Naczelny Sąd Administracyjny

II GSK 1205/18

wyrok z dnia 2021-06-23

  • Pełna treść

To orzeczenie w Twojej sprawie

Odpowiedź z cytowanymi przepisami i sygnaturami orzeczeń, bez zakładania konta.

Częste pytania:

Sprawdź, co z tego orzeczenia wynika dla Twojego stanu faktycznego.

Zapytaj za darmo

Dane orzeczenia

SygnaturaII GSK 1205/18
Data orzeczenia2021-06-23
Rodzaj orzeczeniawyrok
SądNaczelny Sąd Administracyjny
WydziałNaczelny Sąd Administracyjny
SędziowieCezary PrycaWojciech Kręcisz (przewodniczący sprawozdawca), Zbigniew Czarnik

Słowa kluczowe

Pełna treść orzeczenia

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Kręcisz (spr.) Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia NSA Cezary Pryca po rozpoznaniu w dniu 23 czerwca 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A.B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 24 stycznia 2018 r. sygn. akt III SA/Po 708/17 w sprawie ze skargi A.B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z dnia [...] lipca 2017 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z 24 stycznia 2018 r., sygn. akt III SA/Po 708/17 oddalił skargę A.B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z dnia [...] lipca 2017 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego.

W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przedstawił stan faktyczny sprawy, z którego wynikało, że w dniu 10 sierpnia 2016 r. podczas terenowej kontroli stwierdzono zajęcie pasa drogowego ul. [...] w Poznaniu będącej drogą powiatową pod reklamę bez wymaganego zezwolenia. Reklamę stanowił pojazd marki [...] nr rej. [...], na którym umieszczona była dwustronna reklama "Wypożyczalnia samochodów" o powierzchni ekspozycyjnej 12 m2. Na pojeździe z dwóch stron widniały oznaczenia graficzne "[...]". Organ ustalił, że reklama ta stanowi własność skarżącej, prowadzącej działalność gospodarczą wynajmu i dzierżawy samochodów pod nazwą "[...]". W ramach prowadzonego postępowania podjęto dodatkowe czynności kontrolne w dniach 19 sierpnia, 24 sierpnia, 14 września i 16 września 2016 r., podczas których stwierdzono zajęcie pasa drogowego - reklama znajdowała się przez cały okres w tym samym miejscu i nie ulegała przemieszczaniu. Podczas oględzin w dniu 5 października 2016 r. stwierdzono usunięcie reklamy z pasa drogowego. Pismem z dnia 14 grudnia 2016 r. skarżąca poinformowała organ, że pojazd na którym umieszczona była reklama nie stanowi jej własności - został sprzedany na długo przed wszczęciem postępowania. Do pisma nie załączono dowodu potwierdzającego sprzedaż samochodu. Organ ustalił, że pojazd z reklamą znajdował się w obrębie pasa drogowego przez 38 dni (od dnia 10 sierpnia 2016 r. do 16 września 2016 r.)

Mając na uwadze powyższe ustalenia Zarząd Dróg Miejskich w Poznaniu decyzją z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...], na podstawie art. 40 ust. 1, ust. 12 i ust. 13 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2015 r., poz. 460) nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 4560 zł, stanowiącą wynik mnożenia powierzchni zajęcia (12m2) przez liczbę dni zajęcia (38 dni) i przez stawkę opłaty powiększonej dziesięciokrotnie. Stawki opłaty określone zostały w § 4 ust. 1 Uchwały Rady Miasta Poznania z dnia 25 maja 2004 r. i za umieszczenie reklamy w pasie drogowym drogi powiatowej stawka ta wynosi 1,00 zł/m2 za 1 dzień.

W wyniku odwołania skarżącej – w którym podniosła, że nie jest właścicielem spornego pojazdu i opisała historię jego sprzedaży, nie przedkładając przy tym dowodu potwierdzającego opisane okoliczności – Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Poznaniu zaskarżoną decyzją z dnia [...] lipca 2017 r. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, że sporna reklama umieszczona na pojeździe wypełnia przesłanki określone w art. 4 pkt 23 ustawy o drogach publicznych, pojazd z reklamą znajdował się w obrębie pasa drogowego ulicy [...] w Poznaniu przez 38 dni. Kolegium uznało, że bez znaczenia pozostaje fakt, że reklama była umieszczona na samochodzie który nie był własnością odwołującej. Przedmiotem sprawy była bowiem reklama, a nie samochód który potraktowano jako konstrukcję na której umieszczono reklamę, a reklama umieszczona na samochodzie dotyczyła działalności gospodarczej prowadzonej przez skarżącą.

W skardze na powyższą decyzję skarżąca zarzuciła naruszenie art. 40 ust. 1, ust. 12 i ust. 13 ustawy o drogach publicznych polegające na wymierzeniu kary za zajęcie pasa drogowego skarżącej, która nie jest właścicielem samochodu zajmującego pas drogowy oraz art. 7, art. 77 i art. 28 k.p.a. poprzez brak wyjaśnienia wszystkich okoliczności mających znaczenie w sprawie, a w konsekwencji uznanie, że pomimo sprzedaży samochodu będącego reklamą organ prowadził postępowanie wobec skarżącej, nie zaś ówczesnego właściciela samochodu.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę skarżącej na powyższą decyzję na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., zwanej dalej: p.p.s.a.).

Na wstępie rozważań Sąd I instancji przedstawił podstawę prawną wydanych w sprawie decyzji i stwierdził, że umieszczenie reklamy w pasie drogowym drogi publicznej jest niedopuszczalne bez zezwolenia zarządcy drogi i ustalenie takiego zajęcia łączy się z obowiązkiem wymierzenia kary pieniężnej przez organ. W ocenie Sądu, organy administracji dokonały prawidłowego ustalenia okoliczności stanu faktycznego koniecznych do podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie, należycie oceniły zgromadzony materiał dowodowy i dokonały prawidłowej wykładni przepisów stanowiących podstawę do wydania decyzji. Organ II instancji w sposób prawidłowy odniósł się do wszystkich zarzutów odwołania.

Sąd I instancji podkreślił, że w sprawie tej na skarżącą została nałożona kara pieniężna w wysokości 4560 zł za zajęcie pasa drogowego na ul. [...] w Poznaniu przez 38 dni przez umieszczenie reklamy bez zezwolenia zarządcy drogi. Potwierdzają to protokoły z kontroli, materiał zdjęciowy, mapa zasadnicza z zaznaczonym pasem drogowym i miejscem posadowienia reklamy. Przedmiot działalności gospodarczej prowadzonej przez skarżącą, co wynika z informacji uzyskanej przez organ z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej jest zgodny z reklamowanym – "wynajem i dzierżawa samochodów osobowych i furgonetek". Tablica znajdująca się na spornym samochodzie była reklamą w rozumieniu przepisu art. 4 pkt 23 ustawy o drogach publicznych, której umieszczenie było dopuszczalne jedynie za zezwoleniem zarządcy drogi.

Sąd I instancji podzielił stanowisko organu, zgodnie z którym fakt, że samochód, na którym reklama była umieszczona nie był własnością strony, pozostaje bez wpływu na wynik postępowania. Przedmiotem sprawy była bowiem reklama, a nie samochód, który był tylko konstrukcją, na której reklamę umieszczono. Dwustronnej tablicy reklamowej zamocowanej na części ładunkowej samochodu – elementu konstrukcyjnego – nie sposób bowiem uznać za część składową rzeczy złożonej, jaką jest ten samochód. Obowiązek ponoszenia kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego jest bowiem konsekwencją faktycznego zajęcia pasa, a więc stanu faktycznego w danej sprawie. Dlatego nie można generalnie przyjmować, że w każdym przypadku właściciel obiektu lub urządzenia (np. samochodu) jest zajmującym pas drogowy. Rozstrzygnięcie kwestii podmiotowej i przedmiotowej (czasowej) odpowiedzialności za zajęcie pasa drogowego wymaga analizy wszystkich okoliczności danej sprawy. Zadaniem organu jest więc ustalenie, kto rzeczywiście dokonał zajęcia pasa drogowego bez zezwolenia.

W ocenie Sądu I instancji, fakt umieszczenia reklamy na samochodzie, która służy promowaniu działalności gospodarczej skarżącej (podanie numeru telefonu kontaktowego i adresu strony internetowej) świadczy o tym, że to skarżąca ponosi odpowiedzialność za zajęcie pasa drogowego poprzez umieszczenie reklamy. Kwestia własności samochodu nie ma przy tym, jak słusznie uznał organ, znaczenia, albowiem ustawienie samochodu przy ul. [...] miało wyłącznie na celu zareklamowanie usług wynajmu samochodów wykonywanych przez skarżącą. Skarżąca pouczona o prawie składania wniosków dowodowych nie przedłożyła żadnych dokumentów potwierdzających jej twierdzenia o sprzedaży samochodu, czy braku wpływu na umieszczenie reklamy jej działalności w pasie drogowym. Nawet przy przyjęciu, że doszło do sprzedaży samochodu z reklamą sama skarżąca w odwołaniu wskazała, że nadal służył on jako reklama jej działalności. Nie ma więc żadnych podstaw do uznania, że kolejna sprzedaż samochodu, który nadal służył jako element konstrukcyjny reklamy zwolniła skarżącą od odpowiedzialności za umieszczenie bez zgody reklamy jej firmy w pasie drogowym. Nieracjonalnym bowiem jest uznanie, że skarżąca korzystająca z takiej formy reklamy po sprzedaży samochodu nie zainteresowała się wykorzystaniem własnej reklamy przez kolejnego właściciela samochodu, a nowy nabywca bez jej wiedzy wykorzystywał samochód jedynie w celu reklamowania działalności skarżącej. Słusznie więc organ uznał, że kwestia ustalenia kto jest właścicielem samochodu pozostaje bez znaczenia w tej sprawie.

W konkluzji Sąd I instancji stwierdził, że organ w uzasadnieniu decyzji wskazał na podstawy wyliczenia wysokości kary pieniężnej. Postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone w sposób wyczerpujący i prawidłowy. Nie doszło wiec do naruszenia art. 7 w zw. z art. 77 i art. 28 k.p.a. Ze wskazanych powodów skarga podlegała oddaleniu.

W skardze kasacyjnej skarżąca zaskarżyła powyższy wyrok w całości, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku i wydanych w sprawie decyzji organów obu instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania.

Zaskarżonemu wyrokowi skarżąca zarzuciła:

1) naruszenie prawa materialnego polegające na błędnej wykładni i w konsekwencji niewłaściwym zastosowaniu przez Sąd art. 40 ust. 1, ust. 12 i ust. 13 ustawy o drogach publicznych poprzez uznanie, że to skarżąca w realiach tej sprawy winna ponosić odpowiedzialność za zajęcie pasa drogowego, pomimo faktu, że nie była już wówczas właścicielem samochodu;

2) naruszenie przepisów proceduralnych, które mogły mieć istotny wpływ na wynik postępowania, polegające na zastosowaniu przez Sąd I instancji art. 151

p.p.s.a. i oddalenie skargi, w sytuacji, gdy zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. winien był uchylić orzeczenia organów wobec błędnego zastosowania przez te organy art. 40 ust. 1, ust. 12 i ust. 13 ustawy o drogach publicznych oraz art. 7 w zw. z art. 77 i art. 28 k.p.a.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca przedstawiła argumenty na poparcie podniesionych zarzutów.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Poznaniu wniosło o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Na wstępie należy zauważyć, że wniesiona w tej sprawie skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 1842). Sąd w obecnym składzie podzielił stanowisko przedstawione w uzasadnieniu uchwał składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 listopada 2020 r. sygn. akt II OPS 6/19 i II OPS 1/20, zgodnie z którym powyższy przepis należy traktować jako "szczególny" w rozumieniu art. 10 i art. 90 § 1 p.p.s.a. Prawo do publicznej rozprawy nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniu, w tym także ze względu na treść art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w którym jest mowa o ograniczeniach w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to unormowane w ustawie oraz tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie m. in. dla ochrony zdrowia. Nie ulega wątpliwości, że celem stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami ustawy z 2 marca 2020 r. jest m.in. ochrona życia i zdrowia ludzkiego w związku z zapobieganiem i zwalczaniem COVID-19, a w obecnym stanie faktycznym istnieją takie okoliczności, które w stanie pandemii w pełni nakazują uwzględnianie rozwiązań powyższej ustawy w praktyce działania organów wymiaru sprawiedliwości.

Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.

Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.

Z zarzutów skargi kasacyjnej wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego przez umieszczenie reklamy bez zezwolenia zarządcy drogi stwierdził, że decyzja ta nie jest niezgodna z prawem. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że przeprowadzone przez organ administracji ustalenia faktyczne uzasadniały – wobec ich prawidłowości – po pierwsze, przyjęcie ich za podstawę wyrokowania w rozpatrywanej sprawie, po drugie, zaakceptowanie dokonanej na ich podstawie oceny odnośnie do przypisania stronie skarżącej zajęcia bez wymaganego zezwolenia zarządcy drogi pasa drogowego przez umieszczenie w nim reklamy, co w konsekwencji – tj. po trzecie – uzasadniało nałożenie na nią kary pieniężnej w wysokości 4.560 zł.

Zarzuty skargi kasacyjnej wyznaczające, zgodnie z zasadą dyspozycyjności, granice kontroli zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie uzasadniają twierdzenia, że rezultat tej kontroli powinien wyrazić się w krytycznej ocenie wyroku Sądu I instancji, której konsekwencją powinno być jego uchylenie.

Komplementarny charakter tych zarzutów uzasadnia, aby rozpatrzeć je łącznie. Zwłaszcza, że podnoszone na ich gruncie naruszenie art. 40 ust. 1 oraz ust. 12 i ust. 13 ustawy o drogach publicznych oraz naruszenie art. 7 w związku z art. 77 i art. 28 k.p.a. odnosi się do kwestii adresata decyzji o nałożeniu kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego bez wymaganego zezwolenia, a w tym kontekście do podważania zgodności z prawem zaskarżonego wyroku z pozycji tego argumentu, że w rozpatrywanej sprawie – której stan faktyczny nie został, zdaniem strony, ustalony w prawidłowy sposób, albowiem jego ustalenia, jej zdaniem, nie są zupełne – brak było dostatecznych, a co za tym idzie usprawiedliwionych podstaw do przyjęcia, że adresatem decyzji o nałożeniu kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego bez wymaganego zezwolenia zarządcy drogi mogła i powinna być strona skarżąca, skoro – jak podnosi – nie ona była właścicielem parkowanego w pasie drogowym pojazdu samochodowego, na którym umieszczona była reklama.

Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej oraz podnoszonej w ich uzasadnieniu argumentacji trzeba stwierdzić, że Sąd I instancji w pełni zasadnie oraz bez naruszenia prawa – w tym zwłaszcza bez naruszenia zarzucanego art. 40 ust. 1 oraz ust. 12 i ust. 13 ustawy o drogach publicznych oraz art. 7 w związku z art. 77 i art. 28 k.p.a., jako wzorców kontroli legalności zaskarżonego działania administracji publicznej – ocenił, że kontrolowana decyzja jest prawidłowa, o czym przekonują następujące argumenty.

W punkcie wyjścia trzeba przede wszystkim podnieść, że w rozpatrywanej sprawie nie jest podważana ta istotna i zasadnicza w niej okoliczność, że w pasie drogowym ul. [...] w Poznaniu (drogi powiatowej), to jest na stanowiącym jego część miejscu parkingowym, przez 38 dni – i bez wymaganego zezwolenia zarządcy drogi – była eksponowana dwustronna tablica reklamująca działalność gospodarczą prowadzoną przez stronę skarżącą, a to poprzez umieszczenie jej na pojeździe samochodowym o nr rej. [...] na stałe zaparkowanym w wymienionym miejscu. Co więcej, w rozpatrywanej sprawie nie jest również podważana ta okoliczność – nie odnoszą się bowiem do niej zarzucane skargą kasacyjną wadliwości oraz deficyty ustaleń faktycznych stanowiących podstawę wydania zaskarżonej decyzji i przyjętych następnie za podstawę wyrokowania w sprawie – że właścicielem reklamy – a osadzonego na gruncie art. 4 pkt 23 ustawy o drogach publicznych rozumienia pojęcia "reklamy" w relacji do przywołanych elementów stanu faktycznego, skarga kasacyjna również nie kwestionuje (por. w tej mierze także np. wyroki NSA z: 15 grudnia 2017 r., sygn. akt II GSK 718/16; 6 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 2749/15) – była strona skarżąca.

Z punktu widzenia przepisu art. 40 ust. 12 pkt 1 w związku z ust. 1 i ust. 2 pkt 3 ustawy o drogach publicznych, który stanowi podstawę rekonstruowania znamion deliktu polegającego na zajęciu bez zezwolenia zarządcy drogi pasa drogowego poprzez umieszczenie w nim reklamy i określa tym samym zbiór prawnie relewantnych faktów podlegających ustaleniu w postępowaniu w sprawie nałożenia kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego bez wymaganego zezwolenia, za uprawniony należy uznać wniosek, że wymienione powyżej okoliczności uzasadniają, aby obrazujące je zachowanie (działanie) kwalifikować jako delikt, o którym mowa w przywołanym przepisie prawa, a co więcej, aby przypisać je właśnie stronie skarżącej, co uczynił organ administracji publicznej i zaakceptował – jako prawidłową kwalifikację – Sąd I instancji.

Zwłaszcza, gdy w korespondencji do tego wniosku podnieść, że na gruncie art. 40 ust. 12 przywołanej ustawy ustawodawca operuje pojęciem "zajęcia pasa drogowego" co oznacza, że stanowi to podlegający ustaleniu fakt, a z przywołanymi powyżej faktami w relacji do istoty sporu prawnego w rozpatrywanej sprawie nie sposób jest podjąć skutecznej polemiki.

Tym bardziej, gdy w omawianym kontekście oraz w relacji do okoliczności odnoszącej się do czasu utrzymywania stanu niezgodnego z prawem – 38 dni – podnieść również, że ustawodawca utożsamia jednocześnie "zajęcie" pasa drogowego z jego "zajmowaniem" co oznacza, że "zajęcie pasa drogowego" – w rozumieniu art. 40 ustawy o drogach publicznych – nie ogranicza się do aktu zajęcia, jako jednorazowej czynności, albowiem pod pojęciem "zajęcia pasa drogowego" rozumieć należy utrzymywanie stanu zajęcia, co oznacza, że karze podlega utrzymywanie stanu zajęcia pasa drogowego, czyli zajmowania go bez wymaganego zezwolenia (por. wyrok NSA z 17 stycznia 2013 r., sygn. akt II GSK 1907/11).

Co więcej, tym bardziej – jeżeli nie zwłaszcza – gdy w relacji do zagadnienia stanowiącego zasadniczą oś sporu prawnego w rozpatrywanej sprawie podkreślić, że w orzecznictwie sądów administracyjnych nie budzi wątpliwości, że skoro stroną postępowania w przedmiocie umieszczenia reklamy w pasie drogowym, a zatem zobowiązanym do uzyskania stosownej decyzji zarządcy drogi, jest właściciel danej reklamy i on jest w tym zakresie podmiotem stosunku publicznoprawnego w relacjach z organem administracji publicznej, to jest on również z przedstawionego powodu biernie legitymowany w postępowaniu w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej (zob. np. wyrok NSA z 26 kwietnia 2012 r., sygn. akt II GSK 410/11). Jeżeli więc w rozpatrywanej sprawie nie jest kwestionowana ta okoliczność – a była o tym mowa już powyżej – że to strona skarżąca była właścicielem reklamy (dwustronnej tablicy zawierającej treść reklamującą działalność gospodarczą prowadzoną przez stronę) umieszczonej w pasie drogowym w opisany powyżej sposób, to w opozycji do argumentacji prezentowanej w skardze kasacyjnej trzeba stwierdzić, że kontrolowana decyzja zasadnie i prawidłowo adresowana była do strony skarżącej, jako odpowiedzialnej za umieszczenie reklamy w pasie drogowym bez zezwolenie zarządcy drogi (por. również w tej mierze np.: wyrok NSA z 20 marca 2012 r., sygn. akt II GSK 252/11; wyrok WSA we Wrocławiu z 6 kwietnia 2011 r., sygn. akt III SA/Wr 14/11). Przekonują o tym wszystkie prawnie relewantne fakty i okoliczności rozpatrywanej sprawy, o których mowa była powyżej, a waloru takiego – co zasadnie podkreślił i prawidłowo ocenił Sąd I instancji (zob. s. 9 – 10 uzasadnienia zaskarżonego wyroku) – to jest waloru prawnej doniosłości z punktu z widzenia oceny odnośnie do zaktualizowania się określonych przepisem art. 40 ust. 12 pkt 1 w związku z ust. 1 i ust. 2 pkt 3 ustawy o drogach publicznych przesłanek odpowiedzialności za delikt, o którym w nim mowa, z całą pewnością pozbawiona jest okoliczność odnosząca się do właściciela pojazdu wykorzystanego do zainstalowania na nim reklamy.

W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.

Zapytaj AI o to orzeczenie