Naczelny Sąd Administracyjny

II OSK 1776/22

wyrok z dnia 2025-02-27

  • Pełna treść

To orzeczenie w Twojej sprawie

Odpowiedź z cytowanymi przepisami i sygnaturami orzeczeń, bez zakładania konta.

Częste pytania:

Sprawdź, co z tego orzeczenia wynika dla Twojego stanu faktycznego.

Zapytaj za darmo

Dane orzeczenia

SygnaturaII OSK 1776/22
Data orzeczenia2025-02-27
Rodzaj orzeczeniawyrok
SądNaczelny Sąd Administracyjny
WydziałNaczelny Sąd Administracyjny
SędziowieAndrzej Wawrzyniak (przewodniczący), Anna SzymańskaTomasz Zbrojewski (sprawozdawca)

Słowa kluczowe

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść przepisu, jego omówienie i inne orzeczenia, które go stosują.

Pełna treść orzeczenia

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak Sędziowie: sędzia NSA Tomasz Zbrojewski (spr.) sędzia del. WSA Anna Szymańska Protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Bogdan Godlewski po rozpoznaniu w dniu 27 lutego 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej I. O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 stycznia 2022 r. sygn. akt VII SA/Wa 1676/21 w sprawie ze skargi I. O. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia 6 lipca 2021 r. nr 491/OPON/2021 w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 17 stycznia 2022 r., sygn. akt VII SA/Wa 1676/21, oddalił skargę I. O. na decyzję Wojewody Mazowieckiego (Wojewoda) z 6 lipca 2021 r., nr 491/OPON/2021, w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę.

Powyższą decyzją Wojewoda, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2021 r. poz. 735, zwana dalej: "k.p.a."), utrzymał w mocy decyzję Prezydenta [...] z 23 grudnia 2020 r., nr 157/2020, wydaną na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4, art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2020 r. poz. 1333 ze zm., zwana dalej: "Pr.bud."), zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą B. R. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z podziemnym garażem oraz szczelnego zbiornika na wody opadowe, projektowanych na działkach o nr ew. [...], [...] w obrębie [...], położonych przy ul. [...] [...] w [...]. Kategoria obiektu XIII.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła I. O., wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi, jak również o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

Zaskarżonemu orzeczeniu skarżąca kasacyjnie zarzuciła naruszenie:

1. art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a., poprzez bezpodstawne oddalenie skargi i wadliwie dokonaną ocenę zaskarżonej decyzji Wojewody oraz niedostrzeżenie jej wady nieważności polegającej na tym, że decyzja organu II instancji (jak i poprzedzającą ją decyzja organu I instancji) zostały wydane w sprawie już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną w postaci decyzji Prezydenta [...] nr [...] z [...] lipca 2020 r (znak sprawy: [...]), którą ostatecznie i prawomocnie odmówiono inwestorowi zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenie na budowę dla tożsamej inwestycji co będącej przedmiotem niniejszej sprawy, co winno skutkować stwierdzeniem nieważności decyzji Wojewody w trybie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.;

2. art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. a) Pr.bud., poprzez jego niezastosowanie i niedostrzeżenie, że decyzja organu II instancji wadliwie udzieliła pozwolenia na budowę, w sytuacji gdy projekt budowlany jest niezgodny z decyzją o warunkach zabudowy z 15 marca 2016 r., nr 20/2016;

3. art. 151 p.p.s.a., poprzez bezzasadne oddalenie skargi, w sytuacji gdy zaskarżona decyzja organu II instancji naruszała art. 7 k.p.a. w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, bowiem została wydana bez uwzględnienia w jakikolwiek sposób interesu społecznego oraz słusznego interesu obywateli (w tym skarżącej), co miało wpływ na wynik sprawy, ponieważ organ II instancji, a w ślad za nim WSA w Warszawie, zupełnie nie wziął pod uwagę negatywnych skutków oddziaływania planowanej inwestycji na budynek mieszkalny przy ulicy [...] [...] i [...], którego skarżąca jest mieszkańcem, jak i standard dotychczasowego zamieszkiwania w nim;

4. art. 147 k.c., poprzez jego niezastosowanie i oddalenie skargi na decyzję organu II instancji prowadzącej do spowodowania zagrożenia dokonywania przez inwestora robót ziemnych w taki sposób, że grożą nieruchomościom sąsiednim (w tym nieruchomości, na której posadowiony jest budynek mieszkalny, w którym zamieszkuje skarżąca) utratą oparcia;

5. art. 151 p.p.s.a., poprzez bezpodstawne oddalenie skargi, w sytuacji gdy decyzja organu II instancji naruszyła art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a., ponieważ organ II instancji nie odniósł się do wszystkich zarzutów odwołania, co nie pozwalało na prześledzenie toku rozumowania organu II instancji, a nadto nie dało żadnej gwarancji, że wniesione w sprawie odwołanie zostało przez organ II instancji należycie rozpatrzone;

6. art. 151 p.p.s.a., poprzez bezpodstawne oddalenie skargi, w sytuacji gdy decyzja organu II instancji naruszyła art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a., poprzez sporządzenie wadliwego uzasadnienia zaskarżonej decyzji organu II instancji, polegające na zaniechaniu wyjaśnienia kluczowych kwestii, które legły u podstaw jej wydania i skutkujące niemożnością pełnego prześledzenia toku rozumowania organu II instancji;

7. art. 90 § 1 p.p.s.a., poprzez rozpoznanie skargi na posiedzeniu niejawnym zamiast na rozprawie, o którą w wykonaniu zobowiązania Sądu I instancji z 23 sierpnia 2021 r. wniosła skarżąca, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem uniemożliwiło to skarżącej ustosunkowanie się do treści pisma B. R. z 21 października 2021 r., które następnie legło u podstaw wydania zaskarżonego wyroku;

8. art. 106 § 3 p.p.s.a., poprzez brak przeprowadzenia dowodu uzupełniającego z przedłożonego do skargi wydruku artykułu pt. "[...]" opublikowanego [...] maja 2019 r. (https://]), co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ dowód ten zmierzał do wykazania, że planowana inwestycja grozi wyrządzeniem skarżącej znacznej szkody, ergo świadczył o zasadności skargi.

W piśmie procesowym z 7 lipca 2022 r. B. R. wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935 ze zm., zwana dalej: "p.p.s.a.") Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania.

Rozpoznając w powyższych granicach wniesioną skargę kasacyjną należało uznać, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw.

Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela zarzutu naruszenia art. 90 § 1 p.p.s.a., zgodnie z dyspozycją którego, jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, posiedzenia sądowe są jawne, a sąd orzekający rozpoznaje sprawy na rozprawie. Sprawa zakończona zaskarżonym wyrokiem została rozpoznana 17 stycznia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym stosownie do zarządzenia Przewodniczącej Wydziału VII z 7 grudnia 2021 r., wydanego na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 374 ze zm., zwana dalej: "ustawą COVID-19"), z uwagi na brak możliwości przeprowadzenia rozprawy na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Przepis art. 15zzs4 ust. 3 ustawy COVID-19 należy traktować jako przepis szczególny w rozumieniu art. 10 i art. 90 § 1 p.p.s.a. Prawo do publicznej rozprawy nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniu, w tym także ze względu na treść art. 31 ust. 3 Konstytucji, w którym jest mowa o ograniczeniach w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to unormowane w ustawie oraz wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie m.in. dla ochrony zdrowia. Nie ulega wątpliwości, że celem stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami ustawy COVID-19 jest m.in. ochrona życia i zdrowia ludzkiego w związku z zapobieganiem i zwalczaniem zakażenia wirusem COVID-19, a jest powszechnie wiadome, że w okresie rozpoznawania skargi na decyzję Wojewody istniały takie okoliczności, które w stanie epidemii, zarządzonym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej od 20 marca 2020 r. do 15 maja 2022 r., w pełni nakazywały uwzględnianie rozwiązań powyższej ustawy w praktyce działania organów wymiaru sprawiedliwości (por. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 30 listopada 2020 r., sygn. akt II OPS 6/19, ONSAiWSA 2021/3/35). Niezależnie od powyższego skarżąca kasacyjnie nie naprowadza argumentacji, w jaki sposób rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym miało istotny wpływ na jej wynik, przez który należy rozumieć taki związek pomiędzy naruszeniem a treścią kontrolowanego aktu, który mógł wpłynąć na jego kształt. W niniejszej sprawie skarżąca łączy naruszenie art. 90 § 1 p.p.s.a. z brakiem możliwości ustosunkowania się do treści pisma inwestora z 21 października 2021 r., które otrzymała 9 grudnia 2021 r. (wyrok wydany został 17 stycznia 2022 r.), jednakże nie wykazała w jaki sposób ewentualna argumentacja zmieniłaby rozstrzygnięcie sprawy. Skarga kasacyjna w swej argumentacji i zarzutach stanowi w gruncie rzeczy powielenie skargi zwykłej. Nadto na str. 16 skargi kasacyjnej jej autor przywołuje art. 15zzs4 ust. 1, nie zaś ust. 3 ustawy COVID-19 (stanowiący podstawę prawną ww. zarządzenia), ponadto nie wskazuje jego brzmienia, ani daty publikacji, by następnie arbitralnie stwierdzić, bez odniesienia do treści wydanego zarządzenia, że "Sąd I instancji nie mógł pozostawać niezwiązany żądaniem o przeprowadzenie rozprawy. W rachubę wchodziła ewentualnie możliwość przeprowadzenia rozprawy zdalnej, lecz Sąd I instancji nie podjął żadnych działań w tym kierunku.".

Za chybiony Naczelny Sąd Administracyjny uznał także zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. W tym zakresie Skład orzekający podziela stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Stosownie do art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną albo sprawy, którą załatwiono milcząco. Stwierdzenie nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. możliwe jest tylko w przypadku stwierdzenia, że istnieje tożsamość sprawy rozstrzygniętej kolejno po sobie dwoma decyzjami, z których pierwsza jest ostateczna. Istotnym jest, że aby zaistniała tożsamość sprawy konieczne jest aby obie decyzje dotyczyły tożsamego podmiotu oraz tożsamego przedmiotu sprawy, przy jednoczesnej tożsamości stanu prawnego jak i faktycznego. Przez stan faktyczny sprawy należy rozumieć stan faktyczny mający znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a więc mieszczący się w ramach hipotezy normy prawnej, która stanowiła podstawę do rozstrzygnięcia sprawy zakończonej decyzją ostateczną (zob. wyroki NSA: z 1 grudnia 2020 r., sygn. akt II OSK 1503/20; z 9 maja 2022 r., sygn. akt II OSK 1259/21). Analiza uzasadnienia decyzji Prezydenta [...] z [...] lipca 2020 r., nr [...], jak zauważył Sąd I instancji, wskazuje, że podstawą negatywnego rozstrzygnięcia organu były następujące okoliczności: błędy w projekcie architektoniczno-budowlanym, sprzeczność części graficznej z opisową, inne braki wynikającej ze zmiany formy projektu, brak zaświadczeń o przynależności do właściwej izby samorządu zawodowego w dacie sporządzania dokumentacji, brak oryginalnych podpisów, parafowanie odręcznych poprawek itd. Na podstawie analizy akt kontrolowanego postępowania administracyjnego Sąd stwierdził, że w kontrolowanym postępowaniu nie wystąpiły tożsame okoliczności, co oznacza, że między sprawą rozstrzygniętą decyzją Prezydenta [...] decyzji nr [...] z [...] lipca 2020 r. a kontrolowaną sprawą nie występuje "tożsamość" w przedstawionym wyżej rozumieniu. Sprawy te różnią się stanem faktycznym, w którym doszło do konkretyzacji przepisów prawa budowlanego. To zaś oznacza, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji nie są dotknięte wadą nieważności, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. Stanowisko to należy w pełni zaaprobować. Autor skargi kasacyjnej nie podjął nawet polemiki z tą argumentacją, ograniczył się jedynie do wskazania, że "Przytoczone w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku argumenty (s. 12) nie wyjaśniają w tym zakresie, co dokładnie zdaniem Sądu I instancji ma odróżniać pierwotnie wydaną decyzję odmowną od decyzji, którą w niniejszym postępowaniu udzielono pozwolenia na budowę".

Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela także zarzutów naruszenia art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 3 w zw. z art. 140 k.p.a. Sąd Wojewódzki analizując treść uzasadnienia zaskarżonej decyzji przez pryzmat zarzutów podniesionych w odwołaniu, prawidłowo stwierdził, że Wojewoda odniósł się do wszystkich okoliczności prawnych i faktycznych istotnych dla zastosowania właściwych przepisów prawa. Z przepisu art. 107 § 3 k.p.a. nie wynika obowiązek organu odwoławczego odnoszenia się do wszystkich zarzutów podniesionych w odwołaniu. Organ ma obowiązek ich rozważenia, jeżeli są one związane z dowodami, którym odmówił wiarygodności lub z koniecznością wyjaśnienia podstawy prawnej (zob. wyrok NSA z 15 listopada 2019 r., sygn. akt II OSK 3222/17). Organ odwoławczy odniósł się do zagadnień związanych z odległością projektowanego budynku od innych nieruchomości, kwestii związanych z dojazdem do inwestycji oraz zapewnieniem dostępu do światła słonecznego, ocenił zarzut dotyczący naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. w postępowaniu przed organem I instancji. W kwestii utraty oparcia budynku, w którym zamieszkuje skarżąca, wskazał, że na etapie budowy będzie prowadzony stały monitoring zachowania budynków sąsiednich w trakcie wykonywania części podziemnej projektowanego budynku. Ponadto, aby naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 107 § 3 k.p.a., mogło stanowić podstawę uchylenia decyzji, koniecznym jest wykazanie, że uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarżąca kasacyjnie nie wykazała istnienia takiej zależności.

Za niesłuszny uznać też należało zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a. w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Także i w tym zakresie należy odwołać się do stanowiska Sądu I instancji zawartego w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Wskazany przez skarżącą art. 6 ust. 2 pkt 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym stanowi, że każdy ma prawo, w granicach określonych ustawą, do ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób lub jednostek organizacyjnych. Wypada także przywołać pkt 1 tego przepisu - każdy ma prawo, w granicach określonych ustawą, do zagospodarowania terenu, do którego ma tytuł prawny, zgodnie z warunkami ustalonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli nie narusza to chronionego prawem interesu publicznego oraz osób trzecich. Podniesiony przez skarżącą art. 6 ust. 2 pkt 2 ww. ustawy ustanawia ogólną zasadę ochrony interesu prawnego podmiotu trzeciego przy zagospodarowywaniu terenów należących do innych osób lub jednostek organizacyjnych na skutek ustalenia na ich rzecz warunków zabudowy lub warunków lokalizacji celu publicznego. Ochrona przewidziana w art. 6 ust. 2 pkt 2 ww. ustawy obejmuje bardzo szeroki wachlarz zagadnień obejmujący oddziaływanie jednej nieruchomości na drugą i to nie tylko z punktu widzenia zachowania wymagań określonych w przepisach techniczno-budowlanych. Z drugiej jednak strony ochrona tych interesów nie może sięgać tak daleko, by uniemożliwiać inwestorowi realizację zamierzenia budowlanego, gdy jest ono zgodne z przepisami. Wynika to wprost z art. 35 ust. 4 Pr.bud. , który stanowi, że w razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4 właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Skarżąca kasacyjnie formułując analizowany zarzut w sposób ogólny wskazuje na okoliczności związane z realizacją inwestycji: "planowany (...) garaż podziemny ma się znajdować zaledwie 40 centymetrów od granic powyższych działek. Jest oczywiste, że prowadzenie inwestycji w tak bliskiej odległości wpłynie negatywnie na komfort życia, a co więcej może stanowić zagrożenie dla samych mieszkańców. Nie sposób bowiem wyobrazić sobie, że roboty budowlane nie wykroczą poza strefę planowanej zabudowy, skoro wybudowanie chociażby garażu podziemnego wymaga wykonania wykopów ziemnych i stworzenia odpowiedniego zaplecza dla maszyn i pracowników."; "(...) z załączonego przez inwestora projektu budowlanego wynika, że w projektowanym budynku planowane są balkony również od strony wschodniej (od strony budynku Skarżącej), co jeszcze bardziej skróci odległość dzielącą obydwa domy. Niewątpliwie wpłynie to niekorzystnie na komfort życia zarówno mieszkańców bloku przy ul. [...] [...] i [...], jak i potencjalnych przyszłych mieszkańców nowego budynku objętego inwestycją. Doprowadzi to do sytuacji, która dotychczas nie miała miejsca w okolicy, w postaci poważnego ograniczenia możliwości swobodnego korzystania z lokali przez każdego z mieszkańców z zachowaniem pełnego prawa do prywatności. Tak bliska zabudowa z pewnością wpłynie również negatywnie na wartość lokali i utrudni nimi obrót w przyszłości." "Jednocześnie stale rośnie liczba mieszkańców powstałych przy niej bloków [chodzi o ulicę [...] - dopisek NSA], co powoduje problemy w zakresie dostępnych miejsc parkingowych, płynności i bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz nieustannie unoszącego się kurzu. (...) powyższego problemu w żaden sposób nie rozwiązuje umowa jaką inwestor miał zawrzeć z [...] [...] w przedmiocie budowy drogi publicznej. Mowa jest bowiem jedynie o wybudowaniu w przyszłości drogi na odcinku od ul. [...] do ul. [...], co wskazuje, że na inwestora nie został nałożony obowiązek budowy drogi na całym odcinku drogi użytkowanej przez pojazdy mechaniczne. Wątpliwości budzi również kwestia podłączenia planowanego budynku do sieci elektrycznej, która pozostaje w tym rejonie osiedla permanentnie przeciążona, co skutkuje notorycznym, czasowym pozbawieniem mieszkańców dostępu do elektryczności. Istnieje obawa, że projektowana inwestycja jeszcze bardziej pogłębi ten niepożądany stan."; "(...) wskutek planowanej budowy nieruchomość przy ul. [...] [...] i [...] zostanie odcięta od dostępu światła, słońca i świeżego powietrza od strony zachodniej.". Strona nie przywołuje żadnych norm prawnych zawartych w przepisach obowiązującego prawa, które zostałyby naruszone w związku z realizacją budynku mieszkalnego wielorodzinnego. W żaden sposób nie odniosła się do sporządzonej "analizy przesłaniania dla istniejących budynków". Wyjaśnić należy, że komfort życia nie może być utożsamiany z pozbawieniem inwestora prawa do zabudowy wynikającym z art. 4 Pr.bud. Jeśli nie doszło do naruszenia norm odległościowych, przesłaniania obiektów na nieruchomościach sąsiednich, przeciwpożarowych, itd., nie można odmówić inwestorowi zabudowy nieruchomości. Subiektywne odczucia i obawy skarżącej, co do obniżenia wartości nieruchomości w której zamieszkuje, komfortu życia, a także inne hipotetyczne obawy, bez wskazania konkretnych przepisów prawa, które zostały naruszone i racjonalnych argumentów, nie mogły przemawiać za uchyleniem wyroku i decyzji o pozwoleniu na budowę. To, że sąsiadująca nieruchomość dotychczas nie była zabudowana nie oznacza, że tak musi być dalej i że nie można na niej zbudować budynku mieszkalnego.

W związku z powyższym także zarzut naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a. nie mógł odnieść zamierzonego skutku. Art. 106 § 3 p.p.s.a. nie może być podstawą kwestionowania ustaleń przyjętych przez organy i nie może służyć zwalczaniu ustaleń faktycznych, z którymi strona się nie zgadza. Nieprzeprowadzenie dowodu z "wydruku artykułu" nie może być oceniane jako naruszenie prawa procesowego i to naruszenie, mające istotny wpływ na wynik sprawy.

Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela również zarzutu naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. a) Pr.bud. Jak wskazał Sąd Wojewódzki, z decyzji Zarządu [...] z [...] marca 2016 r., nr [...], wynika: "1.1.3. ilość kondygnacji: max IV kondygnacje nadziemne oraz wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki max. 9,3 m"; "1.1.4. geometria dachu: dach dwuspadowy lub wielospadowy o kącie nachylenia połaci dachowych max. 45, wysokość głównej kalenicy max. 12 m oraz równoległy lub prostopadły jej kierunek do frontu działki; dopuszcza się stropodach (tzw. dach płaski)". Decyzją Zarządu [...] z [...] grudnia 2017 r., nr [...], zmieniono ww. decyzję nr [...] nadając punktowi 1.1.3. brzmienie "ilość kondygnacji max. IV kondygnacje nadziemne oraz wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki max. 9,3 m; możliwość realizacji I kondygnacji podziemnej z przeznaczeniem na garaż". Zdaniem Składu orzekającego, Sąd I instancji niewadliwie uznał, że organ odwoławczy prawidłowo ocenił, że projekt architektoniczno-budowlany zachowuje zgodność z warunkami zabudowy, wynikającymi z opisanych wyżej decyzji nr [...] z dnia [...] marca 2016 r. Elewacją frontową tego budynku, a zatem elewacją od strony drogi, z której odbywa się wjazd na działkę, jest jego elewacja południowa (od ul. [...]). Z przekroju A-A znajdującego się na karcie 77 projektu budowlanego wynika jednoznacznie, że elewacja południowa, a zatem ściana frontowa budynku została zaprojektowana w wysokości 9,3 m. Nie doszło zatem do sprzeczności z punktem 1.1.3. decyzji o warunkach zabudowy. Ponadto w decyzji o warunkach zabudowy w punkcie 1.1.4. przewidziano wysokość głównej kalenicy budynku na max. 12 m. W analizowanym projekcie główna kalenica, a zatem górna krawędź dachu została zaplanowana na wysokości 12 m. Zatem również i w tym przypadku zachowano zgodność z warunkami zabudowy obowiązującymi na działce. Nie można odmówić także słuszności twierdzeniu Sądu, że w obowiązujących w kontrolowanej sprawie warunkach zabudowy to nie wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki określa maksymalną wysokość zamierzenia budowlanego, lecz wysokość głównej kalenicy określona w punkcie 1.1.4. Złożona skarga kasacyjna nie odnosi się do wymogów zawartych w punkcie 1.1.4 warunków zabudowy, nie czyni tego punktu podstawą zarzutu kasacyjnego. Ponadto, to z wysokością zabudowy należy wiązać kwestie zacienienia sąsiedniej zabudowy, zagadnienie to nie było zaś przedmiotem konkretnych zarzutów opartych na naruszeniu adekwatnych przepisów prawa.

Skarżąca kasacyjnie bezzasadnie zarzuca także naruszenie art. 147 k.c., zgodnie z dyspozycją którego, właścicielowi nie wolno dokonywać robót ziemnych w taki sposób, żeby to groziło nieruchomościom sąsiednim utratą oparcia. Projekt budowlany zawiera dokumentację badań podłoża gruntowego wraz opinią geotechniczną i projektem geotechnicznym (karta - 12a i następne). Ponadto zawiera analizę "wpływu wykopu na budynki sąsiednie", m.in. stwierdzenie, że "Zgodnie z przeprowadzoną analizą przemieszczeń ściany wykopu, stwierdza się, iż oddziaływanie wykopu na sąsiednią zabudowę, nie stanowi zagrożenia dla jej konstrukcji i bezpieczeństwa użytkowników. Ze względu na możliwość lokalnego wystąpienia innych warunków gruntowych niż zakładane, konieczne będzie prowadzenie monitoringu zachowania budynków sąsiednich w trakcie wykonywania części podziemnej. Monitoring powinien obejmować prowadzenie odpowiednich pomiarów kontrolnych, a w razie potrzeby prowadzenie bezpośrednich obserwacji stanu budynku. Prowadzenie pomiarów kontrolnych przemieszczeń konstrukcji budynków usytuowanych w zasięgu strefy bezpośredniego oddziaływania wykopu jest niezbędne ze względu na bezpośredni wpływ przemieszczeń gruntu na nośność konstrukcji budynku.". Skarżąca kasacyjnie nie odniosła się do ww. dokumentów, nie podważyła twierdzeń w nich zawartych. Ograniczyła się jedynie do gołosłownego stwierdzenia, że "bliskość projektowanej inwestycji niewątpliwie niesie za sobą ryzyko wyrządzenia szkód" oraz że "ryzyko to jest na tyle wysokie, aby stanowić podstawę odmowy udzielenia pozwolenia na budowę w niniejszej sprawie, o ile nie zostaną przedstawione właściwe ekspertyzy wykluczające możliwość wywołania niepożądanych skutków wskutek budowy". Nie wskazała na to żadnych dowodów, ani podstawy prawnej swego żądania (np. § 206 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie - Dz.U. z 2019 r. poz. 1065 ze zm.).

W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.

Zapytaj AI o to orzeczenie