Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po połączeniu w dniu 9 listopada 2021 r. na podstawie art. 111 § 1 p.p.s.a. sprawy o sygn. akt VI SA/Wa 1085/21 oraz sprawy o sygn. akt VI SA/Wa 1086/21 do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia oraz dalszego prowadzenia pod sygn. akt VI SA/Wa 1085/21, wyrokiem z dnia 9 listopada 2021 r. w sprawie ze skarg S. Sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej: skarżący, płatnik) i E. P. (dalej: skarżąca, zainteresowana) na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: organ) z dnia 28 stycznia 2021 r. nr 467/07/2020/Ub w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddalił skargi.
Od powyższego wyroku skargi kasacyjne złożone zostały przez S. Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie i E. P.
Skarżący – S. Sp. z o.o. z siedzibą w W. wniósł skargę kasacyjną od wyroku WSA, zaskarżając to orzeczenie w całości domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania WSA oraz zasądzenia kosztów postępowania.
Zaskarżonemu wyrokowi skarżący zarzucił:
I na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 109 ust. 1 i 4, art. 66 ust 1 pkt 1 lit. e, art. 69 ust. 1 oraz art. 82 ust. 1 i art. 85 ust. 4 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. 2004 Nr 210 poz. 2135 ze zm. ) oraz art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r., o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. 1998 Nr 137 poz. 887 ze zm.) poprzez ich błędne zastosowanie na skutek błędnego przyjęcia, że umowa, zawarta pomiędzy S. Sp. z o. o. a E. P. była umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy ustawy - Kodeks cywilny dotyczące zlecenia, w sytuacji gdy przedmiotowe umowy były umowami o dzieło, do których nie mają zastosowania wskazane przepisy prawa materialnego.
1. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 133 § 1 p.p.s.a., art. 134 § 1 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 7 k.p.a., art. 75 § 1 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 78 § 1 k.p.a. w związku z art. 8 k.p.a. poprzez bezzasadne oddalenie skargi i brak uchylenia decyzji organu w sytuacji niewyczerpującego zebrania materiału dowodowego i w konsekwencji rozpatrzenia niepełnego materiału dowodowego przez organ, niepodjęcia przez organ wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, w szczególności poprzez brak przesłuchania skarżącego i skarżącej w niniejszej sprawie, co naruszało zasadę pogłębionego zaufania obywateli do organów państwa,
2. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 133 § 1 p.p.s.a., art. 134 § 1 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., i art. 80 k.p.a. poprzez bezzasadne oddalenie skargi i brak uchylenia decyzji organu w sytuacji dokonania przez organ niewyczerpującej i dowolnej oceny materiału dowodowego w sprawie, skutkującej błędnym uznaniem, że umowy, zawarte pomiędzy skarżącym S. Sp. z o. o., a E.P. była umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy ustawy - Kodeks cywilny dotyczące zlecenia, w sytuacji gdy przedmiotowe umowy były umowami o dzieło.
Skarżąca – E. P. wniosła skargę kasacyjną od wyroku WSA, zaskarżając to orzeczenie w całości, domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania WSA oraz zasądzenia kosztów postępowania.
Zaskarżonemu wyrokowi skarżąca zarzuciła:
1. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 109 ust. 1 i 4, art. 66 ust 1 pkt 1 lit. e, art. 69 ust. 1 oraz art. 82 ust. 1 i art. 85 ust. 4 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. 2004 Nr 210 poz. 2135 ze zm., dalej - u.ś.o.z., ustawa o świadczeniach) oraz art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r., o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. 1998 Nr 137 poz. 887 ze zm., dalej - u.s.u.s.) poprzez ich błędne zastosowanie na skutek błędnego przyjęcia, że umowy, zawarte pomiędzy skarżącą a S. Sp. z o. o., były umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy ustawy - Kodeks cywilny dotyczące zlecenia, w sytuacji gdy przedmiotowe umowy były umowami o dzieło, do których nie mają zastosowania wskazane przepisy prawa materialnego.
2. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 133 § 1 p.p.s.a., art. 134 § 1 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 7 k.p.a., art. 75 § 1 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 78 § 1 k.p.a. w związku z art. 8 k.p.a. poprzez bezzasadne oddalenie skargi i brak uchylenia decyzji organu w sytuacji niewyczerpującego zebrania materiału dowodowego i w konsekwencji rozpatrzenia niepełnego materiału dowodowego przez organ, niepodjęcia przez organ wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, w szczególności poprzez brak przesłuchania skarżącej i skarżącego w niniejszej sprawie, co naruszało zasadę pogłębionego zaufania obywateli do organów państwa,
3. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 133 § 1 p.p.s.a., art. 134 § 1 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., i art. 80 k.p.a. poprzez bezzasadne oddalenie skargi i brak uchylenia decyzji organu w sytuacji dokonania przez organ niewyczerpującej i dowolnej oceny materiału dowodowego w sprawie, skutkującej błędnym uznaniem, że umowy, zawarte pomiędzy skarżącą a S. Sp. z o. o. były umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy ustawy - Kodeks cywilny dotyczące zlecenia, w sytuacji gdy przedmiotowe umowy były umowami o dzieło.
Organ nie złożył odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Na wstępie rozważań wskazać należy, że na podstawie art. 193 zdanie drugie p.p.s.a., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. W ten sposób wyraźnie został określony zakres, w jakim Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnia z urzędu wydany wyrok, w przypadku gdy oddala skargę kasacyjną. Regulacja ta, jako mająca charakter szczególny, wyłącza zatem przy tego rodzaju rozstrzygnięciach odpowiednie stosowanie do postępowania przed tym Sądem wymogów dotyczących elementów uzasadnienia wyroku, przewidzianych w art. 141 § 4 w związku z art. 193 zdanie pierwsze p.p.s.a. Omawiany przepis ogranicza wymogi, jakie musi spełniać uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną wyłącznie do, niemającej swojego odpowiednika w art. 141 § 4 p.p.s.a., oceny zarzutów skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny uzyskał fakultatywne uprawnienie do przedstawienia, zależnie od własnej oceny, wyłącznie motywów zawężonych do aspektów prawnych świadczących o braku usprawiedliwionych podstaw skargi kasacyjnej albo o zgodnym z prawem wyrokowaniu przez sąd pierwszej instancji mimo nieprawidłowego uzasadnienia.
Zgodnie z art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a. (Dz. U. z 2023 r. poz. 259 z późn. zm.) Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: NSA) rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Wobec tego, że pełnomocnik procesowy zarówno skarżącej, jak i skarżącego w pismach procesowych z dnia 22 marca 2022 r. (k. 143 i 144 akt sądowych) złożył oświadczenie, że zrzeka się przeprowadzenia rozprawy, a organ nie żądał przeprowadzenia rozprawy, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargi kasacyjne na posiedzeniu niejawnym w składzie trzyosobowym.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. Ponieważ w niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a., nie zachodzą też przesłanki wymagające uchylenia wydanego w sprawie orzeczenie oraz odrzucenia skargi lub umorzenia postępowania na podstawie art. 189 p.p.s.a., rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw kasacyjnych (art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a.) i ich uzasadnienia (art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a.).
Rozpoznając sprawę w tych granicach skład orzekający NSA uznał, że skargi kasacyjne nie mają usprawiedliwionych podstaw, podlegają zatem oddaleniu. NSA stwierdza, że obie skargi kasacyjne posiadają identyczną treść, zarówno w zakresie zarzutów, jak i uzasadnienia. Ta okoliczność uprawnia NSA do ich łącznej analizy i oceny.
Zgodnie z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego, które może polegać na błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu albo na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na rozstrzygnięcie.
Skargi kasacyjne nie mają usprawiedliwionych podstaw, dlatego nie mogły prowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku.
Ze skarg kasacyjnych wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska sądu pierwszej instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Prezesa NFZ w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego stwierdził, że decyzja ta jest zgodna z prawem, co uzasadniało oddalenie skargi wniesionej na tę decyzję na podstawie art. 151 p.p.s.a. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że niewadliwie przeprowadzone przez organ administracji ustalenia faktyczne uzasadniały przyjęcie ich za podstawę wyrokowania oraz oceny, że do umów zawartych przez S. Sp. z o.o. z siedzibą w W. z E.P., należało stosować przepisy dotyczące umowy zlecenia, bowiem były to umowy o świadczenie usług, nie zaś umowy o dzieło, co uzasadniało wniosek, że z tytułu wykonywania tych umów zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
Jak zaznaczono, postępowanie administracyjne w rozpatrywanej sprawie było prowadzone w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, a podstawą rozstrzygnięcia był art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e u.ś.o.z. Przepis ten stanowi, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Norma prawa materialnego rekonstruowana z przywołanego przepisu wyznaczała przedmiot postępowania w sprawie, a tym samym ramy oraz zakres postępowania wyjaśniającego oraz koniecznych do przeprowadzenia w tym postępowaniu ustaleń. Wymagało więc rozstrzygnięcia podleganie ubezpieczeniu zdrowotnemu albo niepodleganie temu ubezpieczeniu przez zainteresowaną we wskazanych w zaskarżonej decyzji okresach, w związku z wykonywaniem przez nią pracy na podstawie zawartych ze skarżącym umów.
Przy tak zakreślonych ramach niezbędnych ustaleń postępowania za niezasadny należało uznać zarzuty zawarte w pkt II ppkt 1 i 2 petitum skargi kasacyjnej skarżącego oraz zawarte w pkt II ppkt 2 i 3 petitum skargi kasacyjnej skarżącej (zarzuty te są identycznej treści), w oparciu o które skarżący kasacyjnie podważają akceptację przez WSA ustaleń faktycznych oraz ich ocenę dokonaną przez organ niezgodnie - zdaniem skarżących kasacyjnie - z wymogami określonymi w art. 7 k.p.a., art. 75 § 1 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 78 § 1 k.p.a. w związku z art. 8 k.p.a. wskutek niewyczerpującego zebrania materiału dowodowego i w konsekwencji rozpatrzenia niepełnego materiału dowodowego przez organ, niepodjęcia przez organ wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, w szczególności poprzez brak przesłuchania skarżącego i skarżącej w niniejszej sprawie, co naruszało zasadę pogłębionego zaufania obywateli do organów państwa oraz art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., i art. 80 k.p.a. poprzez bezzasadne oddalenie skargi i brak uchylenia decyzji organu w sytuacji dokonania przez organ niewyczerpującej i dowolnej oceny materiału dowodowego w sprawie, skutkującej błędnym uznaniem, że umowy, zawarte pomiędzy skarżącą a S. Sp. z o. o. były umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, w sytuacji gdy przedmiotowe umowy były umowami o dzieło.
Stanowiska skarżących nie można podzielić. Należy zauważyć, że zgodnie z art. 109 ust. 3 ustawy o świadczeniach wniosek o rozpatrzenie sprawy, o której mowa w ust. 1 (czyli indywidualnej sprawy z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego, do której zalicza się sprawy dotyczące objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym i ustalenia prawa do świadczeń) zgłasza ubezpieczony, a w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym wniosek może zgłosić w szczególności Zakład Ubezpieczeń Społecznych, Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego lub członek rodziny ubezpieczonego, także w zakresie dotyczącym objęcia ubezpieczeniem w okresie poprzedzającym złożenie wniosku. Z kolei na mocy art. 109 ust. 3a cytowanej ustawy w przypadku, gdy wnioskodawcą jest Zakład Ubezpieczeń Społecznych albo Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, do wniosku, o którym mowa w ust. 3, wnioskodawca dołącza kopie posiadanych dokumentów i informacje uzasadniające treść żądania.
Zatem na Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych, który w niniejszej sprawie był wnioskodawcą, spoczywał przede wszystkim obowiązek przedłożenia dowodów uzasadniających treść żądania i ZUS z tego obowiązku się wywiązał. Przedłożył umowy, które w świetle art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e u.ś.o.z. wiążącego podleganie ubezpieczeniu zdrowotnemu z wykonywaniem pracy na podstawie określonych w nim umów, miały zasadniczy walor. Ponadto ZUS przedłożył dodatkowe dokumenty, potwierdzające wyniki kontroli przeprowadzonej u płatnika przez ZUS, które to ustalenia stanowiły podstawę wystąpienia do NFZ o stwierdzenie objęcia E. P. obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym. Należy przy tym podkreślić, że organy NFZ nie były zwolnione od stosowania reguł postępowania zakreślonych przez k.p.a., skoro sprawy z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego załatwia się decyzją i na mocy art. 109 ust. 6 u.ś.o.z. w sprawach tych, w zakresie nieuregulowanym ustawą, stosuje się przepisy k.p.a. (i to wprost).
Jak wynika z treści zaskarżonej decyzji i potwierdzającej ją analizy akt administracyjnych sprawy, strony postępowania administracyjnego nie zostały pozbawione przez organy możliwości wypowiedzenia się w sprawie oraz przedłożenia dowodów przemawiających za zasadnością podnoszonych przez nią twierdzeń i argumentacji. Ponadto z art. 7 k.p.a. wynika obowiązek strony do przedstawiania dowodów na poparcie jej żądań, aby można było ustalić prawidłowo stan faktyczny. W toku postępowania prowadzonego przez Prezesa NFZ strony, przed wydaniem decyzji powiadomione zostały także, w oparciu o art. 10 § 1 k.p.a., o możliwości zgłoszenia swoich żądań (k. 24 i 28 akt administracyjnych). Ponadto w uzasadnieniu decyzji organ odniósł się do wniosku o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka (k. 3 uzasadnienia decyzji).
W aktach sprawy administracyjnej znajdowały się umowy cywilnoprawne, które zostały ocenione przez Prezesa NFZ, jak i WSA. W takim stanie sprawy brak jest podstaw do uznania, że w sprawie doszło do naruszenia przepisów procedury administracyjnej, które powinno skutkować uchyleniem przez sąd decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Ponadto, strony skarżące kasacyjnie podważały ustalenia faktyczne, a także charakter prawny ocenianych przez organ i WSA umów zarówno w zakresie zgodnego zamiaru stron tych umów oraz w zakresie obowiązków skarżącej wynikających z treści tych umów.
W tej sytuacji, kwestionując ocenę WSA, a co za tym idzie również organu administracji publicznej odnośnie prawnego charakteru spornych umów, strony skarżące kasacyjnie niezasadnie upatrywały wadliwości tej oceny w naruszeniu wskazywanych w skargach kasacyjnych przepisów postępowania.
NSA stwierdza, że przede wszystkim zamiar stron w jasny sposób wynikał z samej treści umów i nie nasuwał wątpliwości, jaki był ich cel.
Przechodząc do oceny identycznych zarzutów naruszenia przez WSA prawa materialnego zawartych w petitum skarg kasacyjnych, należy jeszcze raz zaznaczyć, że w rozpatrywanej sprawie – z uwagi na jej przedmiot – zakres postępowania wyznaczał art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e u.ś.o.z., zgodnie z którym obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniami społecznymi rolników, które są osobami wykonującymi prace na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego (k.c.) dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Wobec treści przywołanego przepisu zakres postępowania wyjaśniającego w rozpatrywanej sprawie wyznaczały również stosowne przepisy k.c. Stosownie zaś do art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający.
Z przepisów regulujących umowę o dzieło (art. 627 k.c. i nast.) wynika, że między stronami umowy o dzieło nie występuje jakikolwiek stosunek zależności lub podporządkowania, że przyjmujący zamówienie, zobowiązując się do wykonania dzieła, może współdziałać z zamawiającym, jeżeli współdziałanie to jest potrzebne do wykonania dzieła i nie ciąży na nim zasadniczo obowiązek osobistego wykonania dzieła chyba, że wynika to z umowy o dzieło lub charakteru dzieła, że przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności takiego określenia, pod warunkiem że nie budzi wątpliwości, o jakie dzieło chodzi oraz, że cechą konstytutywną dzieła jest samoistność (materialnego lub niematerialnego) rezultatu. Przedmiotem umowy o dzieło jest więc doprowadzenie do powstania samoistnego, jednorazowego oraz weryfikowalnego rezultatu (materialnego lub niematerialnego), bez względu przy tym na rodzaj i intensywność świadczonej w tym celu pracy i staranności. Oznacza to, że dzieło jest w każdym przypadku wytworem przyszłym, który w momencie zawarcia umowy nie istnieje. Ponadto istotnym kryterium umożliwiającym odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych, co stanowi jednocześnie charakterystyczny element umowy o dzieło.
Z kolei z przepisów k.c. odnoszących się do umów o świadczenie usług, do których odpowiednio mają zastosowanie przepisy o zleceniu (art. 750 k.c. w związku z art. 734 k.c. i nast.) wynika, że przedmiotem tychże umów jest wykonywanie lub wykonanie czynności dla innej osoby (osób) i w jej (ich interesie), które polega na zobowiązaniu się do starannego działania, z czym łączy się jednocześnie brak uzgodnienia obowiązku osiągnięcia szczegółowo określonego, przyszłego, samoistnego materialnego lub ucieleśnionego materialnie rezultatu, uznawanego za kryterium prawidłowego spełnienia świadczenia głównego przez wykonującego usługę (stąd jest to umowa starannego działania, a nie rezultatu), jak i na osobistym spełnieniu świadczenia przez wykonawcę (usługobiorcę; zleceniobiorcę). Umowy te charakteryzuje oparcie ich na szczególnym zaufaniu do wykonującego usługę.
Tak określone prawne ramy postępowania, w których zobowiązany był rozstrzygać organ administracji, zwłaszcza że granica między usługami, a dziełem może "bywać płynna" (por. wyrok Sądu Najwyższego z 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00) powodowały, iż ocena umów z punktu widzenia art. 353¹ k.c. wymagała skutecznego wykazania przez organ, że umowa o dzieło, którą zawarły strony nie odpowiada właściwości tego stosunku prawnego, a strony łączył inny stosunek prawny (por. wyrok SN z 10 lipca 2014 r., sygn. akt II UK 454/13).
W ocenie NSA, stanowisko skarżących kasacyjnie nie podważyło oceny sądu pierwszej instancji, że sporne umowy nie są umowami o dzieło – umowami o rezultat usług, lecz umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy k.c. dotyczące zlecenia.
Należy wyjaśnić, że oprócz cech porównywanych umów, również przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności takiego określenia, pod warunkiem że nie budzi wątpliwości, o jakie dzieło chodzi oraz że cechą konstytutywną dzieła jest jednorazowość, samoistność (materialnego lub niematerialnego) rezultatu, który jest weryfikowalny, a przy tym w każdym przypadku jest wytworem przyszłym, który w momencie zawarcia umowy nie istnieje (w odniesieniu do spełniania warunku rezultatu, por. również wyrok Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2020 r., sygn. akt III UK 369/19).
Za istotną cechę odróżniającą umowę o dzieło od umowy zlecenia (świadczenia usług) należałoby uznać, że stosunek prawny wynikający z umowy o dzieło nie ma charakteru zobowiązania trwałego (ciągłego). Stanowi bowiem zobowiązanie do świadczenia jednorazowego i to po obu stronach tego stosunku zobowiązaniowego. Zarówno świadczenie zamawiającego, jak i wykonawcy dzieła uznawane są za świadczenia jednorazowe, a jego ramy czasowe wyznacza powierzenie wykonania i wykonanie dzieła. Czas ten jest zatem z zasady warunkowany właściwościami samego dzieła, determinowany przez jego wykonawcę a nie zamawiającego. Przedmiotem umowy o dzieło jest bowiem doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy (por. wyrok SN z 28 sierpnia 2014 r., sygn. akt II UK 12/14).
W świetle przedstawionych argumentów za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że podjęte w wykonaniu wymienionych czynności działania nie miały cech twórczych indywidualizujących dzieło, jako ich rezultat.
Z punktu widzenia celu umowy o dzieło, określonego w art. 627 k.c., za ustalony, oczekiwany i wcześniej nieistniejący rezultat umożliwiający zbadanie, czy dzieło zostało wykonane prawidłowo i zgodnie z indywidualnymi wymaganiami bądź upodobaniami zamawiającego, nie sposób jest uznać czynności polegających na: utrzymywaniu dalszych kontaktów roboczych, utrzymaniu kontaktów, uczestnictwie w rozmowach wstępnych, wypracowaniu dogodnych warunków do zawarcia umowy, bieżącej współpracy z zakresie przygotowania strategii rozwoju firmy, wyboru przetargów, opracowywaniu materiałów przetargowych, czy też uczestniczenia w postępowaniach przetargowych albowiem czynności te nie stanowią to żadnego ucieleśnionego rezultatu. W kontrolowanej sprawie, "umowami o dzieło", były umowy których przedmiotem było: "utrzymywanie dalszych kontaktów roboczych w rozpoczętych negocjacjach na terenie K.; [...], Spółki [...], cementowni "O." w O., ośrodkami wypoczynkowymi w pasie województw pomorskiego i zachodniopomorskiego, utrzymanie kontaktów na terenie Opola, Lublina; Radomia, Gdańska, Krosna, Kołobrzegu, uczestniczenie w rozmowach wstępnych, wypracowanie dogodnych warunków do zawarcia umowy, bieżąca współpraca z zakresie przygotowania strategii rozwoju firmy, wyboru przetargów, opracowywania materiałów przetargowych, uczestniczenia w postępowaniach przetargowych".
W świetle powyższych argumentów uzasadniony jest wniosek, że ww. czynnościom dokonywanym przez skarżącą na podstawie spornych w sprawie umów nie można przypisać cech charakterystycznych do dzieła.
Za ugruntowane i zasadne uznać należy stanowisko, że przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. nie może służyć kwestionowaniu ustaleń i oceny przyjętego w sprawie stanu faktycznego, zarzut jego naruszenia nie jest też skuteczny w zwalczaniu wniosków, jakie zostały wyprowadzone z materiału zgromadzonego w aktach w konsekwencji których zastosowano prawa materialne (por. np. wyroki NSA z 22 marca 2022 r., II GSK 211/22, z 26 stycznia 2022 r., I GSK 1172/21).
Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał wszystkie zarzuty zawarte w skargach kasacyjnych za nieusprawiedliwione.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.