II KO 131/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Dariusz Kala
Dnia 11 lipca 2025 r.
w sprawie z zażalenia A.M. – prezesa zarządu Stowarzyszenia […] - na
postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej Lublin – Północ w Lublinie z dnia
30 kwietnia 2025 r., sygn. akt [...] o umorzeniu śledztwa,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 11 lipca 2025 r.,
wniosku Sądu Rejonowego Lublin – Zachód w Lublinie
z dnia 5 czerwca 2025 r., sygn. akt IX Kp 301/25
o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu,
na podstawie art. 37 § 1 k.p.k.
postanowił:
nie uwzględnić wniosku.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy Lublin – Zachód w Lublinie, właściwy do rozpoznania
zażalenia na postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej Lublin – Północ w
Lublinie z dnia 30 kwietnia 2025 r., sygn. akt [...] o umorzeniu śledztwa,
postanowieniem z dnia 5 czerwca 2025 r., sygn. akt IX Kp 301/25, na podstawie art.
37 § 1 k.p.k., zwrócił się do Sądu Najwyższego o przekazanie tej sprawy do
rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu.
W uzasadnieniu wniosku wskazano, że umorzone postępowanie dotyczyło
czynów, które miały polegać na sporządzeniu nierzetelnych opinii przez osobę
II KO 131/25
2
wpisaną na „listę biegłych Sądu Okręgowego w Lublinie”. Organ wnioskujący
wskazał, że okoliczność, iż podmiotem, który miał się dopuścić tych czynów jest
osoba „mająca niejako na stałe do czynienia z procesem orzeczniczym tutejszego
sądu”, a sprawa, w której wydano opinie toczyła się w pierwszej instancji przed
sądem wnioskującym, który nadto powoływał ww. biegłego. To powoduje, że
zasadne jest przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu z
uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. Opisana sytuacja może bowiem
wywoływać podejrzenie lub przeświadczenie o braku warunków do rozpoznania ww.
zażalenia w sposób obiektywny przez Sąd Rejonowy Lublin – Zachód w Lublinie.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniosek Sądu Rejonowego Lublin – Zachód w Lublinie nie zasługiwał na
uwzględnienie.
Na wstępie należy zauważyć, że przepis art. 37 § 1 k.p.k., wprowadzający
odstępstwo od konstytucyjnej zasady prawa do rozpoznania sprawy przez sąd
właściwy (art. 45 ust. 1 Konstytucji), musi być wykładany restryktywnie. Oznacza to,
że tylko okoliczności, które rzeczywiście mogą wywoływać w odbiorze społecznym,
w tym także stron postępowania, wątpliwości co do bezstronnego rozpoznania
sprawy przez sąd miejscowo właściwy bądź wykluczać zakończenie postępowania
przed tym organem w rozsądnym terminie, mogą stać się podstawą przekazania
sprawy innemu sądowi w tym trybie (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia
4 września 2013 r., III KO 65/13).
W realiach niniejszej sprawy nie istnieją obiektywne okoliczności mogące
uzasadnić przekazanie sprawy w trybie właściwości delegacyjnej innemu sądowi.
Nie ma także podstaw, aby uznać, że z subiektywnej perspektywy (stron, sędziów,
społeczności lokalnej) zachodzić mogły i powinny przesłanki do uznania, że
aktualizuje się sytuacja o jakiej stanowi art. 37 § 1 k.p.k., uniemożliwiająca sądowi
II KO 131/25
3
właściwemu miejscowo bezstronne rozpoznanie sprawy i rzetelne jej
rozstrzygnięcie.
To, że przedmiotowa sprawa dotyczy czynu, który miał polegać na wydaniu
nierzetelnych opinii przez osobę wpisaną na „listę biegłych Sądu Okręgowego w
Lublinie”, w sprawie toczącej się w pierwszej instancji przed sądem wnioskującym,
który również powoływał tego biegłego, w oczywisty sposób nie uzasadnia
przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi z uwagi na dobro wymiaru
sprawiedliwości. Wręcz przeciwnie. Uwzględnienie tego wniosku, zamiast służyć
dobru wymiaru sprawiedliwości, działałoby na jego szkodę. Jak trafnie bowiem
wskazał Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 19 września 2019 r., »autorytetu
wymiaru sprawiedliwości nie można budować poprzez zbyt częstą akceptację
zmian właściwości sądu. Z jednej strony może to bowiem sprawiać wrażenie
unikania przez sądy miejscowo właściwe prowadzenia spraw niewygodnych, czy
wręcz podejmowania przez nie prób pozbycia się spraw "pod byle pozorem", z
drugiej zaś strony także i wrażenie akceptowania przez Sąd Najwyższy tego typu
postaw« (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 września 2019 r., II KO
79/19). A tak właśnie, w ocenie Sądu Najwyższego, musiałoby zostać odebrane
uwzględnienie przedmiotowego wniosku.
Przypomnieć przy tym należy, że zgodnie z utrwalonym w orzecznictwie
poglądem, który Sąd Najwyższy w tym składzie w pełni podziela, sam fakt istnienia
kontaktów zawodowych osób związanych zawodowo z sędziami sądu
rozpoznającego sprawę (np. prokuratorów, adwokatów, radców prawnych,
komorników, biegłych, funkcjonariuszy organów ścigania itp.) nie uzasadnia jeszcze
konieczności przekazania sprawy ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości
(zob. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 2022 r., III KO 23/22 i
powołane tam orzecznictwo). Trafnie podkreśla się bowiem, że „fakt urzędowej
znajomości sędziów, prokuratorów lub innych osób występujących przed sądem
(adwokaci, biegli, tłumacze) nie może stanowić o istnieniu uzasadnionej obawy co
do braku bezstronności orzekających w sprawie sędziów. Przyjmując inną optykę
należałoby założyć, iż niejako z urzędu sędziowie mogą być stronniczy w czasie
rozpoznawania spraw, które bezpośrednio lub chociażby pośrednio dotyczą działań
II KO 131/25
4
innych osób, które z racji wykonywanego zawodu i miejsca jego wykonywania
występują przed sądami mającymi siedzibę w określonym okręgu. To przecież zaś
oznaczałoby, że istnieje swoista sieć powiązań nieformalnych pomiędzy takimi
osobami, co przecież nie jest prawdą. Oczywiście mogą istnieć bliższe relacje
(towarzyskie, przyjacielskie) pomiędzy osobami wykonującymi zawód sędziego,
prokuratora lub adwokata czy biegłego. Jednak w takiej sytuacji sędzia winien
złożyć stosowny wniosek o wyłączenie go od udziału w rozpoznawaniu takiej
sprawy” (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 kwietnia 2016 r., IV KO
25/16). Z powyższych względów w orzecznictwie Sądu Najwyższego - w
odniesieniu do biegłych - wskazuje się wręcz wyraźnie, że co do zasady
skierowanie aktu oskarżenia przeciwko osobie wpisanej na
listę biegłych określonego sądu nie wystarcza do uznania tego sądu za niewłaściwy
do rozpoznania sprawy (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 grudnia
2021 r., IV KO 166/21). Aby przekazanie tego typu sprawy w trybie art. 37 § 1 k.p.k.
było zasadne, muszą ujawnić się zatem inne okoliczności uzasadniające
odstępstwo od właściwości ogólnej z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości.
Takie okoliczności w przedmiotowej sprawie się nie ujawniły.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w części
dyspozytywnej postanowienia.
[WB]
[r.g.]