II KO 123/24
postanowienie SN – Sąd Najwyższy z dnia 2024-11-21
Dane orzeczenia
Pełna treść orzeczenia
II KO 123/24
POSTANOWIENIE
Dnia 21 listopada 2024 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Igor Zgoliński
w sprawie Ł. W.,
oskarżonego z art. 151 § 1 k.k.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu,
w dniu 21 listopada 2024 r.,
wniosku Sądu Rejonowego w Chełmie,
z dnia 11 września 2024 r., sygn. akt VII K 342/24,
w przedmiocie przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu,
na podstawie art. 37 k.p.k.
postanowił:
przekazać sprawę do rozpoznania Sądowi Rejonowemu we Włodawie.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w Chełmie wystąpił z inicjatywą przekazania sprawy oskarżonego Ł. W. do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu. Wskazał, że oskarżony jest kuzynem sędzi Sądu Rejonowego X .Y., do której referatu sprawa została pierwotnie przydzielona. Sędzia złożyła stosowne oświadczenie o wyłączenie jej ze sprawy, z uwagi na powiązania rodzinne z oskarżonym. W wyniku tego została wyłączona od rozpoznania tej sprawy. Choć okoliczność powyższa stanowi relację łączącą jedynie jednego sędziego, tym niemniej z uwagi na fakt, że sędzia X.Y. pełni funkcję Przewodniczącego [….] Wydziału Karnego, jak i […] Sądu Rejonowego w C., zachodzi obawa o negatywny społeczny odbiór w przypadku orzekania w niniejszej sprawie przez sąd właściwy miejscowo. Winno to skłaniać do zmiany owej właściwości - z uwagi na zmaterializowanie się przesłanki określonej w art. 37 k.p.k.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Inicjatywa Sądu Rejonowego w Chełmie okazała się zasadna. Przesłanka dobra wymiaru sprawiedliwości, o której mowa w art. 37 k.p.k., jest równoznaczna między innymi z dbałością o jego wizerunek w odbiorze społecznym. Jeżeli zachodzą w sprawie okoliczności, które czynią obawę o negatywny odbiór działalności orzeczniczej sądu właściwego miejscowo realną, wówczas przekazanie sprawy w trybie powyższego przepisu staje się niezbędnym instrumentem, gdyż tego rodzaju implikacjom zapobiega. Okoliczności przedstawione przez sąd właściwy miejscowo niewątpliwie uzasadniały skorzystanie z instytucji określonej w art. 37 k.p.k. Zaistniała bowiem podstawa do uznania, że w przypadku pozostawienia sprawy w gestii tego sądu dobro wymiaru sprawiedliwości mogłoby zostać narażone na szwank. Fakt, że sprawa dotyczy przestępstwa popełnionego przez osobę należącą do kręgu krewnych jednego z sędziów orzekających w tym sądzie, który dodatkowo pełni funkcję Przewodniczącego Wydziału Karnego oraz […] tegoż Sądu, niewątpliwie generuje realne obawy o właściwy społeczny odbiór działalności orzeczniczej podległego mu administracyjnie sądu. W takich uwarunkowaniach, które dodatkowo zostają wzmocnione w przypadku stosunkowo niedużego środowiska lokalnego i zawodowego, nie da się wszakże wykluczyć ewentualnych spekulacji, zakładających że względami mającymi wpływ na treść orzeczenia byłyby kryteria inne, aniżeli merytoryczne. W celu zapobieżenia tego rodzaju potencjalnym opiniom, niewątpliwie nie pozostającym bez negatywnego wpływu na postrzeganie dobra wymiaru sprawiedliwości, zasadne stało się skorzystanie z instytucji określonej w art. 37 k.p.k. W konsekwencji sprawę przekazano zatem do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, to jest Sądowi Rejonowemu we Włodawie, gdzie tego typu uwarunkowania w tej sprawie nie występują.
[J.J.]
[ał]
Zapytaj AI o to orzeczenie
Pytanie 1/2 (bez konta)