II KO 153/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 1 października 2025 r.
SSN Waldemar Płóciennik
w sprawie R. Z.
oskarżonego o czyn z art. 200 § 1 k.k. i in.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 1 października 2025 r.,
wystąpienia Sądu Rejonowego w Kozienicach z dnia 21 lipca 2025 r. w sprawie II K
345/25,
o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na
dobro wymiaru sprawiedliwości,
na podstawie art. 37 § 1 k.p.k.
p o s t a n o w i ł
wniosku nie uwzględnić.
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 21 lipca 2025 r., sygn. akt II K 345/25, Sąd Rejonowy
w Kozienicach wystąpił do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy R. Z.,
oskarżonego m.in. o czyn z art. 200 § 1 k.k., do rozpoznania innemu sądowi
równorzędnemu ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości. W uzasadnieniu
wskazano, że oskarżony był burmistrzem X. i pełniąc tę funkcję współdziałał z
Prezesami Sądu Rejonowego w Kozienicach i Sądu Okręgowego w Radomiu w
staraniach, by obszar miasta X. powrócił do właściwości miejscowej Sądu
Rejonowego w Kozienicach, co uwieńczone zostało powodzeniem. Zaznaczono
II KO 153/25
2
przy tym, że Prezes Sądu Rejonowego w Kozienicach, pełniący jednocześnie
obowiązki Przewodniczącego II Wydziału Karnego, złożył do akt oświadczenie,
wskazujące na zaistnienie przesłanek przemawiających za wyłączeniem go od
udziału w sprawie. W ocenie Sądu, konieczność przekazania sprawy do
rozpoznania innemu sądowi wiąże się z potrzebą „wzbudzenia w społeczeństwie
przekonania, że wydany wyrok będzie nacechowany przymiotem obiektywizmu”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Przepis art. 37 § 1 k.p.k. stanowi wyjątek od zasady, według której sprawa
powinna być rozpoznana przez sąd właściwy miejscowo. Oznacza to, że przesłanki
jego zastosowania nie mogą być wykładane rozszerzająco. W orzecznictwie
przyjmuje się, że sam fakt istnienia kontaktów zawodowych osób związanych
zawodowo z sędziami sądu rozpoznającego sprawę, nie uzasadnia jeszcze
konieczności przekazania sprawy ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości.
Niezbędne jest wskazanie dodatkowych okoliczności uzasadniających taką decyzję,
w szczególności chodzi o częstotliwość i regularność kontaktów z sędziami danego
sądu. W wystąpieniu Sądu Rejonowego w Kozienicach mówi się o kontaktach
oskarżonego jako Burmistrza X. z Prezesami Sądów: Rejonowego w Kozienicach i
Okręgowego w Radomiu, związanych z kwestią właściwości miejscowej pierwszego
z wymienionych Sądów. Zwrócić należy uwagę, że sygnalizowane kwestie nie
odnoszą się bezpośrednio do innych sędziów Sądu właściwego i są związaną z
decyzją, którą ostatecznie podjął Minister Sprawiedliwości (jak łatwo ustalić, miasto
i gmina X. należą do obszaru właściwości Sądu Rejonowego w Kozienicach od
2017 r. – zatem aktywność oskarżonego w tej mierze musiała mieć miejsce wiele
lat temu; oskarżony od kilku lat nie jest też już Burmistrzem). Okoliczności
podnoszone w pisemnym oświadczeniu złożonym do akt przez Prezesa Sądu
właściwego mają, bez wątpienia, ważkie znaczenie, odnoszą się one jednak tylko
to tego sędziego i winny być rozważane w perspektywie ewentualnego wyłączenia
sędziego. Podkreślić także należy, że autorytet wymiaru sprawiedliwości wymaga,
aby sądy nie unikały prowadzenia spraw dla nich trudnych z uwagi na stanowisko,
pełnioną funkcję, czy ważną rolę społeczną oskarżonego. Okoliczności te nie są
II KO 153/25
3
wystarczające do stwierdzenia braku warunków do rozpoznania sprawy w sposób
obiektywny.
Kierując się powyższym należało stwierdzić, że w sprawie nie wystąpiły
przesłanki uzasadniające przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi
równorzędnemu ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości. Przeciwnie, owo
dobro przemawia, w realiach sprawy, za jej rozpoznaniem przez sąd właściwy
miejscowo. W tym stanie rzeczy wystąpienie sądu Rejonowego w Kozienicach nie
zasługiwało na uwzględnienie.
[J.J.]