II KK 71/16

wyrok SN – Sąd Najwyższy z dnia 2016-07-07

Dane orzeczenia

SygnaturaII KK 71/16
Data orzeczenia2016-07-07
Rodzaj orzeczeniawyrok SN
SądSąd Najwyższy
WydziałIzba Karna Wydział II
SędziowieSSN Tomasz Grzegorczyk, SSN Jacek Sobczak, SSN Jerzy Steckiewicz, SSN Tomasz Grzegorczyk (przewodniczący), SSN Tomasz Grzegorczyk (sprawozdawca)

Pełna treść orzeczenia

Sygn. akt II KK 71/16

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 7 lipca 2016 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Tomasz Grzegorczyk (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Jacek Sobczak
SSN Jerzy Steckiewicz

Protokolant Anna Janczak

przy udziale prokuratora Biura Lustracyjnego IPN Jarosława Skroka ,
w sprawie R. T.
w przedmiocie zgodności z prawdą oświadczenia lustracyjnego
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
w dniu 7 lipca 2016 r.,
kasacji, wniesionej przez Prokuratora Generalnego na niekorzyść lustrowanego
od orzeczenia Sądu Apelacyjnego w W.
z dnia 10 września 2015 r.,

zmieniającego orzeczenie Sądu Okręgowego w W.
z dnia 22 kwietnia 2015 r.,

uchyla zaskarżone orzeczenie i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania w

postępowaniu odwoławczym.

UZASADNIENIE

Orzeczeniem wydanym w tej sprawie przez Sąd Okręgowy w W., stwierdzono, że R. T. złożył w 2008 r. niezgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne i orzeczono wobec niego na okres 3 lat środki przewidziane w art. 21a ust. 2a i 2b ustawy z dnia 12 października 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów. Po rozpoznaniu apelacji obrońcy od tego orzeczenia, Sąd Apelacyjny, zmienił je w ten sposób, że uznał, iż lustrowany złożył zgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne.

Od orzeczenia tego z kasacją wystąpił Prokurator Generalny na niekorzyść lustrowanego, podnosząc zarzut rażącej obrazy prawa procesowego, a to art. 424 § 1 w zw. z art. 457 § 3 i art. 410 oraz art. 7 i 458 k.p.k. polegającej na tym, że orzekając odmiennie co do istoty sprawy, nie przeprowadzono w uzasadnieniu orzeczenia wszechstronnej analizy materiału dowodowego, pomijając szereg istotnych okoliczności, w tym w szczególności treści rozkazów personalnych, jak i materiałów znajdujących się w kancelarii tajnej, co doprowadziło do błędnego ustalenia, że lustrowany w czasie odbywania kursu w Centrum Szkolenia Wojskowej Służby Zagranicznej nie pełnił służby w pionie wywiadu wojskowego. Wywodząc w ten sposób, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.

W odpowiedzi na tę kasację obrońca lustrowanego wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.

Na rozprawie kasacyjnej strony podtrzymały swoje stanowiska.

Rozpoznając tę kasację, Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Skarga ta jest zasadna. Nie budzi bowiem wątpliwości, że w sytuacji, gdy sąd odwoławczy wydaje orzeczenie reformatoryjne, to – jak od dawna przyjmuje się w orzecznictwie Sądu Najwyższego – zmiana taka winna być poprzedzona szczegółową analizą całokształtu materiału dowodowego i wnikliwą jego oceną, która ma być następnie przedstawiona w uzasadnieniu tego orzeczenia w sposób, w jaki wymaga tego art. 424 k.p.k., co oznacza, że uzasadnienie to powinno odpowiadać wówczas regułom sporządzania pisemnych motywów rozstrzygnięcia sądu pierwszoinstancyjnego (tak już np. w wyroku SN z dnia 4 lipca 1974 r., III KRN 33/74, OSNKW 1974, z. 11, poz. 201, czy w wyrokach z dnia 4 listopada 2008 r., IV KK 129/08, LEX nr 471001 oraz z dnia 19 listopada 2014 r., III KK 239/14, LEX nr 1567486 i inne wskazane tam orzeczenia).

Tym wymogom Sąd odwoławczy nie sprostał. Ograniczył się on bowiem, poza wysuwaniem wątpliwości co do podstawy prawnej prowadzenia postępowania lustracyjnego wobec osoby lustrowanej (k. 735-736), do stwierdzenia, że jego zdaniem, wbrew ustaleniom Sądu meriti, z zebranych materiałów wynika, że lustrowany nie był żołnierzem Zarządu II Sztabu Generalnego i nie pełnił w nim służby stwierdzając jedynie, że podziela tu w pełni argumenty podniesione przez autora apelacji na str. 9-30 tej skargi (k. 736-737). Dalej zaś, rozważając – jak podkreślił tylko hipotetycznie - że Centrum Szkolenia Wojskowej Służby Zagranicznej, w którym w określonym czasie przebywał lustrowany, było komórką organizacyjną wskazanego wyżej Zarządu II SG, to i tak nie można podzielić stanowiska Sądu meriti, że nie działał on w warunkach usprawiedliwionego błędu, o jakim mowa w art. 30 k.k. i że w tym aspekcie podziela z kolei wywody skarżącego zawarte na str. 30-35 apelacji.

Przedmiotem uzasadnienia orzeczenia reformatoryjnego winno być natomiast wskazanie, i to poprzez ocenę całokształtu materiału dowodowego, a więc do wymogów – stosowanego tu odpowiednio art. 410 k.p.k. - z jakich to powodów sąd odwoławczy uznaje poszczególne dowody, które sądowi pierwszej instancji pozwoliły przyjąć, że oświadczenie lustracyjne było niezgodne z prawdą, są zdaniem sądu odwoławczego nieprawidłowe, a dlaczego to inne dowody są tu bardziej wiarygodne i nakazują uznać, że oświadczenie to jest zgodne z prawdą. Mają to być przy tym argumenty własne sądu odwoławczego, nawet wówczas, gdy uznaje on za zasadne twierdzenia zawarte w środku odwoławczym, i to poprzedzone uprzednią, szczegółową analizą przez Sąd ad quem wszystkich dowodów zgromadzonych w sprawie. Uzasadnienie orzeczenia reformatoryjnego powinno bowiem samo w sobie wskazywać, bez jakichkolwiek wątpliwości i potrzeby innych analiz, dlaczego sąd drugiej instancji zmienia rozstrzygnięcie sądu meriti. Brak takiej argumentacji czyni każdy wyrok, w tym i orzeczenie sądu lustracyjnego, niedającymi się poddać kontroli kasacyjnej.

I tak właśnie jest w odniesieniu do objętego tą kasacją orzeczenia Sądu odwoławczego, w jego uzasadnieniu bowiem zamiast dopełnienia owych wymogów, Sąd ten odwołał się jedynie do określonych kart apelacji. Skarżący zasadnie wskazuje, że Sąd ten w ogóle nie podał, jakie argumenty przemawiają za tym np. iż nie mają tu żadnego znaczenia dokumenty w postaci rozkazów personalnych Szefa Zarządu II i Komendanta Centrum Szkolenia Wojskowej Służby Zagranicznej, dotyczące wprost lustrowanego, jak i materiały zawarte w aktach tajnych, w tym wskazane w kasacji dokumenty znajdujące się w kancelarii tajnej sądu. Takie postąpienie Sądu odwoławczego wskazuje na wybiórce traktowanie przez ten Sąd poszczególnych dowodów z dokumentów, jakie znajdują się w aktach tego postępowania i nie może być w żaden sposób zaaprobowane.

Dlatego też Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone orzeczenie i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. W postępowaniu tym, nie przesądzając ostatecznego jego efektu, Sąd ten powinien, rozpoznając ponownie apelację lustrowanego i analizując zarzuty tej skargi, rozważyć samodzielnie wszystkie wskazywane tam argumenty, poddać analizie materiał dowodowy, w tym także dokumenty archiwalne dotyczące statusu Centrum Szkolenia Wojskowej Służby Zagranicznej i komórek organizacyjnych Zarządu II SG, w każdym jego aspekcie, wykazać, które i dlaczego dowody zasługują, a które nie zasługują na uznanie ich za wiarygodne lub niewiarygodne, w tym i – jeżeli zajdzie taka potrzeba – rozważyć kwestię powołania biegłego odnośnie do statusu, jaki miało Centrum Szkolenia Wojskowej Służby Zagranicznej, z którym przez określony czas związany był lustrowany, jak i ewentualnie dowodów osobowych sugerowanych w apelacji obrońcy. Tylko po spełnieniu powyższego można będzie mówić o pełnym i obiektywnym rozważeniu środka odwoławczego będącego przedmiotem postępowania Sądu drugiej instancji.

Z tych wszystkich względów orzeczono, jak w wyroku.

kc

Zapytaj AI o to orzeczenie

Pytanie 1/2 (bez konta)