II KK 211/16

postanowienie SN – Sąd Najwyższy z dnia 2016-11-17

Dane orzeczenia

SygnaturaII KK 211/16
Data orzeczenia2016-11-17
Rodzaj orzeczeniapostanowienie SN
SądSąd Najwyższy
WydziałIzba Karna Wydział II
SędziowieSSN Waldemar Płóciennik, SSN Włodzimierz Wróbel, SSN Dariusz Kala, SSN Waldemar Płóciennik (przewodniczący), SSN Dariusz Kala (sprawozdawca)

Pełna treść orzeczenia

Sygn. akt II KK 211/16

POSTANOWIENIE

Dnia 17 listopada 2016 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Waldemar Płóciennik (przewodniczący)
SSN Włodzimierz Wróbel
SSN Dariusz Kala (sprawozdawca)

Protokolant Anna Janczak

przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Jolanty Rucińskiej,
w sprawie M. G., R. K., P. J., D. O. i M. R. oskarżonych z art. 223 § 1 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
w dniu 17 listopada 2016 r.,
kasacji, wniesionej przez Ministra Sprawiedliwości - Prokuratora Generalnego - na niekorzyść oskarżonych
od wyroku Sądu Okręgowego w W.
z dnia 28.01.2016 r., sygn. akt IX Ka (…)

zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w W.
z dnia 27.01.2015 r., sygn. akt III K (…),

1. oddala kasację;

2. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz:

- obrońcy z urzędu oskarżonego M. G. - adw.

M. H. (Kancelaria Adwokacka w W.),

kwotę 738 (siedemset trzydzieści osiem) zł, z uwzględnieniem

podatku VAT, za obronę przed Sądem Najwyższym,

- obrońcy z urzędu oskarżonego R. K. - adw.

J. W. (Kancelaria Adwokacka w W.),

kwotę 738 (siedemset trzydzieści osiem) zł, z uwzględnieniem

podatku VAT, za obronę przed Sądem Najwyższym;

3. wydatkami postępowania kasacyjnego obciąża Skarb

Państwa.

UZASADNIENIE

Wyrokiem Sądu Rejonowego w W. z dnia 27 stycznia 2015 r. (III K (…)), M.G., M. R., D. O., R. K. oraz P. J. zostali uznani za winnych tego, że w dniu 4 marca 2005 r. w D., działając wspólnie i w porozumieniu dokonali czynnej napaści na funkcjonariusza Policji J. B. podczas i w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych w ten sposób, że grozili mu uszkodzeniem ciała i pozbawieniem życia oraz usiłowali użyć przemocy, do której użycia jednak nie doszło z uwagi na postawę pokrzywdzonego tj. występku z art. 223 § 1 k.k., w brzmieniu obowiązującym do dnia 7 czerwca 2010 r. włącznie tj. przed wejściem w życie ustawy z dnia 05 listopada 2009 roku o zmianie ustawy - Kodeks karny, ustawy - Kodeks postępowania karnego, ustawy - Kodeks karny skarbowy oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. nr 206, poz.1589) w zw. z art. 4 § 1 k.k. i za ten czyn na podstawie art. 223 § 1 k.k. w brzmieniu obowiązującym do dnia 7 czerwca 2010 roku włącznie tj. przed wejściem w życie ustawy z dnia 5 listopada 2009 roku o zmianie ustawy - Kodeks karny, ustawy - Kodeks postępowania karnego, ustawy - Kodeks kamy skarbowy oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. nr 206, poz. 1589) w zw. z art. 4 § 1 k.k. wymierzono M. G. karę roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, D. O. karę roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, M. R. karę roku i 2 miesięcy pozbawienia wolności, R. K. karę roku i 2 miesięcy pozbawienia wolności i P. J. karę roku i 2 miesięcy pozbawienia wolności. Na podstawie art. 69 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 70 § 1 pkt 1 k.k., w brzmieniu obowiązującym do dnia 7 czerwca 2010 r. włącznie, wykonanie orzeczonych wobec oskarżonych M. G. i D. O. kar pozbawienia wolności warunkowo zawieszono na okres 5 lat próby, a wobec oskarżonych M. R., R. K. i P. J. wykonanie orzeczonych wobec nich kar pozbawienia wolności warunkowo zawieszono na okres 2 lat próby. Ponadto, na podstawie art. 71 § 1 k.k. w brzmieniu obowiązującym do dnia 7 czerwca 2010 roku włącznie, wymierzono wszystkim oskarżonym karę grzywny w wymiarze po 100 stawek dziennych, ustalając na podstawie art. 33 § 3 k.k. wysokość jednej stawki na kwotę 30 złotych oraz na podstawie art. 73 § 1 k.k. w okresie próby oskarżonych oddano pod dozór kuratora sądowego. Powyższym wyrokiem rozstrzygnięto też o zaliczeniu na poczet grzywien wymierzonych oskarżonym M.G., M. R. i P. J. okresu ich rzeczywistego pozbawienia wolności oraz orzeczono o kosztach procesu.

Apelacje od całości wyroku w odniesieniu do oskarżonych R.K., M.G., P.J. i M. R. wnieśli ich obrońcy podnosząc w szczególności, iż oskarżeni nie dopuścili się czynnej napaści na funkcjonariusza Policji podczas i w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych. Prokurator wniósł środek odwoławczy na niekorzyść wszystkich oskarżonych w części dotyczącej orzeczenia o karze.

Sąd Okręgowy w W. wyrokiem z dnia 28 stycznia 2016 r. (IX Ka (…)) zmienił zaskarżony wyrok przyjmując, że oskarżeni M. G., R. K., P. J., D. O. i M. R., w dniu 4 marca 2005 roku w D., działając wspólnie i w porozumieniu grozili J. B. uszkodzeniem ciała i pozbawieniem życia, a groźby te wzbudziły w pokrzywdzonym uzasadnioną obawę, że będą spełnione, czym wyczerpali dyspozycję art. 190 § 1 k.k. i w stosunku do oskarżonych M. G., R. K., P. J. i M. R., a w stosunku do D. O. w oparciu o art. 435 k.p.k., zaskarżony wyrok uchylił i na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. postępowanie umorzył. Powyższym wyrokiem rozstrzygnięto też o kosztach procesu.

Od tego wyroku kasację wywiódł Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny zarzucając mu rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku naruszenie przepisu prawa materialnego - art. 223 § 1 k.k., polegające na uznaniu, że do wypełnienia tej normy niezbędne jest dokonanie czynnej napaści na funkcjonariusza publicznego podczas i w związku z pełnieniem przez niego obowiązków, a nie jak wynika z tego przepisu podczas lub w związku z pełnieniem tych obowiązków i w konsekwencji błędnym przypisaniu oskarżonym odpowiedzialności karnej za popełnienie przestępstwa z art. 190 § 1 k.k., w sytuacji gdy z niekwestionowanych przez sąd odwoławczy ustaleń faktycznych wynika, że oskarżeni nie tylko grozili pokrzywdzonemu funkcjonariuszowi Policji uszkodzeniem ciała i pozbawieniem życia, ale i usiłowali użyć przemocy w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych.

W konkluzji kasacji Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w W. do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasację Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego, z przyczyn szczegółowo wskazanych poniżej, należało oddalić.

Wyjaśniając przyczyny tego stanu rzeczy trzeba zaznaczyć, że zgodnie z art. 536 k.p.k. Sąd Najwyższy rozpoznaje kasację w granicach zaskarżenia i podniesionych zarzutów, a w zakresie szerszym - tylko w wypadkach określonych w art. 435, 439 i 455 k.p.k. W niniejszej sprawie nie zaktualizowała się żadna ze wskazanych wyżej sytuacji nakazujących wyjście poza granice podmiotowe bądź przedmiotowe skargi kasacyjnej, stąd też Sąd Najwyższy zobowiązany był orzekać nie tylko w granicach zaskarżenia (wyrok sądu odwoławczego zaskarżono w całości), ale także w granicach podniesionego zarzutu. Co do tej ostatniej sfery należy wskazać, że w petitum skargi kasacyjnej został sformułowany zarzut rażącego i mającego istotny wpływ na treść orzeczenia naruszenia przepisu prawa karnego materialnego tj. art. 223 § 1 k.k., które to naruszenie miało polegać na uznaniu, że „do wypełnienia tej normy niezbędne jest dokonanie czynnej napaści na funkcjonariusza publicznego podczas i w związku z pełnieniem przez niego obowiązków, a nie jak wynika z tego przepisu podczas lub w związku z pełnieniem tych obowiązków i w konsekwencji błędnym przypisaniu oskarżonym odpowiedzialności karnej za popełnienie przestępstwa z art. 190 § 1 kodeksu karnego”. Autor kasacji formułując zarzut odwołał się również do tego, że Sąd Okręgowy nie zakwestionował poczynionych w sprawie przez organ pierwszej instancji ustaleń faktycznych, które nakazywały uznanie, że oskarżeni wyczerpali dyspozycję art. 223 § 1 k.k.

Odnosząc się do tak skonkretyzowanego zarzutu trzeba podkreślić, że mając na uwadze podmiot, który go sformułował, kierunek zaskarżenia (kasację wniesiono na niekorzyść oskarżonych), a także zawartość uzasadnienia nadzwyczajnego środka zaskarżenia, nie było racji faktycznych i prawnych, aby przez pryzmat art. 118 § 1 k.p.k. dojść do wniosku, że w kasacji podniesione zostało w istocie inne uchybienie niż to, które wynika z literalnego brzmienia zarzutu. W świetle przywołanego wyżej przepisu, znaczenie czynności procesowej dekoduje się nie według nazwy tej czynności, ale według jej zawartości treściowej. W niniejszej sprawie istnieje zaś pełna zgodność pomiędzy nazwą naruszenia podniesionego w kasacji (rażące naruszenie przepisu prawa karnego materialnego) i zawartością treściową samej kasacji - zarówno w obszarze jej petitum, jak i uzasadnienia nadzwyczajnego środka zaskarżenia (treść owego uzasadnienia jednoznacznie harmonizuje z podniesionym zarzutem). Powyższe wskazania mają istotne znaczenie z punktu widzenia dalszych rozważań.

Z obrazą przepisu prawa karnego materialnego mamy do czynienia w szczególności wówczas, gdy dokonano jego błędnej wykładni, co finalnie doprowadziło do uznania, że doszło do wyczerpania znamion innego czynu zabronionego niż tego, którego znamiona w istocie zostały wyczerpane (por. Sąd Najwyższy w postanowieniu z 20 listopada 2008 r., V KK 158/08, OSNwSK 2008, nr 1, poz. 2340; K. Klugiewicz [w:] Zbiór orzeczeń z zakresu prawa karnego procesowego z komentarzami. Postępowanie odwoławcze - pod red. D. Kali, Kraków 2014, s. 104). Jak wskazano w skardze kasacyjnej, Sąd Okręgowy stwierdził, że do wypełnienia normy art. 223 § 1 k.k. niezbędne jest dokonanie czynnej napaści na funkcjonariusza publicznego podczas i w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych, a nie jak wynika z tego przepisu podczas lub w związku z pełnieniem tych obowiązków. Już wstępna analiza tak sformułowanego zarzutu nasuwała podejrzenie jego nietrafności, skoro kwestia wystąpienia wskazanych znamion modalnych przestępstwa z art. 223 § 1 k.k. została uregulowana w tekście kodeksu w sposób jednoznaczny przy użyciu funktora alternatywny łącznej „lub”, nie zaś funktora koniunkcji „i”. Trudno było przyjąć, że Sąd Okręgowy nie potrafił prawidłowo odczytać i właściwie zinterpretować jednoznacznie brzmiącego zwrotu „podczas lub w związku”. Analiza uzasadnienia wyroku sądu odwoławczego prowadzi do wniosku, że sąd ten właściwie odczytał oraz zinterpretował wskazany wyżej zwrot języka prawnego, przy czym w istocie przyjął, że w niniejszej sprawie czyn oskarżonych nie był realizowany ani podczas (czego zresztą wydaje się nie kwestionować autor kasacji), ani też w związku z pełnieniem przez funkcjonariusza Policji obowiązków służbowych. Przechodząc do uzasadnienia wyrażonego tutaj stanowiska należy wskazać, co następuje.

Prawdą jest, że Sąd Okręgowy w treści sporządzonego uzasadnienia wydanego wyroku odwoływał się do sformułowania „podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych”, wskazując, że oskarżeni nie działali w takich realiach. Wnikliwa analiza kontekstu w jakim pojawia się powyższe sformułowanie prowadzi do wniosku, że Sąd Okręgowy używa go każdorazowo w kontekście treści wyroku skazującego sądu pierwszej instancji lub w kontekście samych zarzutów apelacyjnych. Wyrok sądu pierwszej instancji zawierał zaś wskazanie, że oskarżeni dokonali czynnej napaści na funkcjonariusza Policji podczas i w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych (k. 2564 v.). Właśnie to ustalenie zwalczali w apelacjach obrońcy oskarżonych R. K., M. G., P. J. i M. R.. Sąd Okręgowy odnosząc się do zarzutów apelacyjnych wskazywał zaś dlaczego nie zaktualizowała się przyjęta w wyroku sądu pierwszej instancji formuła działania oskarżonych podczas i w związku z pełnieniem przez funkcjonariusza Policji obowiązków służbowych (k. 5, 5 v., 6 uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego). Nie oznacza to jednak, że nie miał świadomości, że dla wyczerpania znamion modalnych przestępstwa z art. 223 § 1 k.k. wystarczające jest działanie sprawcy czynu podczas lub w związku z pełnieniem przez funkcjonariusza publicznego obowiązków służbowych. Całościowa analiza uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego prowadzi do wniosku, że organ ten nie dopatrzył się po stronie oskarżonych działania ani podczas, ani też w związku z pełnieniem przez pokrzywdzonego J. B. obowiązków służbowych.

W tym miejscu należy wyjaśnić przyczyny, które spowodowały, że Sąd Okręgowy stanął na wskazanym wyżej stanowisku, sprowadzającym się do stwierdzenia, że nie doszło do wyczerpania przez oskarżonych znamion przestępstwa z art. 223 § 1 k.k. Otóż Sąd Okręgowy, wbrew „deklaracjom” poczynionym w początkowej części uzasadnienia wydanego wyroku (k. 4, 4v., 5), poczynił jednak w określonym stopniu odmienne niż Sąd Rejonowy ustalenia faktyczne. Trafność tej tezy wstępnie potwierdza już wskazanie zawarte w końcowej części k. 5 uzasadnienia wyroku sądu odwoławczego. Podkreślono tam, że „Sąd II instancji podziela zaprezentowany w pisemnych motywach wyroku [sądu pierwszej instancji – przyp. SN] dorobek orzeczniczy, który jednakowoż nie może odnosić się do realiów niniejszej sprawy”. O tym zaś, że Sąd Okręgowy dokonał w określonym (istotnym z perspektywy finalnego rozstrzygnięcia) stopniu odmiennych niż Sąd Rejonowy ustaleń faktycznych, dobitnie świadczą następujące sformułowania zawarte w uzasadnieniu wyroku odwoławczego: „trzeba jednak stwierdzić, czego nie dostrzegł Sąd I instancji, jaki impuls spowodował zapoczątkowanie przebiegu przedmiotowego zdarzenia [zdaniem Sądu Okręgowego impulsem tym było prowokacyjne zachowanie samego pokrzywdzonego – przyp. SN]; (…) mając na uwadze niejako sam początek zdarzenia, nie można uznać, że pokrzywdzony w czasie zdarzenia znajdował się podczas i w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych; (…) pokrzywdzony, zaraz po tym jak wysiadł z samochodu nie został zaatakowany przez któregokolwiek z oskarżonych – niezależnie od ich świadomości w tym momencie, że jest policjantem (…); to na skutek zaczepnego zdania wypowiedzianego przez pokrzywdzonego doszło do dalszego rozwoju zdarzenia (…); w tej sytuacji nie można było uznać, że postępowanie pokrzywdzonego miało na celu ochronę porządku prawnego, czy własnego bezpieczeństwa i swojej rodziny, skoro faktycznie przyczynił się do powstania sytuacji, która zapoczątkowała działania oskarżonych.” Sąd Okręgowy w powyższym zakresie poczynił więc autonomiczne - w relacji do tych dokonanych przez Sąd Rejonowy – ustalenia faktyczne i z nich właśnie wywiódł, że nie można przypisać oskarżonym popełnienia przestępstwa z art. 223 § 1 k.k. Ich zachowanie - zdaniem organu drugiej instancji - wyczerpywało jedynie znamiona art. 190 § 1 k.k., przy czym orzekanie reformatoryjne, sprowadzające się finalnie do skazania oskarżonych za popełnienie tego czynu, nie było możliwe z uwagi na przedawnienie karalności.

Jedynie na marginesie należy tutaj wskazać, że Sąd Najwyższy w zaistniałym układzie procesowym nie był władny oceniać, czy Sąd Okręgowy dokonując częściowo odmiennych niż Sąd Rejonowy ustaleń faktycznych, uczynił to z zachowaniem wymogów wynikających z art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k. i nie naruszył art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 424 § 1 k.p.k. W kasacji nie sformułowano zarzutu rażącego i mogącego mieć istotny wpływ na treść wyroku naruszenia wskazanych przepisów prawa procesowego (art. 523 § 1 k.p.k.). Sąd Najwyższy zobowiązany był więc zgodnie z art. 536 k.p.k. rozpoznać kasację w kształcie zakreślonym w jej petitum, przy uwzględnieniu zawartości uzasadnienia tego nadzwyczajnego środka odwoławczego.

W świetle powyższych wskazań kasację należało oddalić. Wobec tego, że nie uznano kasacji za bezzasadną w stopniu oczywistym, konieczne stało się sporządzenie uzasadnienia wyjaśniającego przyczyny wydania postanowienia o oddaleniu kasacji (arg. ex art. 535 § 3 k.p.k.).

Mając na uwadze fakt, że w przedmiotowej sprawie zostały złożone wnioski o przyznanie kosztów za obronę z urzędu oskarżonych M. G. oraz R. K. przed Sądem Najwyższym, Sąd ten – na podstawie art. 29 ustawy z 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze (t. jedn. Dz. U. z 2015 r., poz. 615) w zw. z § 4 ust. 1 i 3 i § 17 ust. 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. 2015, poz. 1801) – przyznał kwoty po 738 zł, z uwzględnieniem podatku VAT, odpowiednio adw. M. H. i adw. J. W.

Na podstawie art. 638 k.p.k. wydatkami postępowania kasacyjnego obciążono Skarb Państwa.

Zapytaj AI o to orzeczenie

Pytanie 1/2 (bez konta)