Sygn. akt II KK 433/18
POSTANOWIENIE
Dnia 12 grudnia 2018 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Piotr Mirek
w sprawie D. F.
skazanego z art. 53 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii i in.
po rozpoznaniu wniosku obrońcy skazanego
o wstrzymanie wykonania orzeczenia w sprawie zakończonej prawomocnym wyrokiem Sądu Apelacyjnego w […] z dnia 27 marca 2018 r., sygn. akt II AKa […],
na podstawie art. 532 § 1 k.p.k.
p o s t a n o w i ł:
nie uwzględnić wniosku.
UZASADNIENIE
Wyrokiem wyrok Sądu Okręgowego […] z dnia 22 kwietnia 2016 r., sygn. akt XVIII K […], zmienionym wyrokiem Sądu Apelacyjnego w […] z dnia 27 marca 2018 r., sygn. akt II AKa […], D. F. został skazany za przestępstwa z ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii, za które wymierzono mu kary jednostkowe i karę łączną 8 lat pozbawienia wolności oraz 400 stawek dziennych grzywny po 50 zł każda.
Kasację od wymienionego wyżej wyroku Sądu Apelacyjnego wywiódł obrońca skazanego. Stawiając w niej zarzuty obrazy prawa procesowego wniósł jednocześnie o wstrzymanie wykonania zaskarżonego orzeczenia. W uzasadnieniu złożonego wniosku podniesiono, że wdrożenie kary pozbawienia wolności w tak dużym rozmiarze mogłoby być zdecydowanie przedwczesne.
Rozpoznając wniosek obrońcy skazanego, przypomnieć należy, że określona w art. 532 § 1 k.p.k. instytucja wstrzymania wykonania prawomocnych orzeczeń ma charakter wyjątkowy. Stąd też samo złożenie wniosku o wstrzymanie wykonania wyroku i powoływanie się w nim na rażące naruszenie prawa w toku postępowania nie uzasadnia odstąpienia od zasady bezzwłocznej wykonalności prawomocnych orzeczeń (art. 9 § 1 i 2 k.k.w.). Zgodnie z wypracowanym w orzecznictwie Sądu Najwyższego poglądem, wstrzymanie wykonania zaskarżonego orzeczenia powinno nastąpić wówczas, gdy jego wykonanie powodowałoby nieodwracalne skutki i niepowetowane straty. W wypadku wydania wyroku skazującego chodzi o zapobieżenie sytuacji, w której istnieje realne niebezpieczeństwo poniesienia przez skazanego dolegliwości wynikającej z wykonania prawomocnego orzeczenia, której nie powinien doznać ze względu na zasadności wniesionej kasacji. Oznacza to konieczność oceny stopnia prawdopodobieństwa uwzględnienia kasacji przez pryzmat zarzutów kasacyjnych.
Patrząc z tej perspektywy – a więc wyłącznie z poziomu ustalenia przesłanek wstrzymania wykonania orzeczenia – na zasadność wniosku obrońcy skazanego, stwierdzić trzeba, że w przedmiotowej sprawie nie istnieje na tyle realna obawa poniesienia przez skazanego dolegliwości wynikających z wykonania prawomocnego wyroku, których nie powinien doznać, aby wniosek uwzględnić. Kwestia ewentualnej skuteczności podniesionych w kasacji zarzutów wymaga pogłębionej analizy akt sprawy, co niewątpliwie nastąpi na rozprawie. Niemniej jednak treść zarzutów, nie przekonuje o oczywistej, wprost rzucającej się oczy zasadności kasacji. Zauważyć zresztą trzeba, że oskarżyciel publiczny w odpowiedzi na kasację wniósł o jej oddalenie, jako oczywiście bezzasadnej.
Nie przesądzając zatem ostatecznego rozstrzygnięcia kwestii zasadności kasacji, orzec należało jak w sentencji.