II KO 67/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Eugeniusz Wildowicz
Dnia 14 maja 2025 r.
w sprawie z zażalenia A. O.
w przedmiocie warunkowego przedterminowego zwolnienia
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 14 maja 2025 r.,
wniosku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 26 marca 2025 r. o przekazanie
sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu,
na podstawie art. 37 § 1 k.p.k.
p o s t a n o w i ł
nie uwzględnić wniosku.
UZASADNIENIE
Przed Sądem Apelacyjnym w Warszawie zawisła sprawa z zażalenia A. O.
na postanowienie Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie z dnia 20
lutego 2025 r., sygn. akt VIII Kow 3248/24, odmawiające skazanemu warunkowego
przedterminowego zwolnienia z reszty kary pozbawienia wolności. Przedmiotowa
sprawa została zarejestrowana pod sygnaturą II AKzw 197/25 i w procedurze
losowania przydzielona do referatu SSA X.Y.
W dniu 18 marca 2024 r. sędzia ten wystąpił z wnioskiem o wyłączenie go od
rozpoznania niniejszej sprawy, powołując się na nieprawidłowy, jego zdaniem, tryb
przydziału sprawy do jego referatu. Wniosek ten dotychczas nie został rozpoznany.
II KO 67/25
2
W dniu 26 marca 2025 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie, orzekając w składzie
jednoosobowym, w którym zasiadał SSA X.Y., zwrócił się o przekazanie sprawy o
sygn. akt II AKzw 197/25 w trybie art. 37 § 1 k.p.k. sądowi równorzędnemu ze
względu na dobro wymiaru sprawiedliwości. W uzasadnieniu postanowienia
wskazał, że zagrożenia dla dobra wymiaru sprawiedliwości upatruje w przydzieleniu
przedmiotowej sprawy sędziemu referentowi w sposób arbitralny, stwarzający
jedynie pozór losowości.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie przypomnieć należy Sądowi Apelacyjnemu w Warszawie, że
przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu w trybie art.
37 § 1 k.p.k. może nastąpić tylko wyjątkowo, gdy wymaga tego dobro wymiaru
sprawiedliwości. Do okoliczności przemawiających za przekazaniem sprawy należą
sytuacje, które mogą wywierać wpływ na swobodę orzekania lub stwarzać
przekonanie (choćby mylne) o braku warunków do rozpoznania sprawy w sposób w
pełni obiektywny przez sąd miejscowo właściwy, a obowiązek wykazania, że w
konkretnej sprawie zachodzą takie przesłanki spoczywa na sądzie występującym z
inicjatywą w trybie art. 37 § 1 k.p.k.
Ponieważ jakiekolwiek odstępstwa od chronionej konstytucyjnie zasady
właściwości miejscowej sądu należą do wyjątków, art. 37 § 1 k.p.k. nie może być
interpretowany rozszerzająco. Dotyczy to zwłaszcza podstawowej przesłanki jego
zastosowania, jaką jest pojęcie dobra wymiaru sprawiedliwości, które determinuje
przeniesienie sprawy m.in., gdy zachodzą uzasadnione obawy o bezstronność
sądu właściwego - rozumianego jako ogół orzekających w tym sądzie sędziów, a
nie jednego, konkretnego sędziego. Rolą art. 37 § 1 k.p.k. jest wprawdzie
zabezpieczenie obiektywizmu i bezstronności sądu, ale na zasadzie subsydiarności,
czyli dopiero wówczas, gdy inne instytucje służące temu celowi, np. wyłączenie
sędziego okażą się niewystarczające (przy czym nie chodzi tu o sytuację, gdy
wniosek sędziego o wyłączenie od rozpoznania sprawy nie przyniesie
oczekiwanego przez niego rezultatu). Instytucja z art. 37 § 1 k.p.k. nie służy
bowiem zabezpieczeniu partykularnych interesów członka składu orzekającego, ale
ochronie wymiaru sprawiedliwości przed nadużyciami.
II KO 67/25
3
Treść przedmiotowego postanowienia, analizowana na tle analogicznych,
licznych wniosków złożonych do Sądu Najwyższego przez Sądu Apelacyjny w
Warszawie orzekający w tym samym składzie osobowym, skłania do uznania, że
ów środek procesowy nie tyle reprezentuje stanowisko Sądu Apelacyjnego w
Warszawie, co osobiste poglądy zasiadającego w składzie orzekającym SSA X.Y..
Po raz kolejny stanowczo należy podkreślić, że stanowi to jaskrawe nadużycie tej
instytucji, całkowicie sprzeczne z jej celem, a zarazem akt obstrukcji procesowej –
ponieważ na skutek działań podjętych przez sędziego referenta nieuzasadnionemu
opóźnieniu ulega rozpoznanie przydzielonej mu sprawy. Taka inicjatywa ze strony
Sądu jest zatem przejawem nie dbałości o dobro wymiaru sprawiedliwości, ale
wręcz przeciwnie - postępowania wbrew jego dobru, skoro zamiast rozpoznać
przydzieloną mu sprawę sędzia, który wydał i podpisał postanowienie w
przedmiocie przekazania sprawy w trybie art. 37 § 1 k.p.k., podejmuje kroki
zmierzające do nierozpoznania tej sprawy z powodów, które nie mają żadnego
znaczenia procesowego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 kwietnia
2025 r., II KO 36/25).
Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym sprawę w pełni aprobuje pogląd
Sądu Najwyższego wyrażony w postanowieniach z dnia 5 marca 2025 r. oraz z
dnia 12 marca 2025, sygn. akt II KO 26/25, zgodnie z którym eksponowane przez
Sąd Apelacyjny w Warszawie problemy mają charakter techniczny i organizacyjny,
a będąc takimi nie podlegają rozwiązaniu poprzez przekazanie sprawy w trybie art.
37 § 1 k.p.k. Instytucja ta ma bowiem inne cele, o czym Sąd Apelacyjny w
Warszawie z pewnością doskonale wie.
Nie należy przy tym wiązać powyższego poglądu z zapatrywaniem
poszczególnych sędziów kształtujących składy Sądu Najwyższego, jak czyni to Sąd
Apelacyjny, na zgodność z prawem powołań sędziów z udziałem KRS
ukształtowanej w myśli ustawy nowelizującej z dnia 17 grudnia 2017 r. Postąpienie
takie jest nieuprawnionym i niedopuszczalnym uproszczeniem oraz prowadzi do
wypaczenia sensu wymienionych tamże orzeczeń Sądu Najwyższego.
Mając na uwadze oczywiście bezzasadny charakter złożonego przez Sąd
Apelacyjny w Warszawie wniosku w trybie art. 37 § 1 k.p.k. o przekazanie sprawy
sądowi równorzędnemu, należało orzec jak na wstępie.
II KO 67/25
4
[J.J.]
[a.ł]