II KK 42/11
postanowienie SN – Sąd Najwyższy z dnia 2011-08-04
Dane orzeczenia
SygnaturaII KK 42/11
Data orzeczenia2011-08-04
Rodzaj orzeczeniapostanowienie SN
SądSąd Najwyższy
WydziałIzba Karna Wydział II
SędziowiePrezes SN Lech Paprzycki, SSN Ewa Strużyna, SSA del. do SN Henryk Komisarski, Prezes SN Lech Paprzycki (przewodniczący), Prezes SN Lech Paprzycki (sprawozdawca)
Pełna treść orzeczenia
POSTANOWIENIE Z DNIA 4 SIERPNIA 2011 R.
II KK 42/11
Wymóg podwójnej przestępności czynu, między innymi warunkujący
wydanie osoby ściganej między Rzecząpospolitą Polską i Republiką Biało-
rusi w celu ścigania karnego, jak i wykonania kary, został ujęty tylko w po-
staci rzeczywistej (art. 66 ust. 2 i 3 umowy z dnia 26 października 1994 r.
między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Białorusi o pomocy prawnej i
stosunkach prawnych w sprawach cywilnych, rodzinnych, pracowniczych i
karnych, Dz. U. z 1995 r. Nr 128, poz. 619). Czyn, który zarzucono osobie
ściganej w państwie wzywającym albo czyn, za który została tam skazana,
musi więc stanowić przestępstwo w rozumieniu prawa państwa wezwane-
go. Oznacza to, że musi także być skierowany przeciwko dobrom praw-
nym, chronionym przez prawo karne tego państwa. Czyn godzący wyłącz-
nie w dobra krajowe Republiki Białorusi – interesy fiskalne - nie stanowi
przestępstwa skarbowego w rozumieniu polskiego prawa karnego skarbo-
wego.
Przewodniczący: Prezes SN L. Paprzycki (sprawozdawca).
Sędziowie: SN E. Strużyna, SA (del. do SN) H. Komisarski.
Prokurator Prokuratury Generalnej: B. Nowińska.
Sąd Najwyższy w sprawie Andrea S. ściganego przez Republikę Bia-
łorusi, po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 4 sierpnia 2011
r., kasacji, wniesionej przez Prokuratora Generalnego na niekorzyść ściga-
nego od postanowienia Sądu Okręgowego w W. z dnia 25 października
2010 r.,
o d d a l i ł kasację, (...).
U Z A S A D N I E N I E
Wnioskiem z dnia 17 października 2010 r., prokurator Prokuratury
Okręgowej w W. wystąpił do Sądu Okręgowego w W. z wnioskiem o wyda-
nie postanowienia o prawnej dopuszczalności wydania organom Republiki
Białorusi Andreia S. i przekazanie wydanego postanowienia, po jego upra-
womocnieniu się, wraz z aktami sprawy, Ministrowi Sprawiedliwości w celu
rozstrzygnięcia wniosku o wydanie.
Sąd Okręgowy w W., postanowieniem z dnia 25 października 2010 r.
stwierdził prawną niedopuszczalność wydania Andreia S. Republice Biało-
rusi, uchylając jednocześnie stosowane wobec osoby ściganej tymczasowe
aresztowanie. Orzeczenie to, wobec jego niezaskarżenia przez żadną ze
stron postępowania, uprawomocniło się w pierwszej instancji.
Od powyższego postanowienia kasację na niekorzyść osoby ściganej
i przed upływem terminu określonego w art. 524 § 3 k.p.k. wniósł Prokura-
tor Generalny. Postanowieniu temu zarzucił naruszenie przepisów prawa
karnego procesowego, a mianowicie art. 66 ust. 2 i art. 68 ust. 1 umowy z
dnia 26 października 1994 r. między Rzecząpospolitą Polską a Republiką
Białorusi o pomocy prawnej i stosunkach prawnych w sprawach cywilnych,
rodzinnych, pracowniczych i karnych (Dz. U. z 1995 r. Nr 128, poz. 619),
polegające na niezastosowaniu tych przepisów, lecz oparciu orzeczenia na
przepisach art. 604 § 1 pkt 2 k.p.k. i art. 60 ust. 1 powołanej umowy, pomi-
mo tego, że nie miały one zastosowania, co doprowadziło w konsekwencji
do bezpodstawnego stwierdzenia prawnej niedopuszczalności wydania
Andreia S. z powodu istnienia bezwzględnej przeszkody ekstradycyjnej w
postaci braku, określonej w tych przepisach, przesłanki podwójnej karalno-
ści zarzucanego mu czynu z art. 231 część 2 k.k. Republiki Białorusi.
W uzasadnieniu kasacji sformułowano, choć nie wprost i bez wska-
zania na naruszenie jakiegokolwiek przepisu prawa, dodatkowy zarzut.
Wskazano mianowicie, że Sąd Okręgowy niezasadnie uznał, że zarzucane
w Republice Białorusi ściganemu zachowanie nie wyczerpuje znamion art.
270 § 1 k.k., gdyż w prowadzonym w Białorusi postępowaniu karnym ści-
ganemu zarzucono „m.in. posługiwanie się fałszywymi dokumentami, a nie
sfałszowanie dokumentów, a takie zachowanie może wyczerpywać zna-
miona art. 270 § 1 k.k.”.
Podnosząc te zarzuty, Prokurator Generalny wniósł o uchylenie za-
skarżonego postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w
W. do ponownego rozpoznania.
W odpowiedzi na kasację obrońca osoby ściganej wniosła o oddale-
nie kasacji.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniesiona kasacja jest bezzasadna. Co prawda, w niniejszej sprawie
doszło do obrazy przepisów prawa procesowego, przez powołanie w pod-
stawie orzeczenia art. 60 ust. 1 umowy z dnia 26 października 1994 r. mię-
dzy Rzecząpospolitą Polską a Republiką Białorusi o pomocy prawnej i sto-
sunkach prawnych w sprawach cywilnych, rodzinnych, pracowniczych i
karnych (Dz. U. z 1995 r. Nr 128, poz. 619), zamiast art. 66 ust. 2 tej umo-
wy, to jednak uchybienie to w realiach niniejszej sprawy nie miało żadnego
wpływu na treść orzeczenia i stąd kasacja podlegała oddaleniu.
Zgodzić się należy z Prokuratorem Generalnym, że wspomniany art.
60 umowy nie miał zastosowania w niniejszej sprawie, albowiem przepis
ten, zawarty w Części trzeciej umowy bilateralnej, Rozdziale 1 zatytułowa-
nym „Przejęcie ścigania”, dotyczy jedynie tej formy współpracy międzypań-
stwowej, która została określona w tytule rozdziału. Nie może on być więc
stosowany w ramach postępowania ekstradycyjnego, zwłaszcza że to
ostatnie postępowanie uregulowane jest w odrębnych przepisach umowy z
Republiką Białorusi (art. 66 – 82, zawarte w Rozdziale 2 Części trzeciej,
zatytułowanym „Wydanie w celu ścigania karnego i wykonania kary”).
Powyższa wadliwość zaskarżonego postanowienia, w okoliczno-
ściach niniejszej sprawy, ma jednak charakter tylko techniczny (co do tego,
jaki przepis został powołany w podstawie prawnej orzeczenia), a nie mery-
toryczny. Sąd Okręgowy w W., w pisemnych motywach postanowienia, od-
nosi się bowiem do wszystkich przesłanek, istotnych z punktu widzenia art.
66 ust. 2 umowy, a także art. 604 k.p.k., w tym przede wszystkim do wa-
runku podwójnej przestępności.
Właśnie problematyka tego warunku stanowi trzon kasacji, której
uzasadnienie w tej mierze prezentuje wewnętrznie sprzeczne poglądy. Z
jednej strony, wskazuje się, że art. 66 ust. 2 umowy nie ustanawia wymo-
gu, że wydanie w celu ścigania karnego jest dopuszczalne jedynie wtedy,
gdy czyn zarzucony osobie ściganej jest przestępstwem według prawa obu
stron tej umowy. Warunek taki – zdaniem wnoszącego kasację – wprowa-
dzono jedynie w odniesieniu do określonej w art. 66 ust. 3 umowy ekstra-
dycji w celu wykonania kary. Potwierdzać to ma także treść art. 68 ust. 1
umowy, określającego katalog przeszkód ekstradycyjnych. Z drugiej strony,
stwierdza się natomiast, że umowa ta w odniesieniu do ekstradycji w celu
ścigania karnego zawiera wymóg podwójnej przestępności czynu, choć nie
sensu stricte, tj. w takim ujęciu, jak w art. 604 § 1 pkt 2 k.p.k. oraz art. 60
ust. 1 i art. 66 ust. 3 umowy, lecz w znaczeniu istnienia typów przestępstw,
które według prawa obu stron zagrożone są karą określoną w art. 66 ust. 2
umowy.
W tym kontekście wskazać należy, że w powołanym art. 66 ust. 2
umowy stanowi, że „Wydanie w celu pociągnięcia do odpowiedzialności
karnej następuje tylko z powodu takich przestępstw, które (...) zagrożone
są karą (...)”. Z kolei ust. 3 powołanego artykułu stanowi, że „Wydanie (w
celu wykonania kary następuje tylko z powodu takich czynów, które są
przestępstwami według prawa obu Umawiających się Stron (...)”. W wy-
padku obu rodzajów ekstradycji wymaga się więc spełnienia warunku po-
dwójnej przestępności czynu. Odmienność w sformułowaniu tych przepi-
sów wynika nie z zamiaru nadania im odmiennej treści, której dopatruje się
w nich Prokurator Generalny, ale ze względów językowych, a więc czysto
technicznych. W ust. 2 art. 66 nie użyto sformułowania takiego, jak w ust.
3, ponieważ wówczas zachodziłaby konieczność podwójnego posłużenia
się zaimkiem „który” przyłączającym do nadrzędnych rzeczowników „czy-
nów” i „karą”, co z punktu widzenia językowego byłoby niezręczne (przepis
ten musiałby brzmieć: „Wydanie następuje tylko z powodu takich czynów,
które są przestępstwami (...), które zagrożone są karą (...)”), zwłaszcza że
normę tej samej treści dało się zapisać w sposób prostszy – w takim
brzmieniu, jak uczyniono to w ustępie 2.
Ponadto, brak jest jakichkolwiek innych podstaw, by przypuszczać,
że strony rozważanej tu umowy bilateralnej chciały odmiennie uregulować
podstawową dla ekstradycji przesłankę warunku podwójnej przestępności
czynu w zależności od tego, czy byłoby to wydanie w celu ścigania karne-
go, czy wydanie w celu wykonania kary. Rozwiązanie takie raziłoby daleko
idącą niespójnością, zwłaszcza że względy celowościowe w wypadku obu
rodzajów ekstradycji są takie same. Nie można oczywiście wykluczyć tego,
że państwa w swojej praktyce traktatowej takie rozwiązanie mogłyby przy-
jąć, ale intencja taka musiałby być wprost wyrażona w umowie.
Poza tym, w niniejszej sprawie, tak naprawdę, nie chodzi o to, czy
umowa dwustronna w odniesieniu do ekstradycji w celu ścigania karnego
przewiduje warunek podwójnej przestępności czynu (to w końcu przyznaje
sam skarżący), ale o to, czy zachowanie zarzucane ściganemu odpowiada
znamionom typu czynu zabronionego, będącego w Polsce przestępstwem
albo przestępstwem skarbowym. Skarżący przy tym wadliwie odczytuje
treść powołanego w kasacji postanowienia Sądu Apelacyjnego w Krakowie
z dnia 27 października 1999 r., II AKz 244/99, KZS 1999, z. 10, poz. 45 – z
orzeczenia tego wynika, że czyn będący przedmiotem wniosku ekstrady-
cyjnego musi odpowiadać znamionom jakiegokolwiek typu przestępstwa,
co nie musi łączyć się z identycznością znamion w płaszczyźnie prawnopo-
równawczej.
Rzecz w tym, że czyn zarzucany Andreiowi S. w Republice Białorusi,
na co wskazywał już Sąd Okręgowy w W. w uzasadnieniu zaskarżonego
postanowienia, nie odpowiada znamionom jakiegokolwiek polskiego typu
przestępstwa czy przestępstwa skarbowego, w szczególności przestępstw
określonych w art. 86 i art. 87 k.k.s. Przedmiotem ochrony przepisów kra-
jowego prawa karnego skarbowego pozostaje bowiem jedynie szeroko uję-
ty interes fiskalny państwa polskiego, a także interesy finansowe Unii Eu-
ropejskiej (zob. art. 3 § 3 i 3a k.k.s., art. art. 53 § 26 i 26a k.k.s.), co przy-
znaje także Prokurator Generalny. Oznacza to, że czyn skierowany prze-
ciwko innym dobrom prawnym (tu: interesom finansowym Republiki Biało-
rusi) nie stanowi przestępstwa skarbowego w rozumieniu polskich przepi-
sów prawa karnego skarbowego, nie zawiera bowiem wszystkich znamion
typu czynu zabronionego. To z kolei prowadzi do wniosku, że wydanie An-
dreia S. Republice Białorusi – z uwagi na niespełnienie warunku podwójnej
przestępności czynu – jest prawnie niedopuszczalne.
Powyższej konkluzji nie mogą zmienić powołane przez Prokuratora
Generalnego argumenty o charakterze systemowym.
Po pierwsze, o ile rzeczywiście katalog przeszkód ekstradycyjnych,
zawarty w art. 68 umowy międzynarodowej, nie przewiduje jako takiej
przeszkody braku podwójnej przestępności czynu, o tyle przesłanka taka
od strony pozytywnej została ujęta już w art. 66 ust. 2 [„wydanie (...) na-
stępuje tylko (podkreślenie SN) z powodu takich przestępstw (...)”]. Poza
tym, pogląd o braku odpowiedniej przeszkody ekstradycyjnej w art. 68 ust.
1 prowadzi do absurdu. Przepis ten bowiem stosuje się w równym stopniu
do wydania w celu ścigania karnego, jak i w celu wykonania kary, a prze-
cież w odniesieniu do tego ostatniego rodzaju ekstradycji strony umowy
przewidziały warunek podwójnej przestępności czynu, co akcentuje także
Prokurator Generalny. Jeżeli więc treść art. 68 ust. 1 miałaby przesądzać o
tym, że niespełnienie warunku podwójnej przestępności czynu nie stanowi
przeszkody ekstradycyjnej, to można byłoby wydać osobę ściganą w celu
wykonania kary nawet wówczas, gdy czyn, za który została skazana nie
stanowiłby przestępstwa w rozumieniu prawa polskiego. To z kolei stałoby
w sprzeczności z wyraźną treścią art. 68 ust. 3.
Po drugie, powołane przez Prokuratora Generalnego pozostałe prze-
pisy umowy dwustronnej z Republiką Białorusi nie stanowią wsparcia dla
stawianej w kasacji tezy. Wprost przeciwnie – świadczą o prawidłowości
zaskarżonego orzeczenia. Otóż, powoływane art. 92 i 93 umowy dotyczą
instytucji przejęcia do wykonania w kraju wydanego za granicą orzeczenia,
a nie ekstradycji. Ponadto, regulacje te wprost odnoszą się do problematyki
przestępstw skierowanych przeciwko dobrom krajowym, także przestęp-
stwom skarbowym. W art. 92 pkt 2 określono jako przesłankę takiego prze-
jęcia spełnienie wymogu warunku podwójnej przestępności czynu, także w
ujęciu hipotetycznym – „czyn, za który orzeczono karę, (...) byłby karalny
sądownie, gdyby został popełniony na jego terytorium” (art. 92 pkt 3 in fi-
ne). W art. 93 wskazano natomiast, że w sprawach o szeroko rozumiane
przestępstwa skarbowe odmowa przejęcia nie może nastąpić z tego tylko
powodu, że w państwie wykonania wyroku nie przewiduje się takiego sa-
mego rodzaju należności publicznoprawnej. Oba przepisy wprost zatem
dopuszczają możliwość przejęcia do wykonania w kraju wyroku wydanego
za granicą za przestępstwo skarbowe, nawet jeżeli nie było ono skierowa-
ne przeciwko dobrom krajowym państwa wezwanego (wykonania kary).
Skoro więc strony umowy bilateralnej przewidziały taką możliwość w od-
niesieniu do przejęcia wykonania wyroku, a nie wprowadziły jej w odniesie-
niu do wydania osoby ściganej, to rozszerzanie warunku podwójnej prze-
stępności czynu w ujęciu hipotetycznym, wynikającego z art. 92 i art. 93
umowy, na procedurę ekstradycyjną jest niedopuszczalne. Jeżeli wolą
stron byłoby tak szerokie ujęcie tego wymogu w odniesieniu do ekstradycji,
to z pewnością by to uczyniły, zwłaszcza że takie regulacje Republika Bia-
łorusi i Rzeczpospolita Polska przewidziały w odniesieniu do przejęcia wy-
roku do wykonania.
Po trzecie wreszcie, w procesie interpretowania przepisów tej umowy
dwustronnej niedopuszczalne jest odwoływanie się do Drugiego Protokołu
Dodatkowego do Europejskiej Konwencji o Ekstradycji sporządzonej w Pa-
ryżu w dniu 13 grudnia 1957 r. (Dz. U. z 1994 r. Nr 70, poz. 307), albowiem
stoi to w sprzeczności z zasadami interpretowania umów międzynarodo-
wych, określonymi w art. 31 – 33 Konwencji wiedeńskiej o prawie traktatów
sporządzonej w Wiedniu dnia 23 maja 1969 r. (Dz. U. z 1990 r. Nr 74, poz.
439). Poza tym, Republika Białorusi nie jest stroną wskazanego Protokołu,
nie ratyfikowała nawet samej Konwencji o ekstradycji. Z tych względów
odwoływanie się do art. 2 tego Protokołu, nadającego nowe brzmienie art.
5 Konwencji, polega na nieporozumieniu.
Przechodząc do ostatniej kwestii, a mianowicie zarzutu sformułowa-
nego w uzasadnieniu kasacji, wskazać trzeba, że nie jest on poparty jaką-
kolwiek argumentacją, nie jest osadzony także w okolicznościach faktycz-
nych i prawnych tej sprawy. Jak wynika ze zgromadzonych w aktach spra-
wy dokumentów, ściganemu Andreiowi S. nie zarzuca się w Republice Bia-
łorusi sfałszowania ani posługiwania się sfałszowanymi (w rozumieniu art.
270 § 1 k.k.) dokumentami, na co trafnie zwracał już uwagę Sąd Okręgowy
w W., a jedynie złożenie organom celnym nieprawdziwych („fałszywych”)
informacji. Ze znajdującego się w aktach sprawy tłumaczenia postanowie-
nia o pociągnięciu do odpowiedzialności oskarżonego wynika bowiem, że
ścigany z innymi osobami „wiedząc o obowiązku uiszczenia odpowiedniego
rodzaju opłat celnych oraz o ich wysokości, zamierzali uchylić się od tego
drogą złożenia do organów celnych jawnie nieprawdziwej informacji o
wwożonym towarze, tym samym stwarzali fałszywe podstawy prawne dla
zwolnienia z uiszczenia niezbędnych opłat”. Powyższe potwierdza także to,
na co zresztą wskazywał już Sąd w zaskarżonym postanowieniu, że jedyną
podstawą prawną zarzucanego ściganemu czynu jest art. 231 część 2 k.k.
Republiki Białorusi, dotyczący przestępstwa uchylania się od opłat celnych,
a nie przepis, który penalizowałby przestępstwo fałszu materialnego (w któ-
rymkolwiek z przewidzianych w art. 270 § 1 k.k. ujęć). Takich znamion nie
zawiera także powołany art. 231 k.k. Republiki Białorusi.
Wobec powyższego, kasację należało oddalić jako bezzasadną.
Zapytaj AI o to orzeczenie
Pytanie 1/2 (bez konta)