I.
Decyzją z 11 października 2018 r. znak BR-I.Pat.225986.9.pcac Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej stwierdził wygaśnięcie z dniem 23 lutego 2018 r. patentu Pat.225986, udzielonego na rzecz D. Sp. z o.o. w P. (dalej Skarżąca, Spółka) z powodu nieuiszczenia w przewidzianym terminie opłaty za 4 rok ochrony.
Decyzją z 1 marca 2019 r. nr DR.VII.Pat.225986.1070-18.12.ajag Urząd Patentowy utrzymał w mocy swoją poprzednią decyzję.
Jako podstawę prawną wskazano art. 90 ust. 1 pkt 3 i ust. 4 oraz art. 245 ust. 1 pkt 1 ustawy z 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 776 ze zm. - dalej jako p.w.p.).
Organ wskazał, że ostatnim dniem 3 roku ochrony wynalazku był dzień 23 lutego 2018 r., a więc podstawowy termin do uiszczenia opłaty okresowej za 4 rok ochrony wynalazku upływał w tym właśnie dniu. Zgodnie z art. 224 ust 4 zd. 1 p.w.p. opłata za następny okres ochrony patentu wraz z opłatą dodatkową w wysokości 30% opłaty należnej mogła zostać przez uprawnionego wniesiona w dodatkowym 6 miesięcznym terminie, tj. do 23 sierpnia 2018 r. Opłata za dalszy rok ochrony wynalazku nie została uiszczona w żadnym z tych okresów, zatem Urząd Patentowy stwierdził, że w sprawie zostały spełnione ustawowe warunki wymagane do wydania decyzji stwierdzającej wygaśnięcie z dniem 23 lutego 2018 r. patentu.
Zdaniem UP w sprawie nie wystąpiły nadzwyczajne okoliczności, które mogłyby stanowić podstawę do uwzględnienia uchybienia terminu zgodnie z art. 243 ust. 6 p.w.p. Za nadzwyczajną okoliczność w rozumieniu powyższych przepisów nie można uznać przeprowadzanych w firmie zmian organizacyjnych oraz personalnych, czy też zwykłego niedopatrzenia.
II.
Wyrokiem z 14 sierpnia 2019 r. sygn. akt VI SA/Wa 898/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę D. Sp. z o.o. w P.
Sąd pierwszej instancji przypomniał, że 23 lutego 2018 r. był ostatnim dniem 3. roku ochrony wynalazku, zatem termin do uiszczenia opłaty okresowej za kolejny, 4. rok ochrony wynalazku upływał w tym właśnie dniu. Stosownie do art. 224 ust 4 zd. 1 p.w.p. opłata za następny okres ochrony patentu wraz z opłatą dodatkową w wysokości 30% opłaty należnej mogła być przez uprawnionego wniesiona w dodatkowym 6 miesięcznym terminie, tj. do 23 sierpnia 2018 r. Skarżąca nie kwestionuje przy tym, że nie uiściła wymaganej opłaty w żadnym z powyższych terminów.
Powołując się na wyrok NSA z 5 kwietnia 2016 r. sygn. akt II GSK 2501/14 wskazano, że przepis art. 224 ust. 4 p.w.p. stanowi jedyną prawną możliwość uchylenia się od skutków niezachowania terminu określonego w art. 224 ust. 2 p.w.p. Rację bytu tego przepisu można by kwestionować, gdyby jednocześnie było możliwe zachowanie prawa do uiszczenia opłaty podstawowej po terminie, na podstawie art. 243 ust. 6 p.w.p. Upływ terminu do uiszczenia opłaty wywołuje skutki materialnoprawne, a mianowicie wygaśnięcie prawa z patentu (decyzja o wygaśnięciu patentu ma charakter jedynie deklaratoryjny). Wygaśnięcie patentu następuje z mocy prawa, z dniem upływu terminu do uiszczenia opłaty. Ustawa nie przewiduje możliwości przywrócenia takiego terminu. W konsekwencji należy również uznać, że po upływie terminu do uiszczenia opłaty, a co za tym idzie, po wygaśnięciu patentu z mocy prawa, organ nie mógłby na podstawie art. 243 ust. 6 p.w.p. zastosować odpowiednio przepisów o zawieszeniu biegu przedawnienia, skoro materialnoprawny skutek uchybienia terminu już nastąpił.
Stosownie do art. 243 ust 6 p.w.p do terminów uchybionych z powodu nadzwyczajnych okoliczności stosuje się odpowiednio przepisy o zawieszeniu biegu przedawnienia z powodu siły wyższej. Jak słusznie wskazał organ pojęcie siły wyższej ujmowane jest bowiem w orzecznictwie i doktrynie jako zdarzenie zewnętrzne, które ma charakter nadzwyczajny i któremu nie można zapobiec. Do niniejszej kategorii zaliczane są zdarzenia o charakterze katastrof przyrodniczych (np. powodzie, huragany, trzęsienia ziemi) lub nadzwyczajnych zaburzeń życia zbiorowego (np. wojna, rozruchy), które uniemożliwiają uprawnionemu dokonanie określonej czynności.
Skarżąca błędnie przyjmuje, że w niniejszej sprawie powinien znaleźć zastosowanie art. 243 ust. 6 p.w.p. odnoszący się do terminów uchybionych z powodu nadzwyczajnych okoliczności, gdyż jej zdaniem taką okoliczność stanowią zmiany organizacyjne i personalne w Spółce.
W wyroku z 12 lipca 2018 r. sygn. akt II GSK 2500/16 NSA uznał, że za nadzwyczajną okoliczność nie można uznać zmian organizacyjnych powiązanych z nowym rozlokowywaniem pracowników i powierzaniem im nowych obowiązków na stanowisku pracy. Uprawniony jako pracodawca ponosi odpowiedzialność za wyznaczanie konkretnych osób do dokonywania określonych czynności i powinien - w celu ochrony swoich interesów - czuwać nad prawidłowym wykonywaniem przez pracowników powierzonych im obowiązków. Ponadto uprawniony powinien czuwać nad prawidłowym i terminowym wypełnianiem ciążących na nim obowiązków, zwłaszcza będąc świadomym negatywnych konsekwencji ich zaniedbania.
Akcentowane przez Skarżącą powody uchybienia terminu, wynikające z uruchomienia nowego zakładu i związane z tym działania organizacyjne i prawne musiały być zaplanowane z odpowiednim wyprzedzeniem w ramach działalności gospodarczej prowadzonej przez Spółkę. Choćby już z tych względów nie może być mowy o nadzwyczajnych przyczynach niedochowania terminu opłaty za 4 rok ochrony patentowej.
Obowiązek monitorowania opłat spoczywa na Skarżącej jako uprawnionej, która winna nieprzerwanie czuwać nad prawidłowym i terminowym wypełnianiem ciążących na niej obowiązków, zwłaszcza będąc świadomą negatywnych konsekwencji ich zaniedbań. Uiszczanie opłat za ochronę wynalazku ma charakter cykliczny, zatem dopełnienie obowiązku ich uiszczania nie jest zdarzeniem wpadkowym i nieregularnym, lecz stałym i dającym się zaliczyć do zwykłych czynności.
III.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła D. Sp. z o.o. w P. kwestionując go w całości i zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego - art. 90, art. 224 i art. 243 ust. 6 p.w.p. poprzez przyjęcie, że nadzwyczajne okoliczności, o których mowa w art. 243 ust 6 p.w.p. winny być utożsamiane z wystąpieniem siły wyższej oraz że zmiany organizacyjne w przedsiębiorstwie nie mogą być uznane za nadzwyczajne okoliczności uzasadniające przywrócenie terminu do wniesienia opłaty za kolejny rok ochrony patentowej.
Strona wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz uchylenie wydanych w sprawie decyzji Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie. W każdym przypadku o zasądzenie od organu zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
Najistotniejszą kwestią w niniejszym postępowaniu jest stwierdzenie, czy w zaistniałych okolicznościach faktycznych, ma zastosowanie art. 243 ust. 6 p.w.p. Zdaniem skarżącego kasacyjnie przepis ten znajduje zastosowanie.
W myśl art. 243 ust. 6 p.w.p. "Do terminów, do których nie ma zastosowania przepis ust. 1, uchybionych z powodu nadzwyczajnych okoliczności, stosuje się odpowiednio przepisy o zawieszeniu biegu przedawnienia z powodu siły wyższej". Sformułowanie "odpowiednio stosuje się przepisy o zawieszeniu biegu przedawnienia z powodu siły wyższej" wskazuje, że nadzwyczajne zdarzenia, o których mowa w tym przepisie nie są zdarzeniami siły wyższej lecz całkowicie innymi. Przepis ustawy nakazuje jedynie stosować przepisy o zawieszeniu postępowania z powodu siły wyższej. Nie zrównuje jednak w żaden sposób pojęcia siły wyższej i zdarzeń jakie zaszły w wyniku jej wystąpienia z nadzwyczajnymi okolicznościami. Nie można postawić znaku równości pomiędzy określeniem "nadzwyczajne okoliczności" i "zdarzenia wywołane siłą wyższą".
Przepis art. 243 ust. 6 p.w.p. daje organom jedynie wskazówkę jakie przepisy mają zastosować, gdy stwierdzone zostanie przez organ występowanie nadzwyczajnych okoliczności.
Skarżącej znany jest wyrok NSA z 12 lipca 2018 r. sygn. akt II GSK 2500/16. Wydaje się, że taka interpretacja jest jednak błędna. Okoliczności dotyczące zmian organizacyjnych i personalnych związanych ze zmianą siedziby spółki i uruchomieniem nowego zakładu należy uznać za nadzwyczajne. W danej firmie nie należą one do czynności dokonywanych notorycznie i związanych z jej bieżącą działalnością. Takie zmiany były dokonywane pierwszy raz w historii działalności Spółki. W tej sytuacji trudno uznać, że przedsiębiorca będzie w stanie przewidzieć i opanować wszystkie aspekty. Należy zauważyć, że również ustawodawca dostrzegł, że kwestii dokonania kolejnej opłaty rocznej nie można pozostawiać wyłącznie w gestii uprawnionego. Wyrazem tego jest wprowadzenie w ust. 2¹ i 2² p.w.p.
Nie bez znaczenia jest też opłacenie kolejnego roku ochrony. Oznacza to, że nie doszło w ten sposób do uszczuplenia należności publicznoprawnych. Wysiłek umysłowy polegający na stworzeniu wynalazku powinien więc podlegać ochronie prawnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
IV.
Skarga kasacyjna jest niezasadna.
W myśl art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, tj. sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły jednak okoliczności skutkujące nieważnością postępowania, co daje podstawę do merytorycznego rozpatrzenia skargi kasacyjnej.
Przypomnieć także należy, że związanie podstawami skargi kasacyjnej ma ten doniosły prawnie skutek, że wskazanie przez stronę wnoszącą ten środek odwoławczy konkretnego naruszenia przepisu prawa materialnego lub procesowego, przesądza o zakresie kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie kasacyjne nie polega zatem na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz na kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia WSA w zakresie sformułowanych w skardze kasacyjnej zarzutów.
Odnosząc się do meritum sprawy należy w pierwszej kolejności przypomnieć, że sporządzenie skargi kasacyjnej zostało przez ustawodawcę w sposób zamierzony powierzone profesjonalistom (co do zasady adwokatom lub radcom prawnym). Ratio legis takiego rozwiązania było niewątpliwie istniejące po stronie prawodawcy oczekiwanie, że profesjonalizm osób zaangażowanych ustawowo w przygotowywanie skarg kasacyjnych, przełoży się na ich jakość i lepiej wpłynie na wyjaśnienie występującego w sprawie problemu prawnego, przedstawianego Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu.
Konsekwencją powyższego jest oczywiste twierdzenie, że skarga kasacyjna, jako silnie sformalizowany środek prawny, wymaga od jej autora nie tylko należytej znajomości prawa, ale także umiejętności jego praktycznego zastosowania. To zastosowanie sprowadza się przy tym m.in. do obowiązku odpowiednio precyzyjnego sformułowania zarzutów kasacyjnych, co - jak wskazano na wstępie niniejszych rozważań - zakreśla granice badania sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny, za które ten wykroczyć nie może.
Skarżąca kasacyjnie zarzuciła naruszenie prawa materialnego tj. art. 90, art. 224 i art. 243 ust. 6 p.w.p. twierdząc, że nadzwyczajne okoliczności, o których mowa w art. 243 ust 6 p.w.p. nie powinny być utożsamiane wyłącznie z wystąpieniem siły wyższej. Zmiany organizacyjne w przedsiębiorstwie mogą zdaniem Spółki zostać uznane za nadzwyczajne okoliczności uzasadniające przywrócenie terminu do wniesienia opłaty za kolejny rok ochrony patentowej.
Należy wskazać, że tak sformułowane uchybienie nie mogło odnieść zamierzonego skutku, już z tej tylko przyczyny, że zarówno w petitum skargi kasacyjnej, jak i w jej uzasadnieniu nie wskazano precyzyjnej jednostki redakcyjnej ani art. 90 ani też art. 224 p.w.p., które zawierają rozbudowaną konstrukcję.
Jakkolwiek tak postawiony zarzut nie poddaje się pełnej weryfikacji sądowej (patrz zasada związania zarzutami skargi kasacyjnej), to jednak uwzględniając sens uchwały pełnego składu NSA z 26 października 2009 r. sygn. akt I OPS 10/09, Naczelny Sąd Administracyjny zbadał podnoszone uchybienie w kontekście całokształtu twierdzeń Spółki, które podkreślają wadliwą ocenę zaprezentowaną przez WSA, że tylko zdarzenia o charakterze siły wyższej, mogą uzasadniać przywrócenie terminu.
Tak widziany zarzut skargi kasacyjnej jest nieskuteczny nie tylko z uwagi na wadliwy sposób jego sformułowania, ale przede wszystkim przez wzgląd na to, że strona nie zakwestionowała w żaden sposób podstawowego twierdzenia WSA w Warszawie oraz Urzędu Patentowego, że nie jest możliwe jakiekolwiek przywracanie terminu podstawowego, w sytuacji gdy upływ terminu na uiszczenie opłaty podstawowej oraz opłaty w kwocie powiększonej w 6-cio miesięcznym okresie tzw. grace period, wywołał skutek materialnoprawny w postaci wygaśnięcia patentu, jedynie potwierdzany przez organ w drodze deklaratoryjnej ze swej istoty decyzji.
Zgodnie więc z art. 90 ust. 1 pkt 3 p.w.p. patent wygasa na skutek nieuiszczenia w przewidzianym terminie opłaty okresowej. W tym przypadku wygaśnięcie patentu następuje w dniu, w którym upłynął poprzedni okres ochrony wynalazku (art. 90 ust. 4 p.w.p.), a sama data wygaśnięcia patentu wymaga potwierdzenia w drodze decyzji administracyjnej Urzędu Patentowego (art. 90 ust. 3 p.w.p.).
Należy zwrócić uwagę, że Naczelny Sąd Administracyjny już w uchwale z 23 kwietnia 2008 r. sygn. II GPS 1/08 uznał, że datą stwierdzenia wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy na podstawie art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p., o której mowa w art. 172 tej ustawy, jest ostatni dzień pięcioletniego okresu liczonego od początkowej daty nieużywania znaku.
Jakkolwiek uchwała ta dotyczy wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy wskutek jego nieużywania, to jednak należy jej sens i skutek odnosić także do decyzji potwierdzającej wygaśnięcie patentu, która - co nie jest kwestionowane w orzecznictwie - jest decyzją o charakterze deklaratoryjnym.
Decyzja ta potwierdza jedynie fakt oraz datę wygaśnięcia prawa wyłącznego, które wynika z przepisu prawa materialnego.
Niekwestionowane jest to, że strona nie uiściła w terminie podstawowym oraz dodatkowym należnej opłaty za 4 rok ochrony. Nie wystąpiła również z wnioskiem o przywrócenie terminu podstawowego w terminie dodatkowym, a więc przed wygaśnięciem patentu.
W kontekście tego należy zwrócić uwagę, że art. 243 ust. 6 p.w.p. nie miał zastosowania w rozpoznawanej sprawie, co trafnie wskazał w uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji, przedstawiając w dalszej części wywód odnośnie do rozumienia wyrażonej w tym przepisie zasady przywracania uchybionych terminów.
Powołany przepis dotyczy zagadnień natury procesowej, gdyż został umieszczony w tytule VI dotyczącym postępowania przed Urzędem Patentowym, a więc terminów, stron postępowania, pełnomocników i środków zaskarżenia. Kwestia opłat za ochronę patentową uregulowana została w tytule V dziale I p.w.p., który zawiera przepisy prawa materialnego dotyczące opłat jednorazowych i okresowych w związku z ochroną wynalazków, produktów leczniczych, produktów ochrony roślin, wzorów użytkowych, wzorów przemysłowych, znaków towarowych, oznaczeń geograficznych i topografii układów scalonych. Art. 243 ust. 6 p.w.p. nie ma więc zastosowania do wszystkich terminów przewidzianych ustawą. Upływ terminu do uiszczenia opłaty za dalsze okresy ochrony wywołuje niestety daleko idące skutki materialnoprawne - wygaśnięcie prawa z patentu, co następuje z mocy samego prawa z dniem upływu terminu do uiszczenia opłaty (w terminie podstawowym bądź w tzw. grace period). Ustawa w ogóle nie przewiduje możliwości przywrócenia tego terminu. W konsekwencji, po upływie terminu do uiszczenia opłaty, a co za tym idzie, po wygaśnięciu patentu z mocy prawa, organ nie mógłby na podstawie art. 243 ust. 6 p.w.p. zastosować odpowiednio przepisów o zawieszeniu biegu przedawnienia, skoro materialnoprawny skutek uchybienia terminu już nastąpił.
Podkreślenia wymaga, że ustawodawca w art. 224 ust. 4 p.w.p. przewidział możliwość uiszczenia opłaty w terminie późniejszym, tj. 6 miesięcy po upływie podstawowego terminu, łącząc to jednak z obowiązkiem poniesienia opłaty w zwiększonej wysokości (o 30% większej niż normalnie). W orzecznictwie jednomyślnie podkreśla się jednakowoż, że jest to jedyna prawna możliwość uchylenia się od skutków niezachowania terminu określonego w art. 224 ust. 2 p.w.p. Jak bowiem wskazano w wyroku NSA z 5 kwietnia 2016 r. sygn. akt II GSK 2501/14, rację bytu tego przepisu można by kwestionować wówczas, gdyby jednocześnie było możliwe zachowanie prawa do uiszczenia opłaty podstawowej po terminie, na podstawie art. 243 ust. 6 p.w.p.
W odniesieniu więc do podnoszonej przez skarżącą kasacyjnie argumentacji związanej z okolicznościami nadzwyczajnymi, do których należą - mówiąc w pewnym uproszczeniu - "zawirowania organizacyjne" związane ze zmianą siedziby, mające w ocenie Spółki skutkować niezawinionym uchybieniem terminu, zwrócić należy uwagę, że uchybienie terminu z powodu nadzwyczajnych okoliczności reguluje art. 243 ust. 6 p.w.p., nie mający z całą pewnością zastosowania w tej sprawie, w której termin do uiszczenia opłaty (podstawowy i wydłużony) upłynął, wywołując skutek materialnoprawny wygaśnięcia patentu.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, bezskuteczny upływ dodatkowego terminu z art. 224 ust. 4 p.w.p. (tzw. grace period) wyklucza możliwość czynienia rozważań, czy w sprawie miały miejsce okoliczności nadzwyczajne usprawiedliwiające niedochowanie terminów ustawą określonych. Zgodnie z art. 224 ust. 4 zd. drugie p.w.p., termin dodatkowy nie podlega przywróceniu. W myśl zaś art. 243 ust. 6 p.w.p., znajduje on zastosowanie do terminów uchybionych z powodu nadzwyczajnych okoliczności, lecz nie może być wykorzystany do terminów podlegających zakończeniu z mocy prawa, jak ma to miejsce w przypadku stwierdzenia przez Urząd Patentowy wygaśnięcia patentu na podstawie art. 90 ust. w zw. z art. 90 ust. 1 pkt 3 p.w.p.
Jak zasygnalizowano wyżej, w orzecznictwie można napotkać pogląd, w myśl którego można powołać się na nadzwyczajne okoliczności po upływie terminu przewidzianego do wniesienia opłaty okresowej, jednakże musi to nastąpić przed upływem terminu wynikającego z art. 224 ust. 4 p.w.p. tj. gdy prawo ochrony patentowej nie zostało jeszcze zamknięte (tak wyrok NSA z 15 kwietnia 2019 r. sygn. akt II GSK 1019/17. Niemniej jednak w niniejszej sprawie kwestii tej nie można rozważać po pierwsze dlatego, że brak jest stosownego zarzutu w skardze kasacyjnej i nie da się go wywieść w drodze daleko idącej "wykładni" woli strony. Po drugie, opłata w kwocie powiększonej została uiszczona po upływie terminu dodatkowego upływającego 23 sierpnia 2018 r., gdyż wniesiono ją 26 października 2018 r.
Odnosząc się do twierdzeń wynikających z zarzutu skargi kasacyjnej, niemających jakkolwiek znaczenia w sprawie, Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnia, że usprawiedliwiania uchybienia terminu do wniesienia opłaty nie może stanowić fakt zmiany siedziby Spółki, której niezakłócone zorganizowanie obciąża ten podmiot.
Podkreślić przy tym należy, że art. 243 ust. 6 p.w.p. odsyłając do procedury zawieszenia przedawnienia, odnosi się również do przesłanek siły wyższej, co nie oznacza, że utożsamia nadzwyczajne okoliczności wyłącznie z siłą wyższą (por. wyrok NSA z 2 grudnia 2020 r. sygn. akt II GSK 985/20). Nie jest zatem sporne, że wśród przesłanek niezawinionego uchybienia terminu mieszczą się również te o innej niż spowodowane siłą wyższą etiologii. Jakkolwiek więc zawężające odczytanie uzasadnienia wyroku WSA w Warszawie może sugerować, że Sąd ten wiąże art. 243 ust. 6 p.w.p. wyłącznie z siłą wyższą, to jednak pogląd taki nie wynika wprost z tego orzeczenia.
Niezależnie od powyższego, nawet takie stanowisko judykatury jak wyżej wskazane nie zmienia ugruntowanego poglądu, że np. długotrwała choroba jednego pracownika, zajmującego się daną kategorią spraw w przedsiębiorstwie, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu.
Nie jest również trafne nawiązywanie przez autora skargi kasacyjne do normy art. 224 ust. 2¹ i 2² p.w.p. Jakkolwiek przepisy te statuują obowiązki informacyjne Urzędu Patentowego w kwestii należnych opłat, to jednak zgodnie z art. 224 ust. 2³ p.w.p. nieotrzymanie przez uprawnionego informacji, o której mowa w ust. 2¹ i 2², pozostaje bez wpływu na ocenę zachowania przez uprawnionego terminu na uiszczenie opłaty.
Nadto, zmiany wprowadzające do art. 224 ust. 2¹, 2² i 2³ p.w.p. wprowadzono na mocy art. 1 pkt 40 ustawy z 20 lutego 2019 r. o zmianie ustawy - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2019 r. poz. 501) ze skutkiem od 16 marca 2019 r. Zagadnienie prawne rozważane w niniejszej sprawie oraz jej stan faktyczny, dotyczą roku 2018.
W konsekwencji WSA słusznie uznał, że po upływie przewidzianych prawem terminów do uiszczenia opłaty za okres ochrony patentowej, a więc wynikającego z art. 224 ust. 2 p.w.p. terminu do uiszczenia opłaty okresowej i dodatkowego terminu tzw. grace period (art. 224 ust. 4 p.w.p.), patent wygasł, zatem zaistniał skutek określony w art. 90 ust. 1 pkt 3 p.w.p. Urząd Patentowy miał więc obowiązek stwierdzić ten fakt na podstawie art. 90 ust. 2 w zw. z ust. 1 pkt 3 p.w.p.
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zatem skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a.