Sygn. akt II KK 288/20
POSTANOWIENIE
Dnia 23 października 2020 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Antoni Bojańczyk
w sprawie R. P. ,
skazanego z art. 296a § 2 i in. k.k.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 23 października 2020 r.
na posiedzeniu bez udziału stron (art. 532 § 3 k.p.k.)
wniosków obrońców skazanego o wstrzymanie wykonania zaskarżonego kasacją wyroku Sądu Apelacyjnego w (…)
z dnia 18 grudnia 2019 r., sygn. akt II AKa (…),
zmieniającego w wyrok Sądu Okręgowego w S.
z dnia 29 października 2018 r., sygn. akt II K (…),
p o s t a n o w i ł:
wniosków nie uwzględnić.
UZASADNIENIE
W złożonych przez obrońców skazanego R. P. kasacjach od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…) z dnia 18 grudnia 2019 r., sygn. akt II AKa (…), ich autorzy sformułowali wnioski o wstrzymanie wykonania zaskarżonego kasacją orzeczenia.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wnioski obrońców skazanego R. P. nie zasługiwały na uwzględnienie.
Suspensywność zaskarżonego orzeczenia w postępowaniu kasacyjnym ma charakter wyjątkowy, jedynie w szczególnych przypadkach dopuszczalne jest wstrzymanie zaskarżonego kasacją rozstrzygnięcia. Wyrok posiadający atrybut prawomocności podlega bezzwłocznemu wykonaniu (art. 9 § 1 i 2 k.k.w.). Regulacja ta bazuje na przyjęciu założenia, że rozstrzygnięcie to korzysta z domniemania prawidłowości (res iudicata pro veritate habetur). Z kolei implikacją tego założenia dla postępowania zainicjowanego wniesieniem nadzwyczajnego środka zaskarżenia którego przedmiot stanowi weryfikacja prawomocnego orzeczenia sądu odwoławczego kończącego postępowanie, którym poddano kontroli wyrok sądu I-szej instancji jest to, że wniesienie kasacji nie wstrzymuje w sposób automatyczny wykonania prawomocnego rozstrzygnięcia.
Przepis art. 532 § 1 k.p.k. nie określa przesłanek skutkujących wstrzymaniem wykonania zaskarżonego kasacją orzeczenia (lub innego orzeczenia, którego wykonanie zależy od rozstrzygnięcia kasacji). W judykaturze przyjmuje się jednak, że wstrzymanie wykonania orzeczenia możliwe jest w razie kumulatywnego zmaterializowania się dwóch kryteriów.
Po pierwsze chodzi o to, że ocena zarzutów wyartykułowanych w nadzwyczajnym środku zaskarżenia (dokonana, co wypada podkreślić, wyłącznie na potrzeby rozpoznania wniosku o wstrzymanie wykonania orzeczenia i wydania rozstrzygnięcia o charakterze incydentalnym) pozwala już prima facie na stwierdzenie wysokiego prawdopodobieństwa ich zasadności oraz postawienia — w miarę kategorycznej — prognozy co do możliwości uwzględnienia zarzutów kasacyjnych przez Sąd Najwyższy. Niezbędne jest więc ustalenie, że postawione orzeczeniu sądu odwoławczego w kasacji zarzuty (i argumentacja zaprezentowana na ich poparcie) dają asumpt do przyjęcia poglądu o ewidentnej, niejako „rzucającej się w oczy” wadliwości zaskarżonego wyroku sądu odwoławczego. Po wtóre zaś, konieczne jest wykazanie przez autora wniosku, że dalsze wykonywanie orzeczenia mogłoby wywołać wyjątkowo dolegliwe i w zasadzie nieodwracalne skutki dla skazanego.
Przy analizie potrzeby wstrzymania wykonania zaskarżonego orzeczenia w związku z wniesieniem kasacji posiłkowo należy posługiwać się także rezultatem oceny, czy ewentualne wysokie prawdopodobieństwo uwzględnienia zarzutu bądź zarzutów sformułowanych w nadzwyczajnym środku zaskarżenia doprowadziłoby do wydania przez najwyższą instancję sądową orzeczenia skutkującego potrzebą odstąpienia od dalszego wykonywania wobec skazanego orzeczonej w stosunku do niego kary (czy środka karnego). Nie w każdym bowiem przypadku stwierdzenia istnienia wysokiego prawdopodobieństwa uwzględnienia zarzutów kasacyjnych nieodzowne stanie się wstrzymanie wykonania zaskarżonego orzeczenia — także z uwagi na uwarunkowania wynikające z innych zaszłości współkształtujących aktualny status prawny skazanego w płaszczyźnie wykonywania orzeczonych wobec niego (innych) kar.
Nie przesądzając obecnie treści rozstrzygnięcia, które zapadnie po merytorycznym rozpoznaniu wniesionych w sprawie kasacji i finalnej oceny zaprezentowanych w nich zarzutów należy podkreślić, że wstępna analiza zarzutów postawionych w kasacjach obrońców R. P. dokonana przez Sąd Najwyższy jedynie w ograniczonym zakresie, bo tylko w płaszczyźnie niezbędnej dla rozpoznania wniosku o wstrzymanie wykonania orzeczenia i wyłącznie na użytek rozpoznania tego wniosku nie upoważnia do wyrażenia poglądu, iżby którykolwiek z nich był zasadny w stopniu oczywistym („rzucającym się w oczy”) czy formułowania kategorycznej prognozy o istnieniu szczególnie wysokiego prawdopodobieństwa uwzględnienia tych zarzutów w wyniku rozpoznania kasacji wniesionych przez obrońców skazanego. Tymczasem jak już powiedziano wyżej to wyłącznie stwierdzenie zaistnienia tych okoliczności otwiera drogę do rozważenia potrzeby wstrzymania wykonania orzeczenia zaskarżonego kasacją.
Należy przy tym zwrócić uwagę na to, że jeden z obrońców skazanego R. P. (adw. B. T. ) zawartego w kasacji wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonego orzeczenia nie uzasadnił, zaś drugi z obrońców oskarżonego — formułując wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonego rozstrzygnięcia — podniósł, że „ewentualne uwzględnienie zarzutów i wniosku kasacji będzie musiało doprowadzić do pozbawienia zaskarżonego wyroku prawomocności, co w sytuacji, w której skazany na obecnym etapie odbył już ponad połowę kary pozbawienia wolności, spowoduje brak zasadniczego, wymiernego skutku w postaci uchronienia go od odbycia kary pozbawienia wolności, której odbywać nie powinien z uwagi na wadliwie wydany wyrok, a co za tym idzie wadliwie wymierzoną karę”. Poza wyrażeniem subiektywnego zapatrywania co do wadliwości zaskarżonego kasacją wyroku nie wskazał jednak obrońca, iżby sformułowane w kasacji zarzuty miały charakter pozwalający na uznanie ich za ewidentnie, oczywiście zasadne.
Sumując należało zatem uznać, że brak było podstaw do uwzględnienia sformułowanych w kasacjach wniosków o wstrzymanie wykonania zaskarżonego kasacją wyroku Sądu Apelacyjnego w (…) z dnia 18 grudnia 2019 r.