Sąd Najwyższy

II KK 185/15

postanowienie SN z dnia 2015-07-23

  • Pełna treść

To orzeczenie w Twojej sprawie

Odpowiedź z cytowanymi przepisami i sygnaturami orzeczeń, bez zakładania konta.

Częste pytania:

Sprawdź, co z tego orzeczenia wynika dla Twojego stanu faktycznego.

Zapytaj za darmo

Dane orzeczenia

SygnaturaII KK 185/15
Data orzeczenia2015-07-23
Rodzaj orzeczeniapostanowienie SN
SądSąd Najwyższy
WydziałIzba Karna Wydział II
SędziowieSSN Michał Laskowski, SSN Michał Laskowski (przewodniczący), SSN Michał Laskowski (sprawozdawca)

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść przepisu, jego omówienie i inne orzeczenia, które go stosują.

Pełna treść orzeczenia

Sygn. akt II KK 185/15

POSTANOWIENIE

Dnia 23 lipca 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Michał Laskowski

na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
‎
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 23 lipca 2015 r.,
‎
sprawy P. W.
‎
skazanego z art. 178a § 4 k.k.
‎
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
‎
od wyroku Sądu Okręgowego Warszawa - Praga w Warszawie
‎
z dnia 15 stycznia 2015 r., sygn. akt VI Ka 449/14
‎
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w O.
‎
z dnia 6 lutego 2014 r., sygn. akt II K 1061/11,

p o s t a n o w i ł

1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną,

2. zwolnić skazanego P. W. od ponoszenia kosztów sądowych postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

Sąd Rejonowy w O., wyrokiem z dnia 6 lutego 2014 r., sygn. akt II K 1061/11, uznał P. W. za winnego tego, że w dniu 15 września 2011 r. w O., znajdując się w stanie nietrzeźwości 2,55 i 2,52 promila alkoholu w wydychanym powietrzu prowadził samochód na drodze publicznej, będąc uprzednio prawomocnie skazanym za czyn z art. 178a § 1 k.k. i nie stosując się do orzeczonego wyrokiem sądu zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, to jest za winnego przestępstwa z art. 178a § 1 i 4 k.k. i za przestępstwo to wymierzył mu karę 10 miesięcy pozbawienia wolności.

Tym samym wyrokiem uznano P. W. za winnego tego, że w dniu 16 września 2011 r. w O., znajdując się w stanie nietrzeźwości 1,24 i 1,24 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu prowadził samochód na drodze publicznej, będąc uprzednio prawomocnie skazanym za czyn z art. 178a § 1 k.k. i nie stosując się do orzeczonego wyrokiem sądu zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, to jest za winnego przestępstwa z art. 178a § 1 i 4 k.k. i za przestępstwo to wymierzył mu karę roku pozbawienia wolności.

Sąd wymierzył oskarżonemu karę łączną roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz łączny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 5 lat.

Apelację od tego wyroku wniosła obrońca oskarżonego. Zaskarżyła wyrok w całości, zarzucając wyrokowi:

1.Naruszenie przepisów prawa procesowego, mającego wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, tj. art. 7 k.p.k. poprzez ukształtowanie przekonania Sądu pierwszej instancji na podstawie nieprawidłowo przeprowadzonych dowodów, poprzez nieuwzględnienie świadectwa wzorcowania od urządzenia, którym oskarżony nie był badany.

2.Naruszenie przepisów prawa procesowego, mającego wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, tj. art. 193 k.p.k. w związku z art. 202 § 1 k.p.k. poprzez niedopuszczenie i nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłych psychiatrów, w sytuacji gdy oskarżonego budzi wątpliwości.

3.Naruszenie przepisów prawa procesowego, mającego wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, tj. art. 17 ust. 9 k.p.k. w zw. z art. 331 k.p.k. poprzez prowadzenie postępowania podczas gdy brak było skargi pochodzącej od uprawnionego oskarżyciela w wyniku niezatwierdzenia, ani niepodpisania przez prokuratora aktu oskarżenia sporządzonego przez policję.

Obrońca oskarżonego wniosła w apelacji o uchylenie zaskarżonego wyroku i umorzenie postępowania.

Apelację własną złożył także sam oskarżony, zaskarżając wyrok w całości i popierając wywody i wnioski apelacji swego obrońcy.

Po rozpoznaniu obu apelacji Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie, wyrokiem z dnia 15 stycznia 2015 r., sygn. akt VI Ka 449/14, utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.

Kasację od tego wyroku wniosła obrońca skazanego i na podstawie art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k. zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi naruszenie art. 17 § 1 pkt 9 k.p.k. poprzez jego niezastosowanie i prowadzenie postępowania, pomimo braku skargi uprawnionego oskarżyciela w sytuacji, w której postępowanie wobec P. W. powinno być umorzone.

Obrońca skazanego wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i umorzenie postępowania.

Prokurator Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga w Warszawie w pisemnej odpowiedzi na kasację wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja obrońcy oskarżonego jest bezzasadna i to w stopniu oczywistym, co pozwala na rozpoznanie kasacji na posiedzeniu – art. 535 § 3 k.p.k. Po pierwsze, zwrócić należy uwagę na fakt, że bez mała identyczny w treści zarzut sformułowany został w apelacji i stanowił przedmiot rozpoznania Sądu Okręgowego. Z uzasadnienia wyroku tego Sądu (s. 3-4) wynika, że zbadał on okoliczności braku podpisu prokuratora na akcie oskarżenia i trafnie uznał, że nie została spełniona bezwzględna przesłanka odwoławcza, o której mowa w apelacji, a obecnie w kasacji. Odróżnić bowiem należy sytuację, w której dochodzi do rzeczywistego braku skargi uprawnionego oskarżyciela, na przykład gdy skargę składa osoba nieuprawniona - pokrzywdzony w sprawie ściganej z oskarżenia prywatnego lub prokurator złożony z urzędu albo gdy przedmiotem rozpoznania przez sąd jest czyn, który nie został objęty zarzutem aktu oskarżenia, od sytuacji, w której akt oskarżenia obarczony jest wadami o charakterze formalnym, a uprawniony oskarżyciel wyraża wolę ścigania, jak stało się w toku postępowania przeciwko P.W.

W sprawie tej bowiem wpłynął do sądu sporządzony przez funkcjonariusza Policji akt oskarżenia, który nie został podpisany przez prokuratora, ale jak wynika z późniejszych wyjaśnień (k. 122-126) wynikało to z omyłkowego dołączenia do akt egzemplarza, który nie został podpisany, a, jak należy sądzić, pozostawienie podpisanego aktu oskarżenia w aktach podręcznych prokuratora. Kwestia ta została wyjaśniona przed wyznaczeniem w sprawie rozprawy apelacyjnej i wbrew twierdzeniom obrońcy nie można uznać, aby w sprawie zaistniała bezwzględna przyczyna odwoławcza, o której mowa w kasacji. Dodatkowo zauważyć trzeba, że uprawniony przedstawiciel prokuratury złożył swój podpis na załączniku do aktu oskarżenia, co także świadczy o tym, że w sprawie doszło do uchybienia o charakterze formalnym, ale nie do braku skargi uprawnionego oskarżyciela. Nadto prokuratura zawiadamiana była o toczącym się postępowaniu i otrzymała odpis zapadłego wyroku. Nie można w tym stanie rzeczy uznać, aby postępowanie przed sądem odwoławczym i wcześniejsze postępowanie przed sądem pierwszej instancji dotknięte było wadą, o której mowa w kasacji.

Z powyższych względów kasację oddalono.

l.n

Zapytaj AI o to orzeczenie