II NSNc 1/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 19 lutego 2025 r.
SSN Maria Szczepaniec (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Grzegorz Pastuszko
Marek Molczyk (ławnik Sądu Najwyższego)
w sprawie z odwołania J.K.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Lublinie
o ustalenie obowiązku ubezpieczenia społecznego i wysokość wymiaru składek
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw
Publicznych w dniu 19 lutego 2025 r.
skargi nadzwyczajnej Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców od wyroku Sądu
Apelacyjnego w Lublinie z 11 stycznia 2022 r., sygn. III AUa 921/20
uchyla w całości zaskarżony wyrok Sądu Apelacyjnego
w Lublinie i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania
Sądowi Apelacyjnemu w Lublinie.
Grzegorz Pastuszko
Maria Szczepaniec
UZASADNIENIE
Marek Molczyk
Decyzją z dnia 28 września 2017 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych
Oddział w Lublinie (dalej: „ZUS”) na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 8 ust. 6
II NSNc 1/24
2
pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych
(Dz. U. z 2016 roku, poz., 963, ze zmianami, dalej: „u.s.u.s.”, „ustawa systemowa”)
oraz art. 79 ust. 1 i 2, art. 82 ust. 1, 3 i 5 pkt. 2 ustawy z dnia 11 sierpnia 2004 roku
o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
(Dz. U. z 2016 roku, poz. 1793, ze zmianami, dalej: „ustawa o świadczeniach opieki
zdrowotnej”) Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Lublinie stwierdził, że J.K.
(dalej: „ubezpieczony”), prowadzący pozarolniczą działalność w ramach F. (NIP
[…]), zobowiązany jest do opłacania składek na ubezpieczenie zdrowotne ze źródeł
przychodów uzyskiwanych z następujących rodzajów działalności:
1. F. (NIP […])
2. K. sp. z o.o. (NIP […])
Jednocześnie Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Lublinie stwierdził,
że podstawa wymiaru składki oraz składka na obowiązkowe ubezpieczenie
zdrowotne dla J.K. z tytułu prowadzenia powyższych rodzajów działalności wynosi:
1. od kwietnia 2013 roku do grudnia 2013 roku – 5.816,26 złotych
(podstawa wymiaru) i 523,46 złotych (składka);
2. od stycznia 2014 roku do grudnia 2014 roku – 6.008,96 złotych
(podstawa wymiaru) i 540,81 złotych (składka);
3. od stycznia 2015 roku do grudnia 2015 roku – 6.209,14 złotych
(podstawa wymiaru) i 558,82 złotych (składka);
4. od stycznia 2016 roku do grudnia 2016 roku – 6.421,20 złotych
(podstawa wymiaru) i 577,91 złotych (składka);
5. od stycznia 2017 roku do kwietnia 2017 roku – 6.606,26 złotych
(podstawa wymiaru) i 594,56 złotych (składka).
Zdaniem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, z uwagi na iluzoryczny
charakter udziałów w spółce syna wnioskodawcy P.K., wnioskodawca winien być
traktowany jako jedyny wspólnik spółki.
II NSNc 1/24
3
Od powyższej decyzji odwołanie wniósł ubezpieczony zarzucając naruszenie
przepisów art. 6 ust. 1 pkt 5 u.s.u.s. oraz art. 8 ust. 6 pkt 4 u.s.u.s., poprzez dokonanie
rozszerzającej wykładni pojęcia spółki jednoosobowej na przypadki obejmujące
spółki, gdy udziały w spółce są w posiadaniu więcej niż jednej osoby, mimo braku
w przepisach upoważnienia dla organu do dokonania wykładni definicji spółki
jednoosobowej odmiennie od przepisów kodeksu spółek handlowych.
Wyrokiem z dnia 16 czerwca 2020 roku Sąd Okręgowy w Lublinie oddalił
odwołanie i zasądził od J.K. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie
180 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu.
Apelację w od wskazanego powyżej wyroku złożył w imieniu ubezpieczonego
jego pełnomocnik, zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu naruszenie prawa
materialnego tj. art. 6 ust. 1 pkt 5 u.s.u.s. oraz art. 8 ust. 6 pkt 4 u.s.u.s. w związku
z art. 151 § 1 i 156 kodeksu spółek handlowych poprzez ich niezastosowanie
i w efekcie przyjęcie, że spółkę można traktować jako jednoosobową, mimo że jest
utworzona przez więcej niż jedną osobę.
Wyrokiem z dnia 11 stycznia 2022 r., III AUa 921/20 Sąd Apelacyjny w Lublinie
oddalił apelację i zasądził od J.K. na rzecz ZUS kwotę 240 zł tytułem kosztów
postępowania apelacyjnego.
Podstawą wyroku były następujące ustalenia faktyczne. J.K. od dnia 1
grudnia 1992 roku prowadzi pozarolniczą działalność gospodarczą pod firmą: F.
Jako przedmiot działalności wskazano wykonywanie instalacji
wodno-kanalizacyjnych, cieplnych, gazowych i klimatyzacyjnych. W dniu 23 maja
2012 roku Sąd Rejonowy Lublin-Wschód w Lublinie z siedzibą w Świdniku,
zarejestrował spółkę działającą pod firmą K. Spółka z ograniczoną
odpowiedzialnością. Kapitał zakładowy spółki od momentu jej rejestracji do chwili
obecnej wynosi 10.000 złotych. Spółka zajmuje się działalnością
handlowo-sprzedażową materiałów klimatyzacyjnych, wentylacyjnych, chłodniczych
w jednym punkcie handlowym oraz w Internecie. Spółka zatrudniała i zatrudnia
kilkunastu pracowników na stanowiskach sprzedawców i monterów, bo dodatkowo
prowadzi usługi montażu tych urządzeń.
II NSNc 1/24
4
Jednym z pracowników zatrudnionych w spółce jest syn wnioskodawcy P.K.
Od 2012 roku pracuje on na stanowisku sprzedawcy. Do jego obowiązków należy
sprzedaż, a także podejmowanie decyzji związanych z zaopatrzeniem – wybiera
dostawców i zakupuje poszczególne towary. Ubezpieczony natomiast pełniący od
momentu powstania spółki funkcję Prezesa Zarządu pełni rolę „szefa” – rozdziela
pracę i reprezentuje spółkę w przetargach. P.K. skupia się natomiast na handlu i
pracy w hurtowni. Do dnia 6 września 2012 roku J.K. był jedynym udziałowcem spółki,
posiadając wszystkie 200 udziałów o wartości nominalnej 50 złotych każdy. Umową
darowizny z dnia 7 września 2012 roku ubezpieczony darował synowi P.K. jeden
udział o wartości nominalnej 50 złotych. Ubezpieczony chciał w ten sposób
dowartościować syna, nałożyć na niego pewien stopień odpowiedzialności za losy
spółki.
W okresie od maja 2012 roku do marca 2013 roku J.K. deklarował podstawę
wymiaru składki oraz składkę na ubezpieczenie zdrowotne w podwójnej wysokości,
natomiast począwszy od kwietnia 2013 roku do czerwca 2017 roku składki te były
deklarowane w pojedynczej wysokości.
Sąd Apelacyjny podzielając rozważania prawne zawarte w uzasadnieniu
wyroku sądu pierwszej instancji wskazał, że darowanie przez wnioskodawcę synowi
jednego udziału w spółce pozwalające mu na objęcie 0,5% udziałów w spółce
nie spowodowało, że spółka straciła charakter spółki jednoosobowej. Wskazał,
iż trudno uznać, że posiadanie jednego udziału w spółce, obejmujące 0,5 % udziałów
w spółce stanowi o rzeczywistym udziale drugiego wspólnika. Wyjaśnił, że wspólnik
taki jest wspólnikiem iluzorycznym, tym bardziej, że nie wykazano w sposób
wiarygodny jego aktywności i wpływu na działalność spółki.
Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców (dalej: „Rzecznik”, „skarżący”)
działając na podstawie art. 89 § 2 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r.
o Sądzie Najwyższym (Dz. U. z 2024 poz. 622, dalej: „u.SN”) wniósł skargę
nadzwyczajną od wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 11 stycznia 2022 r.,
III AUa 921/20, oddalającego apelację od wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie
z dnia 16 czerwca 2020 r., zaskarżając wyrok Sądu Apelacyjnego w całości.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił:
II NSNc 1/24
5
1. rażące naruszenie prawa, tj. art. 8 ust. 6 pkt 4 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 5 i art. 12
ust. 1 ustawy systemowej w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. c, art. 5 pkt 21, art. 82
ust. 2, 3 i 5 pkt 2 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej i art. 4 § 1 pkt 3
ustawy z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych (Dz.U. z 2000r.,
Nr 94. poz. 1037 z późn. zm., dalej : „k.s.h.”) w brzmieniu obowiązującym
w okresie, którego dotyczy zaskarżony wyrok, poprzez ich błędną wykładnię,
mającą charakter wykładni prawotwórczej, polegającą na zastosowaniu
nieznanej ustawie konstrukcji „wspólnika iluzorycznego” oraz „niemal
jedynego wspólnika” i przyjęciu, że wspólnik spółki z ograniczoną
odpowiedzialnością, posiadający 99,5% jej udziałów, jest wspólnikiem
jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, a w konsekwencji
uznaniu, że ten wspólnik większościowy jest zobowiązany do opłacania
składek na ubezpieczenie zdrowotne ze wskazanej działalności, gdyż podlega
obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu jako wspólnik jednoosobowej
spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, mimo że ustawa o systemie
ubezpieczeń społecznych i ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej,
mające charakter ius strictum nie przewidują objęcia obowiązkowym
ubezpieczeniem zdrowotnym wspólników spółek z ograniczoną
odpowiedzialnością innych niż spółki jednoosobowe, jak również nie zawierają
odrębnej definicji jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością,
podczas gdy zgodnie z art. 4 § 1 pkt 3 k.s.h. jednoosobowa spółka to spółka
kapitałowa, której wszystkie udziały albo akcje należą do jednego wspólnika
albo akcjonariusza, co w rezultacie doprowadziło do niewłaściwego
zastosowania w/w przepisów do okoliczności faktycznych niniejszej sprawy
i błędnego przyjęcia, że J.K. jest zobowiązany do opłacania składek na
ubezpieczenie zdrowotne z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności jako
jedyny wspólnik K. Sp. z o.o.,
2. naruszenie zasad lub wolności i praw człowieka i obywatela określonych
w Konstytucji, tj.: zasady zaufania obywatela do państwa i stanowionego
przez nie prawa, zasady pewności prawa i bezpieczeństwa prawnego,
wywodzonych z art. 2 Konstytucji RP, zasady wyłączności ustawowej prawa
daninowego i zasady szczególnej określoności regulacji daninowych,
II NSNc 1/24
6
określonych w art. 217 i art. 84 Konstytucji RP, a także prawa do własności,
określonego w art. 64 ust. 1, 2 i 3 Konstytucji RP poprzez dokonanie
na niekorzyść J.K. wykładni przepisów art. 8 ust. 6 pkt 4 w zw. z art. 6 ust. 1
pkt 5 i art. 12 ust. 1 ustawy systemowej w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. c, art. 5
pkt 21, art. 82 ust. 2, 3 i 5 pkt 2 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej i
art. 4 § 1 pkt 3 k.s.h. sprzecznej z zasadami wykładni prawa daninowego, tj.
zakazem wykładni rozszerzającej i wykładni przez analogię, co doprowadziło
do odczytania normy prawa z nich niewynikającej, sprzecznej z ich literalnym
brzmieniem oraz z zasadą, iż nałożenie daniny publicznej, jaką jest składka
na ubezpieczenie zdrowotne, może się odbyć tylko na podstawie ustawy, co
skutkowało zaistnieniem po stronie J.K. niezgodnego z zasadą
demokratycznego państwa prawnego stanu niepewności co do jego sytuacji
prawnej oraz bezprawnym naruszeniem jego chronionego konstytucyjnie
prawa własności.
Na podstawie art. 91 § 1 u.SN Rzecznik wniósł o uchylenie w całości
zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie i przekazanie temu Sądowi
sprawy do ponownego rozpoznania. Skarżący wniósł również o wzajemne zniesienie
kosztów procesu w postępowaniu wywołanym wniesieniem skargi nadzwyczajnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga nadzwyczajna zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżone
orzeczenie, tj. prawomocny wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 11 stycznia
2022 r., III AUa 921/20 nie odpowiada prawu.
Zgodnie z art. 89 § 1 u.SN jeżeli jest to konieczne dla zapewnienia zgodności
z zasadą demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady
sprawiedliwości społecznej, od prawomocnego orzeczenia sądu powszechnego
lub sądu wojskowego kończącego postępowanie w sprawie może być wniesiona
skarga nadzwyczajna, o ile: orzeczenie narusza zasady lub wolności i prawa
człowieka i obywatela określone w Konstytucji RP, lub orzeczenie w sposób rażący
II NSNc 1/24
7
narusza prawo przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
lub zachodzi oczywista sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego
w sprawie materiału dowodowego, a orzeczenie nie może być uchylone
lub zmienione w trybie innych nadzwyczajnych środków zaskarżenia.
Orzekanie w ramach skargi nadzwyczajnej ma jednak charakter wyjątkowy,
bowiem możliwość skorygowania prawomocnych orzeczeń uzasadniana jest takim
stopniem ich wadliwości, którego nie da się pogodzić z podstawowymi zasadami
demokratycznego państwa prawnego, czyniąc je przez to elementarnie
niesprawiedliwymi.
Na podmiocie wnoszącym skargę nadzwyczajną spoczywa w pierwszej
kolejności powinność wykazania zaistnienia w danej sprawie przynajmniej jednego
z uchybień wymienionych w art. 89 § 1 pkt 1 – 3 u.SN. Zaistnienie tego rodzaju
uchybienia potwierdza wadliwość zaskarżonego orzeczenia, rodząc jednocześnie
obowiązek zbadania, czy wadliwość ta powinna być usunięta ze względu
na konieczność zapewnienia zgodności z zasadą demokratycznego państwa
prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej. Samo zatem
zaistnienie przesłanki szczególnej wskazanej w art. 89 § 1 pkt 1-3 u.SN
nie przesądza automatycznie o konieczności usunięcia z obrotu prawnego
zaskarżonego orzeczenia. Natomiast niezasadność zarzutów podnoszonych przez
podmiot skarżący w ramach podstaw szczególnych przesądza o bezzasadności
skargi, nawet bez badania przesłanki ogólnej skargi (por. wyroki Sądu Najwyższego
z: 30 czerwca 2021 r., I NSNc 171/20; 28 lipca 2021 r., I NSNc 179/20; 24 listopada
2021 r., I NSNc 66/21 oraz postanowienie Sądu Najwyższego z 2 marca 2021 r.,
I NSNk 5/20).
Przedmiotowa skarga nadzwyczajna została oparta na zarzutach: rażącego
naruszenia prawa materialnego tj. art. 8 ust. 6 pkt 4 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 5 i art. 12
ust. 1 ustawy systemowej w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. c, art. 5 pkt 21, art. 82 ust. 2,
3 i 5 pkt 2 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej i art. 4 § 1 pkt 3 k.s.h. poprzez
ich błędną wykładnię oraz naruszenia zasad, wolności i praw człowieka i obywatela
określonych w Konstytucji RP tj.: zasady zaufania obywatela do państwa
i stanowionego przez nie prawa, zasady pewności prawa i bezpieczeństwa
prawnego, wywodzonych z art. 2 Konstytucji RP, zasady wyłączności ustawowej
II NSNc 1/24
8
prawa daninowego i zasady szczególnej określoności regulacji daninowych,
określonych w art. 217 i art. 84 Konstytucji RP, a także prawa do własności,
określonego w art. 64 ust. 1, 2 i 3 Konstytucji RP.
Skarga nadzwyczajna może zostać uwzględniona, jeżeli orzeczenie w sposób
rażący narusza prawo przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie
(art. 89 § 1 pkt 2 u.SN).
Przez „rażące naruszenie prawa” należy rozumieć naruszenie prawa na tyle
wyraźne, że do jego ustalenia nie jest konieczne prowadzenie złożonych procesów
intelektualnych (zob. K. Szczucki, Ustawa o Sądzie Najwyższym. Komentarz,
Warszawa 2018, s. 467). Również Sąd Najwyższy, w wielu orzeczeniach wskazywał,
że „rażące” naruszenie musi być „oczywiste”, czyli „widoczne dla przeciętnego
prawnika prima facie bez konieczności wnikliwej analizy” (zob. postanowienie
Sądu Najwyższego z 29 marca 2019 r., V CSK 326/18; wyroki Sądu Najwyższego z:
8 czerwca 2017 r., SNO 22/17; 20 maja 2020 r., I NSNc 28/1; 28 września 2021 r.,
I NSNc 107/21). O rażącym naruszeniu prawa może być mowa wówczas, gdy miało
miejsce naruszenie przepisu o takim znaczeniu dla prawidłowego rozpoznania
i rozstrzygnięcia sprawy, iż mogło to mieć istotny wpływ na treść zaskarżonego
orzeczenia (zob. A. Kotowski, Skarga nadzwyczajna na tle modeli kontroli
odwoławczej, Prokuratura i Prawo 2018, nr 9, s. 51 i in.). Ponadto, w przypadku
skargi nadzwyczajnej Sąd Najwyższy wskazał, że ocena tego, czy doszło
do rażącego naruszenia prawa jest uzależniona od takich kryteriów jak: pozycja
naruszonej normy w hierarchii norm prawnych, istotność naruszenia, a także skutki
naruszenia dla stron postępowania (zob. wyroki Sądu Najwyższego z 8 maja 2019 r.,
I NSNc 2/19; 20 maja 2020 r., I NSNc 28/19).
Zgodnie z treścią art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. c ustawy o świadczeniach opieki
zdrowotnej, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające
warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym
rolników, które są osobami prowadzącymi działalność pozarolniczą. Na podstawie
art. 5 pkt 21 tej ustawy, użyte w niej pojęcie „osoby prowadzącej działalność
pozarolniczą” oznacza osobę, o której mowa w art. 8 ust. 6 ustawy o systemie
II NSNc 1/24
9
ubezpieczeń społecznych. Przepis ten definiuje osobę prowadzącą działalność
pozarolniczą zarówno na gruncie ubezpieczeń społecznych, jak i ubezpieczenia
zdrowotnego, co wyraźnie wynika z jego treści. Do grona podmiotów, o których
w nim mowa należy m.in. wspólnik jednoosobowej spółki z ograniczoną
odpowiedzialnością oraz wspólnik spółki jawnej, komandytowej lub partnerskiej
(art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych).
Stosownie do treści art. 82 ust. 2 i 3 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej,
w przypadku gdy w ramach jednego z tytułów do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia
zdrowotnego wymienionych w art. 66 ust. 1 tej ustawy ubezpieczony uzyskuje więcej
niż jeden przychód, składka na ubezpieczenie zdrowotne jest opłacana od każdego
z uzyskanych przychodów odrębnie. Jeżeli ubezpieczony prowadzący działalność
pozarolniczą uzyskuje przychody z więcej niż jednego z rodzajów działalności
określonych w ust. 5 tego artykułu, składka na ubezpieczenie zdrowotne
jest opłacana odrębnie od każdego rodzaju działalności. Jednym z w/w rodzajów
działalności jest, zgodnie z treścią art. 82 ust. 5 pkt 2 ustawy o świadczeniach opieki
zdrowotnej w ówczesnym brzmieniu, działalność gospodarcza prowadzona w formie
jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.
W myśl art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych osoby
fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są osobami prowadzącymi
pozarolniczą działalność oraz osobami z nimi współpracującymi obowiązkowo
podlegają ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowymi, z zastrzeżeniem art. 8 i 9.
Obowiązkowo ubezpieczeniu wypadkowemu podlegają osoby podlegające
ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowemu (art. 12 ust. 1 ustawy o systemie
ubezpieczeń społecznych). Ustawa systemowa nie zawiera regulacji dotyczących
obowiązku podlegania ubezpieczeniom społecznym udziałowców wieloosobowych
spółek z ograniczoną odpowiedzialnością, w tym udziałowców dominujących.
Również ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej nie przewiduje w tym zakresie
jakichkolwiek regulacji.
W orzecznictwie istnieje koncepcja „niemal jedynego wspólnika”
lub „wspólnika iluzorycznego”, która występuje wówczas, gdy spółka z ograniczoną
odpowiedzialnością nie jest formalnie spółką jednoosobową, ale proporcja udziałów
poszczególnych wspólników występująca w tej spółce powoduje, że tylko jeden
II NSNc 1/24
10
wspólnik w istocie ma wszystkie uprawnienia zarówno korporacyjne, jak i majątkowe.
W szczególności taką sytuacja występuje wtedy, gdy jeden wspólnik posiada taką
część udziałów, która zapewnia mu wyłączne prawo głosu na zgromadzeniu
wspólników i niemal wyłączne prawo do zysku, a także – wskutek pełnienia funkcji
jednoosobowego zarządu – nieskrępowane samodzielne decydowanie o bieżącej
działalności spółki. Status prawny takiego wspólnika jest więc analogiczny
jak wspólnika jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.
Chodzi o sytuację, gdy udział drugiego wspólnika (wspólników) jest symboliczny
i iluzoryczny, przy czym ocenę taką należy zawsze dokonywać w konkretnych
okolicznościach sprawy. W orzecznictwie stwierdza się, że z perspektywy prawa
ubezpieczeń społecznych tego rodzaju spółkę należy traktować jak spółkę
jednoosobową (wyroki Sądu Najwyższego z: 7 kwietnia 2010 r.. II UK 177/09.
OSP 2012 Nr 1. poz. 8; 3 sierpnia 2011 r., I UK 8/11, LEX nr 1043990; 7 marca
2018 r., I UK 575/16, LEX nr 2488094; 13 marca 2018 r.. I UK 27/17.
LEX nr 2508640).
W przedmiotowej sprawie Sąd Apelacyjny uznał, że J.K. posiadając
odpowiednio 99,5% udziałów w spółce jest wspólnikiem dominującym i jego status
jest zrównany ze statusem wspólnika jednoosobowej spółki z ograniczoną
odpowiedzialnością. W związku z powyższym powstał obowiązek deklarowania
podstaw wymiaru oraz wysokości składek na ubezpieczenie zdrowotne.
Definicja legalna jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością
zawarta jest natomiast w art. 4 § 1 pkt 3 k.s.h. Dyrektywy wykładni językowej
i systemowej nakazują przyjęcie, iż pojęcie jednoosobowej spółki z ograniczoną
odpowiedzialnością ma taką samą treść zarówno na gruncie ustawy systemowej jak
i Kodeksu spółek handlowych. Zgodnie zatem z literalną wykładnią obowiązkowo
ubezpieczeniom społecznym podlega tylko wspólnik, do którego należą wszystkie
udziały spółki z o.o.
Odrzucenie rezultatu wykładni językowej nie może nastąpić tylko z tego
powodu, że interpretator uznaje, iż bardziej celowe i sensowne byłoby inne
rozwiązanie danej kwestii, ale dopiero wtedy, gdy zostanie wykazane, iż sens
językowy przepisu prowadzi do absurdu, jest ewidentnie sprzeczny z wartościami
konstytucyjnymi lub innymi powszechnie akceptowanymi wartościami, dając efekt
II NSNc 1/24
11
rażąco niesłuszny, niesprawiedliwy, nieracjonalny lub niweczący ratio legis przepisu,
albo w sytuacji oczywistego błędu legislacyjnego (uzasadnienie wyroku
Sądu Najwyższego z 15 września 2021 r., I USKP 44/21).
W przedmiotowej sprawie Sąd Apelacyjny niesłusznie odwołał się do zasady
powszechności ubezpieczeń i konstytucyjnej gwarancji obywatela do zabezpieczenia
społecznego. Powoływanie się na zasady prawa nie może mieć bowiem charakteru
prawotwórczego. Odwołanie się do względów celowościowych i aksjologicznych
nie może prowadzić do niedopuszczalnej wykładni rozszerzającej przepisów prawa
daninowego.
Dla włączenia danej osoby do ubezpieczenia społecznego niezbędna jest
jej przynależność do określonej w ustawie systemowej grupy podmiotów
podlegających obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym. Katalog podmiotów
podlegających obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym
jest wyczerpująco uregulowany w ustawie systemowej (przede wszystkim
w jej art. 6). Według literalnej wykładni art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy systemowej za osobę
prowadzącą pozarolniczą działalność uważa się tylko i wyłącznie wspólnika
jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, czyli wspólnika, który jest
jedynym wspólnikiem tej spółki, ujawnionym w rejestrze przedsiębiorców stosownie
do art. 38 ust. 8 lit. d ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym, nie zaś tego wspólnika,
który figuruje w tym rejestrze jako jedyny ujawniony spośród kilku wspólników spółki
wyłącznie z powodów określonych w art. 38 ust. 8 lit. c tej ustawy. Jak wskazał
Sąd Najwyższy w wyroku z 15 września 2021 r., I USKP 44/21, wątpliwe jest
poszukiwanie na siłę – wbrew woli i świadomej decyzji samego wspólnika spółki
kapitałowej – tytułu do podlegania przez niego obowiązkowym ubezpieczeniom
emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu.
Jak trafnie wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 24 marca
2022 r., II GSK 188/22 operowanie terminami spółki „prawie jednoosobowej”
oraz „wspólnika zdecydowanie większościowego” nie znajduje oparcia w treści
ustawy, są to terminy pozaustawowe, podobnie jak pojęcia „niemal jedynego
udziałowca” oraz „udziałowca iluzorycznego”. Przepisy prawa ubezpieczeń
społecznych ze względu na swoją istotę i konstrukcję podlegają wykładni ścisłej.
Nie powinno się stosować do nich wykładni celowościowej, funkcjonalnej
II NSNc 1/24
12
lub aksjologicznej w opozycji do wykładni językowej, jeżeli ta ostatnia prowadzi
do jednoznacznych rezultatów interpretacyjnych, a zatem nie można ich poddawać
ani wykładni rozszerzającej, ani zwężającej, modyfikującej wyczerpująco
i kazuistycznie określone przez ustawodawcę uprawnienia do świadczeń
(wyrok Sądu Najwyższego z 7 lutego 2012 r., I UK 276/11).
Powyższe jest spójne z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 21 lutego 2024 r.,
III UZP 8/23, w której to wskazano, że wspólnik dwuosobowej spółki z ograniczoną
odpowiedzialnością posiadający 99 procent udziałów nie podlega ubezpieczeniom
społecznym na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 5 w związku z art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy
o systemie ubezpieczeń społecznych.
Jak wskazano w uzasadnieniu przytoczonej uchwały, ustawa o systemie
ubezpieczeń społecznych oparta jest na ścisłej egzemplifikacji tytułów podlegania
ubezpieczeniom społecznym. Kreowanie w drodze wykładni dalszych tytułów
lub podmiotowe rozszerzanie kręgu osób podlegających ubezpieczeniom
społecznym nie jest możliwe, gdyż nie ma oparcia w ustawie. Znaczenie ma zatem
stan prawny, a nie faktyczny, czyli to czy określona sytuacja jest z korzyścią
dla dominującego wspólnika w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością
albo dla systemu ubezpieczeń społecznych. O podleganiu ubezpieczeniom
społecznym decyduje prawodawca w drodze ustawy. Skoro ustawa nie obejmuje
ubezpieczeniami społecznymi wspólnika dwuosobowej spółki z ograniczoną
odpowiedzialnością, to tytułu podlegania ubezpieczeniom społecznym nie można
wykreować w drodze orzecznictwa (wykładni). Ustawa o systemie ubezpieczeń
społecznych nie zmienia prawa dotyczącego spółek kapitałowych i odwrotnie.
Nie ma zatem znaczenia to czy status dominującego wspólnika (99/100 udziałów)
jest porównywalny w spółce kapitałowej ze statusem wspólnika jednoosobowej
spółki z o.o., gdyż są to odrębne spółki kapitałowe i kodeks spółek handlowych
wyraźnie je odróżnia, a ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych obowiązkowymi
ubezpieczeniami społecznymi obejmuje tylko wspólnika jednoosobowej spółki
z ograniczoną odpowiedzialnością a nie wspólnika dwuosobowej spółki
z ograniczoną odpowiedzialnością. Sąd Najwyższy w składzie orzekającym
w niniejszej sprawie podziela pogląd prawny zaprezentowany w uzasadnieniu
uchwały Sądu Najwyższego z dnia 21 lutego 2024 r., III UZP 8/23.
II NSNc 1/24
13
Zarzucone naruszenie prawa materialnego jest rażące i oczywiste. Z uwagi
na powyższe na uwzględnienie zasługiwał zarzut rażącego naruszenia prawa,
tj. art. 8 ust. 6 pkt 4 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 5 i art. 12 ust. 1 ustawy systemowej
w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. c, art. 5 pkt 21, art. 82 ust. 2, 3 i 5 pkt 2 ustawy
o świadczeniach opieki zdrowotnej i art. 4 § 1 pkt 3 k.s.h. w brzmieniu obowiązującym
w okresie, którego dotyczy zaskarżony wyrok, poprzez ich błędną wykładnię,
mającą charakter wykładni prawotwórczej, polegającą na zastosowaniu nieznanej
ustawie konstrukcji „wspólnika iluzorycznego” oraz „niemal jedynego wspólnika”
i przyjęciu, że wspólnik spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, posiadający 99,5%
jej udziałów, jest wspólnikiem jednoosobowej spółki z ograniczoną
odpowiedzialnością, a w konsekwencji uznaniu, że ten wspólnik większościowy
jest zobowiązany do opłacania składek na ubezpieczenie zdrowotne ze wskazanej
działalności, gdyż podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu
jako wspólnik jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, mimo że
ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych i ustawa o świadczeniach opieki
zdrowotnej, mające charakter ius strictum nie przewidują objęcia obowiązkowym
ubezpieczeniem zdrowotnym wspólników spółek z ograniczoną odpowiedzialnością
innych niż spółki jednoosobowe, jak również nie zawierają odrębnej definicji
jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, podczas gdy zgodnie
z art. 4 § 1 pkt 3 k.s.h. jednoosobowa spółka to spółka kapitałowa, której wszystkie
udziały albo akcje należą do jednego wspólnika albo akcjonariusza, co w rezultacie
doprowadziło do niewłaściwego zastosowania w/w przepisów do okoliczności
faktycznych niniejszej sprawy i błędnego przyjęcia, że J.K. jest zobowiązany do
opłacania składek na ubezpieczenie zdrowotne z tytułu prowadzenia pozarolniczej
działalności jako jedyny wspólnik K. Sp. z o.o.
Bezpośrednią konsekwencją wskazanego powyżej rażącego naruszenia
prawa było naruszenie zasad lub wolności i praw człowieka i obywatela określonych
w Konstytucji, a to zasady wyłączności ustawowej prawa daninowego i zasady
szczególnej określoności regulacji daninowych, określonych w art. 217 i art. 84
Konstytucji RP.
II NSNc 1/24
14
Jak wskazał Trybunał Konstytucyjny „dziedziną, w której nakaz określoności
wymaga szczególnego zaakcentowania jest – obok prawa karnego – także dziedzina
prawa daninowego”, ponieważ w tym przypadku chodzi o akty prawne ograniczające
wolności i prawa obywatelskie oraz nakładające podatki wobec państwa (orzeczenie
z dnia 29 marca 1994 r. sygn. akt K 13/93, OTK 1994, nr 1, poz. 6, wyrok z dnia
13 lutego 2001 r., sygn. akt K 19/99, OTK 2001, nr 2, poz. 30 ). Dlatego nakładanie
danin publicznych podlega szczególnemu reżimowi gwarancyjnemu,
co ma zapobiegać nadużyciom ze strony państwa, które dysponuje środkami
przymusu wobec jednostki.
Wywodzone z art. 84 i 217 Konstytucji RP zasady sprzyjają realizacji zasady
zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa
(wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 grudnia 2017 r., SK 48/15, OTK-A 2018.
nr 2), warunkując zapewnienie niezbędnego poziomu bezpieczeństwa prawnego.
Mają one na celu wzmocnienie ochrony proceduralnej praw i uprawnień
obowiązanego w stosunku do organów władzy publicznej posiadających władcze
uprawnienia. Służą nie tylko ograniczeniu swobody organów państwa, ale także
chronią obywateli przed dowolnością nakładania na nich obowiązków daninowych.
Nie ulega zatem wątpliwości, że w demokratycznym państwie prawnym ingerencja
w wolności i prawa człowieka i obywatela musi mieć konstytucyjną legitymację
oraz formę ustawy. Sąd Apelacyjny w zaskarżonym wyroku posłużył się w drodze
wykładni per analogiam koncepcją „wspólnika iluzorycznego”, będącą wytworem
orzecznictwa i nieznajdującą uzasadnienia w obowiązujących przepisach prawa.
Tymczasem, jak trafnie zauważa się w doktrynie, stosowanie w indywidulanych
sprawach dotyczących danin publicznych analogii lub wykładni rozszerzającej może
prowadzić do wniosku, że mamy do czynienia z naruszeniem Konstytucji, a sprawcą
takiego naruszenia jest wówczas sąd (M. Wiącek, S. Żółtek, Niekonstytucyjność
normy ustalonej w drodze orzecznictwa Sądu Najwyższego, [w:] Studia i Analizy
Sądu Najwyższego, Materiały Naukowe, Tom 1, Warszawa 2015r., str. 61).
Na uwzględnienie zasługiwał również zarzut naruszenia chronionego w art. 64
ust. 1-3 Konstytucji RP prawa do własności. Obowiązek zapłaty daniny
II NSNc 1/24
15
jako przymusowego świadczenia na rzecz państwa stanowi ingerencję w prawo
własności, gdyż narusza prawo do posiadania i dysponowania własnością.
W ocenie Sądu Najwyższego skarżący bezzasadnie zarzucił naruszenie
sformułowanej w art. 2 Konstytucji RP zasady zaufania obywatela do państwa
i stanowionego przez nie prawa oraz zasady pewności i bezpieczeństwa prawnego,
jako składowych zasady demokratycznego państwa prawnego. Jak wielokrotnie
wskazywał Sąd Najwyższy naruszenie zasady demokratycznego państwa prawnego
urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej lub bezpośrednio
wywodzonych z niej praw nie może stanowić uzasadnionego zarzutu w ramach
pierwszej podstawy szczególnej skargi nadzwyczajnej. Wynika to z treści art. 89 § 1
pkt 1 u.SN, zgodnie z którym podstawą skargi nadzwyczajnej może być naruszenie
zasad lub wolności i praw człowieka i obywatela określonych w Konstytucji RP.
Chodzi wobec tego o zasady, które są „określone” (wskazane) w przepisach
Konstytucji RP, a nie takie, które zostały wywiedzione z art. 2 Konstytucji RP
(zob. wyroki Sądu Najwyższego z: 19 grudnia 2023 r., II NSNc 338/23; 27 stycznia
2021 r., I NSNc 147/20; 31 sierpnia 2021 r., I NSNc 82/20; 8 grudnia 2022 r.,
I NSNc 575/21; 24 maja 2023 r., II NSNc 127/23).
Samo stwierdzenie zaistnienia przesłanek szczegółowych skargi
nadzwyczajnej nie jest jeszcze wystarczające dla wyeliminowania zaskarżonego
orzeczenia z obrotu prawnego. W dalszej kolejności należy bowiem ustalić
czy uchylenie tego orzeczenia jest „konieczne dla zapewnienia zgodności z zasadą
demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości
społecznej” (art. 89 § 1 in principio u.SN). Przesłanka ta powinna być interpretowana
zgodnie z zasadą ustrojową wyrażoną w art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Zasada demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady
sprawiedliwości społecznej ma charakter kompleksowy. Na jej treść składają się
inne zasady pochodne, m.in. zasada zaufania obywatela do państwa i zasada
bezpieczeństwa prawnego jednostki. Z zasady określonej w art. 2 Konstytucji RP
wywodzona jest konieczność zapewnienia bezpieczeństwa prawnego jednostki,
pewności co do prawa, przewidywalności stanowionego prawa, lojalności państwa
względem obywateli, co powinno budować zaufanie jednostki do Państwa.
II NSNc 1/24
16
Bezpieczeństwo prawne obywateli winno być przy tym rozumiane nie tylko formalnie
jako przewidywalność działań władzy publicznej, ale także jako skuteczne
zabezpieczenie dóbr życiowych i interesów człowieka.
Wydane w niniejszej sprawie rozstrzygnięcie Sądu Apelacyjnego pozostaje
w sprzeczności z zasadą demokratycznego państwa prawnego
urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej. Wobec powyższego
uchylenie zaskarżonego wyroku jest konieczne dla zapewnienia zgodności z zasadą
demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości
społecznej.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy, na podstawie art. 91 § 1 u.SN,
uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania
Sądowi Apelacyjnemu w Lublinie.
Zdanie odrębne od wyroku i uzasadnienia złożył ławnik SN Marek Molczyk.
[SOP]
[a.ł]