II CSKP 881/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
15 stycznia 2026 r.
Pierwszy Prezes SN Małgorzata Manowska
(przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Beata Janiszewska
SSN Piotr Telusiewicz
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 15 stycznia 2026 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej P.T. i A.T.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi
z 2 marca 2023 r., I ACa 2820/22,
w sprawie z powództwa P.T. i A.T.
przeciwko Bank spółce akcyjnej w W.
o zapłatę,
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi
Apelacyjnemu w Łodzi do ponownego rozpoznania
i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
Beata Janiszewska
(M.M.)
Małgorzata Manowska
Piotr Telusiewicz
UZASADNIENIE
II CSKP 881/25
2
Sąd Okręgowy w Łodzi, wyrokiem z 19 października 2022 r., zasądził od Bank
S.A. w W. na rzecz powodów w częściach równych kwoty 121 250,29 zł wraz
z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 30 czerwca 2021 r. do dnia zapłaty oraz
3 454,64 zł.
Sąd ten ustalił, że w dniach 2 i 22 lutego 2007 r. powodowie zawarli
z pozwanym bankiem umowy o kredyt hipoteczny […] indeksowany do CHF. Kredyty
udzielone zostały w złotych (70 000 zł oraz 74 250 zł) przy jednoczesnym
przeliczeniu na CHF według tabeli […] Banku S.A. W umowach ustalono, że raty
kapitałowo – odsetkowe i raty odsetkowe spłacane będą w złotych po uprzednim ich
przeliczeniu według kursu sprzedaży CHF z tabeli kursowej […] Banku S.A.
obowiązującego na dzień spłaty. Kredyty zostały w całości spłacone przez powodów.
Sąd Okręgowy uznał, że łączące strony umowy kredytowe indeksowane do
CHF zawierały postanowienia abuzywne wypełniające przesłanki określone
w art. 3851 § 1 k.c. Dotyczyło to mechanizmu indeksacji oraz ubezpieczenia niskiego
wkładu własnego. Postanowienia te nie zostały uzgodnione indywidualnie
z powodami. Ich wyeliminowanie z umowy nie było możliwe bez wypaczenia istoty
stosunku prawnego. To skutkowało zaktualizowaniem się obowiązku wzajemnego
rozliczenia tego co strony świadczyły sobie nawzajem na podstawie umów kredytu
– na podstawie art. 410 k.c. Sąd Okręgowy w tym zakresie zastosował teorię dwóch
kondykcji.
Na skutek apelacji pozwanego, Sąd Apelacyjny w Łodzi, wyrokiem
z 2 marca 2023 r., zmienił wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi w ten sposób, że oddalił
powództwo. Sąd Apelacyjny w obszernych wywodach przedstawił dorobek
orzecznictwa w sprawach dotyczących kredytów bankowych indeksowanych
frankiem szwajcarskim, w tym na temat klauzul walutowych. Sąd drugiej instancji
uznał, że zakwestionowane przez powodów postanowienia umowy kredytu
wyczerpują dyspozycję art. 3851 § k.c., gdyż są one nieprecyzyjne i przewidują
uprawnienia do kształtowania treści stosunku prawnego tylko dla jednej, mocniejszej
strony. Postanowienia te nie zawierają przejrzystych, obiektywnych kryteriów
ustalania kursów walut. Na konsumentów, poza ryzykiem kursowym, na które się
godzili, przerzucone zostało ryzyko dowolnego kształtowania kursów wymiany walut
II CSKP 881/25
3
przez kredytodawcę. Tym samym strona pozwana – będąca profesjonalistą
i silniejszą stroną stosunku prawnego, kształtując treść umowy, wykorzystała swoją
uprzywilejowaną pozycję. W dalszej kolejności Sąd Apelacyjny stwierdził, że
konsekwencją stwierdzenia, że dane postanowienie umowne ma niedozwolony
w rozumieniu art. 3851 § 1 k.c., jest sankcja bezskuteczności niedozwolonego
postanowienia, połączona z przewidzianą w art. 3851 § 2 k.c. zasadą związania stron
w pozostałym zakresie, co jednak nie wyklucza skutku w postaci upadku całej umowy
(art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych
warunków w umowach konsumenckich). Ponadto Sąd Apelacyjny wykluczył
możliwość uzupełnienia luk powstałych w umowie łączącej strony, po
wyeliminowaniu z niej klauzul abuzywnych, na podstawie odpowiednio stosowanych
przepisów krajowych. Jednocześnie Sąd drugiej instancji wskazał, że dopiero
świadome oświadczenie kredytobiorców złożone przed sądem, dotyczące braku
zamiaru dalszego wykonywania umowy, powoduje wymagalność ich roszczenia
o zwrot nienależnego świadczenia. Kwestia dalszego wykonywania przez powodów
umów kredytowych zawierających klauzule abuzywne nie mogła mieć zastosowania
w rozpoznawanej sprawie, gdyż postanowienia obu umów wygasły, ze względu na
ich pełne wykonanie. Dyrektywa 93/13/EWG nakazuje przywrócenie równowagi
między przedsiębiorcą a konsumentem w zakresie wykonywanych stosunków
umownych, zaś upadek umów zawierających klauzule abuzywne nie jest możliwy,
skoro zobowiązania obu stron zostały już wykonane. Sąd Apelacyjny wskazał
również, że nawet, gdyby uznać za uzasadnioną tezę przeciwną, to nie sposób
mówić o przywróceniu równowagi między stronami, gdy kredytobiorca, tak jak chcą
powodowie, otrzymuje nieruchomość za cudze pieniądze bez żadnej rekompensaty
jak również, że Sąd Okręgowy nie zbadał, czy powodowie zostali zubożeni, co jest
warunkiem koniecznym zastosowania art. 410 §1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Finalnie
Sąd drugiej instancji uznał, że uwzględnieniu powództwa stoi na przeszkodzie
również art. 5 k.c.
Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi wnieśli powodowie.
W skardze kasacyjnej zarzucili naruszenie prawa materialnego, to jest:
1. art. 3851 § 2 k.c. przez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że
umowa kredytu, która bez klauzuli abuzywnej nie może wiązać stron, nie jest
II CSKP 881/25
4
nieważna tylko niemożliwa do dalszego wykonywania, co w przypadku gdy
kredyt został spłacony powoduje, że nie można stwierdzić jej upadku jak
również na uznaniu, że orzeczenie sądu dotyczące kwestionowanych umów
ma charakter konstytutywny;
2. art. 410 §1 i 2 w zw. z art. 405 k.c. przez jego błędną wykładnię polegającą na
uznaniu, że aby żądać zwrotu świadczenia nienależnego, konieczne jest
wykazanie zubożenia kredytobiorców oraz uznaniu, że w sprawie
zastosowano teorię salda;
3. art. 5 k.c. przez jego zastosowanie i przyjęcie, że roszczenie powodów stoi
w sprzeczności z zasadą równowagi kontraktowej.
W konkluzji skarżący wnosili o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie
sprawy Sądowi Apelacyjnemu w Łodzi do ponownego rozpoznania, ewentualnie
o uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie apelacji pozwanego.
Sąd Najwyższy zważył co następuje:
Skarga kasacyjna jest uzasadniona.
Przede wszystkim błędne jest twierdzenie Sądu Apelacyjnego, że
w przypadku wykonania umowy kredytu zawierającej niedozwolone postanowienia
umowne, nie jest dopuszczalne stwierdzenie upadku tej umowy i zasądzenie zwrotu
świadczeń nienależnych uiszczonych na jej podstawie w oparciu o art. 410 §1 k.c.
Kwestia ta została wyjaśniona w orzecznictwie Sądu Najwyższego, w którym
przyjęto, że niedozwolone postanowienie umowne jest od początku, z mocy samego
prawa, dotknięte bezskutecznością na korzyść konsumenta, który może udzielić
następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić
mu skuteczność z mocą wsteczną. Co do zasady jednak zarówno w świetle
art. 3851 k.c. jak i art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 klauzula abuzywna nie wiąże
konsumenta, co oznacza, że klauzula ta nie wywołuje wobec konsumenta żadnych
skutków. Należy ją traktować jakby nigdy nie istniała (nieskuteczność ab initio albo
ex tunc). Aczkolwiek Sąd Najwyższy w swoim orzecznictwie nie rozstrzygnął
jednoznacznie czy opisaną sankcję należy kwalifikować jako tzw. nieważność
bezwzględną, czy też jako inny rodzaj bezskuteczności ex lege i ab initio, to jednak
stwierdził stanowczo, że sankcja przewidziana w art. 3851 k.c. jak i art. 6 ust 1
II CSKP 881/25
5
dyrektywy 93/13 odpowiada cechom sankcji bezwzględnej nieważności,
a orzeczenie uznające postanowienie umowne za niedozwolone nie ma charakteru
konstytutywnego, ale deklaratywny (zobacz np. uchwałę 7 sędziów z 7 maja 2021 r.,
III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56 i powołane tam orzecznictwo Trybunału
Sprawiedliwości Unii Europejskiej i Sądu Najwyższego oraz uchwałę Izby Cywilnej
SN z 25 kwietnia 2024 r., III CZP 25/22, OSNC 2024/12118).
Niezależnie zatem od tego, czy umowę zawierającą niedozwolone
postanowienia umowne należałoby uznać za nieważną czy za niewiążącą
(bezskuteczną ex lege i ab initio), podstawą prawną do jej rozliczeń stanowią
przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu. W przypadku jednak nieważnej bądź też
z innych przyczyn niewiążącej umowy kredytu ma miejsce szczególna postać
bezpodstawnego wzbogacenia – nienależne świadczenie, gdzie do bezpodstawnego
wzbogacenia dochodzi w wyniku działania zubożonego, podjętego w celu spełnienia
świadczenia. Konsekwencją zrealizowania się przesłanek nienależnego świadczenia
jest powstanie obowiązku zwrotu wzbogacenia, same zaś postanowienia niewiążącej
umowy nie stanowią podstawy prawnej dokonanych świadczeń ani zobowiązania do
ich zwrotu i nie mogą być brane pod uwagę. Z tego właśnie względu spełnienie
świadczeń w całości w wykonaniu nieważnej (niewiążącej) umowy nie stoi na
przeszkodzie stwierdzenia jej upadku i skutecznego żądania zwrotu spełnionych na
jej podstawie świadczeń. Takie rozwiązanie zapobiega również pośredniemu
sankcjonowaniu nieważnych (niewiążących) czynności prawnych przez uznanie
skuteczności prawnej ich wykonania. Wyeliminowanie skutku restytucyjnego
niedozwolonych postanowień umownych podważałoby skutek zniechęcający dla
przedsiębiorcy, jaki w art. 6 ust. 1 w zw. z art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 powiązano ze
stwierdzeniem abuzywności postanowienia umownego.
W licznych orzeczeniach Sąd Najwyższy stwierdził także, że stronie, która
w wykonaniu umowy kredytu dotkniętej nieważnością, spłacała kredyt, przysługuje
roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego
niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu
nienależnie otrzymanej kwoty kredytu, a także bez potrzeby – co do zasady
– ustalania, czy i w jakim zakresie spełnione świadczenie wzbogaciło osobę, na
której rzecz świadczenie zostało spełnione, ani czy majątek spełniającego
II CSKP 881/25
6
świadczenie uległ zmniejszeniu. Samo bowiem spełnienie świadczenia wypełnia
przesłankę zubożenia po stronie świadczącego, a uzyskanie tego świadczenia przez
odbiorcę – przesłankę jego wzbogacenia (np. uchwała SN z 16 lutego 2021 r.,
III CZP 11/20, OSNC 2021/6/40 i przytoczone tam orzecznictwo). Konstatacja ta jest
tym bardziej uzasadniona przy przyjęciu tzw. teorii dwóch kondykcji, a nie teorii salda
przy rozliczeniu świadczeń wzajemnych kredytobiorcy i kredytodawcy po
stwierdzeniu upadku umowy kredytowej na skutek zamieszczenia w niej klauzul
abuzywnych. Zasadność stosowania tej teorii potwierdził ostatecznie Sąd Najwyższy
w uchwale podjętej w składzie Izby Cywilnej 25 kwietnia 2024 r. (III CZP 25/22,
OSNC 2024/12/118), przytaczając obszerną argumentację, w której stwierdzono, że
jeżeli w wykonaniu umowy kredytu, która nie wiąże z powodu niedozwolonego
charakteru jej postanowień, bank wypłacił kredytobiorcy całość lub część kwoty
kredytu, a kredytobiorca dokonywał spłat kredytu, powstają samodzielne roszczenia
o zwrot nienależnego świadczenia na rzecz każdej ze stron (porównaj także uchwały
SN z 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20, OSNC 2021/6/40 oraz z 7 maja 2021 r.,
III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56 i powołane tam orzecznictwo Sądu Najwyższego
i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej). Na marginesie wskazać należy, że
konkluzji wynikających z uchwały pełnego składu Izby Cywilnej z 25 kwietnia 2024 r.
nie zmienia wyrok z 19 czerwca 2025 r., C-396/24 (mBank S.A.,
ECLI:EU:C:2025:460), w którym Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazał,
że art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na
przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym w przypadku gdy warunek
umowy kredytu uznany za nieuczciwy prowadzi do nieważności tej umowy,
przedsiębiorca ma prawo żądać od konsumenta zwrotu całej nominalnej kwoty
udzielonego kredytu, niezależnie od kwoty spłat dokonanych przez konsumenta
w wykonaniu tej umowy i niezależnie od pozostałej spłaty kwoty. W pierwszej
kolejności stwierdzić należy, że Trybunał Sprawiedliwości podkreślił, że sądy krajowe
powinny uczynić wszystko, co leży w zakresie ich kompetencji, uwzględniając
wszystkie przepisy prawa krajowego i stosując uznane w porządku krajowym metody
wykładni, by zapewnić pełną skuteczność dyrektywy 93/13 i dokonać rozstrzygnięcia
zgodnego z realizowanymi przez nią celami (pkt 42). Następnie TSUE wskazał, że
jeśli sąd krajowy uzna, że umowa kredytu nie może, zgodnie z prawem umów, nadal
II CSKP 881/25
7
być prawnie wiążąca, wysoki poziom ochrony konsumentów, jaki powinien zostać
zapewniony zgodnie z dyrektywą 93/13, wymaga, aby dla przywrócenia rzeczywistej
równowagi między wzajemnym prawami i obowiązkami stron umowy sąd krajowy
podjął, z pełnym uwzględnieniem prawa krajowego, wszelkie niezbędne środki
mające na celu ochronę konsumenta przed szczególnie szkodliwymi
konsekwencjami, jakie może wywrzeć unieważnienie danej umowy kredytowej,
w szczególności ze względu na natychmiastową wymagalność wierzytelności
przysługującej przedsiębiorcy wobec konsumenta (pkt 54). Z powyższego wynika, że
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie odnosił się do teorii salda i dwóch
kondykcji ani też nie rozstrzygnął, która z tych teorii jako prawidłowa powinna znaleźć
zastosowanie. TSUE oceniał jedynie sytuację, w której bank jako przedsiębiorca
dochodzi od konsumenta roszczenia z tytułu wypłaconego kredytu. Finalnie
stwierdził, że w takiej sytuacji należy uwzględnić kwoty wpłacone przez konsumenta,
gdyż częściowa spłata kapitału oznacza, iż roszczenie przedsiębiorcy powinno być
uznane za bezzasadne. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie zajmował się
natomiast sytuacją, w której to konsument dochodzi od banku zwrotu spłaconych rat
kredytu jako świadczenia nienależnego. Podkreślenia również wymaga, że wyrok
TSUE z 19 czerwca 2025 r., C-396/24, nie ma bezpośredniego wpływu na związanie
Sądu Najwyższego uchwałą z 25 kwietnia 2024 r., III CZP 25/22. Wyrok TSUE został
wydany na podstawie art. 267 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, zgodnie
z którym TSUE jest właściwy m. in. do orzekania w trybie prejudycjalnym o wykładni
aktów przyjętych przez instytucje, organy lub jednostki organizacyjne Unii
Europejskiej (w powołanej sprawie chodziło o wykładnię dyrektywy). Zgodnie
z art. 91 ust. 3 Konstytucji RP, jeżeli wynika to z ratyfikowanej przez Rzeczpospolitą
Polską umowy konstytuującej organizację międzynarodową, prawo przez nią
stanowione jest stosowane bezpośrednio, mając pierwszeństwo w przypadku kolizji
z ustawami. Norma ta odnosi się także do tzw. prawa wtórnego Unii Europejskiej,
jednak nie obejmuje to dyrektyw. Zgodnie bowiem z art. 288 akapit 3 TFUE
dyrektywy wiążą i są kierowane do państw członkowskich w odniesieniu do rezultatu,
który ma być osiągnięty, pozostawiając organom krajowym swobodę wyboru formy
i środków. W związku z tym dyrektywa, której wykładni dokonał TSUE nie stanowi
bezpośrednio ani źródła prawa procesowego, które stosuje sąd krajowy ani źródła
II CSKP 881/25
8
regulacji stosunku prawnego stron, a w konsekwencji nie wynika z niej żadne normy
prawne, które mogłyby mieć pierwszeństwo przed normami prawa polskiego
stosowanymi w niniejszym postępowaniu. Dokonana przez TSUE wykładnia
przepisów dyrektywy ma to znaczenie, że przy stosowaniu przepisów prawa
polskiego sąd jest zobowiązany tak je interpretować, aby osiągnąć zgodność
z dyrektywą w rozumieniu, jakie prezentuje TSUE. Obowiązek ten jest jednak
ograniczony przez ogólne zasady wykładni prawa i nie może służyć za podstawę dla
dokonywania wykładni prawa krajowego contra legem (por. uzasadnienie uchwały
pełnego składu Izby Cywilnej SN z 25 kwietnia 2024 r., III CZP 25/22; wyroki SN:
z 5 września 2025 r., II CSKP 550/24 oraz z 18 września 2025 r., II CSKP 6/25; wyroki
TSUE z 30 kwietnia 2014 r., C-26/13, Árpád Kásler and Hajnalka Káslerné Rábai
przeciwko OTP Jelzálogbank Zrt, pkt 64-65, i z 27 lutego 2014 r., C-351/12,
OSA - Ochranný svaz autorský pro práva k dílům hudebním o.s. przeciwko Léčebné
lázně Mariánské Lázně a.s., pkt 44-45, i przytoczone tam orzecznictwo). Wydanie
wymienionego wyroku przez TSUE nie doprowadziło do ustania związania Sądu
Najwyższego przyjętą wcześniej zasadą prawną. Nie wyklucza to jednak, w związku
z tym wyrokiem, dokonania oceny zasadności wystąpienia we właściwym trybie
(art. 88 § 1 i 2 ustawy o Sądzie Najwyższym) do odpowiedniego składu Sądu
Najwyższego celem rozważenia ewentualnego odstąpienia od zasady prawnej
przyjętej w punkcie trzecim uchwały z 25 kwietnia 2024 r., III CZP 25/22. W ocenie
Sądu Najwyższego w składzie rozpoznającym skargę kasacyjną potrzeba
rozważenia zasadności odstąpienia od przyjętej zasady prawnej nie zaistniała, gdyż
zastosowanie w niej teorii dwóch kondykcji nie stoi w sprzeczności z art. 7 ust. 1
dyrektywy 93/13 przy uwzględnieniu jego interpretacji przyjętej w wyroku TSUE
z 19 czerwca 2025 r., C-396/24. W uzasadnieniu uchwały z 25 kwietnia 2024 r.,
III CZP 25/22, Sąd Najwyższy przedstawił szczegółowo argumenty przemawiające
zarówno za przyjęciem teorii salda, jak i dwóch kondykcji. Największe znaczenie
wśród nich wydaje się mieć argument natury dogmatycznej, zgodnie z którym w razie
uznania, że umowa stanowiąca faktyczną podstawę obu świadczeń nie wiąże,
świadczenia te muszą być potraktowane jako niezależne od siebie zdarzenia prawne,
wywołujące powstanie odrębnych stosunków prawnych mających źródło
w bezpodstawnym wzbogaceniu bezpodstawnego wzbogacenia (nienależnym
II CSKP 881/25
9
świadczeniu). W polskim systemie prawnym nie ma zaś zasady automatycznego
umorzenia przeciwstawnych wierzytelności, które przysługują dwóm podmiotom
wobec siebie z różnych stosunków prawnych. Przyjęcie w analizowanej sytuacji
odmiennego założenia z uwagi na to, że oba świadczenia zostały spełnione ze
względu na tę samą nieważną (niewiążącą) umowę kredytu, oznaczałoby, że umowa
ta wywołuje jednak jakiś skutek prawny, co byłoby sprzeczne z przyjętym wnioskiem
o jej nieważności (bezskuteczności). Motywy, którymi kierował się TSUE w wyroku
z 19 czerwca 2025 r., C-396/24, odrzucając teorię dwóch kondykcji w przypadku
dochodzenia zwrotu nienależnego świadczenia przez bank, nie zostały wyrażone
wprost, przez co ich odtworzenie, a w konsekwencji odniesienie się do nich nasuwa
pewne trudności. Trybunał cytuje jednak stanowisko zajęte we wcześniejszym
orzeczeniu (wyrok z 25 listopada 2020 r., C-269/19, Banca B), zgodnie z którym
w razie stwierdzenia nieuczciwego charakteru umowy sąd powinien upewnić się, że
orzeczenie zniechęci przedsiębiorcę do wprowadzania nieuczciwych warunków
w umowach oferowanych konsumentom (pkt 38 wyroku z 19 czerwca 2025 r.,
C-396/24), a jeżeli umowa nie może obowiązywać po usunięciu z niej nieuczciwych
warunków, sąd powinien podjąć niezbędne środki dla ochrony konsumenta przed
szczególnie szkodliwymi konsekwencjami (pkt 39 wymienionego wyroku).
Z przytoczenia tych motywów należy wnosić, że w ocenie TSUE w razie
dochodzenia przez bank roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia jedynie
zastosowanie teorii salda będzie dla niego wystarczająco dolegliwe, by wywrzeć
skutek prewencyjny, i jedynie to rozwiązanie należycie uchroni konsumenta przed
niekorzystnymi konsekwencjami "upadku" umowy.
Zasadny również okazał się zarzut oczywistego naruszenia przez Sąd
Apelacyjny art. 5 k.c. przez jego zastosowanie i przyjęcie, że roszczenie powodów
stoi w sprzeczności z zasadą równowagi kontraktowej. W sytuacji, w której
stwierdzony został upadek umów kredytu łączących strony z powodu zastosowania
w nich przez pozwany Bank klauzul abuzywnych, roszczenie konsumentów o zwrot
świadczeń nienależnych jest ich uprawnieniem wynikającym wprost z art. 410 k.c.,
a skorzystanie z tego prawa podmiotowego nie narusza zasad słuszności.
Argumentem przeciwnym nie jest tu ani niezrozumiałe twierdzenie Sądu
Apelacyjnego o uzyskaniu przez powodów rzekomych „owoców” z niewiążącej ich
II CSKP 881/25
10
umowy ani – tym bardziej – kwestia, z jakich środków Bank udzielał kredytów
indeksowanych czy denominowanych.
Mając na uwadze przedstawione okoliczności, Sąd Najwyższy na podstawie
art. 39815 § 1 k.p.c. uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi
Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.
Beata Janiszewska Małgorzata Manowska Piotr Telusiewicz
(M.M.)
[a.ł])