II GSK 1409/18
wyrok – Naczelny Sąd Administracyjny z dnia 2021-07-13
Dane orzeczenia
Słowa kluczowe
Pełna treść orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż (spr.) Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia del. WSA Urszula Wilk po rozpoznaniu w dniu 13 lipca 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Komendanta Głównego Policji od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 marca 2018 r., sygn. akt VI SA/Wa 75/18 w sprawie ze skargi M. R. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] listopada 2017 r., nr [...] w przedmiocie zawieszenia praw wynikających z licencji detektywa 1. uchyla zaskarżony wyrok; 2. oddala skargę; 3. zasądza od M. R. na rzecz Komendanta Głównego Policji 440 (czterysta czterdzieści) złotych tytułem kosztów postępowania sądowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 21 marca 2018 r. uwzględnił skargę M. R. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] listopada 2017 r., w przedmiocie zawieszenia praw wynikających z licencji detektywa, uchylając tą decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Komendanta Stołecznego Policji z dnia [...] września 2017 r.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
w czerwcu 2017 r. Komendant Stołeczny Policji uzyskał informację, że w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie toczy się przeciwko skarżącemu postępowanie karne o czyn z art. 18 § 2 w zw. z art. 229 § 3 w zw. z art. 12 kodeksu karnego, polegający na podżeganiu, w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, innej osoby do popełnienia czynu zabronionego polegającego na udzielaniu korzyści majątkowych ustalonemu funkcjonariuszowi Policji w zamian za naruszenie przez niego przepisów prawa i dokonanie sprawdzeń danych osobowych, danych firm, danych pojazdów w systemach informatycznych CEL, PESEL, CEPiK, KSIP, w ten sposób, że zlecał ustalenie tych danych w celu późniejszego ich wykorzystania w ramach prowadzonej przez siebie działalności detektywistycznej, będąc świadomy, że ich uzyskanie bez podstawy prawnej i faktycznej nie jest możliwe w sposób legalny za pośrednictwem osób mających dostęp do wymienionych systemów informatycznych.
Powyższe stało się podstawą decyzji Komendanta Stołecznego Policji z dnia [...] września 2017 r., zawieszającej skarżącemu prawa wynikające z licencji detektywa. Jako podstawę prawną organ podał art. art. 38 ust. 2 ustawy o usługach detektywistycznych (Dz. U. z 2017 r. poz. 556, ze zm., dalej: ustawą o usługach detektywistycznych).
Objętą skargą decyzją Komendant Główny Policji utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Organ wskazał, że materiał dowodowy na podstawie, którego podjęto decyzję o zawieszeniu prawa skarżącego z licencji detektywa został uzupełniony o postanowienia Prokuratury Okręgowej w Warszawie z dnia 14 kwietnia 2017 r. i dnia 27 czerwca 2017 r. o przedstawieniu skarżącemu zarzutów i ich zmianie. Organ podkreślił, iż z motywów tych postanowień jednoznacznie wynikało, że skarżący miał pełną świadomość, iż uzyskanie potrzebnych mu danych nie jest możliwe w sposób legalny za pośrednictwem osób mających dostęp do systemów informatycznych CEL, PESEL, CEPiK, KSIP.
Zdaniem Komendanta, zarzucane skarżącemu przestępstwo ewidentnie kolidowało z uprawnieniami licencjonowanego detektywa, który powinien, przy wykonywaniu czynności usług detektywistycznych polegających m.in. na uzyskiwaniu, przetwarzaniu i przekazywaniu informacji, kierować się zasadami etyki, lojalnością wobec zlecającego usługę i szczególną starannością, aby nie naruszyć wolności i praw człowieka i obywatela, a przy tym wykonując usługi detektywistyczne nie może stosować środków technicznych oraz metod i czynności operacyjno-rozpoznawczych, zastrzeżonych dla upoważnionych organów na mocy odrębnych przepisów, lecz powinien przestrzegać przepisów prawa oraz odmówić wykonania czynności niezgodnej z prawem lub nieetycznej. Wobec tego, że skarżącemu przedstawiono zarzutu, że w okresie od 17 lutego 2014 r. do 4 marca 2015 r. bez podstawy prawnej i faktycznej, w drodze korumpowania funkcjonariusza Policji, uzyskiwał dostęp do danych pochodzących z baz informatycznych zastrzeżonych, m.in. dla Policji, nie dawał on gwarancji, że w taki sam sposób nie będzie nadal postępował prowadząc działalność w zakresie usług detektywistycznych.
Sąd I instancji uwzględniając skargę na tą decyzję stwierdził, że poczynione przez organ ustalenia były niewystarczające.
W ocenie Sądu I instancji stanowisko Komendanta Głównego Policji sprowadzało się wyłącznie do przytoczenia treści art. 38 ust. 2 ustawy o usługach detektywistycznych a następnie wskazania, że sam fakt, iż osoba wykonująca licencjonowany zawód detektywa (były funkcjonariusz Policji) jest podejrzana o popełnienia przestępstwa innego niż określone w ust. 1 art. 38 ustawy o usługach detektywistycznych, automatycznie uzasadnia zawieszenie tej osobie praw wynikających z licencji detektywa.
Organy Policji nie rozważyły, w ocenie Sądu, zaistniałej w sprawie kolizji pomiędzy interesem społecznym, a słusznym interesem obywatela, choć wykładając przepis art. 38 ust. 2 ustawy o usługach detektywistycznych widziały taką konieczność. Pominęły całkowicie wyjaśnienie, co w okolicznościach przedmiotowej sprawy mieści się w pojęciu interesu społecznego.
Sąd I instancji stwierdził w konsekwencji, że rozstrzygnięcie kolizji pomiędzy interesem społecznym, a słusznym interesem obywatela nie mogło sprowadzać się do pozornej oceny, a taka w swojej istocie była ocena, jakiej w sprawie dokonał Komendant Główny Policji.
W podstawie prawnej wyroku podano art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej: p.p.s.a.).
Komendant Główny Policji, skargą kasacyjną zaskarżył wyrok Sądu I instancji w całości, zarzucając mu naruszenie:
1. przepisów postępowania, tj.: art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, poprzez błędne przyjęcie, że organy Policji w niewystarczający sposób przeprowadziły postępowanie dowodowe w sprawie, w szczególności nie poczyniły ustaleń w zakresie sytuacji osobistej, zawodowej i rodzinnej skarżącego, podczas gdy organy Policji poczyniły ustalenia w tym przedmiocie w takim zakresie w jakim było to możliwe;
2. przepisów postępowania, tj.: art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, poprzez zobowiązanie organów Policji do poddania pogłębionej analizie kwestii charakteru zarzutów przedstawionych skarżącemu w sprawie karnej i oceny tego także w aspekcie dotychczasowej postawy skarżącego i jego współpracy z organami ścigania, podczas gdy organy Policji dokonały szczegółowej analizy postawionego skarżącemu zarzutu, jego charakteru, wagi, związku z prowadzoną przez skarżącego działalnością detektywistyczną i społecznej szkodliwości czynu oraz konieczności zabezpieczenia interesu społecznego do czasu prawomocnego zakończenia prowadzonego przeciwko skarżącemu postępowania karnego;
3. art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez zamieszczenie w uzasadnieniu wyroku wskazań co do dalszego postępowania w lakoniczny i niezrozumiały sposób, brak wskazania konkretnych dowodów, które organ winien przeprowadzić i okoliczności, które powinien w wyniku ich przeprowadzenia ustalić, przez co organ został pozbawiony wiedzy o faktycznych motywach rozstrzygnięcia Sądu i istotnych wskazówek w zakresie celu i sposobu realizacji zobowiązania Sądu;
4. przepisów postępowania, tj.: art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a, w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 38 ust. 2 ustawy z dnia 6 lipca 2001 r. o usługach detektywistycznych (Dz.U. z 2017r., poz. 556 ze zm.) poprzez niezgodne ze stanem faktycznym przyjęcie przez Sąd, że stanowisko organu w niniejszej sprawie sprowadza się do przytoczenia przepisu prawa, a następnie wskazania, że sam fakt, iż osoba wykonująca licencjonowany zawód detektywa jest podejrzana o popełnienie przestępstwa innego niż określone w ust. 1 art. 38 ustawy o usługach detektywistycznych, automatycznie uzasadnia tej osobie zawieszenie praw wynikających z licencji detektywa, podczas gdy organ nie zawarł w decyzji takiego stwierdzenia i przedstawił okoliczności, które w jego ocenie przesądzają o konieczności przedłożenie interesu społecznego nad interes indywidualny skarżącego;
5. przepisów postępowania, tj.: art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 38 ust. 2 ustawy z dnia 6 lipca 2001 r. o usługach detektywistycznych poprzez niezgodne ze stanem faktycznym przyjęcie przez Sąd, że organy Policji nie rozważyły w zaistniałej sprawie kolizji pomiędzy interesem społecznym, a słusznym interesem obywatela i pominęły całkowicie wyjaśnienie, co w okolicznościach tej sprawy mieści się w pojęciu interesu społecznego, podczas gdy organy Policji sprecyzowały co w niniejszej sprawie mieści się w pojęciu interesu społecznego, rozważyły kolizję pomiędzy interesem społecznym, a interesem skarżącego, wskazując na prymat interesu społecznego;
6. prawa materialnego tj. art. 38 ust. 2 ustawy z dnia 6 lipca 2001 r. o usługach detektywistycznych poprzez błędne przyjęcie, że organy dopuściły się również naruszenia prawa materialnego podczas, gdy w sytuacji uznania przez Sąd, że doszło do naruszenia prawa procesowego poprzez nienależyte ustalenie stanu faktycznego sprawy zarzut naruszenia prawa materialnego jest zarzutem przedwczesnym.
Skarżący kasacyjnie organ wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, ewentualnie o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi. Kasator wniósł również o zasądzenie od strony przeciwnej na rzecz skarżącego organu kosztów postępowania według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną M. R. wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych.
Wobec nie stwierdzenia okoliczności skutkujących nieważnością postępowania przed Sądem I instancji - Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał wniesioną w tej sprawie skargę kasacyjną w granicach sformułowanych zarzutów kasacyjnych.
Za zasadne uznać należało postawione w petitum skargi kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa procesowego.
Wskazania wymaga, że pomimo podniesienia przez organ w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia prawa materialnego – art. 38 ust. 2 ustawy o usługach detektywistycznych, to de facto istota zarzutów kasacyjnych sprowadza się do kwestii o charakterze procesowym. Nie budzi bowiem wątpliwości, wobec treści motywów zaskarżonego wyroku, że Sąd I instancji nie oceniał zastosowania w sprawie art. 38 ust. 2 powołanej ustawy, a decyzje organów Policji obu instancji uchylił wyłącznie z uwagi na wady postępowania procesowego. Decyzje te zakwestionował, co następnie znalazło odzwierciedlenie w treści zarzutów kasacyjnych, z uwagi na zakres przeprowadzonego postępowania dowodowego i wyjaśniającego ograniczający się do okoliczności wszczęcia przeciwko detektywowi postępowania karnego i postawienia mu zarzutów z pominięciem oceny sytuacji osobistej, zawodowej, materialnej i rodzinnej skarżącego i wpływu zawieszenia praw z licencji na tą sytuację oraz nierozważenie kolizji między interesem społecznym i słusznym interesem strony, a także niedostateczne rozważenie charakteru zarzutów stawianych detektywowi w sprawie karnej i dotychczasowej jego postawy. Wobec tych zastrzeżeń Sądu I instancji pod adresem kontrolowanych decyzji nie ma najmniejszych wątpliwości, że powodem podjętego w tej sprawie rozstrzygnięcia były wady o charakterze proceduralnym. Wskazują na to również zalecenia dla ponownego toku postępowania administracyjnego. W zaskarżonym wyroku nie rozważano natomiast zasadności zawieszenia praw z licencji na czas trwania postępowania karnego, gdyż – jak można domniemywać – z uwagi na wady postępowania było to przedwczesne. Z tych przyczyn zarzut błędnego zastosowania art. 38 ust. 2 ustawy o usługach detektywistycznych uznać należało za nietrafny.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów naruszenia przepisów prawa procesowego Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że przeprowadzone w niniejszej sprawie postępowanie dowodowe i wyjaśniające, ustalenia faktyczne, jak i ich ocena były prawidłowe.
Zwrócić należy uwagę na pominiętą przez Sąd I instancji okoliczność, że zakres postępowania dowodowego i wyjaśniającego określa norma materialnoprawna, w tej sprawie norma art. 38 ust. 2 ustawy o usługach detektywistycznych, a charakter stawianych skarżącemu, detektywowi zarzutów karnych ściśle wiąże się z wagą zarzucanego mu czynu - czynu polegającego na podżeganiu innej osoby do popełnienia czynu zabronionego polegającego na udzielaniu korzyści majątkowych ustalonemu funkcjonariuszowi Policji w zamian za naruszenie przez niego przepisów prawa i dokonanie sprawdzeń danych osobowych, danych firm, danych pojazdów w systemach informatycznych dostępnych organom Policji w celu ich wykorzystania w prowadzonej działalności detektywistycznej, tj. czynu opisanego w art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 229 § 3 k.k. w zw. z art. 12 k.k.
Przyjmując za punkt wyjścia dalszych rozważań treść art. 38 ust. 2 ustawy o usługach detektywistycznych, Naczelny Sąd Administracyjny podnosi, że stosownie do tego przepisu: "Komendant wojewódzki Policji, w przypadku powzięcia wiadomości o wszczęciu postępowania karnego przeciwko detektywowi o przestępstwo umyślne inne niż wymienione w ust. 1 lub postępowania w sprawie o umyślne przestępstwo skarbowe, może zawiesić prawa wynikające z licencji do czasu wydania prawomocnego orzeczenia w sprawie". Na gruncie tego przepisu wyłączną przesłanką zawieszenia praw wynikających z licencji detektywistycznej jest powzięcie wiadomości o wszczęciu przeciwko detektywowi postępowania karnego o przestępstwo umyślne inne niż o przestępstwo przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej, życiu, zdrowiu, mieniu, obrotowi gospodarczemu lub wolności (tj. wymienione w art. 38 ust. 1 ustawy) lub umyślne przestępstwo skarbowe. Właściwy komendant obowiązany jest zatem zweryfikować prawdziwość informacji o wszczęciu przeciwko detektywowi postępowania o czyn, o którym mowa w tym przepisie. Fakultatywny charakter uprawnienia komendanta do zawieszenia praw wynikających z licencji detektywistycznej koniecznym czyni również rozważenie wagi i charakteru zarzucanego detektywowi czynu zabronionego. Rzutują one na ocenę zasadności zawieszenia praw z licencji. Nie każdy bowiem zarzut o umyślne przestępstwo karne (inne niż wymienione) lub karnoskarbowe będzie uzasadniał zawieszenie detektywowi praw z licencji, lecz tylko takie które – z uwagi na jego charakter i wagę - może oddziaływać na prawidłowość świadczenia przez detektywa usług detektywistycznych. Słusznie podnosił organ, że usługi detektywistyczne, polegające na uzyskiwaniu, przetwarzaniu i przekazywaniu informacji o osobach, przedmiotach i zdarzeniach, realizowanych na podstawie umów, mają znaczenia dla interesu społecznego, dlatego istotna jest postawa etyczno-moralna osoby posiadającej licencję, przejawiająca się w szacunku dla ładu prawnego. Detektyw przy wykonywaniu czynności usług detektywistycznych musi kierować się – jak podniósł Komendant - zasadami etyki, lojalnością wobec zlecającego usługę i szczególną starannością, aby nie naruszać praw i wolności człowieka i obywatela. Zgodnie bowiem z art. 2 ust. 1 ustawy o usługach detektywistycznych, usługami detektywistycznymi są czynności polegające na uzyskiwaniu, przetwarzaniu i przekazywaniu informacji o osobach, przedmiotach i zdarzeniach, realizowane na podstawie umowy zawartej ze zleceniodawcą, w formach i w zakresach niezastrzeżonych dla organów i instytucji państwowych na mocy odrębnych przepisów, a w szczególności: 1) w sprawach wynikających ze stosunków prawnych dotyczących osób fizycznych; 2) w sprawach wynikających ze stosunków gospodarczych dotyczących: a) wykonania zobowiązań majątkowych, zdolności płatniczych lub wiarygodności w tych stosunkach, b) bezprawnego wykorzystywania nazw handlowych lub znaków towarowych, nieuczciwej konkurencji lub ujawnienia wiadomości stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa lub tajemnicę handlową; 3) sprawdzanie wiarygodności informacji dotyczących szkód zgłaszanych zakładom ubezpieczeniowym; 4) poszukiwanie osób zaginionych lub ukrywających się; 5) poszukiwanie mienia; 6) zbieranie informacji w sprawie, w której toczy się postępowanie karne, postępowanie w sprawach o przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe albo inne, jeżeli w toku postępowania można zastosować przepisy prawa karnego.
Wobec tego zakres postępowania dowodowego i wyjaśniającego organów Policji w sprawie zawieszenia praw wynikających z licencji detektywistycznej na podstawie art. 38 ust. 2 ustawy obejmuje okoliczność, czy przeciwko detektywowi zostało wszczęte postępowanie karne lub karno-skarbowe, a następnie charakter i wagę zarzucanego detektywowi czynu w kontekście kolizji z wykonywaniem zawodu detektywa. Analizowane przepisy nie nakładają na organy Policji obowiązku oceny sytuacji majątkowej i rodzinnej detektywa, co oznacza, iż nie są to okoliczności prawnie doniosłe w sprawie zawieszenia praw wynikających z licencji. Oczywistym jest, że czasowe zawieszenie praw wynikających z licencji wpływa na możliwości zarobkowe detektywa, gdyż pozbawia go możliwości osobistego wykonywania czynności usług detektywistycznych, co w konsekwencji nie pozostaje bez wpływu na jego sytuację finansową, w tym pozyskiwanie środków utrzymania rodziny. Podnieść jednak trzeba, iż jest to następstwem popełnionego przez detektywa czynu zabronionego i z tego względu nie może wpływać na ocenę zasadności zawieszenia praw wynikających z licencji detektywistycznych. Odrębną kwestią jest natomiast to, czy detektyw zostanie skazany za zarzucany czyn, co wymaga spełnienia wszystkich znamion czynu zabronionego. Ważąc interes społeczny i słuszny interes strony należy mieć na uwadze istotę instytucji zawieszenia praw wynikających z licencji. Istotą tej instytucji jest zaś swoistego rodzaju "zabezpieczenie" interesu ogółu podmiotów, których mogą dotknąć "nieuczciwe" działania detektywa, w ten sposób, że czasowo detektyw zostaje pozbawiony uprawnienia do korzystania z praw wynikających z licencji (por. wyrok NSA z dnia 1 października 2019 r., sygn. akt II GSK 2011/18).
Zasadne jest stanowisko organu, w ramach którego stwierdził, że poprzez działanie skarżącego w zakresie nielegalnego pozyskiwania danych zostały naruszone zasady wykonywania zawodu detektywa, a to poprzez naruszenie indywidualnego interesu każdej ze sprawdzanych osób fizycznych, jak również i osób prawnych. Ważąc zaś interes społeczny i słuszny interes strony, organ rozważył związek zarzucanego detektywowi czynu z prowadzoną przez niego działalnością detektywistyczną, społeczną szkodliwość czynu (naruszenie indywidualnych interesów sprawdzanych osób) i konieczność ochrony społeczeństwa przed dalszym prowadzeniem działalności w taki sposób. Dodać trzeba, że ustawodawca - wprowadzając do normy prawnej uznanie administracyjne pozostawia organom administracji publicznej pewien margines swobody realizowania polityki administracyjnej w określonych kategoriach spraw - uprawnia je tym samym do oceny słuszności czy celowości określonego kierunku rozstrzygania tych kategorii spraw. W konsekwencji oznacza to, że sądy administracyjne są uprawnione wyłącznie do badania przestrzegania przez organy przepisów postępowania, poza ich zakresem pozostaje natomiast ocena celowości czy słuszności przyjętego przez organy administracji publicznej kierunku administrowania, na co słusznie zwrócił uwagę organ w motywach skargi kasacyjnej.
Wobec powyższych rozważań za prawidłowy uznać należy zakres przeprowadzonego przez organy Policji postępowania dowodowego i wyjaśniającego, jak i poczynione przez nie ustalenia na relewantne prawnie okoliczności faktyczne, a obejmujące okoliczność wszczęcia postępowania o czyn zabroniony oraz wagi i charakteru czynu zabronionego jako kolidującego z uprawnieniami wynikającymi z licencji detektywistycznej. Nie jest sporne w tej sprawie, że w stosunku do skarżącego właściwa prokuratura wszczęła postępowanie o czyn mieszczący się w zakresie normy art. 38 ust. 2 u.u.d., a skarżącemu postawiono zarzuty w sprawie popełnienia czynu zabronionego. Oczywistym jest też, że zarzucany skarżącemu czyn z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 229 § 3 k.k. w zw. z art. 12 k.k. polega na podżeganiu, w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, innej osoby do popełnienia czynu zabronionego polegającego na udzielaniu korzyści majątkowych ustalonemu funkcjonariuszowi Policji w zamian za naruszenie przez niego przepisów prawa i dokonanie sprawdzeń danych osobowych, danych firm, danych pojazdów w systemach informatycznych CEL, PESEL, CEPiK, KSIP, w ten sposób, że zlecał ustalenie tych danych w celu późniejszego ich wykorzystania w ramach prowadzonej przez siebie działalności detektywistycznej, będąc świadomy, że ich uzyskanie bez podstawy prawnej i faktycznej nie jest możliwe w sposób legalny za pośrednictwem osób mających dostęp do tych systemów informatycznych. Czyn o tak opisanych znamionach pozostaje zatem w kolizji z uprawnieniami licencjonowanego detektywa, gdyż polega on na pozyskiwaniu danych w sposób sprzeczny z obowiązującymi przepisami prawa, tj. pozyskiwania danych z baz systemów informatycznych dostępnych m.in. Policji w drodze korumpowania funkcjonariusza Policji. Zmierza on bowiem do niezgodnego z prawem pozyskania przez detektywa danych z systemów organów państwa. Charakter i waga zarzucanego skarżącemu czynu uprawniała organy Policji do czasowego zawieszenia praw wynikających z licencji detektywistycznej. Zarzucany skarżącemu czyn z art. 229 § 3 k.k. stanowi "typ kwalifikowany łapownictwa czynnego. Dla jego bytu konieczna jest szczególna motywacja po stronie sprawcy, przejawiająca się w takim działaniu, które zmierza do skłonienia osoby pełniącej funkcję publiczną do naruszenia przepisów prawa. Niezbędne okazuje się także udzielenie korzyści jako
Uznając, że okoliczności sprawy zostały w dostateczny sposób wyjaśnione – Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 p.p.s.a., rozpoznał wniesioną przez M. R. skargę. Skargę tą jako pozbawioną usprawiedliwionej podstawy prawnej oddalił na podstawie art. 151 p.p.s.a. Organy Policji dokonały bowiem prawidłowej oceny zgromadzonych w sprawie dowodów, zgodnie z regułami określonymi w art. 80 k.p.a.
W tym zakresie podnieść przede wszystkim trzeba, że organy – wbrew stanowisku zaskarżonego wyroku – rozważyły kolizję interesu społecznego i słusznego interesu detektywa. Organy, tak pierwszej jaki i drugiej instancji, miały bowiem na względzie szczególny charakter zarzucanych skarżącemu czynów karalnych, wielokrotność działań skarżącego zmierzających do zarzucanego mu sposobu pozyskiwania informacji zastrzeżonych dla organów Policji oraz fakt, że sam skarżący będąc byłym funkcjonariuszem Policji, znając doniosłość (wrażliwość) danych które starł się pozyskać i znając przepisy prawa związane z bazami danych, z których starał się określone informacje pozyskać, świadomie starał się naruszyć te przepisy, naruszając przy tym regulacje normujące wykonywanie zawodu detektywa.
Nie można też podzielić stanowiska Sądu I instancji, że organy Policji obowiązane były dokonać pogłębionej analizy charakteru, wagi i umyślności stawianych skarżącemu zarzutów. Charakter zarzucanego skarżącemu czynu wynika wszak z istoty samego czynu – łapownictwa czynnego w kwalifikowanej postaci. Z opisu znamion czynu zabronionego spenalizowanego w art. 299 § 3 k.k. wynika charakter i waga tego czynu, samo przestępstwo jest zaś popełniane umyślnie. W konfrontacji z faktem, iż skarżący jest byłym funkcjonariuszem Policji oczywistym jest, iż zarzucany skarżącemu czym ma doniosły charakter. Słusznie więc argumentuje skarżący kasacyjnie organ, że zalecenia Sądu I instancji w tym zakresie prowadziłyby w istocie do tego, że organy Policji obowiązane byłyby wejść w rolę sądu karnego i ocenić winę skarżącego w popełnieniu spornego czynu. A miałoby to miejsce w sytuacji, gdy norma art. 38 ust. 2 ustawy o usługach detektywistycznych, jako przesłankę zawieszenia praw wynikających z licencji detektywistycznej wskazuje wyłącznie okoliczność powzięcia wiadomości o wszczęciu postępowania karnego lub karnoskarbowego i ocenę wpływu zachowania detektywa na prawidłowość świadczonych przez niego usług detektywistycznych.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 p.p.s.a., uchylił zaskarżony wyrok oraz na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 września 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015r. poz. 1804 ze zm.).
Powiązane przepisy
Zapytaj AI o to orzeczenie
Pytanie 1/2 (bez konta)