Naczelny Sąd Administracyjny

II OSK 1200/21

wyrok z dnia 2024-02-08

  • Pełna treść
  • 3 powołanych przepisów

To orzeczenie w Twojej sprawie

Odpowiedź z cytowanymi przepisami i sygnaturami orzeczeń, bez zakładania konta.

Częste pytania:

Sprawdź, co z tego orzeczenia wynika dla Twojego stanu faktycznego.

Zapytaj za darmo

Dane orzeczenia

SygnaturaII OSK 1200/21
Data orzeczenia2024-02-08
Rodzaj orzeczeniawyrok
SądNaczelny Sąd Administracyjny
WydziałNaczelny Sąd Administracyjny
SędziowieAndrzej JurkiewiczJerzy Stankowski (sprawozdawca), Wojciech Mazur (przewodniczący)

Pełna treść orzeczenia

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący - Sędzia NSA Wojciech Mazur, Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz, Sędzia NSA (del.) Jerzy Stankowski (spr.), Protokolant starszy sekretarz sądowy Bernadetta Pręgowska, po rozpoznaniu w dniu 8 lutego 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. sp. z o.o. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 12 stycznia 2021 r. sygn. akt II SA/Kr 929/19 w sprawie ze skarg Stowarzyszenia (...) w K., P. B., A. S., A. S. 1., W. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 3 lipca 2019 r. nr SKO.ZP/415/130/2019 w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy 1) uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargi Stowarzyszenia (...) w K., P. B., A. S., A. S. 1. oraz W. S., 2) zasądza solidarnie od Stowarzyszenia (...) w K., P. B., A. S., A. S. 1. oraz W. S. na rzecz K. sp. z o.o. kwotę 490 (czterysta dziewięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 12 stycznia 2021 r. sygn. akt II SA/Kr 929/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, po rozpoznaniu sprawy ze skarg Stowarzyszenia X w K., P. B., A. S., A. S. 1., W. S., uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 3 lipca 2019 r. znak: SKO.ZP/415/130/2019 oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Krakowa z dnia 31 stycznia 2019 r. znak: AU-2/6730.2/124/2019, a także zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie na rzecz Stowarzyszenia X w K. kwotę 500 zł, oraz na rzecz P. B. kwotę 500 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania, na rzecz A. S., A. S. 1., W. S. kwotę 997 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Zaskarżony wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych.

Decyzją z dnia 31 stycznia 2019 r. znak: AU- 2/6730.2/124/2019 Prezydent Miasta Krakowa, na podstawie art. 59 ust. 1, art. 61 ust. 1 w związku z art. 60 ust. 1 ustawy z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1945; zwanej dalej: u.p.z.p.), § 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej, zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. 2003, Nr 164, poz. 1588; zwanego dalej: rozporządzeniem z dnia 26 sierpnia 2003 r.), § 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 26 sierpnia 2003 r. w sprawie oznaczeń i nazewnictwa stosowanych w decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz w decyzji o warunkach zabudowy (Dz. U. 2003, Nr 164, poz. 1589) na wniosek K. sp. z o.o. w K. ustalił warunki zabudowy dla zamierzenia inwestycyjnego pn.: "Budowa budynku mieszkalnego wielorodzinnego (cztery części nadziemne na wspólnym garażu podziemnym) z wewnętrzną i zewnętrzną infrastrukturą techniczną oraz zagospodarowaniem terenu na działkach nr [...],[...],[...],[...]obr. [...] jedn. ewid. [...] przy ul. (...)".

Po rozpoznaniu odwołań od ww. decyzji złożonych przez P. B., A. S., A. S.1., W. S. oraz Stowarzyszenie X, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie decyzją z dnia 3 lipca 2019 r., znak: SKO.ZP/415/130/2019, utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.

Skargi na ww. decyzję Kolegium do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wnieśli: P. B., Stowarzyszenie X, A. S., A. S. 1. oraz W. S.. Skarżący w znacznej mierze powielili swoją wcześniejszą argumentację przedstawioną na etapie postępowania odwoławczego.

Wskazanym na wstępie wyrokiem z dnia 12 stycznia 2021 r. sygn. akt II SA/Kr 929/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił ww. decyzję Kolegium z dnia 3 lipca 2019 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta z dnia 31 stycznia 2019 r. oraz orzekł o kosztach postępowania.

W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał, że objęcie decyzją o warunkach zabudowy części działki ewidencyjnej w świetle art. 59 ust. 1 u.p.z.p. nie jest wprawdzie co do zasady niemożliwe, ale musi wynikać ze szczególnych uwarunkowań. Teren inwestycji będący przedmiotem decyzji o warunkach zabudowy może składać się z jednej działki lub większej liczby działek ewidencyjnych. Za możliwością włączenia do terenu inwestycji tylko fragmentu działki ewidencyjnej nie może przemawiać sam fakt etapowej realizacji planowanego przedsięwzięcia budowlanego, chyba że w konkretnym przypadku jest to uzasadnione szczególnymi względami faktycznymi lub prawnymi. Fakt ujęcia w zakresie terenu inwestycji tylko części działki nr [...] nie został w decyzji wyjaśniony ani uzasadniony jakimikolwiek względami faktycznymi, ani prawnymi, co powoduje konieczność przyjęcia wadliwości decyzji w tym zakresie. Oddzielnie toczyło się postępowanie o ustalenie warunków zabudowy dla dalszej części działki nr [...]. W ocenie Sądu, poza szczególnymi sytuacjami uzasadnionymi ważnymi przyczynami, które inwestor powinien wyłuszczyć, inwestycja albo powinna się zawierać w całości działki lub działek inwestycyjnych, albo wniosek o ustalenie warunków zabudowy powinien obejmować wszystkie "etapy".

Organy, nieprawidłowo określiły w decyzji inwestycję jako "budowa budynku mieszkalnego wielorodzinnego (cztery części nadziemne na wspólnym garażu podziemnym)", co sugeruje jeden budynek, ewentualnie w czterech częściach. Tak oczywiście nie jest, co obrazuje choćby przedstawienie na mapie etapu V (niniejszej inwestycji), gdzie widać plan czterech oddzielnych, oddalonych od siebie budynków. Z decyzji o warunkach zabudowy (która wiąże organ architektoniczno- budowlany) winno bowiem jednoznacznie wynikać, dla jakiego pod względem formalnym przedsięwzięcia wydano decyzję.

Dalej Sad I instancji stwierdził, że w kontrolowanym postępowaniu decydującą rolę dla określenia parametrów zabudowy odegrał Zespół Urbanistyczny, powołany Zarządzeniem Prezydenta Miasta Krakowa z dnia 16 grudnia 2014 r., dla celów przygotowania merytorycznych rozstrzygnięć w sprawach o warunki zabudowy. W latach wcześniejszych odbyło się szereg posiedzeń Zespołu w sprawie zespołu zabudowy mieszkalnej wielorodzinnej przy ul. (...), gdzie ustalono m.in. wysokość maksymalną dla III (10 m) i IV kondygnacji i powierzchnię zabudowy budynku (max.250 m2). Następnie miało miejsce posiedzenie Zespołu już w tej konkretnej sprawie, w dniu 26 lipca 2018r. gdzie wskazano, że należy odstąpić od linii zabudowy, powierzchnia zabudowy nie większa niż 4 razy 250 m2, szerokość elewacji frontowej 16,5 m +/- 1 m, wysokość III kondygnacji 10 m, oraz dach płaski. Następnie została sporządzona analiza urbanistyczno - architektoniczna, gdzie wskazano średnią powierzchni zabudowy w obszarze 20% i średnią szerokość elewacji frontowej 12 m. Następnie w dniu 4 października 2018 r. odbyło się kolejne posiedzenie Zespołu, gdzie wskazano szerokość elewacji frontowej w przedziale 16,5 - 18m. Decyzja organu I instancji, przedstawiając w załączniku nr 3 wyniki analizy urbanistyczno - architektonicznej, przy każdym z parametrów (poza linią zabudowy) powołuje się wprost na wiążące ustalenia Zespołu Urbanistycznego podkreślając, że parametry ustalono zgodnie z tymi ustaleniami.

Poprawnie odstąpiono od ustalenia linii zabudowy, jako że działka inwestycyjna znajduje się w drugiej, a nawet trzeciej linii zabudowy

W decyzji organ odstąpił od średniej 20 % wskazanej w analizie, ustalając widełki od 26 % do 28 % (czyli w nawiązaniu do stanowiska inwestora, wnioskującego o 27 %), z zachowaniem maksymalnej powierzchni każdej z czterech brył nadziemnych do 250 m2 (wytyczne Zespołu). Nie uzasadnił natomiast tego odstąpienia w sposób prawidłowy, to jest z odwołaniem się do uwarunkowań wynikających z analizy. W to miejsce ograniczył się wyłącznie do nawiązania do stanowiska Zespołu Urbanistycznego, powołując też protokoły nie dotyczące niniejszej sprawy.

Podobnie co do parametru szerokości elewacji frontowej: organ odstąpił od średniej wskazanej w analizie (12 m) i ustalił tę szerokość w przedziale 16,5 m - 18 m, zgodnie z ustaleniami Zespołu Urbanistycznego, bez jakiegokolwiek uzasadnienia poza stwierdzeniem, że nie wpływa to na zaburzenie ładu przestrzennego.

Takie działanie jest oczywiście niezgodne z prawem bowiem nie zawiera uzasadnienia obu wskazanych parametrów w sytuacji, gdy odstąpiono od średniej z obszaru. Odstępstwa, jako wyjątki od zasady, powinny być umotywowane, jeżeli bowiem normy prawne dopuszczają określone odstępstwa od sztywnych reguł, to każdorazowo wymagają uzasadnienia, które znajdzie odzwierciedlenie w zgromadzonym w toku postępowania wyjaśniającego materiale dowodowym. Ponadto w sprawie niniejszej widać bez wątpliwości, że organ I instancji określając parametry opierał się na ustaleniach Zespołu Urbanistycznego. O ile w kwestii ustalenia wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej i geometrii dachu wyniki można, niezależnie od odwołań do ustaleń Zespołu, uzasadnić i wyjaśnić w przywołanych treściach analizy, o tyle, nie dotyczy to parametrów powierzchni zabudowy i szerokości elewacji frontowej. W kontrolowanej sprawie stanowisko Zespół wyraził przed analizą, zaś organ wydając decyzję uznał się związanym tymże stanowiskiem, zamiast wynikami analizy. Taki model procedowania w sprawie o ustalenie warunków zabudowy nie znajduje oparcia w prawie. "Zespół urbanistyczny" nie został przewidziany w procedurze ustalania warunków zabudowy, a tym samym nie może taki zespół dokonywać żadnych ustaleń przesądzających parametry inwestycji opracowane na podstawie analizy urbanistyczno-architektonicznej. Opinia takiego zespołu nie oparta o analizę urbanistyczno-architektoniczną ma co najwyżej charakter opinii wewnętrznej i jako taka nie może być podstawą do ustalania parametrów przyszłej inwestycji.

Pozostałe zarzuty podnoszone w skargach Sąd I instancji uznał za niezasadne.

W skardze kasacyjnej K. sp. z o.o. w K. zaskarżyła ww. wyrok w całości zarzucając mu naruszenie:

1) art. 59 ust. 1 u.p.z.p. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na błędnym przyjęciu, iż przepis ten przez pojęcie "Teren" rozumie wyłącznie obszar jednej lub kilku konkretnie określonych działek ewidencyjnych przez co nieprawidłowe jest ustalenie warunków zabudowy jedynie dla terenu, który stanowi część działki ewidencyjnej,

2) art. 61 ust.1 pkt 1 u.p.z.p.w związku z § 3 rozporządzenia z 26 sierpnia 2003 r. poprzez błędną jego wykładnię i nieuzasadnione przyjęcie, że przeprowadzono wadliwie analizę architektoniczno - urbanistyczną oraz nie wyjaśniono w przedmiotowej sprawie w sposób należyty, czy inwestycja spełnia przesłankę określoną w art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p;

3) art. 61 ust.1 pkt 2 u.p.z.p. poprzez błędną jego wykładnię i nieuzasadnione przyjęcie, że zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala stwierdzić, czy spełniona jest przesłanka istniejącego lub projektowanego uzbrojenie terenu;

4) § 5 rozporządzenia z 26 sierpnia 2003 r. poprzez błędną jego wykładnię i nieuzasadnione przyjęcie, że organy administracji publicznej nieprawidłowo ustaliły wskaźnik wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu;

5) § 6 rozporządzenia z 26 sierpnia 2003 r. poprzez błędną jego wykładnię i nieuzasadnione przyjęcie, że organy administracji publicznej nieprawidłowo ustaliły wskaźnik wielkości szerokości elewacji frontowej;

6) art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325; zwanej dalej: p.p.s.a) poprzez błędne sporządzenie uzasadnienia wyroku w zakresie obejmującym wskazanie na wadliwość określenia rodzaju zamierzenia inwestycyjnego i nie wskazanie podstawy prawnej stanowiącej podstawę do przyjętego stanowiska przez Wojewódzki Sąd Administracyjny,

7) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c) p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, iż postępowanie wyjaśniające przeprowadzone przez organ odwoławczy było niepełne i nie wyczerpywało przesłanek prawidłowo przeprowadzonego postępowania administracyjnego, albowiem organ nie zebrał całego materiału dowodowego w sprawie, co w konsekwencji doprowadziło do uchylenia decyzji organów, pomimo braku podstaw do ich uchylenia; a także błędne wykazanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, że naruszenie prawa materialnego miało wpływ na wynik sprawy, a naruszenie przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez ten Sąd, ewentualnie, o uchylenie zaskarżanego wyroku i oddalenie skargi, a ponadto o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.

W odpowiedzi na skargę A. S., A. S. 1. oraz W. S. wnieśli o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna okazała się zasadna.

Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Z urzędu bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Skład orzekający w niniejszej sprawie nie znalazł podstaw do stwierdzenia nieważności postępowania toczącego się przed sądem pierwszej instancji.

Rozpoznając niniejszą skargę kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny podzielił argumentację zawartą w wyroku z dnia 18 stycznia 2024 r. II OSK 1022/21 dotyczącym innego etapu inwestycji, której dotyczy obecnie rozpoznawana sprawa. W wyroku tym Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że wartością podstawową przy wykładni art. 61 ust. 1 u.p.z.p. jest uwzględnienie wolności zagospodarowania terenu. Osoba dysponująca nieruchomością na cele budowlane może ją zagospodarować dowolnie - w granicach wyznaczonych przepisami prawa. Zasada dobrego sąsiedztwa nie oznacza bezwzględnego obowiązku kontynuacji dominującej funkcji zabudowy występującej w obszarze analizowanym (np. budownictwa jednorodzinnego), czy realizacji zabudowy zgodnie z oczekiwaniami właścicieli nieruchomości sąsiednich, a wymaga jedynie, aby przy ustalaniu warunków nowej zabudowy dostosować je do cech i parametrów architektonicznych i urbanistycznych wyznaczonych przez stan dotychczasowej zabudowy tego samego rodzaju (np. zabudowy usługowej) z uwzględnieniem wymogów ładu przestrzennego (por. wyroki NSA z 7 czerwca 2011 r., II OSK 952/10, z 15 czerwca 2021 r. II OSK 2618/18; http://orzeczenia.nsa.gov.pl).

Uwzględnienie jako kluczowej zasady wolności zagospodarowania terenu wywodzonej z prawa własności oznacza odejście od rygorystycznej wykładni przepisów u.p.z.p. (wyrok NSA z 9 stycznia 2018 r. II OSK 1131/17; http://orzeczenia.nsa.gov.pl), a kontrola legalności ustalonych parametrów i wskaźników zabudowy powinna polegać nie tyle na formalistycznej i matematycznej weryfikacji tych parametrów, lecz ocenie czy realizują one zasadę kontynuacji i nie pozostają w konflikcie z istniejącym porządkiem urbanistycznym. W terenie o takim stopniu zurbanizowania jaki występuje w analizowanym obszarze nie sposób oczekiwać, aby nowa zabudowa w każdym wskaźniku zawsze miała wynikać z arytmetycznej średniej, w oderwaniu od konkretnych uwarunkowań urbanistycznych. W pewnych sytuacjach prowadziłoby to bowiem do ustaleń stanowiących w istocie zaprzeczenie ładu przestrzennego. W tym celu właśnie rozporządzenie daje możliwość pewnej elastyczności, o ile jest to oczywiście uzasadnione wynikami analizy. W zaskarżonym wyroku nacechowanym formalistyczną wykładnią przepisów zabrakło właśnie takie oceny zaskarżonej decyzji przez pryzmat istoty decyzji o warunkach zabudowy i jej funkcji w ramach prawa zagospodarowania przestrzeni.

Wbrew stanowisku Sądu I instancji brak jest jakichkolwiek podstaw prawnych by zarzucać wadliwość w określeniu nazwy inwestycji jako budowy budynku mieszkalnego wielorodzinnego (cztery części nadziemne na wspólnym garażu podziemnym). Jak zasadnie wskazuje się w skardze kasacyjnej, kwestia czy przedmiotem zamierzenia inwestycyjnego jest budynek mieszkalny wielorodzinny określony jako cztery części naziemne na wspólnym garażu podziemnym, czy cztery budynki mieszkalne wielorodzinne, nie ma znaczenia dla dopuszczalności wydania decyzji o warunkach zabudowy. Jeżeli inwestor planuje wspólny fundament planowanych brył naziemnych, to był upoważniony do przyjęcia takiej nazwy, która z punktu widzenia planistycznego jest czytelna i jednoznaczna. Organ więc prawidłowo rozstrzygnął w zakresie określonym we wniosku, którym jest związany co do nazwy i rodzaju zamierzenia. W procedurze zmierzającej do wydania decyzji o warunkach zabudowy oceniana była kwestia podzielenia planowanej inwestycji na cztery tzw. "segmenty", a dla każdej z brył wprowadzono warunek ograniczający maksymalną jej powierzchnię do 250 m2 – jako nawiązanie do cech zabudowy występującej w sąsiedztwie. W takich okolicznościach powoływanie się na samą semantyczną nazwę inwestycji nie może być przekonujące dla wykazania wady decyzji administracyjnej skoro z decyzji o warunkach zabudowy jasno wynika, że mamy do czynienia z czterema segmentami, co zasadniczo w okolicznościach tej sprawy było przedmiotem wnikliwej oceny organów planistycznych (wyrok NSA z 18 lutego 2021 r. sygn. akt II OSK 1813/18; http://orzeczenia.nsa.gov.pl).

Należy też zgodzić się ze skarżącą kasacyjnie, że nie narusza art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p..z.p. oraz § 3 ust. 1 rozporządzenia z 26 sierpnia 2003 r. udział Zespołu Urbanistycznego oraz Zespołu Urbanistyczno-Architektonicznego w procedurze przygotowującej projekt decyzji o warunkach zabudowy. Wręcz przeciwnie, należy uznać za niezwykle wartościową sformalizowaną procedurę szerszej dyskusji i konsultacji wewnętrznych na etapie poprzedzającym sporządzenie analizy, przede wszystkim w celu uniknięcia arbitralności w rozstrzygnięciach organu. Transparentność tej wewnętrznej procedury gwarantują protokoły sporządzane z posiedzenia zespołu wraz z załącznikami. Zespół Urbanistyczno-Architektoniczny oraz jego posiedzenia, na których mogą wypowiadać się strony postępowania, stanowi swoistą platformę, na której można wypracować pewien kompromis dający gwarancje wpisania się inwestycji w lokalny porządek planistyczny (wyrok NSA z 15 listopada 2023 r., II OSK 1623/21; http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Materiał zgromadzony w aktach sprawy potwierdza, że podstawą wydania decyzji o warunkach zabudowy była analiza sporządzona przez osobę do tego uprawnioną, zgodnie z art. 60 ust. 4 u.p.z.p. Za treść analizy oraz treść projektu decyzji o warunkach zabudowy odpowiedzialność ponoszą osoby, które pod tymi projektami złożyły podpis. Nie wpływa natomiast na ocenę prawidłowości samej analizy udział ww. zespołu, nawet w przypadku treściowej zbieżności obu dokumentów (por. wyroki NSA z 14 lipca 2020 r., II OSK 326/20, z 18 lipca 2023 r. II OSK 2696/20; http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W świetle powyższego zasadny jest zarzut naruszenia art. 61 ust.1 pkt 1 u.p.z.p. w zw. z § 3 rozporządzenia z 26 sierpnia 2003 r.

Również dokonując wykładni art. 61 ust. 1 pkt 3 u.p.z.p. trzeba mieć na uwadze, iż decyzja o ustaleniu warunków zabudowy jest jedynie etapem wstępnym procesu inwestycyjnego i opiera się wyłącznie na przesłankach wynikających z art. 61 u.p.z.p. Biorąc zatem pod uwagę specyfikę tej instytucji prawnej, ustalanie dostępności terenu do infrastruktury przesyłowej zostało w sposób oczywisty wykazane informacjami i oświadczeniami gestorów sieci. Teren inwestycji ma bowiem możliwość przyłączenia poprzez budowę przyłącza wodociągowego, kanalizacyjnego, gazowego, odprowadzania wód opadowych i roztopowych jak i przyłączenia do sieci energetycznej. Kwestia, czy sama informacja gestorów sieci uzbrojenia dotyczy od strony formalnej ośmiu, czterech czy jednego budynku o czterech bryłach, w okolicznościach niniejszej sprawy i wskazanych parametrów infrastruktury dystrybucyjnej nie ma żadnego znaczenia. Przykładowo jeżeli w ulicy (...) istnieje kanał opadowy, który może stanowić odbiornik dla wód opadowych i ścieków dla 8 budynków, to tym bardziej dla jednego budynku o czterech bryłach. Teren ma również bezpośredni dostęp do drogi publicznej, a zarządca drogi wydał pozytywną opinię w zakresie obsługi komunikacyjnej oraz możliwości podłączenia do dróg publicznych. W związku z tym zarzut naruszenia art. 61 ust. 1 pkt 3 u.p.z.p. jest również usprawiedliwiony.

Zasadne są również zarzuty naruszenia § 5 i § 6 rozporządzenia z 26 sierpnia 2003 r. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w niniejszej sprawie nie sposób zarzucić organowi oparcie się na wadliwej analizie, ponieważ analiza w sposób wystarczający wskazuje na zasadność przyjęcia poszczególnych parametrów. Istota kontroli legalności wskaźników nie sprowadza się zatem do matematycznej poprawności osiągniętego wyniku, ale oceny na ile wskaźnik pozostaje w zgodzie z zasadą kontynuacji. Kluczowe znaczenie ma to, że wyznaczone wskaźniki i parametry mieszczą się w zakresie wynikającym z analizy i zostały uzasadnione uwarunkowaniami urbanistycznymi i architektonicznymi w sąsiedztwie terenu inwestycji. Natomiast Sąd Wojewódzki dyskwalifikuje je od strony formalnej wskazując, że w istocie są tu ustalenia zespołu, a nie samodzielne ustalenia autora projektu decyzji. Wskaźnik wielkości powierzchni zabudowy ustalono w przedziale od 26% do 28%., który jest nieznacznie wyższy od wartości średniej w obszarze analizowanym wynoszącej około 20%, ale jednocześnie znacznie niższy od wartości maksymalnych wynoszących 74%. Okoliczność, że powiela on ustalenia Zespołu Urbanistycznego nie może automatycznie dyskwalifikować jego przyjęcia. W tym zakresie Sąd powinien przede wszystkim badać, czy taki parametr narusza ład przestrzenny, a nie dokonywać rygorystycznej formalistycznej wykładni § 5 ust. 2 rozporządzenia z 26 sierpnia 2003 r. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego organ w sposób dostateczny uzasadnił sposób wyznaczenia przedmiotowego wskaźnika, na poparcie przyjętego wskaźnika odwołując się do sumy powierzchni zabudowy poszczególnych brył. Kluczowe znaczenie ma też stwierdzenie, że taka wielkość ww. wskaźnika nie zakłóci ładu przestrzennego w tym obszarze. Bezzasadnie Sąd I instancji podważa też wyznaczenie szerokości elewacji frontowej i zastosowanie przez organy § 6 ust. 2 rozporządzenia z 26 sierpnia 2003 r. Wyznaczenie tego wskaźnika w przedziale od 16,5 m do 18 m opierało się na założeniu, że szerokość elewacji budynków wielorodzinnych położonych w pobliżu terenu inwestycji wynosi od ok. 19 do 22 m, przy średniej z obszaru wynoszącej ok. 12 m. Wskazano, że przyjęty przedział można uznać za niewpływający na zaburzenie ładu przestrzennego w obszarze analizowany, ponieważ wielkość ta mieści się w przedziale szerokości elewacji frontowych występujących wśród sąsiedniej zabudowy mieszkalnej. Z punktu widzenia ładu przestrzennego jest to wystarczające uzasadnienie takiego wyznaczenia tego wskaźnika, który nie przekracza wysokości maksymalnej w oparciu o § 6 ust. 2 rozporządzenia z 26 sierpnia 2003 r.

Nieusprawiedliwiony jest natomiast zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. W przedmiotowej sprawie motywy, które legły u podstaw uwzględnienia skargi zostały przez Sąd dokładnie wyjaśnione. Natomiast w związku z zasadnością zarzutów naruszenia prawa materialnego odnoszenie się do zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. jest bezprzedmiotowe.

Skoro zaś istota sprawy została dostatecznie wyjaśniona, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 188 p.p.s.a., rozpoznał skargę skarżących na ww. decyzję Kolegium w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego zaskarżona decyzja czyni zadość wszystkim wymogom wynikającym z konkretnych przepisów prawa powszechnie obowiązującego. W szczególności nie budzi jakichkolwiek wątpliwości wypełnienie kluczowej dla dopuszczalności ustalenia warunków zabudowy - zasady kontynuacji. W przedmiotowej sprawie obszar został wyznaczony zgodnie z parametrami wynikającymi wprost z § 3 ust. 2 rozporządzenia z 26 sierpnia 2003 r., a ustalenie wszystkich parametrów planowanej zabudowy zostało prawidłowo uzasadnione. Reasumując, zaskarżona decyzja nie została wydana z naruszeniem tak przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania, w stopniu uzasadniającym jej uchylenie na podstawie art. 145 § 1 p.p.s.a., dlatego też skargę oddalono na podstawie art. 151 p.p.s.a..

Naczelny Sąd Administracyjny ma świadomość, że spór w niniejszej sprawie ma głównie znaczenie historyczne z uwagi na wejście w życie z dniem 13 czerwca 2020 r. uchwały Rady Miasta Krakowa z 20 maja 2020 r. Nr XL/1004/20 w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Malborska" (Dz. Urz. Woj. Małopol. z 29 maja 2020 r., poz. 3568). Okoliczność ta nie czyni jednak niniejszej sprawy bezprzedmiotową.

Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 w zw. z art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania Naczelny Sąd administracyjny orzekł na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a.

Powiązane przepisy

Zapytaj AI o to orzeczenie