Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim (dalej zwany "Sądem pierwszej instancji" lub "WSA") wyrokiem z 15 maja 2019 r., sygn. akt II SA/Go 143/19, działając na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 259; dalej zwanej "p.p.s.a."), oddalił skargę W. H. (dalej zwanego "skarżącym") na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej zwanego także "GITD") z 12 grudnia 2018 r., nr BP.0264.950.2018.1200.GR4.6918, uchylającą decyzję Lubuskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (zwanego dalej "LWITD") z 18 lipca 2017 r., nr WITD-WI.8140.5.4.2017.IV0187/P i nakładającą na skarżącego karę pieniężną w wysokości 20.000,00 zł z tytułu naruszenia przepisów o transporcie drogowym.
Sąd pierwszej instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia.
Na podstawie upoważnienia nr WITD-WL8140.12.37.2016.IV0199 z 20 października 2016 r. wydanego przez LWITD przeprowadzono kontrolę skarżącego prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą: [...] z siedzibą w Ż. przy ul. [...]. Kontrolą objęto okres od 28 października 2015 r. do 27 października 2016 r.
Zgodnie z okazanymi dokumentami w przedsiębiorstwie w okresie 6 miesięcy przed wszczęciem kontroli przewozy wykonywało średnio 33 kierowców. Do kontroli przedsiębiorca okazał licencję nr [...] na wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego rzeczy, wydaną przez Ministra Infrastruktury 14 marca 2002 r. oraz licencję nr [...] na wykonywanie międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy, wydaną przez Ministra Infrastruktury 7 maja 2005 r. Zakresem kontroli objęte było przestrzeganie warunków i obowiązków przewozu drogowego określonych w art. 4 pkt 22 ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 2200 ze zm.; zwanej dalej "u.t.d."). Ustalenia kontroli zostały zawarte w protokole kontroli nr WITD-WI.8140.4.9.2016.IV0187 z 2 marca 2017 r.
Decyzją administracyjną z 14 kwietnia 2017 r., nr WITD-WL8140.5.4.2017.IV0187, organ pierwszej instancji nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 20 000 zł z tytułu naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym. Po rozpatrzeniu odwołania, GITD, decyzją z 22 czerwca 2017 r., nr BP.500.135.2017.0148.GR4.4700, uchylił zaskarżoną decyzją w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia LWITD, wskazując organowi na fakt niezgodnego z wymogami proceduralnymi doręczenia decyzji z pominięciem pełnomocnika strony. Kolejną decyzją z 18 lipca 2017 r., nr WITD-WI.8140.5.4.2017.IV0187/P organ pierwszej instancji orzekł o nałożeniu na stronę kary pieniężnej w wysokości 20 000 zł.
Od powyższej decyzji skarżący wniósł odwołanie. Zarzucił naruszenie art. 10 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm.; dalej zwanej "k.p.a."), a także naruszenie art. 7, art. 8, art. 9, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 k.p.a. Ponadto zarzucił naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 92a ust. 1 i 2 u.t.d. i w konsekwencji niezastosowanie art. 92c u.t.d. W odwołaniu pełnomocnik strony wniósł ponadto o przeprowadzenie dowodu z zeznań strony oraz pracowników strony na okoliczność właściwej organizacji i dyscypliny pracy w kontrolowanym przedsiębiorstwie oraz na okoliczność pobierania danych z kart kierowców.
Po rozpoznaniu odwołania, GITD, decyzją z 12 grudnia 2018 r., uchylił decyzję LWITD z 18 lipca 2017 r. i nałożył na skarżącego karę pieniężną wysokości 20 000 zł. Odnosząc się do poszczególnych naruszeń organ wskazał, że stan faktyczny został ustalony na podstawie zebranego w toku kontroli materiału dowodowego. Organ drugiej instancji:
1. w odniesieniu do pojazdu o nr rej. [...] stwierdził, iż wskazany pojazd został sprzedany 15 marca 2016 r. Powyższa zmiana winna zostać przez skarżącego zgłoszona organowi wydającemu licencję w terminie 28 dni tj. do 12 kwietnia 2016 r. Skarżący nie dopełnił tego obowiązku we wskazanym terminie stąd organ nałożył karę pieniężną w wysokości 800 zł za to naruszenie, sankcjonowane przez Ip. 1.4 zał. nr 3 do u.t.d.;
2. w odniesieniu do pojazdu o nr rej. [...] stwierdził, że nastąpiła zmiana 29 czerwca 2015 r. nr rejestracyjnego na nr [...] Powyższa zmiana winna zostać przez skarżącego zgłoszona organowi wydającemu licencję w terminie 28 dni tj. do 27 lipca 2016 r. Organ odwoławczy stwierdził, iż fakt niezgłoszenia zmiany danych zaistniał poza wyznaczonym przez organ kontrolny okresem kontroli. GITD stwierdził, że kara pieniężna w wysokości 800 zł za ww. naruszenie sankcjonowane przez Ip. 1.4 zał. nr 3 do u.t.d. została nałożona na skarżącego niezasadnie;
3. odnośnie do stwierdzonego naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 15 minut do jednej godziny i za każdą następną godzinę; Ip. 5.1 załącznika nr 3 do u.t.d. – wskazał, że w oparciu o okazane do kontroli dane cyfrowe pobrane z kart kierowców ustalił przekroczenia tego czasu u kierowców K. J. i D. M.. Łączna kara pieniężna za wszystkie stwierdzone przypadki naruszenia sankcjonowanego przez Ip. 5.1 zał. nr 3 do u.t.d. w rozpatrywanej sprawie wyniosła 700 zł;
4. odnośnie do naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do 30 minut oraz za każde następne rozpoczęta 30 minut; Ip. 5.2 załącznika nr 3 do u.t.d. – dokonując kontroli danych cyfrowych z okresu objętego kontrolą, stwierdził naruszenia dotyczące kierowców A. C., D. M., M. S.. Łączna kara pieniężna za wszystkie stwierdzone przypadki naruszenia sankcjonowanego przez lp. 5.2 załącznika nr 3 do u.t.d., wynosiła 1 050 zł;
5. odnośnie do naruszenia polegającego na skróceniu dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę, Ip. 5.3 załącznika nr 3 do u.t.d. – w oparciu o przekazane w trakcie kontroli dane cyfrowe, ustalił naruszenia dotyczące kierowców A. C., M. J., K. J., M. M., D. S.. Łączna kara pieniężna nałożona na stronę z tytułu naruszeń sankcjonowanych przez Ip. 5.3 załącznika nr 3 do u.t.d. stwierdzonych u wszystkich kontrolowanych kierowców, wyniosła 3 600 zł;
6. odnośnie do naruszenia polegającego na skróceniu tygodniowego czasu odpoczynku o czas do jednej godziny i za każdą następną rozpoczętą godzinę, lp. 5.4. załącznika nr 3 do u.t.d. – ustalił naruszenia dotyczące kierowcy D. S., który skrócił tygodniowy czas odpoczynku o 2 godziny i 59 minut. GITD nałożył karę pieniężną w wysokości 250 zł z tytułu naruszenia sankcjonowanego przez Ip. 5.4 załącznika nr 3 do u.t.d.;
7. odnośnie do naruszenia polegającego na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, Ip. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. – w ocenie organu skarżący godził się i akceptował dopuszczanie się przez kierowców zatrudnionych w swoim przedsiębiorstwie ujawnionego w kontroli naruszenia. GITD nałożył karę pieniężną w wysokości 5 000 zł z tytułu naruszenia sankcjonowanego przez lp. 6.2.1 zał. nr 3 do u.t.d.;
8. odnośnie do naruszenia polegającego na braku w okazanej wykresówce przepisowych wpisów: stanu licznika kilometrów w chwili zakończenia użytkowania pojazdu: lp.6.3.6 załącznika nr 3 do u.t.d. – stwierdził naruszenia dotyczące wykresówek kierowców K. M. i M. C. i nałożył łącznie karę pieniężną z tytułu naruszeń sankcjonowanych przez Ip. 6.3.6 załącznika nr 3 do u.t.d. stwierdzonych u wszystkich kontrolowanych kierowców w kwocie 400 zł;
9. odnośnie naruszenia obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy – za każdego kierowcę: Ip. 6.3.11 załącznika nr 3 do u.t.d. – ustalił naruszenia dotyczące wczytywania kart następujących kierowców J. B., A. C., A. C., L. D., B. G., R. H., D. J., M. J., K. J., T. K., M. K., K. M., J. M., M. M., D. M., A. R., P. R., M. S., Ł. Ś. i D. S.. Łączna kara pieniężna za wszystkie stwierdzone przypadki naruszenia sankcjonowanego przez Ip. 6.3.11 załącznik nr 3 do u.t.d. w rozpatrywanej sprawie wyniosła 10 000 zł.
Całkowity wymiar kary pieniężnej w przedmiotowej sprawie wyniósł 21 800 zł. Stosownie jednak do dyspozycji zawartej w art. 92a ust. 3 pkt 2 u.t.d. suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas kontroli w siedzibie przedsiębiorcy nie może przekroczyć 20 000 złotych, gdyż podmiot zatrudniał kierowców w liczbie średnio 33 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli, GITD wymierzył karę 20 000 zł.
Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodził się skarżący i pismem z 28 stycznia 2019 r., wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim skargę na decyzję GITD z 12 grudnia 2018 r. zaskarżając ją w całości.
Sąd pierwszej instancji skargę oddalił.
W uzasadnieniu WSA wskazał, że liczba stwierdzonych w trakcie kontroli naruszeń dowodzi, że wewnętrzne procedury służące egzekwowaniu przestrzegania obowiązków nałożonych na kierowców oraz skarżącego nie były efektywne. Ustalone przez organ przypadki naruszeń tych norm nie miały charakteru incydentalnego i były liczne. Na skutek kontroli przeprowadzonej w przedsiębiorstwie prowadzonym przez skarżącego ustalono szereg naruszeń przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i czasie odpoczynku kierowców. Skarżący zaś, w ocenie Sądu pierwszej instancji, nie wykazał by nadzór nad pracą kierowców i ogólną organizacją rejestrowania ich aktywności był właściwy.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł skarżący zaskarżając ten wyrok w całości i wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy WSA w Gorzowie Wielkopolskim do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
I. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa procesowego, mającego istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
1) naruszenie art. 145 par. 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a. przez akceptację dokonanego przez organ mającego istotny wpływ na wynik sprawy naruszenia:
a) art. 10 § 1 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i niewyznaczenie stronie siedmiodniowego terminu do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego w sytuacji, gdy pełnomocnik strony 1 sierpnia 2018 r. złożyła wnioski dowodowe, a LWITD 12 grudnia 2018 r. wydał przedmiotową decyzję bez wydania stosownego postanowienia o odmowie uwzględnienia żądania przedsiębiorcy o dopuszczenie dowodów, co wynika to z art. 78 § 2 k.p.a., a w konsekwencji uniemożliwił stronie złożenie ewentualnych dalszych wniosków dowodowych;
b) art. 64 § 2 k.p.a. poprzez zaniechanie wezwania pełnomocnika strony do uzupełnienia braku formalnego złożonego pisma poprzez jego podpisanie w sytuacji, gdy pismo zawierało wnioski dowodowe mające istotne znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, a organ zaniechał ich przeprowadzenia;
c) art. 75 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie przeprowadzenia dowodu z oględzin programu komputerowego 4Trans 4.3.3.5 zainstalowanego na jednostce PC w siedzibie przedsiębiorstwa oraz zaniechanie przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków na okoliczność pobrania danych z kart kierowców zgodnie z rozporządzeniem Komisji (UE) nr 581/2010 w sytuacji, gdy na jednostce stacjonarnej są zapisane dane, tylko w plikach zapisanych z programu komputerowego na nośniku zewnętrznym powstały błędy uniemożliwiające odczyt danych, stąd też zaistniała potrzeba przeprowadzenia dowodu z oględzin programu komputerowego;
d) art. 7, 77 § 1 oraz 80 k.p.a. poprzez brak działania mającego na celu dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego, a polegające na nieuwzględnieniu wniesionych wyjaśnień oraz informacji w toku postępowania administracyjnego oraz niezbadanie, czy zaistniały przesłanki wyłączające odpowiedzialność administracyjną przedsiębiorcy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący przedstawił argumenty na poparcie podniesionych zarzutów.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ przedstawił argumenty przemawiające za oddaleniem skargi kasacyjnej.
Zarządzeniem z 22 listopada 2022 r. sprawa została skierowana na posiedzenie niejawne na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 w zw. z ust. 1 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tekst jedn.: Dz. U. z 2021 r. poz. 2095 ze zm.).
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 193 zdanie drugie p.p.s.a., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny odstąpił zatem od szczegółowego przedstawienia stanu sprawy, ograniczając uzasadnienie tylko do rozważań mających znaczenie dla oceny postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów.
Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej biorąc z urzędu pod uwagę przyczyny nieważności postępowania sądowoadministracyjnego określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły okoliczności skutkujące nieważnością postępowania, zatem spełnione zostały warunki do merytorycznego rozpoznania skargi kasacyjnej.
Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 p.p.s.a. – może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować.
Rozpoznawana skarga kasacyjna została oparta tylko na podstawie kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. W odniesieniu do tej podstawy podkreślić należy, że stawiając zarzuty oparte na przepisie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., autor skargi kasacyjnej powinien nie tylko wskazać, jaki przepis postępowania został naruszony, lecz również uzasadnić, jaki wpływ na wynik sprawy miało to naruszenie. Przez "wpływ", o którym mowa na gruncie przywołanego przepisu, rozumieć należy istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej a zaskarżonym orzeczeniem sądu pierwszej instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy (porównaj wyrok NSA z 15 grudnia 2010 r., sygn. akt II FSK 1333/09; treść tego, jak i dalej powoływanych orzeczeń jest dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/).
Powołanie podstaw kasacyjnych nie może być gołosłowne, lecz wymaga uzasadnienia. Przepisy ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie określają warunków formalnych, jakim powinno odpowiadać uzasadnienie skargi kasacyjnej. Należy jednak przyjąć, że ma ono za zadanie wykazanie trafności zarzutów postawionych w ramach podniesionej podstawy, co oznacza, że musi zawierać argumenty mające na celu "usprawiedliwienie" przytoczonej podstawy kasacyjnej. W związku z tym w uzasadnieniu należy odnieść się nie tylko do poglądu przyjętego przez sąd, ale również sprecyzować własne stanowisko wobec zaskarżonego wyroku, czyli wskazać właściwe znaczenie interpretowanego przepisu i właściwą jego subsumcję, a w przypadku zarzutu naruszenia prawa procesowego – także wykazać, że zarzucane uchybienie rzeczywiście mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Kontroli instancyjnej sprawowanej w jej granicach poddany został wyrok WSA, w którym Sąd pierwszej instancji, oddalając skargę, zaaprobował ustalenia organów, odnośnie do stwierdzonych w toku kontroli w siedzibie przedsiębiorcy naruszeń i wymierzonej kary.
Stawiając zarzuty naruszenia przepisów postępowania autor skargi kasacyjnej kwestionuje tę ocenę, wskazując, że Sąd pierwszej instancji zaakceptował rozstrzygnięcie organu administracji, pomimo, że w postępowaniu administracyjnym naruszono art. 7, art. 10 § 1, art. 64 § 2, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.
Zdaniem autora skargi kasacyjnej art. 10 § 1 p.p.s.a. naruszono – poprzez brak wyznaczenia stronie terminu do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego, podczas gdy pełnomocnik strony złożył wnioski dowodowe, a organ bez wydania postanowienia o odmowie uwzględnienie żądania o dopuszczenie dowodów wydał skarżoną decyzję, tym samym uniemożliwiając stronie złożenie dalszych wniosków dowodowych.
Przypomnieć należy, że zgodnie z art. 10 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań.
W orzecznictwie NSA wyrażany jest pogląd (por. wyrok NSA z 6 września 2009 r., sygn. akt I OSK 909/07), że zasada czynnego udziału stron w postępowaniu (art. 10 § 1 k.p.a.) nakłada na organ prowadzący postępowanie dwojakiego rodzaju obowiązki. Po pierwsze, ma on obowiązek zapewnienia stronie możliwości udziału w każdym stadium postępowania. Mówiąc innymi słowy, strona powinna być zawiadomiona co najmniej na siedem dni wcześniej (por. np. art. 79 § 1 k.p.a.) o wszystkich istotnych czynnościach postępowania. Po drugie, organ jest zobowiązany umożliwić stronie wypowiedzenie się, co do zebranych w sprawie dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. W ten sposób omawiana zasada obliguje organ prowadzący postępowanie do stworzenia stronie prawnych możliwości podejmowania czynności procesowych w obronie jej interesów. Niedopełnienie pierwszego z tych obowiązków traktowane jest w orzecznictwie NSA jako wada skutkująca wznowieniem postępowania (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.). Uchybienie drugiemu obowiązkowi jest uznawane w orzecznictwie NSA za naruszenie procedury, które może mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a zatem umożliwiające sądowi administracyjnemu uchylenie zaskarżonej decyzji lub postanowienia (por. np. wyrok NSA z 13 lutego 1986 r., II SA 2015/85 oraz uchwała siedmiu sędziów NSA z 25 kwietnia 2005 r. sygn. FPS 6/04).
W rozpoznawanej sprawie autor skargi kasacyjnej kwalifikuje ww. uchybienie jako naruszenie przepisów postępowania o istotnym wpływie na wynik sprawy. Należy jednak podkreślić, że strona została pouczona o przysługującym jej prawie do czynnego udziału w postępowaniu w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania administracyjnego z 6 marca 2017 r. Realizując to uprawnienie wniosła pismo z wyjaśnieniami, następnie pismem z 29 marca 2017 r. organ powiadomił stronę o zakończeniu postępowania dowodowego i ponownie pouczył stronę o prawie do czynnego udziału w postępowaniu, kolejne pismo z pouczeniem o treści art. 10 § 1 k.p.a. wystosowano do skarżącego 30 czerwca 2017 r. Istotnie, w wyniku kolejnego rozpoznania sprawy organ wydał decyzję bez ponownego zawiadomienia strony o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych materiałów i zgłoszonych żądań. Należy jednak zauważyć, że na tym etapie postępowania materiał dowodowy już nie był gromadzony, a stanowisko strony było znane i nie uległo zmianie. Na wydaną w wyniku kolejnego odwołania decyzję skarżący wniósł skargę do WSA. W zarzucie skargi kasacyjnej nie zostało wskazane, jakie konkretne czynności i dowody strona mogłaby podjąć lub zgłosić, w ramach przysługującego jej prawa do czynnego udziału w postępowaniu, a które miałyby istotny wpływ na wynik postępowania i których działaniem organu miałaby zostać pozbawiona, co jest warunkiem skuteczności zarzutu naruszenia przepisów postępowania. Zarzut ten nie mógł więc zostać uwzględniony.
Odnośnie do kolejnego zarzutu skargi kasacyjnej (pkt I, 1, b) petitum skargi kasacyjnej, dotyczącego zaniechania wezwania pełnomocnika do uzupełnienia braku formalnego złożonego pisma przez jego podpisanie, trzeba podkreślić, że nie został on należycie skonkretyzowany. Również uzasadnienie ww. zarzutu nie jest czytelne, wbrew obowiązkowi sporządzenia uzasadnienia, które powinno być na tyle precyzyjne, aby pozwalało na sformułowanie zwrotu stosunkowego o zgodności bądź niezgodności zaskarżonego wyroku z prawem. Należy bowiem przypomnieć, że skarga kasacyjna jest środkiem wysoce sformalizowanym, a NSA związany jej granicami, dlatego też uzasadnienie zarzutów skargi kasacyjnej powinno być kompletne, w tym sensie, żeby na jego podstawie, bez sięgania do skargi czy innych wnoszonych w sprawie środków zaskarżenia lub pism zawierających stanowisko strony, można było zrekonstruować na czym polega zarzucane uchybienie. Jak wcześniej wskazano, przepisy ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie określają warunków formalnych, jakim powinno odpowiadać uzasadnienie skargi kasacyjnej. Przyjmując jednak, że ma ono za zadanie wykazanie trafności zarzutów postawionych w ramach podniesionej podstawy, oznacza to, że musi zawierać argumenty mające na celu "usprawiedliwienie" przytoczonej podstawy kasacyjnej.
Niewyjaśnienie w zarzucie o które pismo skarżącego chodzi (w aktach administracyjnych znajduje się kilka niepodpisanych pism pełn. skarżącego kierowanych do organu, co wskazuje na pewną utrwaloną praktykę takiego procedowania) uniemożliwia rozpoznanie ww. zarzutu i ocenę, czy w istocie mogło dojść do zaniechania, które mogło wpłynąć w rezultacie na wynik postępowania.
Pozostałe zarzuty dotyczą przeprowadzenia nieprawidłowego, zdaniem autora skargi kasacyjnej, postępowania dowodowego w sprawie (zarzuty z pkt I, 1 ppkt c) i d) petitum skargi kasacyjnej). Skarżący nie zgodził się z dokonaną przez Sąd pierwszej instancji oceną zgodności działania organów administracji z zasadami dotyczącymi gromadzenia i oceny materiału dowodowego określonymi w art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 75 § 1 k.p.a. w zakresie stanowiącym podstawę do stwierdzenia, że doszło do popełnienia naruszenia, o którym mowa w art. 6.3.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym i że nie zaistniały okoliczności wyłączające odpowiedzialność administracyjną przedsiębiorcy.
Powołany jako podstawa zarzutu ppkt c) – art. 7 k.p.a. statuuje zasadę prawdy obiektywnej, zgodnie z którą w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Z zasady tej wynika obowiązek wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą, aby w ten sposób stworzyć jej rzeczywisty obraz i uzyskać podstawę do trafnego zastosowania przepisów prawa. Dopełniający tę regulację art. 77 § 1 k.p.a. nakłada na organ prowadzący postępowanie administracyjne obowiązek wyczerpującego ustalenia stanu faktycznego sprawy i przeprowadzenia w tym celu wszelkich niezbędnych dowodów. Tylko fakty powszechnie znane oraz fakty znane organowi z urzędu nie wymagają dowodu (art. 77 § 4 k.p.a.). Zgodnie natomiast z art. 80 k.p.a. ocena, czy dana okoliczność została udowodniona, dokonywana ma być na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Istotną przesłanką prawidłowości swobodnej oceny dowodów jest to, aby organ administracji publicznej ocenił nie tylko każdy dowód z osobna, ale wszystkie dowody łącznie. Z kolei art. 75 § 1 k.p.a. stanowi, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem.
Podkreślenia wymaga, że zakres badania sprawy przez organy administracji wyznaczały przepisy prawa materialnego. Za wypełnienie przez przedsiębiorcę obowiązku sankcjonowanego przez lp. 6.3.11. (naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy – za każdego kierowcę) Sąd pierwszej instancji uznał taką sytuację, gdy przedsiębiorca przedkłada inspektorom ITD stosowne dokumenty, pliki cyfrowe – w terminie wyznaczonym przez kontrolujących, po uprzednim sprawdzeniu czy przekazuje dane kompletne, możliwe do odczytania i poddania analizie. Przyjęcie poglądu, że możliwe jest przedstawienie plików z danymi, których nie można odczytać jest niezgodne z celami, dla których cały system wczytywania danych został utworzony. W orzecznictwie podkreśla się, że pojęcie dostępności dla funkcjonariuszy służb kontrolnych wczytywania danych zarówno z jednostki pojazdowej, jak i z karty kierowcy nie może być rozumiane inaczej niż możliwość odkodowania (odczytania) danych, w celu przedłożenia ich kontrolującym służbom dla oceny prawidłowości przestrzegania przepisów dotyczących aktywności kierowców (wyrok NSA z 9 maja 2017r., II GSK 60/16). Istniejące regulacje, które wymagają gromadzenia i przechowywania danych z kart kierowców wymagają również, aby pobrane dane były przechowywane w oryginalnym formacie przez okres co najmniej dwunastu miesięcy, licząc od daty ich zarejestrowania. Podmiot przechowujący dane ma ponadto obowiązek zabezpieczenia tych danych przed utratą i dostępem osób nieuprawnionych, a także zapewniania takiego ich przechowywania, aby były czytelne i uporządkowane. Dopełnieniem tych obowiązków jest możliwość zrobienia kopii dla własnych potrzeb (§ 3, 4 i 5 oraz 6 rozporządzenia Ministra Transportu z 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych) .
Takiego, jak przedstawiono wyżej rozumienia zakresu sankcjonowanych omawianym naruszeniem obowiązków przedsiębiorcy, skarżący nie zakwestionował żadnym zarzutem skargi kasacyjnej. To prowadzi do wniosku, że dostarczone pliki, których otwarcie jest niemożliwe, ponieważ są nieprawidłowe lub uszkodzone nie spełniają określonych przepisami wymagań. Dlatego do podważenia ustaleń organu czy zakwestionowania ich kompletności nie mogły doprowadzić dowody zgłaszane przez skarżącego, a nieprzeprowadzone przez organ. Jak wskazał w zaskarżonej decyzji GITD strona zamiast wnioskować o przeprowadzenie innych dowodów winna była przedstawić organowi nieuszkodzone pliki z zawartością potwierdzającą okoliczności, na które się powołuje. Słusznie więc stwierdził WSA, że organ zasadnie pominął wnioski dowodowe strony, gdyż wobec szczególnego charakteru dokumentów wytwarzanych i rejestrowanych za pośrednictwem urządzeń cyfrowych i certyfikowanego oprogramowania (jak również kontrolowanych przy pomocy specjalnie dedykowanego i certyfikowanego oprogramowania wykluczającego zniekształcenia plików) dowody "zwykłe" , w tym dowody osobowe nie mogły ich zastąpić.
Uzasadnienie skargi kasacyjnej, z kolei w ogóle nie odnosi się do sygnalizowanych w zarzucie z ppkt d) petitum skargi kasacyjnej przesłanek wyłączających odpowiedzialność administracyjną przedsiębiorcy, co czyni ten zarzut bezskutecznym, albowiem nie wiadomo w jakim zakresie skarżący kwestionuje wyrażone w sprawie stanowisko. WSA jednoznacznie stwierdził, że okoliczność, na którą powołuje się strona tj. awaria systemu rejestrującego w okolicznościach sprawy nie może być uznana za przyczynę wyłączającą odpowiedzialność strony.
Z omówionych względów zgodzić należy się ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji, że organ – w objętym omawianymi zarzutami zakresie – zgromadził materiał dowodowy i dokonał analizy okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, działając zgodnie z zasadami wynikającymi z art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., a zatem zarzuty skargi kasacyjnej są w tym zakresie niezasadne.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a., ponieważ nie została ona oparta na usprawiedliwionych podstawach.