II KO 30/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 27 marca 2025 r.
SSN Małgorzata Gierszon
w sprawie D.P.
w przedmiocie rozpoznania zażalenia
na postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie
z dnia 5 listopada 2024 r., IX Ko 140/24,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej
na posiedzeniu w dniu 27 marca 2025 r.
wniosku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 20 lutego 2025 r.
o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu
na podstawie art. 37§1 k.p.k.
p o s t a n o w i ł:
nie uwzględnić wniosku.
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny w Warszawie, postanowieniem z dnia 20 lutego 2025 r., II
AKZ 1151/24, na podstawie art. 37§1 k.p.k. wystąpił do Sądu Najwyższego z
wnioskiem o przekazanie ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości innemu
sądowi równorzędnemu do rozpoznania zażalenia na postanowienie Sądu
Okręgowego w Warszawie z dnia 5 listopada 2024 r., IX Ko 140/24, w sprawie D.P.
Wniosek został uzasadniony tym, że orzekający – sędzia SA X. Y. –
dostrzega zagrożenie dla dobra wymiaru sprawiedliwości w tym, że decyzje o
przydzielaniu spraw w Sądzie Apelacyjnym w Warszawie, zgodnie z
II KO 30/25
2
obowiązującym aktualnie podziałem czynności, podejmuje osoba będąca
Prezesem tego Sądu, a nie jej poprzednik odwołany z tego stanowiska.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wniosek jest niezasadny.
Uzasadnienie wydanego w tym przedmiocie postanowienia nie zawiera
przekonujących argumentów mogących świadczyć o tym, że pozostawienie
niniejszej sprawy we właściwości sądu powołanego ustawowo do jej rozpoznania,
mogłoby stanowić zagrożenie dla dobra wymiaru sprawiedliwości, będącego
wyłącznym kryterium przekazania sprawy – na podstawie art. 37 k.p.k. – innemu
sądowi równorzędnemu. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wielokrotnie
wskazywano na wyjątkowy charakter instytucji uregulowanej w wymienionym
przepisie, podkreślając, że zbyt szerokie jej stosowanie może spowodować skutki
wręcz sprzeczne z ratio legis powołanego przepisu, osłabiając poczucie zaufania
nie tylko do konkretnego sądu, lecz również do całego wymiaru sprawiedliwości
(zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 sierpnia 2000 r., II KO 156/00,
Prok. i Pr. 2001, nr 1, poz. 9). Tylko więc w szczególnych wypadkach, gdy
zagrożenie dla dobra wymiaru sprawiedliwości jest realne, uznać można, że istnieją
istotne racje przemawiające za odstąpieniem od konstytucyjnej zasady rozpoznania
sprawy przez sąd właściwy, również w znaczeniu miejscowym.
Takiej okoliczności nie mogą stanowić problemy techniczne i organizacyjne
istniejące po stronie sądu właściwego do rozpoznania sprawy. Powyższe
stanowisko Sąd Najwyższy prezentuje stabilnie od dziesięcioleci. Takim problemem
organizacyjnym leżącym po stronie sądu jest wyznaczenie takiego składu, który
spełniałby wymóg należycie obsadzonego sądu w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2
k.p.k.
Powyższe jednak nie jest w stanie wywołać żadnych skutków w przestrzeni
zakreślonej przez normę art. 37 k.p.k. Jest to bowiem kwestia, która winna zostać
rozwiązana na poziomie właściwej organizacji pracy w danym sądzie, będąca
w kompetencji Prezesa tego Sądu i Ministra Sprawiedliwości (zob. również
postanowienie SN z dnia 5 marca 2025 r., II KO 31/25).
II KO 30/25
3
Brak jakichkolwiek podstaw do uznawania, że cały Sąd Apelacyjny
w Warszawie znalazł się w sytuacji, która nakazywałaby przyjęcie, że istnieją
wątpliwości co do bezstronności wszystkich sędziów orzekających w tym Sądzie,
a więc że dbałość o dobro wymiaru sprawiedliwości nakazuje przekazanie tej
sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu.
Uwzględniając powyższe, Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.
[WB]
[r.g.]