podejrzanym o zakażenie wirusem, czy
też musiał to być bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem lub zakażeniem
wirusem. W treści Polecenia Ministra Zdrowia z 4 września 2020 r., wskazano, że
prawo do takiego świadczenia mają osoby wykonujące zawód medyczny w
rozumieniu art. 2 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności
leczniczej uczestniczącym w udzielaniu świadczeń zdrowotnych i mających
bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem lub zakażeniem wirusem SARS-
CoV-2. Zastosowanie alternatywy rozłącznej prowadzi do jednoznacznego wniosku,
że prawo do świadczenia powstawało zarówno w przypadku kontaktu z pacjentami
zakażonymi, podejrzanymi o zakażenie, jak i kontaktu z pacjentami obu tych
kategorii. Takim samym sformułowaniem przesłanek posłużono się w umowie z 26
października 2020 r. oraz późniejszym zarządzeniu nr [...] Dyrektora C. w J. z dnia
26 maja 2021 r. Tym samym wnioskować należało, że świadczenie dodatkowe
powinno być przyznane osobom, które uczestniczyły w udzielaniu świadczeń
zdrowotnych i miały bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem i z zakażeniem
wirusem. Kontakt z takimi pacjentami powinien być faktyczny (a nie jedynie
potencjalny), a weryfikacja stanu faktycznego powinna spoczywać na kierowniku
podmiotu leczniczego. Strona pozwana co do zasady uznała, że powodowie spełniali
przesłanki do uzyskania dodatku covidowego, lecz jego wysokość odnosiła tylko do
przypadków bezpośredniego kontaktu z osobą z podejrzeniem lub zakażeniem
wirusem SARS-CoV-2, na podstawie ewidencji takiego „kwalifikowanego” czasu
pracy. Sąd Rejonowy wskazał, że zarówno treść polecenia Ministra Zdrowia jak i jego
licznych interpretacji nie uprawniały przedstawiciela strony pozwanej do takiego
postępowania, bowiem wskazane Polecenie Ministra Zdrowia upoważniało dyrektora
pozwanej placówki jedynie do uznania, że ktoś spełnia warunki do przyznania takiego
II PSKP 274/26
14
dodatku bądź nie. Nie upoważnia natomiast do jego proporcjonalnego obniżenia,
poza sytuacją świadczenia pracy przez niepełny miesiąc.
Sąd Okręgowy nie podzielił tego stanowiska. Polecenie Ministra Zdrowia
przewidywało proporcjonalne obniżenie wysokości dodatku covidowego tylko w
przypadku świadczenia pracy przez uprawnione osoby przez niepełny miesiąc.
Zdaniem Sądu Okręgowego, było to jednak tylko wyliczenie przykładowe i należało
je traktować jako katalog otwarty, w którym wskazano tylko niektóre sytuacje
skutkujące obniżeniem wysokości dodatku. Przede wszystkim przywołana regulacja
nie wyłącza jednak w żadnym przypadku obowiązków pracodawcy do weryfikowania
uprawnienia pracownika do otrzymania spornego dodatku w odniesieniu do regulacji
o charakterze ustawowym, w szczególności w zakresie Kodeksu pracy. Nie można
zgodzić się by Polecenie Ministra Zdrowia, będące jedynie aktem kierownictwa
wewnętrznego, które nie było skierowane bezpośrednio do pracodawcy - strony
pozwanej, mogło skutecznie konkurować z ustawowymi regułami prawa pracy.
Wskazując wprost - waga normatywna Polecenia Ministra Zdrowia była „zbyt niska”,
by mogła zostać potraktowana jako przepis szczególny dla przepisów rangi
ustawowej. Przepisy Kodeksu pracy nakładały na pracodawcę obowiązek ustalenia
wynagrodzenia w zakładzie pracy według kryteriów odpowiadających wymogom art.
78 § 1 k.p. i zasadzie ekwiwalentności: pracy i jej wynagrodzenia, przy jednoczesnym
poszanowaniu ogólnej zasady równego traktowania w zatrudnieniu i
niedyskryminacji w wynagrodzeniu wynikającej z art. 183c § 1 k.p. Zadaniem
pracodawcy, było zatem takie ukształtowanie reguł przyznawania dodatku
covidowego, aby nie naruszyć powszechnie obowiązujących przepisów prawa pracy,
dotyczących zasad określania wynagrodzenia i obowiązku równego traktowania w
zakresie wynagradzania. Dalej należało podnieść, że skoro powołane przepisy
dawały podstawę do odmowy wypłaty dodatku covidowego z tego względu, że
kontakt personelu medycznego z osobami zakażonymi lub podejrzanymi o zakażenie
wirusem SARS-CoV-2 był sporadyczny, to już z tego względu strona pozwana
zobowiązana była prowadzić ewidencję takich kontaktów, by na jej podstawie
dokonać oceny częstotliwości tych kontaktów. Nadto, jak wynika z przedstawionej
wyżej wykładni dodatek covidowy przysługiwał pracownikom strony pozwanej
jedynie w przypadkach bezpośredniego kontaktu z osobą z podejrzeniem lub
II PSKP 274/26
15
zakażeniem wirusem SARS-CoV-2, co także wymagało ewidencjonowania. Dodać
należy także, że w tym czasie praktycznie w każdej sferze życia codziennego
obywatele narażeni byli na kontakt z tym wirusem np. przemieszczając się środkami
komunikacji, wykonując czynności życia codziennego np. załatwianie spraw czy
niezbędne zakupy. Stąd narażenie nie tylko ich wzajemnie, ale i pracowników
różnych instytucji (urzędy, sądy itp.). Warto wskazać na pracowników w sektorze
handlowym - w szczególności sprzedawcy w sklepach spożywczych mający stały,
wielogodzinny kontakt z co raz nowymi klientami, nawet w sytuacji gdy były
ograniczenia ilościowe co do jednoczesnego przebywania na powierzchniach
sklepowych, to i tak wiele osób oczekiwało w kolejkach na możliwość wejścia do
sklepu.
Polecenie Ministra Zdrowia z 4 września 2020 r (wraz z późniejszymi jego
zmianami) czy umowa z NFZ z 26 października 2020 r. nie regulowały tych kwestii
ewidencyjnych. Zostało to unormowane w zarządzeniu Dyrektora pozwanego. W
akcie tym doprecyzowane zostały kwestie dotyczące wysokości tych świadczeń.
Pozwany szpital, podejmując decyzję o sposobie i zasadach wypłacania spornego
dodatku covidowego podległym mu pracownikom, którzy spełniali warunki do
otrzymania takiego dodatku, musiał także zadbać, aby jego zachowanie było zgodne
z obowiązującym go prawem pracy, a to wymagało od niego uwzględnienia przede
wszystkim rodzaju stosunku prawnego tj. stosunku pracy łączącego go z powodami
i zastosowania bezwzględnie obowiązującej go na gruncie prawa pracy regulacji o
randze ustawowej, wynikającej z podstawowego dla tego rodzaju stosunków
prawnych aktu, jakim jest Kodeks pracy. Dodatek covidowy był składnikiem
wynagrodzenia, albowiem przysługiwał za czynności wykonane przez pracowników
szpitala w czasie pracy, w ramach obowiązujących ich grafików, w miejscu i czasie
wskazanym przez szpital w ramach podporządkowania pracowniczego (art. 22 § 1
k.p. w zw. z art. 100 § 1 i 2 k.p.). Nie ma wątpliwości, że „dodatki covidowe” spełniały
wszystkie kryteria przypisywane w doktrynie i w jednolitym orzecznictwie sądów
powszechnych i Sądu Najwyższego, wynagrodzeniu za pracę, które co prawda nie
ma legalnej definicji, ale powszechnie przyjmuje się, że jest to świadczenie:
obowiązkowe, okresowe, ze stosunku pracy, przysparzające-majątkowe,
przysługujące za pracę wykonaną, należne pracownikowi od pracodawcy.
II PSKP 274/26
16
Dodatkowe świadczenia covidowe bez wątpienia miały charakter obowiązkowy, gdyż
pracodawca był zobowiązany wypłacić je temu pracownikowi, który spełnił określone
warunki do jego przyznania. Wypłata tego świadczenia z pewnością nie mogła być
realizowana w sposób dowolny i uznaniowy. Obowiązek ten, zdaniem Sądu drugiej
instancji, powstawał jednak dopiero po stwierdzeniu przez pracodawcę, że zostały
spełnione przez danego pracownika odpowiednie kryteria. Pracownicy medyczni
otrzymywali je za rzeczywiste wykonywanie pracy na oddziałach covidowych i
udzielanie świadczeń osobom podejrzanym i zakażonym wirusem, co było
elementem ich zwykłych obowiązków służbowych. Nie były one ekwiwalentem
dodatkowych świadczeń, lecz stanowiły tylko dodatkową zapłatę za wykonywane
czynności lecznicze w ramach obowiązków służbowych przez tych pracowników.
Świadczenia te po spełnieniu w/w warunków były należne pracownikom od
pracodawcy, co oznacza, że pracownicy mogli domagać się wypłacenia tych
świadczeń bezpośrednio od pracodawcy bez względu na to, czy środki na to
dodatkowe wynagrodzenie pochodziły z majątku pracodawcy, czy też nie.
W realiach niniejszej sprawy pracodawca dysponował środkami finansowymi
wyasygnowanymi na potencjalne wynagrodzenia dla pracowników medycznych za
rzeczywiście wykonywaną pracę w styczności z osobami zakażonymi lub
podejrzanymi o zakażenie wirusem, które były przekazywane z NFZ-u, co nie
zmienia faktu, że w stosunku do tych pracowników szpital występował w roli
pracodawcy wypłacającego dodatki covidowe jako składnik ich wynagrodzenia za
pracę. Przepisy prawa pracy nakładają na pracodawcę obowiązek równego
traktowania pracowników, co w realiach niniejszej sprawy sprowadzałoby się do
odpowiedzi na pytanie, czy pracownicy strony pozwanej pracujący w pełnym
wymiarze czasu pracy w bezpośrednim kontakcie z osobami zakażonymi wirusem
SARS-CoV-2 miałyby prawo do dodatku covidowego w takiej samej wysokości co
osoby pracujące w takim kontakcie tylko częściowo, ale nie na tyle rzadko, by w ogóle
nie nabyć prawa do dodatku covidowego.
Zdaniem Sądu Okręgowego, odpowiedź musiała być przecząca. Strona
pozwana przy przyznawaniu tych dodatków zastosowała kryterium
proporcjonalności, tj. uzależniła wysokość dodatku od rzeczywistego czasu pracy w
bezpośrednim kontakcie z pacjentami z podejrzeniem lub zakażeniem wirusem.
II PSKP 274/26
17
Zasady przyznawaniu dodatku covidowego u pozwanego odpowiadały także
zasadzie ekwiwalentności wynagrodzenia za pracę, których ani Polecenie Ministra
Zdrowia, ani umowa NFZ z pozwaną placówką medyczną nie mogły uchylić, a sam
ustawodawca - co należy wyraźnie podkreślić - nie zdecydował się żadnym
przepisem wprowadzonym w czasie pandemii ograniczyć czy też zmodyfikować.
Pozwany szpital, dokonując wypłaty dodatkowych świadczeń, nie dysponował
środkami własnymi, a zapewnianymi mu w ramach zawartej z NFZ umowy przez
tenże podmiot. W konsekwencji pozwany szpital przy wypłacaniu dodatków
covidowych dysponował środkami publicznymi, ze wszystkimi tego konsekwencjami,
w szczególności była to odpowiedzialność za naruszenie dyscypliny finansów
publicznych na zasadach przewidzianych w ustawie z dnia 17 grudnia 2004 r. o
odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych w przypadku
dopuszczenia się wypłacenia tego dodatku osobie niespełniającej warunków do jego
otrzymania.
Resumując, powodowie nabyli prawo do dodatku covidowego w spornym
okresie, bowiem spełniali wówczas przesłanki określne w Zarządzeniu Dyrektora
pozwanego z 26 maja 2021 r. nr [...]. Nie wykazali natomiast, aby dodatki te należały
się w wyższej wysokości niż wypłacone, bowiem zdaniem Sądu Okręgowego, ich
wysokość była zależna nie od samego zatrudnienia w narażeniu na zakażenie
wirusem SARS-CoV-2, lecz faktycznego czasu pracy w bezpośredni kontakcie z
osobą z podejrzeniem lub zakażeniem wirusem SARS-CoV-2. Obowiązek wykazania
czasu takiej pracy i wyliczenia wysokości dodatku spoczywał na pracodawcy, co też
strona pozwana uczyniła. Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw by - stosując zasady
przyjęte w Zarządzeniu Dyrektora - uznać powodom wyższe ilości godzin pracy w
narażaniu, niż te uwzględnione przez stronę pozwaną i rozliczone z powodami
wypłatą dodatków covidowych.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku Sądu Okręgowego złożyli
powodowie zaskarżając wyrok ten w całości i zarzucając:
1)naruszenie prawa materialnego tj. art. 9 § 1 k.p. w zw. z przepisami Polecenia
Ministra Zdrowia z dnia 4 września 2020 r., (zmienionego Poleceniem Ministra
Zdrowia z dnia 1 listopada 2020 r. znak DSZ. 2245954), wydanego w oparciu o art.
10a ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych
II PSKP 274/26
18
z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób
zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych, w szczególności przepisami
pkt 1, pkt la w/w Polecenia oraz przepisami załącznika do w/w Polecenia - przez ich
błędną wykładnię i bezpodstawne przyjęcie, że wskazane przepisy Polecenia
Ministra Zdrowia z dnia 4 września 2020 r. nie stanowią przepisów prawa pracy w
myśl art. 9 § 1 k.p., a co za tym idzie nie mogą stanowić bezpośredniej podstawy
roszczeń powodów w stosunku do pracodawcy o wypłatę świadczenie dodatkowego
na zasadach określonych w treści opisywanego Polecenia; art. 9 § 2 i 3 k.p. przez
ich niewłaściwe zastosowanie prowadzące w konsekwencji do bezpodstawnego
zastosowanie przepisu § 5 ust. 1 zarządzenia nr [...] Dyrektora C. z dnia 26 maja
2021r. w sprawie wypłacania dodatkowego świadczenia pieniężnego dla
pracowników i innych osób udzielających świadczeń zdrowotnych uczestniczących
w udzielaniu tych świadczeń i mających bezpośredni kontakt z pacjentem z
podejrzeniem lub zakażeniem wirusem SARS-CoV-2 pozostającego w sprzeczności
(mniej korzystnego) z pkt 3 lit. b) załącznika do Polecenia Ministra Zdrowia z dnia 4
września 2020 r., zmienionego Poleceniem Ministra Zdrowia z dnia 1 listopada 2020
r., którego przepisy winny być traktowane jako przepisy prawa pracy w świetle art. 9
§ 1 k.p., jak również pozostającego w sprzeczności (mniej korzystnego) z umową z
dnia 26 października 2020 r. zawartą przez stronę pozwana z Narodowym
Funduszem Zdrowia; pkt 3 lit. b) załącznika do Polecenia Ministra Zdrowia z dnia 4
września 2020 r., zmienionego Poleceniem Ministra Zdrowia z dnia 1 listopada 2020
r. przez jego błędną wykładnię i bezpodstawne przyjęcie, że przepis ten pozwalał co
do zasady na proporcjonalne obniżenie świadczenia dodatkowego (dodatku
covidowego), ponieważ, jak bezpodstawnie przyjął Sąd Okręgowy zawierał jedynie
przykładowe wyliczenie przypadków możliwości obniżenia przysługującego
pracownikom medycznym świadczenia dodatkowego, podczas gdy przepis ten
przewidywał tylko jeden przypadek możliwości proporcjonalnego obniżenia
świadczenia dodatkowego w przypadku świadczenia pracy przez danego
pracownika przez niepełny miesiąc, a co za tym idzie przesłanka ta była jedyną
powodującą obniżenie wysokości świadczenia dodatkowego za dany miesiąc; art. 78
§ 1 w zw. art. 183c § 1 i § 2 k.p. przez ich niewłaściwe zastosowanie i bezpodstawne
przyjęcie, że wypłata wszystkim pracownikom medycznym świadczenia
II PSKP 274/26
19
dodatkowego w pełnej wysokości prowadziłaby do naruszenia zasady równego
traktowania w zakresie wynagradzania.
Powodowie wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie
sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Jeleniej Górze i
pozostawienia mu rozstrzygnięcia o kosztach postępowania za wszystkie instancje
według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę kasacyjną pozwany wniósł o jej
oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów
zastępstwa prawnego według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył co następuje:
Skarga kasacyjna powodów okazała się całkowicie bezpodstawna. Jej
podstawy opierają się na traktowaniu Polecenia Ministra Zdrowia jako źródła prawa
pracy w rozumieniu art. 9 § 1 k.p. Tymczasem w orzecznictwie Sądu Najwyższego
wyjaśniono już, że akty takie jak polecenia Ministra Zdrowia nie stanowią źródła
prawa pracy (zob. zwłaszcza wyroki Sądu Najwyższego z 26 marca 2025 r., I PSKP
52/24, z 10 kwietnia 2025 r., I PSKP 25/24; z 15 października 2025 r., I PSKP 32/25,
z 18 marca 2026 r., II PSKP 36/26, z 29 kwietnia 2026 r., II PSKP 224/26). Jak
wyjaśniono w tych orzeczeniach, w myśl art. 9 § 1 k.p., ilekroć w Kodeksie pracy jest
mowa o prawie pracy, rozumie się przez to przepisy Kodeksu pracy oraz przepisy
innych ustaw i aktów wykonawczych, określające prawa i obowiązki pracowników i
pracodawców, a także postanowienia układów zbiorowych pracy i innych opartych
na ustawie porozumień zbiorowych, regulaminów i statutów określających prawa i
obowiązki stron stosunku pracy. Przepis art. 9 § 1 k.p. statuuje legalną definicję
prawa pracy przez wyliczenie jego źródeł. Zgodnie ze sformułowaną w nim
dyrektywą, przymiot ten posiadają akty ponadindywidualne, które określają prawa i
obowiązki pracowników i pracodawców. W płaszczyźnie literalnej definicja ta nie
odnosi się natomiast do statusu innych podmiotów funkcjonujących w stosunkach
pracy (zob. K. W. Baran: Kodeks pracy. Komentarz. Tom I. Art. 1-93, wyd. VI,
Warszawa 2022). Analizowanego polecenia Ministra Zdrowia nie można uznać za
akt wykonawczy o charakterze podustawowym, wyrażający normy o charakterze
ponadindywidualnym. Polecenie to zostało wydane na podstawie art. 10a ust. 1
ustawy covidowej. Przepis ten stanowił, że minister właściwy do spraw zdrowia może
II PSKP 274/26
20
podejmować inne niż określone w art. 10 działania związane z przeciwdziałaniem
covid-19. Z kolei na podstawie art. 10 ustawy covidowej minister właściwy do spraw
zdrowia mógł nałożyć obowiązek wykonania określonego zadania w związku z
przeciwdziałaniem covid-19 między innymi na podmiot leczniczy będący SP ZOZ,
zapewniając środki na pokrycie wydatków związanych z wykonaniem tego
obowiązku. Natomiast polecenie Ministra Zdrowia z dnia 1 listopada 2020 r. wydano
w oparciu o art. 42 ustawy z dnia 14 sierpnia 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w
celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19
oraz po jej ustaniu (Dz. U. poz. 1493; dalej jako ustawa zmieniająca). Z art. 10a ust.
1 ustawy covidowej, stosowanym w związku z art. 42 ustawy zmieniającej, nie
wynika, że działanie ministra właściwego do spraw zdrowia (podmiotu uprawnionego
na podstawie art. 10a ust. 1 ustawy covidowej) mogło polegać na nałożeniu
obowiązku na podmiot taki jak pozwany względem zatrudnianych przez nią
pracowników. Wniosek przeciwny kolidowałby z charakterem prawnym aktu
wewnętrznego, o którym mowa w art. 93 Konstytucji RP, a więc aktu o charakterze
wewnętrznym obowiązującego tylko jednostki organizacje podległe wydającemu go
organowi, który to akt nie może stanowić podstawy decyzji wobec obywateli, osób
prawnych oraz innych podmiotów. Polecenie Ministra Zdrowia, do którego odwołują
się skarżący, nie było aktem wykonawczym w rozumieniu art. 9 § 1 k.p.,
kształtującym treść stosunku pracy, a tym samym źródłem prawa pracy (zob. też J.
Zieliński, Polecenie Ministra Zdrowia w sprawie tzw. dodatków covidowych jako
źródło roszczeń wobec podmiotu leczniczego – problemy wybrane. Kwartalnik
Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury, Zeszyt nr 4 (56) z 2024 r., s. 5-20).
Poleceniem z dnia 4 września 2020 r. (oraz późniejszymi poleceniami
zmieniającymi) minister właściwy do spraw zdrowia nałożył na NFZ obowiązek
określonego działania. Treścią tego obowiązku było: 1) przekazanie przez NFZ
środków finansowych wymienionym w poleceniu podmiotom leczniczym oraz 2)
zobowiązanie tych podmiotów leczniczych do określonych działań, a mianowicie do:
(-) wypłaty osobom spełniającym wskazane w poleceniu warunki dodatkowego
świadczenia ze środków finansowych przekazanych na ten cel przez dyrektora
właściwego oddziału wojewódzkiego NFZ w wysokości ustalonej według zasad
określonych w poleceniu, na podstawie umowy lub porozumienia; (-) poddania się
II PSKP 274/26
21
kontroli w zakresie realizacji zobowiązania wypłaty dodatkowego świadczenia z
przekazanych środków finansowych oraz (-) zwrotu środków finansowych w
sytuacjach określonych w poleceniu. Analiza treści polecenia uzasadnia konkluzję,
że nie stanowiło ono podstawy prawnej obowiązku podmiotu leczniczego wypłaty
dodatkowego świadczenia zatrudnionym przez niego członkom personelu
medycznego. Obowiązek taki po stronie szpitala mógł powstać dopiero na skutek
działań NFZ podjętych w wykonaniu polecenia Ministra Zdrowia.
Ponadto, w treści polecenia mowa o wypłacie dodatkowego świadczenia „na
podstawie umowy lub porozumienia”, z czego można wnioskować, że czynnością
poprzedzającą jego realizację miało być wyrażenie przez podmiot leczniczy zgody
na to w ramach bliżej nieokreślonej w poleceniu umowy lub porozumienia. Polecenia
Ministra Zdrowia z dnia 4 września 2020 r. nie można traktować jako aktu
wyrażającego normę wzorcową, względem której należy oceniać treść porozumień
zawieranych przez pracodawcę ze stroną związkową w aspekcie zasady
korzystności, o której mowa w art. 9 § 2 k.p. W konsekwencji tego „dodatkowe
świadczenie” - uregulowane poleceniem Ministra Zdrowia, jako aktem wewnętrznym,
nakładającym określone zobowiązanie na NFZ - nie stanowiło świadczenia ze
stosunku pracy. Nie było przedmiotem uzgodnień stron stosunku pracy, ani nie
wynikało z przepisów prawa pracy. Ani ustawa covidowa ani ustawy ją zmieniające
nie przyznały Ministrowi Zdrowia kompetencji do kształtowania treści stosunków
prawnych z zakresu prawa pracy w szpitalach takich jak pozwany.
Ponieważ polecenie Ministra Zdrowia nie było aktem określającym prawa i
obowiązki pracodawcy i pracowników, lecz jedynie nakładającym określone w nim
obowiązki na Narodowy Fundusz Zdrowia, oraz ponieważ źródła prawa pracy w
rozumieniu art. 9 § 1 k.p. nie stanowi też umowa zawarta przez NFZ z pozwanym,
Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
Bohdan Bieniek Piotr Prusinowski Dawid Miąsik
[r.g.]
[a.ł]
II PSKP 274/26
22