II GSK 1631/23
wyrok – Naczelny Sąd Administracyjny z dnia 2024-03-12
Dane orzeczenia
Słowa kluczowe
Pełna treść orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia NSA Cezary Pryca (spr.) po rozpoznaniu w dniu 12 marca 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej T. Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 20 grudnia 2022 r. sygn. akt III SA/Kr 808/22 w sprawie ze skargi T. Z. na decyzję Małopolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Krakowie z dnia [...] kwietnia 2022 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną.
I
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wyrokiem z dnia 20 grudnia 2022 r., sygn. akt III SA/Kr 808/22, działając na podstawie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie: tekst jedn. Dz. U. z 2023 r. poz. 1634; dalej jako: "p.p.s.a.") oddalił skargę T. Z. (dalej jako: "skarżący") na decyzję Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Krakowie (dalej jako: "MPWIS") z dnia [...] kwietnia 2022 r. w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej.
Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] kwietnia 2022 r. MPWIS, po rozpatrzeniu odwołania skarżącego, utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Krakowie (dalej jako: "PPIS") z dnia [...] listopada 2020 r., w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, którym to aktem organ pierwszej instancji nie stwierdził u skarżącego choroby zawodowej pod postacią obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2, i 3 kHz, wymienionej w pozycji 21 obowiązującego wykazu chorób zawodowych.
W toku oceny narażenia zawodowego ustalono, że w stosunku do skarżącego, który pracował u różnych pracodawców w okresie od 1966 r. do 1993 r. i następnie od 30 maja 2007 r. do 16 lipca 2007 r. na różnych stanowiskach, nie można wykluczyć pracy w narażeniu na hałas.
Z uwagi na brak wyników pomiarów natężenia dźwięku nie można było wykluczyć pracy w narażeniu na hałas od dnia 10 lutego 1966 r. do 29 kwietnia 1970 r., kiedy skarżący pracował na stanowisku operatora urządzeń węglowych w Kombinacie [...] "Z.", Koksowni "Z.1", od 27 maja 1970 r. do 15 sierpnia 1970 r. – gdy skarżący pracował na stanowisku kierowcy samochodów ciężarowych w Krajowej Państwowej Komunikacji Samochodowej Oddział Towarowo-Spedycyjny w G., a także w okresie od 26 sierpnia 1970 r. do 31 sierpnia 1984 r. – gdy skarżący zatrudniony był na stanowisku maszynisty żurawi samojezdnych w [...] Przedsiębiorstwie [...] "M." w K. Nie można było wykluczyć pracy w narażeniu na hałas także od 1 września 1984 r. do 6 listopada 1987 r., kiedy skarżący prowadził gospodarstwo rolne w miejscowości B. Od 9 listopada 1987 r. do 22 grudnia 1993 r. skarżący pracował w Przedsiębiorstwie Z.2. w K. na stanowisku maszynisty żurawi samojezdnych. Z uwagi na rodzaj wykonywanej pracy, brak pomiarów hałasu z okresu zatrudnienia oraz uwzględniając wykonane w dniu 28 listopada 1994 r., czyli rok po zakończeniu przez skarżącego pracy na stanowisku maszynisty żurawi samojezdnych, pomiary hałasu z dnia 28 listopada 1994 r. dla poszczególnych typów dźwigów samojezdnych wykazały zakres 83,0 dB (0,08xNDN) - 97,0 dB (l,98xlSfDN), należy przyjąć, że praca była wykonywana przez skarżącego w narażeniu na hałas. Narażenia na hałas nie można było wykluczyć także w pracy na stanowisku rozbieracza – wykrywacza w W. z ograniczoną odpowiedzialnością, w C., gdzie skarżący pracował od 30 maja 2007 r. do 16 lipca 2007 r.
W ocenie organu odwoławczego skarżący był narażony zawodowo na hałas stwarzający ryzyko rozwoju trwałego uszkodzenia słuchu (praca w latach 1966 – 1993 oraz w okresie od 30 maja 2007 r. do 16 lipca 2007 r.), jednak jednocześnie, zdaniem organu odwoławczego, nie zostały spełnione wszystkie przesłanki, stanowiące podstawę do stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącego. Przyczyną braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego zawodowego charakteru uszkodzenia słuchu, było, jak podał MPWIS, brak spełnienia kryterium ilościowego i czasowego określonego w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych, czyli brak wystąpienia ubytku słuchu wynoszącego co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, w trakcie pracy w narażeniu na hałas lub do dwóch lat od jej zakończenia. Jednocześnie, według organu odwoławczego, spełnione zostało kryterium jakościowe, tzn. stwierdzony został u skarżącego obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego.
W sprawie orzekał Małopolski Ośrodek Medycyny Pracy w Krakowie (dalej jako: "MOMP"), który w dniu [...] maja 2019 r. wydał orzeczenie lekarskie Nr [...]. Skarżący nie występował z wnioskiem o ponowne badanie przez Instytut Medycyny Pracy w Łodzi. Podstawą wydanej przez MPWIS decyzji była zatem opinia MOMP w Krakowie oraz opinia uzupełniająca tej jednostki, ponieważ organ odwoławczy w trybie konsultacyjnym występował do jednostki orzeczniczej z uwagi na uzyskane w toku postępowania nowe fakty. Tym samym, jak podkreślił organ odwoławczy, dokumentacja medyczna z postępowania diagnostyczno – orzeczniczego przeprowadzonego przez MOMP w Krakowie i Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu w roku 2001 była przedmiotem analizy. Dokumentacja ta, która także została przesłana do konsultacji, do jednostki orzeczniczej, jak wskazał MPWIS, nie wykazała zaistnienia przesłanek, których wystąpienie uprawniałoby do uznania stwierdzonego u skarżącego ubytku za chorobę zawodową narządu słuchu. MPWIS podkreślił, że skarżący w latach 1966-1993 oraz w okresie od 30 maja 2007 r. do 16 lipca 2007 r. wykonywał czynności zawodowe w narażeniu na hałas o poziomach stwarzających ryzyko rozwoju uszkodzenia słuchu. Jednak, jak zauważył organ odwoławczy, praca w narażeniu na czynnik szkodliwy, w przypadku skarżącego – hałas, nie stanowi jedynej przesłanki do stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu, zwłaszcza, jak podkreślił to organ, przy braku objawów klinicznych schorzenia wymienionego w poz. 21 wykazu chorób zawodowych będącego załącznikiem do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (tekst jedn. Dz.U. 2013 r. poz. 1367; dalej jako: "rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych"). Rozpoznanie u skarżącego obustronnego niedosłuchu odbiorczego znacznego stopnia z ubytkami słuchu dla ucha prawego – brak odpowiedzi, dla ucha lewego – 83 db, postawione zostało w dniu [...] maja 2019 r., zatem po upływie 12 lat od zakończenia pracy w narażeniu na hałas, co oznacza, że kryterium czasowe do stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu nie zostało spełnione. Także kryterium ilościowe nie zostało spełnione, ponieważ, jak zauważył organ odwoławczy, choć jednostka orzecznicza u skarżącego stwierdziła ubytki słuchu powyżej 45 dB, to jednocześnie zgodnie z wiedzą medyczną narażenie na ponadnormatywny hałas może skutkować ubytkiem słuchu do 70 dB. Zdaniem jednostki orzekającej, której opinia była podstawą rozstrzygnięcia organów obu instancji, występujące u skarżącego schorzenia ogólnoustrojowe mogą stanowić samoistny, pozazawodowy czynnik uszkodzenia słuchu.
Skargę na powyższą decyzję organu odwoławczego złożył skarżący. Sąd pierwszej instancji skargę oddalił. WSA w Krakowie podzielił stanowisko wyrażone przez organy obu instancji, że w przypadku skarżącego nie zostało spełnione zarówno kryterium ilościowe i czasowe określone w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych. Jak zauważył Sąd pierwszej instancji bezspornym w niniejszej sprawie było, że skarżący choruje na obustronny niedosłuch odbiorczy znacznego stopnia z ubytkiem słuchu dla ucha prawego – brak odpowiedzi, dla ucha lewego – 83 dB, co w odniesieniu do ucha prawego uznano za głęboki niedosłuch (głuchotę). Sąd wyjaśnił, że art. 235 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1320 z późn. zm.; dalej jako: "k.p.") wyraźnie zakłada konieczność występowania związku przyczynowo – skutkowego między warunkami pracy, a ujawnionym schorzeniem, zatem w przypadku równoczesnego pozytywnego ustalenia, iż stwierdzona u pracownika choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych oraz, że praca była wykonywana w szkodliwych warunkach, istnieje domniemanie związku przyczynowego pomiędzy tą chorobą zawodową, a warunkami narażającymi na jej powstanie. Jednocześnie Sąd wskazał, że owo domniemanie istnienia związku przyczynowo – skutkowego ulega zerwaniu na skutek upływu czasu. W odniesieniu do choroby narządu słuchu, jak podał WSA w Krakowie, o której mowa w poz. 21 wykazu chorób zawodowych będącego załącznikiem do rozporządzenia, wynosi on 2 lata od momentu ustania zatrudnienia w warunkach narażenia zawodowego. Sąd pierwszej instancji, powołując się na wyrok NSA z dnia 3 marca 2015 r, sygn. akt II OSK 1872/13, wskazał, że rozpoznanie choroby zawodowej może nastąpić w późniejszym okresie od zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, niż okres ustalony w wykazie chorób zawodowych – stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych – pod warunkiem, że w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych wystąpiły objawy chorobowe i objawy te są udokumentowane. W niniejszej sprawie, w ocenie Sądu, nie mogło zatem dojść do stwierdzenia wystąpienia u skarżącego choroby zawodowej, ponieważ, po pierwsze, od zakończenia pracy w narażeniu zawodowym do rozpoznania upłynęło 12 lat, po drugie, objawy chorobowe skarżącego nie zostały udokumentowane w ciągu 2 lat od zakończenia przez skarżącego pracy w narażeniu zawodowym. Sąd podzielił także stanowisko obu organów w zakresie braku spełnienia kryterium ilościowego w stosunku do skarżącego. Jak wskazał Sąd pierwszej instancji w badaniach przeprowadzonych w 2001 r. wykazano u skarżącego ubytek słuchu dla ucha prawego – 35 dB, a dla ucha lewego – 25 dB. W 2006 r., co wynika z dostarczonej przez skarżącego dokumentacji, obustronny niedosłuch wynosił: z ubytkiem dla ucha prawego – 95 db, a dla ucha lewego – 73 dB, zatem półtoramiesięczna praca skarżącego na stanowisku rozbieracz-wykrawacz w 2007 r., w ocenie Sądu, nie mogła zostać uznana za zawodowy czynnik uszkodzenia słuchu. Sąd podkreślił, że z opinii uzupełniającej MOMP wynikało, że czynniki zawodowe nie są w stanie wywołać tak głębokiego niedosłuchu, jaki występuje u skarżącego, ponieważ hałas nie uszkadza komórek słuchowych wewnętrznych (lub uszkadza je w niewielkim stopniu), zatem ekspozycja na ponadnormatywny hałas nie powoduje głębokiego uszkodzenia słuchu ani całkowitej głuchoty.
II
Od przedmiotowego wyroku skarżący złożył skargę kasacyjną, zaskarżając orzeczenie w całości. Zaskarżonemu wyrokowi skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, których uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit a) i c) p.p.s.a. w zw. z art 7, art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (obecnie: Dz. U. z 2023 r. poz. 775 ze zm.; dalej jako: "k.p.a.") w zw. z § 8 ust 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, poprzez oddalenie skargi podczas, gdy skarga powinna zostać uwzględniona wobec naruszenia przez organ drugiej instancji przepisów postępowania mających istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia organu tj. zasadę prawdy obiektywnej, która nakłada na organy administracji publicznej obowiązek podejmowania wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, natomiast organ drugiej instancji w sposób niepełny rozpoznał stan faktyczny przedmiotowej sprawy i zaniechał wyjaśnienia wątpliwości zawartych w orzeczeniu lekarskim jednostki orzeczniczej I stopnia, co w konsekwencji miało istotny wpływ na wynik sprawy i dokonanie błędnych ustaleń faktycznych w postaci uznania braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącego;
2) art. 151 p.p.s.a. w zw. z art 145 § 1 pkt 1 lit a) i c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i 107 § 3 k.p.a., poprzez oddalenie skargi, podczas gdy skarga powinna zostać uwzględniona wobec naruszenia przez organ drugiej instancji przepisów postępowania mających istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia organu tj. niepodjęcie wszystkich czynności niezbędnych do uzupełnienia materiału dowodowego i niewyjaśnienie wszelkich okoliczności istotnych dla prawidłowego przeprowadzenia oceny narażenia zawodowego przez uprawniony organ sanitarny, w szczególności w zakresie ustalenia okresów pracy w narażeniu na hałas, co w konsekwencji miało istotny wpływ na wynik sprawy i dokonanie błędnych ustaleń faktycznych w postaci uznania braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącego.
Mając na uwadze powyższe Skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz zasądzenie od Skarbu Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej z urzędu, gdyż, jak podał wnoszący skargę kasacyjną skarżący te koszty nie zostały opłacone w całości ani w części. Jednocześnie skarżący kasacyjnie złożył oświadczenie, że zrzeka się rozprawy.
III
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest zasadna i podlega oddaleniu.
W pierwszej kolejności podkreślić należy, że strona skarżąca kasacyjnie zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony w terminie czternastu dni od dnia doręczenia odpisu skargi kasacyjnej nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny zgodnie z dyspozycją art.182 § 2 i 3 p.p.s.a. rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, w składzie trzech sędziów.
Następnie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu pierwszej instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Krakowie w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej stwierdził, że nie narusza ona prawa.
Zarzuty skargi kasacyjnej w istocie zmierzają do podważenia ocen wyrażonych przez Sąd pierwszej instancji, będących wynikiem przeprowadzonej przez ten Sąd kontroli legalności zaskarżonej decyzji. Zarzuty sprowadzają się do nie podjęcia wszystkich czynności niezbędnych do uzupełnienia materiału dowodowego i niewyjaśnienie wszelkich istotnych okoliczności w sprawie. Ze względu na taki sposób sformułowania zarzutów kasacyjnych oraz ich wzajemne powiązanie, NSA rozpoznał te zarzuty łącznie.
Odnosząc się do tak sformułowanych zarzutów należy mieć na względzie specyfikę postępowania w sprawie stwierdzania chorób zawodowych. Materialnoprawne przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej wyznacza definicja sformułowana w art. 235¹ k.p. Z punktu widzenia skutku w postaci rozpoznania (lub nie) choroby zawodowej istotne jest zatem, aby dane schorzenie było ujęte w wykazie chorób zawodowych oraz było spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem jej wykonywania, co można stwierdzić w sposób bezsporny lub z wysokim prawdopodobieństwem. Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych (art. 235² k.p.). Wykaz chorób zawodowych wraz z okresem, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej, pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, określa załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Podkreślenia wymaga przy tym, że przepisy powyższego rozporządzenia mają charakter szczególny w stosunku do przepisów k.p.a. Z chorobą zawodową mam więc do czynienia, gdy zostaną spełnione następujące dwie przesłanki: występowanie schorzenia odpowiadającego schorzeniu zamieszczonemu w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia oraz istnienie związku przyczynowego pomiędzy powstaniem tej choroby a czynnikami szkodliwych występujących w środowisku pracy lub sposobem wykonywania pracy. Ponadto dodać należy, że w myśl § 6 ust. 1 ww. rozporządzenia lekarz, o którym mowa powyżej, wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, zwane "orzeczeniem lekarskim", na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego.
W przedmiotowej sprawie takie orzeczenie wydał Małopolski Ośrodek Medycyny Pracy w Krakowie w dniu [...] maja 2019 r. Na skutek inicjatywy organu wydano także w niniejszej sprawie opinię uzupełniającą z dnia [...] lipca 2021 r. Z dokumentacji tej wynika, że skarżący choruje na obustronny niedosłuch odbiorczy znacznego stopnia z ubytkiem słuchu dla ucha prawego - brak odpowiedzi, dla ucha lewego - 83 dB. W odniesieniu do ucha prawego uznano więc głęboki niedosłuch (głuchotę). Rozpoznanie to miało miejsce [...] maja 2019 r., a więc 12 lat od zakończenia pracy w narażeniu zawodowym. Organy uznały, że z uwagi na rodzaj wykonywanej pracy w latach 1966-1994 oraz w okresie od 30 maja 2007 r. do 16 lipca 2007 r. skarżący pracował w warunkach narażenia zawodowego na hałas.
Z powyższego materiału dowodowego nie wynika zatem konkluzja, że rozpoznana u pracownika choroba spełniała kryteria do rozpoznania choroby zawodowej.
W niniejszej sprawie należało stwierdzić, że w trakcie pracy w narażeniu zawodowym na hałas oraz w okresie 2 lat od jej zakończenia nie wystąpił u skarżącego ubytek słuchu wynoszący co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. Na podstawie dokumentacji medycznej stwierdzono, że w badaniach przeprowadzonych w 2001 r. wykazano u skarżącego ubytek słuchu dla ucha prawego - 35 dB, a dla ucha lewego - 25 dB. Z kolei z dokumentacji dostarczonej przez skarżącego wynikało, że w 2006r. obustronny niedosłuch wynosił z ubytkiem dla ucha prawego - 95 db, a dla ucha lewego - 73 dB. Wobec tego uznano, że półtoramiesięczna praca skarżącego na stanowisku rozbieracz-wykrawacz w 2007 r. nie mogła zostać uznana za zawodowy czynnik uszkodzenia słuchu.
Co więcej z opinii uzupełniającej z dnia [...] lipca 2021 r. Małopolskiego Ośrodka Medycyny Pracy w Krakowie wynikało, że narażenie na ponadnormatywny hałas wiąże się z wybiórczym uszkodzeniem komórek słuchowych zewnętrznych, co może skutkować ubytkiem słuchu do 70 dB. Wobec tego uznano, że występujące u skarżącego schorzenia ogólnoustrojowe mogą stanowić samoistny, pozazawodowy czynnik uszkodzenia słuchu.
Przypomnieć jeszcze raz należy, że zgodnie z treścią rozporządzenia chorobę zawodową narządu słuchu można rozpoznać pod warunkiem wystąpienia w okresie 2 lat od zakończenia pracy w warunkach narażenia zawodowego na hałas. Na podstawie przedstawionych dokumentów, prawidłowo uznano, że ostatni okres zatrudnienia skarżącego skończył się 16 lipca 2007 r., a obecne rozpoznanie miało miejsce w 2019 r., wobec czego minęło 12 lat zakończenia pracy w narażeniu zawodowym.
W świetle zatem przedstawionych powyżej okoliczności sprawy nie można, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, skutecznie zarzucić organom braku podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz dowolnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Stwierdzenie w zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej znalazło bowiem oparcie w zebranym w sprawie materiale dowodowym, w szczególności orzeczeniach jednostek orzeczniczych oraz dokumentacji medycznej przedstawionej przez skarżącego. W konsekwencji nie można było skutecznie zarzucić, że w sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania wymienionych w zarzutach skargi kasacyjnej.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art.184 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.
Powiązane przepisy
Zapytaj AI o to orzeczenie
Pytanie 1/2 (bez konta)