Wyrokiem z 30 kwietnia 2019 r., sygn. akt III SA/Lu 674/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie (dalej zwany "WSA" lub "Sądem pierwszej instancji"), działając na podstawie ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie: tekst jedn. Dz. U. z 2022 r. poz. 329; dalej zwanej "ppsa"), oddalił skargę V. Sp. z o.o. w L. (dalej zwaną "skarżącą") na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej zwanego "GITD" lub "organem II instancji") z 30 października 2018 r. nr BP.500.228.2018.1181.LB3.6123, utrzymującą w mocy decyzję Lubelskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej zwanego "organem I instancji") z 13 lipca 2018 r. w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy.
Decyzją z 13 lipca 2018 r. organ I instancji działając na podstawie art. 104 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 z późn. zm.; dalej zwanej "kpa"), art. 93 ust. 1 ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 2200 z późn. zm.; dalej zwanej "utd") oraz zgodnie z ustaleniami protokołu kontroli nr WITD.DI.P.IlI0139.KP6.2018 z 7 maja 2018 r., nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 20 000 zł za naruszenie warunków i obowiązków przewozu drogowego określonych w utd, tj. wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego niezgodnie z przepisami ustawy, umową międzynarodową lub warunkami określonymi w zezwoleniu, przekroczenie maksymalnego dziennego czasu przerwy, skrócenie dziennego czasu odpoczynku, skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku, nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu – za każdy dzień oraz naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy.
Decyzją z 30 października 2018 r., po rozpatrzeniu odwołania skarżącej, organ odwoławczy – działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 kpa, art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy z 5 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 1481), art. 4, art. 32a, art. 32b, art. 87, art. 92a, art. 92b, art. 92c utd Ip. 3.3, Ip. 5.1, Ip. 5.2, Ip. 5.3, Ip. 5.4, Ip. 6.3.7, Ip. 6.3.11 załącznika nr 3 do utd, art. 4, art. 6, art. 7, art. 8, art. 10 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 zwane dalej "rozporządzeniem 561/2006" (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006), art. 32, art. 33 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego, zwanego dalej "rozporządzeniem 165/2014" (tj. Dz. U. UE L 2014 60.1 ze zm.), art. 25 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz.U,2012.1155 j.t.), art. 1 rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 z 1 lipca 2010 r, w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz z kart kierowców (Dz. U. UE L z 2 lipca 2010 r.), rozdział I lit. s załącznika IB rozporządzenia nr 3821/85 – utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji.
Skargę do WSA na powyższą decyzję złożyła skarżąca. Sąd pierwszej instancji skargę oddalił.
Od powyższego wyroku skargę kasacyjną złożyła skarżąca zaskarżając wyrok w całości i wnosząc o jego uchylenie oraz uchylenie decyzji GITD z 30 października 2018 r. i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji z 13 lipca 2018 r. i umorzenie postępowania w sprawie; ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i skierowanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji; a także zasądzenie od organu administracji na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania sądowego, według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła na podstawie art. 174 pkt 1 i pkt 2 ppsa naruszenia przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, a to art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) ppsa i art. 151 ppsa w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 kpa polegające na nieuwzględnieniu skargi na decyzję GITD z 30 października 2018 r., w wyniku dokonania błędnych ustaleń stanu faktycznego sprawy przez organy administracji obu instancji i braku rozważenia całego materiału dowodowego zebranego w sprawie, w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej.
Na podstawie art. 174 pkt. 1 ppsa zarzuciła naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie a mianowicie:
I. art. 92a ust. 1 utd do cytowanej ustawy, poprzez jego bezpodstawne zastosowanie w zakresie ww. naruszeń;
II. uchybienie art. 92b i 92c utd poprzez ich bezzasadne niezastosowanie;
III. błędną subsumpcję stanu faktycznego oraz naruszenie art. 7, art. 11, art. 77 § 1, art. 80, oraz art. 107 § 3 kpa poprzez niewypełnienie wszystkich przesłanek związanych z naruszeniem określonym jako: wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego niezgodnie z przepisami ustawy, umową międzynarodową lub warunkami określonymi w zezwoleniu;
IV. błędną subsumpcję stanu faktycznego oraz naruszenie art. 7, art. 11, art. 77 § 1, art. 80, oraz art. 107 § 3 kpa poprzez niewypełnienie przesłanek związanych z naruszeniem określonym jako: naruszenie obowiązku wczytywania wymaganych danych z karty kierowcy – za każdego kierowcę;
V. błędną subsumpcję stanu faktycznego oraz naruszenie art. 7, art. 11, art. 77 § 1, art. 80, oraz art. 107 § 3 kpa poprzez niewypełnienie przesłanek związanych z naruszeniem określonym jako: nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu.
Na podstawie art. 174 pkt. 2 ppsa zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy a mianowicie:
VI. naruszenie art, 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 kpa przez organ I i II instancji poprzez:
– nieprzeprowadzenie wszystkich niezbędnych do wyjaśnienia sprawy dowodów,
– niezebranie i nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego,
– nieocenienie na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy okoliczności mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy zostały udowodnione;
VII. naruszenie art. 7 i art. 8 kpa poprzez brak podjęcia przez organy I i II instancji odpowiednich działań, które miałyby na celu wnikliwe i ostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego oraz załatwienie sprawy, jak również brak jakichkolwiek działań na rzecz słusznego interesu obywateli.
Argumentację na poparcie zarzutów skarżąca kasacyjnie przedstawiła w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.
Strona przeciwna złożyła odpowiedź na skargę kasacyjną, w której wniosła o wyznaczenie i przeprowadzenie rozprawy.
Zgodnie z art. 15zzs⁴ ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 1842) przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, przy czym na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. Wobec tego, że taka sytuacja wystąpiła w tej sprawie, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zarzuty skargi kasacyjnej nie są uzasadnione i dlatego skarga nie może być uwzględniona.
Zgodnie z art. 174 ppsa skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dodać należy, że w przypadku oparcia skargi kasacyjnej na naruszeniu prawa procesowego (art. 174 pkt 2 ppsa) wnoszący skargę kasacyjną musi mieć na uwadze, że dla ewentualnego uwzględnienia skargi kasacyjnej niezbędne jest wykazanie wpływu naruszenia na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 ppsa, rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Ze wskazanych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Wychodząc z tego założenia, należy na wstępie zaznaczyć, że wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania (art. 183 § 2 ppsa) Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny zagadnienia prawidłowości dokonanej przez sąd I instancji wykładni wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw.
Natomiast istota sporu prawnego rozpatrywanej sprawy, a także sposób sformułowania zarzutów oraz ich wzajemne powiązanie powodują konieczność łącznego ich rozpatrzenia.
Na wstępie należy zaznaczyć, iż Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela wykładnię przepisów prawa i oceny zastosowane w zaskarżonym wyroku i dlatego nie ma potrzeby powtarzania w tym miejscu w całości trafnej argumentacji Sądu pierwszej instancji. Wystarczające więc będzie przytoczenie jedynie jej głównych tez, tym bardziej, że zarzuty skargi kasacyjnej stanowią w zasadzie powtórzenie zarzutów skargi.
Odnośnie do naruszeń w zakresie prawa materialnego skarga kasacyjna kwestionuje niezastosowanie w stosunku do Skarżącej art. 92 b i 92c utd oraz zastosowanie art. 92a ust. 1 utd, natomiast zarzuty prawa procesowego wskazują jako naruszone art. 7, 8 ,11, 77 § 1, 75 i 80 oraz 107 § 3 kpa. Zdaniem autora skargi kasacyjnej uchybienie art. 75 § 1, 77 § 1 i 80 kpa miało polegać na: nieprzeprowadzeniu wszystkich niezbędnych do wyjaśnienia sprawy dowodów, niezebraniu i nierozpatrzeniu w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego oraz nieocenieniu na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy okoliczności mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy zostały udowodnione. Organy administracji nie podjęły więc odpowiednich działań , które miałyby na celu wnikliwe i ostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego oraz załatwienie sprawy, jak również nie podjęły działań na rzecz słusznego interesu obywateli, co miało z kolei stanowić naruszenie art. 7 i 8 kpa.
Sposób sformułowania zarzutów skargi kasacyjnej i jej uzasadnienie pozwala skonstatować, że skarżąca w dalszym ciągu kwestionuje przypisanie jej w decyzji organu poszczególnych naruszeń, powtarzając już zgłaszane i rozstrzygane w decyzji i wyroku sądu pierwszej instancji wątpliwości oraz zastrzeżenia na gruncie stanu faktycznego, który sama uznaje za prawidłowy, a nie tego przyjętego w sprawie, jednocześnie – zgłaszając zarzuty naruszenia przepisów, regulujących ustalanie stanu faktycznego – nie wskazuje w jaki konkretnie sposób uchybiono tym przepisom, co do tych poszczególnych ustaleń, z którymi się nie zgadza.
W pierwszej kolejności zauważyć trzeba, że stosownie do podnoszonych jako uchybione przez organ:
– art. 7 kpa statuuje zasadę prawdy obiektywnej, zgodnie z którą w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Z zasady tej wynika obowiązek wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą, aby w ten sposób stworzyć jej rzeczywisty obraz i uzyskać podstawę do trafnego zastosowania przepisów prawa;
– dopełniający tę regulację art. 77 § 1 kpa nakłada na organ prowadzący postępowanie administracyjne obowiązek wyczerpującego ustalenia stanu faktycznego sprawy i przeprowadzenia w tym celu wszelkich niezbędnych dowodów. Tylko fakty powszechnie znane oraz fakty znane organowi z urzędu nie wymagają dowodu (art. 77 § 4 kpa);
– zgodnie natomiast z art. 80 kpa ocena, czy dana okoliczność została udowodniona, dokonywana ma być na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Istotną przesłanką prawidłowości swobodnej oceny dowodów jest to, aby organ administracji publicznej ocenił nie tylko każdy dowód z osobna, ale wszystkie dowody łącznie;
– zgodnie z art. 75 § 1 kpa jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny;
– stosownie do art. 107 § 3 kpa uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne – wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa;
– art. 11 kpa – organy administracji publicznej powinny wyjaśniać stronom zasadność przesłanek, którymi kierują się przy załatwieniu sprawy, aby w ten sposób w miarę możności doprowadzić do wykonania przez strony decyzji bez potrzeby stosowania środków przymusu – statuuje natomiast zasadę przekonywania.
Kwestionując ustalony stan faktyczny skarżąca jednocześnie nie zgadza się z zastosowaniem w stosunku do niej odpowiednich punktów załącznika nr 3 do utd, normujących poszczególne naruszenia.
Nie mają usprawiedliwionych podstaw zarzuty przepisów postępowania tj. art. 8, 11 oraz 107 § 3 kpa. Zarzuty te sprowadzają się do twierdzenia, że sąd pierwszej instancji nie dostrzegł, iż organ administracji naruszył reguły zawarte w tych przepisach.
W szczególności za całkowicie chybiony uznać należy zarzuty naruszenia zasad postępowania administracyjnego. Z art. 8 § 1 kpa wynika obowiązek organu administracji publicznej prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej i kierowania się zasadami proporcjonalności, bezstronności oraz równego traktowania, co wyraża się m.in. w podejmowaniu czynności zmierzających do dokonania wyczerpującej oceny w tym, także w odniesieniu do okoliczności podnoszonych przez strony mające sporne interesy. Zasada ta wiąże się z zasadą przekonywania sformułowaną w art. 11 kpa, zgodnie z którą organy powinny wyjaśniać stronom zasadność przesłanek, jakimi kierują się przy załatwieniu sprawy. W odniesieniu do tej zasady, jak również zasady wynikającej z art. 8 kpa, doniosłą rolę pełni uzasadnienie decyzji, które winno spełniać wymogi określone w art. 107 § 3 kpa. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał, że organ w sposób zrozumiały i czytelny przedstawił skarżącej spółce zasadność przesłanek, którymi kierowano się w sprawie.
Odnosząc się natomiast do kwestionowanych przez skarżącą ocen w zakresie poszczególnych naruszeń należy wskazać, że :
1. naruszenie określone w skarżonej decyzji jako: "wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego niezgodnie z przepisami ustawy, umową międzynarodową lub warunkami określonymi w zezwoleniu" (pkt 3.3. zał. nr 3 do utd). Wbrew twierdzeniom zawartym w uzasadnieniu skargi kasacyjnej sąd pierwszej instancji prawidłowo zweryfikował ocenę obowiązku posiadania świadectwa kierowcy przez kierowcę O. K., będącego obywatelem [...], w dniach 15, 16, 17 i 18 stycznia 2018 r., kiedy to wykonywał przewozy drogowe w transporcie międzynarodowym dla przedsiębiorcy, co wynika z protokołu kontroli i wpisów w karcie kierowcy poświadczających, że przekraczał granice państwa w tych dniach, natomiast okazane przez stronę świadectwo kierowcy zostało udzielone dopiero na okres od 19 stycznia 2018 r. do 18 maja 2018 r. (świadectwo kierowcy nr [...]). Prawidłowa też jest ocena w sprawie, że próby podważenia tego ustalenia poprzez twierdzenie, że wśród wymienionych przejazdów mogły być przejazdy na potrzeby własne oraz/lub, że mogło dojść do pomyłki we wpisaniu oznaczenia kraju, należało uznać za gołosłowne, gdyż strona nie przedstawiła żadnych dowodów na te okoliczności, a zatem nieskuteczne;
2. "naruszenie obowiązku wczytywania wymaganych danych z karty kierowcy – za każdego kierowcę", określone pod. lp. 6.3.11 załącznika nr do utd. Nie można też zgodzić się ze skarżącą, że odczyty z kart kierowców (17 wyszczególnionych w decyzji pozycji), wskazujące, że dokonano przekroczenia wymaganego terminu wczytywania danych cyfrowych (28 dni) nie były wystarczające do przyjęcia, że doszło do ww. naruszenia. W tym zakresie, zdaniem NSA, prawidłowo uwzględniono treść art. 1 rozporządzenia Komisji ( UE) nr 581/2010, który w ust. 1 stanowi, że "niniejsze rozporządzenie ustanawia maksymalne okresy na wczytywanie odpowiednich danych z jednostki pojazdowej i karty kierowcy do celów art. 10 ust. 5 lit. a) ppkt (i) rozporządzenia ( WE) nr 561 /2006", a w ust. 3 wskazuje, że "maksymalny okres na wczytywanie odpowiednich danych nie przekracza: a) 90 dni w przypadku danych z jednostki pojazdowej; b) 28 dni w przypadku karty kierowcy", oraz wzięto pod uwagę, że stosownie do pkt 3 preambuły "określając maksymalne okresy na wczytywanie danych należy uwzględnić wyłącznie dni zarejestrowanej działalności." Organ stwierdził bowiem w decyzji, powołując się na wyrok NSA z 3 listopada 2015 r., (sygn. akt II GSK 2396/14), że uwzględnił, iż przy obliczaniu terminu na wczytywanie danych cyfrowych z kart kierowców i urządzeń rejestrujących bierze się właśnie pod uwagę wyłącznie dni zarejestrowanej działalności tj. dni, w których kierowca nie prowadzi pojazdu i jednocześnie nie podlega obowiązkowi odpoczynku, a nie dni kalendarzowe. Jednocześnie wskazywał, że uwzględnił także, iż przedsiębiorca od dnia rozpoczęcia kontroli był prawnie zobowiązany do dysponowania pełnymi danymi, które winien okazać podczas kontroli – powinien tak zorganizować przewozy, aby wymagane dokumenty zostały przekazane organom kontroli.
Dlatego też omawiany zarzut, sprowadzający się do podważania ustaleń stanu faktycznego dokonanego przez organ, bez jednoczesnego wskazania, w którym przypadku organ stwierdzając przekroczenie terminu błędnie wliczył do niego również dni nierejestrowanej działalności, jest całkowicie gołosłowny. Tym samym bezzasadny jest również wyartykułowany w uzasadnieniu skargi kasacyjnej zarzut naruszenia w sprawie art. 10 ust. 5 lit. a ppkt i rozporządzenia (WE) 561/2006, zgodnie z którym "Przedsiębiorstwa transportowe używające pojazdów objętych zakresem niniejszego rozporządzenia i wyposażonych w urządzenia rejestrujące zgodne z załącznikiem IB do rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 zapewniają wczytywanie danych z jednostki pojazdowej oraz karty kierowcy z częstotliwością określoną przez Państwo Członkowskie oraz wczytywanie odpowiednich danych częściej, tak aby zapewnić wczytanie danych dotyczących wszystkich działań podejmowanych przez to przedsiębiorstwo lub dla niego". Zarzut naruszenia prawa materialnego przez błędne zastosowanie bez uprzedniego podważenia stanu faktycznego, który był podstawą zastosowania przepisu materialnoprawnego nie może być skuteczny;
3. "nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu" – naruszenie z lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do utd.
Przedsiębiorca podczas kontroli w ogóle nie okazał danych cyfrowych lub dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu łącznie za 199 dni. Z uzasadnienia skargi kasacyjnej w zakresie tego naruszenia, w zasadzie nie wynika, aby skarżąca kwestionowała ustalenia stanu faktycznego, a jedynie polemizuje ona po raz kolejny z możliwością przypisania jej ww. naruszenia, w sytuacji, gdy jak twierdzi "nie było fizycznej możliwości pobrania danych ze względu na nieobecność kierowców czy pojazdów" podczas kontroli. Odnośnie do tej argumentacji prawidłowo wyjaśniono w kontrolowanej przez WSA decyzji, że niemożność pobrania danych ze względu na nieobecność kierowców czy niedysponowanie pojazdami nie stanowi okoliczności wyłączającej odpowiedzialność administracyjną strony. Przedsiębiorca jako profesjonalista prowadzący działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego powinien uzyskać dane cyfrowe z urządzeń rejestrujących oraz kart kierowców, żeby następnie przekazać te dokumenty organom kontroli. Nie znajduje też uzasadnienia twierdzenie strony, że "Wskazane okoliczności wypełniają ewentualnie znamiona naruszenia określonego pod Lp. 6.3.11. załącznika nr 3 do powołanej ustawy". Przedsiębiorca w omawianych przypadkach w ogóle nie okazał podczas kontroli wymaganych danych cyfrowych, uniemożliwiając tym samym skuteczne przeprowadzenie kontroli, natomiast w naruszeniu przewidzianym w Lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do utd sankcjonowane jest nieterminowane wczytywanie danych, a zatem inne naruszenie. Dlatego zarzuty skarżącej odnośnie do tego naruszenia są całkowicie nietrafione, a dalszą argumentację należy uznać za pozbawioną podstaw polemikę niemającą oparcia w ustalonym stanie faktycznym, z którego wynika, że nie zostały okazane żadne dane cyfrowe w wyszczególnionym zakresie.
4. naruszenie "Przekroczenie maksymalnego czasu pracy prowadzenia pojazdu bez przerwy, Skrócenie dziennego czasu odpoczynku, skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku, Przekroczenie maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu." Lp. 5.1., 5.2, 5.3, 5.4 załącznika nr 3 do utd.
Odnośnie do tego ostatniego naruszenia, organ szczegółowo omówił i uzasadnił stwierdzone na podstawie analizy tych cyfrowych danych, które zostały mu udostępnione naruszenia czasu pracy kierowców (str. 11 – 28 decyzji organu II instancji), a WSA je zanalizował i zaakceptował (str. 6 – 19 uzasadnienia kontrolowanego wyroku). Uzasadnienie skargi kasacyjnej w zakresie kwestionowanych naruszeń zawiera się w trzech zdaniach i ogranicza się do wyrażenia powątpiewania – dlaczego nie zostały uwzględnione w postępowaniu podane powody odstąpienia przez kierowców od przepisów czasu pracy, z tym, że kasator nie powołuje się na żadne konkretne oświadczenia w tym względzie, co czyni polemikę z tak zaprezentowaną argumentacją niemożliwą.
Z tych względów sformułowane w skardze kasacyjnej jako – zarzut procesowy (str. 2) oraz procesowe (pkt VI, str. 4) oraz zarzuty prawa materialnego z pkt III – V należało uznać za bezzasadne. Do prawidłowo ustalonego stanu faktycznego zastosowano odpowiednie punkty załącznika do utd, normujące poszczególne naruszenia.
Nietrafne okazały się także pozostałe zarzuty naruszenia prawa materialnego, a to uchybienie art. 92b i 92c utd poprzez ich niezastosowanie oraz art. 92a utd poprzez zastosowanie go do kwestionowanych naruszeń.
Oceniając zatem zasadność także tych zarzutów należy podkreślić, że przepis art. 92a ust. 1 utd – stanowiący podstawę wymierzenia skarżącej kary pieniężnej – ustanawia odpowiedzialność administracyjną podmiotów wykonujących transport drogowy, która ma charakter obiektywny (por. np. wyrok NSA z 10 kwietnia 2013 r., sygn. akt II GSK 2460/11; treść tego, jak i dalej wskazywanych orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego jest dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Nie jest ona uzależniona od winy i dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego, a zatem określona w art. 92a utd kara jest następstwem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem (por. np. wyroki NSA z: 23 listopada 2018r., sygn. akt II GSK 3554/16; 9 lipca 2019 r., sygn. akt II GSK 2096/17). Nałożona zaskarżoną decyzją sankcja administracyjna ma zatem przede wszystkim znaczenie prewencyjne, a istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów (zob. np. wyrok NSA z 10 października 2019 r., sygn. akt II GSK 3116/17). Celem tej kary jest zapewnienie przestrzegania przez przedsiębiorców przepisów służących bezpieczeństwu powszechnemu, tj. zapewnieniu wykonywania transportu w sposób gwarantujący bezpieczeństwo na drogach, ochronę życia i zdrowia ludzkiego. Z tego punktu widzenia system sankcji przewidzianych przez przepisy utd stanowi przejaw interwencjonizmu państwowego w sferę, która została uznana przez ustawodawcę za szczególnie istotną. Z powyższego jednoznacznie wynika, że za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo, na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje. Art. 92a ust. 1 utd ustanawia zatem domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy. Z tego powodu, co do zasady, bez znaczenia pozostają okoliczności, w jakich doszło do powstania naruszeń u przewoźnika. Ustawodawca umożliwił wprawdzie przedsiębiorcy obalenie wyżej omówionego domniemania odpowiedzialności przedsiębiorcy z art. 92a ust. 1 utd w sytuacji spełnienia przesłanek z art. 92b ust. 1 utd i art. 92c ust. 1 utd, ale stanowią one wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz.
W rozpoznawanej skardze kasacyjnej nie wykazano, że w sprawie wystąpiły przesłanki z art. 92b utd i z art. 92c ust. 1 utd.
Skarżąca poza zacytowaniem w uzasadnieniu skargi kasacyjnej ww. przepisów, bez sprecyzowania nawet, która zawarta w nich norma miałaby znaleźć zastosowanie w jej przypadku, wskazała na str. 16 skargi kasacyjnej, że "Wszystkie przypadki dotyczące naruszeń wyniknęły z zaistnienia nadzwyczajnych sytuacji na drodze wynikających np. z korków, wymuszonych zmian tras przejazdu, wypadków. Jedynym błędem kierowców był brak odnotowania na wydrukach z tachografu, przyczyny która spowodowała zaistnienie naruszenia", gdy tymczasem na str. 14 stwierdziła (odnośnie do stwierdzonych w decyzji naruszeń dotyczących czasu pracy kierowców), że "Powody te zostały odnotowane przez kierowców na wydrukach z tachografu zgodnie z art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady."
Zatem brak sprecyzowania w skardze kasacyjnej, która z kilku podstaw uwolnienia się od odpowiedzialności powinna mieć zastosowanie, w połączeniu z zasadą związania NSA granicami skargi kasacyjnej, z czego wywodzi się niedopuszczalność uzupełniania czy doprecyzowywania przez ten Sąd zarzutów i "wyręczanie" w ten sposób strony skarżącej kasacyjnie, a także zaprezentowana w skardze kasacyjnej – wewnętrznie sprzeczna – argumentacja, nie pozwalają na uwzględnienie omawianych zarzutów naruszenia prawa materialnego.
Wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej są, zatem niezasadne. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na mocy art. 184 ppsa, skargę kasacyjną oddalił.