Naczelny Sąd Administracyjny

II OSK 1261/15

wyrok z dnia 2017-02-03

  • Pełna treść
  • 3 powołanych przepisów

To orzeczenie w Twojej sprawie

Odpowiedź z cytowanymi przepisami i sygnaturami orzeczeń, bez zakładania konta.

Częste pytania:

Sprawdź, co z tego orzeczenia wynika dla Twojego stanu faktycznego.

Zapytaj za darmo

Dane orzeczenia

SygnaturaII OSK 1261/15
Data orzeczenia2017-02-03
Rodzaj orzeczeniawyrok
SądNaczelny Sąd Administracyjny
WydziałNaczelny Sąd Administracyjny
SędziowieAndrzej Gliniecki, Iwona Niżnik - Dobosz, Jerzy Siegień (przewodniczący sprawozdawca)

Słowa kluczowe

Pełna treść orzeczenia

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Siegień (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Andrzej Gliniecki Sędzia del. WSA Iwona Niżnik-Dobosz Protokolant starszy inspektor sądowy Wioletta Lasota po rozpoznaniu w dniu 3 lutego 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej W.D. i A. D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 12 lutego 2015 r. sygn. akt II SA/Sz 747/14 w sprawie ze skargi W.D. i A. D. na decyzję Zachodniopomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Szczecinie z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 12 lutego 2015 r., sygn. akt II SA/Sz 747/14 oddalił skargę W. D. i A. D. na decyzję Zachodniopomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Szczecinie z dnia [...] czerwca 2014 r., nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki.

Przedmiotowy wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy.

Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. decyzją z dnia [...] kwietnia 2014 r., nr [...], na podstawie art. 48 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r., poz. 1409), nakazał inwestorom W. i A. D. rozbiórkę obiektu tymczasowego, tj. domku holenderskiego o wymiarach 3,00 m x 9,49 m, ustawionego na działce nr [...] przy ul. G. w U. M. bez uzyskania decyzji właściwego organu o pozwoleniu na budowę. Organ powiatowy wskazał, że w świetle przepisów Prawa budowlanego przedmiotowy domek holenderski, stanowiący zgodnie z art. 3 pkt 5 Prawa budowlanego tymczasowy obiekt budowlany, nie zalicza się do obiektów zwolnionych z uzyskania pozwolenia na budowę, skoro znajduje się na działce od czasu dłuższego niż 120 dni. Ponadto z materiału dowodowego wynika, że obiekt ten został ustawiony w warunkach samowoli budowlanej i brak jest możliwości przeprowadzenia postępowania legalizacyjnego, albowiem zachodzi niezgodność z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, uchwalonego uchwałą Rady Gminy w U. M., nr XLIV/306/2010 z dnia 5 listopada 2010 r., który w § 11 wprowadził zakaz lokalizacji obiektów tymczasowych. Odwołanie od powyższej decyzji złożyli W. i A. D..

Zachodniopomorski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Szczecinie, zaskarżoną decyzją z dnia 2 czerwca 2014 r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy zauważył, że w trakcie oględzin przeprowadzonych w dniu 10 marca 2014 r. organ nadzoru budowlanego stwierdził, iż na działce nr [...] znajduje się nieużytkowany tymczasowy obiekt budowlany - domek holenderski o wymiarach 3,00 m x 9,49 m, ustawiony na bloczkach betonowych bezpośrednio na gruncie, w odległości 2,2 m od ogrodzenia z działką nr [...] i 1,8 m od ogrodzenia z działką nr [...]. Na podstawie wyjaśnień aktualnego właściciela nieruchomości – A. D. ustalono także, że przedmiotowy domek został ustawiony przez poprzedniego właściciela nieruchomości i jest przeznaczony do usunięcia. Przy czym właścicielem działki od 2 lat jest A. D., który w trakcie kontroli nie okazał zgłoszenia bądź pozwolenia właściwego organu na budowę dla ww. obiektu budowlanego. Ponadto organ odwoławczy stwierdził, że skoro ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu obejmującego przedmiotową nieruchomość zakazują lokalizowania tymczasowych obiektów budowlanych, to wyłączona jest możliwość legalizacji obiektu budowlanego objętego niniejszym postępowaniem, a tym samym nakaz rozbiórki został wydany zasadnie. Ustosunkowując się natomiast do argumentów odwołania, organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 548 § 1 Kodeksu cywilnego z chwilą wydania rzeczy sprzedanej przechodzą na kupującego korzyści i ciężary związane z rzeczą, w związku z tym odpowiedzialność za samowolnie wybudowany wcześniej obiekt budowlany ponoszą obecni współwłaściciele nieruchomości.

Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie na powyższą decyzję złożyli W. i A. D. wnosząc o jej uchylenie. Skarżący powtórzyli zarzuty zawarte w odwołaniu co do błędnych ustaleń faktycznych w zakresie określenia stron postępowania wobec pominięcia faktu, że skarżący nie byli inwestorami przedmiotowego domku holenderskiego, jak też nie są jego właścicielami, gdyż w momencie zakupu gruntu zostali zapewnieni przez sprzedających, że niezwłocznie usuną domek. Powyższe zdaniem skarżących dowodzi, że działka została przez nich nabyta w dobrej wierze, a zatem to poprzedni właściciele gruntu powinni ponieść odpowiedzialność za samowolę budowlaną.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wskazanym na wstępie wyrokiem skargę oddalił uznając, że nie zasługuje ona na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja odpowiada prawu.

Sąd wskazał, że w niniejszej sprawie bezsporne jest, że na działce nr [...] przy ul. G. w U. M. doszło do samowolnego, tj. bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę posadowienia tymczasowego obiektu budowlanego w postaci domku holenderskiego. Przy czym skarżący nie kwestionują, że obiekt ten kwalifikuje się do rozbiórki, gdyż jego legalizacja jest wykluczona z uwagi na niezgodność lokalizacji z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Sporną kwestią jest natomiast, jak zauważył Sąd, uznanie skarżących odpowiedzialnymi za samowolę budowlaną popełnioną przez poprzedniego właściciela nieruchomości.

Odnosząc się do tego zarzutu Sąd podniósł, że w niniejszej sprawie dla określenia adresata spornej decyzji istotne znacznie ma treść art. 52 Prawa budowlanego. Zgodnie z tym przepisem inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany na swój koszt dokonać czynności nakazanych w decyzji, o której mowa w art. 48, art. 49b, art. 50a oraz art. 51. Regulacja ta określa więc podmioty, do których należy kierować decyzję zawierającą nakaz rozbiórki, zaś kryterium wyboru adresata decyzji spośród tych podmiotów stanowi posiadanie prawnych możliwości wykonania decyzji. A zatem, zdaniem Sądu, z uwagi na aspekt wykonalności decyzji nie ma możliwości nałożenia nakazu rozbiórki na inwestora, który zbył prawo własności nieruchomości wraz ze znajdującym się na nim wybudowanym z naruszeniem prawa obiektem budowlanym. Wprawdzie nakaz rozbiórki powinien być w pierwszej kolejności zaadresowany do sprawcy samowoli budowlanej, ale tylko wtedy o ile posiada on tytuł prawny do nieruchomości umożliwiający zrealizowanie nałożonego obowiązku. Tymczasem z akt rozpoznawanej sprawy wynika jednoznacznie, że w dniu wszczęcia postępowania jak i w dniu wydania decyzji skarżącym przysługiwało prawo własności działki, na której znajduje się samowolnie posadowiony domek holenderski. Sąd uznał zatem, że nałożenie przez organ obowiązku rozbiórki tego obiektu na W. i A. D. jest prawidłowe, gdyż znajduje oparcie w art. 52 Prawa budowlanego.

Ponadto za trafne uznał Sąd stanowisko organu odwoławczego, że zgodnie z art. 548 § 1 ustawy Kodeks cywilny, z chwilą wydania rzeczy sprzedanej przechodzą na kupującego korzyści i ciężary związane z rzeczą. Stosownie zaś do art. 30 § 4 K.p.a. w sprawach dotyczących praw zbywalnych lub dziedzicznych w razie zbycia prawa lub śmierci strony w toku postępowania na miejsce dotychczasowej strony wstępują jej następcy prawni. Tak więc Sąd stwierdził, ze skarżący jako aktualni właściciele nieruchomości i następcy prawni inwestora mogą i powinni być adresatem decyzji nakazującej rozbiórkę postawionego z naruszeniem prawa obiektu budowlanego, w tym również obiektu tymczasowego. Organ, nakładając zatem na skarżących obowiązek rozbiórki przedmiotowego tymczasowego obiektu budowlanego, nie naruszył przepisów prawa.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyli W. D. i A. D.. Zaskarżając wyrok w całości zarzucili mu naruszenie:

1) przepisów prawa procesowego, tj.:

a) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo

o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270, ze zm.), zwanej dalej: "P.p.s.a.", w związku z art. 30 § 4 K.p.a. polegającego na tym, że Sąd pierwszej instancji dokonał niewłaściwej kontroli legalności działalności organu administracji publicznej poprzez przyjęcie za prawidłową błędną wykładnię i zastosowanie przez organ administracji przepisu art. 30 § 4 K.p.a., który błędnie przyjął, że prawo własności tymczasowego obiektu budowlanego przeszło na nabywców gruntu łącznie z przeniesieniem prawa własności gruntu, na którym posadowiony jest przedmiotowy obiekt budowlany, gdy umowa sprzedaży przedmiotowego gruntu nie obejmowała swym zakresem tymczasowego obiektu budowlanego stanowiącego odrębny przedmiot własności,

b) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 77 K.p.a. polegającego na tym, że Sąd pierwszej instancji dokonał niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej poprzez przyjęcie, iż organ w sposób wyczerpujący zebrał cały materiał dowodowy, tj. pominięcie faktu, że skarżący nie są właścicielami przedmiotowego domku holenderskiego, nie posiadają prawa do dysponowania przedmiotowym obiektem na cele budowlane oraz że inwestorzy posiadają prawo do dysponowania tymczasowym obiektem budowlanym oraz nieruchomością na cele budowlane, a także wyrażają wolę usunięcia przedmiotowego domku,

c) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 62 K.p.a. polegającego na tym, że Sąd pierwszej instancji dokonał niewłaściwej kontroli legalności działalności organu administracji publicznej poprzez przyjęcie za prawidłową błędną wykładnię i nie zastosowanie przez organ administracji przepisu art. 62 K.p.a. w przypadku gdy pomimo uzyskania informacji o tożsamości właścicieli obiektu budowlanego, którzy posiadają prawo do dysponowania nim na cele budowlane nie wezwano ich w charakterze inwestorów do udziału w postępowaniu na podstawie art. 52 Prawa budowlanego,

d) art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 5 K.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji, która nie jest wykonalna – skarżący nie posiadają uprawnienia do rozporządzania tymczasowym obiektem budowlanym, ponieważ nie posiadają tytułu prawnego, ani prawa do dysponowania nim na cele budowlane;

2) przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, tj.:

a) art. 17 Prawa budowlanego poprzez błędne zakwalifikowanie, że skarżący są inwestorami, tj. uczestnikami procesu budowlanego dotyczącego przedmiotowego obiektu budowlanego tymczasowego, pomimo, że nie posiadają prawa własności do tego obiektu, zatem nie są odpowiedzialni za jego posadowienie, a zarazem nie posiadają uprawnienia do rozporządzania nim, tj. przeprowadzenia nakazanej rozbiórki,

b) art. 48 w zw. z art. 52 Prawa budowlanego poprzez jego błędne zastosowanie, tj. utrzymanie w mocy decyzji nakazującej skarżącym rozbiórkę domku holenderskiego, pomimo że nie powinni być traktowani jako adresaci decyzji nakazującej rozbiórkę, gdyż nie posiadają prawa własności do przedmiotowego domku,

c) art. 52 Prawa budowlanego poprzez jego błędną wykładnię i zastosowanie,

d) art. 47 Kodeksu cywilnego poprzez jego błędne zastosowanie, tj. zakwalifikowanie, że tymczasowy obiekt budowlany – domek holenderski – pomimo, że nie jest trwale związany z gruntem i jest rzeczą połączoną z gruntem tylko dla przemijającego użytku, stanowi część składową nieruchomości gruntowej i w związku z tym prawo własności i wszelkie ciężary z nim związane przechodzą na właściciela nieruchomości gruntowej,

e) art. 48 Kodeksu cywilnego poprzez jego błędne zastosowanie, tj. zakwalifikowanie, że tymczasowy obiekt budowlany – domek holenderski – pomimo, że nie jest trwale związany z gruntem, stanowi część składową nieruchomości gruntowej i w związku z tym prawo własności i wszelkie ciężary z nim związane przechodzą na właściciela nieruchomości gruntowej.

W oparciu o powyższe zarzuty W. D. i A. D. wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 P.p.s.a.), z urzędu natomiast bierze pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 P.p.s.a., a zatem Naczelny Sąd Administracyjny był związany granicami skargi kasacyjnej.

Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.

Skarżący kasacyjnie zarzucili wyrokowi Sądu pierwszej instancji zarówno naruszenie przepisów prawa materialnego jak i procesowego. Oceniając w tak zakreślonych ramach skargę kasacyjną należy wskazać, że nietrafny jest podniesiony zarzut naruszenia art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7, 77, art. 30 § 4 i art. 62 K.p.a. albowiem Sąd pierwszej instancji, wbrew twierdzeniom skarżących, nie uchybił tym przepisom i dokonał prawidłowej kontroli zaskarżonej decyzji, w tym z punktu widzenia jej zgodności z ww. normami prawa.

Należy podzielić pogląd Sądu pierwszej instancji, że organy nadzoru budowlanego orzekające w niniejszej sprawie w sposób prawidłowy wyjaśniły okoliczności sprawy, co ostatecznie pozwoliło na uznanie, że posadowienie na działce nr [...] w U. M. bez wymaganego pozwolenia na budowę ani zgłoszenia domku holenderskiego o wymiarach 3,00 m x 9,49 m prowadziło w okolicznościach sprawy do zasadności rozstrzygnięcia nakazującego rozbiórkę obiektu.

Wskazać należy, że zgodnie z art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29 - 31. Od zasady tej ustawodawca przewidział zatem wyjątki szczegółowo wymienione w art. 29 i 30. Przedmiotowy obiekt nie mieści się jednak w żadnej z kategorii wymienionych w art. 29 - 31, które zwalniałyby z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, w szczególności nie spełnia warunków z art. 29 ust. 1 pkt 12. Zgodnie z tym przepisem pozwolenia na budowę nie wymaga budowa tymczasowych obiektów budowlanych, niepołączonych trwale z gruntem i przewidzianych do rozbiórki lub przeniesienia w inne miejsce, w terminie określonym w zgłoszeniu (...), ale nie później niż przed upływem 120 dni od dnia rozpoczęcia budowy określonego w zgłoszeniu. Natomiast stosownie do art. 3 pkt 5 Prawa budowlanego przez tymczasowy obiekt budowlany należy rozumieć obiekt budowlany przeznaczony do czasowego użytkowania w okresie krótszym od jego trwałości technicznej, przewidziany do przeniesienia w inne miejsce lub rozbiórki, a także obiekt budowlany niepołączony trwale z gruntem, jak: strzelnice, kioski uliczne, pawilony sprzedaży ulicznej i wystawowe, przekrycia namiotowe i powłoki pneumatyczne, urządzenia rozrywkowe, barakowozy, obiekty kontenerowe. Definicja ta wskazuje dwa zespoły cech, które przesądzają o uznaniu obiektów budowlanych za "tymczasowe". Pierwszą kategorię tworzą obiekty budowlane przeznaczone do czasowego użytkowania w okresie krótszym od ich trwałości technicznej, przewidziane do przeniesienia w inne miejsce lub do rozbiórki. Drugą kategorię tworzą z kolei obiekty budowlane niepołączone trwale z gruntem. Przy czym zawarte w powyższym przepisie wyliczenie drugiej z wymienionych kategorii tymczasowych obiektów budowlanych nie ma charakteru zamkniętego. Z powyższego wynika, że pierwszą kategorię tymczasowych obiektów budowlanych tworzą takie, co do których inwestor zakłada, że okres ich użytkowania w danym miejscu będzie krótszy niż trwałość techniczna. Założenie to nie może mieć wyłącznie charakteru subiektywnego. Ta cecha obiektu budowlanego wynika z jego konstrukcji, zastosowanych materiałów i technologii. Zatem elementy przygotowania i wykonania inwestycji wskazują, że dany obiekt jest przeznaczony do czasowego użytkowania. Natomiast zaliczenie do drugiej kategorii tymczasowych obiektów budowlanych, to jest takich, które charakteryzują się tym, że obiekty te są niepołączone trwale z gruntem podlega każdorazowo ocenie organu architektoniczno-budowlanego w kwestii spełnienia warunku nietrwałego związania z gruntem. Ocena ta dokonywana jest na podstawie okoliczności faktycznych sprawy, zamiaru inwestora, a zwłaszcza treści projektu budowlanego, o ile taki został sporządzony. Przy czym wskazane w art. 29 ust. 1 pkt 12 Prawa budowlanego zwolnienie z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę dotyczy tylko tymczasowego obiektu budowlanego, niepołączonego trwale z gruntem i przewidzianego do rozbiórki lub przeniesienia w inne miejsce, w terminie nie dłuższym niż 120 dni od daty rozpoczęcia budowy. Tymczasem z akt sprawy wynika, że będący przedmiotem niniejszego postepowania obiekt budowlany – domek holenderski - o wymiarach 3,00 m x 9,49 m, został ustawiony na bloczkach betonowych bezpośrednio na gruncie przez poprzedniego właściciela nieruchomości. Przy czym skarżący byli już właścicielami działki co najmniej od 2 lat przed wszczęciem postępowania w sprawie. Tak więc nierozebranie czy też nieprzeniesienie domku holenderskiego w inne miejsce świadczy o tym, że inwestor zakładał dłuższy niż 120 dni od daty rozpoczęcia budowy okres użytkowania tego obiektu w danym miejscu. Również skarżący – jako obecni właściciele nieruchomości, kupując nieruchomość wraz z domkiem holenderskim i niedysponując zgłoszeniem ani pozwoleniem na budowę właściwego organu dla ww. obiektu budowlanego co najmniej godzili się na dłuższy niż 120 dni od daty rozpoczęcia budowy okres użytkowania tego obiektu w danym miejscu. Ponadto z opisu spornego obiektu budowlanego wynika, że jest to samodzielny, solidny obiekt budowlany o znacznych wymiarach ustawiony na bloczkach betonowych bezpośrednio na gruncie, a zatem obiekt trwale związany z gruntem. Przedmiotowy domek holenderski nie jest więc tymczasowym obiektem budowlanym. Nie wskazują na to jego rozmiary i czas eksploatacji. Przy czym dla przyjęcia trwałego związania z gruntem nie ma znaczenia okoliczność posiadania przez obiekt fundamentów, czy też wielkość zagłębienia w gruncie. Trwale związane z gruntem są również budowle posadowione na powierzchni gruntu, jednakże w sposób uniemożliwiający ich przemieszczanie. A zatem cecha "trwałego związania z gruntem" sprowadza się do posadowienia obiektu na tyle trwale, by zapewnić mu stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym, mogącym go zniszczyć lub spowodować przesunięcie czy przemieszczenie w inne miejsce. Na tej podstawie można więc sformułować konkluzję, że o trwałym związaniu obiektu budowlanego z gruntem przesądzają przede wszystkim jego cechy konstrukcyjne, wskazujące, że nie jest on przeznaczony do przenoszenia. W świetle powyższego brak jest podstaw prawnych do przyjęcia, że sporny obiekt jest tymczasowym obiektem budowlanym, a tym samym, że w momencie nabycia własności działki własność przedmiotowego obiektu nie przeszła na skarżących. Wbrew twierdzeniom wnoszących skargę kasacyjną z akt sprawy nie wynika, że własność nabytej przez skarżących działki została nabyta z zastrzeżeniem, iż własność przedmiotowego domku holenderskiego w dalszym ciągu przynależy poprzednim właścicielom gruntu (brak stosownej umowy kupna – sprzedaży).

Słusznie zatem stwierdził Sąd pierwszej instancji, że skoro w dniu wszczęcia postępowania jak i w dniu wydania decyzji skarżącym przysługiwało prawo własności działki, na której znajduje się samowolnie posadowiony domek holenderski, to nałożenie przez organ obowiązku rozbiórki tego obiektu na skarżących jest prawidłowe, gdyż znajduje oparcie w art. 52 Prawa budowlanego.

Tym samym za niezasadny uznać należy zarzut naruszenia art. 48 w zw. z art. 52 Prawa budowlanego poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na nakazaniu rozbiórki obiektu obecnym właścicielom nieruchomości, którzy nie byli inwestorem kwestionowanego obiektu budowlanego, nie zaś inwestorowi. Wskazać należy, że zgodnie z treścią art. 52 Prawa budowlanego, inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany na swój koszt dokonać czynności nakazanych w decyzji, o której mowa m.in. w art. 48. Powyższy przepis określa zatem krąg stron w postępowaniu legalizacyjnym. Wymienienie w przywołanym przepisie trzech kategorii podmiotów zobowiązanych nie oznacza jednak, że obowiązek dokonania czynności obciąża te podmioty solidarnie. W pierwszej kolejności podmiotem zobowiązanym jest inwestor, chyba że w okolicznościach sprawy podmiot ten w dacie orzekania już nie istnieje bądź nie ma tytułu do nieruchomości lub obiektu. Tak więc kryterium wyboru adresata decyzji spośród tych trzech podmiotów jest posiadanie tytułu prawnego umożliwiającego wykonanie decyzji. Jeżeli zatem inwestor utracił tytuł prawny do nieruchomości zobowiązanie należy skierować do aktualnego właściciela nieruchomości, na której obiekt ten stoi. Decyzja o rozbiórce dotyczy bowiem jego interesu prawnego, wynikającego z prawa własności nieruchomości, które co do zasady rozciąga się na budynki na niej wzniesione (art. 47 i art. 48 Kodeksu cywilnego). Również w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazuje się, że kryterium wyboru spośród trzech wymienionych w art. 52 Prawa budowlanego podmiotów jest posiadanie tytułu prawnego umożliwiającego wykonanie decyzji (wyrok NSA z dnia 6 marca 2008 r., II OSK 158/07, Lex nr 468723). W pierwszej kolejności obowiązkiem rozbiórki jest obciążany inwestor, jeżeli ma tytuł prawny do obiektu, dopiero w drugiej kolejności właściciel lub sprawujący zarząd nad obiektem (wyrok NSA z dnia 27 marca 2007 r., II OSK 522/06, Lex nr 339391). Przyjęcie poglądu, że adresatem decyzji nakazującej rozbiórkę obiektu budowlanego może być wyłącznie inwestor, prowadziłoby do sytuacji, w których niemożliwa byłaby legalizacja samowoli budowlanej lub nakazanie rozbiórki samowolnie wybudowanego obiektu budowlanego w przypadku zbycia tego obiektu przez inwestora innej osobie. Skoro zatem skarżący przed wydaniem ostatecznej decyzji w sprawie rozbiórki nabyli własność nieruchomości, na której wykonano nielegalny obiekt, to do nich, jako do stron legitymujących się tytułem prawnym do nieruchomości powinna być skierowana decyzja rozbiórkowa. Ponadto jak wskazano powyżej z akt sprawy, w tym z oświadczeń skarżących wynika, że w momencie zakupu przez nich nieruchomości, na której usytuowany był domek holenderski, wiedzieli oni, że wybudowany on został nielegalnie. Prawidłowo zatem w okolicznościach niniejszej sprawy organy przyjęły, co zaakceptował także Sąd pierwszej instancji, że skoro inwestor przedmiotowego obiektu aktualnie nie posiada tytułu prawnego do nieruchomości, to decyzję rozbiórkową skierować należało tylko do skarżących jako właścicieli nieruchomości, na której dokonano samowoli. Tym samym nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 48 w zw. z art. 52 i art. 52 Prawa budowlanego, a tym samym zarzut naruszenia art. 62 K.p.a., poprzez nie uwzględnienie inwestora jako strony postępowania. W świetle powyższego za nieusprawiedliwiony uznać należy także zarzut naruszenia art. 17 Prawa budowlanego i art. 47 i 48 Kodeksu cywilnego przez ich błędne zastosowanie, gdyż zarówno Sąd pierwszej instancji, jak i organy administracji nie orzekały na podstawie tych przepisów. Przepis art. 17 Prawa budowlanego określa bowiem uczestników procesu budowlanego, wskazując, że są nimi: inwestor, inspektor nadzoru inwestorskiego, projektant i kierownik budowy lub kierownik robót. Tymczasem w niniejszym postępowaniu legalizacyjnym krąg stron ustalono w oparciu o art. 52 Prawa budowlanego, który to przepis wskazuje wprost podmioty zobowiązane do dokonania czynności nakazanych decyzjami o rozbiórce obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę (art. 48). Przy czym nakaz rozbiórki nałożony został na skarżących, nie jako na inwestorów przedmiotowego obiektu budowlanego, a jako na podmioty, które nabyły prawo własności nieruchomości wraz ze znajdującym się na nim wybudowanym z naruszeniem prawa obiektem budowlanym. Posiadanie tytułu prawnego do nieruchomości umożliwia zatem zrealizowanie nałożonego obowiązku, co powoduje, że zaskarżona decyzja jest wykonalna, a zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 5 K.p.a. jest bezzasadny.

Z przedstawionych powodów, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Powiązane przepisy

Zapytaj AI o to orzeczenie