II KO 82/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 24 kwietnia 2025 r.
SSN Jarosław Matras
w sprawie M. M.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej
na posiedzeniu w dniu 24 kwietnia 2025 r.
wniosku Sądu Apelacyjnego w Warszawie
o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu,
na podstawie art. 37 § 1 k.p.k. a contrario
p o s t a n o w i ł:
wniosku nie uwzględnić.
Postanowieniem z dnia 26 marca 2025 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie
wystąpił do Sądu Najwyższego o rozważenie możliwości przekazania w trybie art.
37 § 1 k.p.k., innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru
sprawiedliwości, sprawy wszczętej wniesieniem zażalenia na postanowienie Sądu
Okręgowego w Warszawie z dnia 26 lutego 2025 r. w sprawie XI Kow 2005/24 w
przedmiocie udzielenia zezwolenia na odbycie kary pozbawienia wolności w
systemie dozoru elektronicznego (k. 47 akt XI Kow 2005/24).
Jest to kolejny wniosek oparty w zasadniczej części na przesłankach szeroko
omówionych wskazanych w uzasadnieniu postanowienia Sądu Najwyższego z dnia
14 kwietnia 2025 r. w sprawie II KO 36/25 (zreferowano treść postanowienia Sądu
Apelacyjnego w Warszawie). Z tego powodu nie jest celowe powtarzanie
uzasadnienia postanowienia Sądu Apelacyjnego w Warszawie w niniejszej sprawie,
skoro jest tożsame w zasadniczym zakresie z postanowieniem, co do którego
rozstrzygnięto w sprawie II KO 36/25. Jedynym nowym elementem jest fakt, że w
ostatniej części uzasadnienia, Sąd Apelacyjny w Warszawie krytycznie odniósł się
II KO 82/25
2
do wydanych orzeczeń Sądu Najwyższego w sprawach II KO 31/25 i II KO 26/25, w
których to postanowieniach nie uwzględniono tożsamo uzasadnionych wniosków o
przekazanie w trybie art. 37 § 1 k.p.k. innych spraw z Sądu Apelacyjnego w
Warszawie. Krytyka tych orzeczeń jest jednak zbudowana w zasadniczej części w
formule personalnych zarzutów co do sędziów Sądu Najwyższego, którzy wydali te
orzeczenia, a nie w sposób merytoryczny. Zdumienie zaś budzi sformułowanie, że
Sąd Apelacyjny oczekuje wszechstronnej i pogłębionej analizy wystąpienia przez
pryzmat szczegółowo przedstawionych rozważań i argumentów (str. 12
postanowienia), albowiem można odnieść wrażenie, iż Sąd Apelacyjny jest
przekonany tylko do swoich racji i nie przyjmuje argumentów Sądu Najwyższego,
które, choć skrótowo przedstawione, są oczywiste.
Skoro zatem Sąd Apelacyjny w Warszawie nie wykazał w tej sprawie, aby istniały
jakiekolwiek inne podstawy złożonego wniosku o przekazanie sprawy w trybie art.
37 § 1 k.p.k., to Sąd Najwyższy wniosku nie uwzględnił, odsyłając w zakresie
argumentacji do treści postanowienia Sądu Najwyższego wydanego w sprawie II
KO 36/25. Jedynie celowe wydaje się przytoczenie jednego fragmentu
uzasadnienia tego postanowienia: „Na końcu trzeba wyraźnie podkreślić, że jest
rzeczą niespotykaną, aby w trybie art. 37 k.p.k. domagać się przekazania sprawy
innemu sądowi, tylko dlatego, iż sędzia, który wydał postanowienie nie przyjmuje do
wiadomości, kto został wskazany przez Ministra Sprawiedliwości jako prezes sądu.
Nie mieści się w etycznym postępowaniu sędziego, aby jakąkolwiek sprawę
wykorzystywać jako zasłonę do prezentowania własnych poglądów prawnych, które
nie mają żadnego znaczenia w kontekście rozpoznania określonej sprawy.
Podsumowując, postanowienie jakie wydano w tej sprawie jest dowodem
postąpienia w sposób rażący wbrew dobru wymiaru sprawiedliwości, albowiem
zamiast rozpoznać zażalenie na postanowienie w przedmiocie zastosowania
środka zapobiegawczego, sędzia, który wydał i podpisał postanowienie w
przedmiocie przekazania sprawy w trybie art. 37 k.p.k., podejmuje kroki
zmierzające do nierozpoznania tej sprawy z powodów, które nie mają żadnego
znaczenia procesowego.”
Z tych wszystkich powodów należało orzec jak w postanowieniu.
II KO 82/25
3
[J.J.]
[a.ł]