Wyrokiem z dnia 6 maja 2020 r., sygn. akt VII SA/Wa 2904/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę W. G. na postanowienie Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 23 października 2019 r., nr 1931/19 w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania administracyjnego.
Powyższy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu 8 maja 2019 r. do PINB w Pruszkowie wpłynęło pismo D. G. i W. G. oraz M. K. i M1 K., stanowiące wniosek o przeprowadzenie kontroli robót budowlanych przy przebudowie chodnika przy ul. [...], na odcinku południowym od strony ul. [...] do [...] w P.. W piśmie zawarty został także wniosek o nakazanie wstrzymania prac do czasu zabezpieczenia robót, nakazanie wydzielenia bezpiecznego i zgodnego z przepisami ciągu pieszego wzdłuż ul. [...] do posesji o numerach [...], [...], [...], [...] i [...], a także o weryfikację projektu budowlanego pod kątem bezpieczeństwa osób pieszych mających korzystać z ciągu pieszo-jezdnego na odcinku od ul. [...] do ul. [...], nakazanie zmiany charakteru jedynie na chodnik przeznaczony do poruszania się osób pieszych, wydzielenia osobno ścieżki rowerowej z pozostawieniem chodnika o szerokości nie mniejszej niż 1,5 metra oraz wydzielenie ścieżki rowerowej z jezdni ul. [...].
Rozpoznając powyższy wniosek, organ I instancji pismem z 11 czerwca 2019 r. wezwał D. G., W. G., M. K. i M1. K. do wykazania ich interesu prawnego w przedmiotowej sprawie.
W odpowiedzi, pismem z 24 czerwca 2019 r., D. G. i W. G. poinformowali, że ich nieruchomość przylega bezpośrednio do działki nr ew. [...] z [...], na której prowadzone były prace, a zatem znajduje się w strefie oddziaływania inwestycji. Ponadto podnieśli, że dostęp do drogi publicznej z ich nieruchomości możliwy jest tylko przez działkę nr ew. [...].
Po rozpatrzeniu omawianego wniosku, PINB w Pruszkowie postanowieniem z 27 sierpnia 2019 r. odmówił W. G. wszczęcia na wniosek postępowania administracyjnego w sprawie przebudowy drogi publicznej - ulicy [...] w P. w zakresie budowy ścieżki rowerowej i chodnika, w pasie drogi powiatowej nr [...].
Zażalenie na powyższe rozstrzygnięcie złożył wnioskodawca, wnosząc o jego uchylenie.
MWINB postanowieniem z 23 października 2019 r., utrzymał w mocy rozstrzygnięcie PINB w Pruszkowie.
W uzasadnieniu organ II instancji wskazał, że na gruncie art. 61 K.p.a. postępowanie administracyjne wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. Natomiast zgodnie z art. 61a § 1 K.p.a., gdy żądanie to zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. Równocześnie organ wyjaśnił, że przesłanki odmowy wszczęcia postępowania można podzielić według kryterium podmiotowego i przedmiotowego. Przesłanka podmiotowa odmowy wszczęcia postępowania występuje, gdy żądanie zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną. Natomiast przesłanka przedmiotowa odmowy wszczęcia postępowania pozostaje w związku z przedmiotem postępowania administracyjnego.
W niniejszej sprawie organ I instancji odmówił wszczęcia postępowania wnioskodawcy ze względu na brak jego interesu prawnego w sprawie dotyczącej przebudowy drogi publicznej ulicy [...] w P. w zakresie budowy ścieżki rowerowej i chodnika, w pasie drogi powiatowej nr [...]. Organ podkreślił przy tym, że za niedopuszczalne należy uznać wydanie rozstrzygnięcia w postępowaniu, które zostało wszczęte na wniosek podmiotu niebędącego stroną postępowania w rozumieniu art. 28 K.p.a. Stosownie do tego przepisu stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Dodatkowo MWINB wskazał, że organ administracji publicznej obowiązany jest z urzędu ustalić, kto ma w danej sprawie interes prawny lub obowiązek. Równocześnie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego precyzuje pojęcie strony w stosunku do postępowania administracyjnego w sprawach budowlanych, poddanych reżimowi tej ustawy. W konsekwencji oznacza to, że podstawowym obowiązkiem organu nadzoru budowlanego przed merytorycznym rozstrzygnięciem sprawy jest ustalenie czy wniosek o wszczęcie postępowania administracyjnego składa podmiot mający legitymację strony w postępowaniu.
Organ odwoławczy wyjaśnił, że w przedmiotowej sprawie organ I instancji, mając wątpliwości co do interesu prawnego wnioskodawcy, wezwał go do wykazania tego interesu. W odpowiedzi wnioskodawca nie wskazał jednak konkretnego przepisu prawa materialnego, z którego wywodziłby swój interes prawny a podniósł jedynie, że wykonywane przy przebudowie ulicy [...] w P. roboty budowlane utrudniają wyjście z nieruchomości, której jest współwłaścicielem, co wpływa na jego prawa i obowiązki. Ponadto wnioskodawca przedstawił wyciąg z księgi wieczystej, z którego wynika, że jest współwłaścicielem działki o nr ew. [...] zlokalizowanej przy ul. [...] w P., która przylega do przebudowywanej działki drogowej o nr ew. [...]. W ocenie organu II instancji PINB w Pruszkowie prawidłowo uznał, że interesu prawnego wnioskodawcy nie można automatycznie wywodzić na podstawie faktu, że posiada on prawo własności nieruchomości w sąsiedztwie odcinka inwestycji (na wysokości działki nr ew. [...]). Jak bowiem wynika z akt sprawy cała sporna inwestycja jest realizowana legalnie w oparciu o zgłoszenie wykonania robót budowlanych Nr WA.6743.4.776.2018 z dnia 30 listopada 2018 r., przyjęte bez sprzeciwu przez Starostę Pruszkowskiego. Ze zgłoszenia oraz załączonego do niego projektu budowlanego sporządzonego przez osoby uprawnione nie wynika, aby przedmiotowa inwestycja oddziaływała na nieruchomości położone w jej sąsiedztwie, w tym na należącą do wnioskodawcy działkę o nr ew. [...]. Zgodnie z omawianą dokumentacją, obszar realizacji przedmiotowej inwestycji zamyka się bowiem w działkach o nr ew. [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...]. MWINB wskazał także, że źródłem interesu prawnego lub obowiązku jest zawsze przepis prawa materialnego, odnoszący się do sfery prawnej podmiotu i wywierający bezpośredni wpływ na sferę praw i obowiązków podmiotu. Aby więc określony podmiot mógł być uznany za stronę postępowania administracyjnego musi istnieć przepis prawa materialnego wskazujący, że interes prawny lub obowiązek podlega konkretyzacji w postępowaniu administracyjnym. Cechami interesu prawnego jest to, że jest on indywidualny, konkretny, aktualny, sprawdzalny obiektywnie, a jego istnienie znajduje potwierdzenie w przepisach prawa materialnego. Od tak pojmowanego interesu prawnego odróżnia się natomiast interes faktyczny, polegający na tym, że dany podmiot (osoba) jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, mającymi stanowić podstawę skierowanego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji. Biorąc pod uwagę brak wskazania przez wnioskodawcę przepisu prawa materialnego, z którego wywiódł on swój interes prawny, MWINB stwierdził, że w niniejszej sprawie nie było podstaw do wszczęcia postępowania administracyjnego z uwagi na to, że wniosek o jego wszczęcie został złożony przez podmiot, któremu nie przysługuje przymiot strony. Odnosząc się zaś do zarzutu odmowy wszczęcia postępowania przed dokonaniem kontroli przedmiotowej inwestycji, organ odwoławczy wyjaśnił, że nie zawsze ustalenie interesu prawnego musi być poprzedzone szerszymi czynnościami wyjaśniającymi, np. w postaci oględzin. Taka konieczność istnieje wtedy, gdy brak interesu prawnego nie jest oczywisty. MWINB w niniejszej sprawie dokonał zaś oceny interesu prawnego w oparciu o argumentację wskazywaną w pismach wnioskodawcy oraz dokumentację stanowiącą załącznik do zgłoszenia wykonania robót budowlanych.
Skargę na postanowienie Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł W. G., podnosząc zarzuty naruszenia:
1. art. 28 ust. 2 w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że należąca do skarżącego nieruchomość nie znajdowała się w obszarze oddziaływania nieruchomości, na której prowadzono prace budowlane, chociaż inwestycja ta tymczasowo odcięła skarżącemu dostępu do drogi publicznej;
2. art. 6 i 7 w zw. z art. 107 § 3 w zw. z art. 126 K.p.a. poprzez uznanie, że obowiązkiem skarżącego było wskazanie konkretnego przepisu prawa materialnego, który stanowiłby podstawę do przyznania mu interesu prawnego w sytuacji, kiedy wskazał on stosowne okoliczności faktyczne,
3. art. 61a § 1 k.p.a. poprzez odmowę wszczęcia postępowania.
W odpowiedzi na skargę MWINB wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu.
Wyrokiem z dnia 6 maja 2020 r., sygn. akt VII SA/Wa 2904/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na postanowienie Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 23 października 2019 r. w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania administracyjnego.
W uzasadnieniu wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że podstawowym zagadnieniem wymagającym rozstrzygnięcia w sprawie, jest posiadanie przez skarżącego we wspomnianej sprawie interesu prawnego, od tego bowiem uzależnione jest uznanie go za stronę postępowania, a w konsekwencji ocena zasadności postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania. W myśl art. 61 k.p.a., postępowanie administracyjne, wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu.
Stosownie do dyspozycji art. 28 K.p.a., stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Interes prawny pojawia się wówczas, gdy istnieje związek między obowiązującą normą prawa materialnego a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegający na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację tego podmiotu w zakresie prawa materialnego. W sprawach poddanych reżimowi ustawy Prawo budowlane, krąg stron postępowania, ograniczony jest dodatkowo przepisem art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego do inwestora oraz właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Obszar oddziaływania obiektu definiuje art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, jako teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, tego terenu.
Jak wynika z akt sprawy, skarżący, jest współwłaścicielem działki o nr ew. [...] bezpośrednio przylegającej do przebudowywanej działki drogowej o nr ew. [...]. W ocenie Sądu, powyższa okoliczność, nie skutkuje jednak automatycznym uzyskaniem przez niego statusu strony. Prawo do uczestniczenia w charakterze strony w postępowaniu regulowanym przepisami Prawa budowlanego, dają właścicielowi nieruchomości sąsiadującej z terenem inwestycji tylko takie ograniczenia w zagospodarowaniu działki, które wynikają z konkretnych przepisów prawa. Dopóki zatem nie zostanie wykazane, że inwestycja ze względu na swój przedmiot, czy też parametry, wiąże się wystąpieniem prawnych ograniczeń w zagospodarowaniu działki sąsiedniej, tak długo właściciel takiej działki nie nabędzie statusu strony postępowania. (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 lutego 2018 r., sygn. akt II OSK 1985/17). Skarżący w piśmie z 24 czerwca 2019 r. odpowiadając na wezwanie organu do wykazania interesu prawnego, wskazał, że wywodzi go z faktu, że wykonywane przy przebudowie ulicy prace budowlane, utrudniają mu wyjście z nieruchomości, której jest współwłaścicielem. Nie wskazał natomiast żadnego przepisu prawa materialnego, z którego wywodzi swój interes prawny, a więc takiego przepisu, który z przeprowadzaną inwestycją drogową łączyłby ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości skarżącego. Przepisem takim nie jest art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego, na który powołuje się skarżący. Nieruchomość skarżącego, (co wynika również z przedłożonego przez niego materiału fotograficznego), ma bowiem zapewniony dostęp do drogi publicznej poprzez zjazd indywidualny z jego posesji. Z kolei wskazane przez skarżącego uciążliwości związane z dostępem do nieruchomości oraz czasową niemożnością korzystania z chodnika, prowadzą do wniosku, że skarżący ma jedynie interes faktyczny w rozstrzygnięciu sprawy, z czym nie łączy się uzyskanie statusu strony postępowania. Wbrew zarzutom skargi Sąd stwierdził, że to na skarżącym, nie zaś na organach, spoczywał obowiązek wykazania interesu prawnego w przedmiotowym postępowaniu. To na stronie bowiem spoczywa ciężar wskazania konkretnych faktów i zdarzeń, z których wywodzi ona dla siebie określone skutki prawne (wyrok WSA w Warszawie z 2 października .2007 r., sygn. akt IVSA/Wa 1223/07). W rozpoznawanej sprawie, skarżący zatem powinien wykazać, że jej załatwienie dotyczy bezpośrednio jego sfery prawnej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 kwietnia 2014 r., sygn. akt II OSK 86/13).
Odnośnie do wskazanych przez skarżącego ograniczeń w dostępie do nieruchomości oraz w korzystaniu z chodnika, to są one nieodłącznym elementem wielu robót budowlanych. Naturalną konsekwencją przeprowadzania robót w obrębie ciągów pieszych lub jezdnych, są związane z nimi utrudnienia w ruchu, w tym także ograniczenia w dostępie do nieruchomości. Tego rodzaju utrudnienia, nie mogą jednak decydować o przyznaniu statusu strony. Utrudnienia te mają charakter czasowy i ustają wraz z zakończeniem robót.
Biorąc pod uwagę wyłącznie interes faktyczny występujący po stronie skarżącego, Sąd uznał, że zasadne było uznanie, że brak jest podstaw do wszczęcia postępowania i wydanie postanowienia na podstawie art. 61a § 1 k.p.a. Zastosowanie tej regulacji, dopuszczalne jest w sytuacjach oczywistego braku przymiotu strony, gdy ustalenie tej kwestii nie wymaga złożonego procesu wykładni (por. wyrok NSA z 28 marca 2012 r., II GSK 321/11). Zdaniem Sądu taka właśnie sytuacja miała miejsce w rozpoznawanej sprawie. Organ I instancji zwracał się co prawda do Starosty Pruszkowskiego o przekazanie zgłoszenia dotyczącego przedmiotowej inwestycji drogowej i otrzymał żądaną dokumentację. Oceny interesu prawnego skarżącego, dokonano wyłącznie na podstawie argumentacji wskazanej w jego pismach i dołączonej do nich dokumentacji. Ponadto przeprowadzenie czynności wyjaśniających, nie zawsze stanowi przeszkodę do wydania postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a § 1 K.p.a. (wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2018 r. II OSK 1572/17).
Podsumowując Sąd stwierdził, że nie doszło do naruszenia wskazanych w skardze przepisów Prawa budowlanego oraz nieprawidłowego zastosowania regulacji określonej w art. 61a § 1 K.p.a. Ponadto organy obu instancji, nie naruszyły art. 6, art. 7, art. 77 § 1 K.p.a., art. 107 § 3 K.p.a. oraz art. 126 K.p.a. Organy w sposób wyczerpujący bowiem rozpatrzyły materiał dowodowy oraz uzasadniły swoje rozstrzygnięcia, zgodnie z wymogami kodeksowymi, uwzględniając usytuowanie działki skarżącego i działki drogowej oraz specyfikę inwestycji drogowej oraz wyjaśniły także podstawy prawne swoich rozstrzygnięć.
Od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę kasacyjną wniósł W. G. podnosząc zarzuty naruszenia:
1. art. 133 § 1 P.p.s.a. poprzez wydanie wyroku wyłącznie w oparciu o stanowiska stron, z pominięciem kompletnych akt sprawy, jak również poprzez błędne uznanie, że skarżący nie wskazał podstawy materialnoprawnej, z której wywodzi swój interes w sprawie, podczas gdy z brakujących akt sprawy jednoznacznie wynikało, iż skarżącego pozbawiono dostępu do drogi publicznej, a tym samym miał on interes prawny we wszczęciu postępowania, a ponadto wskazanie przepisów prawnych, z których skarżący wywodzi swój interes prawny w sprawie nastąpiło w treści wniesionej w sprawie skargi;
2. art. 145 § 1 pkt I lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 61a § 1 K.p.a. poprzez jego niezastosowanie i odmowę uchylenia zaskarżonego postanowienia w sytuacji gdy organy obu instancji błędnie odmówiły wszczęcia postępowania z uwagi na niewykazanie przez skarżącego interesu prawnego, podczas gdy skarżący w sposób dostateczny wykazał istnienie interesu prawnego, a ponadto ustalenie, że skarżącemu nie przysługuje interes prawny we wszczęciu postępowania pomimo przeprowadzenia szeregu czynności wyjaśniających, a także postępowania dowodowego, podczas gdy warunkiem odmowy wszczęcia postępowania jest "oczywistość" braku interesu prawnego, co w niniejszej sprawie nie nastąpiło;
3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 6, art. 7 i art. 126 K.p.a. poprzez jego niezastosowanie i nieuwzględnienie skargi, w sytuacji gdy organy obu instancji błędnie uznały, że obowiązkiem skarżącego jest wskazanie konkretnego przepisu prawa materialnego, z którego wywodzi swój interes prawny, podczas gdy obowiązujące przepisy prawa nie nakładają takiego obowiązku na skarżącego;
4. art. 141 § 4 P.p.s.a., poprzez sporządzenie uzasadnienia niespełniającego wymogów określonych w tym przepisie oraz zawierającego wzajemnie wykluczające się stwierdzenia, w szczególności polegające na przyjęciu, iż organy w sposób wyczerpujący przeprowadziły postępowanie dowodowe, przy jednoczesnym twierdzeniu, iż oceny interesu prawnego dokonano wyłącznie w oparciu o wskazaną w pismach skarżącego argumentację i dołączoną do nich dokumentację;
5. art. 28 ust. 2 w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku Prawo budowlane poprzez ich niezastosowanie, wynikające z przekonania, że skarżącemu nie przysługuje przymiot strony, pomimo iż nieruchomość skarżącego znalazła się w obszarze oddziaływania prowadzonej inwestycji drogowej, w szczególności poprzez pozbawienie jej dostępu do drogi publicznej.
Na podstawie tak sformułowanych zarzutów skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi poprzez jej uwzględnienie, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a ponadto wystąpił o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania i rozpoznanie sprawy na rozprawie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawione zostały argumenty mające, zdaniem skarżącego kasacyjnie, potwierdzać zasadność podniesionych zarzutów.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy wskazać, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – tekst jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 259, dalej jako "P.p.s.a."), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnymi jej podstawami, określonymi w art. 174 P.p.s.a. Nadto, zgodnie z treścią art. 184 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, skarga kasacyjna wniesiona przez W. G. nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Kwestią mającą zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy jest zasadność uznania przez organy nadzoru budowlanego, że skarżącemu kasacyjnie nie przysługuje status strony postępowania, co było podstawą odmowy wszczęcia postępowania administracyjnego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zasadnie Sąd I instancji zaakceptował stanowisko organów administracji, że skarżącemu kasacyjnie nie przysługuje status strony postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny wprawdzie błędnie uznał, że status strony skarżącego kasacyjnie winien być ustalany w świetle kryteriów wskazanych w art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, gdyż przepis ten ma zastosowanie jedynie w sprawach o wydanie pozwolenia na budowę, jednak także w świetle kryteriów zawartych w art. 28 K.p.a. skarżącemu kasacyjnie również nie przysługiwał status strony postępowania.
Zgodnie z treścią art. 28 K.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Analiza akt sprawy nie daje podstaw do przyjęcia, by w związku z przebudową drogi publicznej w zakresie budowy ścieżki rowerowej i chodnika na skarżącego kasacyjnie nałożony został jakikolwiek prawny obowiązek bądź też by skarżący kasacyjnie nabył w związku z przebudową drogi uprawnienie lub uprawnienie utracił. Chwilowe trudności związane z przebudową drogi mogą co najwyżej uzasadniać posiadanie przez skarżącego kasacyjnie interesu faktycznego nie zaś interesu prawnego.
W konsekwencji brak jest podstaw do przyjęcia, że doszło do naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit c P.p.s.a. w zw. z art. 61a § 1 K.p.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny zasadnie zaakceptował stanowisko organów administracji o odmowie wszczęcia postępowania z tego powodu, że skarżącemu kasacyjnie nie przysługuje status strony postępowania.
Nie znajduje również uzasadnienia zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 6 K.p.a., art. 7 K.p.a. i art. 126 K.p.a. Skarżący rzeczywiście nie wykazał, że posiada interes prawny w sprawie a jedynie interes faktyczny, który nie może stanowić podstaw wszczęcia postępowania administracyjnego.
Z analogicznych przyczyn za niezasadny uznać należy podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 133 § 1 P.p.s.a.
Za niezasadny uznać należy zarzut naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny art. 28 ust. 2 w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane poprzez niezastosowanie tych przepisów. Jak to zostało już wyżej wskazane w niniejszej sprawie art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane nie miał zastosowania. Przepis ten ma zastosowanie w sprawach o wydanie pozwolenia na budowę, które prowadzone jest przez organy administracji architektoniczno-budowlanej podczas gdy skarżący kasacyjnie domagał się wszczęcia postępowania przez organy nadzoru budowlanego.
Odnośnie do kwestii pozbawienia skarżącego kasacyjnie dostępu do drogi publicznej, ponownie stwierdzić należy, że jak słusznie wskazał Sąd I instancji, są to trudności o charakterze przejściowym związane z robotami budowlanymi przy przebudowie drogi, które nie dają podstaw do uznania skarżącego kasacyjnie za stronę postępowania.
Za niezasadny, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, uznać należy zarzut naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny art. 141 § 4 P.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny sporządzając uzasadnienie wskazał podstawę prawną wydanego rozstrzygnięcia oraz ją wyjaśnił jak również odniósł się w wystarczający sposób do zarzutów skargi. Uzasadnienie wyroku pozwala na odtworzenie toku rozumowania Sądu I instancji oraz ocenę prawidłowości wydanego przez ten Sąd rozstrzygnięcia.
Z przytoczonych wyżej względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.