II KO 79/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Paweł Kołodziejski
Dnia 13 maja 2025 r.
w sprawie z zażalenia obrońcy M. S.
na postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 20 grudnia 2024 r. w
sprawie XI Kow 1851/24 w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na
wykonywanie kary pozbawienia wolności poza zakładem karnym w systemie
dozoru elektronicznego,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 13 maja 2025 r.,
wniosku Sądu Apelacyjnego w Warszawie,
zawartego w postanowieniu z dnia 26 marca 2025 r., sygn. akt II AKzw 968/24,
o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na
dobro wymiaru sprawiedliwości,
na podstawie art. 37 § 1 k.p.k. a contrario
p o s t a n o w i ł:
nie uwzględnić wniosku.
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny w Warszawie postanowieniem wydanym na posiedzeniu w
dniu z dnia 26 marca 2025 r. zwrócił się do Sądu Najwyższego o przekazanie
sprawy o sygn. akt II AKzw 968/24, dotyczącej rozpoznania zażalenia na
postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 20 grudnia 2024 r., sygn. akt
XI Kow 1851/24 w przedmiocie odmowy udzielenia M. S. zezwolenia na
II KO 79/25
2
wykonywanie kary 6 miesięcy pozbawienia wolności, innemu sądowi
równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. W uzasadnieniu
wskazano, że przydział wszystkich spraw w Sądzie Apelacyjnym w Warszawie
dokonywany jest z naruszeniem art. 47a § 1 i § 2 oraz art. 55 § 4 ustawy z dnia 27
lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych. Począwszy od dnia 9 sierpnia
2024 r. składy sądu w sprawach karnych są bowiem dobierane arbitralnie poprzez
odpowiednio ukształtowane losowanie, a tym samym „o konkretnym składzie sądu
nie decyduje więc ustawa, a osoba, która możliwość podejmowania decyzji o
charakterze władczym zawdzięcza tylko czynnikowi politycznemu, swoje
umocowanie znajdując jedynie w Ministrze Sprawiedliwości, który bez wątpienia
jest czynnym politykiem”. Praktyka taka jest kontynuowana mimo, iż podziały
czynności w Sądzie Apelacyjnym w Warszawie, które wprowadzały podmiotowe i
przedmiotowe ograniczenia podczas losowania składów orzekających zostały
zakwestionwane przez Krajową Radę Sądownictwa wskutek uwzględnienia
odwołań części sędziów. W konsekwencji w ocenie sądu wnioskującego, w Sądzie
Apelacyjnym w Warszawie w sprawach karnych nie jest aktualnie możliwe
utworzenie składu sądu, który można uznać za niezależny, bezstronny i niezawisły,
co przemawia za przekazaniem przedmiotowej sprawy innemu sądowi
równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniosek nie zasługiwał na uwzględnienie.
Sąd Najwyższy wielokrotnie wypowiadał się w swoich orzeczeniach, że
przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu na podstawie art. 37 k.p.k.
stanowi wyjątek od konstytucyjnej zasady rozpoznania sprawy przez sąd
miejscowo właściwy (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP). Tym samym wskazany przepis
w myśl zasady exceptiones non sunt extendendae nie podlega wykładni
rozszerzającej (por. postanowienie SN z dnia 2 czerwca 1995 r., II KO 19/95,
OSNKW 1995, nr 9-10, poz. 67). Zwłaszcza, że zbyt pochopne wykorzystywanie
instytucji forum extraordinatum w praktyce mogłoby prowadzić do skutku
odwrotnego od zamierzonego, tj. osłabienia poczucia zaufania społeczeństwa do
bezstronności sądów i ich niezależności od innych władz. W judykaturze kryterium
II KO 79/25
3
„dobra wymiaru sprawiedliwości”, o którym mowa w art. 37 k.p.k. jest tradycyjnie
odnoszone do takich konkretnych sytuacji, które mogą wywierać wpływ na swobodę
orzekania lub stwarzać przekonanie (choćby mylne) o braku warunków do
rozpoznania w danym sądzie sprawy w sposób obiektywny (zob. m.in.
postanowienie SN z dnia 23 lutego 2010 r., V KO 5/10; postanowienie SN z dnia 7
czerwca 2018 r., V KO 39/18; postanowienie SN z dnia 27 marca 2023 r., IV KO
20/23). Jednocześnie wskazany przepis może być zastosowany dopiero wówczas,
gdy dla dobra wymiaru sprawiedliwości w danej sprawie nie jest wystarczające
posłużenie się innymi przewidzianymi w kodeksie i służącymi temu celowi
instytucjami (zob. m.in. postanowienie SN z dnia 8 lutego 2024 r., II KO 7/24).
Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że
argumentacja zaprezentowana w rozpoznawanym wniosku nie przekonuje o
konieczności skorzystania z nadzwyczajnego instrumentu określonego w art. 37
k.p.k. Powyższy przepis nie służy bowiem rozwiązywaniu problemów
organizacyjnch związanych z zapewnieniem prawidłowości wyznaczania składów
orzekających w danym sądzie. W szczególności nie jest rolą Sądu Najwyższego
weryfikowanie w tym trybie czy funkcjonujący w danym sądzie podział czynności
sędziów zapewnia rozpoznanie sprawy przy zachowaniu standardów wynikających
z przepisów konstytucyjnych (art. 45 ust. 1 Konstytucji) i konwencyjnych (art. 47
KPP i art. 6 ust. 1 EKPC). Celem uregulowania przewidzianego w art. 37 k.p.k. nie
jest także ochrona niezawisłości sędziego i innych gwarancji należytego
wykonywania przez niego obowiązków. Tymczasem nie sposób oprzeć się
wrażeniu, że częściowo właśnie temu ma służyć przedmiotowa inicjatywa, której
źródłem jest brak zmiany podziału czynności mimo zakwestionownania go przez
Krajową Radę Sądownictwa wskutek odwołań części sędziów. Uzasadnieniem do
zastosowania instytucji przewidzianej w art. 37 k.p.k. nie mogą być także zgłaszane
wątpliwości co do możliwości wyznaczenia w Sądzie Apelacyjnym w Warszawie
składu orzekającego, który spełniałby wymóg sądu należycie obsadzonego w
rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. Nieuprawnione jest utożsamianie przesłanki
dobra wymiaru sprawiedliwości z prawem do niezawisłego i bezstronnego sądu.
Realizacji tych ostatnich gwarancji służą bowiem inne instrumenty przewidziane w
obowiązujących przepisach, jak chociażby wniosek o wyłącznie sędziego (art. 41
II KO 79/25
4
k.p.k.), czy przeprowadzenie tzw. testu niezawisłości i bezstronności (art. 42a
ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych). Kwestia
prawidłowości obsady sądu może być także podnoszona w toku postępowania
odwoławczego, a nawet kasacyjnego. Strony dysponują więc szeregiem środków
prawnych pozwalających na ocenę czy skład sądu spełniał minimalne standardy
gwarantujące prawo do rzetelnego procesu i w tym zakresie nie ma potrzeby
sięgania po regulacje przewidziane w art. 37 k.p.k. Jednocześnie zauważyć należy,
że Sąd Apelacyjny w Warszawie wyciąga zbyt daleko idące konsekwencje z
naruszenia przepisów regulujących zasady losowego przydziału spraw. W
orzecznictwie Sądu Najwyższego ugruntowany jest bowiem pogląd, zgodnie z
którym niezachowanie wymaganych prawem reguł dotyczących wyznaczania
składu powołanego do osądzenia sprawy nie może być utożsamiane z zaistnieniem
bezwzględnej przyczyny odwoławczej, a stanowi co najwyżej inne uchybienie, o
którym mowa w art. 438 pkt 2 k.p.k. (szerzej zob. postanowienie SN z dnia 27
lutego 2025 r., III KK 589/24 i przywołane tam judykaty).
Z tych też względów orzeczono jak w sentencji.
[J.J.]
[a.ł]