II KK 219/12

wyrok SN – Sąd Najwyższy z dnia 2012-09-26

Dane orzeczenia

SygnaturaII KK 219/12
Data orzeczenia2012-09-26
Rodzaj orzeczeniawyrok SN
SądSąd Najwyższy
WydziałIzba Karna Wydział II
SędziowieSSN Jerzy Grubba, SSN Michał Laskowski, SSN Jacek Sobczak, SSN Jerzy Grubba (przewodniczący), SSN Michał Laskowski (sprawozdawca)

Pełna treść orzeczenia

Sygn. akt II KK 219/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 26 września 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jerzy Grubba (przewodniczący)
SSN Michał Laskowski (sprawozdawca)
SSN Jacek Sobczak

Protokolant Ewa Oziębła

w sprawie M. K.
skazanego z art. 97 k.w.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 26 września 2012 r.,
kasacji, wniesionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich
od wyroku Sądu Okręgowego
z dnia 7 grudnia 2011 r.,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego
z dnia 21 lutego 2011 r.,

uchyla zaskarżony wyrok oraz utrzymany nim w mocy wyrok Sądu Rejonowego i na podstawie art. 5 § 1 pkt 4 k.p.s.w. w zw. z art. 45 § 1 k.w. umarza postępowanie

UZASADNIENIE

M. K. uznany został przez Sąd Rejonowy, wyrokiem z dnia 21 lutego 2011 r., za winnego tego, że w dniu 14 kwietnia 2010 r. w miejscowości C., kierując samochodem marki Toyota naruszył zakaz wyprzedzenia na skrzyżowaniach i przejściach dla pieszych, to jest za winnego wykroczenia z art. 97 k.w. i za wykroczenie to został skazany na karę 1300 złotych grzywny. Sąd zarządził jednocześnie podanie wyroku do publicznej wiadomości na koszt obwinionego poprzez jednorazowe ogłoszenie w tygodniku „Ziemia S”.

Wyrok ten zaskarżony został przez obwinionego.

Po rozpoznaniu jego apelacji Sąd Okręgowy, wyrokiem z dnia 7 grudnia 2011 r., utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.

Kasację od tego wyroku wniosła Rzecznik Praw Obywatelskich. Zaskarżyła wyrok w całości na korzyść M. K. W kasacji sformułowany został zarzut rażącego i mającego istotny wpływ na treść orzeczenia naruszenia prawa karnego procesowego, a mianowicie art. 106 § 3 k.p.s.w. i art. 453 § 2 i 3 k.p.k. w zw. z art. 109 § 2 k.p.s.w. i art. 518 k.p.k., polegającego na rozpoznaniu sprawy w postępowaniu odwoławczym bez udziału obwinionego, w następstwie błędnego przyjęcia przez sąd, że został on prawidłowo zawiadomiony o terminie rozprawy apelacyjnej, co naruszało jego prawo do obrony.

Rzecznik Praw Obywatelskich wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz utrzymanego nim w mocy wyroku sądu pierwszej instancji i umorzenie postępowania, na podstawie art. 5 § 1 pkt 4 k.p.s.w. w zw. z art. 45 § 1 k.w., z powodu przedawnienia orzekania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja Rzecznika Praw Obywatelskich jest zasadna w stopniu oczywistym, co pozwala na jej rozpoznanie i uwzględnienie na posiedzeniu bez udziału stron. Zgodnie z treścią art. 535 § 5 k.p.k. jest to możliwe w odniesieniu do kasacji wniesionych na korzyść oskarżonego (w tym wypadku obwinionego) wówczas, gdy kasacja uwzględniana jest w całości.

W przedmiotowej sprawie obwiniony złożył apelację od wyroku Sądu Rejonowego, którym uznany został za winnego wykroczenia i skazany na karę grzywny. Jako strona i autor środka odwoławczego obwiniony miał prawo do uczestnictwa w rozprawie apelacyjnej i osobistego przedstawienia argumentacji popierającej wniosek apelacji. Prawo takie jest elementem prawa do obrony obwinionego i wynika z treści art. 106 § 3 k.p.s.w. Wprawdzie przepis ten dopuszcza możliwość rozpoznawania sprawy przez sąd odwoławczy pod nieobecność strony, obecność obwinionego na rozprawie nie była obowiązkowa, ale warunkiem rozpoznania jest prawidłowe zawiadomienie strony o terminie rozprawy apelacyjnej. A contrario brak takiego zawiadomienia, przy jednoczesnej nieobecności strony, tamuje możliwość rozpoznania apelacji i powoduje konieczność ponownego wyznaczenia terminu rozprawy i prawidłowego zawiadomienia strony o jej terminie.

W sprawie M. K. termin rozprawy apelacyjnej wyznaczony został zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału Sądu Okręgowego z dnia 15 listopada 2011 r. na dzień 7 grudnia 2011 r., godz. 9.50, sala nr 4. Tymczasem obwiniony zawiadomiony został, iż termin rozprawy apelacyjnej wyznaczono na dzień 8 grudnia 2011 r. (zawiadomienie o terminie rozprawy apelacyjnej z dnia 15 listopada 2011 r.).

W dniu 7 grudnia 2011 r., zgodnie z zarządzeniem, odbyła się rozprawa apelacyjna w sprawie M. K. Po wywołaniu sprawy stwierdzono, że obwiniony nie stawił się. Sąd uznał, że został on prawidłowo zawiadomiony o terminie rozprawy apelacyjnej, opierając się na treści zwrotnego zawiadomienia o doręczeniu przesyłki i nie wiedząc, że w zawiadomieniu o jej terminie wysłanym do obwinionego wskazano dzień 8 grudnia 2011 r. Następnie rozpoznano apelację, utrzymując zaskarżony wyrok w mocy, co spowodowało jego prawomocność.

Uchybienie Sądu Okręgowego wywołane omyłką pisarską w zawiadomieniu, której nie dostrzeżono w trakcie weryfikacji prawidłowości zawiadomienia obwinionego o terminie rozprawy apelacyjnej ma charakter rażący. Uchybienie to godzi bowiem w prawo do obrony obwinionego, naruszając jego podstawowe w procesie karnym uprawnienie do uczestnictwa w procesie i osobistego przedstawiania argumentów na swoją obronę. Zauważyć trzeba, że zgodnie z art. 109 § 2 k.p.s.w. w postępowaniu znajdował zastosowanie przepis art. 453 k.p.k., z którego wynika, że strony mogą składać w toku postępowania odwoławczego wyjaśnienia, oświadczenia i wnioski nie tylko pisemnie, ale i ustnie (§ 2) oraz, że przewodniczący składu orzekającego w trakcie rozprawy apelacyjnej zobowiązany jest do udzielenia głosu stronom, w tym w pierwszej kolejności skarżącemu (§ 3). Uznać należy w tej sytuacji, że opisane naruszenie prawa w postaci braku prawidłowego zawiadomienia o terminie rozprawy apelacyjnej mogło mieć istotny wpływ na treść wyroku i to bez względu na okoliczności sprawy i treść apelacji autorstwa obwinionego.

W tym stanie rzeczy zaskarżony kasacją wyrok oraz utrzymany nim w mocy wyrok Sądu Rejonowego nie mogły się ostać. Konieczne stało się ich uchylenie, to jest wyeliminowanie z obrotu prawnego.

W dniu wydawania wyroku przez Sąd Najwyższy doszło już do przedawnienia orzekania w sprawie. Zgodnie z art. 45 § 1 k.w. karalność wykroczenia ustaje, jeżeli od czasu jego popełnienia upłynął rok; jeżeli zaś w tym okresie wszczęto postępowanie, a tak stało się w przedmiotowej sprawie, karalność wykroczenia ustaje z upływem 2 lat od popełnienia czynu. Do popełnienia zarzucanego obwinionemu czynu dojść miało w dniu 14 kwietnia 2010 r. Nastąpił już zatem upływ także dwuletniego terminu przedawnienia. Wprawdzie art. 45 § 2 k.w. stanowi, że w razie uchylenia prawomocnego rozstrzygnięcia, przedawnienie biegnie od daty tego uchylenia, ale przepis ten rozumiany jest tak, że przedawnienie biegnie na nowo jedynie w sytuacji, w której do upływu terminu przedawnienia nie doszło w chwili uchylenia prawomocnego wyroku (zob. uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 czerwca 2002 r., I KZP 15/02, OSNKW z 2002 r., z. 7-8, poz. 49)

W tym stanie rzeczy, obok uchylenia zapadłych w sprawie wyroków, uzasadnionym było, zgodnie z dyspozycją art. 5 § 1 pkt 4 k.p.s.w., umorzenie postępowania w sprawie, wobec upływu terminu przedawnienia orzekania.

Zapytaj AI o to orzeczenie

Pytanie 1/2 (bez konta)