II KO 16/20
postanowienie SN – Sąd Najwyższy z dnia 2020-05-06
Dane orzeczenia
Pełna treść orzeczenia
Sygn. akt II KO 16/20
POSTANOWIENIE
Dnia 6 maja 2020 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Rafał Malarski
po rozpoznaniu w Izbie Karnej
na posiedzeniu bez udziału stron, w dniu 6 maja 2020r.,
inicjatywy przekazania innemu sądowi równorzędnemu
sprawy T. G.
oskarżonego z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zb. z art. 270 § 2 k.k.
oraz S. K.,
oskarżonego z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k.
w zb. z art. 270 § 2 k.k.,
wyrażonej w postanowieniu Sądu Okręgowego w W.
z dnia 28 lutego 2020r., sygn. akt XII K (…),
p o s t a n o w i ł:
na podstawie art. 37 k.p.k. przekazać sprawę do rozpoznania
Sądowi Okręgowemu w K. .
UZASADNIENIE
Postanowieniem z 28 lutego 2020r. Sąd miejscowo właściwy wystąpił do Sądu Najwyższego o przekazanie w trybie art. 37 k.p.k. Sądowi Okręgowemu w K. sprawy T. G. i S. K. z uwagi na to, że drugi z oskarżonych jest poważnie chory. Argumentując zgłoszoną inicjatywę, Sąd Okręgowy w W. odwołał się do opinii biegłego lekarza neurologa.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Inicjatywa Sądu właściwego miejscowo zasługiwała na uwzględnienie.
Jakkolwiek kwestia przekazania całej sprawy innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na stan zdrowia S. K. była już przedmiotem badania przez Sąd Najwyższy, który w postanowieniu z 23 stycznia 2020r. odniósł się krytycznie do pierwotnego postulatu Sądu Okręgowego w W. , to jednak trzeba silnie podkreślić, że powodem takiego podejścia była przede wszystkim przedwczesność wystąpienia Sądu właściwego.
Po uzyskaniu kolejnej opinii biegłego lekarza neurologa, opatrzonej datą 18 lutego 2020r., Sąd Okręgowy w W. ponownie zwrócił się do Sądu Najwyższego o wydanie orzeczenia przenoszącego sprawę do Sądu Okręgowego w K. . Tym razem inicjatywa Sądu właściwego okazała się trafna. Wprawdzie stan zdrowia S. K. uległ poprawie i zdolny jest on już do udziału w postępowaniu sądowym, niemniej podczas przemieszczania się na długich trasach wymaga pomocy drugiej osoby, a udział w rozprawie może powodować napady padaczki. Biegły, nie negując możliwości brania udziału oskarżonego w procesie karnym, wyraźnie jednak zaznaczył, że chodzi tu o postępowanie toczące się jak najbliżej jego miejsca zamieszkania.
W tej sytuacji Sąd Najwyższy nabrał przekonania, że dobro wymiaru sprawiedliwości, rozumiane jako konieczność rozpoznania sprawy karnej z udziałem obu oskarżonych w rozsądnym terminie, przemawia za przekazaniem sprawy Sądowi Okręgowemu w K., na obszarze właściwości którego zamieszkuje S. K. . Nie bez znaczenia jest i to, że znacząca ilość świadków zamieszkuje również w pobliżu K..
Mając na uwadze powyższe postanowiono jak na wstępie.
Zapytaj AI o to orzeczenie
Pytanie 1/2 (bez konta)